ďťż
Indeks
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"



stokrotka24 - 2009-03-08 13:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez kaska87 (Wiadomość 11338964) mój pierścionek też nie kosztował dużo bo ok 500zł a dla mnie jest najpiękniejszy:o ja lubię skromna biżu, ale jeśli ktoś lubi duże pierścionki to trzeba się przygotować na wydatek minimum 2.000 ja też lubię małe i zwykłe pierścionki. Mi się podoba taki zupełnie cienki z jednym oczkiem na środku.

Jak chciałybyście, żeby wyglądały wasze wymarzone oświadczyny? pewnie juz o tym gadałyście, ale ja jestem nowa dlatego pytam:ehem:




*Insane - 2009-03-08 13:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Niedawno ktoś pokazywał swój pierścionek, śliczny był, skromny, ale elegancki :o

A wymarzone oświadczyny? Z zaskoczenia :D!
Chciałabym, żeby TŻ nosił przy sobie pierścionek gdzieś w kieszeni i podarował mi go w tym momencie, który uzna za stosowny... Czy gdzieś w przypadkowej knajpce, czy na rynku głównym, czy gdzieś w parku, czy rano po przebudzeniu... Chciałabym, żeby to dla mnie było zaskoczenie, a dla niego chwila, kiedy poczuje, że chce to zrobić WŁAŚNIE TERAZ :o



Aelitka - 2009-03-08 13:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  NIE WIEM CZEMU PO RAZ DRUGI MI WRZUCIŁO ZAMIAST EDYTOWAĆ ;/

a co do tej pary - oni są razem już 9 lat, dziewczyna przyznała, że chyba zaczęło ją dobijać to, że NIC SIĘ NIE ZMIENIA, wiecie, krok do przodu itp.... nigdy nie słyszałam, żeby jakoś specjalnie burzliwie u nich było ;)



*Insane - 2009-03-08 13:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11338989) hmm no co zrobić, mówiłam wam, że to nie przejdzie :D

kurde on dalej śpi, a ja coś bym zrobiła, nudno!!!!

chyba go naciągnę na obiad gdzieś, hmmmm :rolleyes:

np w galerii, w jakiejś knajpie naprzeciwko apartu........ :D
Szprytna jesteś ;)
Fajny pomysł... Taki... sugestywny haha :D




stokrotka24 - 2009-03-08 13:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja też chciałabym z zaskoczenia i żebyśmy byli sami w tym momencie, i żeby był to jakiś wyjątkowy moment, żebyśmy byli wtedy blisko ze sobą. Może to być las, spacer, nawet w domu. Widziałam w filmie fajny sposób: babka budzi się rano i idzie do toalety. Podczas czesania zauważa w lusterku pierścionek na palcu. Idzie do sypialni i facet jej się oświadcza. W filmie fajnie to wyglądał:D



elizka773 - 2009-03-08 13:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339014) Ja w ogóle pierścionków nie noszę, powiedziałam sobie, że jak coś na palcu, to tylko zobowiązującego ;) i biżuterię wolę skromną, jakoś nie pasuje do mnie przepych.
I wolę srebro, niż złoto... Też bardziej mi pasuje heh ;)

Chociaż ślubne podobają mi się szalenie połączenie białego złota i "zwykłego" złota. Ale to ślubne dopiero... :rolleyes:

elizko, jak ja bym chciała, żebyś miała rację :> sama się tak trochę łudzę :D
powiem Ci ze ja prawie zawsze mam racje haha:p:

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 (Wiadomość 11339027) ja też lubię małe i zwykłe pierścionki. Mi się podoba taki zupełnie cienki z jednym oczkiem na środku.

Jak chciałybyście, żeby wyglądały wasze wymarzone oświadczyny? pewnie juz o tym gadałyście, ale ja jestem nowa dlatego pytam:ehem:
a ja nie mam wymarzonych oswiadczyn...nawet sie nie zastanawialam jakbym chciala.. przyjmuje zasade ze bedzie jak bedzie ale i tak bedzie przeciez najpiekniej:ehem: a po co mam sobie wymarzać cos a potem tylko w glowie to miec te jakies moje wymarzone wymagania:o
i dla mnie moze byc przy ludziach i gdy jestesmy tylko sami... podoba mi sie i to, i to.. fajnie jak ludzie skladaja zyczenia.jak bija brawo,sa tez w tej chwili i widza jak TZ bardzo kocha i odwazny na taki krok... a potem przeciez mozna to spedzic i swiętowac juz samemu:)
sie okaze jak to bedzie i co tam TZ wymysli



Aelitka - 2009-03-08 13:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339121) Szprytna jesteś ;)
Fajny pomysł... Taki... sugestywny haha :D

taaa, tylko chyba nie ma takiej nigdzie :P
jakoś nie kojarzę;)

ja też nie mam wymarzonych oświadczyn.
tż też mnie rano o to pytał, no ale co miałam mu powiedzieć :D:D:D



*Insane - 2009-03-08 13:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11339141) powiem Ci ze ja prawie zawsze mam racje haha:p:

a ja nie mam wymarzonych oswiadczyn...nawet sie nie zastanawialam jakbym chciala.. przyjmuje zasade ze bedzie jak bedzie ale i tak bedzie przeciez najpiekniej:ehem: a po co mam sobie wymarzać cos a potem tylko w glowie to miec te jakies moje wymarzone wymagania:o
Nooo trzymam za słowo :D

W sumie masz rację, że jakby nie było - będzie na pewno wyjątkowo :o
Ale z drugiej strony, jakby mnie nagle TŻ zaprosił do restauracji, to bym coś podejrzewała, bo nie urządzamy sobie często takich wypadów ;) i niespodzianka już mniejsza :p:
Nigdy go nie pytałam, jak by to zrobił, jak sobie wyobraża zaręczyny.
Ale wierzę w jego inwencję twórczą :D
i w ogóle w zamiary... :rolleyes:

Aelitko, a w Galerii Krakowskiej nie ma Apartu :lol: ?
No i jak już Cię o takie rzeczy pyta, to ta chwila się zbliża nieubłaganie :D



stokrotka24 - 2009-03-08 13:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11339141) powiem Ci ze ja prawie zawsze mam racje haha:p:

a ja nie mam wymarzonych oswiadczyn...nawet sie nie zastanawialam jakbym chciala.. przyjmuje zasade ze bedzie jak bedzie ale i tak bedzie przeciez najpiekniej:ehem: a po co mam sobie wymarzać cos a potem tylko w glowie to miec te jakies moje wymarzone wymagania:o
pewnie, cokolwiek wymyśli twój tz to będzie to najpiękniejsze. Czytałam kiedyś w jakimś wątku, że dziewczynie jej tz się oświadczył w restauracji przy rodzicach a ona bardzo była zawiedziona bo nie chciała takich zaręczyn i nawet mu to powiedziała. Zastanawiała się teraz co ma zrobić:eek:



elizka773 - 2009-03-08 13:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339191) Nooo trzymam za słowo :D

W sumie masz rację, że jakby nie było - będzie na pewno wyjątkowo :o
Ale z drugiej strony, jakby mnie nagle TŻ zaprosił do restauracji, to bym coś podejrzewała, bo nie urządzamy sobie często takich wypadów ;) i niespodzianka już mniejsza :p:
Nigdy go nie pytałam, jak by to zrobił, jak sobie wyobraża zaręczyny.
Ale wierzę w jego inwencję twórczą :D
i w ogóle w zamiary... :rolleyes:

Aelitko, a w Galerii Krakowskiej nie ma Apartu :lol: ?
No i jak już Cię o takie rzeczy pyta, to ta chwila się zbliża nieubłaganie :D
tak teraz to i tak juz wszystko bedzie podejrzane:lol: przy kazdej okazji itd:D ja wiem tylko tyle ze on by chcial wlasnie cos innego ale troche inwencji tworczej wlasnie nie ma:rolleyes:

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 (Wiadomość 11339226) pewnie, co kol wiek wymyśli twój tz to będzie to najpiękniejsze. Czytałam kiedyś w jakimś wątku, że dziewczynie jej tz się oświadczył w restauracji przy rodzicach a ona bardzo była zawiedziona bo nie chciała takich zaręczyn i nawet mu to powiedziała. Zastanawiała się teraz co ma zrobić:eek: u nas przy rodzicach tych pierwszych zareczyn na pewno nie bedzie:D



_Maya_ - 2009-03-08 13:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  o rety! ale tu się działo jak mnie nie było!:eek:

Musze Wam powiedzieć, że wczoraj mimo masakrycznego humoru poszłam na babskie spotkanie... i TO NIE PRAWDA, że ta część wątku zadrośnic jest pechowa! byłam u wróżki (pierwszy raz w życiu, a jak się stresowałam...hohoho..:-p ) no i ona mi takie niesamowite rzeczy opowiedziała, że to szok! no mówię Wam, że nadal jestem pod wrażeniem no i mój wisielczy humor zabrała i od tamtej pory żadnych zażaleń do innych nie mam :D polecam, chociaż inna dziewczyna to z płaczem od niej wyszła...:confused:

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 (Wiadomość 11339138) Widziałam w filmie fajny sposób: babka budzi się rano i idzie do toalety. Podczas czesania zauważa w lusterku pierścionek na palcu. Idzie do sypialni i facet jej się oświadcza. W filmie fajnie to wyglądał:D bosko! tylko że ja mam lekki sen i u mnie nie wypali...:rolleyes: a szkoda...



*Insane - 2009-03-08 13:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  U nas tez opcja przy rodzicach odpada :o
I bo ja wiem, czy wszystko będzie podejrzane... Właśnie jakoś tak mam, że chcę tych zaręczyn, ale nie upatruję wszędzie okazji, podstępu i tak dalej... Czekam sobie po prostu heh... Czasami co nieco o przyszłości porozmawiamy :o

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:19 ----------

Maya, to kiedy wychodzisz za mąż, co Ci powiedziała :p: ?



pau141 - 2009-03-08 13:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11338803) oj niektórzy przeznaczyć chcą na tę chwilę sporą kasę mimo możliwości i wtedy to jest wydatek:rolleyes: Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11338775) pau141, no niby nie... ale pierścionek trochę kosztuje... no sama nie wiem... Na pewno bym chciała, ale wolę się nie nakręcać :o wiem wiem, ze pierscionek mozna kupic za 5000 ale fanka takich rozwiazan nie jestem

Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11338863) czy ja wiem czy kosztuje? moj TZ tak sadzil ze wyda prawie 2 tys:eek: ale ja sie palnelam w leb i mowie ze z takim nawet niech nie przychodzi i lepiej ta kase na ladniejsze obraczki jakies przeznaczyc...i on bedzie mial pozytek wtedy i ja.. a mi sie najbardziej podobaja takie zwykle ze 200 zl z cyrkoniami i wcale nie patrze czy ta ma byc z APARTU CZY Z KRUKA bo tam mi sie zadne nie podobaja:rolleyes: no coz taka dziwna juz jestem No wlasnie, ja nie jestem fanka drogich pierscionkow. moja przyjaciolka dostala pierscionek zareczynowy z takiego automatu na monety-taka metalowa tandete:) ale otoczone to bylo taka romantyczna i spontaniczna historia, ze nie mozna sobie wymarzyc wspanialszych zareczyn a ten pierscionek to dla niej najcenniejsza rzecz

Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11338912) to szykuj sprzęt i za pralkę :D haha to jest pralka-pochłaniacz haha jak nie wroce za godzine, to przyslijcie posilki ;)



elizka773 - 2009-03-08 13:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339367) U nas tez opcja przy rodzicach odpada :o
I bo ja wiem, czy wszystko będzie podejrzane... Właśnie jakoś tak mam, że chcę tych zaręczyn, ale nie upatruję wszędzie okazji, podstępu i tak dalej... Czekam sobie po prostu heh... Czasami co nieco o przyszłości porozmawiamy :o

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:19 ----------

Maya, to kiedy wychodzisz za mąż, co Ci powiedziała :p: ?
no u mnie bedzie jakos wszystko bo skoro gdzies mnie zabierze z jakiejs okazji (cos innego co jeszcze sie nie robilo i gdzie sie nie bylo) to troszke podejrzane:rolleyes: moze nie podejrzane ale na mysl moze przyjsc cos takiego ze moze cos planuje:ehem:

Maya wlasnie powiedz co Ci powiedziala i jako ze mieszkamy blisko siebie chyba to gdzie ta wrozka jest?:p ja bym sie bala chyba ehh ze wlasnie tez moge z placzem wybiec bo cos zlego powie

kurcze ide sie szykowac bo spozniona bede..



*Insane - 2009-03-08 13:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez pau141 (Wiadomość 11339402) wiem wiem, ze pierscionek mozna kupic za 5000 ale fanka takich rozwiazan nie jestem

No wlasnie, ja nie jestem fanka drogich pierscionkow. moja przyjaciolka dostala pierscionek zareczynowy z takiego automatu na monety-taka metalowa tandete:) ale otoczone to bylo taka romantyczna i spontaniczna historia, ze nie mozna sobie wymarzyc wspanialszych zareczyn a ten pierscionek to dla niej najcenniejsza rzecz

jak nie wroce za godzine, to przyslijcie posilki ;)
:lol:

Ja już wyżej pisałam, że ja też nie pragnę bardzo drogiego pierścionka :o podobają mi się skromne, klasyczne, eleganckie... A nie z przepychem :ehem:

I wcale bym nie pogardziła pierścionkiem z automatu, jeśli owiany byłby odpowiednią atmosferą i wiedziałabym, że to tak "na serio" :>

elizko, u mnie to by baaardzo podpadało, ponieważ nie zabrał mnie nigdy specjalnie do restauracji, czy coś ;)
Przy okazji zdarzyło się wpaść do jakiejś knajpki albo pizzę zamówić, ale to w razie, jak nam się pobyt na mieście przedłużał ;) więc zaproszenie na kolację by mnie baaardzo zdziwiło :p:



_Maya_ - 2009-03-08 13:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339367) Maya, to kiedy wychodzisz za mąż, co Ci powiedziała :p: ?
Nie za bardzo mogę mówić co mi powiedziała(genialne rzeczy:jupi:), ale datę wyznaczyła na 25 kwietnia bo to nów...(przy okazji trafiła na sobotę bo to z tym różnie bywa :-p)

ja się wczoraj do Mojego śmiałam, że moglibyśmy wtedy taki cichutki ślub cywilny załatwić i byłoby wielkie zdziwienie w rodzinie na co on nawet się zastanowił chwilę i bez sprzeciwów było :eek:



kaska87 - 2009-03-08 13:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11339464) Nie za bardzo mogę mówić co mi powiedziała(genialne rzeczy:jupi:), ale datę wyznaczyła na 25 kwietnia bo to nów...(przy okazji trafiła na sobotę bo to z tym różnie bywa :-p)

ja się wczoraj do Mojego śmiałam, że moglibyśmy wtedy taki cichutki ślub cywilny załatwić i byłoby wielkie zdziwienie w rodzinie na co on nawet się zastanowił chwilę i bez sprzeciwów było :eek:
25 kwietnia w tym roku wypada w sobotę:rolleyes:



*Insane - 2009-03-08 13:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Maya, to trzymam kciuki :ehem:
chociaż sama nie bardzo wierzę w takie rzeczy, wróżki, wróżby... ;) ale oczywiście trzymam kciuki, aby się spełniło :D



Bet - 2009-03-08 13:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja obecna jestem również :)

chciałam powiedzieć , że u mnie chyba postęp jakiś nastapił. Nie wiem czy robicie laleczki Voodoo i wbijacie szpilke facetom, tma gdzie trzeba czy co... :) Ale mój TŻ dziś normalnie rozmawiał o ślubie !! Wyszło z mojej inicjatywy, po czym dodałam "Acha to już wiem jak to widzisz, ciesze się że o tmy porozmawialismy... No ale narazie to jeszcze z 10 lat pewnie do tego, co?" , na co on się usmiechnął twierdząc , że chyba się mylę. Ba! Na wakacjach idziemy na nauki przedmałżenskie :P Nie chce się za bardzo "podniecać", co by nei zapeszyć, bo narazie żadne oświadczyny sie nie zapowiadają, to była zwykła rozmowa. Ale mnie podbudowało!

A tak w ogóle dziewczynki - NAJLEPSZEGO z okazji święta naszego... Co by na tym wątku już nas niebawem niewiele zostało!



_Maya_ - 2009-03-08 13:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez kaska87 (Wiadomość 11339494) 25 kwietnia w tym roku wypada w sobotę:rolleyes: no właśnie!:-p ale tak oświadczyć to by się mógł wtedy...nie obraziłabym się skoro to dla Nas taka dobra data...muszę mu ten pomysł podsunąć ;)



stokrotka24 - 2009-03-08 13:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11339464) Nie za bardzo mogę mówić co mi powiedziała(genialne rzeczy:jupi:), ale datę wyznaczyła na 25 kwietnia bo to nów...(przy okazji trafiła na sobotę bo to z tym różnie bywa :-p)

ja się wczoraj do Mojego śmiałam, że moglibyśmy wtedy taki cichutki ślub cywilny załatwić i byłoby wielkie zdziwienie w rodzinie na co on nawet się zastanowił chwilę i bez sprzeciwów było :eek:
romantyczny pomysł:ehem:



*Insane - 2009-03-08 13:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Kurcze to chyba coś się rozkręca... Może faktycznie wątek będzie szczęśliwy ;)
Bet, gratuluję TAKICH postępów... Teraz może być już tylko lepiej :D



_Maya_ - 2009-03-08 13:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez stokrotka24 (Wiadomość 11339531) romantyczny pomysł:ehem: o tak...tylko że już bylibyśmy mężem i żoną :eek: a gdzie bycie zaręczonymi? ja chcę się tym nacieszyć :ehem: a ślub to tak za 2 lata razem z dzieckiem :-p



*Insane - 2009-03-08 13:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  To prawda, fajnie się nacieszyć stanem narzeczeństwa.... :o



kaska87 - 2009-03-08 13:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  oj tak prawda, narzeczeństwo jest super:D



niteczka83 - 2009-03-08 13:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć dziewczyny! Wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet :) :roza: i przede wszystkim wymarzonych Zaręczyn nam życzę :ehem: - oby ta część było dla nas baaardzo szczęśliwa :)

Uff..nadrobiłam wątek ale jesteście szybkie..tyle czytania. :)

*Insane widzę, że też listopad to jak u mnie...z tym, że ja mam taka datę - że żaden ksiądz to nawet jakby sobota była ślubu by nie udzielił ;) tylko w głowę postukał za głupie pomysły ;) tak wyszło no cóż... :) ale zaręczyny w taki dzionek i tak by mi się podobały :)

elizka773 też coś podobnego powiedziałam. Jak mój TŻ, mówił o swoim bliskim kumplu (to było ze 3 lata temu), który kupił dla dziewczyny pierścionek zaręczynowy za 3 tysiące i mi to opowiedział to nie wytrzymałam i powiedziałam, że dla mnie taką kasę to jak już ktoś się uprze to lepiej wydać na obrączki, i że ja ;) (wiecie taka wstaweczka sygerująca :) ) to bym takiego drogiego nie chciała - bałabym sie go nosić, bo ja bardzo często gubię pierścionki i kolczyki i dostałabym zawału serca jakbym coś tak drogiego zgubiła, i że obstaje za tańszymi wersjami pierścionków taki do max 300 zł by mi wystarczył, choć to i tak dużo. :> Oczywiście zaraz zaczęłam, że może dziewczyna jego kumpla nie gubi tak biżuterii itp. A podczas mojego wzburzonego wywodu usłyszałam: "jakbym dał Tobie taki drogi pierścionek i byś go zgubiła to cóż odkupiłabyś go i uważała następnym razem"... :(

A tak na temat ginących pierścioków to moja znajoma myślała, że zapodziała gdzieś swój i podczas wyjazdu na wakacje miała podobno powiedzieć swojemu tż'owi, że właśnie go zapodziała i usłyszeć, że po co jej ten pierścionek, jest jej nie potrzebny, niech się tak nie przejmuje (dziwnie sie uśmiechał i zbagatelizował totalnie wszystko) ...i oczywiscie podczas wyjazdu on sie jej oświadczył. :)
więc pau141 widzę, że ta magia ginących pierścionków = nowy pierścionek na paluszku ;) i szczęśliwa narzeczona :) fajnie by było :)

Ja to dziś wieczorkiem pewno standardowo jakiś kwiatuszek od TŻa dostanę. :jupi:
Przepraszam, że tak sie rozpisałam :)

Miłego dnia kobiet...tzn. popołudnia i wieczoru. :)



stokrotka24 - 2009-03-08 13:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11339571) o tak...tylko że już bylibyśmy mężem i żoną :eek: a gdzie bycie zaręczonymi? ja chcę się tym nacieszyć :ehem: a ślub to tak za 2 lata razem z dzieckiem :-p no właśnie ja mam nadzieję, że tz się pośpieszy i chociaż do sierpnia pociesze się byciem narzeczoną



pau141 - 2009-03-08 13:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11339571) o tak...tylko że już bylibyśmy mężem i żoną :eek: a gdzie bycie zaręczonymi? ja chcę się tym nacieszyć :ehem: a ślub to tak za 2 lata razem z dzieckiem :-p No no, jakie sprecyzowane plany:) pozazdroscic:)



Bet - 2009-03-08 13:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  też mi się wydaje że narzeczeństwo będzie super... :)

Insane- dziekuję! :) choć dalej nie moge uwierzyć w takei dziwne zachowanie mojego TŻta :) No słuchajcie- jakby pijany był conajmniej.. :) Następnym razem jak podejmie ten temat to go alkotestem potraktuje, żeby być pewną, czy to na poważnie :)



*Insane - 2009-03-08 13:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  niteczko, to jaka jest ta Wasza data, że ksiądz by pogonił :eek: ?

No właśnie magia ginących pierścionków sprawdziła się już wielokrotnie... Chyba muszę sobie jakiś kupić, żeby TŻ miał co podkraść :lol: bo ja nigdy nie nosiłam... Wiem tylko, że mam rozmiar taki sam, jak dziewczyna brata... pasują na mnie jej pierścionki :D kiedyś z ciekawości przymierzyłam :p:

Bet, zaraz tam z alkotestem.. Ludzie się zmieniają, nawet faceci :D dojrzewają i w ogóle... Nawet faceci :D



Aelitka - 2009-03-08 13:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  pewnie zaduszki :D



*Insane - 2009-03-08 13:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Tak mhrrrocznie :p:
:lol: :D



stokrotka24 - 2009-03-08 13:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Bet (Wiadomość 11339668) też mi się wydaje że narzeczeństwo będzie super... :)

Insane- dziekuję! :) choć dalej nie moge uwierzyć w takei dziwne zachowanie mojego TŻta :) No słuchajcie- jakby pijany był conajmniej.. :) Następnym razem jak podejmie ten temat to go alkotestem potraktuje, żeby być pewną, czy to na poważnie :)
hahaha dobre z tym alkotestem
przyszedł czas i na niego



*Insane - 2009-03-08 13:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A w ogóle wierzycie dziewczyny w te wszystkie przesądy?
W miesiąc ślubu i inne takie? Rodzaje kwiatów, ubiór panny młodej i pana młodego i w ogóle ta cała otoczka :o

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:39 ----------

Właśnie spojrzałam na tagi.
Mamy wpisany tag: desperatki :lol:
Kto go wpisał :> ? Ja nic nie wpisywałam :D



stokrotka24 - 2009-03-08 13:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339743) A w ogóle wierzycie dziewczyny w te wszystkie przesądy?
W miesiąc ślubu i inne takie? Rodzaje kwiatów, ubiór panny młodej i pana młodego i w ogóle ta cała otoczka :o

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:39 ----------

Właśnie spojrzałam na tagi.
Mamy wpisany tag: desperatki :lol:
Kto go wpisał :> ? Ja nic nie wpisywałam :D
ja nie wierzę w takie zabobony, chociaż będę miała niebieską podwiązkę, zresztą pożyczoną, zakryte buty ślubne, nowych kilka rzeczy a ślub w miesiącu z litera r.
Wydaje mi się, że jak ktoś ma być szczęśliwy to i tak będzie.

Co do desperatek to już wcześniej zauważyłam, ale myślałam, że tak specjalnie napisałyście:D



Bet - 2009-03-08 13:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja nie wierzę... Mnie się w ogóle marzy mały slub w jakimś drewnianym kościółku w górach.. Chociaż pewnie skończy się weselem - żeby rodzina się nie obraziła.
Po co Nam jakies atrybuty do szcześcia, jak będziemy przy ołtarzu? Samo bycie to już szczęście wielkie będzie :)



*Insane - 2009-03-08 13:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja tego nie pisałam, a przecież temat założyłam :D hmm... dziwne rzeczy się dzieją ;)

Ja też będę chciała tą otoczę całą zachować :ehem: tak dla podtrzymania tradycji ;) chociaż masz rację, że jak ktoś chce, to i tak będzie szczęśliwy.



elizka773 - 2009-03-08 13:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339743) A w ogóle wierzycie dziewczyny w te wszystkie przesądy?
W miesiąc ślubu i inne takie? Rodzaje kwiatów, ubiór panny młodej i pana młodego i w ogóle ta cała otoczka :o

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:39 ----------

Właśnie spojrzałam na tagi.
Mamy wpisany tag: desperatki :lol:
Kto go wpisał :> ? Ja nic nie wpisywałam :D
ja nie wierze w przesady..mysle ze potem latwiej na to zwalic wine jak cos nie wyjdzie...ale tradycje niektore chce zachowac

ej no wlasnie..prosze zmienic tego taga bo my desperatki nie jestesmy:mad:

niteczka tak myslalam ze 1 listopad:D



niteczka83 - 2009-03-08 13:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  baaardzo mrocznie...choć nie zaduszki (dobra w zaduszki to by jednak szybciej pogonił ;) )
Wszystkich Świętych 1 listopada...
niby to podobno ma być święto "radosne" czcimy wszystkich świętych, ale jednak ludzie mają wtedy wolne i tłumy odwiedzają groby :) takie trochę byłoby to dziwne ślub 1 listopada ;)
Ale jedno jest pewne to bardzo "kolorowe" święto ;) (trochę to ironiczne ale... :) )



Bet - 2009-03-08 13:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A jakbyście nas inaczej nazwały? DESPERACJA W CZYSTEJ POSTACI! :) Siedzimy przed komputerem i użalamy się nad sobą, snując plany swoich niedoszłych zaręczyn... Jeszcze jakiś czas temu pewnie wysmiałabym pomysł :P



_Maya_ - 2009-03-08 13:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez pau141 (Wiadomość 11339664) No no, jakie sprecyzowane plany:) pozazdroscic:) bo ja to tak konkretnie do życia podchodzę ;)

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339743) A w ogóle wierzycie dziewczyny w te wszystkie przesądy?
W miesiąc ślubu i inne takie? Rodzaje kwiatów, ubiór panny młodej i pana młodego i w ogóle ta cała otoczka :o
raczej nie jestem przesądna...kalie bym chciała w bukiecie a niektórzy twierdzą że to na pogrzeb więc z tym różnie bywa...na pewno nie kupię Mojemu zegarka(chociaż jęczy od dłuższego czasu) i w biżuterii nie chcę mieć pereł (podobno to oznacza łzy czy coś...) więcej w nic takiego nie wierzę :-p
Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339743)
Właśnie spojrzałam na tagi.
Mamy wpisany tag: desperatki :lol:
Kto go wpisał :> ? Ja nic nie wpisywałam :D
DOBRE! :mdleje:



*Insane - 2009-03-08 13:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A o co chodzi z tym zegarkiem :eek:
Planuję kupić mojemu...

O perłach słyszałam, o kwiatach też ;)
O nie kupowaniu butów też... Hmm. Średnio w to wierzę :D



elizka773 - 2009-03-08 13:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Bet (Wiadomość 11339878) A jakbyście nas inaczej nazwały? DESPERACJA W CZYSTEJ POSTACI! :) Siedzimy przed komputerem i użalamy się nad sobą, snując plany swoich niedoszłych zaręczyn... Jeszcze jakiś czas temu pewnie wysmiałabym pomysł :P ja desperatka nie jestem bo sie nie uzalam. po prostu czekam ale tez parcia na to nie mam bo czasem mam takie mysli ze sama nie wiem czego chce..a potem to mija.. TZ jest chetny do slubu,do zareczyn wiec gdzie tu desperacja?

zegarek podobno odlicza godziny do rozstania.co do przesadow to mam zapisane to i jest tego baaaardzo duzo. prosze :D

Przesądy ślubne
Wierzyć czy nie wierzyć? Oto jest pytanie. Ale na „wszelki wypadek” może warto wiedzieć, że:

- ślub powinien odbyć się w miesiącu zawierającym w nazwie literkę „R”, w Boże Narodzenie, w Święta Wielkanocne lub w karnawale – wróży to szczęście
- nie poleca się składać przysięgi ślubnej w maju, listopadzie, w dniu 1 kwietnia (prima aprilis), a także w adwencie i wielkim poście
- wypatrzenie przed ceremonią ślubną gołębia lub sroki – przynosi szczęście
- wypatrzenie wron czy kruków – wróży nieszczęście
- buty Panny Młodej przynajmniej dzień przed ślubem powinny stać na parapecie okna, aby zdążyło wejść w nie szczęście, zapewnić to ma także ładną pogodę w dniu ślubu
przyszła żona powinna kupić mężowi ślubną koszulę, a on przyszłej żonie ślubne buty
- przyszły Pan Młody nie może zobaczyć swojej wybranki ubranej w suknię wcześniej, niż w dzień ślubu – inaczej wróży to niezgodę w małżeństwie
- biała suknia ślubna oznacza niewinność Panny Młodej i odpędza złe duchy – żadna kobieta poza nią nie powinna być w bieli (nawet jeżeli suknia tej najważniejszej jest innego koloru, np. kremowego)
- moneta w bucie, okruszek z chleba i odrobina cukru zaszyta w bieliźnie Panny Młodej – wróży rządzenie domem
- papierowy banknot pieniężny schowany w kieszeni Pana Młodego – zapewni dostatnie życie w małżeństwie
- strój ślubny Panny Młodej powinien zawierać:
- coś nowego – symbol dostatku w związku małżeńskim
- coś starego – symbol wsparcia ze strony rodziny oraz starych przyjaciół
- coś białego – symbol czystości oraz niewinności
- coś niebieskiego – symbol wierności współmałżonka
- coś pożyczonego – symbol przychylności i życzliwości nowej rodziny
- suknię ślubną Panna Młoda powinna kupować wyłącznie w towarzystwie matki lub przyjaciółki – inaczej wróży to niezgodę w małżeństwie
- Panna Młoda nie może szyć sama sukni ślubnej, ani pomagać w jej wykonaniu
- sukni ślubnej nie wolno przyszłej mężatce założyć w innych okolicznościach jak tylko do przymiarki
- młodszym lub niezamężnym kobietom nie wolno przymierzać sukni przyszłej Panny Młodej – grozi to staropanieństwem
- buty Panny Młodej powinny być "pełne" – ponieważ przez odkryte pięty może uciec szczęście
- nie wolno Pannie Młodej zakładać naszyjnika z prawdziwych pereł – w tym przypadku perły będą symbolem nieszczęścia
- welon powinna założyć Pannie Młodej druhna, która obowiązkowo musi myć panną
nie wolno poprzymierzać obrączek przyjaciółek, kuzynek czy mam – to wróżba niewierności
- Para Młoda nie powinna przed ślubem przymierzać obrączek – wcześniejsze ich zakładanie przynosi pecha
- pogoda w dniu ślubu:
- deszcz – przepowiednia urodzaju i bogactwa
- burza z tęczą – preludium do szczęścia
- słońce – szczęście, pogoda i radość
- w drodze do kościoła nie wolno zawracać ani organizować postojów – może to oznaczać niekorzystny zawrót bądź postój w przyszłym związku małżeńskim
- Młodych do ślubu nie powinna wieźć kobieta – to zła wróżba
warto, by ślub odbył się w kościele, w którym chrzczono Pana lub Pannę Młodą – wróży to dobrze na przyszłość
- w drodze do ołtarza Para Młoda powinna uważać, by się nie potknąć – wróży to potknięcia na nowej drodze życia
- Panna Młoda idąc do ołtarza powinna się uśmiechać, gdyż taka jaka jej droga do ołtarza – takie całe życie
- gdy Panna Młoda potknie się przed ołtarzem, jej druhna wkrótce wyjdzie za mąż
- przy ołtarzu żaden z przyszłych współmałżonków nie powinien oglądać się ani na boki, ani za siebie – symbolizuje to odwrót i niechęć do współmałżonka
- nakrycie rąbkiem sukni buta Pana Młodego symbolizuje, że w małżeństwie żona będzie miała męża "pod pantoflem"
- płacz czy łzy Panny Młodej podczas mszy – wróżą szczęście w związku
- wszelkie pomyłki przy składaniu przysięgi małżeńskiej – wróżą radość i szczęście
świece na ołtarzu decydują o:
- jasny i prosty płomień – udane i szczęśliwe przyszłe życie
- świeca migota i kopci – życie usłane problemami
- zgaśnięcie świec – najgorsza z możliwości – symbolizuje rozstanie
- podczas przysięgi ksiądz owija dłonie młodych stułą – w zależności od tego czyja dłoń znajdzie się na górze, ta osoba będzie rządzić w związku
- osoba, która pierwsza powstanie z klęczek po błogosławieństwie, udzielonym przez kapłana, będzie rządzić w związku
- upadek obrączek podczas ceremonii nie wróży nic dobrego. Jednak pod żadnym pozorem nie może ich podnieść Młoda Para. Obrączki podnosi ministrant, lub ksiądz – odwraca to złą passę
- nałożenie obrączki na środkowy palec, nawet przez pomyłkę – symbolizuje zdradę
- zgubienie obrączek – oznacza stratę współmałżonka
- nałożona Pannie Młodej obrączki aż po nasadę palca – symbolizuje dominację pana młodego w małżeństwie
- czuły pocałunek po przysiędze małżeńskiej – symbolizuje wierność oraz uczciwość
- przy opuszczaniu kościoła należy uważać, aby nie potknąć się – potknięcie przynosi pecha
- sypanie ryżu – to symbol płodności oraz zdrowego potomstwa
- pieniądze, którymi obsypywana jest Para Młoda – symbolizują udane życie materialne
- pierwszą osobą, która składa życzenia Parze Młodej powinien być mężczyzna – najlepiej świadek
- wśród osób składających życzenia Parze Młodej powinna znaleźć się osoba zupełnie obca (przypadkowa, która właśnie jest w kościele) – symbolizuje to szczęście w małżeństwie
- Pan Młody przenosi żonę przez próg aby się nie potknęła – potknięcie wróży potknięcia w małżeństwie
- przy przywitaniu Państwa Młodych na weselu chlebem i solą – ten komu dostanie się wódka w kieliszku (w drugim jest woda) będzie rządził w małżeństwie
- kieliszki po wzniesionym toaście winny się stłuc – nie stłuczone przyniosą pecha
- pomylenie kroków podczas pierwszego tańca Pary Młodej – symbolizuje brak zgodności co do dalszej drogi w życiu



stokrotka24 - 2009-03-08 13:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Bet (Wiadomość 11339878) A jakbyście nas inaczej nazwały? DESPERACJA W CZYSTEJ POSTACI! :) Siedzimy przed komputerem i użalamy się nad sobą, snując plany swoich niedoszłych zaręczyn... Jeszcze jakiś czas temu pewnie wysmiałabym pomysł :P wcale się nie użalamy, po prostu na tym wątku jest miło, pogadać można:D



_Maya_ - 2009-03-08 14:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11339908) A o co chodzi z tym zegarkiem :eek:
Planuję kupić mojemu...
coś o odmierzaniu czasu do końca związku,podobno się sprawdza dlatego wolę nie ryzykować..



Bet - 2009-03-08 14:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez stokrotka24 (Wiadomość 11340017) wcale się nie użalamy, po prostu na tym wątku jest miło, pogadać można:D
Jejku jak się zdenerwowały :-p
Przepraszam żarcik taki to był .. :o



elizka773 - 2009-03-08 14:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Bet (Wiadomość 11340069) Jejku jak się zdenerwowały :-p
Przepraszam żarcik taki to był .. :o
to pisz od razu za zart:-p bo to brzmialo na powaznie. mysle ze tu zadna desperatka nie jest,a czekac to wiadomo ze sie czeka po dlugoletnim zwiazku w milosci..ale zadna tu nie ciagnie TZ,nie planuje wpadek,malzenstwa z przymusu i nie placze po kątach dzien w dzien,minuta w minute (chyba:p: ) a gdzie indziej sie zalic jak nie tutaj. tu predzej problemy codziennej rangi niz zareczyny. i dobrze bo jest fajna atmosfera i kolezenstwo super:D



*Insane - 2009-03-08 14:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Zapisałam sobie przesądy ślubne hehe :D sporo tego ;)



Bet - 2009-03-08 14:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11340131) to pisz od razu za zart:-p bo to brzmialo na powaznie. mysle ze tu zadna desperatka nie jest,a czekac to wiadomo ze sie czeka po dlugoletnim zwiazku w milosci..ale zadna tu nie ciagnie TZ,nie planuje wpadek,malzenstwa z przymusu i nie placze po kątach dzien w dzien,minuta w minute (chyba:p: ) a gdzie indziej sie zalic jak nie tutaj. tu predzej problemy codziennej rangi niz zareczyny. i dobrze bo jest fajna atmosfera i kolezenstwo super:D
Tak, Elizka, zdecydowanie chodziło mi o wpadkę ... :) heh czasami jeszcze przez myśl przemknał skok z wiezowca :) Spokojnie spokojnie. Denerwować się nie można.. I tak dla pewności- tak, był to żarcik ;) Może nie z górnej połki, ale się staram .. :D



stokrotka24 - 2009-03-08 14:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja też zapisałam te przesądy.
Kurcze ja nieraz jak idę do tz to przymierzam nasze obrączki, a przecież nie można:p:. Tak dla pewności, czy paluchy nie przytyły:D



elizka773 - 2009-03-08 14:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Bet (Wiadomość 11340164) Tak, Elizka, zdecydowanie chodziło mi o wpadkę ... :) heh czasami jeszcze przez myśl przemknał skok z wiezowca :) Spokojnie spokojnie. Denerwować się nie można.. I tak dla pewności- tak, był to żarcik ;) Może nie z górnej połki, ale się staram .. :D ja na wczoraj sobie wpadke zaplanowalam i mi sie udalo..sadze ze za 9 miesiecy dzieciaczek bedzie.. takze niedlugo slub:jupi:

:rotfl: zart coby nie bylo:D



*Insane - 2009-03-08 14:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Hmm TŻ jest na gg dostępny widzę, ale się pierwszy nie odzywa (ja zawsze na niewidocznym). Jak myślicie, zagadać pierwszej, czy czekać :p: ?



stokrotka24 - 2009-03-08 14:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11340241) ja na wczoraj sobie wpadke zaplanowalam i mi sie udalo..sadze ze za 9 miesiecy dzieciaczek bedzie.. takze niedlugo slub:jupi:

:rotfl: zart coby nie bylo:D
dobre dobre:lol:

zaraz do mnie tz przychodzi, i może na jakiś spacerek pójdziemy. jeszcze dzisiaj mi nie składał życzeń, wiec mam nadzieję, że teraz się postara



lasoa - 2009-03-08 14:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11340263) Hmm TŻ jest na gg dostępny widzę, ale się pierwszy nie odzywa (ja zawsze na niewidocznym). Jak myślicie, zagadać pierwszej, czy czekać :p: ? Ja bym czekała :cool:



elizka773 - 2009-03-08 14:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11340263) Hmm TŻ jest na gg dostępny widzę, ale się pierwszy nie odzywa (ja zawsze na niewidocznym). Jak myślicie, zagadać pierwszej, czy czekać :p: ? przelacz sie na chwile na widoczny i zobaczymy co zrobi:p:

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 (Wiadomość 11340293) dobre dobre:lol:

zaraz do mnie tz przychodzi, i może na jakiś spacerek pójdziemy. jeszcze dzisiaj mi nie składał życzeń, wiec mam nadzieję, że teraz się postara
a mi wlasnie smska napisal z zyczeniami:D i zaraz przyjezdza a przez was spozniona jestem i wlosy mokre i nie gotowa kompletnie:eek::p:

a TZ na pewno sie teraz postara skoro sie spotykacie woli osobiscie:D



*Insane - 2009-03-08 14:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Kurde no czekam, ale mnie świeżbi :lol :p:



elizka773 - 2009-03-08 14:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11340356) Kurde no czekam, ale mnie świeżbi :lol :p: a tak zawsze sie odzywal jak bylas na niewidocznym? bo skad ma widziec ze jestes?:D



*Insane - 2009-03-08 14:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Tak zazwyczaj pisał jak on był przy kompie ;) albo puszczał sygnałka.
Albo ja pisałam, że jestem, czy coś.

No cóż, nie odezwałam się i z widocznego zniknął :rolleyes:
W ten jeden dzień mógłby wyjść z jakąs inicjatywą :p:



elizka773 - 2009-03-08 14:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11340456) Tak zazwyczaj pisał jak on był przy kompie ;) albo puszczał sygnałka.
Albo ja pisałam, że jestem, czy coś.

No cóż, nie odezwałam się i z widocznego zniknął :rolleyes:
W ten jeden dzień mógłby wyjść z jakąs inicjatywą :p:
widac rzeczywiscie ma slaba pamiec:rolleyes:

no nic ja uciekam.. bede zapewne jutro wieczorem dopiero to nie wiem czy was nadrobie:o:D

milego dnia,wieczorku i nocki:cmok:



*Insane - 2009-03-08 14:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Odezwałam się pierwsza w końcu :rolleyes: oczywiście ani słowa życzeń, czy czegoś miłego z tej okazji :rolleyes: no truuudno...

elizko, streścimy Ci bieg wydarzeń :p: miłego popołudnia :cmok:



lasoa - 2009-03-08 15:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  co tutaj taka cisza :eek::confused:



*Insane - 2009-03-08 15:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Wszystkie świętują... :rolleyes:



pau141 - 2009-03-08 15:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Kurcze dziewczyny, az strach stad wychodzic, bo jak sie wraca po godzinie to trzeba 3 strony nadrabiac;)



_Maya_ - 2009-03-08 16:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  eee tam świętują... ja dzisiaj tylko usłyszałam życzenia i to dzięki temu, że Moj kochany nastawił sobie przypomnienie...:-p dzizas on niedługo zapomni jak się nazywa...aaa przepraszam od Tatuśka kwiaty dostałyśmy...:D

Wiecie co a ja myślę, że tu tak cicho bo to pora obiadowa - :ehem: inaczej w tym czasie wyprodukowałybyśmy już ze 3 strony;)



luffka - 2009-03-08 16:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  2 załącznik(i/ów) Powariowałyście chyba! Nie macie co robić tylko wypisywać tu? :D

Ja wróciłam z randki :D
Było bosko, dostałam słonecznika :D (a słonecznik to taki nasz symbol- poznaliśmy się na woodstocku... a tam są pola ze słonecznikami...) , byliśmy na starówce, na zamku królewskim :D
Kluska jak aniołek ;)
Pod apart mnie zaprowadził, spytał czy podobają mi się z niebieskimi oczkami (tanzanity)a ja mu na to: teraz to żadne mi się nie podobają, może za jakiś czas zaczne je oglądać jak będzie między nami tak jak wcześniej ;)

a co do naszych tagów... już kiedyś takie miałyśmy, ale wypraszam sobie- ja żadną desperatką nie jestem...



pau141 - 2009-03-08 16:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja tez sie na dzisiaj odmeldowuje, bo wybieram sie do kina, dzien kobiet z kolezankami sobie urzadzamy:) jutro bede nadrabiac te kilometry stron:)



Biska - 2009-03-08 16:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11342297) Powariowałyście chyba! Nie macie co robić tylko wypisywać tu? :D

Ja wróciłam z randki :D
Było bosko, dostałam słonecznika :D (a słonecznik to taki nasz symbol- poznaliśmy się na woodstocku... a tam są pola ze słonecznikami...) , byliśmy na starówce, na zamku królewskim :D
Kluska jak aniołek ;)
Pod apart mnie zaprowadził, spytał czy podobają mi się z niebieskimi oczkami (tanzanity)a ja mu na to: teraz to żadne mi się nie podobają, może za jakiś czas zaczne je oglądać jak będzie między nami tak jak wcześniej ;)

a co do naszych tagów... już kiedyś takie miałyśmy, ale wypraszam sobie- ja żadną desperatką nie jestem...
Ale cudny ten slonecznik :)
Co do tagow, pamietam juz jedna "zadymke" zwiazana z takimi tagami:D
Ciesze sie, ze tak milo spedziliscie czas :cmok:
Ja sobie siedze i slucham http://www.youtube.com/watch?v=zCHEGN_CmvI
Jakos mi tak wpadla w ucho...



luffka - 2009-03-08 16:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11342720) Ale cudny ten slonecznik :)
Co do tagow, pamietam juz jedna "zadymke" zwiazana z takimi tagami:D
Ciesze sie, ze tak milo spedziliscie czas :cmok:
Ja sobie siedze i slucham http://www.youtube.com/watch?v=zCHEGN_CmvI
Jakos mi tak wpadla w ucho...
To ja posłucham razem z Tobą :)

Klusko, wiem, że to czytasz... Kocham Cię... I przepraszam, że czasem robię niepotrzebne afery... :cmok:



najfajniejsza - 2009-03-08 17:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Wybaczcie, ale nie mam siły czytać 15 stron (dwie z poprzedniego wątku ;) ). wyszukałam posty Aelitki i się dowiedziałam, że zaręczyn nie było. zołza jedna mi znać nie dała, choć jej nr zostawiłam ;)

i chcę fotki zobaczyć! PW i to już! :D

a ja po weekendzie w górach. zmęczona, radosna i wypoczęta. a dziś/jutro znów nauka na wtorek... jeszcze jutro 12 godzin w pracy (ciii, jutro dzień próbny :D), więc nie wiem, jak to zrobię, zwłaszcza, że dzisiaj zwyczajnie nie mam siły zakuwać... tak czy siak, kciukajcie jutro za mnie ;)

w moich relacjach z lubym też nic się nie zmieniło. zero oświadczyn, zero rozmów o tym. trudno, muszę czekać :)

pozdrawiam zazdrośnice i spadam się uczyć, albo chociaż próbować :cmok:



lasoa - 2009-03-08 17:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Luffka sliczny ten słonecznik :)



Aelitka - 2009-03-08 17:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11340054) coś o odmierzaniu czasu do końca związku,podobno się sprawdza dlatego wolę nie ryzykować..
a to działa w obie strony?
bo ja już dwa zegarki od tżta dostałam :D

ja dzisiaj fajny dzień miałam, najpierw tż zapowiedział "prześpię się, a potem idziemy po pierścionek" :D

ale zaspał za długo, poza tym stwierdził że to trochę bez sensu by było, bo on od razu do domu by jechał (właśnie przed chwilą go pożegnałam), i nawet byśmy się nie pocieszyli razem za długo... oczywiście ja mu na to co taki pewny jest tego co odpowiem.... ale uznał że nawet smucić się wolałby ze mną :D
a wcześniej jeszcze zapytał czy mam jakoś wymarzone, jak chciałabym żeby to wyglądało.. wtedy mu nie odpowiedziałam, zawsze mnie rozczula jak mówi na takie tematy bo zabawne miny (taki trochę zawstydzony, zakłopotany.. udaje:D), ale później powiedziałam, że nie chcę wiedzieć co i jak, niespodzianka... oczywiście się oburzył, że jak to, tu najpierw taki zapał jak on rzuca że idziemy do jubilera, "pindrzysz się" (bo oczywiscie uznalam ze co by nie bylo to ja musze ladnie wygladac:D), a potem mowie ze wcale nie chce wiedziec :D

aaa, i najlepsze... podobno nie może się oświadczyć, bo wszyscy go ubiegają :D:D:D co się zbierze w sobie, że niby już, to JA MU WYSKAKUJE z jakąś rewelacją o kolejnych zaręczonych (np wczoraj:D), i potem on nie chce już żeby nie wyglądało że odgapia :-p:-p:-p:-p :D

co za teoria ;P

najfajniesza!!!! uznałam, że napiszę jakby co było! a tak co, mam pisać że "ciągle nic"...???? spooooko będziesz wiedzieć :D

rozumiem że weekend udany, suuuper, zazdroszcze! :) teraz z nowymi silami w nowy tydzien :D hehehh ;)

ps

Religa nie żyje...



*Insane - 2009-03-08 17:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11342297) Powariowałyście chyba! Nie macie co robić tylko wypisywać tu? :D

Ja wróciłam z randki :D
Było bosko, dostałam słonecznika :D (a słonecznik to taki nasz symbol- poznaliśmy się na woodstocku... a tam są pola ze słonecznikami...) , byliśmy na starówce, na zamku królewskim :D
Kluska jak aniołek ;)
Pod apart mnie zaprowadził, spytał czy podobają mi się z niebieskimi oczkami (tanzanity)a ja mu na to: teraz to żadne mi się nie podobają, może za jakiś czas zaczne je oglądać jak będzie między nami tak jak wcześniej ;)

a co do naszych tagów... już kiedyś takie miałyśmy, ale wypraszam sobie- ja żadną desperatką nie jestem...
Jeeeju, śliczny słonecznik :slina: nigdy nie dostałam !
Dobrze, że Kluska się poprawił ;)

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11342790) To ja posłucham razem z Tobą :)

Klusko, wiem, że to czytasz... Kocham Cię... I przepraszam, że czasem robię niepotrzebne afery... :cmok:
Czyta :D? Pozdrawiamy Kluskę ;) Masz kochaną kobietkę :>

najfajniejsza, cieszę się, że wyjazd udany :o

Aelitka, powtórzę się, ale jednak u Ciebie ta chwila zbliża się wielkimi krokami :D

A mój TŻ o okazji prawdopodobnie zapomniał... Mama mu chyba przypomniała, więc życzenia mi złożył ;)
Całkiem urocze ;) ogólnie (tak w czasie rozmowy) powiedział mi kilka miłych rzeczy... Że żyjemy po to, aby spełniać marzenia, a ja jestem jednym, jedynym jego spełnionym marzeniem :o że mnie bardzo kocha i w ogóle...
I że ostatnio nie dał mi odczuć za bardzo swojej bliskości i tego, że myśli o mnie i mnie przeprosił...
Ale i tak rozmawialiśmy niespełna godzinę :cry:
Eeech.... Tęsknię za swoim paskudnikiem.



lasoa - 2009-03-08 17:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Aelitka uważam tak jak Insane zbliża Ci się wielkimi krokami ta chwila :)



Aelitka - 2009-03-08 17:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11343258) \

Aelitka, powtórzę się, ale jednak u Ciebie ta chwila zbliża się wielkimi krokami :D
Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11343324) Aelitka uważam tak jak Insane zbliża Ci się wielkimi krokami ta chwila :)
cóż... muszę powiedzieć, że chyba tak :D
ale teraz z własnej winy już nic nie będę wiedzieć:) hihi
muszę mu tylko powiedzieć, żeby nie przegiął z ceną pierścionka (jak go znam to mogłoby być naprawdę "wesoło"), jakoś to specjalnie muszę rozegrać (bo mi się obrazi :D)

hmmmm
fajnie :-p

i tak miło było dzisiaj w ogóle, spał sobie tu na kanapie obok mnie, i kurrrde jak się tak przytulałam raz na jakiś czas, to aż mi się tak cieplutko (tak normalnie i w przenośni też ;P) robiło, na sercu... hmmm..... ja chcę już tak na zawsze :)

pojechał 40 minut temu a ja już tęsknie, byle jakoś do środy przetrwać... uhhh
[bo ja znowu sama zostałam, nienawidzę tego!!! grrrr]



*Insane - 2009-03-08 17:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11343477) i tak miło było dzisiaj w ogóle, spał sobie tu na kanapie obok mnie, i kurrrde jak się tak przytulałam raz na jakiś czas, to aż mi się tak cieplutko (tak normalnie i w przenośni też ;P) robiło, na sercu... hmmm..... ja chcę już tak na zawsze :)

pojechał 40 minut temu a ja już tęsknie, byle jakoś do środy przetrwać... uhhh
[bo ja znowu sama zostałam, nienawidzę tego!!! grrrr]
Eeechhh, też zawsze takie ciepełko czuję jak mnie tak tuuli mocno.. czasem pogłaszcze, da buziaka :o
Bardzo za tym tęsknię :o



Aelitka - 2009-03-08 17:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11343556) Eeechhh, też zawsze takie ciepełko czuję jak mnie tak tuuli mocno.. czasem pogłaszcze, da buziaka :o
Bardzo za tym tęsknię :o

kurrrde, ale to jak to nooo, nie macie szans nawet na weekend sie jakos spotkac?!?
nie moge przezyc ze do czerwca macie sie nie widziec! uhhhhh:cool:

to nawet jak moja przyjaciolka byla pol roku w danii na socratesie to sie widzieli chyba z 5 razy..... a to dopiero duzo km!!



*Insane - 2009-03-08 17:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11343697) kurrrde, ale to jak to nooo, nie macie szans nawet na weekend sie jakos spotkac?!?
nie moge przezyc ze do czerwca macie sie nie widziec! uhhhhh:cool:

to nawet jak moja przyjaciolka byla pol roku w danii na socratesie to sie widzieli chyba z 5 razy..... a to dopiero duzo km!!
Echh u nas niestety marne szanse :rolleyes:
Ja też tego nie mogę przeżyć, ale co no... już ponad 2 m-ce minęły... teraz jeszcze 2-2,5 :o
Zaczęłam kurs, więc wszystkie weekendy u mnie odpadają. W kwietniu kurs + ostatnie zaliczenia ze szkoły + prawdopodobnie praca (na pewno będę pod koniec marca szukać i mam nadzieję, że coś znajdę...).
Pierwsza połowa maja rozstrzelona przez maturę + kurs i zaliczenie z kursu. Jeszcze w międzyczasie czeka mnie dzień wyjazdowy z kursu do Jastrzębiej Góry :o
A w drugiej połowie maja... To ja się już będę pakować heh :o

Trochę Wam tu jeszcze pomarudzę :p:



Aelitka - 2009-03-08 18:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11343939) Echh u nas niestety marne szanse :rolleyes:
Ja też tego nie mogę przeżyć, ale co no... już ponad 2 m-ce minęły... teraz jeszcze 2-2,5 :o
Zaczęłam kurs, więc wszystkie weekendy u mnie odpadają. W kwietniu kurs + ostatnie zaliczenia ze szkoły + prawdopodobnie praca (na pewno będę pod koniec marca szukać i mam nadzieję, że coś znajdę...).
Pierwsza połowa maja rozstrzelona przez maturę + kurs i zaliczenie z kursu. Jeszcze w międzyczasie czeka mnie dzień wyjazdowy z kursu do Jastrzębiej Góry :o
A w drugiej połowie maja... To ja się już będę pakować heh :o

Trochę Wam tu jeszcze pomarudzę :p:
oł dzizas zapomnialam ze ty maturzystka!!! :-p
faktycznie masz sporo zajec...a on do ciebie nie moze przyjechac? buuu
ale w sumie juz polowa za wami ;) przeleci szybko ze nawet nie zauwazysz! :D

ta moja przyjaciolka jak wyjezdzala na socratesa to z rozpaczy wlosy prawie rwala, ja jej mowie "Przyjaciolko, moja współ! glowa do gory, pol roku to nie wiecznosc, przeleci jak z bicza strzelil (czy tam trzasnął, nie wiem;P), ani sie obejrzysz a juz TŻ twoj u ciebie bedzie, a potem jeszcze to i to i juz koniec!" nie wierzyla, a teraz sie smieje, bo faktycznie minelo strasznie szybko :) [mi tez, bo to moja tak naprawde jedyna i najblizsza przyjaciolka i strasznie lyso bez niej bylo:D]
takze 2,5 miesiaca to kurrrde pikuś :D

[a ja sie martwie ze tż do środy mnie samą zostawia, ale podła jestem! :D]



*Insane - 2009-03-08 18:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11344040) oł dzizas zapomnialam ze ty maturzystka!!! :-p
faktycznie masz sporo zajec...a on do ciebie nie moze przyjechac? buuu
ale w sumie juz polowa za wami ;) przeleci szybko ze nawet nie zauwazysz! :D

ta moja przyjaciolka jak wyjezdzala na socratesa to z rozpaczy wlosy prawie rwala, ja jej mowie "Przyjaciolko, moja współ! glowa do gory, pol roku to nie wiecznosc, przeleci jak z bicza strzelil (czy tam trzasnął, nie wiem;P), ani sie obejrzysz a juz TŻ twoj u ciebie bedzie, a potem jeszcze to i to i juz koniec!" nie wierzyla, a teraz sie smieje, bo faktycznie minelo strasznie szybko :) [mi tez, bo to moja tak naprawde jedyna i najblizsza przyjaciolka i strasznie lyso bez niej bylo:D]
takze 2,5 miesiaca to kurrrde pikuś :D

[a ja sie martwie ze tż do środy mnie samą zostawia, ale podła jestem! :D]
No łącznie nam wyjdzie prawie pół roku heh :p: od 5 stycznia ;)
Byle tylko marzec zleciał, później już chyba z górki... Taką mam nadzieję...
A On nie może przyjechać ze względu na pracę. Zmienia mu się grafik z dnia na dzień :baba:
Ja w ogóle słabo znoszę takie rozstania, strasznie sentymentalna jestem i zawsze tęsknie za 3 :p: TŻ to zdecydowanie lepiej znosi ;)



Aelitka - 2009-03-08 18:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11344142) No łącznie nam wyjdzie prawie pół roku heh :p: od 5 stycznia ;)
Byle tylko marzec zleciał, później już chyba z górki... Taką mam nadzieję...
A On nie może przyjechać ze względu na pracę. Zmienia mu się grafik z dnia na dzień :baba:
Ja w ogóle słabo znoszę takie rozstania, strasznie sentymentalna jestem i zawsze tęsknie za 3 :p: TŻ to zdecydowanie lepiej znosi ;)

my kobiety to mamy przerypane :D



*Insane - 2009-03-08 18:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  To prawda :p:

Ja właśnie "odkurzyłam" mój depilator.. No, nie było tak źle :D
Chociaż zawsze mnie wkurzało, że to tyle trwa, a i tak nie jest IDEALNIE gładko :baba: !
Ale wiosna idzie, nie chce mi się nóg codziennie golić... :> także depilatory w dłoń! :D



Aelitka - 2009-03-08 18:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11344303) To prawda :p:

Ja właśnie "odkurzyłam" mój depilator.. No, nie było tak źle :D
Chociaż zawsze mnie wkurzało, że to tyle trwa, a i tak nie jest IDEALNIE gładko :baba: !
Ale wiosna idzie, nie chce mi się nóg codziennie golić... :> także depilatory w dłoń! :D
nie strasz :(
ja wczoraj się maszynką załatwiłam, i dzisiaj rano prysznic i co? wypadałoby powtórzyć.. ale ok... zapuszczę się troszku i wtedy pomyślimy :D

bo ja mam też taką machinę do wosku, podgrzewacz, wtyka się do niego takie wkłady z woskiem i dajesz :D

fajniejsze niż depilator - tylko upaprać się można...



*Insane - 2009-03-08 18:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Maszynka do wosku :eek: Jak to wygląda :eek: ?
Ja kiedyś woskiem próbowałam, ale tylko się ubabrałam, a włosków prawie nie wyrwało :mdleje: pewnie nie umiem ;)
A depilator rzeczywiście mnie wkurza... Bo to sporo czasu i troszkę jednak boli (mam suchą i wrażliwą skórę, później przez dwa dni leczę podrażnienie)
A później jeszcze muszę pęsetą się bawić :mur:



Aelitka - 2009-03-08 18:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11344576) Maszynka do wosku :eek: Jak to wygląda :eek: ?
Ja kiedyś woskiem próbowałam, ale tylko się ubabrałam, a włosków prawie nie wyrwało :mdleje: pewnie nie umiem ;)
A depilator rzeczywiście mnie wkurza... Bo to sporo czasu i troszkę jednak boli (mam suchą i wrażliwą skórę, później przez dwa dni leczę podrażnienie)
A później jeszcze muszę pęsetą się bawić :mur:

ja mam mniej więcej taki:
http://rosenails.bazarek.pl/opis/263...wosku-25w.html

wiadomo, że zawsze coś zostanie, ale ja po tym mam gładszą skórę niż po depilatorze.... ;)



*Insane - 2009-03-08 18:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  I co, wkładasz plastry z woskiem do maszynki?
A ile czasu skóra zostaje gładka? I ile mniej więcej plastrów na nogę :D zużywasz?
Zaraz sobie zerknę ile takie cudo kosztuje :p:

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:39 ----------

129zł :mdleje:

O, tutaj tańszy: http://www.erbel.pl/sklep/index.php?...-woskiem-100ml

Ale to wkładasz jeden plasterek? Czekasz 20 minut i wkładasz kolejny? :mdleje:
Mów mi tu szybko :D



Aelitka - 2009-03-08 18:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11344779) I co, wkładasz plastry z woskiem do maszynki?
A ile czasu skóra zostaje gładka? I ile mniej więcej plastrów na nogę :D zużywasz?
Zaraz sobie zerknę ile takie cudo kosztuje :p:

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:39 ----------

129zł :mdleje:

nie noo.. w tej maszynce podgrzewasz takie wklady z woskiem, one maja taka rolke i tym nakladasz wosk bezposrednio na, zalożmy, nóżkę, potem przykładasz takie te plastry i chlaast :P

na allegro kupilam za jakies 70 zl;)

http://allegro.pl/item572171238_najt...ki_single.html



*Insane - 2009-03-08 18:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Hmmm... Mam nadzieję, że mają jakąś instrukcję :p:

Aaa, próbowałam jeszcze z pastą cukrową, ale nie chciało wyjść :p: dziwne rzeczy mi wychodziły, ale tym się na pewno depilować nie dało ;)!



Aelitka - 2009-03-08 18:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11345031) Hmmm... Mam nadzieję, że mają jakąś instrukcję :p:

Aaa, próbowałam jeszcze z pastą cukrową, ale nie chciało wyjść :p: dziwne rzeczy mi wychodziły, ale tym się na pewno depilować nie dało ;)!

to bardzo proste jest, rolujesz sobie wosk na noge, przykladasz plaster i zrywasz;)

a o pascie cukrowej tylko czytalam, to podobno mozna samej sobie zrobic?!?!:eek:



*Insane - 2009-03-08 18:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Podobno można sobie samej zrobić, aczkolwiek mi się nie udało :p: i widziałam różne przepisy w necie...
Ale dziewczynom ponoć wychodzi ;)

A ile się plasterków zużywa mniej więcej? Kurcze, nigdy wosku nie próbowałam (skutecznie) :D



lasoa - 2009-03-08 18:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  a ja uzywam kremu i sciagam potem wlosy i mam spokoj 4 dni :lol:

---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

woskiem nie dalam rady
po pierwsze w tych miejscach nie mialam opaleznizny poszla razem z woskiem
i ten bol straszny!



*Insane - 2009-03-08 19:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  No tak, kremem też się bawiłam. Ale tak naprawdę to strasznie niewydajne jest, jeśli golic tym całe nogi i okolice bikini.
Zapach można ostatecznie przeżyć ;)

Kremem do depilacji czasami potraktuję sobie okolice bikini, to mam odrobinę dłużej spokój... Ale szału nie ma :p:



Aelitka - 2009-03-08 19:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11345160) a ja uzywam kremu i sciagam potem wlosy i mam spokoj 4 dni :lol:

---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

woskiem nie dalam rady
po pierwsze w tych miejscach nie mialam opaleznizny poszla razem z woskiem
i ten bol straszny!

jesssu jak to ci opalenizne zjadlo?!?! masakra!
moze powinnas uzywac takich dla skory wrazliwej, nie wiem.. mi sie nigdy nic takiego nie zdarzylo....

na mnie kremy nie dzialaja, w zaden sposob, usuwaja moze 1/3 tego co powinny, okropienstwo! i sie babrze, nieee, to nie dla mnie :D

insane --> no nie wiem, to różnie, ja dawno nie robiłam i z tego co pamiętam, to tak 3 na jedna lydke? mozliwe :D
a skad mialas paste cukrowa??



luffka - 2009-03-08 19:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11345083) to bardzo proste jest, rolujesz sobie wosk na noge, przykladasz plaster i zrywasz;)

a o pascie cukrowej tylko czytalam, to podobno mozna samej sobie zrobic?!?!:eek:
kiedyś przykleiłam do łydki dwa plastry z woskiem- stwierdziła, że będę twarda i szybko nogi wydepiluje... Pierwszy oderwałam i tak mnie bolało, że drugi odlepiałam pod strumieniem wody :D Nigdy więcej...

Pastę cukrową też robiłam, ale ani jednego włosa mi nie wyrwała, więc coś mi się chyba nie udało :-p
Wolę maszynkę i depilator :D



*Insane - 2009-03-08 19:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Pastę cukrową zrobiłam wg przepisu znalezionego w necie i nawet z Wizażu zdaje się :p: Ale nie wyszła mi :(



Aelitka - 2009-03-08 19:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11345268) kiedyś przykleiłam do łydki dwa plastry z woskiem- stwierdziła, że będę twarda i szybko nogi wydepiluje... Pierwszy oderwałam i tak mnie bolało, że drugi odlepiałam pod strumieniem wody :D Nigdy więcej...

Pastę cukrową też robiłam, ale ani jednego włosa mi nie wyrwała, więc coś mi się chyba nie udało :-p
Wolę maszynkę i depilator :D

hm mnie az tak nie boli, wole ten bol niz od depilatora, przynajmniej krocej trwa :D



luffka - 2009-03-08 19:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11345295) hm mnie az tak nie boli, wole ten bol niz od depilatora, przynajmniej krocej trwa :D ale depilator jak mi da do wiwatu to mogę go na chwilę odłożyć... a plaster muszę zedrzeć za jednym razem :D



*Insane - 2009-03-08 19:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Czyli w sumie 12 plastrów (jedno opakowanie) na całe nogi pójdzie. Czyli jakieś 10-15zł.
A ile czasu skóra zostaje gładka? Ja mam świra na tym punkcie, jak mnie coś zaczyna drapać, to potrafię i rano i wieczorem się maszynką przelecieć :p:
Chociaż chyba nie mam jakiegoś upierdliwego owłosienia. W sensie, że nie jest bardzo gęste, mocne i tak dalej.

A skórę tak czy inaczej mam suchą i wrażliwą, więc podrażnia mnie zarówno maszynka, jak i depilator. Chociaz maszynka mniej, a częściej. A depilator raz, a dobrze.



luffka - 2009-03-08 19:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11345321) Czyli w sumie 12 plastrów (jedno opakowanie) na całe nogi pójdzie. Czyli jakieś 10-15zł.
A ile czasu skóra zostaje gładka? Ja mam świra na tym punkcie, jak mnie coś zaczyna drapać, to potrafię i rano i wieczorem się maszynką przelecieć :p:
Chociaż chyba nie mam jakiegoś upierdliwego owłosienia. W sensie, że nie jest bardzo gęste, mocne i tak dalej.
Ja jeden plaster przyklejałam kilka razy i działało :) Więc aż tyle Ci ich pewnie nie pójdzie :)



Hajja Hawwa - 2009-03-08 19:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Wszystkiego najlepszego kobietki! :*
Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11334613) I kuruj się, Kochana :przytul: Kuruję się leżąc u TŻta w łóżeczku :)
Dostałam od niego różyczkę.



*Insane - 2009-03-08 19:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Hajja, tak tak... nie ma to jak medycyna naturalna :D



Aelitka - 2009-03-08 19:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11345318) ale depilator jak mi da do wiwatu to mogę go na chwilę odłożyć... a plaster muszę zedrzeć za jednym razem :D no w sumie ;)

tylko ze ja po depilatorze mam kilka dni, a po wosku naprawde duzo dluzej...

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11345321) Czyli w sumie 12 plastrów (jedno opakowanie) na całe nogi pójdzie. Czyli jakieś 10-15zł.
A ile czasu skóra zostaje gładka? Ja mam świra na tym punkcie, jak mnie coś zaczyna drapać, to potrafię i rano i wieczorem się maszynką przelecieć :p:
Chociaż chyba nie mam jakiegoś upierdliwego owłosienia. W sensie, że nie jest bardzo gęste, mocne i tak dalej.

A skórę tak czy inaczej mam suchą i wrażliwą, więc podrażnia mnie zarówno maszynka, jak i depilator. Chociaz maszynka mniej, a częściej. A depilator raz, a dobrze.
nie no, jeden plaster mozesz uzywac wiele razy... dopoki ci "chwyta" :D
i ja przynajmniej mam spokoj na duzo dluzej niz depilator. wiadomo, ze ci nie chwyci wszystkich - i te odrastaja w normalnym tempie,ale to tak samo przy dep masz. ale wyrywa wiecej niz dep, przynajmniej wg mnie.

a ja mam spoko na nozkach :D



*Insane - 2009-03-08 19:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  To się chyba jednak skuszę... W sumie to są jedyne dwie metody, których nie próbowałam: wosk (skutecznie) i maszynka elektryczna :p:
No i laser :D



_Maya_ - 2009-03-08 19:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11344576) Maszynka do wosku :eek: Jak to wygląda :eek: ?
Ja kiedyś woskiem próbowałam, ale tylko się ubabrałam, a włosków prawie nie wyrwało :mdleje: pewnie nie umiem ;)
A depilator rzeczywiście mnie wkurza... Bo to sporo czasu i troszkę jednak boli (mam suchą i wrażliwą skórę, później przez dwa dni leczę podrażnienie)
A później jeszcze muszę pęsetą się bawić :mur:
a ja to się depilatora boję...:confused: schowałam po prierwszym razie a wrażenie nieciekawe...wydawało mi się że poucinał mi większość włosków a kilka wyrwał...
Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11345321) A ile czasu skóra zostaje gładka? J u mnie już tydzień czasu i efekty nadal rewelacyjne :jupi: a takim niedowiarkiem byłam że hoho...:-p tzn ja mam jakieś słabe włoski i a jak już są to są jasne a brunetka jestem :confused: <-taki mały odmieniec:D

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11345562) nie no, jeden plaster mozesz uzywac wiele razy... dopoki ci "chwyta" :D
i ja przynajmniej mam spokoj na duzo dluzej niz depilator. wiadomo, ze ci nie chwyci wszystkich - i te odrastaja w normalnym tempie,ale to tak samo przy dep masz. ale wyrywa wiecej niz dep, przynajmniej wg mnie.
a ja mam spoko na nozkach :D
Mi 2 koleżanki na zajęciach kosmetycznych depilowały...tzn ja miałam dwie nogi naraz:eek: i jak widziałam to faktycznie jednym plastrem tak ze 2 długości mi machnęła...:ehem: ale sama to w życiu bym sobie nie zrobiła. Tylko po tym już wiem że na brazylianę NIGDY nie pójdę! ale na paszki...hmmm:confused: no nie wiem:-p



Aelitka - 2009-03-08 19:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11346168)

Mi 2 koleżanki na zajęciach kosmetycznych depilowały...tzn ja miałam dwie nogi naraz:eek: i jak widziałam to faktycznie jednym plastrem tak ze 2 długości mi machnęła...:ehem: ale sama to w życiu bym sobie nie zrobiła. Tylko po tym już wiem że na brazylianę NIGDY nie pójdę! ale na paszki...hmmm:confused: no nie wiem:-p
ja byłam raz u kosmetyczki żeby mi nogi woskiem chlasnęła, ale okazało się, że mam za krótkie i nici z tego ;)

pachy standard, jesli tylko doprowadze sie do stanu takiego, zeby isc, albo samej - pewnie;) ale cos ostatnio nie mam dluzszego wolnego zeby sie zapuscic na tyle :D

a brazyliana...hmm.... samej sobie zbyt gleboko [krzywdy] nie zrobie, ale kilka razy u kosmetyczki bylam i bylo ZNOŚNIE, a raz to nawet mi taki super ekstra paseczek zostawiła, ahhh, to piękne było :D a i tżtowi się podobało... uhhh. cholera.
może się znowu skuszę :D



*Insane - 2009-03-08 19:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja brazylijkę sobie sama swego czasu robiłam, ale od dłuższego już czasu na łyso :lol: może czas na odrobinę odmiany ;)



Aelitka - 2009-03-08 19:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11346422) Ja brazylijkę sobie sama swego czasu robiłam, ale od dłuższego już czasu na łyso :lol: może czas na odrobinę odmiany ;)
hmm a czym, jeśli można spytać?!?

pytam tak, bo ja mam dość wrażliwą skórę w tamtym miejscu, i "przejechanie" zwykłą maszynką tylko tak z kraja (bosze co za opisu, wybaczcie! :D) to mnie bardzo podrażnia. więc z reguły wosk tam, albo dep (ale to ostateczność). nie wyobrażam sobie potraktować się w całości tam maszynką!!!



*Insane - 2009-03-08 19:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Tyle ide się dało depilatorem :D a później maszynką aż do idealnego efektu :D
albo zgięta w pół albo z lusterkiem :lol:



myilussion - 2009-03-08 19:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  mellduje sie w 3 czesci :D

bylam w tych gorach z TZtem i znajomymi i przyznam sie, ze dawno mnie moj chlop tak nie wkurzal... wiekszosc czasu spedzal z takim gosciem z ktorym przyjechalismy, grali w karty, na komputerze i nawet nie pamietam czy lezelismy sobie SAMI tulac sie i calujac :baba: chcial zebym z nim siedziala przy tym komputerze, bo jak mowil umialby mnie pomiziac, pokilac ale co do diaska mialabym tam robic :baba: wiec sobie poszlam do pokoju, poplakalam, zasnelam pozniej mnie TZ obudzil bo swiatlo zapalil, polozyl sie kolo mnie bo glowa mnie bolala, poprzytulal, pocalowal, pomowil mile slowka... i poszedl znow grac :baba: wkurzylam sie i napisalam mu SMS'a, ze 'pograc sobie umie w domu a kiedy my bedziemy lezec sami caly wieczor i rano to nie wiem' (nie nocujemy u siebie). dzis dal mi roze 90 cm (mierzylam :eek:) i zabral na kolacje i bylo duzo fajniej niz przez te 3 dni :mad:. nie rozumie tego, ze jak jestesmy sami to jest kochany i czuly a jak pojawia sie jakis kolega to juz trzeba pokazac, ze jest sie niezaleznym :baba:

poza tym w pokoju bylo zimno (18 stopni) i bylo pelno pajakow :cry: TZ musial je powybijac, nawet za szafe nie zagladalam



kaska87 - 2009-03-08 20:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Myillusion nie martw sie my z TZ-em tez u siebie nie nocujemy mimo, że juz po zaręczynach i slub juz zaplanowany:rolleyes: ehh



*Insane - 2009-03-08 20:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  myilussion, ja nie wiem co faceci nieraz chcą udowodnić swoim kumplom :confused: ale ważne, że już później było lepiej.

Aelitko, ja też mam bardzo wrażliwe okolice :( ale tak jak mówiłam - depilator podrażnia mnie raz na jakiś czas porządnie. A z kolei maszynką golę się częściej i podrażnia mnie nie tak znowu mocno, ale z kolei częściej, więc na jedno wychodzi. Ale ja w ogóle mam dziwną tą skórę... Skłonna do przesuszeń, wrażliwa... :(



Aelitka - 2009-03-08 20:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez myilussion (Wiadomość 11346516) mellduje sie w 3 czesci :D

bylam w tych gorach z TZtem i znajomymi i przyznam sie, ze dawno mnie moj chlop tak nie wkurzal... wiekszosc czasu spedzal z takim gosciem z ktorym przyjechalismy, grali w karty, na komputerze i nawet nie pamietam czy lezelismy sobie SAMI tulac sie i calujac :baba: chcial zebym z nim siedziala przy tym komputerze, bo jak mowil umialby mnie pomiziac, pokilac ale co do diaska mialabym tam robic :baba: wiec sobie poszlam do pokoju, poplakalam, zasnelam pozniej mnie TZ obudzil bo swiatlo zapalil, polozyl sie kolo mnie bo glowa mnie bolala, poprzytulal, pocalowal, pomowil mile slowka... i poszedl znow grac :baba: wkurzylam sie i napisalam mu SMS'a, ze 'pograc sobie umie w domu a kiedy my bedziemy lezec sami caly wieczor i rano to nie wiem' (nie nocujemy u siebie). dzis dal mi roze 90 cm (mierzylam :eek:) i zabral na kolacje i bylo duzo fajniej niz przez te 3 dni :mad:. nie rozumie tego, ze jak jestesmy sami to jest kochany i czuly a jak pojawia sie jakis kolega to juz trzeba pokazac, ze jest sie niezaleznym :baba:

poza tym w pokoju bylo zimno (18 stopni) i bylo pelno pajakow :cry: TZ musial je powybijac, nawet za szafe nie zagladalam
facetom czasem odbija, musza pokazac jacy sa fajni... uhhhhh ;/

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11346588) myilussion, ja nie wiem co faceci nieraz chcą udowodnić swoim kumplom :confused: ale ważne, że już później było lepiej.

Aelitko, ja też mam bardzo wrażliwe okolice :( ale tak jak mówiłam - depilator podrażnia mnie raz na jakiś czas porządnie. A z kolei maszynką golę się częściej i podrażnia mnie nie tak znowu mocno, ale z kolei częściej, więc na jedno wychodzi. Ale ja w ogóle mam dziwną tą skórę... Skłonna do przesuszeń, wrażliwa... :(
mnie depilator az tak bardzo nie podraznia, ale nie jestem w stanie zrobic nim wiecej niz do linii majtasów ;) moze jak pojde do kosmetyczki, albo sama sobie woskiem zrobie, to potem pojdzie latwiej :D
a maszynka jak sie tam potraktuje to koszmar jest, łeeee, nie lubie ;/



_Maya_ - 2009-03-08 20:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11346588)
Aelitko, ja też mam bardzo wrażliwe okolice :( ale tak jak mówiłam - depilator podrażnia mnie raz na jakiś czas porządnie. A z kolei maszynką golę się częściej i podrażnia mnie nie tak znowu mocno, ale z kolei częściej, więc na jedno wychodzi. Ale ja w ogóle mam dziwną tą skórę... Skłonna do przesuszeń, wrażliwa... :(
:eek:to Wy odważne jesteście...ja chyba kilka głębszych na odwagę i dopiero mogłabym na takie tortury iść...:-p a co do pach to tylko raz kosmetyczna ciacha czy kilka podejść jest?(tak technicznie rzecz biorąc):-p



polka746 - 2009-03-08 20:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dobry Wieczorek:)

ja włąsnie wróciłam ze spotkania, oh jak ja bym chciała już mieszkać razem i na dobranoc sie przytulic do siebie ;)marze marze marze o tym

Ps: co do depilacji w tym miejscu- to raz próbowałam depilatorem uu cieżko, ale całkiem całkiem idzie pęsetą tylko trochę czasochłonne..:rolleyes:
Ps 2 też pozdrawiam pana Kluskę (jak mogę a co:p:) ależ ta twoja dziewczyna Cie kocha:ehem:

Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11347339) a co do pach to tylko raz kosmetyczna ciacha czy kilka podejść jest?(tak technicznie rzecz biorąc):-p bierze za jednym razem



myilussion - 2009-03-08 20:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez kaska87 (Wiadomość 11346580) Myillusion nie martw sie my z TZ-em tez u siebie nie nocujemy mimo, że juz po zaręczynach i slub juz zaplanowany:rolleyes: ehh mi nie chodzi o to, ze nie nocujemy u siebie, tylko o to, ze jak jedziemy gdzies raz na ruski rok (jestesmy razem 20 miesiecy i nigdzie nie bylismy) to chyba normalne, ze chce sie z nim polozyc i pobyc sam na sam, bo wiem, ze nikt nie przeszkodzi i jest taki blogi spokoj... chyba, ze znow za duzo sobie nawyobrazalam :confused:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11346588) myilussion, ja nie wiem co faceci nieraz chcą udowodnić swoim kumplom :confused: ale ważne, że już później było lepiej. ja tez tego nie rozumie :confused: ze niby koles pomysli sobie, ze jest pod pantoflem? przeciez ja mu niczego nie zabraniam ale wydaje mi sie, ze jak sie ma kobiete ktora rzekomo sie kocha to chce sie z nia czas spedzac tym bardziej jak jestesmy sami bez ludzi chodzacych po domu :confused: i to zadne poswiecenie nie jest...

Boze jak mi jest przykro z tego powodu :(



*Insane - 2009-03-08 20:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  No cóż, ja nie mówię, że mnie to nie boli... Czasami się naprawdę mocno zaciska zęby hehe :D i tylko do pewnego momentu mogę, później ból jest nie do zniesienia i muszę maszynką.
Ale cóż, pocierpię przez jakiś czas, a później spokój na 2 tygodnie...

myilussion, wyobrażam sobie :( :przytul:
Mi też marzy jakiś wspólny wyjazd... :rolleyes:
Jeszcze nigdzie razem tak naprawdę nie byliśmy. No, ale mieszkaliśmy razem.
A jakbyśmy pojechali ze znajomymi i TŻ powstanowiłby ciągle grać (a on jest do tego zdolny, maniak komputerowy), to bym chyba z siebie wyszła :eek:



Nemezis23 - 2009-03-08 20:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Witam ;)

Podziwiam dziewczyny odwagę, ja raz ogoliłam nogi depilatorem i tragedia, nie mogłam wytrzymać. A dałam za niego ponad 200 zł :mad: Raz też byłam u kosmetyczki nogi wydepilować. Planuje sobie zakupić właśnie tą paste cukrową, widziałam na allegro.

Na wszelkie wyjazdy jeździmy z TŻtem sami i nie mam problemów, że z jakimś kumplem siedzi. Wolimy spędzić ten czas kiedy możemy być razem cały czas spędzić sami.

Widziałam, że rozmawiałyście o antykoncepcji, o pigułkach i plastrach. Zobaczcie sobie, jak jesteście zainteresowane:
http://forum.antykoncepcja.pl/viewto...9e98fe2#185927

Fajna sprawa. Cenowo wychodzi taniej niż plastry ;)



Aelitka - 2009-03-08 20:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11347339) :eek:to Wy odważne jesteście...ja chyba kilka głębszych na odwagę i dopiero mogłabym na takie tortury iść...:-p a co do pach to tylko raz kosmetyczna ciacha czy kilka podejść jest?(tak technicznie rzecz biorąc):-p Cytat:
Napisane przez polka746 (Wiadomość 11347373)

Ps: co do depilacji w tym miejscu- to raz próbowałam depilatorem uu cieżko, ale całkiem całkiem idzie pęsetą tylko trochę czasochłonne..:rolleyes:
Ps 2 też pozdrawiam pana Kluskę (jak mogę a co:p:) ależ ta twoja dziewczyna Cie kocha:ehem:

bierze za jednym razem

hm
ja byłam u 3 różnych kosmetyczek na depilacji pach, i żadna z nich nie załatwiała sprawy za jednym zamachem... ALE jak już tu pisałam, ja jestem chyba klasyczna - pod tym względem - brunetka :D zawsze to wyglądało mniej więcej tak, że dwa razy takie porządne, a potem poprawianie i ew. na koniec pęseta...

to tyle chciałam
zastanawiam się, czy iść już spać, czy czekać na teraz albo nigdy ;P
no nie wiem ;)



*Insane - 2009-03-08 20:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Idę chyba dzisiaj wyjątkowo wcześnie sie położyć... Oka mnie strasznie bolą i łazawią i koszmar z nimi mam dzisiaj :o
Dobrej nocy Kobietki :cmok:
I nie szaleć mi tu, bo 10 stron nie nadrobię :bacik: :>
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kedaro.keep.pl



  • Strona 4 z 43 • Znaleziono 5446 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
     
     
    Menu
     
     
       
    Copyright Š 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates