ďťż
Indeks
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"



*Insane - 2009-04-01 21:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Claris, faktycznie kochanego masz TŻta :o

Dziękuję dziewczyny za miłe słowa :cmok:
luffka miała rację - porobiłam coś z włosami i mi nieco lepiej :D

i wiecie co :> ? jestem rrrruuuda :D
Jeszcze nie wiem jak bardzo ;) dopiero zmyłam to błoto (trzymałam ponad godzinę :> ) - jestem albo pomarańczowo-ruda albo czerwono-ruda - ale z pewnością jaskrawo-ruda :hahaha: fajno :D
Trochę mnie głowa swędzi, ale ja jakiś wrażliwiec jestem :rolleyes: i śmierdzę. Jak potwór z bagien :p:

Mam zamiar się jutro super ubrać, podmalować oko i uśmiechać do przechodzących ludzi :D
TŻ niech się ugryzie w tyłek i zatęskni porządnie (chociaż po takim czasie powinien już usychać, jak ja :p: )




Claris - 2009-04-01 21:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins ciekawe jak Ci to wyszło, wklej jutro efotkę;) Cieszę się, że humorek Ci się poprawił, grunt to pozytywne myślenie!
Ej to Polska wygrała 10 do 0? Ja oglądałam ycd i nie wiem;)



luffka - 2009-04-01 21:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11726414) Claris, faktycznie kochanego masz TŻta :o

Dziękuję dziewczyny za miłe słowa :cmok:
luffka miała rację - porobiłam coś z włosami i mi nieco lepiej :D

i wiecie co :> ? jestem rrrruuuda :D
Jeszcze nie wiem jak bardzo ;) dopiero zmyłam to błoto (trzymałam ponad godzinę :> ) - jestem albo pomarańczowo-ruda albo czerwono-ruda - ale z pewnością jaskrawo-ruda :hahaha: fajno :D
Trochę mnie głowa swędzi, ale ja jakiś wrażliwiec jestem :rolleyes: i śmierdzę. Jak potwór z bagien :p:

Mam zamiar się jutro super ubrać, podmalować oko i uśmiechać do przechodzących ludzi :D
TŻ niech się ugryzie w tyłek i zatęskni porządnie (chociaż po takim czasie powinien już usychać, jak ja :p: )
I bardzo dobre masz podejście! :D Ubierz się fajno, uczesz i idź się pouśmiechać do obcych ludzi :)
Pokaż jutro fotkę włosów koniecznie :D :ehem:

co do meczu- żeby jeszcze tak nasi grali z zawodowymi piłkarzami...



Aelitka - 2009-04-01 21:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11726539) Ins ciekawe jak Ci to wyszło, wklej jutro efotkę;) Cieszę się, że humorek Ci się poprawił, grunt to pozytywne myślenie!
Ej to Polska wygrała 10 do 0? Ja oglądałam ycd i nie wiem;)

tak, wygrali :D
ale trudno żeby nie.. z amatorami... ehh ;)

a tż dzisiaj mnie zapytal czy mu pomoge mieszkanie urzadzic....:-p i że przecież będę tam z nim mieszkać........:rolleyes :

idę się myć i spać.
nic nie zrobiłam na jutro, dupa trochę. uhhh

edit
a wcale nigdzie nie ide, zaraz kumpel wpadnie :D
masakra, a juz mi sie spac zachcialo z tż... ehh ;P




najfajniejsza - 2009-04-01 21:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane, czekamy na fotkę rudzielcu :D

Aelitka, jak ja wam zazdroszczę tego mieszkania :rolleyes: jakby moi rodzice czy teście zrobili nam taki prezent, to bym chyba umarła ze szczęścia :D:D:D

dobranoc, bo podsiadłam mamę ;)
paaa :cmok:



*Insane - 2009-04-01 21:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Wkleję fotkę jutro, dzisiaj jeszcze kłaki mokre (i śmieeerdzą :cojest: )
Ale to jest chyba czerwono-rudy :D

Aelitka, a nie mówiłyśmy :> ? będą zaręczyny! :D

Pouśmiecham się jutro, ale za tą Paskudą i tak tęsknię, o.



luffka - 2009-04-01 22:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins jasne, że tęsknisz i jest Ci przykro, ale w sumie niewiele możesz teraz zrobić... Daj mu czas- nie sobie w spokoju i ciszy pomyśli :)
ja mam obawy co do jutra bo jest to czwartek :D A w czwartki ZAWSZE kłócę się z Pietrkiem.... O mamusiu, najchętniej wywaliłabym ten dzień z rozkładu tygodniowego...



Biska - 2009-04-01 22:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11726414) Claris, faktycznie kochanego masz TŻta :o

Dziękuję dziewczyny za miłe słowa :cmok:
luffka miała rację - porobiłam coś z włosami i mi nieco lepiej :D

i wiecie co :> ? jestem rrrruuuda :D
Jeszcze nie wiem jak bardzo ;) dopiero zmyłam to błoto (trzymałam ponad godzinę :> ) - jestem albo pomarańczowo-ruda albo czerwono-ruda - ale z pewnością jaskrawo-ruda :hahaha: fajno :D
Trochę mnie głowa swędzi, ale ja jakiś wrażliwiec jestem :rolleyes: i śmierdzę. Jak potwór z bagien :p:

Mam zamiar się jutro super ubrać, podmalować oko i uśmiechać do przechodzących ludzi :D
TŻ niech się ugryzie w tyłek i zatęskni porządnie (chociaż po takim czasie powinien już usychać, jak ja :p: )
Bardzo podoba mi się takie podejście, oby tak dalej :cmok:

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11726589) tak, wygrali :D
ale trudno żeby nie.. z amatorami... ehh ;)

a tż dzisiaj mnie zapytal czy mu pomoge mieszkanie urzadzic....:-p i że przecież będę tam z nim mieszkać........:rolleyes :

idę się myć i spać.
nic nie zrobiłam na jutro, dupa trochę. uhhh

edit
a wcale nigdzie nie ide, zaraz kumpel wpadnie :D
masakra, a juz mi sie spac zachcialo z tż... ehh ;P
Zazdroszczę :D Fajnie, że komuś w końcu coś się układać zaczyna :)

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11724447) Hehe i jakich efektach myślisz, bo chyba nie o śmiesznym buczeniu, jakby ktoś non stop pierdział:p: NIC mi to nie daje i leży u TZta na dnie szuflady:D

puffcia cóż za piękny kolor Twoich pukielków:-p

Gratki:ehem:

Insane Twojego TZta nie rozumiem. Żyjąc tak daleko od siebie powinno się moim zdaniem szczególnie o Siebie walczyć, kontaktować się przy każdej możliwej okazji, a nie 3 dni milczenia? Nie wyobrażam sobie :(

Dziewczyny ale miałam koszmarny dzień, normalnie tak się cieszę, że już się skończył chociaż jutrzjeszy nie lepszy. Może po krótce opiszę. Na 8.30 jechałam na uczelnię, potem po 12 byłam w miejscu moich badań mgr, zrobiłam co trzeba, chcę już odjeżdzać i z powrotem na uczelnię (15.30 kolejne zajęcia), a tu dupa blada AUTO NIE DZIAŁA:(Spoko mogłabym go zostawić, ale byłam za miastem i zupelnie nie wiedziałam jak się stamtąd dostać do na uczelnię, żeby się nie spóźnić ( a było już po 14.) Siedzę myślę co zrobić, po ojca nie zadzwonię, na bank nie zostawi pracy, blisko TZ mieszka, ale też pewnie w pracy no i pewnie się wkurzy, no ale zdesperowana w końcu zadzwoniłam do niego, bo już byłam bezsilna całkiem, myślałam, że się wścieknie, a on czujecie? Z pola (siał zbożę) się zerwał, przyjechał do mnie bez żadnego gadania, w ciuchach roboczych zmęczony, pogrzebał coś pod maską (jakieś styki nie łączyły), dał instruktaż co zrobić jak się powtórzy i autko ruszyło. Więc pojechaliśmy każde w swoją stronęm, on z powrotem na pole, ja na uczelnię. Kochany jest, on mnie naprawde kocha dziewczyny, jstem taka szczęśliwa :D (musiałam się pochwalić, bo ile razy go nie doceniam)
No i sruuu na uczelnię, zdąrzyłam na szczęście. Po zajęciach miałam jeszcze jechać do pracy, co mi nie wyszło:cool: Taka mnie migrena złapała, że normalnie jechałam do domu i mi łzy ciekły. W domu tylko tabletka i walnęłam się na łóżko od 17 do 20 spałam:cool: Grunt, że przeszło. Ale za to jutro mam masakrę: o 7 pojadę do pracy, potem na 11 na uczelnię, którą kończę o 17 i znowu do pracy, chyba tam zejdę:cool: Ale zatrudniłam już brata, to mi trochę pomoże:hahaha:

Kochany ten Twój TŻ, naprawdę :)

Ale jestem zmęczona, tak wykończyły mnie te badania, kociczka moja, TŻ. Padam dosłownie :mdleje:

Dobranoc Dziewczyny :cmok:



*Insane - 2009-04-01 22:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  2 załącznik(i/ów) Macie fotki z łazienki :D mam wrażenie, że kolor nie jest równomierny :( ale to zobaczę w świetle dziennym - może się równomiernie spłucze po kolejnym myciu albo farbnę jeszcze raz :D

Jutro dam w świetle dziennym :p:

luffka, mam nadzieję, że jutrzejszym dniem przełamiecie złą passę strasznych czwartków ;)



Biska - 2009-04-01 22:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11727096) Ins jasne, że tęsknisz i jest Ci przykro, ale w sumie niewiele możesz teraz zrobić... Daj mu czas- nie sobie w spokoju i ciszy pomyśli :)
ja mam obawy co do jutra bo jest to czwartek :D A w czwartki ZAWSZE kłócę się z Pietrkiem.... O mamusiu, najchętniej wywaliłabym ten dzień z rozkładu tygodniowego...
Trzymam kciuki, żeby jutrzejszy czwartek był najlepszym czwartkiem ze wszystkich :):cmok:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11727254) Macie fotki z łazienki :D mam wrażenie, że kolor nie jest równomierny :( ale to zobaczę w świetle dziennym - może się równomiernie spłucze po kolejnym myciu albo farbnę jeszcze raz :D

Jutro dam w świetle dziennym :p:

luffka, mam nadzieję, że jutrzejszym dniem przełamiecie złą passę strasznych czwartków ;)
Rudy, rudy, rudy, rudy rydz, jaka piękna sztuka :D

Dobranoc :cmok:



*Insane - 2009-04-01 22:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Biska, haha :D
Dobranoc :cmok:



Claris - 2009-04-01 22:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane na pierwszy rzut oka wygladają całkiem fajnie;)
Biska mam nadzieję, że będzie dobrze. Kiedy będziesz coś wiedziała z wynikami?
Idę spać, buziolee:cmok:



Aelitka - 2009-04-02 05:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11726961) Insane, czekamy na fotkę rudzielcu :D

Aelitka, jak ja wam zazdroszczę tego mieszkania :rolleyes: jakby moi rodzice czy teście zrobili nam taki prezent, to bym chyba umarła ze szczęścia :D:D:D

dobranoc, bo podsiadłam mamę ;)
paaa :cmok:
nooo to nie wiadomo czy kiedykolwiek tam mieszkać będziecie, najpierw trzebaby pracę u nas w mieście znaleźć, a to może być trudno... ;)
jakby nie było, samo wybieranie farb będzie fajne :D

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11727030) Wkleję fotkę jutro, dzisiaj jeszcze kłaki mokre (i śmieeerdzą :cojest: )
Ale to jest chyba czerwono-rudy :D

Aelitka, a nie mówiłyśmy :> ? będą zaręczyny! :D

Pouśmiecham się jutro, ale za tą Paskudą i tak tęsknię, o.
no kiedyś pewnie tak :D

Insane, ale jesteś RUDA!!!!!!!!!!!!!! masakra :D:D:D
ale zdaje sie, ze ci bardzo pasuje;) super...

ehh.. zawsze chcialam byc ruda:D



*Insane - 2009-04-02 05:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  No to wstałam... fotki wstawię za chwilę :D
Jestem bardziej ruda, niż myślałam :> i zaczynam mieć wątpliwości, czy mi to pasuje... :hahaha:
Najwyżej farbnę się jeszcze Rubinem :D



najfajniejsza - 2009-04-02 06:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć :)

ja tu czekam na fotki, bo na wczorajszych niewiele widać, ale raczej Ci właśnie pasuje :)



*Insane - 2009-04-02 06:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Tak się zastanawiam - na wszelki wypadek - czy można kłaść hennę na hennę :D? Jakbym postanowiła trzasnąć sobie rubin, to nie wypadną mi włosy i nie wyjdą zielone :D

Jeszcze cieżko mi ocenić - mam zdjęcia prosto z łóżka ;) zaraz się ogarnę, to dorobię jeszcze :p:



najfajniejsza - 2009-04-02 06:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja się na hennach nie znam...

Ins, szybko, bo jadę na uczelnię zaraz :D



*Insane - 2009-04-02 07:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Rany, zaraz muszę wychodzić, nie zdążę zdjęć wstawić :D i nie mogę znaleźć moje fioletowej bluzki :cry: a miałam ją u TŻta!



Aelitka - 2009-04-02 07:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11728518) Rany, zaraz muszę wychodzić, nie zdążę zdjęć wstawić :D i nie mogę znaleźć moje fioletowej bluzki :cry: a miałam ją u TŻta!
robisz to specjalnie żeby się nie pokazać :cool:



*Insane - 2009-04-02 07:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  8 załącznik(i/ów) Dobra, panikara ze mnie, pomyliły mi się godziny, zdążę :D
Daję zdjęcia, wszystkie :p: nie wiem które wybrać :D
Pierwsze chyba dwa to zaraz po przebudzeniu ;)



*Insane - 2009-04-02 07:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Jak myślicie, wysyłać TŻtowi fotkę, czy niech se na NK zobaczy :D?



luffka - 2009-04-02 08:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11728266) Tak się zastanawiam - na wszelki wypadek - czy można kłaść hennę na hennę :D? Jakbym postanowiła trzasnąć sobie rubin, to nie wypadną mi włosy i nie wyjdą zielone :D

Jeszcze cieżko mi ocenić - mam zdjęcia prosto z łóżka ;) zaraz się ogarnę, to dorobię jeszcze :p:
Można kłaść hennę na hennę, nic się nie stanie ;)
Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11728781) Jak myślicie, wysyłać TŻtowi fotkę, czy niech se na NK zobaczy :D? Niech sobie na NK zobaczy...

Kolor Ci fajny wyszedł, ja mam bardziej jasny, wpadający w złoto, a Ty masz marchewę ;D Kiedyś ciągle farbowałam się na taki jak Ty :) Po dwóch myciach głowy kolor zrobi się ładniejszy, wyrówna się :)



Biska - 2009-04-02 08:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11727618) Insane na pierwszy rzut oka wygladają całkiem fajnie;)
Biska mam nadzieję, że będzie dobrze. Kiedy będziesz coś wiedziała z wynikami?
Idę spać, buziolee:cmok:
Na 15 idę do lekarza z wynikami, zobaczymy co dalej. Dzięki :cmok:
Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11728615) Dobra, panikara ze mnie, pomyliły mi się godziny, zdążę :D
Daję zdjęcia, wszystkie :p: nie wiem które wybrać :D
Pierwsze chyba dwa to zaraz po przebudzeniu ;)
Moim zdaniem rudości są jak najbardziej dla Ciebie, ale ja bym Cię widziała w jakimś ciemniejszym kolorze chyba :) Jeżeli oczywiście zdjęcia oddają w 100% kolor :)

Dzień dobry :)

Moja kotka coś dojść do siebie nie może :(



luffka - 2009-04-02 08:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Hej Biska :)
Jeśli martwi Cię stan kotki, to przejdź się z nią do weterynarza :) Moim zdaniem dzień po narkozie może być jeszcze oszołomiona czy coś, ale jeśli masz wątpliwości to lepiej dopytaj się weta :)

robię salatkę z tuńczyka :D jestem zmuszona, bo śniła mi się ta sałatka i obudziłam z jedną myślą: jeść!



Biska - 2009-04-02 08:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Najbardziej mnie martwi, że nie chce jeść i pić. Ostatni raz jadła we wtorek o 18 a piła wczoraj o 10 rano. Troszkę długo... Jak się nie będzie nic zmieniać to po15 znów z nią pojadę :)

Przypomniałam sobie właśnie co mi się śniło:D
Śniło mi się, że moja koleżanka kupiła mi suknię ślubną :-p :D Sny podobno powinno się interpretować odwrotnie więc suknia ślubna jeszcze dłuuugo nie będzie mi potrzebna :-p



luffka - 2009-04-02 09:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Oj Biska, nie zwracaj uwagi na sny ;)
chociaż przyznam się, że zrobiłam tą sałatkę i jakoś mi nie podchodzi :D

Grape nas podgląda :D



Grapefrutka - 2009-04-02 09:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane kolorek wyszedł Ci naprawdę ładny, choć ja też widziałabym Cię w troszkę ciemniejszym ale i tak jest ślicznie :-p :cmok:

Biska nie martw się o kicię bo na pewno dojdzie do siebie :przytul: każdy zwierzak inaczej „zbiera” się po narkozie, jedne potrzebuję mało czasu a inne troszkę więcej ale jeśli Cie to bardzo niepokoi to zadzwoń sobie do weterynarza a na pewno będziesz spokojniejsza :cmok:

luffka jestem pewna że dzisiaj się nie pokłócicie jeśli tylko będziecie rozmawiać ze sobą na luzie i nie myśl tylko o tym żeby się nie pokłócić bo sobie wykrakasz :p:

mnie się nic nie śniło bo chyba już 3 noc po rząd nie mogłam spać w nocy :( od trzech dni czuję się jakbym się kamieni najadła, nawet aktiwia mi nie pomaga :(

edit:
luffka szpieg z krainy deszczowców :p::p::p:



the_sania - 2009-04-02 09:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  czeeeść :)

jakie dziś ciśnienie, bo głowa mnie coś pobolewa (tradycyjnie lewa skroń):mad: w dodatku mam wredny charakter od wczoraj, bo okres się zbliża....
TŻ mnie wczoraj wkurzył i przykro mi się zrobiło, bo przyszedł do mnie i z uśmiechem "i jak tam dzień leniuszku?". Wkurzyłam się, bo to nie jest lenistwo :mad: Straciłam pracę, a ten śmieje się ze mnie, że leń jestem :(
kupię dziś w końcu te buty i humor mi wróci :) na chwilę :p:

Insane jaki rudzielec :D i jaki porządek w tle hihi :-p

Luffka super fotki dodałaś na NK :D aż miło na Was popatrzeć. Mam nadzieję, że nie będziecie dziś się kłócić:)

Biska, może zadzwoń do weta i zapytaj ile czasu powinien taki stan się utrzymywać po narkozie? Biedna kicia :(

Grape a może dieta jakaś nie tego i coś zjadasz co Ci tak szkodzi?



luffka - 2009-04-02 09:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  saniu śledź z Ciebie :D wszystko wypatrzysz :D właśnie zrobiłam sobie fotki erotyczne :D I nie wiem czy wysyłać Pietrkowi na maila czy nie :D



the_sania - 2009-04-02 10:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  śledź? :p:

a to już dobrze, z Kluską, jo?:)
hmmmm może poczekaj do wieczora z tymi fotkami ruda kiciu :D i wiesz... wieczorkiem, ciemno, nastrój :p:



Grapefrutka - 2009-04-02 10:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11729964) czeeeść :)

jakie dziś ciśnienie, bo głowa mnie coś pobolewa (tradycyjnie lewa skroń):mad: w dodatku mam wredny charakter od wczoraj, bo okres się zbliża....
TŻ mnie wczoraj wkurzył i przykro mi się zrobiło, bo przyszedł do mnie i z uśmiechem "i jak tam dzień leniuszku?". Wkurzyłam się, bo to nie jest lenistwo :mad: Straciłam pracę, a ten śmieje się ze mnie, że leń jestem :(
kupię dziś w końcu te buty i humor mi wróci :) na chwilę :p:

Grape a może dieta jakaś nie tego i coś zjadasz co Ci tak szkodzi?
kup sobie buty a na pewno trochę Ci się humor poprawi :cmok: mnie też TŻ doprowadza do szału swoimi pytaniami typu „i jak minął dzień?” kiedy wie że całymi dniami siedzę w domu bo co mam innego do roboty :mad: czasem się przejdę po mieście i porozglądam za ogłoszeniami ale o tym mu nie mówię bo wtedy zawsze wysłucham że może powinnam jeszcze raz przejść i popytać, on by chciał żebym codziennie chodziła i się codziennie pytała w tych samych miejscach :mad:

diety nie stosowałam żadnej szczególnej, po prostu ograniczyłam słodycze i ziemniaki ale to mi raczej zaszkodzić nie mogło :-p dzisiaj sobie postanowiłam że sobie zrobią jeden dzień lekkie jedzonka tzn na śniadanko jak co dzień musli z otrębami, później zjem może kilka krakersów i na kolacje kawałek samego łososia z grilla :zarlok: dam odpocząć żołądkowi i niech sobie spokojnie strawi wszystko co mu tam zalega a może mi przejdzie :-p oczywiście cały dzień będę pić wodę i zieloną herbatkę co by się nie odwodnić :o myślę że będzie dobrze bo powinnam dostać dzisiaj okres :-p czyli powinno mnie wkrótce przegonić tak ze dwa razy i powinno być git :D



luffka - 2009-04-02 10:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11730140) śledź? :p:

a to już dobrze, z Kluską, jo?:)
hmmmm może poczekaj do wieczora z tymi fotkami ruda kiciu :D i wiesz... wieczorkiem, ciemno, nastrój :p:
Nie wiem czy dobrze... Przekonamy się w praniu ;)



Biska - 2009-04-02 10:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Kicia zjadła troszkę serka , to może i do wody niebawem się przekona :)

Luffka, też jestem za tym, żeby zdjęcia wysłać wieczorkiem :D

Grape, mój zachowuje się dokładnie tak samo! Zawsze mi mówi "Pewnie nie miałaś na nic czasu nie? W końcu taka zarobiona jesteś" :mur: On nigdy takiego problemu nie miał, zaraz po maturze znajomy załatwił mu pracę. Jemu się wydaje, że to tak wszystko na pstryknięcie palcem. Nie wie jak to jest chodzić od drzwi do drzwi i zostawiać wszędzie CV bez nadziei, że ktokolwiek oddzwoni... Tym bardziej, że teraz ten kryzys jeszcze...



Grapefrutka - 2009-04-02 10:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka wyślij mu kilka i napisz że więcej dostanie jak zasłuży :p: a cały dzień będzie intensywnie o Tobie myślał :D:D:D

edit:
Biska im sie chyba wydaje że my cały dzień nic nie robimy tylko na internecie siedzimy :p: ale ileż można w te same miejsca chodzić i się tych samych ludzi pytać o to samo i w odpowiedzi słyszeć to samo :( takie coś dobija mnie bardziej niż siedzenie w domu :(



the_sania - 2009-04-02 10:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  4 załącznik(i/ów) kurcze już po 11stej, a ja jeszcze w piżamie :mur: a taka piękna pogoda !!
idzie któraś ze mną na miasto? :D

wklejam fotki mojej Tebuni, która korzysta sobie ze słoneczka :)



luffka - 2009-04-02 10:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  saniu ja właśnie staram się ubrać, ale mi się nie chceeeeee :D



Grapefrutka - 2009-04-02 10:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) u mnie też pogoda śliczna, słoneczko pięknie świeci i widać że jest cieplutko a ja siedzę w piżamie w totalnej rozsypce :( i próbuje wypełnić podanie do tutejszego odpowiednika urzędu pracy i utknęłam w martwym punkcie :eek::eek::eek: ni hu hu nie wiem co mam zaznaczyć przy wykształceniu :eek::eek::eek: bo oni tu naja dziwne to całe szkolnictwo i poziomy wykształcenia :(

edit:
wrzuce wam zdjecie to może wy coś wymyślicie :-p w końcu takie zdolne bestie z was :D:D:D:cmok:



Biska - 2009-04-02 10:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja też jeszcze w piżamie :D Właśnie śniadanie sobie jem. Również i u mnie jest dziś piękna pogoda ale nie bardzo mam ochotę wychodzić i zostawiać Kotkę samą :(



luffka - 2009-04-02 10:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape ja to w ogóle nie wiem o co biega w tym :D Przykro mi, nie pomogę Ci... :(

ja zmykam na miasto, przelecę się troche, szkoda pogody :)

któraś to wstawiła jakiś czas temu : http://www.joemonster.org/filmy/1503...old_Katy_Perry
mam to w ulubionych i zaczynam tym dzień :D normalnie uśmiech od ucha do ucha :D



Grapefrutka - 2009-04-02 10:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11730711) Grape ja to w ogóle nie wiem o co biega w tym :D Przykro mi, nie pomogę Ci... :(

ja zmykam na miasto, przelecę się troche, szkoda pogody :)
no cóż dziękuję :cmok:
ale śmieszne jest to że ja też nie wiem co mam zaznaczyć :-p w takim razie miłego spaceru życzę :-p a ja coż poczekam aż koleżanka wypełni mężowi :-p i się spytam co ona zaznaczyła :D:D:D
trzebaby sie może ogarnąć choć trochę ale mnie sie taaaaakkkkkkk nie chce :o:o:o



Biska - 2009-04-02 11:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape, niestety ja też nie umiem Ci pomóc :(



Grapefrutka - 2009-04-02 11:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11730845) Grape, niestety ja też nie umiem Ci pomóc :( dziękuję mimo wszystko :cmok:
poczekam na koleżankę :-p z tym podaniem pójdę dopiero w poniedziałek więc na pewno coś wymyślę albo zaznaczę na miejscu jak się babki spytam żeby nie było później problemów :-p
musze się zebrać i może się po sklepach przejdę :-p choć mi się nie chce ale to słoneczko tak się uśmiecha :D:D



the_sania - 2009-04-02 11:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dzisiaj taki piękny dzień, a my co?:D lenieeee z nas :D
wykąpałam się, siedzę na majtkach i zastanawiam się, co by tu robić. poroznoszę cv chyba......

jak Tebi powiedziałam, że pójdziemy na spacerek to dostałam soczystego buziaka :D

Grape niestety nie wiem jak pomóc. Wydaje mi się, że oni mają tam jakieś swoje inne certyfikaty dyplomy itp Może słownik angielsko-polski?
www.adds.pl powinien choć trochę pomóc :)

Biska a może weź kicię na słoneczko? czy nie bardzo?



Biska - 2009-04-02 11:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ponoć nie powinna teraz przebywać w za jasnych i za głośnych pomieszczeniach, więc sama nie wiem.
Dzwonię do weta, bo z tej rany jakiś płyn się wydobył trochę i nie wiem czy to normalne, ale wet nie odbiera :mur:



Grapefrutka - 2009-04-02 11:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11730956) dzisiaj taki piękny dzień, a my co?:D lenieeee z nas :D
wykąpałam się, siedzę na majtkach i zastanawiam się, co by tu robić. poroznoszę cv chyba......

jak Tebi powiedziałam, że pójdziemy na spacerek to dostałam soczystego buziaka :D

Grape niestety nie wiem jak pomóc. Wydaje mi się, że oni mają tam jakieś swoje inne certyfikaty dyplomy itp Może słownik angielsko-polski?
www.adds.pl powinien choć trochę pomóc :)

Biska a może weź kicię na słoneczko? czy nie bardzo?
no lenie z nas straszne :p::p::p:
ale ja się już ubrałam teraz się jeszcze tylko umyć muszę :-p a później pójdę zobaczyć czy naprawili już drukarkę żebym mogła sobie CV wydrukować bo zapas mi sie już skończył :D:D i połażę po mieście może mi się trafi gdzieś jakieś ogłoszenie a jak nie to po lumpkach połażę może będzie coś ciekawego :D:D:D

dziękują za stonkę :cmok::cmok: na razie sobie to odpuszczę wystarczy myślenia na dziś :D:D może dzisiaj się zobaczę z koleżanką to się jej spytam i jakoś sobie poradzę a jak nie to trudno :-p:-p:-p
też bym chciała dostać takiego soczystego buziaka

edit:
Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11731041) Ponoć nie powinna teraz przebywać w za jasnych i za głośnych pomieszczeniach, więc sama nie wiem.
Dzwonię do weta, bo z tej rany jakiś płyn się wydobył trochę i nie wiem czy to normalne, ale wet nie odbiera :mur:
spokojnie kochana :cmok: :przytul:
nie panikuj :przytul: na pewno zaraz odbierze i na pewno powie Ci że to nic poważnego :cmok::cmok::cmok:



the_sania - 2009-04-02 11:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11731041) Ponoć nie powinna teraz przebywać w za jasnych i za głośnych pomieszczeniach, więc sama nie wiem.
Dzwonię do weta, bo z tej rany jakiś płyn się wydobył trochę i nie wiem czy to normalne, ale wet nie odbiera :mur:
dzwoń, dzwoń !! i pisz co i jak. Trzymam kciuki, żeby to nic poważnego nie było :kciuki:

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11731049) no lenie z nas straszne :p::p::p:
ale ja się już ubrałam teraz się jeszcze tylko umyć muszę :-p a później pójdę zobaczyć czy naprawili już drukarkę żebym mogła sobie CV wydrukować bo zapas mi sie już skończył :D:D i połażę po mieście może mi się trafi gdzieś jakieś ogłoszenie a jak nie to po lumpkach połażę może będzie coś ciekawego :D:D:D

dziękują za stonkę :cmok::cmok: na razie sobie to odpuszczę wystarczy myślenia na dziś :D:D może dzisiaj się zobaczę z koleżanką to się jej spytam i jakoś sobie poradzę a jak nie to trudno :-p:-p:-p
też bym chciała dostać takiego soczystego buziaka
to najpierw się ubierasz, a później myjesz?:p:
obyś coś znalazła !! :) a takie tylko ja mogę dostawać :p::p:



Grapefrutka - 2009-04-02 11:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11731264) to najpierw się ubierasz, a później myjesz?:p:
obyś coś znalazła !! :) a takie tylko ja mogę dostawać :p::p:
tak jest :-p najpierw jem śniadanko później się ubieram i dopiero się myję :p: rzadko się maluję więc taki układ mi odpowiada :p::p::p:
ja też takie dostaje od mojego zwierza :p::p::p: a od wiewióra zawsze mizi, mizi noskiem :D:D:D

edit:
dobra ja zmykam :cmok: będe później :D:D
Biska trzymam kciuki za kicię żeby wszystko było dobrze :cmok:



the_sania - 2009-04-02 11:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape miłego dnia łośku :D

a ja pierwszy raz od niepamiętnych czasów mam na sobie wyprasowane spodnie, bluzkę i sweterek ;):D
wszystko robię tak powooooooliiiiii.
Jeszcze makijaż i zagraj zjeść



Biska - 2009-04-02 12:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  O 16 jadę z nią znów do lecznicy. Wet powiedział, że nie powinna być już taka osowiała i dla pewności, żeby się nie odwodniła przydałoby się, żeby ją zobaczył. Szkoda mi jej strasznie...



the_sania - 2009-04-02 12:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  to jestem z Wami! i żeby kicia się nie odwodniła. dużo zdrówka dla niej :)

a ja idę z Tebi na dwór, bo mnie wyciąga. Aż gada do mnie :D



Lady Marmalade - 2009-04-02 12:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane ladnie Ci w tym kolorku ;) zawsze jakas zmiana w wygladzie wplywa pozytywnie na nasz nastroj :ehem: i z TZtem mam nadzieje, ze sie wkrotce wszystko wyjasni :cmok:

Biska szkoda koteczka :( zawsze cierpia niewinne zwierzatka :mad:

normalnie w mnie TZ wczoraj wkurzyl :mad: kupilam 2 piwka zebysmy moze w trakcie meczu wypili, bo myslalam, ze do mnie wpadnie (mial dzien wolny) a jak do niego dzwonilam to mi powiedzial, ze jest na mecz umowiony :mad: zrobilo mi sie troszke przykro, bo ja zawsze planuje cos dla NAS a on chyba bierze pod uwage bardziej SIEBIE niz NAS :(... w sumie to nie umawialismy sie, ale myslalam, ze wpadnie na pomysl zeby przyskoczyc... po meczu dzwonil to chyba mu troche glupio bylo i zaczal sie mnie pytac ze skrucha w glosie czy ja zla na niego jestem, pozniej mi mowil jak bardzo bardzo mnie kocha, ze ja go na pewno mocniej nie kocham, bo juz mocniej nie idzie i powiedzial, ze dzis po pracy przyskoczy... nie jestem zbytnia entuzjastka spotykania sie po 22 :mur: o tej godzinie to mnie spanie bierze.

bylam dzis na miescie z kolezanka :) dostala staz w Naturze :D i oczywiscie od razu zakupilam se serum Eveline 3D rozgrzewajace :) mialyscie to? dziala? ;)



luffka - 2009-04-02 12:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  W ramach wiosennych porządków chyba złapię za depilator....

:D

Marmoladko
facetom trzeba mówić wprost czego się od nich oczekuje, bo sami nie potrafią się domyśleć niestety :)



Grapefrutka - 2009-04-02 13:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  2 załącznik(i/ów) Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11731432) Grape miłego dnia łośku :D :p::p::p::p::p:

Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11731520) O 16 jadę z nią znów do lecznicy. Wet powiedział, że nie powinna być już taka osowiała i dla pewności, żeby się nie odwodniła przydałoby się, żeby ją zobaczył. Szkoda mi jej strasznie... mam nadzieję że to nic poważnego i że jak tylko zobaczy weta to od razu jej się polepszy :-p a zbadać jej na pewno nie zaszkodzi :ehem: będzie dobrze :cmok:

ja właśnie wróciłam i oczywiście co najważniejsze nie załatwiłam bo naprawić się tej machiny nie da i muszą czekać na nową która będzie dopiero w przyszłym tygodniu :( jak manie zadziwia to ich miłe usposobienie, jestem tu ponad półtora roku a dalej czasem jestem w szoku :o koleś mi powiedział że jeśli chce to on weźmie mojego pen driver do siebie do domu i w domu mi to wydrukuje na jutro :eek: szok po prostu :eek::eek::eek::eek::eek: :eek: a u nas by się przejmowali tak klientem? nie sądzę…. :-p
ale spacer zaliczony do jak najbardziej udanych :D bo opłacało się po lumpkach pochodzić :-p kupiłam sobie upragnioną jeansową katankę :D:D:D zupełnie nowa, jeszcze z metkami była ale że mi ciepło było to od razu ją założyłam na siebie :D ciekawe co TŻ na nią powie :rolleyes::-p

wrzucam od razu zdjęcia co bu później nie było pretensjów :p::p::p:

edit:
Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11732199) W ramach wiosennych porządków chyba złapię za depilator.... ja już tak łapie od jakiegoś tygodnia :D:D:D:D



najfajniejsza - 2009-04-02 13:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11728615) Dobra, panikara ze mnie, pomyliły mi się godziny, zdążę :D
Daję zdjęcia, wszystkie :p: nie wiem które wybrać :D
Pierwsze chyba dwa to zaraz po przebudzeniu ;)
Boooskoooo Ci :slina:
Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11729964) czeeeść :)

jakie dziś ciśnienie, bo głowa mnie coś pobolewa (tradycyjnie lewa skroń):mad: w dodatku mam wredny charakter od wczoraj, bo okres się zbliża....
TŻ mnie wczoraj wkurzył i przykro mi się zrobiło, bo przyszedł do mnie i z uśmiechem "i jak tam dzień leniuszku?". Wkurzyłam się, bo to nie jest lenistwo :mad: Straciłam pracę, a ten śmieje się ze mnie, że leń jestem :(
kupię dziś w końcu te buty i humor mi wróci :) na chwilę :p:

Insane jaki rudzielec :D i jaki porządek w tle hihi :-p

Luffka super fotki dodałaś na NK :D aż miło na Was popatrzeć. Mam nadzieję, że nie będziecie dziś się kłócić:)
faceci potrafią być okrutni. powiedz mu, że to Cię boli.
ejjj, ja nie mam nk, a chcę zobaczyć zdjęcia, więc luffko, PM proszę :D
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11730516)
edit:
wrzuce wam zdjecie to może wy coś wymyślicie :-p w końcu takie zdolne bestie z was :D:D:D:cmok:
Boże, nie mam pojęcia o co chodzi :D
Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade (Wiadomość 11732118)
normalnie w mnie TZ wczoraj wkurzyl :mad: kupilam 2 piwka zebysmy moze w trakcie meczu wypili, bo myslalam, ze do mnie wpadnie (mial dzien wolny) a jak do niego dzwonilam to mi powiedzial, ze jest na mecz umowiony :mad: zrobilo mi sie troszke przykro, bo ja zawsze planuje cos dla NAS a on chyba bierze pod uwage bardziej SIEBIE niz NAS :(... w sumie to nie umawialismy sie, ale myslalam, ze wpadnie na pomysl zeby przyskoczyc... po meczu dzwonil to chyba mu troche glupio bylo i zaczal sie mnie pytac ze skrucha w glosie czy ja zla na niego jestem, pozniej mi mowil jak bardzo bardzo mnie kocha, ze ja go na pewno mocniej nie kocham, bo juz mocniej nie idzie i powiedzial, ze dzis po pracy przyskoczy... nie jestem zbytnia entuzjastka spotykania sie po 22 :mur: o tej godzinie to mnie spanie bierze.

bylam dzis na miescie z kolezanka :) dostala staz w Naturze :D i oczywiscie od razu zakupilam se serum Eveline 3D rozgrzewajace :) mialyscie to? dziala? ;)
Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11732199)
Marmoladko
facetom trzeba mówić wprost czego się od nich oczekuje, bo sami nie potrafią się domyśleć niestety :)
dokładnie, tak jak mówi luffka - wszystko wprost :D
i miłejk depilacji :D
jadę na szoping :jupi:
kasy już nie mam, ale trudno. chcę buty, spódnicę, kurtkę skórzaną (choć do bani, bo są modne ostatnio), błyszczyk mi się kończy no i okulary przeciwsłoneczne. matko, ale się obkupię ;)

GRAPE, super katanka :)



Grapefrutka - 2009-04-02 13:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11732385) Boże, nie mam pojęcia o co chodzi :D

jadę na szoping :jupi:
kasy już nie mam, ale trudno. chcę buty, spódnicę, kurtkę skórzaną (choć do bani, bo są modne ostatnio), błyszczyk mi się kończy no i okulary przeciwsłoneczne. matko, ale się obkupię ;)

GRAPE, super katanka :)
dziękuję :cmok:
udanych zakupów życzę co by wszystko było tanie jak barszcz :D:D:D
oczywiście później się pochwalisz zakupami :> :p::p:



the_sania - 2009-04-02 13:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  2 załącznik(i/ów) wróciłyśmy ze spacerku. Tebi chłodzi się na dole przy wejściu:)
Jest przepiękna pogoda i można by rzec, że gorąco :D nawet byłam bez rajstop, podkoszulki i rękawiczek :p: tak jak jeszcze wczoraj :rolleyes::p::D
wcinam budyń "słodki kubek".
kurcze nie byłam u babci wczoraj, a dziś odwiedziny były tylko do południa i dziadek mówił, że babcia znowu gorzej się czuła i zawroty głowy miała :( chciałabym ją odwiedzić, ale nie można :mad:

a i dodaję fotkę płaszczyka, który mam z lumpka na wiosnę.
czerwony :-p

Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade (Wiadomość 11732118) normalnie w mnie TZ wczoraj wkurzyl kupilam 2 piwka zebysmy moze w trakcie meczu wypili, bo myslalam, ze do mnie wpadnie (mial dzien wolny) a jak do niego dzwonilam to mi powiedzial, ze jest na mecz umowiony zrobilo mi sie troszke przykro, bo ja zawsze planuje cos dla NAS a on chyba bierze pod uwage bardziej SIEBIE niz NAS ... w sumie to nie umawialismy sie, ale myslalam, ze wpadnie na pomysl zeby przyskoczyc... po meczu dzwonil to chyba mu troche glupio bylo i zaczal sie mnie pytac ze skrucha w glosie czy ja zla na niego jestem, pozniej mi mowil jak bardzo bardzo mnie kocha, ze ja go na pewno mocniej nie kocham, bo juz mocniej nie idzie i powiedzial, ze dzis po pracy przyskoczy... nie jestem zbytnia entuzjastka spotykania sie po 22 o tej godzinie to mnie spanie bierze.

bylam dzis na miescie z kolezanka dostala staz w Naturze i oczywiscie od razu zakupilam se serum Eveline 3D rozgrzewajace mialyscie to? dziala?

nie wiem, nie miałam. poczytaj na KWC :ehem: gratuluję stażu :D

a TŻ nie przejmuj się. W sumie nie stało się nic takiego. W końcu nie wiedział o piwkach i że chcesz z nim obejrzeć mecz:) I tak ładnie przepraszał później... No chyba nie będziesz się gniewać, że na mecz z kolegami się umówił :p::>

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11732199) W ramach wiosennych porządków chyba złapię za depilator....

:D

Marmoladko
facetom trzeba mówić wprost czego się od nich oczekuje, bo sami nie potrafią się domyśleć niestety :)
uuu to generalne porządki Puffka :D hi hi hi

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11732295) ja właśnie wróciłam i oczywiście co najważniejsze nie załatwiłam bo naprawić się tej machiny nie da i muszą czekać na nową która będzie dopiero w przyszłym tygodniu :( jak manie zadziwia to ich miłe usposobienie, jestem tu ponad półtora roku a dalej czasem jestem w szoku :o koleś mi powiedział że jeśli chce to on weźmie mojego pen driver do siebie do domu i w domu mi to wydrukuje na jutro :eek: szok po prostu :eek: a u nas by się przejmowali tak klientem? nie sądzę…. :-p
ale spacer zaliczony do jak najbardziej udanych :D bo opłacało się po lumpkach pochodzić :-p kupiłam sobie upragnioną jeansową katankę :D zupełnie nowa, jeszcze z metkami była ale że mi ciepło było to od razu ją założyłam na siebie :D ciekawe co TŻ na nią powie :rolleyes::-p

wrzucam od razu zdjęcia co bu później nie było pretensjów :p:

edit:
ja już tak łapie od jakiegoś tygodnia :D
o widzisz, kolejny zakupek :D dobrze masz hehe.
A co do uprzejmości ludzi z wysp, zgadzam się w 100% :ehem: jak byłam tylko 2m-ce w Londynie, miałam okazję się przekonać o tym wielokrotnie :)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11732385) dokładnie, tak jak mówi luffka - wszystko wprost :D
i miłejk depilacji :D
jadę na szoping :jupi:
kasy już nie mam, ale trudno. chcę buty, spódnicę, kurtkę skórzaną (choć do bani, bo są modne ostatnio), błyszczyk mi się kończy no i okulary przeciwsłoneczne. matko, ale się obkupię ;)
o to udanych zakupów Ci życzę :D i sobie :D



Lady Marmalade - 2009-04-02 13:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  najfajniejsza, luffka - wiem wiem, ze wprost ale denerwuje sie czasem, ze sam na nic spontanicznego wpasc nie moze :rolleyes:

the_sania nie gniewam sie na niego :) na poczatku mi troszke smutno bylo, ale tak ladnie chcial mnie udobruchac, ze mi przeszlo :rolleyes: tez sie mu w koncu cos od zycia nalezy i chociaz nie bedzie mi gadac, ze trzymam go pod pantoflem :mad: ;) wiec ja mu powiem, ze dzis ma mi wynagrodzic wczorajszy wieczor :p:



luffka - 2009-04-02 13:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  sania piękny ten płaszcz! Oddawaj! :D :D
Ja przerabiam sobie waśnie spódnice, tzn skracam :D Bo to po mamie, taka do połowy łydki a ta długość mnie skraca wyjątkowo, więc robię taką do ok. kolana ;)



the_sania - 2009-04-02 14:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade (Wiadomość 11732961) the_sania nie gniewam sie na niego :) na poczatku mi troszke smutno bylo, ale tak ladnie chcial mnie udobruchac, ze mi przeszlo :rolleyes: tez sie mu w koncu cos od zycia nalezy i chociaz nie bedzie mi gadac, ze trzymam go pod pantoflem :mad: ;) wiec ja mu powiem, ze dzis ma mi wynagrodzic wczorajszy wieczor :p: o pewnie:) zaszalejcie :D a co !:D
Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11732963) sania piękny ten płaszcz! Oddawaj! :D :D
Ja przerabiam sobie waśnie spódnice, tzn skracam :D Bo to po mamie, taka do połowy łydki a ta długość mnie skraca wyjątkowo, więc robię taką do ok. kolana ;)
a dziękuję :o dla mnie jest po prostu ładny :p: aczkolwiek jest długi i trochę mnie skraca. obcasy dziś kupię to może nie będzie tak źle :D

Puffka to Ty zdolniacha jesteś :D potrafisz skracać spódnicę ? :eek: woooowwww :D
ja jestem na etapie "jak przyszywać guziki" :hahaha:

---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

dobra pomalowałam paznokcie i lecę, bo z kumpelą się umówiłam :D

także miłego dnia babeczki :cmok:

ps. szkoda, że my nie możemy się spotkać :cry:
jesteście tylko "moimi wirtualnymi przyjaciółmi" :lol: może tak naprawdę niektóre z was to zboczeńcy :D:p:

dobra lecę, bo już piszę głupoty hehe :D



sanrioo - 2009-04-02 14:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) Heloł :D

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11730001) saniu śledź z Ciebie :D wszystko wypatrzysz :D właśnie zrobiłam sobie fotki erotyczne :D I nie wiem czy wysyłać Pietrkowi na maila czy nie :D uuu :D bo Pietrek dostanie drgawek :D i przyleci do Ciebie jak na skrzydłach ;)

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11730711) któraś to wstawiła jakiś czas temu : http://www.joemonster.org/filmy/1503...old_Katy_Perry
mam to w ulubionych i zaczynam tym dzień :D normalnie uśmiech od ucha do ucha :D
no padłam :D super to jest

ja dziś miałam dzień wagarowicza ;) byliśmy z TŻtem z rana już koło 9 w parku w Świerklańcu (pięknie tam jest!) spacerowaliśmy i leniuchowaliśmy na zielonej trawce :D potem poszliśmy na zakupy :) do lumpa i kupiłam 3 apaszki :D ale ciepełko :-p suuuuper!!

apaszki :D



alonka00 - 2009-04-02 14:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  no a mnie rozłożyło kompletnie. Taka ładna pogoda a ja sił sie mam żeby się nią cieszyć. Aby chusteczki,łóżko, prochy i ja:(



luffka - 2009-04-02 14:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A ja dziś ledwo się powstrzymałam przed wejściem do fryzjera :D Hmmm chyba już długo nie wytrzymam no... :D

Kurcze, taka pogoda... A ja z TZ się widzę dopiero w niedzielę... masakra... Jakoś 2 spotkania w tyg to dla mnie stanowczo za mało... Szkoda tylko, że jemu to wystarcza jak widać...

No nic, ponarzekałam, jemu nie mam zamiaru o tym wspominać.



lasoa - 2009-04-02 15:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  a do mnie jutro TZ przyjezdza :)



Grapefrutka - 2009-04-02 15:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  the_sania płaszczyk sliczny choć to raczej nie mój kolor ale kto wie może za jakiś czas :D obawiam sie że większość z nas to straszne zboczuchy ale własnie za to nas lubisz i dlatego tak Cię do nas ciągnie :p::p::p:

luffka trzymaj się dzielnie :D nie daj się fryzjerowi :p::p::p:

u mnie dzisiaj tak cieplutko że z krótkim rękawkiem można śmiało śmigać :D jutro już zapowiadają deszcz ale po jutrze znowu ma być cieplutko :D ja połaziłam po mieście z kumpelą aż mnie nogi bolą :-p i w sumie mogłyśmy do jednego sklepu nie wchodzić bo wypatrzyłam nowe farby Garnier HerbaShine (jakaś totalna nowość bo na polskich stronach jeszcze o niej nic nie ma, przynajmniej ja nic nie znalazłam, wszystko po ang :-p ) i jeden kolorek jest boski :slina: ( :slina:535 - złoty mahoniowy brąz :slina:) ale na razie nie chce farbować włosów bo kupiłam sobie jedną odżywkę i chce zobaczyć co mi z tego wyjdzie :-p a tak mnie kusi ta farba :D:D:D:D:D



lasoa - 2009-04-02 16:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape a ja nigdy nie farbowałam. Kiedys pasemka zrobilam i wlosy przestały mi sie krecic :mdleje:



Grapefrutka - 2009-04-02 16:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  to ja już różne cuda miałam na głowie :D a teraz mnie bardzo kusi żeby znowu od rudego coś wymodzić dlatego kupiłam sobie odżywkę do włosów blond z wyciągiem z rumianku i zobaczymy czy da radę choć trochę je rozjaśnić, nadać jakieś fajne refleksy :D:D:D a jak nie to przynajmniej mi fajnie włoski odżywi bo ona bardzo fajna jest :D:D:D



luffka - 2009-04-02 16:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  pogadałam z moim 10 min na skypie, ale rozmowa (jak zwykle w czwartek) się nie kleiła...
kurcze no, mam faceta a w taką pogodę nie mam z kim iść na spacer nawet :( do pupy z tym.....
nie wiem co sobie zaplanować na jutro, bo szkoda mi dnia na siedzenie w domu, a przecież Pietrek będzie siedział przed kompem cały dzień...



lasoa - 2009-04-02 16:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Luffka a czemu w czwartki się rozmowy nie kleją?



luffka - 2009-04-02 16:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11734727) Luffka a czemu w czwartki się rozmowy nie kleją? nie mam pojęcia...

Właśnie mojej mamie przedstawiłam sytuację, powiedziałam, że mamy tyle wolego a spotykamy się 2 razy w tyg... I co moja mama na to? "W takim razie on cię nie kocha skoro spotykać się nie ma potrzeby, jak się kocha to robi się wszystko, żeby spotykać się z ukochaną osobą jak najczęściej"
No cóż, pewnie ziarnko prawdy w tym jest...



Grapefrutka - 2009-04-02 16:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11734698) pogadałam z moim 10 min na skypie, ale rozmowa (jak zwykle w czwartek) się nie kleiła...
kurcze no, mam faceta a w taką pogodę nie mam z kim iść na spacer nawet :( do pupy z tym.....
nie wiem co sobie zaplanować na jutro, bo szkoda mi dnia na siedzenie w domu, a przecież Pietrek będzie siedział przed kompem cały dzień...
luffka nie denerwuj się :cmok: weź trzy głębsze oddechy i popatrz przez okno na słoneczko :D a na jutro umów się z koleżanką/kami i spędź miły dzień w babskim gronie :D a on jak się chce kisić w domu w taką pogodę to niech się kisi :p: jego strata że nie zobaczy Cię w lekko roznegliżowanym wiosennym stroju :p:



lasoa - 2009-04-02 16:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Luffka uwazam tak jak Twoja mama...



luffka - 2009-04-02 16:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11734781) luffka nie denerwuj się :cmok: weź trzy głębsze oddechy i popatrz przez okno na słoneczko :D a na jutro umów się z koleżanką/kami i spędź miły dzień w babskim gronie :D a on jak się chce kisić w domu w taką pogodę to niech się kisi :p: jego strata że nie zobaczy Cię w lekko roznegliżowanym wiosennym stroju :p: Grape, ja się nie denerwuję, po prostu jestem w szoku, że jemu nie chce się częściej spotykać i tyle... Tak jakby nie miał takiej potrzeby... A ja? No cóż, nie uznaję związków na odległość i on wie o tym od samego początku, dlatego kiedyś obiecał mi, że będziemy spotykać się kilka razy w tyg... no i kiedyś tak było...
Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11734792) Luffka uwazam tak jak Twoja mama... No właśnie... Ja go nie mam zamiaru nawet o to pytać, bo za chwilę się wścieknie na mnie, że mam za duże wymagania...

Przez chwilę miałam pomysł, żeby jutro po spotkaniu z promotorką podjechać do niego i wyciągnąć go na spacer czy coś... Ale jakoś mam wrażenie, że wcale tym by nie był zadowolony...

Kurde no, jak się kocha to przecież się chce widzieć tą drugą osobą jak najczęściej... Mi to nie wystarcza.......



Grapefrutka - 2009-04-02 16:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11734874) Grape, ja się nie denerwuję, po prostu jestem w szoku, że jemu nie chce się częściej spotykać i tyle... Tak jakby nie miał takiej potrzeby... A ja? No cóż, nie uznaję związków na odległość i on wie o tym od samego początku, dlatego kiedyś obiecał mi, że będziemy spotykać się kilka razy w tyg... no i kiedyś tak było...

No właśnie... Ja go nie mam zamiaru nawet o to pytać, bo za chwilę się wścieknie na mnie, że mam za duże wymagania...
no proszę Cię... :mdleje: za duże wymagania bo chcesz się z nim spotykać częściej niż 2 razy w tygodniu i iść na spacer jak jest ładna pogoda?? to są duże wymagania według niego?? po prostu mi ręce opadły i po prostu nie wiem co mam napisać :mdleje::mdleje::mdleje: czyli że co że to że on odbierze tel kiedy Ty dzwonisz to już jest wielki zaszczyt i powinnaś go za to po nogach całować? on powinien sam zabiegać o to żeby jak najwięcej czasu spędzać z Tobą tym bardziej jak jest taka pogoda :baba: a jeśli jemu wystarczy jak się z dziewczyną spotka raz w miesiącu to niech sobie laski z drugiego końca polski poszuka :upa: a mam rozumieć że jak on się chce spotkać a Ty nie masz na o ochoty albo już masz coś zaplanowane to wtedy wielki foch jest, tak? :mur::mur::mur:



luffka - 2009-04-02 16:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11734989) no proszę Cię... :mdleje: za duże wymagania bo chcesz się z nim spotykać częściej niż 2 razy w tygodniu i iść na spacer jak jest ładna pogoda?? to są duże wymagania według niego?? po prostu mi ręce opadły i po prostu nie wiem co mam napisać :mdleje::mdleje::mdleje: czyli że co że to że on odbierze tel kiedy Ty dzwonisz to już jest wielki zaszczyt i powinnaś go za to po nogach całować? on powinien sam zabiegać o to żeby jak najwięcej czasu spędzać z Tobą tym bardziej jak jest taka pogoda :baba: a jeśli jemu wystarczy jak się z dziewczyną spotka raz w miesiącu to niech sobie laski z drugiego końca polski poszuka :upa: a mam rozumieć że jak on się chce spotkać a Ty nie masz na o ochoty albo już masz coś zaplanowane to wtedy wielki foch jest, tak? :mur::mur::mur: Grape, tylko bez emocji :D
No cóż, w zeszłym tyg powiedziałam mu, że mam inne plany na jakiś tam dzień to powiedział, że i tak do mnie przyjedzie jak ja nie pojadę do wawy...
No jak widać, jemu to wystarcza... A najbardziej bolą mnie jego wymówki: a to musi pracę zrobić (a wcale nie robi nic), a to musi iść gdzieś tam ( a wcale nie idzie) itd... ;)
Nie wiem co mam o tym myśleć, ale serio już mnie to denerwuje, bo tak jest już chyba ze 2 miesiące... Nie mam pojęcia co się stało... Rozumiem, że raz coś tam wypadnie i przez to widzimy się te dwa razy w tyg, ale nie co tydzień...
Zresztą nie mieszkamy od siebie aż tak daleko..
Boję się z nim o tym gadać, bo będzie z tego kłótnia, więc wolę tu napisać co o tym wszystkim myślę...
Przykro mi i tyle. Spodziewałam się częstszych spotkań, spacerów, randek... A nie związku "na odległość" czego tak się obawiałam od początku...



*Insane - 2009-04-02 16:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka, bardzo dobrze Cię rozumiem :przytul: pisałam Ci kiedyś, że jakbyśmy mieszkali z TŻtem w jednym mieście, to pewnie byloby podobnie :rolleyes:

Ja dopiero wróciłam z UG... rany, cały dzień tam zleciał :/ no i byłyśmy na... pizzy :P

TŻ po pracy nie zadzwonił, nawet na to nie liczyłam ;)

Dziękuję za opinie o kolorze :D kupiłam jeszcze raz 2x Miedziany i dokupiłam jeden Rubin. Jak się kolor nie wyrówna po myciu, to pofarbuję jeszcze raz :D w sumie wydaje mi się, że jakoś źle nie jest.. Może kwestia przyzwyczajenia :P?
W każdym razie ludzie się za mną oglądali, więc chyba biję po oczach tą rudością hehe :P

Jestem wypompowana po tym dniu. Jeszcze muszę zamówienia złożyć, kurde - wczoraj coś z bazą danych było nie tak :(

A Wasze posty niestety przejrzałam pobieżnie (heloł, 3 strony :p: ) - zazdraszczam płaszczuka czerwonego i katanki, zawsze chciałam takie mieć i nigdy nie miałam :D
w ogóle muszę sobie jakieś okulary przeciwsłoneczne sprawić, ale niestety ja w każdych jednych wyglądam jak debil :/



elizka773 - 2009-04-02 16:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11729329) Najbardziej mnie martwi, że nie chce jeść i pić. Ostatni raz jadła we wtorek o 18 a piła wczoraj o 10 rano. Troszkę długo... Jak się nie będzie nic zmieniać to po15 znów z nią pojadę :)

Przypomniałam sobie właśnie co mi się śniło:D
Śniło mi się, że moja koleżanka kupiła mi suknię ślubną :-p :D Sny podobno powinno się interpretować odwrotnie więc suknia ślubna jeszcze dłuuugo nie będzie mi potrzebna :-p
pisz szybciutko co z kotką jeśli już wrociłaś od weterynarza dziś:ehem:

a sny na opak..hmm tak więc to Ty będziesz sobie kupowała:D

Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11729964) Luffka super fotki dodałaś na NK :D aż miło na Was popatrzeć. Mam nadzieję, że nie będziecie dziś się kłócić:) ej ja też chce widzieć Was na NK. proszę o linki te kobietki które mogą przyjmować zapro:D

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11730001) saniu śledź z Ciebie :D wszystko wypatrzysz :D właśnie zrobiłam sobie fotki erotyczne :D I nie wiem czy wysyłać Pietrkowi na maila czy nie :D a czemu jemu? wiesz że takie zdjęcia to najpierw trzeba tu do naszej produkcji pornolowej:happy:

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11730241) luffka wyślij mu kilka i napisz że więcej dostanie jak zasłuży :p: a cały dzień będzie intensywnie o Tobie myślał :D:D:D zabrzmiało mi to rodem z Cosmopolitana:p:

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11732295) ale spacer zaliczony do jak najbardziej udanych bo opłacało się po lumpkach pochodzić kupiłam sobie upragnioną jeansową katankę zupełnie nowa, jeszcze z metkami była ale że mi ciepło było to od razu ją założyłam na siebie ciekawe co TŻ na nią powie

wrzucam od razu zdjęcia co bu później nie było pretensjów :p::p::p:
boszzzze ale Ci zazdraszczam!!!! całkiem w moim stylu:rolleyes:

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11733576) Kurcze, taka pogoda... A ja z TZ się widzę dopiero w niedzielę... masakra... Jakoś 2 spotkania w tyg to dla mnie stanowczo za mało... Szkoda tylko, że jemu to wystarcza jak widać...

No nic, ponarzekałam, jemu nie mam zamiaru o tym wspominać.
nie masz zamiaru wspominać ale i tak się dowie...:D

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11734874) Grape, ja się nie denerwuję, po prostu jestem w szoku, że jemu nie chce się częściej spotykać i tyle... Tak jakby nie miał takiej potrzeby... A ja? No cóż, nie uznaję związków na odległość i on wie o tym od samego początku, dlatego kiedyś obiecał mi, że będziemy spotykać się kilka razy w tyg... no i kiedyś tak było...

No właśnie... Ja go nie mam zamiaru nawet o to pytać, bo za chwilę się wścieknie na mnie, że mam za duże wymagania...

Przez chwilę miałam pomysł, żeby jutro po spotkaniu z promotorką podjechać do niego i wyciągnąć go na spacer czy coś... Ale jakoś mam wrażenie, że wcale tym by nie był zadowolony...

Kurde no, jak się kocha to przecież się chce widzieć tą drugą osobą jak najczęściej... Mi to nie wystarcza.......
Luffko naprawdę dziwne to jest...przecież wiadome że chce się spędzać czas jak najczęściej..:glasiu: nawet jak jest dobrze to potem zawsze "coś" tylko żeby ich za dużo już nie było...

a i INS super kolorek..już nie dobijajcie mnie tymi wymarzonymi rudościami:D



Grapefrutka - 2009-04-02 16:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11735046) Grape, tylko bez emocji :D
No cóż, w zeszłym tyg powiedziałam mu, że mam inne plany na jakiś tam dzień to powiedział, że i tak do mnie przyjedzie jak ja nie pojadę do wawy...
No jak widać, jemu to wystarcza... A najbardziej bolą mnie jego wymówki: a to musi pracę zrobić (a wcale nie robi nic), a to musi iść gdzieś tam ( a wcale nie idzie) itd... ;)
Nie wiem co mam o tym myśleć, ale serio już mnie to denerwuje, bo tak jest już chyba ze 2 miesiące... Nie mam pojęcia co się stało... Rozumiem, że raz coś tam wypadnie i przez to widzimy się te dwa razy w tyg, ale nie co tydzień...
Zresztą nie mieszkamy od siebie aż tak daleko..
Boję się z nim o tym gadać, bo będzie z tego kłótnia, więc wolę tu napisać co o tym wszystkim myślę...
Przykro mi i tyle. Spodziewałam się częstszych spotkań, spacerów, randek... A nie związku "na odległość" czego tak się obawiałam od początku...
eeeee spokojnie właśnie okres dostałam :p: więc wszystko tak jakoś obok mnie trafia :D a ja mam za to napady wilczego głodu i kusi mnie czekolada która sobie leży na widoku :o ale będę twarda i nie ruszę jej :D:D:D
powiem Ci tak że my w Pl mieszkamy od siebie jakieś 18 km ale widzieliśmy się w poniedziałek, środę, piątek po szkole, połowa każdej soboty i w niedzielę jak tylko była ładna pogoda to zawsze gdzieś jechaliśmy pospacerować i wcale się nie musieliśmy umawiać tylko to było jasne że w te dni czas jest tylko nasz a jak coś tam wypadło akurat na ten dzień to zawsze nadrabialiśmy w następnym, TŻ sam przychodził do mnie po szkole nawet jak wiedział że mam lekcje, później jak pracowaliśmy to było tak samo, może nawet lepiej bo przyjeżdżał samochodem więc mógł zostać dłużej :D:D:D

Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11735079) ej ja też chce widzieć Was na NK. proszę o linki te kobietki które mogą przyjmować zapro:D

zabrzmiało mi to rodem z Cosmopolitana:p:

boszzzze ale Ci zazdraszczam!!!! całkiem w moim stylu:rolleyes:
mnie chyba już masz w znajomych :p:
Cosmo to podstawa jeśli chodzi o te sprawy :p:
dzienkujem :cmok:
mnie też się podoba bo zawsze taką chciałam a nigdy nie mogłam takiej trafić w sklepie za dobrą cenę :D



elizka773 - 2009-04-02 17:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11735238) mnie chyba już masz w znajomych :p:
Cosmo to podstawa jeśli chodzi o te sprawy :p:
dzienkujem :cmok:
mnie też się podoba bo zawsze taką chciałam a nigdy nie mogłam takiej trafić w sklepie za dobrą cenę :D
Grape to takich Ty masz znajomych że nawet nie wiesz kogo masz?:-p bo mnie nie masz. ja tylko z wizażanek mam sanię:D



*Insane - 2009-04-02 17:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  TŻ byl juz na moim profilu NK, ale komentarza nie zostawil :p: odezwac sie rowniez nie odezwal, mimo ze jest :o
trudno sie mowi...

A mi net dziala tragicznie! strony laduja mi sie po kilka minut... :( ide od kompa, bo mnie wkurza....



Grapefrutka - 2009-04-02 17:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11735456) Grape to takich Ty masz znajomych że nawet nie wiesz kogo masz?:-p bo mnie nie masz. ja tylko z wizażanek mam sanię:D mam samych fajnych znajomych :p: :p: :p: ale jeszcze nie wszystkie was po imionach rozpoznaje, muszę się zastanowić chwilkę i Ciebie nie skojarzyłam więc dlatego wysłałam :p: :p: :p:

Insane może internet też się na TŻ’ta obraził :p: nie smutaj się i nie denerwuj się :cmok::cmok::cmok:



*Insane - 2009-04-02 17:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Internet się na TŻta nie obraził, bo widzę, że urzęduje na NK i Last.fm - więc wszystko mu działa :D
nie denerwuję się :) niech robi jak uważa.

A ja nie wiem, dlaczego - ale raz mi działa normalnie, a za chwilę zaczyna maksymalnie mulić... Może taka godzina, że wszyscy przy kompie siedzą. Przeczekać trzeba i zabrać się za zamówienie...



Grapefrutka - 2009-04-02 17:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11735573) Internet się na TŻta nie obraził, bo widzę, że urzęduje na NK i Last.fm - więc wszystko mu działa :D
nie denerwuję się :) niech robi jak uważa.

A ja nie wiem, dlaczego - ale raz mi działa normalnie, a za chwilę zaczyna maksymalnie mulić... Może taka godzina, że wszyscy przy kompie siedzą. Przeczekać trzeba i zabrać się za zamówienie...
ale mnie chodziło o to że Twój internet się na TŻ'ta obraził :p:
nie fajnie się zachowuje :atyaty:



Biska - 2009-04-02 17:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11733045) o pewnie:) zaszalejcie :D a co !:D

a dziękuję :o dla mnie jest po prostu ładny :p: aczkolwiek jest długi i trochę mnie skraca. obcasy dziś kupię to może nie będzie tak źle :D

Puffka to Ty zdolniacha jesteś :D potrafisz skracać spódnicę ? :eek: woooowwww :D
ja jestem na etapie "jak przyszywać guziki" :hahaha:

---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

dobra pomalowałam paznokcie i lecę, bo z kumpelą się umówiłam :D

także miłego dnia babeczki :cmok:

ps. szkoda, że my nie możemy się spotkać :cry:
jesteście tylko "moimi wirtualnymi przyjaciółmi" :lol: może tak naprawdę niektóre z was to zboczeńcy :D:p:

dobra lecę, bo już piszę głupoty hehe :D
:hahaha: Po ostatnich rozmowach wiadomo kto jest zboczeńcem a kto nie :-p

Luffka, pokaż coś tam zmodziła z tą spódniczką, może mijasz się z powołaniem i powinnaś zostać sławną projektantką mody :-p

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11735046) Grape, tylko bez emocji :D
No cóż, w zeszłym tyg powiedziałam mu, że mam inne plany na jakiś tam dzień to powiedział, że i tak do mnie przyjedzie jak ja nie pojadę do wawy...
No jak widać, jemu to wystarcza... A najbardziej bolą mnie jego wymówki: a to musi pracę zrobić (a wcale nie robi nic), a to musi iść gdzieś tam ( a wcale nie idzie) itd... ;)
Nie wiem co mam o tym myśleć, ale serio już mnie to denerwuje, bo tak jest już chyba ze 2 miesiące... Nie mam pojęcia co się stało... Rozumiem, że raz coś tam wypadnie i przez to widzimy się te dwa razy w tyg, ale nie co tydzień...
Zresztą nie mieszkamy od siebie aż tak daleko..
Boję się z nim o tym gadać, bo będzie z tego kłótnia, więc wolę tu napisać co o tym wszystkim myślę...
Przykro mi i tyle. Spodziewałam się częstszych spotkań, spacerów, randek... A nie związku "na odległość" czego tak się obawiałam od początku...

Dla mnie to też wszystko jest dziwne i myślę Luffka podobnie i mam z tym podobny problem niestety, ale ja odpuściłam, zobaczymy co będzie dalej :)

Moja Kicia dochodzi do siebie, już sobie biega, nawet trochę zjadła, tylko coś pić nie chce, ale mam nadzieje, że w końcu nabierze ochoty :) Przez to wszystko sama nie poszłam do lekarza, musiałam odłożyć ns jutro :)



*Insane - 2009-04-02 17:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape, aaa no chyba, że tak... może i to mój net się na TŻta obraził :p:

A co do jego zachowania - cóż... :o
Ja się nie odezwę pierwsza :) jeśli się nie odezwie, to pewnie będzie mi bardzo przykro, ale co zrobić. Ja go "trzymać pod pantoflem" :mdleje: nie będę ;)



Grapefrutka - 2009-04-02 17:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dobrze że z kicią już lepiej :-p oby szybko wracała do formy i zaczęła pić
miejmy nadzieje że Twoje wyniki tez są w porządku :cmok:

jak Ci mija ten piękny dzionek?



elizka773 - 2009-04-02 17:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Biśka super że z kotką już lepiej i odzyskuje siły. obyś i Ty miała pozytywne wyniki.

INS kurcze no..:mur: nie mogę się nadziwić... co to za związek jak wy nawet nie gadacie?:eek:



*Insane - 2009-04-02 17:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  elizka, nie no - gadamy :D
różnie tylko bywa z częstotliwością.

Jest mi przykro, ale nie mam nerwów o tym rozmyślać - po co mam znowu siedzieć i ryczeć :o



elizka773 - 2009-04-02 17:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11735756) elizka, nie no - gadamy :D
różnie tylko bywa z częstotliwością.

Jest mi przykro, ale nie mam nerwów o tym rozmyślać - po co mam znowu siedzieć i ryczeć :o
no właśnie o tą częstotliwość chodzi albo unikanie..pierwszy teraz też się nie odezwie.. no nic ale my nie o tym..pogadajmy o przyjemnych rzeczach:) hmmmm tylko o czym gadamy dziewczyny? dzisiaj znów mam wolny wieczór i mogę posiedzieć na wizazu:rolleyes:



_Maya_ - 2009-04-02 17:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11734775) nie mam pojęcia...

Właśnie mojej mamie przedstawiłam sytuację, powiedziałam, że mamy tyle wolego a spotykamy się 2 razy w tyg... I co moja mama na to? "W takim razie on cię nie kocha skoro spotykać się nie ma potrzeby, jak się kocha to robi się wszystko, żeby spotykać się z ukochaną osobą jak najczęściej"
No cóż, pewnie ziarnko prawdy w tym jest...
No niestety, prawda boli czasami ale ja zgadzam się z Twoją Mamą...i to wcale nie jest ziarenko prawdy.... :nie:

Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11734792) Luffka uwazam tak jak Twoja mama... :ehem:
Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11734874) ja się nie denerwuję, po prostu jestem w szoku, że jemu nie chce się częściej spotykać i tyle... Tak jakby nie miał takiej potrzeby... A ja? No cóż, nie uznaję związków na odległość i on wie o tym od samego początku, (<- nie szanuje Twoich poglądów )dlatego kiedyś obiecał mi, że będziemy spotykać się kilka razy w tyg... no i kiedyś tak było...

No właśnie... Ja go nie mam zamiaru nawet o to pytać, bo za chwilę się wścieknie na mnie, że mam za duże wymagania... (<- :eek:)

Przez chwilę miałam pomysł, żeby jutro po spotkaniu z promotorką podjechać do niego i wyciągnąć go na spacer czy coś... Ale jakoś mam wrażenie, że wcale tym by nie był zadowolony...

Kurde no, jak się kocha to przecież się chce widzieć tą drugą osobą jak najczęściej(<- święta prawda)... Mi to nie wystarcza.......
Trochę poczytałam i szczerze mówiąc nie chciałabym być na Twoim miejscu, kiedyś tak jak Ty miałam wiieeeeellkiiieee nadzieje, że ludzie (faceci) się zmieniają...
Nie ma tak dobrze! nikogo na siłę ani prośbami, ani groźbami nie zmienimy i z tym się trzeba pogodzić.
Powiem tak - byłam w podobnej sytuacji - tkwiłam prawie 5 długich lat w beznadziejnym związku bo myślałam że on się zmieni... w końcu przejrzałam na oczy i nie żałuje niczego! :ehem:
Tobie też tak radzę bo szkoda Twojego życia i czasu dla niego....sorry ale on na Ciebie nie zasługuje...:nie:

Wybacz że tak bezpośrednio i tylko do Ciebie, ale już nie mogłam dłużej wytrzymać. Czytając Twoje posty czułam się jakby je ktoś za mnie pisał no i musiałam coś naskrobać.

tak swoją drogą to on na Twoje zdjęcia nie zasłużył... :nie:

to tyle w Twoim temacie miałam do napisania, nie gniewaj się, proszę :o
pozdrawiam



luffka - 2009-04-02 17:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11735847) No niestety, prawda boli czasami ale ja zgadzam się z Twoją Mamą...i to wcale nie jest ziarenko prawdy.... :nie:

:ehem:

Trochę poczytałam i szczerze mówiąc nie chciałabym być na Twoim miejscu, kiedyś tak jak Ty miałam wiieeeeellkiiieee nadzieje, że ludzie (faceci) się zmieniają...
Nie ma tak dobrze! nikogo na siłę ani prośbami, ani groźbami nie zmienimy i z tym się trzeba pogodzić.
Powiem tak - byłam w podobnej sytuacji - tkwiłam prawie 5 długich lat w beznadziejnym związku bo myślałam że on się zmieni... w końcu przejrzałam na oczy i nie żałuje niczego! :ehem:
Tobie też tak radzę bo szkoda Twojego życia i czasu dla niego....sorry ale on na Ciebie nie zasługuje...:nie:

Wybacz że tak bezpośrednio i tylko do Ciebie, ale już nie mogłam dłużej wytrzymać. Czytając Twoje posty czułam się jakby je ktoś za mnie pisał no i musiałam coś naskrobać.

tak swoją drogą to on na Twoje zdjęcia nie zasłużył... :nie:

to tyle w Twoim temacie miałam do napisania, nie gniewaj się, proszę :o
pozdrawiam
O kurcze... aż mi serce do gardła podskoczyło... Rany dziewczyny, to prawda? Serio aż się zdenerwowałam...
Nie wiem co o tym myśleć, bo ja nie potrafię tego wszystkiego ocenić z punktu widzenia innych...

Czyli co, twierdzisz, że on mnie nie kocha? To czemu ze mną jest?



Grapefrutka - 2009-04-02 17:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11735799) no właśnie o tą częstotliwość chodzi albo unikanie..pierwszy teraz też się nie odezwie.. no nic ale my nie o tym..pogadajmy o przyjemnych rzeczach:) hmmmm tylko o czym gadamy dziewczyny? dzisiaj znów mam wolny wieczór i mogę posiedzieć na wizazu:rolleyes: ja pewnie dzisiaj z wami też nie posiedzę :( TŻ wróci z pracy to pewnie szybko się umyje, zjemy i będzie chciał mnie na spacer wyciągnąć bo taka fajna pogoda :-p a później pewnie znowu będzie grał niewiadomo do której godziny :mad: a ja cóż pewnie tv bo cóż innego :(

edit:
luffka w tym co napisała _Maya_ jest sporo prawdy bo mnie tez się wydaje że on na Ciebie nie zasługuje :cmok: miał już kilka szans których jak widać nie chce wykorzystać bo gdyby chciał to zachowywał by się inaczej :( mnie się wydaje że on jeszcze nie dorósł do prawdziwego, trwałego związku :( a dlaczego jest z Tobą może dlatego że jak się nudzi to zawsze ma Ciebie i wiadomo zawsze lepiej mieć kogoś niż być samemu no i oczywiście ma dostęp do Ciebie że się tak wyrażę wprost ale nie obraź się za to, bo ja go nie znam i mogę się mylić :cmok::cmok::cmok:



_Maya_ - 2009-04-02 17:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11735880) O kurcze... aż mi serce do gardła podskoczyło... Rany dziewczyny, to prawda? Serio aż się zdenerwowałam...
Nie wiem co o tym myśleć, bo ja nie potrafię tego wszystkiego ocenić z punktu widzenia innych...

Czyli co, twierdzisz, że on mnie nie kocha? To czemu ze mną jest?
odpowiedź jest prosta: bo się przyzwyczaił... :mad: bo jest mu wygodnie tak jak jest i on się nie będzie zmieniał! taka prawda, jest okropnym leniem któremu nie chce się zawalczyć o swoją kobietę no bo przecież JUŻ CIĘ MA, więc po co się starać?
mój były przejrzał na oczy jak z nim definitywnie zerwałam i mi dokładnie to powiedział, że teraz załuje że był taki bierny i taki olewczy (dopiero po rozstaniu to zauważył mimo że ja wałkowałam ten temat co jakis czas)
Przykre to, ja wiem, ale niestety prawdziwe:bacik:



luffka - 2009-04-02 17:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11735962) odpowiedź jest prosta: bo się przyzwyczaił... :mad: bo jest mu wygodnie tak jak jest i on się nie będzie zmieniał! taka prawda, jest okropnym leniem któremu nie chce się zawalczyć o swoją kobietę no bo przecież JUŻ CIĘ MA, więc po co się starać?
mój były przejrzał na oczy jak z nim definitywnie zerwałam i mi dokładnie to powiedział, że teraz załuje że był taki bierny i taki olewczy (dopiero po rozstaniu to zauważył mimo że ja wałkowałam ten temat co jakis czas)
Przykre to, ja wiem, ale niestety prawdziwe:bacik:
Nie wiem, przestraszyłam się jakoś.....

Dziewczyny! Prośba- wypowiedzcie się, bo ja za chwilę oszaleję no...... Powiedzcie co o tym wszystkim myślicie... Bo ja nie chcę obudzić się za kilka lat, kiedy już będzie za późno żeby się wycofać... Ani też nie chcę robić awantur lub się przejmować, jeśli nie mam czym...



Biska - 2009-04-02 17:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11735675) dobrze że z kicią już lepiej :-p oby szybko wracała do formy i zaczęła pić
miejmy nadzieje że Twoje wyniki tez są w porządku :cmok:

jak Ci mija ten piękny dzionek?
Dzionek minął w sumie nerwowo, martwiłam się o kotkę :) Teraz jest u mnie TŻ i zaraz jedziemy do niego więc myślę, że będzie tylko lepiej:) A jutro do lekarza...

Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11735730) Biśka super że z kotką już lepiej i odzyskuje siły. obyś i Ty miała pozytywne wyniki.

INS kurcze no..:mur: nie mogę się nadziwić... co to za związek jak wy nawet nie gadacie?:eek:
Ja mam podobne odczucia...

Luffko, tak naprawdę NIKT nie jest w Twojej sytuacji, Kochana. Sytuacje mogą być podobne, ale raczej nie takie same... Ty sama musisz ocenić sytuację, my możemy tylko wyrazić swoje zdanie... Ja Ci już pisałam, że on na Ciebie nie zasługuje :cmok: Ale tak naprawdę wszystko zależy od Ciebie a to na pewno nie jest łatwe... :glasiu:



lasoa - 2009-04-02 17:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Luffka tylko pamietaj zeby potem sie nie obudzic z głowa (reka?) w nocniku jak to było ? :D



luffka - 2009-04-02 17:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11736031)
Luffko, tak naprawdę NIKT nie jest w Twojej sytuacji, Kochana. Sytuacje mogą być podobne, ale raczej nie takie same... Ty sama musisz ocenić sytuację, my możemy tylko wyrazić swoje zdanie... Ja Ci już pisałam, że on na Ciebie nie zasługuje :cmok: Ale tak naprawdę wszystko zależy od Ciebie a to na pewno nie jest łatwe... :glasiu:
Mi chodzi tylko o to, żebyście napisały co o tym wszystkim sądzicie... Bo ja już sama nie wiem... ostatnio przecież stwierdziłam, że chcę dla niego się zmienić, przestać się czepiać itd, a tu nagle zaczynam mieć wątpliwości znowu.....

lasoa no właśnie dlatego pytam Was co o tym sądzicie, bo nie mam zamiaru budzić się w żadnym nocniku ;)



_Maya_ - 2009-04-02 17:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11736011) Nie wiem, przestraszyłam się jakoś.....

... ja nie chcę obudzić się za kilka lat, kiedy już będzie za późno żeby się wycofać... Ani też nie chcę robić awantur lub się przejmować, jeśli nie mam czym...
Nie bój się, wszystko zależy teraz od Ciebie :ehem: musisz spokojnie przemyśleć za i przeciw, zrób sobie dzień wolnego i zobaczysz co wyjdzie...
dobrze będzie :cmok:

swoją drogą jak ja pomyślę że się "szarpałam" z tym gościem przez tyle czasu i teraz przeczytałam to co Ci napisałam to aż mnie ciarki przeszły... :( ehhh... glupie to życie jest czasami



elizka773 - 2009-04-02 17:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11736011) Nie wiem, przestraszyłam się jakoś.....

Dziewczyny! Prośba- wypowiedzcie się, bo ja za chwilę oszaleję no...... Powiedzcie co o tym wszystkim myślicie... Bo ja nie chcę obudzić się za kilka lat, kiedy już będzie za późno żeby się wycofać... Ani też nie chcę robić awantur lub się przejmować, jeśli nie mam czym...
Luffko ja myślę całkiem podobnie.mówiłam też juz coś podobnego wcześniej. jemu jest wygodnie,całe winy zwala na Ciebie tak jak że niby Ty zawsze prowokujesz kłótnie itd i czego chcieć więcej dla niego?

Luffko ale dlaczego to Ty masz się zmieniać? czego on tylko siebie wybiela.jesteście ze sobą tyle czasu,Ty potrzebujesz roznych rozmow powaznych.wiedziec na czym stoisz a nie fochania się o to. nawet z tym spotykaniem częstszym.. nie rozmumiem dlaczego dajesz sobie tak wmawiać że to Ty jesteś tą "złą"..przecież jesteś super osobka,piekna,wartosciowa ..i możesz mieć takiego ktory bedzie Cie traktowal jak księżniczke a nie byl sam jak obrażona męska księżniczka..

ale to są naprawde Twoje decyzje..i tylko Twoje. my po paru kłotniach powazniejszych już sie wypowiadalysmy na taki temat.
ja tak jak Biśka mowilam ze nie zasluguje on na Ciebie..



Grapefrutka - 2009-04-02 17:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11736011) Nie wiem, przestraszyłam się jakoś.....

Dziewczyny! Prośba- wypowiedzcie się, bo ja za chwilę oszaleję no...... Powiedzcie co o tym wszystkim myślicie... Bo ja nie chcę obudzić się za kilka lat, kiedy już będzie za późno żeby się wycofać... Ani też nie chcę robić awantur lub się przejmować, jeśli nie mam czym...
dodałam edita do poprzedniego posta :o
po ostatnich „zawirowaniach”, kiedy chciałaś zerwać obiecywał poprawę i jak dotrzymał słowa? bo mnie się wydaje że przez chwile było fajnie a teraz znowu jest jak dawniej i proszę Cię nie dawaj sobie wmówić że to Twoja wina i że się czepiasz o wszystko albo masz za wysokie wymagania bo tak nie jest najzwyczajniej on ma za małe wymagania co do siebie i odbija się to na Tobie :cmok:



luffka - 2009-04-02 18:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  a czy jest jakiś sposób, żeby się przekonać, że rzeczywiście mnie nie kocha? jeśli tak, to proszę o PW, bo on może to czytać...
wiecie, nie ma sensu na razie nic robić.. bo częściowo te kłótnie to była moja wina i chciałam zmienić się i wtedy ocenić jak jest... a teraz nagle znowu mam przez Was burdel w głowie :D



_Maya_ - 2009-04-02 18:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11736088) po ostatnich „zawirowaniach”, kiedy chciałaś zerwać obiecywał poprawę i jak dotrzymał słowa? bo mnie się wydaje że przez chwile było fajnie a teraz znowu jest jak dawniej i proszę Cię nie dawaj sobie wmówić że to Twoja wina i że się czepiasz o wszystko albo masz za wysokie wymagania bo tak nie jest najzwyczajniej on ma za małe wymagania co do siebie i odbija się to na Tobie :cmok: Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11735944)
edit:
luffka j :( ...mnie się wydaje że on jeszcze nie dorósł do prawdziwego, trwałego związku :( a dlaczego jest z Tobą może dlatego że jak się nudzi to zawsze ma Ciebie i wiadomo zawsze lepiej mieć kogoś niż być samemu no i oczywiście ma dostęp do Ciebie że się tak wyrażę wprost ale nie obraź się za to, bo ja go nie znam i mogę się mylić :cmok::cmok::cmok:
:pliz: święte słowa...podpisuje się obiema rękami :ehem:

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11736147) ... a teraz nagle znowu mam przez Was burdel w głowie :D ups...no to namieszałam... ;)



luffka - 2009-04-02 18:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11736180) :pliz: święte słowa...podpisuje się obiema rękami :ehem: no to klops.



Biska - 2009-04-02 18:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Zgadzam się z Grape i z Mayą. Moim zdaniem on jeszcze nie dorósł. Dlaczego jest dalej z Tobą? Może mu wygodnie, ma dziewczynę wtedy, kiedy on chce. Już raz pisałam Ci, że próbuje Tobą manipulować... Spotykacie się wtedy, kiedy On chce, wścieka się jak sygnalizujesz mu brak zainteresowania Twoją osobą... a jak jest mu wygodnie to mówi przepraszam i wszystko wraca do normy. Ja to tak odbieram... :cmok:

Żeby nie było - jeśli jednak zdecydujesz się kontynuować związek - będę Wam kibicować z całych sił, wiesz o tym :) Tylko musisz pomyśleć czy tego chcesz? On może się nigdy nie zmienić...podkreślam - może - ale nie musi. Nawet jeśli uda mu się poprawić, to nie wiadomo ile czasu będziesz musiała na to czekać...



lasoa - 2009-04-02 18:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11736180) ups...no to namieszałam... ;) chyba wszystkie :)



_Maya_ - 2009-04-02 18:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11736299) chyba wszystkie :) dobrze, że w "dobrej wierze" bo inaczej to byłybyśmy winne ;)



elizka773 - 2009-04-02 18:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Luffko jeśli zdecydowałaś się ciągnąć ten związek to okej.wiesz że każdy będzie trzymał kciuki..:cmok: to Ty wiesz co masz robić,czujesz to w serduszku. tylko nie dawaj sobą tak "kierować" że to Ty masz się zmienić,że to Ty jestes ta zla..bo nawet jak Twoja w czyms wina to on powinien inaczej reagowac..inaczej do tego podchodzic.

nasze opinie juz wyrazałysmy dawno mimo tego macie dobre i złe dni i jestescie razem.tutaj widzisz liczy sie tylko Twoje zdanie.tylko po prostu zeby to sie nie ciagnelo niewiadomo ile..bo to przykre jest..Ty taka mała słodka kobietka a on to chyba wykorzystuje



Grapefrutka - 2009-04-02 18:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11736327) dobrze, że w "dobrej wierze" bo inaczej to byłybyśmy winne ;) czy w dobrej wierze to sie jeszcze okaże :-p
luffka wiedz że jakąkolwiek decyzję podejmiesz to my będziemy Cię popierać w 100% :cmok:
się namieszało na sam koniec pięknego dnia ale cóż wierze że luffka da radę i podejmie właściwą decyzję i będzie szczęśliwa bo na to zasługuje :cmok:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kedaro.keep.pl



  • Strona 29 z 43 • Znaleziono 8387 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
     
     
    Menu
     
     
       
    Copyright Š 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates