ďťż
Indeks
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"



Grapefrutka - 2009-03-24 18:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11606293) Grape, e tam piękność, za wiele jej nie ma, więc mogę się złościć...
Wiem, że inaczej pracy znaleźć się nie da, ale ja po prostu coraz bardziej zaczynam wątpić w to, że to się uda. A naprawdę nie wiem, jak to będzie jak się okaże, że kolejne pół roku 600km od siebie mamy mieszkać.
Od stycznia mówi, że chce się rozejrzeć za pracą. Tylko na gadaniu się kończy :mur:
Ja nie wiem, na co on liczy, może mam za niego CV wysyłać?
Zresztą taka postawa blokuje też moje działanie. Bo jak już powiedziałam - nie wiem, co mam z sobą zrobić.
Czy szukać pracy, czy nie szukać dla siebie. Zresztą, przestaję wierzyć w cuda. NIC jeszcze nie wiadomo, a plany dalej ambitne "w czerwcu wyprowadzka". Pod namiot chyba do domowego ogródka :cry:
Normalnie ryczę z głupiej bezsilności.

A jeszcze na swoją Mamę gada - bo ona też pracę ma (ale i na emeryturze jest), że jak jej źle - niech pracę zmieni.
Pomyślałby kto, że On takie mądre rady daje. Kiedyś się wkurzę i niezbyt delikatnie mu to wypomnę.
Bo ja też się nasłuchałam jaka to jego praca nie jest (i ma w sumie rację), ale do licha... Pracę można zmienić, albo chociaż SPRÓBOWAĆ.
A nie kuźwa urządzać sobie sesje AA on-line. Naprawdę w tym momencie przestałam wierzyć w cuda, że te nasze "plany" się udadzą.
Jak to mówi mała Ola „Nie płakaj jus” :glasiu: :glasiu: :glasiu:
nie będzie tak źle :cmok: na pewno wszystko się ułoży i razem zamieszkacie i będziecie szczęśliwi :-p zobaczysz odpocznie po tej wizycie w UP (one bardzo wykańczaja psychcznie :( ) i wszystko Ci wynagrodzi wiem że wkurza Cię ten brak konkretnych planów bo to normalne nikt nie lubi nie wiedzieć na czym stoi :o




sienka - 2009-03-24 18:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Claris, nie mam przepisu z kartki, ale mniej wiecej przypomnialam sobie jak moja mama robi i riobilam tak:
na patelni troche maselka, wrzucilam do tego szpinak i czosnek pokrojony w plasterki (jak ktos woli mozna wycisnac) i poddusilam. Potem sol, pieprz i szpinak juz.
Beszamel: 2-3 lyzki masla roztapia sie na patelni, dodaje sie ok 3 lyzek maki (tak zeby sie zacierka jakby zrobila), zdejmuje z palnika i dolewa ok. szklanke mleka. Z powrotem na palnik i caly czas mieszajac czekasz az zgestnieje.
(Lepiej wlac mniej mleka i potem dodac zeby rozrzedzic jak wyjdzie za geste, bo jak wyjdzie za rzadkie to dodajac maki robia sie grudki i reka az boli od ich rozprowadzania:P)
Sole, pieprze i dodaje galke muszkatolowa.
Potem wystarczy szpinak przelozyc do naczynia, na niego wylac beszamel, i wrzucic do piekarnika. Zapiekac az beszamel na gorze bedzie przyrumieniony.
Pyszotka:zarlok:

elizka - dzikuje:cmok:



*Insane - 2009-03-24 18:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape... Ale on do tego UP się wybierał nie będę już liczyć ile miesięcy...
Drugie tyle będzie się po nim "zbierał"?
Prawda jest taka, że jak nie weźmie dupy w troki, to będzie się potem dużo dłużej zbierał po tym, jak nam absolutnie nic nie wyjdzie, a są na to obecnie dużo większe szanse, niż na to, że wyjdzie.
Bo ja - de facto - za 1,5 miesiąca mogę, a nawet powinnam - stąd wyjechać. Albo chociaż mieć już pracę (tylko gdzie ja mam do licha szukać? Kraków? Gdynia? Irlandia?)
1,5 miesiąca to jest cholernie mało czasu na znalezienie pracy przez dwie osoby w tym samym mieście, znalezienie mieszkania, zdanie matury, kursu, przeprowadzenie się...

Już nie wspomnę o tym, że ja z myślą o nas się zadłużyłam i nie mogę czekać z pracą, aż on się ogarnie - bo nienawidzę mieć długów i zawsze ich unikałam jak ognia. Teraz się nie dało - w porządku. Ale mam zobowiązania i kompletnie nie wiem w którym miejscu się znajduję i co dalej on robić.

On też nie wie. Zmiażdżył mnie dzisiaj po prostu swoją postawą, naprawdę.



Aelitka - 2009-03-24 18:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dupa
odpisałam na WSZYSTKO
grape wie ile mi to czasu zajęło!
i co?!?
wyskoczył mi jakiś błąd i tyle mojego!!!!!

więc strzelam focha i już nie odp :(
buuuu

małżeństwa z wpadki są do kitu, chyba że tylko przyspieszają nieuniknione
nie rozumiem czemu zamieniać większe mieszkanie na mniejsze jak się chce zakładać rodzinę
grape twoj tż też mnie denerwuje! olej go, sikiem prostym!!!!!!!!!:bunia:
insane ulozy sie, glowa do gory ;)

kurde i jeszcze któraś pisała że jest chora i chciałam zapytać co i jak i że wszystko będzie git ale kurrrde zapomniałam która a teraz nie mogę znaleźć :(:mur::mur::mur: gupek

tyle zapamiętałam z tego wszystkiego :D
dzięki za wsparcie, już mi nerw przeszedł ale nie na długo, bo dzisiaj gościa nie było i mi się odwlekło do jutro albo i nie wiem do kiedy :(

siedziałam pół dnia w czytelni ale chyba nie umiem zrobić tej pracy :(




Grapefrutka - 2009-03-24 18:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11606785) Grape... Ale on do tego UP się wybierał nie będę już liczyć ile miesięcy...
Drugie tyle będzie się po nim "zbierał"?
Prawda jest taka, że jak nie weźmie dupy w troki, to będzie się potem dużo dłużej zbierał po tym, jak nam absolutnie nic nie wyjdzie, a są na to obecnie dużo większe szanse, niż na to, że wyjdzie.
Bo ja - de facto - za 1,5 miesiąca mogę, a nawet powinnam - stąd wyjechać. Albo chociaż mieć już pracę (tylko gdzie ja mam do licha szukać? Kraków? Gdynia? Irlandia?)
1,5 miesiąca to jest cholernie mało czasu na znalezienie pracy przez dwie osoby w tym samym mieście, znalezienie mieszkania, zdanie matury, kursu, przeprowadzenie się...

Już nie wspomnę o tym, że ja z myślą o nas się zadłużyłam i nie mogę czekać z pracą, aż on się ogarnie - bo nienawidzę mieć długów i zawsze ich unikałam jak ognia. Teraz się nie dało - w porządku. Ale mam zobowiązania i kompletnie nie wiem w którym miejscu się znajduję i co dalej on robić.

On też nie wie. Zmiażdżył mnie dzisiaj po prostu swoją postawą, naprawdę.
No to rozejrzyj się za pracą w Gdyni, bo chyba w Gdyni też moglibyście ewentualnie wynająć mieszkanie? i jeśli znajdziesz sobie pracę to niech on się do Ciebie dopasowuje skoro teraz takie szopki odstawia a z pracy zawsze się później możesz zwolnić, ja jak się zwalniałam żeby przylecieć do IR to pracowałam niecałe 3 miesiące

edit:
heh no i się wygadałam a teraz żałuje :mad::mad::mad: bo oczywiście już planuje że fajnie bo to oznacza że zostajemy, że jutro się kolegi o ten samochód będzie pytał bo skoro zostajemy to można śmiało samochód kupować a to że zadzwonił wcale nie oznacza że mnie przyjmą a ten już takie wizje roztacza, wkurzyłam się :mad:

Aelitka spokojnie jak nie zmieni podejścia to na pewno tak zrobię, pewnie będzie trudno bo to kawał czasu ale cóż lepiej późno niż wcale :o



*Insane - 2009-03-24 18:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape, nie wiem, naprawdę...
On tutaj ma małe szanse na znalezienie pracy w zawodzie, bo po prostu w mojej okolicy nie ma zapotrzebowania na takie zawody... Tak jak zresztą było poprzednim razem. W końcu pracował w sklepie, ale nie oszukujmy się - za psie pieniądze. Ale nie narzekaliśmy - ja miałam pracę płatną ok 1400zł m-cznie + jako, ze pracowałam w sklepie, miałam jednak upusty na produkty, więc spokojnie mogliśmy się utrzymać.
Nie wiem jednak, jaką pracę znajdę teraz i nawet nie liczę na porównywalne zarobki, a co za tym idzie - nie wiem, czy dam radę jakiś czas sama utrzymać nas i mieszkanie - jak to było ostatnim razem. Starczało nam jakoś, a on mógł szukać pracy. Wiadomo, że musiał tej pracy szukać (i szukał :ehem: ), ale też nie było takiego parcia, że jak się nie uda, to po miesiącu zwijamy manatki - bo to, co miałam - wystarczało na Nas dwoje przez jakiś czas (choć nie ukrywam, że miałam też jakieś tam oszczędności).

Poza tym kolejna sprawa z moją pracą - matura. Nie każdy pracodawca jest wyrozumiały.
On z kolei nalega, żebym postawiła na maturę, ale do licha - samo się nic nie zrobi.
Ja czekam na rozwój wypadków... Tylko, że czekam już od kilku miesięcu, a fakt jest jeden - ja mam długi do spłacenia.

Rozbiło mnie to dzisiaj kompletnie. Niby zdawałam sobie ze wszystkiego sprawę, ale czuję się dzisiaj jak po resecie marzeń, celów i planów. Ja po prostu nie wiem, co będzie.
Muszę z mieszkania się wyprowadzić, bo nikt mnie tutaj nie będzie utrzymywał po zdaniu matury, zresztą teraz też ograniczają się do zapewnienia mi dachu nad głową.

Muszę się wziąć za pakowanie zamówienia z hurtowni, a nie mam dzisiaj do tego głowy... Tak naprawdę, to położyłabym się dzisiaj i obudziła za kilka dni...

