 |
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"
*Insane - 2009-04-16 18:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aelitka, wiesz - wśród znajomych to ja raczej jestem od wysłuchania, a nie pomarudzenia :o No i zresztą kontakty ograniczone: a) dlatego, abyśmy z TŻtem mogli jak najwięcej czasu spędzać razem :nuda: b) żeby on miał spokojne myśli, bo niewiele mu trzeba, aby przypomniał sobie swoją ex i jej zdradę, więc unikam sytuacji, w których poczułby się niepewnie
aż żałuję, że z zasady nie piję - bo schlałabym się dzisiaj tak, żeby jutro mieć takiego kaca, aby z łożka cały boży dzień nie wstać :o
lasoa - niczego nowego się nie dowiem. Poza tym - czekam na jego jutrzejsze przemyślenia, które ma mi napisać. Zobaczymy, co wymyślił. Choć szczerze mówiąc spodziewam się raczej zarzutów wobec mnie, niż skruchy i jakiegoś postanowienia poprawy.
aaaneczkaaa - 2009-04-16 18:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Insane jak nic się nie zmieni to Ty jakiegoś rozstroju nerwowego dostaniesz...nie może tak być...porozmawiajcie Wy wreszcie, niech on się trochę wysili... No właśnie czerwiec już za pasem, tyle miało się zmieniać, a tu nic, cisza na horyzoncie...ehhh... o matko....nie wszystkie kobiety zdradzają...więc niech on nie uogólnia i niech tak nie drży, że Ty go zdradzisz. A poza tym jak się tak boi, to niech dba o Ciebie, a nie zostawia samej sobie.
Aelitka - 2009-04-16 18:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11912666)
Aelitka, wiesz - wśród znajomych to ja raczej jestem od wysłuchania, a nie pomarudzenia :o No i zresztą kontakty ograniczone: a) dlatego, abyśmy z TŻtem mogli jak najwięcej czasu spędzać razem :nuda: b) żeby on miał spokojne myśli, bo niewiele mu trzeba, aby przypomniał sobie swoją ex i jej zdradę, więc unikam sytuacji, w których poczułby się niepewnie
aż żałuję, że z zasady nie piję - bo schlałabym się dzisiaj tak, żeby jutro mieć takiego kaca, aby z łożka cały boży dzień nie wstać :o
lasoa - niczego nowego się nie dowiem. Poza tym - czekam na jego jutrzejsze przemyślenia, które ma mi napisać. Zobaczymy, co wymyślił. Choć szczerze mówiąc spodziewam się raczej zarzutów wobec mnie, niż skruchy i jakiegoś postanowienia poprawy.
wygląda na to, że ty dajesz z siebie wszystko i jeszcze więcej (nic nie robisz, nie spotykasz się z nikim, czekasz tylko na chwilę z nim na gg, i z nikim kontaktu bo ON się złości...).... taki układ wg mnie nie jest zdrowy i nie rokuje dobrze. pogadaj z nim szczerze, zmuś do tego jeśli będzie trzeba.. chyba musisz mu zdecydowanie powiedzieć, co się dzieje, bo jak dla mnie tak dłużej być nie może......
*Insane - 2009-04-16 18:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Rozstrój nerwowy to ja mam od lat, nerwica kiedyś leczona, później rzuciłam "pigułki szczęścia" w pi*du :o radzę sobie, ale TŻ mi ostatnio w tym wszystkim nie pomaga... W żaden czerwiec ja nie wierzę :o Rozmowa być może będzie jutro - zależnie od tego, co mi napisze. Albo w poniedziałek, jak napisze takie rzeczy, że nie będę miała siły dyskutować...
Aelitka, on mi nie zabronił z nikim kontaktu. Ale wiem, że potrafi mieć głupie myśli z bardzo (dla mnie) błahego powodu. Dlatego m.in. skasowałam konto na Last.fm., które zresztą bardzo lubiłam - bo były sprzeczki o moje rozmowy w shoutach (a przecież wszystko widać co piszę...) Chcę, żeby zapomniał o przeszłości, zobaczył, że nie wszystkie kobiety są takie, na jaką trafił. Wiedziałam o tym, wiążąc się z nim, więc nie mogę mieć o to pretensji. A i nie jestem typem, że absolutnie muszę się z kimś spotkać co sobotę na imprezie, czy posiedzeniu. Mimo wszystko - uważam, że daję z siebie naprawdę tyle, ile mogę... Na więcej pomysłu mi brak...
On mi wieloktronie powtarzał, że docenia to, że dlaczego, za co ja go kocham, że mogłabym mieć lepszego, itd. - czyli świadomość jakąś tam ma. Nie wiem no.... Echh, czekam co jutro napisze i tyle...
lasoa - 2009-04-16 18:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
szlag mnie zaraz trafi :mur:
Aelitka - 2009-04-16 18:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11912762) Aelitka, on mi nie zabronił z nikim kontaktu. Ale wiem, że potrafi mieć głupie myśli z bardzo (dla mnie) błahego powodu. Dlatego m.in. skasowałam konto na Last.fm., które zresztą bardzo lubiłam - bo były sprzeczki o moje rozmowy w shoutach (a przecież wszystko widać co piszę...) Chcę, żeby zapomniał o przeszłości, zobaczył, że nie wszystkie kobiety są takie, na jaką trafił. Wiedziałam o tym, wiążąc się z nim, więc nie mogę mieć o to pretensji. A i nie jestem typem, że absolutnie muszę się z kimś spotkać co sobotę na imprezie, czy posiedzeniu. Mimo wszystko - uważam, że daję z siebie naprawdę tyle, ile mogę... Na więcej pomysłu mi brak...
On mi wieloktronie powtarzał, że docenia to, że dlaczego, za co ja go kocham, że mogłabym mieć lepszego, itd. - czyli świadomość jakąś tam ma. Nie wiem no.... Echh, czekam co jutro napisze i tyle...
a swoja droga twojego zachowania tez nie rozumiem. ja tam bym nie kasowala zadnych kont. niech zrozumie, ze nic to nie znaczy, ze sa to tylko rozmowy i oprocz niego przecieznikt inny sie nie liczy.... ehhh ;/
gdzie tu zaufanie? :confused: Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11912990)
szlag mnie zaraz trafi :mur:
a czemu? ;P
lasoa - 2009-04-16 18:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11913053)
a czemu? ;P
Moja przyszla Tesciowa namowila TZ zeby słupek w lazience zrobic na dwie czesci, bedzie lepiej wygladał :mur: trzymajcie mnie :mur:
najfajniejsza - 2009-04-16 18:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
zgadzam się z Aelitką - nie powinnaś, moim zdaniem, się na wszystko tak zgadzać, bo został zraniony. rozumiem, że nie flirtujesz, nie spotykasz się sam na sam z facetami czy nawet nie mejlujesz z jakimś, ale bez przesady...
Aelitka - 2009-04-16 18:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11913094)
Moja przyszla Tesciowa namowila TZ zeby słupek w lazience zrobic na dwie czesci, bedzie lepiej wygladał :mur: trzymajcie mnie :mur:
:hahaha: a co to słupek?
byście sobie z moją o. pogadały, ojjjj, ale by się wam dobrze zrobiło :D hihih
lasoa - 2009-04-16 18:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza
(Wiadomość 11913111)
zgadzam się z Aelitką - nie powinnaś, moim zdaniem, się na wszystko tak zgadzać, bo został zraniony. rozumiem, że nie flirtujesz, nie spotykasz się sam na sam z facetami czy nawet nie mejlujesz z jakimś, ale bez przesady...
ale niektorzy tacy sa, moj TZ tez jest o wszystko zazdrosny :cool:
---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:43 ----------
to wysokie biale http://img.galerkiwnetrz.pl/g/2_1505..._IMG_5868_.jpg tylko mamy w dwoch czesciach.
Aelitka - 2009-04-16 18:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza
(Wiadomość 11913111)
zgadzam się z Aelitką - nie powinnaś, moim zdaniem, się na wszystko tak zgadzać, bo został zraniony. rozumiem, że nie flirtujesz, nie spotykasz się sam na sam z facetami czy nawet nie mejlujesz z jakimś, ale bez przesady...
dziękuje za poparcie;P
lasoa - 2009-04-16 18:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
2 załącznik(i/ów)
a meble chcielismy takie, tak jak tam jest kolo lozka taka wysoka polka to my chcielismy taka tylko bez szkla, znaczy dwie takie.
+ taka komoda jak widzicie ze szkła.
Aelitka - 2009-04-16 18:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11913131)
ale niektorzy tacy sa, moj TZ tez jest o wszystko zazdrosny :cool:
---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:43 ----------
to wysokie biale http://img.galerkiwnetrz.pl/g/2_1505..._IMG_5868_.jpg tylko mamy w dwoch czesciach.
my też bywamy o siebie nawzajem zazdrośni, ale wychowaliśmy się nawzajem tak, że wiem, że jego rozmowa o pogodzie z jakąś piękną dziewczyną nie oznacza, że z nią sypia;) i w drugą stronę też tak działa...
tzn ja nie mówię o flircie....wiadomo. pewne sprawy są oczywiste;)
ehh.. jak dla mnie t o kwestia zaufania.
najfajniejsza - 2009-04-16 18:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
mój też należy do zazdrosnych, dlatego nie daję mu ku temu powodów. ale jeśli za powód do zazdrości uznałby konto na laście, to bym go do psychologa wysłała :D
*Insane - 2009-04-16 18:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ale on się nie przyzna, że jest zazdrosny :o Ale wiem, że ma wtedy wątpliwości i w ogóle... No czuje się to po prostu. Ja potrafię z rzeczy ważnych wybrać najważniejszą - wybrałam jego. Jeszcze nie żałuję... Nie chciałam nigdy nikogo zmieniać, choć sama się zmieniłam pod wpływem TŻta. Ale widzę, że jak on sam z siebie nie zechce trochę się "podpererować", to może być kiepsko...
lasoa, powiedz tak jak ktoś wyżej wspomniał - że duże dzieci już jesteście i dacie sobie radę :o
lasoa - 2009-04-16 18:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a niech robi sobie co chce.
Aelitka - 2009-04-16 18:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
lasoa - słupek w łazience jak dla mnie wsio ryba, choć u mnie w domu jest - ha! bo jest, nawet nie wiedziałam, że to słupek, myślałam, że zwykła szafka:D - pojedynczy. ale MA BYĆ TAKI, JAK WY CHCECIE;) i mebelki fajne;) jaka to firma??
lasoa - 2009-04-16 18:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
black red white :)
najfajniejsza - 2009-04-16 18:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ok, ja lecę na moją bibę, paa :cmok:
Aelitka - 2009-04-16 18:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza
(Wiadomość 11913200)
mój też należy do zazdrosnych, dlatego nie daję mu ku temu powodów. ale jeśli za powód do zazdrości uznałby konto na laście, to bym go do psychologa wysłała :D
poszedłby razem z moim :D
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11913204)
Jeszcze nie żałuję...
lasoa, powiedz tak jak ktoś wyżej wspomniał - że duże dzieci już jesteście i dacie sobie radę :o
JESZCZE.............:cmok :
Ins, to ja powiedziałam! to ja!! :D:D:D
chyba się kiedyś przejadę do tego black red white, coś często o tym słyszę;P
tż mój jutro podpisuje umowę i dostaje klucze do mieszkania, i powiedział, że mi pokaże..jeśli czas znajdziemy;) yeeeah :D
*Insane - 2009-04-16 18:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
naj, ponownie udanej imprezki :cmok:
Aelitka, mam nadzieję, że nie będę musiała żałować...
No i dobrze wtedy powiedziałaś :ehem:
A ja do Black Red White mam 10 minut spacerkiem :rolleyes: całkiem ładne mają rzeczy, ale nie wiem jak z trwałością, bo meble u mnie w domu mają po 30 lat, raczej nic nowego, poza stolikiem od komputera i sofą... :o
luffka - 2009-04-16 19:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11913389) A ja do Black Red White mam 10 minut spacerkiem :rolleyes: całkiem ładne mają rzeczy, ale nie wiem jak z trwałością, bo meble u mnie w domu mają po 30 lat, raczej nic nowego, poza stolikiem od komputera i sofą... :o
My też mamy w domu samo starocie... jesteśmy na etapie sprzedaży mieszkania, zaczęliśmy już powoli remont domu, gdzie docelowo się przeniesiemy, i nic nie robimy już w tym naszym mieszkaniu... najmłodsze sprzęty są w moim pokoju- reszta ma myślę, że spokojnie 20-30 lat :) Ale jednak to znaczy, że kiedyś robili trwałe rzeczy :)
lasoa - 2009-04-16 19:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ale jestem wsciekla, napisalam TZ, tak jak mowiłyscie, ze robi tylko co mu rodzice mowia i zmienia nasze plany. Wiecie co mi napisał? ze obrazilam tym jego i jego rodzicow i ze niczego nie doceniam. Szlag mnie trafia. Bo on na moich moze mowic wszystko, ale ja nic.
ale jestem zla.
Aelitka - 2009-04-16 19:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11914065)
ale jestem wsciekla, napisalam TZ, tak jak mowiłyscie, ze robi tylko co mu rodzice mowia i zmienia nasze plany. Wiecie co mi napisał? ze obrazilam tym jego i jego rodzicow i ze niczego nie doceniam. Szlag mnie trafia. Bo on na moich moze mowic wszystko, ale ja nic.
ale jestem zla.
zawsze jest tak, że my na swoją rodzinę możemy mówić co popadnie, ale ktoś z zewnątrz - nawet tż - już nie.. i to działa w obie strony.. dlatego trzeba ostrożnie.. może powinnaś inaczej to ująć, nie mówić że słucha tylko rodziców, tylko że ustaliliście coś innego i czemu on bez konsultacji z tobą to zmienia.... ehhhh
dogadacie się, zobaczysz;) tylko pomału i spokojnie trzeba... po co niepotrzebnie wprowadzać złą atmosferę.... ;)
lasoa - 2009-04-16 19:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
to on ja wprowadzil, ma mnie w :upa: a rodzicow na pierwszym miejscu
Aelitka - 2009-04-16 19:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11914314)
to on ja wprowadzil, ma mnie w :upa: a rodzicow na pierwszym miejscu
ehh
chyba faktycznie jesteś zła :D nie dziwię się...:cmok:
ale naprawdę, nic tylko szczera rozmowa...
lasoa - 2009-04-16 20:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
po prostu zauwazam pewne rzeczy, ja go prosze od 2 miesiecy zeby szafke skrecił, a jak oni go poproszą to od razu leci. Niestety tak jest, a to bardzo boli :(
Aelitka - 2009-04-16 20:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11914752)
po prostu zauwazam pewne rzeczy, ja go prosze od 2 miesiecy zeby szafke skrecił, a jak oni go poproszą to od razu leci. Niestety tak jest, a to bardzo boli :(
cóż.. to oni go wychowywali i ich zawsze słuchał. myślę, że po prostu musi się przestawić... ;) :cmok:
lasoa - 2009-04-16 21:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
chyba nigdy. ale tutaj cisza...:rolleyes:
*Insane - 2009-04-16 21:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Rozmawiam właśnie z TŻtem :rolleyes: Nic absolutnie z tego nie będzie. Tzn. z tej rozmowy. Nie mam pomysłu. No nic, czekamy na zmniejszenie odległości...
Aelitka - 2009-04-16 21:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11916280)
chyba nigdy. ale tutaj cisza...:rolleyes:
no ja ide spac. polecam wam tez:D
lasoa - 2009-04-16 21:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
i jak idzie rozmowa?
polka746 - 2009-04-16 21:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dobranoc,kolorowych
Ins:glasiu:Laosa:glasiu: trzymam kciuki za was, żeby sie poprawiło i wyjasniło
lasoa - 2009-04-16 21:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
no ja tez zaraz ide spac
Grapefrutka - 2009-04-16 21:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a ja mam dzisiaj doła strasznego :( dobija mnie ta pogoda, tylko pada i pada :( a i praca mnie chyba przerasta, wiem że potrzebuje czasu ale świadomość tego jest dla mnie masakrycznie frustrująca :rycze-smarkam: z TŻ’tem się prawie dzisiaj pokłóciłam ale wyczuł że zaczynam „pękać” i podszedł, przytulił tak jak tylko on potrafi :-p i pozwolił się uspokoić, później pocałował, powiedział że dam sobie radę, że damy rade i będzie dobrze :-p i mi przeszło :o a teraz jestem już tylko zmęczona ale do pracy dopiero w następny czwartek więc sobie odpocznę i postaram się przyswoić teorię może mi się to uda :-p
Insane do podejścia Twojego TŻ'ta mam tylko jeden komentarz :mdleje::mdleje::mdleje:
luffka - 2009-04-16 21:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11916601)
Rozmawiam właśnie z TŻtem :rolleyes: Nic absolutnie z tego nie będzie. Tzn. z tej rozmowy. Nie mam pomysłu. No nic, czekamy na zmniejszenie odległości...
A cóż takiego gada?
U mnie też nic nie wyszło z rozmowy.. A raczej wyszło, bo skończyło się to drobną różnicą zdań... Ja zniosę dzielnie wiele, ale nie to, że on nie ma dla mnie czasu, że miga się przed spotkaniami... I że jak zwykle obiecuje wiele a nie robi nic... I nasza rozmowa zakończyła się moimi słowami "poddaję się"
*Insane - 2009-04-16 21:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ech, no do niczego nie doszliśmy. Wprawdzie się nie kłócimy, ale żadnych zmian ta rozmowa nie wprowadzi, nic.
-edit- Pogłoski o braku kłótni były przedwczesne, już się kłócimy. Ogólnie to jeszcze kilka słów i się nie zobaczymy na tym przeklętym weselu.
luffka - 2009-04-16 21:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11917043)
Ech, no do niczego nie doszliśmy. Wprawdzie się nie kłócimy, ale żadnych zmian ta rozmowa nie wprowadzi, nic.
-edit- Pogłoski o braku kłótni były przedwczesne, już się kłócimy. Ogólnie to jeszcze kilka słów i się nie zobaczymy na tym przeklętym weselu.
Ins, ale o co chodzi? O czym Wy rozmawiacie? Nie kłóć się dziś chociaż Ty, nooo....
Aelitka - 2009-04-16 21:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11917043)
Ech, no do niczego nie doszliśmy. Wprawdzie się nie kłócimy, ale żadnych zmian ta rozmowa nie wprowadzi, nic.
-edit- Pogłoski o braku kłótni były przedwczesne, już się kłócimy. Ogólnie to jeszcze kilka słów i się nie zobaczymy na tym przeklętym weselu.
:cmok: to tyle ode mnie. nie daj się ;)
dobranoc!
Grapefrutka - 2009-04-16 21:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a mnie właśnie z kompa wygonili i musiałam się na lapka przenieść :( mecz się skończył to teraz grać będzie :-p wasze zdrówko dziewczynki cobyście nie smutały się dziś wieczór :D:D:D
edit: Aelitka dobrej nocki życzem :D
Claris - 2009-04-16 21:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aaaaa dziewczyny przeżyliśmy kręcenie w lunaparku :D Było Z A J E B I S C I E:D Adrenalina taka, że Wam mówię. Nogi to mi się tak trzęsły, z tego strachu nie umiałam nawet krzyczeć:p: A siedział centralnie naprzeciwko mnie taki kolo, który cały czas nagrywał wszystko telefonem kom (swoją drogą, że się nie bał, ze mu wyleci:eek:), czyli non toper mnie:D Dam Wam znać, jak znajdę siebie na youtubie;) Zaraz po tym poszliśmy jeszcze na młyńskie koło, a tam już żołądek zaczął się buntować. Śmiałam się, że jakby to był statek to już bym stała przy burcie (mam chorobę morską), ale dzielnie dałam radę. Potem byliśmy wymienić korony na sobotnią wycieczkę do Czech, a potem skusiłam się na tortillę w macu. Poczytam teraz, co mnie ominęło i powoli w kimkę.
*Insane - 2009-04-16 21:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka, rozmowa o jego zachowaniu się już skończyła - do niczego nie doszliśmy, ja przerwałam rozmowę na ten temat, po dwa zdania później bym usłyszała, że chcę go pod pantofel wcisnąć, a wolałam tego nie słuchać ;) no ogólnie efektów brak, tyle dobrze, że kłótni nie było. Wszystko zostaje tak, jak było. On zaczął mówić o tym weselu. Kurde, ja nie chcę spać w obcym domu z obcymi ludźmi sama. On tego nie może pojąć. Nie godzę się na wciskanie mnie z kąta w kąt, byle gdzieś przetrzymać :rolleyes: powiedziałam, że możemy razem w schronisku przenocować te dwa dni (bo więcej by to nie było). Ale źle - bo schronisko za daleko i on nie będzie jechał taki kawał się przebierać. Poza tym, powiedziałam, że wolałabym przyjechać na inne dwa dni i spędzić czas tylko z nim, a nie w tłumie ludzi i na wiariata. Ale to źle, bo on chce ze mną i w ogóle. Źle także jakbym przyjechała tylko na wesele i wróciła. Nie mam pojęcia jak on to chce zrobić, ale ja naprawdę nie mam już najmniejszej ochoty tam iść :o Poza tym - problemem nie jest to całe wesele i te dwa dni, tylko pytanie - co dalej. Bo te dwa dni można przeżyć. A potem co? Kolejne miesiące on-line? Nie wiem... Poszedł spać w każdym razie.
Aelitka, dobranoc :cmok:
Claris, no to dobrze, że się wybawiliście :o
luffka - 2009-04-16 21:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins no to rzeczywiście jak zwykle udało Wam się dogadać... Kiedy dokładnie jest to wesele? Ono jest u niego w Krakowie?
*Insane - 2009-04-16 21:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ślub i wesele jest 6 czerwca i tak, w Krakowie :ehem:
Grape, dobrze, że Twój TŻ umie się zachować i wie, kiedy wytulić :o
luffka - 2009-04-16 22:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11917356)
Ślub i wesele jest 6 czerwca i tak, w Krakowie :ehem:
Szkoda, że on tak chętnie gada o tym weselu a jakoś unika tematu tego, co będzie dalej z Wami... Raczej nie służy Wam związek na odległość....
Idę spać, ciężki wieczór za mną. Znowu okazało się, że Pietrek umie tylko pięknie obiecywać... a nic nie robi... Kolejny raz się zawiodłam na nim. Nie wyobrażam sobie jak to ma być niby dalej, bo ja już mam dość jego pięknych słówek... Coś się we mnie wypaliło... A najgorsze jest to, że kiedy mówię mu, że uczucie we mnie wygasa, to on potrafi na to odpowiedzieć tylko: to ja już zrobię, że znowu wróci... I co? Nie wraca, a nawet powiedziałabym, że gaśnie dalej...
Dobranoc :)
*Insane - 2009-04-16 22:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka, ano nie służy. Ech, a jest ktoś, komu służy? Mija 8 miesiąc on-line :mdleje:
Z Pietrkiem to Ty też masz przeboje, nie gorsze niż ja z moim P. Mogliby się faceci w końcu postarać :nuda: Ja też na piękne słówka nie wierzę i zaczynam stosować zasadę - "uwierzę, jak zobaczę", tak jak Ty :o Więc lepiej, żeby się Kluska wziął w garść...
Dobranoc :cmok:
arrakis - 2009-04-16 22:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ins jakos mi chyba umknelo...ale dlaczego ty nie mozesz spac w czasie tego wesela u niego?
a moj dalej obrazony...... a ja nie mam zamiaru sie poddac takiemu szantazowi.... juz kiedys mi stawial takie ultimatum, ze mam kota mojego oddac bo on nie lubi zwierzat i nie bedzie mieszkal z kotem - a kota mialam wczesniej niz jego poznalam...
teraz mam zerwac znajomosc z przyaciolmi.... a czego zazada pozniej? kazda niewygodna dla niego rzecz bedzie na mnie w ten sposob wymuszal? to jest nie fair moim zdaniem....
Grapefrutka - 2009-04-16 22:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
aha czyli on ma problem żeby jechać i sie przebrać a Ty masz sie tym nie przejmować bo co to dla Ciebie :mur: ten Twój chłop to chyba naprawdę dzieciak jest jeszcze :mad: i ja się nie dziwię że go laska kantem puściła i powiem Ci że nie zdziwię sie jeśli Ty zrobisz to samo za jakiś czas bo z tego co ja wiedzę to starasz się tylko Ty a on sie stara tylko o to żeby zagrać z Romanem, przepraszam za szczerość ale ja właśnie tak to widzę :yyyy::cmok:
edit: luffka śpij dobrze i spokojnie :cmok: wiem że tak będzie ;) :cmok:
luffka piosenka dla Ciebie na dobranoc http://szpyrytus.wrzuta.pl/audio/8aY...to_figazmakiem refren dziewczynki, refrenik jest odpowiedni na takie smutki :cmok:
Claris - 2009-04-16 22:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11917416)
Idę spać, ciężki wieczór za mną. Znowu okazało się, że Pietrek umie tylko pięknie obiecywać... a nic nie robi... Kolejny raz się zawiodłam na nim. Nie wyobrażam sobie jak to ma być niby dalej, bo ja już mam dość jego pięknych słówek... Coś się we mnie wypaliło... A najgorsze jest to, że kiedy mówię mu, że uczucie we mnie wygasa, to on potrafi na to odpowiedzieć tylko: to ja już zrobię, że znowu wróci... I co? Nie wraca, a nawet powiedziałabym, że gaśnie dalej..
Przynajmniej nie mówi czegoś w stylu: jak nie pasi, to sobie znajdź takiego, żeby pasiło, widać, że jakieś tam zaczątki dobrych chęci wykazuje:rolleyes:
Ins tu ewidentnie gra rolę ta odległość, która sprawia, że Twojemu po prostu nie chce się starać. Bo przeciez jak go ostatnio odwiedziłaś, to pisałaś, że było cudownie. Ale właśnie przez to, że tyle się nie widzicie, to on powinien na rzęsach stawać, zeby Ci jakoś to niewidzenie zrekompensować. Wogóle widać, jest bardzo pewny swego, że go bez względu na to, czy ma dla Ciebie czas, czy też nie, nigdy nie zostawisz... Nie zazdroszczę sytuacji biedactwo:( edit: Aaaaa propo wesela, to wg mie on powinien odstąpić swoje miejsce w pokoju, a sam pójsc spac gdzies do rodzinki. Nikt by się nie czuł skrępowany
Grapefrutka - 2009-04-16 22:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Claris dlatego też napisałam kawałek wyżej że nie zdziwię się jeśli za jakieś czas Insane też go oleje bo każdy ma swoje granice wytrzymałości a one są u niej już dość mocno naciągnięte i jeśli się koleś nie opamięta to za jakiś czas znowu będzie narzekał jakie to kobiety są złe i w ogóle :mad: no ale sorry co on pokazuje, popada ze skrajności w skrajność i uważa że to on i jego uczucia, potrzeby są najważniejsze na takich przekonaniach nie zbuduje się mocnego, trwałego i szczęśliwego związku niestety :(
Claris - 2009-04-16 22:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Insane już i tak wg mnie jest baaardzo cierpliwa. Ja bym nerwowo wysiadła:cool:
Grapefrutka - 2009-04-16 22:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
tylko żeby sie to później na dzieciach nie odbiło jak jej bedzie tej cierpliwości brakować :-p
edit: dobra najwyższa pora przywitać sie z poduchą :D dobranoc pchły na noc :D :D :D
Claris - 2009-04-16 22:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja też lulu, branoc:cmok:
*Insane - 2009-04-17 05:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11917896)
tylko żeby sie to później na dzieciach nie odbiło jak jej bedzie tej cierpliwości brakować :-p
:lol:
No tak, to też wchodzi w grę, żeby on spał u rodzinki, a ja u niego w domu (to nie chodzi o dwa osobne pokoje, ale o dwa osobne domy...), ale... Kurde no, ja chcę Z NIM spędzić czas (a będą to tylko 2 dni!). Wiadomo, że nie czuję się całkiem obca w jego domu, bo trochę tam już czasu spędziłam, ale kurcze no... To jednak dalej są obcy ludzie. Poza tym już słyszę tą awanturę, bo przecież on powinien pomóc w przygotowaniach :mdleje: co jest złego w schronisku? No nic, zobaczymy, dzisiaj chce zadzwonić (łał) :rolleyes:
arrakis, spać u niego nie mogę, bo nastąpiło przeludnienie od kiedy jego siostra z IE wróciła. To nie jest duże mieszkanie i było dość pełno jak byliśmy tam w 4 (mama, tata, TŻ i ja), a co dopiero w 6 (mama, tata, TŻ, siostra, Rafał, TŻ i ja?) - to nie przejdzie :o chociaż ja mogę i na korytarzy spać, ale jego rodzice się nie zgodzą.
Ja już powiedziałam, że na kolejne pół roku on-line, to on mi musi zafundować Prozac albo chociaż Relanium w stałej dostawie :p:
A poza tym, to dzień dobry :o
arrakis - 2009-04-17 07:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a nie mozesz rozumiem spac z nim w jego pokoju i jego lozku?
_Maya_ - 2009-04-17 07:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11917847)
Insane już i tak wg mnie jest baaardzo cierpliwa. Ja bym nerwowo wysiadła:cool:
yhhh...okropnie cierpliwa jesteś...a On jak widzę to nic sobie z Twoich uczuć nie robi - wkurza mnie takie zachowanie. Ja bym nie umiała tak jak Ty przerwać rozmowy i po sprawie (Twojemu widać to pasuje) :confused:
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11918438)
:lol:
arrakis, spać u niego nie mogę, bo nastąpiło przeludnienie od kiedy jego siostra z IE wróciła. To nie jest duże mieszkanie i było dość pełno jak byliśmy tam w 4 (mama, tata, TŻ i ja), a co dopiero w 6 (mama, tata, TŻ, siostra, Rafał, TŻ i ja?) - to nie przejdzie :o chociaż ja mogę i na korytarzy spać, ale jego rodzice się nie zgodzą.
A poza tym, to dzień dobry :o
A to Wy razem spać nie możecie?(tak w 1 łóżku) przecież mieszkaliście razem, więc ja problemu nie widzę...No chyba że Tż śpi z kimś innym...:confused: ja nie wiem, ale można spokojnie spać na podłodze to żaden problem tylko stanowcza musisz być bo jak mu ulegasz i odpuszczasz temat za każdym razem to on sobie z Twoich małych "żądań" nic nie robi :o
Dzień dobry :cmok:
luffka - 2009-04-17 07:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11917620) edit: luffka śpij dobrze i spokojnie :cmok: wiem że tak będzie ;) :cmok:
luffka piosenka dla Ciebie na dobranoc http://szpyrytus.wrzuta.pl/audio/8aY...to_figazmakiem refren dziewczynki, refrenik jest odpowiedni na takie smutki :cmok:
Lubię tą piosenkę:ehem: Niestety dobrze nie spałam... całą noc bolał mnie brzuch z nerwów... Po nim to wszystko spływa jak woda po kaczce a ja się męczę....
Ale dzięki temu miałam całą noc na przemyślenia :)
lasoa - 2009-04-17 08:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez arrakis
(Wiadomość 11918759)
a nie mozesz rozumiem spac z nim w jego pokoju i jego lozku?
nie kazdy na to sie godzi :)
a moj TZ do mnie dzis nie przyjedzie. Obrazony. Woli sobie zostac z rodzicami. :mur::mur::mur:
Biska - 2009-04-17 08:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dzień dobry :cmok:
Insane, ja już bym dawno zwariowała przy takim podejściu TŻ-a. Rozumiem, że chcesz być dla niego wyrozumiała ze względu na poprzedni związek choć ja jednak jestem zdania, że takie sytuacje powinny nas czegoś uczyć a nie tworzyć wokół nas taką bańkę ochronną. Dlatego moim zdaniem taką wielką wyrozumiałością krzywdzisz jego ale i siebie przede wszystkim. On uczy się życia pod kloszem (nabierze pewności, że Ty zawsze wszystko mu wybaczysz, wszystko zrozumiesz bo przecież on tyle kiedyś przeszedł), a Ty uczysz się być zawsze na ostatnim miejscu. Przepraszam jeśli Cię uraziłam, nie to miałam na myśli :cmok:
Zastrzyki na szczęście dostaję dożylnie, więc paraduję sobie z wenflonem w ręce. Właśnie wróciłam z kontrolnej wizyty i okazało się, że jednak mam ostre odmiedniczkowe zapalenie nerek co mogło i chyba nadal może mieć kiepskie skutki... :( Ja chcę być zdrowa :cry:
Claris - 2009-04-17 08:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11918438)
:lol: No tak, to też wchodzi w grę, żeby on spał u rodzinki, a ja u niego w domu (to nie chodzi o dwa osobne pokoje, ale o dwa osobne domy...), ale... Kurde no, ja chcę Z NIM spędzić czas (a będą to tylko 2 dni!). Wiadomo, że nie czuję się całkiem obca w jego domu, bo trochę tam już czasu spędziłam, ale kurcze no... To jednak dalej są obcy ludzie. Poza tym już słyszę tą awanturę, bo przecież on powinien pomóc w przygotowaniach :mdleje: co jest złego w schronisku? No nic, zobaczymy, dzisiaj chce zadzwonić (łał) :rolleyes:
W nocy też musi pomagać? :confused: No proszę Cię. Pójdzie na noc, wróci rano i nikt nawet nie zauważy, że go nie było. Tak samo chyba wolisz wogóle go zobaczyć, niż przez x czasu - kto wie ile, nadal go nie widzieć....
lasoa - 2009-04-17 08:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biska mam nadzieje, ze szybko wyzdrowiejesz :*
luffka - 2009-04-17 08:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biska współczuje :( Trzymaj się i zdrowiej :)
lasoa za co się obraził? tak trochę jak dzieciak się zachowuje....
lasoa - 2009-04-17 09:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11914065)
ale jestem wsciekla, napisalam TZ, tak jak mowiłyscie, ze robi tylko co mu rodzice mowia i zmienia nasze plany. Wiecie co mi napisał? ze obrazilam tym jego i jego rodzicow i ze niczego nie doceniam. Szlag mnie trafia. Bo on na moich moze mowic wszystko, ale ja nic.
ale jestem zla.
za to :mur:
luffka - 2009-04-17 09:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Lasoa napisałaś przecież prawd, więc ja nie wiem za co on się obraził... Powinien każdą zmianę planów skonsultować z Tobą, bo przecież związek ma polegać na równouprawnieniu...
Grapefrutka - 2009-04-17 09:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11918877)
Lubię tą piosenkę:ehem: Niestety dobrze nie spałam... całą noc bolał mnie brzuch z nerwów... Po nim to wszystko spływa jak woda po kaczce a ja się męczę....
Ale dzięki temu miałam całą noc na przemyślenia :)
heh ja też dobrze nie spałam bo mnie w nocy bolesne skurcze łydek łapały :( nie wiem czemu skoro łykam ciągle magnez i to w dawce maksymalnej :-p biedactwo nie denerwuj się tak bo się wrzodów żołądka nabawisz a to nic przyjemnego, uwierz :cmok:
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11919117)
nie kazdy na to sie godzi :)
a moj TZ do mnie dzis nie przyjedzie. Obrazony. Woli sobie zostac z rodzicami. :mur::mur::mur:
no nie obraził się bo prawdę usłyszał :mdleje: weź no Ty się go spytaj czy serio chce zamieszkać z Tobą bo zachowuje się jakby miał zamiar zamieszkać w tym mieszkaniu z mamusią a nie z dziewczyną/żoną :mad: to wy macie umeblować mieszkanie tak jak WAM się będzie podobać i tak jak WAM będzie wygodnie a nie pod mamusie bo to nie mamusia ma tam mieszkać tylko WY a mamusia jak tak bardzo chce coś umeblować to niech się weźmie za swoje mieszkanie/dom a nie do was się wtrącać :mad: ale widzę że ten Twój mocno z mamusią związany i będzie mu trudno się od niej odciąć :-p mam jeszcze takie pytanie czy on jest jej jedynym synem? albo jeszcze lepiej czy on jest jedynakiem? luffka tu nie chodzi o równouprawnienie tylko o to że to mieszkanie ma być ich a nie mamusi a skoro ma być ich to oni powinni je urządzać razem a nie ktoś inny
lasoa - 2009-04-17 09:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11919839)
Lasoa napisałaś przecież prawd, więc ja nie wiem za co on się obraził... Powinien każdą zmianę planów skonsultować z Tobą, bo przecież związek ma polegać na równouprawnieniu...
jeszcze najlepsze, napisał mi że nazwałam go mamusi synkiem :mur:
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11920069)
no nie obraził się bo prawdę usłyszał :mdleje: weź no Ty się go spytaj czy serio chce zamieszkać z Tobą bo zachowuje się jakby miał zamiar zamieszkać w tym mieszkaniu z mamusią a nie z dziewczyną/żoną :mad: to wy macie umeblować mieszkanie tak jak WAM się będzie podobać i tak jak WAM będzie wygodnie a nie pod mamusie bo to nie mamusia ma tam mieszkać tylko WY a mamusia jak tak bardzo chce coś umeblować to niech się weźmie za swoje mieszkanie/dom a nie do was się wtrącać :mad: ale widzę że ten Twój mocno z mamusią związany i będzie mu trudno się od niej odciąć :-p mam jeszcze takie pytanie czy on jest jej jedynym synem? albo jeszcze lepiej czy on jest jedynakiem? luffka tu nie chodzi o równouprawnienie tylko o to że to mieszkanie ma być ich a nie mamusi a skoro ma być ich to oni powinni je urządzać razem a nie ktoś inny
ma jeszcze brata, ale on juz mieszka od dawna na swoim. On mnie w ogole nie rozumie, obrazil mnie i teraz wszystko jest moja wina, to ja jestem be, on idealny i jego rodzice. Masz racje, jak chce to niech mieszka z nimi, ustalamy cos a za tydzien pyta o zmiane bo mamusia mowi ze tak lepiej :mdleje:
luffka - 2009-04-17 09:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11920069)
heh ja też dobrze nie spałam bo mnie w nocy bolesne skurcze łydek łapały :( nie wiem czemu skoro łykam ciągle magnez i to w dawce maksymalnej :-p biedactwo nie denerwuj się tak bo się wrzodów żołądka nabawisz a to nic przyjemnego, uwierz :cmok:
luffka tu nie chodzi o równouprawnienie tylko o to że to mieszkanie ma być ich a nie mamusi a skoro ma być ich to oni powinni je urządzać razem a nie ktoś inny
Do wrzodów żołądka to pewnie niewiele mi już brakuje skoro co tydzień przerabiam to samo ;)
No i zgadzam się z Tob- to ma być ich wspólne mieszkanie i mówiąc "równouprawnienie" właśnie to miałam na myśli- że powinni razem wszystko wybierać :)
A Ty dziś nie idziesz do pracy? :) W ogóle dobrze Ci płacą? ile godzin dziennie/tygodniowo tam jesteś?
Biska - 2009-04-17 09:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11920069)
no nie obraził się bo prawdę usłyszał :mdleje: weź no Ty się go spytaj czy serio chce zamieszkać z Tobą bo zachowuje się jakby miał zamiar zamieszkać w tym mieszkaniu z mamusią a nie z dziewczyną/żoną :mad: to wy macie umeblować mieszkanie tak jak WAM się będzie podobać i tak jak WAM będzie wygodnie a nie pod mamusie bo to nie mamusia ma tam mieszkać tylko WY a mamusia jak tak bardzo chce coś umeblować to niech się weźmie za swoje mieszkanie/dom a nie do was się wtrącać :mad: ale widzę że ten Twój mocno z mamusią związany i będzie mu trudno się od niej odciąć :-p mam jeszcze takie pytanie czy on jest jej jedynym synem? albo jeszcze lepiej czy on jest jedynakiem? luffka tu nie chodzi o równouprawnienie tylko o to że to mieszkanie ma być ich a nie mamusi a skoro ma być ich to oni powinni je urządzać razem a nie ktoś inny
Dzięki Dziewczyny :cmok:
Podpisuję się pod wypowiedzią Grape :)
lasoa - 2009-04-17 09:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ide do szkoły laseczki, może tam się odstresuje chociaż. Jestem wściekła na maksiora, a jak nie chce to niech nie przyjeżdża. Niech robi jak uważa, niech urządza jak chce i kupuje co chce. Ja juz mam to w :upa:.
Grapefrutka - 2009-04-17 09:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
czyli do tamtego brata tez się tak wtrąca i dyktuje mu jaką kanapę czy tapetę ma kupić? wydaje mi się że nie bo tamten sobie nie daje więc z podwójną siłą uderza na Twojego/na was :-p mnie to wygląda jak syndrom jedynaka niestety, bo on taki bezradny i biedny to mamusia mu pomoże wybrać bo przecież sam sobie rady nie da a nikt mu tak dobrze nie doradzi jak mamusia :D typowy przykład świadomej kontroli mamy nad synem i dla mnie to on właśnie jest synusiem mamusi który mimo wszystko że ma swoje lata to nic sam zrobić nie potrafi bo o wszystko się mamusi pyta i niestety ale jak tak będzie dalej to mamusi będzie mu mówiła kiedy ma Cię zapłodnić żeby wnuki były, przepraszam za szczerość ale tak właśnie może być :o nie zgadzaj się na takie traktowanie pod żadnym pozorem, niech on zrozumie że źle postępuje bo im szybciej to do niego dotrze tym wam będzie lepiej a przy najbliższej okazji spotkania porozmawiaj z nim na spokojnie, na osobności i powiedz mu wprost że nie chcesz żeby wszystko konsultował z mamusią bo nie ona będzie tam mieszkać tylko wy i że wy macie podejmować decyzje wspólnie, możecie się jej spytać o radę/opinię ale ostateczną decyzję WY podejmujecie :-p
do pracy idę dopiero w czwartek :o w tym tygodniu miałam trochę więcej godzin ale w następnych dwóch będzie pracować tylko po dwa dni w tygodniu :( może trochę mało bo wolałabym więcej nie ze względu na kasę ale na to że łatwiej mi jest przyswoić wiadomości/umiejętności jak je wykonuje a nie jak siedzę w domu ale i tak nie narzekam bo za te dwie tygodniówki (te po dwa dni w tygodniu :o ) opłacę sobie wszystkie rachunki a dwie pozostałe zostają mi w portfelu więc jest dobrze :D na razie mam „kawałek” etatu ale od lipca będę mieć cały bo się dziewczyna zwalnia i ja wskoczę na jej miejsce więc będzie dużo więcej godzin :D
Biska a Ty jak się dzisiaj czujesz? lepiej już troszkę? :cmok:
luffka - 2009-04-17 10:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape czyli teraz to taka raczej dorywcza praca? Ale lepsze to niż nic, trochę własnych pieniędzy będziesz miała :)
Grapefrutka - 2009-04-17 10:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
może to tak wyglądać :-p ale to tylko 2-3 tygodnie tak będzie później będę mieć coraz więcej godzin w tygodniu :D dla mnie ważne jest to że jakaś kasę będzie wpadać co tydzień i nie będę już siedzieć cały tydzień całymi dniami sama w domu :-p to co na razie zarobię na rachunki mi starczy a odłożyć jeszcze zdążę :-p
luffka - 2009-04-17 10:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape nie ma co narzekać :) jakieś pieniądze będą i wreszcie lepiej się poczujesz- bo nie będziesz na utrzymaniu TZta :)
Grapefrutka - 2009-04-17 10:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ale ja jeszcze nigdy nie byłam na jego utrzymaniu :-p do tej pory nawet jak nie pracowałam to rachunki płaciliśmy na pół :o zostawiłam sobie na koncie część pieniędzy które wcześniej odłożyłam albo które zarobiłam przy Oli ale gdybym nie znalazła teraz pracy to zostałoby mi tylko na jeden miesiąc więc było by ciężko ale jak to mówią głupi ma szczęście więc teraz już się o to nie martwię :-p
ale mam lenia a pasowało by mi się poprzytulać z debilkiem moim kochanym :-p ale coś mi się wydaje że dzisiaj będzie wyjątkowo ostro :-p no ale cóż skoro chce iśc jutro na basen to trzeba jakoś wyglądać :D
luffka - 2009-04-17 10:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11920916)
ale ja jeszcze nigdy nie byłam na jego utrzymaniu :-p do tej pory nawet jak nie pracowałam to rachunki płaciliśmy na pół :o zostawiłam sobie na koncie część pieniędzy które wcześniej odłożyłam albo które zarobiłam przy Oli ale gdybym nie znalazła teraz pracy to zostałoby mi tylko na jeden miesiąc więc było by ciężko ale jak to mówią głupi ma szczęście więc teraz już się o to nie martwię :-p
ale mam lenia a pasowało by mi się poprzytulać z debilkiem moim kochanym :-p ale coś mi się wydaje że dzisiaj będzie wyjątkowo ostro :-p no ale cóż skoro chce iśc jutro na basen to trzeba jakoś wyglądać :D
A to nie wiedziałam, że miałaś coś odłożone :o
Idź się poprzytulać ;)
Grapefrutka - 2009-04-17 10:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11920948)
A to nie wiedziałam, że miałaś coś odłożone :o
Idź się poprzytulać ;)
właśnie o to mi chodziło że do tej pory dawałam rade się utrzymać do dlaczego teraz miałabym dać sie jemu utrzymywać? :-p miałam odłożone sporo z czego większość wywiozłam do polski i wrzuciłam sobie na lokatę :D a resztę zostawiłam na koncie żeby właśnie mieć z czego sie utrzymać przez jakoś czas który poświęcę na szukanie pracy :-p
dobra śniadanko zjedzone więc można iść się „upiększać” :D będę pewnie za jakie pół godzinki :cmok:
Claris - 2009-04-17 10:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A ja siedzę na dworze i się edukuję, coby nie mieć wyrzutów, że w weekend się opierdzialałam:mur: Potem jadę do pracy, wieczorkiem basen, a jutro wycieczka do Czech:jupi: zbiorka o 4.15.:eek: Smiejemy się, że moglibyśmy już nocować pod tym aquaparkiem, bo konczymy pływać o 23, czyli 5 godzin później już musimy być tam znowu, bo zbiórka jest dokładnie tam :D Ciekawe jak my wstaniemy...
Biska - 2009-04-17 10:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, dalej jestem strasznie słaba i tylko leżę całymi dniami, czasem tylko kradnę lapka i podglądam co naskrobałyście :-p. Diś znów robiłam badania i znów przy okazji popołudniowej serii zastrzyków kolejna wizyta kontrolna i zobaczymy co dalej, ale podobno takie rzeczy leczy się niestety długo. Pewnie dostanę kolejną receptę (swoją drogą te zastrzyki do najtańszych nie należą, za 6 [dwa na dzień] sztuk prawie 100 zl zapłaciłam :mdleje: ciekawe ile jeszcze mi ich przepiszą :eek: )
Dla mnie wczoraj TŻ był słodziutki jak nie wiem co, a dziś znów zaczyna swoje :mur: Zamiast mnie na zastrzyki zawieźć to on nie zdąży bo zaraz po pracy musi zrobić brzuszki (a6w kończy - zazdroszczę i podziwiam za wytrwałość, 3 dni mu tylko zostały :eek:), a później leci na siłownię od razu... Ale nic się nie odzywam na ten temat, w sumie przygotowana byłam, że będę musiała na piechotę lecieć, może nie padnę gdzieś po drodzę :-p
Claris - 2009-04-17 11:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biska no żartujesz, że będzie ćwiczył, zamiast Cię podrzucić :eek:
polka746 - 2009-04-17 11:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Claris ale Ci dobrze z tą wycieczką:) a to ze znajomymi jedziecie czy tak organizowana wycieczka
luffka - 2009-04-17 11:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11921224)
Dla mnie wczoraj TŻ był słodziutki jak nie wiem co, a dziś znów zaczyna swoje :mur: Zamiast mnie na zastrzyki zawieźć to on nie zdąży bo zaraz po pracy musi zrobić brzuszki (a6w kończy - zazdroszczę i podziwiam za wytrwałość, 3 dni mu tylko zostały :eek:), a później leci na siłownię od razu... Ale nic się nie odzywam na ten temat, w sumie przygotowana byłam, że będę musiała na piechotę lecieć, może nie padnę gdzieś po drodzę :-p
To żart jakiś? Nie zawiezie Ciebie chorej a zastrzyk a poleci na siłownię?? :eek:
*Insane - 2009-04-17 11:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
1 załącznik(i/ów)
Do tej pory zawsze spaliśmy u jego siostry, on... ma zepsute łóżko :rolleyes: Mogłabym i na korytarzu spać, heh. Nie wiem, dzisiaj mamy niby jeszcze pogadać, tzn. ma zadzwonić :rolleyes:
Biska, zdrowiej szybko :cmok:
Wklejam moją dzisiejszą lumpkową zdobycz - kimonko:o Oduczam się chodzenia cały czas na czarno :rolleyes:
I spotkałam kolegę w autobusie, ależ mi się rewelacyjnie z nim gadało :D! Mam zaproszenie w następny piątek na plażę :o ale jeszcze nie wiem, czy skorzystam..
-edit- przeszły mi te balerinki.. Wyglądają jak na zdjęciu :o Ale jezuu, powiedzcie, że się trochę rozchodzą :D? bo na razie cisną...
Biska - 2009-04-17 11:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
To nie jest żart :confused:
Widocznie stwierdził, że już na tyle zdrowa jestem... Skoro rano mogłam iść na piechotę (nie miał mnie kto podrzucić, wszyscy w pracy, a ja samochodem wolę nie jechać, po co mi kolejny kłopot), to dlaczego nie mogę iść też po południu? Jakoś sobie poradzę, a on niech się ugryzie...
edit
Insane, dzięki :cmok: Cudowne kimonko!!! :slina: Zakochałam się w nim :-p
polka746 - 2009-04-17 11:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins fajna bluzeczka, a Ty farbujesz włosy, czy to sa twoje naturalne?
*Insane - 2009-04-17 11:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biska, ale powinien dbać o Ciebie teraz szczególnie :nuda:
polka, farbowałam niedawno henną :ehem:
Dziewczyny, jak sprawdzić numer nadania :confused: gdzie to jest na druczku napisane? Na pieczątce? Na numerze "seryjnym" druszku potwierdzenia nadania :rolleyes: ?
Grapefrutka - 2009-04-17 11:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
już jestem :D dzisiaj odziwo było bardzo przyjemnie :D zajęło mi to troszkę więcej czasu bo zrobiłam sobie jeszcze odprężająco-relaksujący prysznic :D a teraz czekam aż mi balsam wsiąknie żeby się ubrać :-p
Biska ten Twój chłop przegina z ta siłownią, naprawdę :mur:
Insane powinny się troszkę rozchodzić choć nie wiem z jakiego materiału są zrobione :-p zdobycz bardzo ciekawa :ehem: ja się może później przejdę po mieście i zobaczę co gdzie ciekawego dołożyli :D bo jak narazie to znowu padać zaczyna :mur:
luffka - 2009-04-17 11:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins bluzka ma krój bardzo dziwny :D zastanawiam się jak wygląda na ciele? I kolor bardzo rzucający się w oczy :D Pokażesz mi te buty jak wyglądają na stopie? Bo o ile pamiętam, to balerinki kupiłaś? Jeśli tak to sama nad nimi bardzo intensywnie myślę...
Claris - 2009-04-17 11:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez polka746
(Wiadomość 11921268)
Claris ale Ci dobrze z tą wycieczką:) a to ze znajomymi jedziecie czy tak organizowana wycieczka
To jest wycieczka organizowana z mojego zakładu pracy, także przewaga będzie raczej starszych pracowników:p: Ale już raz byliśmy z nimi i było spoko. A jedziemy ja, TŻ i mój brat. O tu jedziemy: http://www.moravskykras.net/pl/morawski-kras.html
Ins bardzo fajna zdobycz:ehem: Też nabrałam ochoty na lumpa, a mowiłam sobie, że na lato nic już nie dokupuje, bo mam pełno:-p Muszę wytrwać.
*Insane - 2009-04-17 11:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Bluzeczka bardzo fajnie wygląda na ciebie, na dole dopasowana, u góry typowe kimono :ehem:
A co do butów - odsyłam :nie: Są z bardzo twardego materiału, na pewno się nie rozejdą. A poza tym materiał w 100% sztuczny, na lato i na upały jakoś tego nie widzę, po co mam sobie nogi przegrzewać :nie: Czytam o użytkowniku i widzę, że wymiana jest możliwa na inny rozmiar i na inny model chyba też, nie wiem jak z całkowitym zwrotem. Chociaż drogo mi ta impreza wyjdzie :( Przesyłka 11zł, zwrot drugie tyle, a ewentualna wymiana trzy razy tyle :confused: Echhh.
Grapefrutka - 2009-04-17 11:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
co do balerinek to powiem wam tyle że z nimi jak z chłopami, nigdy nic nie wiadomo :D kiedyś kupiłam jedne, przyszłam do domu i żałowałam że nie wzięłam większych bo trochę cisnęły a później mi sie tak rozchodziły że mi klapały aż w końcu sie rozleciały :-p teraz mam tylko jedną parę trampków i jedną parę balerinek które nazywam srebrne pantofelki :D a tak na co dzień to w adidaskach śmigam :-p Insane wrzuć zdjęcie jak wyglądasz w tej bluzce bo tez jestem ciekawa :-p i pokaż balerinki na nodze :o
Claris miejsce to wygląda bardzo interesująco :o wycieczka na pewno bedzie super udana :-p
_Maya_ - 2009-04-17 12:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11921775)
Do tej pory zawsze spaliśmy u jego siostry, on... ma zepsute łóżko :rolleyes: Mogłabym i na korytarzu spać, heh. Nie wiem, dzisiaj mamy niby jeszcze pogadać, tzn. ma zadzwonić :rolleyes:
No dobra...to teraz jak siostra wróciła to on sam będzie na tym popsutym łóżku spał czy gdzie? ja nie wiem, ale on chyba wyszukuje sobie problemów...
Skoro wie, że nie chcesz spać u kogoś obcego to niech to do niego dotrze! mógłby się poświęcić dla Ciebie (spanie w akademiku/schronisku czy gdzie tam ale RAZEM!) a nie Ty znowu dla Niego (Babcia/ciotka czy kto wie co tam jeszcze ale SAMA...)... Zupełnie go nie rozumiem...:confused:
*Insane - 2009-04-17 12:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Zdjęcie butów zaraz dam :o A bluzeczka jutro albo później, bo jestem w dresach :D
No i podpowiedzcie dziewczyny, gdzie szukać numeru nadania, bo muszę komuś podać :o? Gdzie to jest na druczku napisane? Na pieczątce? Na numerze "seryjnym" druszku potwierdzenia nadania
Claris - 2009-04-17 12:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins zapytaj się wysyłającego o nr nadania, on napewno ma na druczku z poczty. Gdzie indziej jest ten numer nie mam pojęcia...
luffka - 2009-04-17 12:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11922135)
No i podpowiedzcie dziewczyny, gdzie szukać numeru nadania, bo muszę komuś podać :o? Gdzie to jest na druczku napisane? Na pieczątce? Na numerze "seryjnym" druszku potwierdzenia nadania
Nie mam pojęcia...:o Gdzieś musi być... Wrzuć skan, zaraz to obadamy :D
*Insane - 2009-04-17 12:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
2 załącznik(i/ów)
Zdjęcia i "skan" nadania:
Grapefrutka - 2009-04-17 12:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11922135)
Zdjęcie butów zaraz dam :o A bluzeczka jutro albo później, bo jestem w dresach :D
No i podpowiedzcie dziewczyny, gdzie szukać numeru nadania, bo muszę komuś podać :o? Gdzie to jest na druczku napisane? Na pieczątce? Na numerze "seryjnym" druszku potwierdzenia nadania
numer nadania paczki powinien być pod kodem kreskowym. własnie to coś pod kodem powinno być nr nadania :ehem:
a balerinki bardzo ładnie sie prezentują ale jeśli to 100% plastik no to naprawdę nie ma sensu dusić skóry na nogach :-p
*Insane - 2009-04-17 12:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11922218)
numer nadania paczki powinien być pod kodem kreskowym. własnie to coś pod kodem powinno być nr nadania :ehem:
Ale to caaałe? Ja jak prosiłam o nr nadania, to zawsze miałam coś krótkiego :confused:
Grapefrutka - 2009-04-17 12:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11922256)
Ale to caaałe? Ja jak prosiłam o nr nadania, to zawsze miałam coś krótkiego :confused:
http://forum.pclab.pl/index.php?showtopic=214239 albo http://nvision.pl/forum/lofiversion/...hp/t36317.html więc mnie też się tak wydaje :-p nie żebym to sama wymyśliła :D
luffka - 2009-04-17 12:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11922177)
Zdjęcia i "skan" nadania:
Buty wyglądają super...
Co do nadania- coś z prawej strony z boku jest napisane: "bla bla bla nadania paczki" ale nie widzę dokładnie bo jest ucięte :D
Ps. wywal później ten skan bo tam jest Twój adres ;)
*Insane - 2009-04-17 12:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, dziękuję :D Szukałam w necie, ale na tą stronę to nie trafiłam :nuda:
---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ----------
Już usunęłam :o Chociaż przez zamówienia to połowa Wizażu ma moje wszystkie dane, włącznie z nr konta heh ;)
luffka, ja właśnie napisałam do sprzedawcy, czy jest możliwość zwrotu, ale nie ma o tym wspomniane nic na jego stronie, więc się trochę boję, że nie można :(
Grapefrutka - 2009-04-17 12:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11922301)
Grape, dziękuję :D Szukałam w necie, ale na tą stronę to nie trafiłam :nuda:
hehe nie ma sprawy :-p a mnie ta jako pierwsza wyskoczyła :D luffka ma rację wywal ten skan bo tam masz adresy :-p myslę że modey Ci nic za to nie zrobią :D może Twój mają ale tego sprzedawcy to juz niekoniecznie :p:
luffka - 2009-04-17 12:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins to dobrze, że się wstrzymałam z tymi butami... Bo w plastikowych to ja w lato bym nie mogła chodzić- nogi bym sobie poodparzała... No chyba, że chodziłabym w nich teraz- jak jest ok.15 stopni..
Ja czekam na moją torbę na lapka- też z allegro i aż zaczynam się bać co mi przyślą :D
Grapefrutka - 2009-04-17 12:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11922377)
Ins to dobrze, że się wstrzymałam z tymi butami... Bo w plastikowych to ja w lato bym nie mogła chodzić- nogi bym sobie poodparzała... No chyba, że chodziłabym w nich teraz- jak jest ok.15 stopni..
Ja czekam na moją torbę na lapka- też z allegro i aż zaczynam się bać co mi przyślą :D
jaką torbę sobie sprawiasz :> daj zdjęcie bo je też będę musiała sobie jakąś kupić na moje drugie dzidzi :D mam już dwie "upatrzone" ale nie wiem która lepsza i czy w ogóle są takie fajne jak mi się wydaje :-p jedna typowo na lapka a druga normalna torba która może służyć jako torba na lapka :-p
Biska - 2009-04-17 12:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Buty wyglądają super, ale w plastikach to i ja chodzić nie mogę... :-p W ogóle dla mnie buty dobrać to trzeba mieć cierpliwość - nawet adidasy potrafią mnie obcierać! :mdleje: Półbuty to już w ogóle, mam tak szczupłe stopy, że nic się na nich absolutnie nie trzyma...
Mój TŻ chyba sam się popukał w czoło i właśnie dzwonił, że postara się mnie zawieźć na te zastrzyki :-p
edit:
Ja też niedawno nabyłam torbę na lapka :D Też na allegro :D
Claris - 2009-04-17 12:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11922377) Ja czekam na moją torbę na lapka- też z allegro i aż zaczynam się bać co mi przyślą :D
luffka a jaka to torba? Ja też zamawiałam swoją na all, czarna w białe kwiaty:o I fajna jest, chociaż jeszcze nie miała okazji być użyta
Lady Marmalade - 2009-04-17 12:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
zgadzam sie z Grape :) :ehem: ladnie sie butki prezentuja, ale jesli maja byc niewygodne to bez sensu noge meczyc
jak tam z Waszymi TZtami?
lasoa wyjasnilo sie cos wiecej? ciekawe jakby on sie czul jakbys za jego plecami urzadzala wszystko :cool: 'NIE ROB DRUGIEMU CO TOBIE NIEMILE' (ja tak zawsze TZtowi mowie jak cos przeskrobie) :cool:
Insane a moze jakbys sie tak pare razy nie odezwala do niego jak napisze, to moze by cos zrozumial, ze cos jest nie teges :confused:... musialabys zrobic cos zeby zaczal zabiegac o kontakt :rolleyes:
ja bylam wczoraj z kolezankami w pubie :rolleyes: pogralysmy sobie w lotki, porozmawialysmy sobie, posmialysmy i TZ zadzwonil a ja... nie odebralam, bo bez sensu tak na szybko gadac i zadzwonilam do niego za 2h jak bylam w domku ;). jakis mily sie zrobil, bo zapytal sie czy sie widzimy dzis i jutro (po glosie zauwazylam, ze by chcial mnie zobaczyc) a ja mu powiedzialam... 'nie wiem, pogadamy jutro' a on 'no... to ja zadzwonie jutro... kocham Cie' :rolleyes:
aaa, nie wiecie moze czy mozna kase z telefonu z MIXplusa przelac na telefon z Plusa ale w abonamencie. i czy telefon w abonamencie z Plusa moze wykupywac pakiet 500 SMSow?
a ja jutro i w niedziele do szkoly ide na warsztaty psychologiczne jakies :cool: jakies glupie zabawy... od 8 do 15
luffka - 2009-04-17 12:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11922420)
jaką torbę sobie sprawiasz :> daj zdjęcie bo je też będę musiała sobie jakąś kupić na moje drugie dzidzi :D mam już dwie "upatrzone" ale nie wiem która lepsza i czy w ogóle są takie fajne jak mi się wydaje :-p jedna typowo na lapka a druga normalna torba która może służyć jako torba na lapka :-p
http://www.allegro.pl/item601758275.html ja będę miała tą "duże białe kwiaty" :) Spodobala mi się głównie dlatego, że nie wygląda na taką typową torbę na lapka :)
Biska a jednak jest inteligentny skoro sam doszedł do takiego wniosku i Cię zawiezie :D
Claris - 2009-04-17 12:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11922466)
http://www.allegro.pl/item601758275.html ja będę miała tą "duże białe kwiaty" :) Spodobala mi się głównie dlatego, że nie wygląda na taką typową torbę na lapka
To ta co ja mam;p tylko ja mam wzór kwiaty czarno-białe:hahaha: Powiem Ci, ze jak na tą cenę, to myślę oki jest, ale ta przednia komora wg mnie powinna być grubsza, bo to sama tylko szmata :rolleyes: A Twojego wzoru nie było jak kupowałam- fajny jest;)
Biska - 2009-04-17 12:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11922466)
http://www.allegro.pl/item601758275.html ja będę miała tą "duże białe kwiaty" :) Spodobala mi się głównie dlatego, że nie wygląda na taką typową torbę na lapka :)
Biska a jednak jest inteligentny skoro sam doszedł do takiego wniosku i Cię zawiezie :D
Ale ile czasu mu to zajęło :mdleje: :D :-p
O jaka fajna, pozytywna torba :D Ja kupiłam zwykłą, czarną... :-p
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=607810342 ja mam taką :) zadowolona jestem
*Insane - 2009-04-17 12:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biska, noo to dobrze :ehem:
Napisałam już maila do sprzedawcy, czekam na odpowiedź :nuda: Echh i tak 22zł pójdzie w błoto :(
luffka, fajna torba :D
Lady, ja ostatnio tak chciałam zrobić, ale szkoda mi naszego czasu na moje fochy :( i tak za wiele ostatnio nie rozmawiamy...
luffka - 2009-04-17 12:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11922522)
To ta co ja mam;p tylko ja mam wzór kwiaty czarno-białe:hahaha: Powiem Ci, ze jak na tą cenę, to myślę oki jest, ale ta przednia komora wg mnie powinna być grubsza, bo to sama tylko szmata :rolleyes: A Twojego wzoru nie było jak kupowałam- fajny jest;)
Latać z lapem nie mam zamiaru jakoś :) czasem pewnie tylko do czytelni na uczelnie- więc wystarczyć powinna :) A jednak wygląd ma fajny i dlatego głównie się na nią zdecydowalam :)
Grapefrutka - 2009-04-17 12:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
5 załącznik(i/ów)
fajne te torby choć dla mnie troszkę za pstrokate :-p ehhhh i teraz mam większy problem bo widzę że podokładali trochę tych toreb i już zupełnie nie wiem która jest fajna :( ta ostatnia biała jest normalną torebką ale też mi się podoba
luffka - 2009-04-17 13:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape pamiętaj, że do takiej torby jeszcze musi Ci się np. zasilacz zmieścić, więc chyba ta ostatnia jest za mała, zresztą biała będzie Ci się szybko brudzić :) Ta trzecia jest fajna i czwarta- gdyby nie wstawka różowego...
_Maya_ - 2009-04-17 13:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a ja mam zwykła...firmową i paskudną torbę :p: zero w niej kobiecości ale nie kupuje nowej bo i tak się z tą moją cegłą boję gdziekolwiek po mieście chodzić ;) właśnie przez przypadek takie cudko wpadło mi w oko http://www.allegro.pl/item605254526_...t_od_1_zl.html ale znając życie po tygodniu chciałabym już jakiś inny obrazek:-p co Wy o takim "upiększaniu" myślicie?
*Insane - 2009-04-17 13:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A mi się podobają właśnie takie śmieszne torby na laptopa :o No, jak służbowy np. to niech jest klasyczna czarna, prosta ;) Ale plecaki na laptopa też są fajne, zazwyczaj wielofunkcyjne :ehem:
bitchy - 2009-04-17 13:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Witajcie! Przegladalam sobie forum i trafilam na tenw atek, baaaaardzo trafiony :ehem: wiec dopisuje sie do tych co zazdroszcza i gratuluje tym ktorym zazdroscimy!! planujemy w niedalekiej przyszlosci nasz slub, ale zareczyny maja byc dla mnie wielkim zaskoczeniem, w momencie ktoregfo najmniej sie spodziewam, wiec czekam na ten moment...:p:
i dopisuje sie do grona posiadaczek pstrokatych toreb na laptopa:p: ja mam czarna w biale kola. bo to nasz wspolny laptop i glupio bylo tak w kwiatki torbe walnac, a kola jakby takie bardziej neutralne :hahaha:
luffka - 2009-04-17 13:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez _Maya_
(Wiadomość 11923150)
http://www.allegro.pl/item605254526_...t_od_1_zl.html ale znając życie po tygodniu chciałabym już jakiś inny obrazek:-p co Wy o takim "upiększaniu" myślicie?
ale czad :D Super to wygląda :) Ale ja jeszcze nie zerwałam nawet folii ochronnej z obudowy :-p Więc jeszcze o czymś takim nie myślę :) I tak w ogóle to mam ekran panoramiczny, jakieś inne wymiary niż oni podają więc nie wiem czy by pasowało... Musiałabym pomierzyć :)
witaj bitchy a powiedz, ile macie lat?
Grapefrutka - 2009-04-17 13:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
teraz to mi się ta brązowa najbardziej chyba podoba bo ma dobrą wielkość a i kolor jest troche inny, mniej spotykany :-p
hehe ten ziewający kicia jest fajny ale mnie jakoś nie kręcą takie cuda :nie: mam normalną czarną obudowę z jasno szarą klawiaturką i taki mi się własnie podoba :-p chciałam całego białego ale już go nie było, już go ktoś kupił a był tylko jeden :(
*Insane - 2009-04-17 13:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
10 załącznik(i/ów)
Coś ode mnie :D
luffka - 2009-04-17 13:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11923238)
Coś ode mnie :D
:hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha:
Ta pierwsza fajna od razu wpadła mi w oko :)
*Insane - 2009-04-17 13:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11923273)
:hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha:
Ta pierwsza fajna od razu wpadła mi w oko :)
Mi się najbardziej podoba 1,4,5,7,8 :D
bitchy, witam również :cmok:
Grapefrutka - 2009-04-17 13:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11923238)
Coś ode mnie :D
ta czarna i brązowa z haftem są bardzo fajne :-p tylko szkoda że u mnie takich nie ma :(
edit: ale plecaki do mnie wogóle nie przemawiają :p:
bitchy - 2009-04-17 13:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
dziekuje za przywitanie :cmok:
ja mam 24 lata, TŻ 25. tylko ze on nie jest Polakiem i zastanawiam sie jak te wszystkie sprawy potem ogarnac... ale poki co nie ma co sie tym zamartwiac :ehem:
Grapefrutka - 2009-04-17 13:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11923466)
dziekuje za przywitanie :cmok:
ja mam 24 lata, TŻ 25. tylko ze on nie jest Polakiem i zastanawiam sie jak te wszystkie sprawy potem ogarnac... ale poki co nie ma co sie tym zamartwiac :ehem:
dokładnie nie ma sensu sobie problemów stwarzać :-p jak sie pojawią to dopiero się z nimi będziecie starać uporać, na razie trzeba się cieszyć tym co jest i czekać na ten magiczny moment, na to magiczne zdanie :D ja zmykam na spacer po mieście bo się trochę przepogodziło :D
lasoa - 2009-04-17 16:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
czesc
*Insane - 2009-04-17 16:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11925788)
czesc
Hej :cmok: :o
luffka - 2009-04-17 16:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
I jak Ins dzwonił do Ciebie TZ? Bo do mnie zadzwonił koło 16 i spytał czy długo jeszcze mam zamiar milczeć ;)
*Insane - 2009-04-17 16:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka, u mnie cisza na froncie :D Ale TŻ jakiś czas temu uwidocznił się na gg - może czeka aż do niego zagadam ;)?
A co mu powiedziałaś :p: ?
lasoa - 2009-04-17 16:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a moj do mnie sie nie odzywa. Ins ja dzis nie jestem dobra doradczynią.
*Insane - 2009-04-17 16:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
lasoa, Wy też trzymacie topór wojenny? Echh. Co to się dzieje z tymi facetami :rolleyes:
lasoa - 2009-04-17 16:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
nad tym samym zastanawialam sie dzis z kolezanka. chyba przesilenie wiosenne.
luffka - 2009-04-17 16:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11925906) A co mu powiedziałaś :p: ?
że tak, długo mam zamiar milczeć :)
*Insane - 2009-04-17 16:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11925975)
że tak, długo mam zamiar milczeć :)
I co on na to?
lasoa, ja tam nie wiem, mój jakoś nigdy na pogodę nie reagował :p: U nas stawiam na odległość. Ale Twój też milczy, nic a nic nie dał znaku życia :nuda: ?
luffka - 2009-04-17 16:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins długo by opisywać co on na to ;) Wniosek jeden: biedak przez cały nasz związek nie może poczuć się stabilnie z powodu moich odchyłów od normy...
*Insane - 2009-04-17 16:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11926029)
Ins długo by opisywać co on na to ;) Wniosek jeden: biedak przez cały nasz związek nie może poczuć się stabilnie z powodu moich odchyłów od normy...
A to dobre.. ciekawe no... :hahaha: Kurcze, to my we dwie chyba takie zawsze winne i najgorsze, ech... Złe kobiety z nas, mówię Ci ;)
lasoa - 2009-04-17 16:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11926000)
I co on na to?
lasoa, ja tam nie wiem, mój jakoś nigdy na pogodę nie reagował :p: U nas stawiam na odległość. Ale Twój też milczy, nic a nic nie dał znaku życia :nuda: ?
nic, od rana. W piatki zawsze do mnie przyjezdza i jest u mnie o 16. Dzis nic. Ani me ani be. Rano mi tylko napisał, że jak taka jestem to nie przyjedzie.
Lady Marmalade - 2009-04-17 16:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
my to jednak takie niedobre jestesmy, biedni oni :cool:... czasem jak mysle nad niekorymi ich slowami, reakcjami to nic tylko zalamac rece i powiedziec 'Boze widzisz i nie grzmisz' :cool:
Biska - 2009-04-17 16:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11926029)
Ins długo by opisywać co on na to ;) Wniosek jeden: biedak przez cały nasz związek nie może poczuć się stabilnie z powodu moich odchyłów od normy...
To powinien być tekst miesiąca :hahaha:
Ja właśnie wróciłam od lekarza, niestety mam dopisane zastrzyki a na weekendzie na zastrzyki trzeba iść na pogotowie a ja mam tam ponad 2 km :-p Może jakoś dam radę. Wyniki wyszły dalej paskudne, mam nadzieję, że ta seria zastrzyków wniesie jakąś poprawę...
TŻ mnie zawiózł, ale od razu mnie uprzedził, że przez to nie znajdzie już czasu dzisiaj, żeby mnie odwiedzić, bo - UWAGA- najpierw siłownia, później bieganie i na końcu a6w. Zaczynam podejrzewać, że laski szuka na boku i dlatego tak dbać zaczął o siebie :-p
luffka - 2009-04-17 16:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11926061)
A to dobre.. ciekawe no... :hahaha: Kurcze, to my we dwie chyba takie zawsze winne i najgorsze, ech... Złe kobiety z nas, mówię Ci ;)
A no chyba Złe rzeczywiście ;) Później dodałam, że moje uczucie do niego wygasło a on mi na to: nie prawda! za godzinę ci przejdzie!
A teraz pojechał spotkać się z kolegami... I to do warszawy.. A mieliśmy my się dziś spotkać wcześniej i następnie miał iść on do kolegów... jak widać ze mną spotkać mu się jednak nie chciało...
bitchy - 2009-04-17 16:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dziewczynki ja wiem ze w zwiazkach jest raz lepiej, raz gorzej... czasem sie klocimy, potem godzimy i tak w kolko... ale docencie ze macie ich przy sobie, nie traccie czasu na milczenie i obrazanie sie na siebie jak dzieciaki... moj TŻ mieszka daleko za granica a ja umieram z tesknoty :rycze-smarkam: widzimy sie srednio co 2 miesiace... buuuu
luffka - 2009-04-17 16:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11926445)
Dziewczynki ja wiem ze w zwiazkach jest raz lepiej, raz gorzej... czasem sie klocimy, potem godzimy i tak w kolko... ale docencie ze macie ich przy sobie, nie traccie czasu na milczenie i obrazanie sie na siebie jak dzieciaki... moj TŻ mieszka daleko za granica a ja umieram z tesknoty :rycze-smarkam: widzimy sie srednio co 2 miesiace... buuuu
Mój mieszka z 60 km ode mnie, łączy nas warszawa do której oboje mamy po 30 min drogi i jak widać też się nie spotykamy, bo jemu się nie chce... I za co ja mam go doceniać? Za ciągłe robienie mi awantur? mam mu się podlizywać i przepraszać za coś, czego nie zrobiłam? Musisz cofnąć się do poprzednich stron i zobaczyć przez co ja przechodzę z Piotrkiem...
Grapefrutka - 2009-04-17 16:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
normalnie ta pogoda mnie dobijać zaczyna :( cały czas jest szaro buro i ponuro :( luffka skoro Ty jesteś taka odchylona od normy (:hahaha:) to dlaczego on sobie nie znajdzie dziewczyny która bedzie trzymała normalny pion? a nie była taka pokrzywiona jak Ty :hahaha: :hahaha: :hahaha: przeszłam się po mieście ale nie kupiłam nic poza muffinkami :D no i puściłam lotka bo dzisiaj jest do wygrania 55 milionów euro więc może uda nam się wygrać choć 1/5 tej sumy :rolleyes:
edit: luffka jeśli ktoś jest odchylony od normy w tym związku to napewno nie Ty :cmok:
*Insane - 2009-04-17 16:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja w ciągu 8 m-cy widziałam się z TŻtem 2 razy, więc wiem co to znaczy tęsknić :o Ale nie na wszystko można pozwalać... Ja chyba i tak na za dużo pozwalałam...
A co do mojego TŻta, to zniknąl z GG zostawiając opis "Nie ma mnie na GG...." ;) Z obiecanego telefonu raczej nic nie będzie :o
bitchy - 2009-04-17 16:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11926470)
Mój mieszka z 60 km ode mnie, łączy nas warszawa do której oboje mamy po 30 min drogi i jak widać też się nie spotykamy, bo jemu się nie chce... I za co ja mam go doceniać? Za ciągłe robienie mi awantur? mam mu się podlizywać i przepraszać za coś, czego nie zrobiłam? Musisz cofnąć się do poprzednich stron i zobaczyć przez co ja przechodzę z Piotrkiem...
oj to mnie zaintrygowalas... wieczorem jak bede miala chwile zobacze co sie u Ciebie dzieje... a teraz trzymajcie sie:przytul:
luffka - 2009-04-17 16:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11926507)
Ja w ciągu 8 m-cy widziałam się z TŻtem 2 razy, więc wiem co to znaczy tęsknić :o Ale nie na wszystko można pozwalać... Ja chyba i tak na za dużo pozwalałam...
A co do mojego TŻta, to zniknąl z GG zostawiając opis "Nie ma mnie na GG...." ;) Z obiecanego telefonu raczej nic nie będzie :o
:hahaha::hahaha::hahaha: No nie mogę, mam atak śmiechu :D My to mamy przeboje Ins, możemy sobie ręce podać ;D
bitchy może lepiej tego nie czytaj bo jeszcze padniesz z wrażenia :D Generalnie u mnie w związku od października jest tragedia, ciągle robi mi awantury, robi łaskę że się ze mną spotka no i odejść mi nie daje :)
Grapefrutka - 2009-04-17 16:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11926507)
Ja w ciągu 8 m-cy widziałam się z TŻtem 2 razy, więc wiem co to znaczy tęsknić :o Ale nie na wszystko można pozwalać... Ja chyba i tak na za dużo pozwalałam...
A co do mojego TŻta, to zniknąl z GG zostawiając opis "Nie ma mnie na GG...." ;) Z obiecanego telefonu raczej nic nie będzie :o
fajny opis ale mój jest teraz lepszy :p: on chyba naprawdę powinien sie na latka z Tobą zamienić :cmok:
edit: a właśnie Insane doszły Ci te torebki co na nie czekałaś? pochwal się coś se kupiła :>
luffka - 2009-04-17 16:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11926567)
fajny opis ale mój jest lepszy :p:
Padłam :mdleje::mdleje:
to i ja taki dam, a co :D:hahaha:
Grapefrutka - 2009-04-17 16:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11926602)
Padłam :mdleje::mdleje:
to i ja taki dam, a co :D:hahaha:
ale my udane jesteśmy :hahaha: nie ma co :hahaha: oho głupawke będe mieć :D
luffka - 2009-04-17 16:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11926632)
ale my udane jesteśmy :hahaha: nie ma co :hahaha: oho głupawke będe mieć :D
ja już mam :hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha:
Grapefrutka - 2009-04-17 17:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11926642)
ja już mam :hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha:
właśnie widzę :-p idz, idz przewietrz mózgownicę :D:D:D Insane jak Ty z nami wytrzymujesz? :p:
*Insane - 2009-04-17 17:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Echhh :rolleyes:
Z Wami o niebo łatwiej, niż z moim Paskudnikiem (czasami) :D
Biska - 2009-04-17 17:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A ja nie wiem jaki ma opis Grape, a też chcę mieć głupawkę! :-p
edit:
A mam Grape na gadulcu dodaną! Ale opisu nie ma :-p dodaj mnie do listy :-p
Grapefrutka - 2009-04-17 17:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11926707)
A ja nie wiem jaki ma opis Grape, a też chcę mieć głupawkę! :-p
edit:
A mam Grape na gadulcu dodaną! Ale opisu nie ma :-p dodaj mnie do listy :-p
hehehe bo moje opisy mogą widzieć tylko fajni ludzie :D jus dodaje :-p ino znajdę :-p
*Insane - 2009-04-17 17:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja też nie widzę opisu Grape, ale nie wiem o co chodzi luffce :D
Czyżby taki bot, jakiś haczyk :> ? że każdemu co innego :> ?
Biska - 2009-04-17 17:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
To ja chcę być fajna.... :-p
Grapefrutka - 2009-04-17 17:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11926808)
Ja też nie widzę opisu Grape, ale nie wiem o co chodzi luffce :D
Czyżby taki bot, jakiś haczyk :> ? że każdemu co innego :> ?
hmmmm jak to nie widać :> a teraz?? żaden haczyk poprostu mam ustawione że status widzą tylko znajomi :)
Biska juz jesteś :*
*Insane - 2009-04-17 17:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11926864)
hmmmm jak to nie widać :> a teraz?? żaden haczyk poprostu mam ustawione że status widzą tylko znajomi :)
Biska juz jesteś :*
Też nie widać :p:
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plkedaro.keep.pl
Strona 39 z 43 • Znaleziono 9626 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
|
|
|
 |
Menu |
|
|
|
|
|