Aelitka, też tak nieraz miałam :przytul:



Nemezis23 - 2009-03-24 18:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11603496) mamy nawet rzeczkę Tyszankę :cool:

właśnie - jutro idę na rozmowę kwalifikacyjną do pracy jako edytor/korektor w Gazecie Wyborczej. Trzymajcie kciuki, bo bardzo mi zależy - to praca w moim zawodzie :rolleyes:

mam nadzieję, że nie wyłapią moich miliardów błędów :D

kurde, oby wyszło - to praca w moim zawodzie, w moim mieście (do obecnej pracy dojeżdżam) i tylko chciałabym, żeby się mi udało pogodzić z uczelnią no i wizytami u lekarzy (mam zacząć od pierwszego kwietnia - wówczas mam okulistę umówionego; a 6.kw. idę do ginka)... No ech... ciężka sprawa.
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11604860) dziękuję *Insane :cmok:
myślałam że tutaj sama zostałam :(

wcześniej pracowałam w konkurencyjnej sieci więc można powiedzieć że mam doświadczenie w tej branży :D tzn. tam siedziałam na kasie a tutaj nie wiem co miałabym robić ale jak rozmawiałam z koleżanką to mówił że przed świętami na pewno przyjmą kogoś na kasę bo będzie ruch :-p jutro się okaże gdzie mieliby mnie wcisnąć :-p na tamtą pracę nie narzekałam a nawet lubiłam bo miałam fajny „zespół” ale z tego co widzę w Tesco jak jestem na zakupach :o to dziewczyny tez są bardzo miłe :-p jedyny minus tej pracy jest taki że świątek piątek czy niedziela jeśli Ci tak grafik wypadnie to musisz iść do pracy :( ale oczywiście stawka jest wyższa więc nie ma nic za darmo :D powiem wam że najbardziej liczyłam na Tesco i naprawdę BARDZO będę się cieszyć jeśli dostanę tą pracę :D:D:D zobaczymy jutro :-p
wy też na pewno znajdziecie fajne fuchy :cmok:
Powodzenia Dziewczyny, żebyście dostały pracę :cmok:

Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11603717) też okres mam, dzis dostałam :mdleje: cykl 38 dni, rozregulował mi się :mur:

No i mało kto pomógł mi w moim dylemacie :(
Ja bym jechała z TŻ. Decyzję musisz sama podjąć.

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11605167) Pozwól, że się wtrące. Napiszę Ci, gdzie kupiłam swój spray nie dalej jak w niedzielę, więc napewno tam jest: w superpharmie na oławskiej (ulica w stronę rynku idąc od galerii dominikańskiej). Ja używam go od 2 dni i smaruję też jedwabiem joanny i nic mi się nie przesuszają póki co, więc jest dobrze;) Dziękuję :-) Właśnie tam się wybieram, to niedaleko mojej uczelni. Mam nadzieję, że bedzie w weekend ;)

Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11605308) dla mnie glupota malzenstwo z wpadki jak sie nie znaja ludzie..albo bardzo krotko..a jak dlugo i dzieciaczek i im sie ukladalo tylko ze przedluzalo sie zawarcie zwiazku malzenskiego to nie jest dla mnie glupota.

a moj TZ wiem ze w grudniu rozmawial z drugim kolega wśrod innych kolegow o tym ze chca we dwoch sie zaręczyć
Dla mnie to też oczywiście głupota, ale większość osób ma takie podejście, że jak wpadka to od razu ślub :rolleyes:
To może coś szykuje :ehem:

Cytat:
Napisane przez noseknosek (Wiadomość 11605383) ja tak nieśmiało.... czy można dołączyć? :o Witamy :cmok:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11606037) noseknosek, ja również witam :cmok:

Wkurzył mnie TŻ właśnie niesamowicie.
Poszedł spać, bo się źle czuje (a szukałam mu ofert pracy i wklejałam, chcąc pomóc).
Kurde, ja też się źle czuję, ale mam dzisiaj kilka rzeczy do zrobienia i nie mam czasu na położenie się.
Przechodzi mi ochota na jakiekolwiek pomaganie mu w kwestii szukania pracy. Jak się NIC nie zmieni przez te dwa miesiące to będzie jedna wielka dupa z naszej wyprowadzki i w ogóle cudownych planów. On to wie, rozumie, chce bardzo i stara się, tylko ja właśnie nie wiem w jakiej kwestii.
W poniedziałek jak się go pytałam, czy był w UP, to nie, bo... Internetu nie było do 14 i się denerwowali z Mamą! Uchh.
Dzisiaj był - jest dupa w UP, to napisałam mu smsa, żeby poszukał w necie i w ogóle i dał mi znać, co i jak. Wróciłam do domu, pytam jak tam - no to nie szukał, bo go ząb boli cały dzień. Idzie w końcu do denstysty (wyganiam go z tym zębem już z rok czasu). No dobra, więc chciałam pomóc. To się chyba facet zmęczył i źle poczuł. Nie wiem no, ręce mi opadają i jednocześnie jestem wściekła.
Jeszcze prosił, żebym sie nie gniewała. Napisałam mu, ze w takim razie zajmę się sama sobą, a szukać w necie będzie sobie sam.
Mam coraz więcej wątpliwości co do tego, czy to wszystko tak cudownie wyjdzie w czerwcu. I też nie wiem, na co się mam nastawiać. Czy na Kraków, czy na IE, czy zostaję w Gdyni. Jeśli zostaję - to mogłabym pomału się za pracą rozglądać. Jeśli wyjeżdżam, to nikt mnie nie zatrudni na 2 miesiące i wolałabym na maturę postawić. I w ogóle, za przeproszenie w****ił mnie teraz jak dawno.
Niech sobie jakoś radzi. Zbiera się do tego szukania od stycznia! Chociaż przyznaję - wcześniej pracował dużo więcej i miał naprawdę kiepskie warunki do szukania.
Ale od niedawna ma więcej wolnego i ogólnie większy "luz", więc mógłby się sprężyć. Ależ mnie zdenerwował. Lepiej, żeby mi jutro oznajmił, że szukał i cokolwiek robił, bo jak wrócę ze szkoły i jak się spytam, co robił - i nie uzyskam "zadowalającej odpowiedzi", to mu chyba łeb przez to gadu-gadu urwę i tyle będzie z naszego spokoju.
Współczuje :przytul: Musisz mi porządnie nagadać, żeby się zabrał za szukanie tej pracy. Na mojego zazwyczaj działa, bo też ma podobne podejście.. Dużo gada, mało robi. Starsznie mnie to denerwuje :mad:

Wielocytowanie mi nie działa, ale poradziłam sobie inaczej :D



Claris - 2009-03-24 18:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nemezis23 a na czym studiujesz i co?



lasoa - 2009-03-24 18:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11605205) wiesz co jest najgorsze w podejmowaniu takich decyzji jeśli masz za dużo czasu na jej podjęcie :p: ja go nie miałam więc nie miałam czasu na zastanawianie się czy dobrze robię bo jak bym go miała więcej to nie wiem czy bym się zdecydowała :-p ale jaki Ty masz problem? czego się boisz? tylko tego że będziesz tęsknic za rodzicami? ale nie bardzo wiem o co chodzi z tym że przez dwa lata nie będziesz miała powrotu do domu, to gdzie wy chcecie zamieszkać? że się tak spytam wprost :-p
jak masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało a postaram się odpowiedzieć na własnym przykładzie :cmok:
Mamy własne mieszkanie. W sumie to najbardziej boje sie reakcji rodzicow i tęsknoty za nimi, nic innego. Ah, uwielbiam sprawiać sobie problemy...

---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:52 ----------

Insane moj na szczescie sam sobie szukał pracy



Aelitka - 2009-03-24 19:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11606943)
Aelitka spokojnie jak nie zmieni podejścia to na pewno tak zrobię, pewnie będzie trudno bo to kawał czasu ale cóż lepiej późno niż wcale :o
teraz dopiero doczytałam...

mi to chodzi tylko o to, że z tego co piszesz nie widać w ogóle żebyś była z nim szczęśliwa :( a to smutne strasznie. chwile z nim spędzone powinny dawać ci radość i poczucie bezpieczeństwa, spokoju.... a ja wcale tego nie wyczuwam po twoich postach :(
przepraszam że tak piszę....
zdaję sobie sprawę, jak trudna jest to kwestia, sama sobie nie wyobrażam jakbyśmy się teraz z moim lubym mieli rozstawać (tragedia!:( ), ale chyba czasem takie drastyczne kroki są dużo lepsze.. i zdrowsze....
buziak ;)



luffka - 2009-03-24 19:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Wróciłam z uczelni... przespałam cały wykład...
Witam nową zazdrośnicę :)



Nemezis23 - 2009-03-24 19:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11607586) Nemezis23 a na czym studiujesz i co? Na UWr - prawo. A Ty?



Aelitka - 2009-03-24 19:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11608066) Wróciłam z uczelni... przespałam cały wykład... dlatego ja na wykłady nie chodzę :D hihi

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11608250) Na UWr - prawo. A Ty? oo, kolejna prawniczka, jak miło :D



Claris - 2009-03-24 19:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11608250) Na UWr - prawo. A Ty? UP Biologia;) Eee to rzeczywiście Twój wydział rzut beretem od rynku.
Ściągam sobie film "uprowadzona" z 2008r, ktoś widział? Za 25% będę miała:p:
Wogóle mama mi dzisiaj kupiła śliczną bluzeczkę z lumpku różowa, normalnie cudowna, a z serii h&m mama, czyli dla ciężarnych:p: Chcę już wiosnę i moje śliczne kolorowe ciuszki nosić:-p



noseknosek - 2009-03-24 19:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11606402) A można wiedzieć, co Was tak przypiliło, że wywiało Was do różnych miast i to jeszcze w takiej odległości? :eek: (tak z ciekawości jakie miasta?) U nas to by nie przeszło. Nie wytrzymalibyśmy Warszawa i Poznań.
Sytuacja była taka, że TŻ nie dostał się do W-wy, a mnie dość mocno zmuszali rodzice do tego, żeby iść właśnie tutaj, no i w końcu tak zostało :(
Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11608363) Ściągam sobie film "uprowadzona" z 2008r, ktoś widział? Za 25% będę miała:p:
Wogóle mama mi dzisiaj kupiła śliczną bluzeczkę z lumpku różowa, normalnie cudowna, a z serii h&m mama, czyli dla ciężarnych:p: Chcę już wiosnę i moje śliczne kolorowe ciuszki nosić:-p
Oglądałam. :ehem: średnio mi się podobał. Strasznie dużo mordobicia :hahaha:

Insane mam nadzieję, że TŻ się weźmie w garść :ehem: Trzymam kciuki.



luffka - 2009-03-24 19:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11608321) dlatego ja na wykłady nie chodzę :D hihi
ja muszę bo wstrętna baba sprawdza obecność na każdym wykładzie i powiedziała, że nie dopuści do egzaminu jeśli ktoś nie będzie chodził :mad: A dodam, że to są moje jedyne zajęcia w tym semestrze :mad:



Nemezis23 - 2009-03-24 19:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11608363) UP Biologia;) Eee to rzeczywiście Twój wydział rzut beretem od rynku.
Ściągam sobie film "uprowadzona" z 2008r, ktoś widział? Za 25% będę miała:p:
Wogóle mama mi dzisiaj kupiła śliczną bluzeczkę z lumpku różowa, normalnie cudowna, a z serii h&m mama, czyli dla ciężarnych:p: Chcę już wiosnę i moje śliczne kolorowe ciuszki nosić:-p
Na szczęście mam wszędzie blisko ;) Także co zjazd odwierdzam Super Pharm i kupuje jakieś kosmetyki, których nie mogę znaleźć tutaj na miejscu. Powiem nawet, że wygodniej mi jest wyskoczyć w czasie przerwy na rynek niż jeździć u siebie do miasta, bardziej po drodze :p:
Są jakieś lumpki w okolicy rynku we Wrocławiu? Orientujesz się?



Aelitka - 2009-03-24 19:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11608812) ja muszę bo wstrętna baba sprawdza obecność na każdym wykładzie i powiedziała, że nie dopuści do egzaminu jeśli ktoś nie będzie chodził :mad: A dodam, że to są moje jedyne zajęcia w tym semestrze :mad:
uu, to lipa :D ale w sumie to jedyne zajęcia, nie jest źle ;)



Claris - 2009-03-24 19:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11608812) ja muszę bo wstrętna baba sprawdza obecność na każdym wykładzie i powiedziała, że nie dopuści do egzaminu jeśli ktoś nie będzie chodził :mad: A dodam, że to są moje jedyne zajęcia w tym semestrze :mad: U nas na niektóre wykłady warto chodzić. A to ktoś ma fotograficzną pamięć, inni puszczają listy i podwyższają o pół ocenę. A dzisiaj jechałam rano specjalnie na jeden wykład, miałam sobie odpuścić, bo poszłam spać po 1. ale coś mnie tknęło i pojechałam i puścił listę:p: Było napisane na niej w nagłówku" lista studentów nominowanych do nagrody wykładowcy":D:hahaha: Mam cichą nadzieję, że może jakieś zwolnionko z egzaminu:o Na 2 wykłady wogóle nie chodzę w tym semestrze i ani razu nie pójdę. Muszę kiedyś pracować.

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11608831) Na szczęście mam wszędzie blisko ;) Także co zjazd odwierdzam Super Pharm i kupuje jakieś kosmetyki, których nie mogę znaleźć tutaj na miejscu. Powiem nawet, że wygodniej mi jest wyskoczyć w czasie przerwy na rynek niż jeździć u siebie do miasta, bardziej po drodze :p:
Są jakieś lumpki w okolicy rynku we Wrocławiu? Orientujesz się?
Oj w okolicach rynku to nie mam pojęcia, najbliżej wiem o ul. Traugutta, nawet mam tam jeden ulubiony, ale dostawa jest co czw. i w sb. są już czystki. Ja to na żegiestowską chodzę:)
A w sb. otwierają luna park na pl. wróblewskiego:p: Duuuże koło młyńskie jest.:D Byłam na nim 2 lata temu.



Grapefrutka - 2009-03-24 19:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11607700) Mamy własne mieszkanie. W sumie to najbardziej boje sie reakcji rodzicow i tęsknoty za nimi, nic innego. Ah, uwielbiam sprawiać sobie problemy... Powiem Ci tak, moja rozmowa z rodzicami wyglądała następująco:
oglądałam coś w tv w dużym pokoju siedząc na fotelu a mama przyszła i siadła koło mnie a taty nie było bo był u babci i tak jakoś temat sam się zaczął jak tata wrócił i wszedł do pokoju to ja siedziałam skulona na fotelu mama siedziała na taboreciku oparta o ławę i obie patrzyłyśmy zamyślonym wzrokiem przed siebie więc tata stanął jak wryty i najpierw spojrzał na mnie później na mamę i się spytał niepewnym głosem „Jesteś w ciąży?” na co obie z mamą buchnęłyśmy śmiechem :D przysiadł się do nas a ja na spokojnie wytłumaczyłam o co chodzi i oboje mi przytaknęli i stwierdzili że to bardzo dobry pomysł, wiedzieli że jest to dla mnie jedyna realna szansa na to żebym się usamodzielniła, nauczyła dobrze języka i jeszcze przy okazji zobaczyła trochę świata bo później, jak będą dzieci to już nie będzie czas i sposobności ku temu. Co do mieszkania z TŻ’tem to miałam łatwiej bo na początku mieszkaliśmy ze znajomymi więc tato (bo to głównie o niego chodzi – jestem jego szczególnym oczkiem w głowie :o ale to inna historia o której już chyba kiedyś pisałam :-p) był spokojny a później jakoś już nie miał wyboru choć oczywiście przez pewien czas był na mnie śmiertelnie obrażony ale po pewnym czasie oczywiście mi powiedział że jeśli tylko jestem szczęśliwa i właśnie tego chce to on też jest szczęśliwy.
Rodzice tylko wydaja się tacy straszni ale w większości przypadków nie robią problemów bo przecież wiedzą że kiedyś ich dzieciątka wyfruną z gniazda im też zależy na naszym szczęściu więc nie obawiaj się ich reakcji, musisz tylko z nimi szczerze i spokojnie porozmawiać :ehem: nie będzie tak źle, zobaczysz strach ma wielkie oczy :-p

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11608002) teraz dopiero doczytałam...

mi to chodzi tylko o to, że z tego co piszesz nie widać w ogóle żebyś była z nim szczęśliwa :( a to smutne strasznie. chwile z nim spędzone powinny dawać ci radość i poczucie bezpieczeństwa, spokoju.... a ja wcale tego nie wyczuwam po twoich postach :(
przepraszam że tak piszę....
zdaję sobie sprawę, jak trudna jest to kwestia, sama sobie nie wyobrażam jakbyśmy się teraz z moim lubym mieli rozstawać (tragedia!:( ), ale chyba czasem takie drastyczne kroki są dużo lepsze.. i zdrowsze....
buziak ;)
generalnie jestem z nim bardzo szczęśliwa ale czasem mam dość tej jego niedojrzałości i niezdecydowania :mur: ja bym chciała ruszyć do przodu a nie tak wegetować nie wiadomo ile czasu a jemu się nie śpieszy jak widać a ja już nie wiem jak mu tłumaczyć że następny „etap” to wcale nie jest koniec świata, już nie mam do tego siły i dlatego też jeśli się nie zdecyduje to ja to zrobię i poszukam sobie innego Pana Idealnego, na pewno będzie ciężko ale cóż….



Nemezis23 - 2009-03-24 20:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11609125) U nas na niektóre wykłady warto chodzić. A to ktoś ma fotograficzną pamięć, inni puszczają listy i podwyższają o pół ocenę. A dzisiaj jechałam rano specjalnie na jeden wykład, miałam sobie odpuścić, bo poszłam spać po 1. ale coś mnie tknęło i pojechałam i puścił listę:p: Było napisane na niej w nagłówku" lista studentów nominowanych do nagrody wykładowcy":D:hahaha: Mam cichą nadzieję, że może jakieś zwolnionko z egzaminu:o Na 2 wykłady wogóle nie chodzę w tym semestrze i ani razu nie pójdę. Muszę kiedyś pracować.

Oj w okolicach rynku to nie mam pojęcia, najbliżej wiem o ul. Traugutta, nawet mam tam jeden ulubiony, ale dostawa jest co czw. i w sb. są już czystki. Ja to na żegiestowską chodzę:)
A w sb. otwierają luna park na pl. wróblewskiego:p: Duuuże koło młyńskie jest.:D Byłam na nim 2 lata temu.
U mnie puszczają listy, ale nigdy nie mieliśmy żadnych zwolnień z egzaminów, ani ocen wyżej, niestety :rolleyes: najczęściej, żeby iść na przedtermin trzeba być na liście.

Lipa, będę musiała poszukać u siebie. Tutaj cały czas otwierają jakieś nowe i niegługo potem zamykają :rolleyes:

Wpisałam sobie w wyszukiwarce ten luna park, ale wypas :D Tylko ciekawe z kim bym miała na taki młyn pójść, bo TŻ się w życiu nie zgodzi :p:

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11609177) Powiem Ci tak, moja rozmowa z rodzicami wyglądała następująco:
oglądałam coś w tv w dużym pokoju siedząc na fotelu a mama przyszła i siadła koło mnie a taty nie było bo był u babci i tak jakoś temat sam się zaczął jak tata wrócił i wszedł do pokoju to ja siedziałam skulona na fotelu mama siedziała na taboreciku oparta o ławę i obie patrzyłyśmy zamyślonym wzrokiem przed siebie więc tata stanął jak wryty i najpierw spojrzał na mnie później na mamę i się spytał niepewnym głosem „Jesteś w ciąży?” na co obie z mamą buchnęłyśmy śmiechem :D przysiadł się do nas a ja na spokojnie wytłumaczyłam o co chodzi i oboje mi przytaknęli i stwierdzili że to bardzo dobry pomysł, wiedzieli że jest to dla mnie jedyna realna szansa na to żebym się usamodzielniła, nauczyła dobrze języka i jeszcze przy okazji zobaczyła trochę świata bo później, jak będą dzieci to już nie będzie czas i sposobności ku temu. Co do mieszkania z TŻ’tem to miałam łatwiej bo na początku mieszkaliśmy ze znajomymi więc tato (bo to głównie o niego chodzi – jestem jego szczególnym oczkiem w głowie :o ale to inna historia o której już chyba kiedyś pisałam :-p) był spokojny a później jakoś już nie miał wyboru choć oczywiście przez pewien czas był na mnie śmiertelnie obrażony ale po pewnym czasie oczywiście mi powiedział że jeśli tylko jestem szczęśliwa i właśnie tego chce to on też jest szczęśliwy.
Rodzice tylko wydaja się tacy straszni ale w większości przypadków nie robią problemów bo przecież wiedzą że kiedyś ich dzieciątka wyfruną z gniazda im też zależy na naszym szczęściu więc nie obawiaj się ich reakcji, musisz tylko z nimi szczerze i spokojnie porozmawiać :ehem: nie będzie tak źle, zobaczysz strach ma wielkie oczy :-p

generalnie jestem z nim bardzo szczęśliwa ale czasem mam dość tej jego niedojrzałości i niezdecydowania :mur: ja bym chciała ruszyć do przodu a nie tak wegetować nie wiadomo ile czasu a jemu się nie śpieszy jak widać a ja już nie wiem jak mu tłumaczyć że następny „etap” to wcale nie jest koniec świata, już nie mam do tego siły i dlatego też jeśli się nie zdecyduje to ja to zrobię i poszukam sobie innego Pana Idealnego, na pewno będzie ciężko ale cóż….
Grape, a może porozmawiaj z nim i powiedz prosto z mostu czego oczekujesz, postaw sprawę jasno. W końcu żyjecie jak małżeństwo, więc o co mu chodzi :rolleyes:

luffka, specjalistko od sprayu :D używałaś go na włosy naturalne, czy farbowane? Teraz przeczytałam, że producent nie poleca stosować na farbowane, więc już sama nie wiem :rolleyes:



Aelitka - 2009-03-24 20:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  co to za spray i co robi z wlosami i z jakimi?!? :D



luffka - 2009-03-24 20:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11609545)
luffka, specjalistko od sprayu :D używałaś go na włosy naturalne, czy farbowane? Teraz przeczytałam, że producent nie poleca stosować na farbowane, więc już sama nie wiem :rolleyes:
:cool::cool:

oczywiście że na farbowane :D oj nie bój się i psikaj :D Efekty i tak zobaczysz pewnie po zużyciu całej butli :D (on bardzo mało rozjaśnia)

Aelitka :D o tym spreyu jest tu mowa minimum od 20 stron :D :D



Nemezis23 - 2009-03-24 20:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11609661) co to za spray i co robi z wlosami i z jakimi?!? :D Joanna Reflex Blond - spray rozjaśniający. Generalnie rozjaśnia blond włosy, ale podobno na ciemnych też można stosować :-p



Aelitka - 2009-03-24 20:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11609677) :cool::cool:

oczywiście że na farbowane :D oj nie bój się i psikaj :D Efekty i tak zobaczysz pewnie po zużyciu całej butli :D (on bardzo mało rozjaśnia)

Aelitka :D o tym spreyu jest tu mowa minimum od 20 stron :D :D
ale 20 stron temu mnie tu nie było, a jak widzę od tamtego czasu żadna nie porusza kwestii CO TO ZA SPRAY :D

ale jak widzę - rozjaśnia włosy, tak?... ehh..
myślałam, że jakieś cuda robi z napuszonymi i pofalowanymi ;P

---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11609734) Joanna Reflex Blond - spray rozjaśniający. Generalnie rozjaśnia blond włosy, ale podobno na ciemnych też można stosować :-p
aaa....
no to spoko
ja brunetka jestem, z tendencją do przyciemniania, nie rozjaśniania;) także dziękuję bardzo :D



Claris - 2009-03-24 20:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nemezis23 ja też na farbowane psiakam, a dokładniej po szamponie koloryzującym. U nas dla odmiany nie ma przedterminów, bo zajęcia mamy praktycznie do ostatniego dnia przed sesją:mur:
To teraz ja się spytam: Co to ten Wax i co robi?:p:



Aelitka - 2009-03-24 20:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11610237) Nemezis23 ja też na farbowane psiakam, a dokładniej po szamponie koloryzującym. U nas dla odmiany nie ma przedterminów, bo zajęcia mamy praktycznie do ostatniego dnia przed sesją:mur:
To teraz ja się spytam: Co to ten Wax i co robi?:p:
ha!
wax to jest ekstra super odżywa (bo to nawet nie odżywka:D) do włosów, RÓŻNYCH, nie tylko jak ktoś chce rozjaśniać :D
ale rozróżnienie na blond/brązowe też widziałam:)

z moimi włosami mogę jedynie napisać, co robi. mianowicie, sprawia, że są miękkie, mniej się puszą i sterczą, jakoś ładniej układają (fakt, nie w loki jakbym chciała, ale mam przynajmniej "ujednolicone" fale:D )
poza tym działają na psychikę mocno - zaczynasz wierzyć, że masz piękne włosy i cała jesteś bossska :D
(jak pół godziny siedzisz w gorącym ręczniku na głowie to MUSISZ w to uwierzyć :D )



Claris - 2009-03-24 20:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11610414) ha!
wax to jest ekstra super odżywa (bo to nawet nie odżywka:D) do włosów, RÓŻNYCH, nie tylko jak ktoś chce rozjaśniać :D
ale rozróżnienie na blond/brązowe też widziałam:)

z moimi włosami mogę jedynie napisać, co robi. mianowicie, sprawia, że są miękkie, mniej się puszą i sterczą, jakoś ładniej układają (fakt, nie w loki jakbym chciała, ale mam przynajmniej "ujednolicone" fale:D )
poza tym działają na psychikę mocno - zaczynasz wierzyć, że masz piękne włosy i cała jesteś bossska :D
(jak pół godziny siedzisz w gorącym ręczniku na głowie to MUSISZ w to uwierzyć :D )
Hehe Inez jaki obrazowy opis:D po nim MUSZĘ MIEĆ WAXA:hahaha: A ile kosztuje ten cud? I gdzie go znajdę, na odżywkach i czy to jakaś firma, a nazywa się wax, czy firma to wax? :p:



Nemezis23 - 2009-03-24 20:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Claris , zaryzykuje z tym sprayem skoro obie używacie na farbowane. A Ty jaki masz obecnie kolor?
Ja tak miałam na I i II roku, np. 22 czerwca ćwiczenia, a 24 egzamin :rolleyes:
w tym roku widzę, że kończymy szybciej. Zlitowali się :p:



Aelitka - 2009-03-24 21:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11610543) Hehe Inez jaki obrazowy opis:D po nim MUSZĘ MIEĆ WAXA:hahaha: A ile kosztuje ten cud? I gdzie go znajdę, na odżywkach i czy to jakaś firma, a nazywa się wax, czy firma to wax? :p: chwilka, rzucę okiem co ja mam ;)

o, oto mój wax ;) firma l'biotica ;)
http://torebka.kafeteria.pl/katalog....=view&id=11161

z tego co widziałam są różne teorie odnośnie firm (polskie-niepolskie) i innych takich, ja się nie znam i mam taką ;) cena kilkanaście złotych (tutaj podają, że 16 ale ja nie pamiętam ;) )

do kupienia w aptekach :D

idę spać.

dobranoc!!!! :)



luffka - 2009-03-24 21:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  U mnie tyle śniegu, że to chyba apokalipsa :D :D W tym momencie jest więcej niż przez całą zimę! I dalej pada........



Nemezis23 - 2009-03-24 21:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  U mnie nie ma śniegu, ale jest na minusie :rolleyes: zmarzłam strasznie jak byłam z psem.

Mój TŻ dzisiaj wypytywał co ja o nim piszę na tym wizażu :D powiedział, że będzie szukał, ale nie zna mojego nicka, a to forum jest ogromne, więc wątpie, że będzie mu się chciało.



luffka - 2009-03-24 21:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11611493) U mnie nie ma śniegu, ale jest na minusie :rolleyes: zmarzłam strasznie jak byłam z psem.

Mój TŻ dzisiaj wypytywał co ja o nim piszę na tym wizażu :D powiedział, że będzie szukał, ale nie zna mojego nicka, a to forum jest ogromne, więc wątpie, że będzie mu się chciało.
U mnie dalej sypie... :rolleyes:
Ja nie mam takiego problemu z TZ- on już dawno temu mnie wyśledził i namiętnie czyta :D Ale ja nie mam nic do ukrycia :D
Właśnie zadzwonił do mnie tak na dobranoc... Uwielbiam takie rozmowy nasze późnowieczorne i wczesnoporanne ;) Takie gadanie o niczym... :)



Claris - 2009-03-24 22:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nemezis mam ciemny blond;)
Dobranoc wszystkim, do jutra do wieczora :cmok: nie cierpię śród:mad:



najfajniejsza - 2009-03-25 05:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape, powodzenia :cmok: jestem pewna, że praca już na Ciebie czeka :D

I trzymcie kciuki też za mnie :)

Nie mam czasu nic więcej napisać - papa :cmok::cmok::cmok:



*Insane - 2009-03-25 06:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dzień dobry :cmok:

U mnie niestety dalej duuuużo śniegu.... Ech.

Wczoraj jak się położyłam po 21, tak spałam do rana.... Rzadko mi się to zdarza, ale byłam wykończona. Ciekawa jestem co dobrego mi dzisiaj TŻ powie.

Życzę Wam miłego dnia :cmok:

---------- Dopisano o 07:08 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------

Co do WAX'a - ja mam ten zagraniczny Henna Treatment :D i go kocham!
Włosy naprawdę po nim mniej wypadają (mi już prawie wcale :D), są mocniejsze, gęściejsze i w ogóle takie ach!
Tylko nie zawsze mam czas z nim siedzieć na głowie :cool:
W aptece kosztuje kilkanaście złotych :D



Aelitka - 2009-03-25 06:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11611244) U mnie tyle śniegu, że to chyba apokalipsa :D :D W tym momencie jest więcej niż przez całą zimę! I dalej pada........ ja podniosłam rano roletki i zamarłam - biało! i dalej sypie....
kocham zimę, naprawdę! uwielbiam! zimno mi nie przeszkadza, uwielbiam snowboard i biały śnieg jest bosski. ale przyznać muszę, że to teraz to przegięcie :D

też się wyspałam muszę przyznać - po raz pierwszy od dawna, jak się sama... ale niestety - po persenie. a w zasadzie 3... ale przynajmniej szybko zasnęłam;)
i śniły mi się jakieś głupoty ale oczywiście nie pamiętam... :(

tęsknie za moim tżtem... :(



*Insane - 2009-03-25 06:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Aelitko, kiedy się sptykacie? :przytul:
Mi się wczoraj straszne głupoty śniły - wszystko na raz - matka, TŻ, szkoła, obcy ludzie, miejsca - kompletny młynek - mnóstwo ludzi, sytuacji i w ogóle :eek:
Dzisiaj nie pamiętam...



Aelitka - 2009-03-25 06:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11613379) Aelitko, kiedy się sptykacie? :przytul:
Mi się wczoraj straszne głupoty śniły - wszystko na raz - matka, TŻ, szkoła, obcy ludzie, miejsca - kompletny młynek - mnóstwo ludzi, sytuacji i w ogóle :eek:
Dzisiaj nie pamiętam...
w piątek dopiero.... jak przyjadę do domu.... :(
mi się śnił dom dziadków, jakieś skoki na linach, telewizja, dzieci, ja mała, mój brat.. masakra :D



*Insane - 2009-03-25 06:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Oj Kochana, to jeszcze tylko niecałe 2 dni :o
Stęsknicie się troszkę, a jakie powroty są miłe :D



Aelitka - 2009-03-25 06:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11613440) Oj Kochana, to jeszcze tylko niecałe 2 dni :o
Stęsknicie się troszkę, a jakie powroty są miłe :D

ja wiem że to malutko ale i tak nie lubię ;) jeszcze do niedawna widzieliśmy się codzień, rok temu razem mieszkaliśmy... a teraz tym gorzej jest że sama siedzę i taka dupa trochę:D



chilanes - 2009-03-25 08:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ponieważ nie nadąrzam za cytowaniem i wyszedł mi post długości muru chińskiego, stwierdziłam, ze to bez sensu! :)

Co do DDA i szczerości z partnerem,t o szczerośc ta powinna dotyczyć wszystkich aspektów życia.

Ten WAX to jak to to się się używa? Jak zwykłą odżywkę?

Aelitka ja też tęsknię ;) Weekendowe życie Tżtowe jest kiepskie :(



luffka - 2009-03-25 09:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  witam :)
od wczoraj wieczora byłam odcięta od świata :D Tyle śniegu napadało, że komórki nie miały zasięgu no i prądu nie mieliśmy :D Zaspy sie u mnie porobiły jak w jakimś kurorcie narciarskim... a ja mam buty dziurawe :D I ciekawe jak to przeżyje :D



Grapefrutka - 2009-03-25 09:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11613201) Grape, powodzenia :cmok: jestem pewna, że praca już na Ciebie czeka :D

I trzymcie kciuki też za mnie :)

Nie mam czasu nic więcej napisać - papa :cmok::cmok::cmok:
nie dziękuję :cmok::cmok:
ale jak już pisałam nie nastawiam się na to że na pewno mnie przyjmą choć bardzo bym tego chciała :-p ale coś nie bardzo się denerwuje :confused: jakąś taka wyluzowana jestem a to trochę dziwne :eek::eek:
i oczywiście mocno kciukam za Ciebie :cmok: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

ale tu dziś cicho :p: gdzie się wszyscy schowali? :>

edit:
luffka dasz sobie radę :-p widze że ponowny atak zimy macie :p: u mnie nawet ładnie ale pizga niemiłosiernie :mad:



magda2109 - 2009-03-25 09:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11611493) U mnie nie ma śniegu, ale jest na minusie :rolleyes: zmarzłam strasznie jak byłam z psem.

Mój TŻ dzisiaj wypytywał co ja o nim piszę na tym wizażu :D powiedział, że będzie szukał, ale nie zna mojego nicka, a to forum jest ogromne, więc wątpie, że będzie mu się chciało.
U mnie też nie ma śniegu, przez okno wygląda to nawet jak wiosna :D Ale jak otworzyłam okno, to chyba mróz :(

A co do TŻ to to samo mi mówi :D Tyle, że on zna mój nick :eek: No ale raczej tego nie zrobi, śmieje się tylko, że na naszą rocznicę kupi mi pakiet na internet w komórce, żebym mogła na wizażu siedzieć nawet w drodze z uczelni :hahaha:
Miłego dnia, ja zmykam na uczelnię :mur:



luffka - 2009-03-25 09:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11614771) ale tu dziś cicho :p: gdzie się wszyscy schowali? :>
ja się schowałam pod zaspą śniegową :D tylko czubek głowy mi wystaje :D



Grapefrutka - 2009-03-25 09:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11614812) ja się schowałam pod zaspą śniegową :D tylko czubek głowy mi wystaje :D skoro Ci czubek głowy wystaje to Cie widzę :p: :p: :p: :p: no chyba że przez noc osiwiałaś zupełnie i się w ten śnieg wkomponowałaś :D:D:D:D



luffka - 2009-03-25 09:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11614906) skoro Ci czubek głowy wystaje to Cie widzę :p: :p: :p: :p: no chyba że przez noc osiwiałaś zupełnie i się w ten śnieg wkomponowałaś :D:D:D:D Nie no, siwa jeszcze nie jestem, ale nic nie wiadomo, bo może nagle osiwieję... bo dziś jadę do promotorki....

:D :D



Nemezis23 - 2009-03-25 09:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Witam :cmok:

a u mnie słoneczko ładnie świeci ;) ale i tak zimno strasznie jest.

Co do wizażu, to raz siedzę przy kompie, przychodzi moja siostra (10 lat) i mówi tak: "zwariować można", ja :eek: , nie wiem o co jej chodzi, a ona do mnie "mama cały czas na tym siedzi wizażu, Ty na tym wizażu, zwariować można" :hahaha:



luffka - 2009-03-25 09:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11614990) Witam :cmok:

a u mnie słoneczko ładnie świeci ;) ale i tak zimno strasznie jest.

Co do wizażu, to raz siedzę przy kompie, przychodzi moja siostra (10 lat) i mówi tak: "zwariować można", ja :eek: , nie wiem o co jej chodzi, a ona do mnie "mama cały czas na tym siedzi wizażu, Ty na tym wizażu, zwariować można" :hahaha:
Tylko patrzeć jak Twoja siostra zacznie siedzieć na "tym" wizażu :D:hahaha:



Grapefrutka - 2009-03-25 09:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11614918) Nie no, siwa jeszcze nie jestem, ale nic nie wiadomo, bo może nagle osiwieję... bo dziś jadę do promotorki....

:D :D
eeeeeee nie bedzie tak źle :-p promotorzy aż tacy straszni nie są :p: przynajmniej moja nie była :p: często nas zabierała do parku na konsultacje więc mieliśmy zajecia w terenie :D:D

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11614990) Witam :cmok:

a u mnie słoneczko ładnie świeci ;) ale i tak zimno strasznie jest.

Co do wizażu, to raz siedzę przy kompie, przychodzi moja siostra (10 lat) i mówi tak: "zwariować można", ja :eek: , nie wiem o co jej chodzi, a ona do mnie "mama cały czas na tym siedzi wizażu, Ty na tym wizażu, zwariować można" :hahaha:
bo wizaż to forum rodzinne jest i uzależnia każdego :D a siostra może zazdrosna bo też by chciała na wizaży posiedzieć :> :D:D



luffka - 2009-03-25 09:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11615033)
bo wizaż to forum rodzinne jest i uzależnia każdego :D a siostra może zazdrosna bo też by chciała na wizaży posiedzieć :> :D:D
następna? :mdleje:



Nemezis23 - 2009-03-25 09:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  no następna, ona chłopaka przecież szuka :hahaha:

jak coś dostaje od mojego P. to zawsze mówi, że czemu jej nie kupił i stwierdza, że ona też musi sobie znaleźć chłopaka, żeby jej kupował prezenty :D

Grape, Ty rzuciłaś studia przed wyjazdem?



Grapefrutka - 2009-03-25 09:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11615176) no następna, ona chłopaka przecież szuka :hahaha:

jak coś dostaje od mojego P. to zawsze mówi, że czemu jej nie kupił i stwierdza, że ona też musi sobie znaleźć chłopaka, żeby jej kupował prezenty :D

Grape, Ty rzuciłaś studia przed wyjazdem?
hehehe no to dobrą masz siostrę skoro w tym wieku taka rezolutna jest :D

nie rzuciłam :-p skończyłam studium zawodowe, czyli nie pisałam pracy magisterskiej ale prace dyplomową :-p pisze się tak samo tylko jest trochę krótsza ale stresior ten sam :eek: obroniłam się w 2006 i planowałam zrobić sobie rok przerwy i zacząć nowy kierunek ale wyszło jak wyszło i wylądowałam w IR :D jeszcze nie wszystko stracone bo jak wrócę do Pl to planuje wrócić do szkoły i zacząć coś nowego bo mój mózg się wiedzy/nauki domaga :D:D:D ale co z tych planów wyjdzie to się zobaczy oczywiście :D



Nemezis23 - 2009-03-25 09:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11615252) hehehe no to dobrą masz siostrę skoro w tym wieku taka rezolutna jest :D

nie rzuciłam :-p skończyłam studium zawodowe, czyli nie pisałam pracy magisterskiej ale prace dyplomową :-p pisze się tak samo tylko jest trochę krótsza ale stresior ten sam :eek: obroniłam się w 2006 i planowałam zrobić sobie rok przerwy i zacząć nowy kierunek ale wyszło jak wyszło i wylądowałam w IR :D jeszcze nie wszystko stracone bo jak wrócę do Pl to planuje wrócić do szkoły i zacząć coś nowego bo mój mózg się wiedzy/nauki domaga :D:D:D ale co z tych planów wyjdzie to się zobaczy oczywiście :D
Czasem jestem przerażona jak słyszę co ta moja siostra mówi i robi :p:

Nie wątpie, że stres ogromny, ja na samą myśl o pracy magisterskiej jestem przerażona, a obrona dopiero za 2 lata :D
Ja też kończę studia i wybywam z Pl, a dopiero później zrobie sobie aplikacje. Takie mam bynajmniej plany :D aaa i chce iść do ABW :p:



Grapefrutka - 2009-03-25 10:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  może i stres jest duży ale do przeżycia :-p ja pamiętam że broniłam się mając konkretne zapalenie oskrzeli :( z gorączką ok. 38 stopni, okropnym kaszlem i skrzeczącym głosem dałam radę to dlaczego Ty/Wy miałybyście nie dać rady :-p

znowu się tutaj pusto zrobiło......



Nemezis23 - 2009-03-25 10:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Póki co, to denerwuje się tym, czy dostanę na to seminarium, które mnie interesuje, bo chętnych jest dużo, a miejsc tylko 10 :rolleyes:

Pusto, ja już uciekam do nauki. Dzisiaj masz tą rozmowę? Trzymam kciuki :D



Grapefrutka - 2009-03-25 10:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11616087) Póki co, to denerwuje się tym, czy dostanę na to seminarium, które mnie interesuje, bo chętnych jest dużo, a miejsc tylko 10 :rolleyes:

Pusto, ja już uciekam do nauki. Dzisiaj masz tą rozmowę? Trzymam kciuki :D
dostaniesz się, dostaniesz :-p ja teraz siedzę i staram się przypomnieć tytuł mojej pracy dyplomowej i wiecie co..... nie pamiętam dokładnie :D:D:D

to ja też zmykam bo musze sobie kudełki wyprostować i skompletować jakieś ubranie żeby wyglądać jak człowiek na tej rozmowie czy co to to będzie :-p

w takim razie życzę miłej nauki i nie dziękuję za ciukanie :cmok: ale wszystkie macie kciukać za te co kciukania potrzebują :>



the_sania - 2009-03-25 11:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  czeeeeść :D
szefowa w końcu pojechała i mogę sobie posiedzieć z Wami :)

Grape powodzenia na rozmowie :) :kciuki:

Nemezis :D fajną siostrę masz :hahaha:

Luffko będzie dobrze, chyba nie osiwiejesz :p:



Nemezis23 - 2009-03-25 11:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11616694) czeeeeść :D
szefowa w końcu pojechała i mogę sobie posiedzieć z Wami :)

Grape powodzenia na rozmowie :) :kciuki:

Magda fajną siostrę masz :hahaha:

Luffko będzie dobrze, chyba nie osiwiejesz :p:
To do mnie? :p: bo chyba tylko ja pisałam o siostrze, ale ja nie jestem Magda :D



the_sania - 2009-03-25 11:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11616724) To do mnie? :p: bo chyba tylko ja pisałam o siostrze, ale ja nie jestem Magda :D upsss pomyłka :D
już poprawiam :ehem:



Grapefrutka - 2009-03-25 11:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11616694) czeeeeść :D
szefowa w końcu pojechała i mogę sobie posiedzieć z Wami :)

Grape powodzenia na rozmowie :) :kciuki:

Magda fajną siostrę masz :hahaha:

Luffko będzie dobrze, chyba nie osiwiejesz :p:
witam :cmok:

wredna szefowa nie ma co robić tylko w firmie siedzieć :p:

nie dziękuję :cmok:

kudełki już wyprostowałam :-p choć dzisiaj coś mi to prostowanie bardzo opornie szło :( teraz się za pazurki trzeba wziąść :D mam nadzieje że z pazurkami pójdzie mi łatwiej i nie będę musiała dwa razy malować :-p
coś się głoda robię a pomysłu na obiadek brak :(

edit:
Nemezis23 chyba miałas się uczyć :>



Nemezis23 - 2009-03-25 11:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Uczę się - przy kompie :p: siedzę i czytam na zmianę wizaż z postępowaniem karnym.



Grapefrutka - 2009-03-25 11:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11616843) Uczę się - przy kompie :p: siedzę i czytam na zmianę wizaż z postępowaniem karnym. postępowanie karne na wizażu :D:D:D:D:D

szkoda że w żadnej szkole nie ma takiego przedmiotu jak wizaż :-p



the_sania - 2009-03-25 11:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11616784) witam :cmok:

wredna szefowa nie ma co robić tylko w firmie siedzieć :p:

nie dziękuję :cmok:

kudełki już wyprostowałam :-p choć dzisiaj coś mi to prostowanie bardzo opornie szło :( teraz się za pazurki trzeba wziąść :D mam nadzieje że z pazurkami pójdzie mi łatwiej i nie będę musiała dwa razy malować :-p
coś się głoda robię a pomysłu na obiadek brak :(
zrób kluchy ziemniaczane :D uwielbiam :slina: i mam akurat ochotę.

taaa ona by mogła sobie darować przyjeżdżanie do firmy, bo i tak siedzi na gg itp :rolleyes: także jest tu niepotrzebna, a ja tylko stresa mam, że wejdzie jak będę siedziała na jakiejś stronce. Na szczęście ten budynek jest stary, a ona gruba i jak wstanie, to podłoga trzeszczy :D więc mam ostrzeżenie :D
zaraz sobie pogram na wp.pl w gierki ;)

pazurki tylko na jakiś jasny kolorek, nie :>
Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11616843) Uczę się - przy kompie :p: siedzę i czytam na zmianę wizaż z postępowaniem karnym. no to na pewno świetnie przyswoisz to, co czytasz:) oczywiście z wizażu, nie z książki :p:

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11616885) postępowanie karne na wizażu :D

szkoda że w żadnej szkole nie ma takiego przedmiotu jak wizaż :-p
noooo :D albo kierunek studiów "siedzenie na wizażu" :lol:



Grapefrutka - 2009-03-25 12:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  no pazurki pomalowane :D teraz tylko czekam żeby wyschły :-p no jasne że na jasny :D przecież nie wyskoczę z wściekłym fioletem albo krwisto czerwonym :-p postawiłam na różową brzoskwinkę z odrobiną drobnego brokaciku co by tak nudno nie było :D:D:D

taaaaaa kluchy ziemniaczane :-p tyle co pazurki zrobiłam a zresztą za dużo roboty przy nich i później nie miałby mi kto tego zjeść :o



the_sania - 2009-03-25 12:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11617240) no pazurki pomalowane :D teraz tylko czekam żeby wyschły :-p no jasne że na jasny :D przecież nie wyskoczę z wściekłym fioletem albo krwisto czerwonym :-p postawiłam na różową brzoskwinkę z odrobiną drobnego brokaciku co by tak nudno nie było :D:D:D

taaaaaa kluchy ziemniaczane :-p tyle co pazurki zrobiłam a zresztą za dużo roboty przy nich i później nie miałby mi kto tego zjeść :o
ehhh to ja do tego Triumpha poszłam w krwistoczerwonych :rolleyes:

jak to nie miałby kto zjeść????! ja :D



Grapefrutka - 2009-03-25 12:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11617431) ehhh to ja do tego Triumpha poszłam w krwistoczerwonych :rolleyes:

jak to nie miałby kto zjeść????! ja :D
jeśli tylko lubisz takie kolorki na paznokciach to czemu nie :p: ja takich ostrych nie lubię i nie najlepiej się w takich czuje więc wole neutralne, delikatne ale wcale nie nudne :D:D

mogłabym Ci je później wysłać ale w drodze by się popsuły i jeszcze mogłabyś się nimi zatruć więc wole nie ryzykować i pozostanę chyba przy kanapeczkach z pasztecikiem i kiszonym ogóreczkiem i do tego kubek wczorajszej zupki bo nie chce mi się nic nowego gotować :D za to kolacja będzie pyszna bo pewnie TŻ wróci głodny z pracy :-p



the_sania - 2009-03-25 12:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11617541) jeśli tylko lubisz takie kolorki na paznokciach to czemu nie :p: ja takich ostrych nie lubię i nie najlepiej się w takich czuje więc wole neutralne, delikatne ale wcale nie nudne :D:D

mogłabym Ci je później wysłać ale w drodze by się popsuły i jeszcze mogłabyś się nimi zatruć więc wole nie ryzykować i pozostanę chyba przy kanapeczkach z pasztecikiem i kiszonym ogóreczkiem i do tego kubek wczorajszej zupki bo nie chce mi się nic nowego gotować :D za to kolacja będzie pyszna bo pewnie TŻ wróci głodny z pracy :-p
no czasem lubię taki mocny kolor, czuję się kobieco :D

ale np dziś maluję na jasny róż :)

ejjj ale mi smaka narobiłaś :slina:

a weź Grape tak kiedyś mu nie ugotuj:> ciekawe, jak zareaguje:rolleyes:



lasoa - 2009-03-25 12:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  siemanko :)



the_sania - 2009-03-25 12:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11617701) siemanko :) heyah ;)



Grapefrutka - 2009-03-25 12:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11617674) no czasem lubię taki mocny kolor, czuję się kobieco :D

ale np dziś maluję na jasny róż :)

ejjj ale mi smaka narobiłaś :slina:

a weź Grape tak kiedyś mu nie ugotuj:> ciekawe, jak zareaguje:rolleyes:
dzisiaj akurat ugotuje bo już mi się udka rozmrażają więc szkoda mi tych udek :-p a poza tym mam wielką ochotę na pyszne jedzonko tzn. udka zapiekane w panierce do tego ziemniaczki i zielona sałata ze śmietana :slina: :slina: :slina: mniammmmm :slina: :slina: :slina:
już nie raz wrócił do domu i usłyszał że nie ma obiadu bo mi się gotować nie chciało :D i powiem Ci że wielkiego zdziwienia nie było bo oczywiście zaraz było że on w zasadzie nie jest głodny ale po jakiejś godzinie szedł po frytki bo zgłodniał a mu się robić nie chce :-p

edit:
Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11617701) siemanko :) siemanko jak tam wdzianko :D:D:D



the_sania - 2009-03-25 12:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11617765) dzisiaj akurat ugotuje bo już mi się udka rozmrażają więc szkoda mi tych udek :-p a poza tym mam wielką ochotę na pyszne jedzonko tzn. udka zapiekane w panierce do tego ziemniaczki i zielona sałata ze śmietana :slina: :slina: :slina: mniammmmm :slina: :slina: :slina:
już nie raz wrócił do domu i usłyszał że nie ma obiadu bo mi się gotować nie chciało :D i powiem Ci że wielkiego zdziwienia nie było bo oczywiście zaraz było że on w zasadzie nie jest głodny ale po jakiejś godzinie szedł po frytki bo zgłodniał a mu się robić nie chce :-p
nie ma to jak frytki :D ma szczęście, że nie narzekał !

ale mi smaku narobiłaś na sałatę ze śmietaną :slina:
dziś mam buraczki, ziemniaczki i gulasz mmmmmmmmmm :slina::slina: :D czekam tylko do 15 i do chałupy :D



lasoa - 2009-03-25 12:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Wy tylko o jedzeniu a ja probuje sie odchudzac :D



the_sania - 2009-03-25 12:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11618060) Wy tylko o jedzeniu a ja probuje sie odchudzac :D kochana, a Ty myślisz, że po co ja na siłownię chodzę? Żeby się odchudzać... ale :D zaczęłam jeść znowu chipsy i słodycze w sporych ilościach. no, ale mam tak jakby czystsze sumienie przez tą siłownię :p:

także mogę Ci poopowiadać o smakołykach i wypróbujemy Twoją silną wolę :D



Grapefrutka - 2009-03-25 13:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11618060) Wy tylko o jedzeniu a ja probuje sie odchudzac :D ja tez próbuje się odchudzać ale mi to nie wychodzi :-p a co ja poradzę na to że uwielbiam jeść :D:D:D
co prawda frytek już nie jadłam jakiś miesiąc a TŻ średnio raz w tygodniu wcina ale powiedziałam sobie że będę twarda i nie będę ich jeść :D wczoraj już niedużo brakowało taką miałam ochotę ale wytrzymałam, nie złamałam się i mam nadzieję że tak zostanie choć dzisiaj też coś czuję że wieczorem może być ciężko :-p ale będę mieć kurczaka więc powinnam dać radę :o



lasoa - 2009-03-25 13:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja ograniczam slodycze i ciezkie kolacje, za to jem warzywa i owoce :)



Grapefrutka - 2009-03-25 13:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11618277) ja ograniczam slodycze i ciezkie kolacje, za to jem warzywa i owoce :) ale z owocami też nie należy przeginać bo zawierają dużo cukru :ehem:

zresztą my nie gadamy cały czas o jedzeniu bo wcześniej rozmawiałyśmy o paznokciach :p: tak na marginesie musiałam zmyć kciuka bo jak sprawdzałam czy mam nr konta w portfelu to zrobiłam sobie wielka rysę przez cały paznokieć :eek::eek: myślałam że już wyschły porządnie bo przecież już gary umyłam a tu taka niespodzianka :mur::mur::mur: ale się wkurzyłam :mur::mur::mur:



lasoa - 2009-03-25 13:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11618348) ale z owocami też nie należy przeginać bo zawierają dużo cukru :ehem:

zresztą my nie gadamy cały czas o jedzeniu bo wcześniej rozmawiałyśmy o paznokciach :p: tak na marginesie musiałam zmyć kciuka bo jak sprawdzałam czy mam nr konta w portfelu to zrobiłam sobie wielka rysę przez cały paznokieć :eek::eek: myślałam że już wyschły porządnie bo przecież już gary umyłam a tu taka niespodzianka :mur::mur::mur: ale się wkurzyłam :mur::mur::mur:
też czasami tak mam :D



Grapefrutka - 2009-03-25 13:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  po prostu uwielbiam takie niespodzianki :upa: :upa: :upa: :upa:

normalnie obiecuje że jak dostanę tę robotę to szczele sobie tipsiory :mad: a co :D:D:D



the_sania - 2009-03-25 13:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  gram w literaki na gry online wp :D
i oczywiście jem kanapkę, a zaraz kit kata :slina:
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11618159) ja tez próbuje się odchudzać ale mi to nie wychodzi :-p a co ja poradzę na to że uwielbiam jeść :D:D:D
co prawda frytek już nie jadłam jakiś miesiąc a TŻ średnio raz w tygodniu wcina ale powiedziałam sobie że będę twarda i nie będę ich jeść :D wczoraj już niedużo brakowało taką miałam ochotę ale wytrzymałam, nie złamałam się i mam nadzieję że tak zostanie choć dzisiaj też coś czuję że wieczorem może być ciężko :-p ale będę mieć kurczaka więc powinnam dać radę :o
Grape ja też uwielbiam jeść !! jakoś te informacje o kaloriach niezbyt mnie obchodzą. Uwielbiam frytki, chipsy, hamburgery itp :D

podziwiam Cię za postanowienie :D mi TŻ jakiś czas temu kazał ograniczyć frytki, bo przeginałam. Jadłam nawet 3 razy w tyg :eek:

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11618348) ale z owocami też nie należy przeginać bo zawierają dużo cukru :ehem:

zresztą my nie gadamy cały czas o jedzeniu bo wcześniej rozmawiałyśmy o paznokciach :p: tak na marginesie musiałam zmyć kciuka bo jak sprawdzałam czy mam nr konta w portfelu to zrobiłam sobie wielka rysę przez cały paznokieć :eek::eek: myślałam że już wyschły porządnie bo przecież już gary umyłam a tu taka niespodzianka :mur: ale się wkurzyłam :mur:
od paznokci do jedzenia jak widać niedaleka droga :p:
współczuję :(

Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11618277) ja ograniczam slodycze i ciezkie kolacje, za to jem warzywa i owoce :) brawo :ehem:



lasoa - 2009-03-25 13:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11618480) po prostu uwielbiam takie niespodzianki :upa: :upa: :upa: :upa:

normalnie obiecuje że jak dostanę tę robotę to szczele sobie tipsiory :mad: a co :D:D:D
osz Ty, no i po problemach z malowaniem :D



Aelitka - 2009-03-25 13:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  kurde widzę że mojego poprzedniego komentarza kompletnie nie ma! po 12 bylam w coffee heaven i pisalam a tu dupa, jakis lewy ten internet tam maja!

tez uwielbiam jesc;) ale staram sie ograniczyc

wlasnie grzeje sobie żurek :D



Grapefrutka - 2009-03-25 13:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11618502) gram w literaki na gry online wp :D
i oczywiście jem kanapkę, a zaraz kit kata :slina:

Grape ja też uwielbiam jeść !! jakoś te informacje o kaloriach niezbyt mnie obchodzą. Uwielbiam frytki, chipsy, hamburgery itp :D

podziwiam Cię za postanowienie :D mi TŻ jakiś czas temu kazał ograniczyć frytki, bo przeginałam. Jadłam nawet 3 razy w tyg :eek:

od paznokci do jedzenia jak widać niedaleka droga :p:
współczuję :(

brawo :ehem:
smacznego :-p

hehehe to u mnie jest odwrotnie :D on mnie zawsze namawia na frytki, wczoraj się ze 4 razy pytał czy nie iść i mi nie kupić ale byłam twarda i dalej tak pozostanie :D ale jeść uwielbiam i oczywiście najbardziej smakuje mi mięsko z jakąś suróweczką albo sałatką :slina: wcześniej też często jadłam frytki, kebaby czy pizze ale teraz postanowiłam sobie że nie będę sobie pozwalać na takie frykasy bo musze schudnąć przynajmniej 5 kg i wytrwam w tym postanowieniu :] jak długo to się zobaczy :D

edit:
Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11618529) osz Ty, no i po problemach z malowaniem :D przecież o to właśnie chodzi żeby się nie przemeczać a pazurki będę mieć zawsze bjutiful :D:D



the_sania - 2009-03-25 13:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  nienawidzę tipsów, są mierne :D

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11618589) kurde widzę że mojego poprzedniego komentarza kompletnie nie ma! po 12 bylam w coffee heaven i pisalam a tu dupa, jakis lewy ten internet tam maja!

tez uwielbiam jesc;) ale staram sie ograniczyc

wlasnie grzeje sobie żurek :D
mają oszukany internet :p:

smacznego :)



Aelitka - 2009-03-25 13:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11618680) nienawidzę tipsów, są mierne :D

mają oszukany internet :p:

smacznego :)

ale wszystko inne działało;)

wcinam żurek, pycha, mamusia robiła;P

http://www.youtube.com/watch?v=kgKI-...eature=related



the_sania - 2009-03-25 13:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11618736)
http://www.youtube.com/watch?v=kgKI-...eature=related
uwielbiam ten film :hahaha:



Aelitka - 2009-03-25 13:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11618820) uwielbiam ten film :hahaha:
a jaki ma tytuł? bo ja dostałam samego linka i nie wiem z czego to ;)



Grapefrutka - 2009-03-25 13:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11618680) nienawidzę tipsów, są mierne :D mnie tez się nie podobają takie wielkie tipsiory ale znajoma robi takie fajne zgrabne krótkie wiec takie też sobie zrobię :-p nigdy jeszcze nie miałam więc jeszcze zobaczymy ale coś już od jakiegoś czasu bardzo mnie kusi :D

edit:
film to "kolejna komedia dla kretynów" czy jakoś tak to szło



the_sania - 2009-03-25 13:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11618910) a jaki ma tytuł? bo ja dostałam samego linka i nie wiem z czego to ;) to nie kolejna komedia dla kretynów:D
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11618912) mnie tez się nie podobają takie wielkie tipsiory ale znajoma robi takie fajne zgrabne krótkie wiec takie też sobie zrobię :-p nigdy jeszcze nie miałam więc jeszcze zobaczymy ale coś już od jakiegoś czasu bardzo mnie kusi :D i tak jestem na nie :p: tzn nie mówię akrylom i żelom



Aelitka - 2009-03-25 13:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11618912) mnie tez się nie podobają takie wielkie tipsiory ale znajoma robi takie fajne zgrabne krótkie wiec takie też sobie zrobię :-p nigdy jeszcze nie miałam więc jeszcze zobaczymy ale coś już od jakiegoś czasu bardzo mnie kusi :D

edit:
film to "kolejna komedia dla kretynów" czy jakoś tak to szło

to już wiem czemu tego nie oglądałam :D:D:D:hahaha:
a tak poważnie to nie przepadam za tego typu filmami, jeśli dobrze do oceniam;) american pie nie dla mnie;P

mi się tipsy nie podobają. zdecydowanie wolałabym - jak już coś - takie akryle, nie za długie, delikatne, widziałam kiedyś u koleżanki mamy, śliczne;) - mam dość kruche paznokcie i niepomalowane nie łamią się jeden dzień ;)
tylko akryle drogie są. i te uzupełniania :(



Grapefrutka - 2009-03-25 13:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11618995) to nie kolejna komedia dla kretynów:D

i tak jestem na nie :p: tzn nie mówię akrylom i żelom
jeśli swoje masz ładne i mocne to Cię rozumiem :ehem: ale ja nie mam zbyt ładnych paznokci a ile kasy wydałam na wszelkiego rodzaju odżywki i inne mazidła to tylko TŻ wie :-p a coraz bardziej zaczynają mnie wkurzać więc jeśli mam możliwość na nie nie patrzeć to chyba z niej skorzystam :-p

ale ze mnie czubek :eek::eek::eek: chyba zostawiłam sobie tusz do rzęs w Pl bo go znaleźć nie mogę :eek::eek::eek::eek: niech żyją zdolni ludzie :mur::mur::mur: dobrze że mam stary i na dzisiaj się jeszcze pomaluje :o



Aelitka - 2009-03-25 13:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11619133) jeśli swoje masz ładne i mocne to Cię rozumiem :ehem: ale ja nie mam zbyt ładnych paznokci a ile kasy wydałam na wszelkiego rodzaju odżywki i inne mazidła to tylko TŻ wie :-p a coraz bardziej zaczynają mnie wkurzać więc jeśli mam możliwość na nie nie patrzeć to chyba z niej skorzystam :-p

ale ze mnie czubek :eek::eek::eek: chyba zostawiłam sobie tusz do rzęs w Pl bo go znaleźć nie mogę :eek::eek::eek::eek: niech żyją zdolni ludzie :mur::mur::mur: dobrze że mam stary i na dzisiaj się jeszcze pomaluje :o

a co ty się tak cały dzień zbierasz i zbierasz?!?
na którą idziesz????

mnie znów troszkę pobolewa brzuch, coś chyba niedobrego w powietrzu siedzi :(



Grapefrutka - 2009-03-25 14:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11619162) a co ty się tak cały dzień zbierasz i zbierasz?!?
na którą idziesz????

mnie znów troszkę pobolewa brzuch, coś chyba niedobrego w powietrzu siedzi :(
a no zbieram się powolutku od samego rana :-p tzn. jeszcze tylko się muszę ubrać i jestem gotowa a mam na 15 czyli już niedługo :confused: a wolałabym już być po i wiedzieć co i jak :>



lasoa - 2009-03-25 14:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  czyli masz godzine czasu ;)



Aelitka - 2009-03-25 14:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11619293) a no zbieram się powolutku od samego rana :-p tzn. jeszcze tylko się muszę ubrać i jestem gotowa a mam na 15 czyli już niedługo :confused: a wolałabym już być po i wiedzieć co i jak :> ja mam już wpół do 4 :D:D hiihhi

ejj
kupiłam sobie dzisiaj sztuczne rzęsy, przykleiłam właśnie żeby przetestować i nawet nieźle mi to wyszło :D hihihi



Grapefrutka - 2009-03-25 14:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  i z godzinki zrobiło się jakieś 15 min :-p
no ubranko założone, trampki wyczyszczone, torebka spakowana, perfumki zaaplikowane czyli fizycznie jestem gotowa :-p a psychicznie się okaże jak wrócę :o powiem wam że zaczynam się lekko stresować że sobie nie poradzę z językiem :( dlaczego oni po polsku nie mogą gadać :-p

edit:
Aelitka bo jest godzina róznicy czasu :-p
poka zdjęcia :>

dobra kochane :cmok: zbieram się jussss :cmok:
do spisania później :cmok:



Aelitka - 2009-03-25 14:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11619652) i z godzinki zrobiło się jakieś 15 min :-p
no ubranko założone, trampki wyczyszczone, torebka spakowana, perfumki zaaplikowane czyli fizycznie jestem gotowa :-p a psychicznie się okaże jak wrócę :o powiem wam że zaczynam się lekko stresować że sobie nie poradzę z językiem :( dlaczego oni po polsku nie mogą gadać :-p

edit:
Aelitka bo jest godzina róznicy czasu :-p
poka zdjęcia :>

dobra kochane :cmok: zbieram się jussss :cmok:
do spisania później :cmok:

wiem ze roznica czasu ;) powodzenia!

zdjecia wlasnie zgrywam z komorki;)

edit
i są rzęski :D

zaznaczam, że bawiłam się w to pierwszy raz, miałam jedną długość rzęs (nazwane "średnie", jak dla mnie to długie :D), a drugiego oka nie pokaże bo wyszło beznadziejnie :D

EDIT
No pięknie. człowiek się stara, zdjęcia robi, przesyła, wkleja... a wszystkie znikają i nikt nawet nie powie, że "nieźle" :D



luffka - 2009-03-25 16:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Aelitka to rzęsy w kępkach? Czy takie w całości?

Ja dziś pojechałam do promotorki zawieźć pracę i pogadać a okazało się, że jej nie ma... Zostawiłam pracę na biurku i maila jej wyslałam, załamać się można z tą babą...

I dziś z TZ kupiliśmy już bilety na Hunterfest! :D :D



Aelitka - 2009-03-25 16:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11620987) Aelitka to rzęsy w kępkach? Czy takie w całości?
NOO W KOŃCU :D

kępki. mam założone po 3 albo 4 -już nie pamiętam;P na zewnętrznej stronie powieki. są za długie żeby zakładać na całość... :)

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:18 ----------

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11620987) Ja dziś pojechałam do promotorki zawieźć pracę i pogadać a okazało się, że jej nie ma... Zostawiłam pracę na biurku i maila jej wyslałam, załamać się można z tą babą...

I dziś z TZ kupiliśmy już bilety na Hunterfest! :D :D
ja do mojego promotora idę jutro, porozmawiać o mojej pracy, co tam ma być dokładnie itp.. tzn niby mam przedstawić mój plan no ale jeszcze nie nie mam :D



*Insane - 2009-03-25 16:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Aelitko, ładnie, tak naturalnie :o

Trzymam kciuki za Grape :kciuki:

U mnie ogólnie beznadziejnie, stanęło na tym, że po prostu nie wiemy co dalej i dupa.
O zaręczynach oczywiście już nie myślę, a i pomału przestaję o wspólnym mieszkaniu.
Jakoś tak... mamy małe szanse, żeby to wszystko wyszło...



Aelitka - 2009-03-25 16:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11621034) Aelitko, ładnie, tak naturalnie :o

Trzymam kciuki za Grape :kciuki:

U mnie ogólnie beznadziejnie, stanęło na tym, że po prostu nie wiemy co dalej i dupa.
O zaręczynach oczywiście już nie myślę, a i pomału przestaję o wspólnym mieszkaniu.
Jakoś tak... mamy małe szanse, żeby to wszystko wyszło...
dzięki ;)

Insane - nie wierzę, więcej optymizmu!!! będzie dobrze, idę o zakład że to wszystko przez tą pogodę!!! uwierz, w krk jest do dupy ;/



luffka - 2009-03-25 16:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez aelitka (Wiadomość 11621018) noo w końcu :d

kępki. Mam założone po 3 albo 4 -już nie pamiętam;p na zewnętrznej stronie powieki. Są za długie żeby zakładać na całość... :)

kupuję!!!!!! :D

Ins nie martw się na zapas... przecież jeszcze wszystko może być dobrze, zobaczysz, że przyjdzie wiosna i spojrzysz na to wszystko z większym optymizmem :)



Aelitka - 2009-03-25 16:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11621060) kupuję!!!!!! :d
kupuj, boskie! :D



luffka - 2009-03-25 16:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11621074) kupuj, boskie! :D dobra: nazwa, cena i gdzie kupiłaś :D
i później napisz jak się trzymają i czy nie odklejają się :D



Aelitka - 2009-03-25 16:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11621101) dobra: nazwa, cena i gdzie kupiłaś :D
i później napisz jak się trzymają i czy nie odklejają się :D
kupiłam na stoisku golden rose w tesco :D a nazwa to chyba top choice. cena - 21zl. DROGIE!!!! moja kuzynka kupila na 11,90! gdzies takowe istnieja;)

na razie sie nie odklejaja;)



luffka - 2009-03-25 16:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Kluchon Paskudnik nie pozwala mi iść do fryzjera... A ja już mam tak długą grzywkę, że oślepnę chyba przez nią niedługo... On chyba boi się, że jak już pójdę to znowu ochlastam całe włosy a nie tylko grzywkę :D



Aelitka - 2009-03-25 16:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11621183) Kluchon Paskudnik nie pozwala mi iść do fryzjera... A ja już mam tak długą grzywkę, że oślepnę chyba przez nią niedługo... On chyba boi się, że jak już pójdę to znowu ochlastam całe włosy a nie tylko grzywkę :D
to niech sam ci obetnie! :) hihihi

pięknie będziesz wyglądać! :)

edit
znalazlam cos takiego na allegro... http://allegro.pl/item589355771_depi...ka_gratis.html
jak myslicie jest to cos warte? bo szczerze to mi sie nie wydaje ... 90zl?!?!

już sobie poczytałam na necie.. nie warto ;)



luffka - 2009-03-25 16:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Aelitka nie wierzę, że takie coś działa... Ale jakby co to kup i sprawdź jak przetestujesz to daj znać to i ja się skuszę :D



Aelitka - 2009-03-25 16:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11621719) Aelitka nie wierzę, że takie coś działa... Ale jakby co to kup i sprawdź jak przetestujesz to daj znać to i ja się skuszę :D no ja poczytałam i też już nie wierzę :D



Grapefrutka - 2009-03-25 17:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Aelitka rzęski śliczne :ehem: jak po photoshopie :D

dziękuje za trzymanie kciuków :cmok: ale napisze tylko tyle

To było zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe!

zaszłam na miejsce i się okazało że nikt nic nie wiem o żadnych rozmowach, że nikt od nich nie dzwonił :confused: pokazałam nr z którego ten koleś dzwonił i się okazało że to z zupełnie innego miasta ale jak tam laska zadzwoniła to oni tez nic nie wiedzieli i nie planują żadnych przyjęć :confused: więc dzwonił do mnie facet widmo :confused: tylko ciekawe skąd znał mój nr telefonu i moje imię :(
i właśnie w taki sposób się skończyły moje nadzieje na pracę :( a jak powiedziałam o tym TŻ’towi to się tylko roześmiał :(
przykre to wszystko ale cóż takie życie :( i dlatego wole się nie nastawiać na nic na pewno :-p

teraz siedzę i wcinam pomidorki :D jutro też jest dzień.....

*Insane zobaczysz wszystko wam się jeszcze ułoży, jestem tego pewna :cmok: a póki co może nie myśl tyle o tym :przytul: zrób sobie jakąś maseczkę na buźkę albo na włosy i się zrelaksuj :-p



Aelitka - 2009-03-25 17:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11621805) Aelitka rzęski śliczne :ehem: jak po photoshopie :D

dziękuje za trzymanie kciuków :cmok: ale napisze tylko tyle

To było zbyt piękne żeby mogło być prawdziwe!

zaszłam na miejsce i się okazało że nikt nic nie wiem o żadnych rozmowach, że nikt od nich nie dzwonił :confused: pokazałam nr z którego ten koleś dzwonił i się okazało że to z zupełnie innego miasta ale jak tam laska zadzwoniła to oni tez nic nie wiedzieli i nie planują żadnych przyjęć :confused: więc dzwonił do mnie facet widmo :confused: tylko ciekawe skąd znał mój nr telefonu i moje imię :(
i właśnie w taki sposób się skończyły moje nadzieje na pracę :( a jak powiedziałam o tym TŻ’towi to się tylko roześmiał :(
przykre to wszystko ale cóż takie życie :( i dlatego wole się nie nastawiać na nic na pewno :-p

teraz siedzę i wcinam pomidorki :D jutro też jest dzień.....

*Insane zobaczysz wszystko wam się jeszcze ułoży, jestem tego pewna :cmok: a póki co może nie myśl tyle o tym :przytul: zrób sobie jakąś maseczkę na buźkę albo na włosy i się zrelaksuj :-p

taaaa, jasne, nikt nic nie wiedział! jakoś nie chce mi się w to wierzyć ;/ przykro mi że tak się skończyło to wszystko...:cmok:
ale wiesz, na początek dobre i to ;) będzie dobrze :D

jakby to było w pl to bym powiedziała że jakiegoś kuzyna zatrudnili tyko nie chcą się przyznać ;)

dzięki za komplement :D



Grapefrutka - 2009-03-25 17:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Śmieszne i dziwne to wszystko ale cóż taka prawda :( ale zobaczymy bo jeśli to jakieś niedomówienie/niedoinformowanie to zadzwoni do mnie jeszcze raz bo przecież ja tam byłam a to że jego nie było i nikt o niczym nie wiedział to nie moja wina :-p
ale zastanawia mnie skąd oni mieli mój nr bo to miasto jest oddalone od mojego chyba jakieś 40-50 km i ja w życiu tam nie byłam :confused:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kedaro.keep.pl



  • Strona 19 z 43 • Znaleziono 7214 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
     
     
    Menu
     
     
       
    Copyright Š 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates