ďťż
Indeks
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"



najfajniejsza - 2009-03-14 09:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Twój to chyba jest trochę jak mój facet. Ciężko mu przeprosić, czy w ogóle przyznać się do błędu, ale od razu czuję, że jest mu głupio, bo robi się dla mnie przemiły i taki... przepraszający ;) no wiesz.... niby on, honorowy facet, nie przeprosi, ale zaczyna mówić w taki sposób, że wiadomo, iż mu głupio. mój np, wypytuje o mój humor, czy nie jestem głodna/spragniona/śpiąca/czy się nie nudzę, czy gdzieś pójdziemy, czy mam ochotę w coś zagrać :-p albo po prostu się przymiziuje. Mam wrażenie, że Twój chłop ma podobnie, może w inny sposób to wyraża, no ale sens taki sam.




*Insane - 2009-03-14 09:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Czasami zdarzało mu się przeprosić tak z prawdziwego zdarzenia ;) Ale to fakt, że aż nazbyt często unosi się jakąś dziwną dumą, czy Bóg wie czym :confused: zobaczę, jak nam się dzisiaj będzie rozmawiało, ja nie mam wojennego nastroju i jak mamy się kłócić, to wolę w ogóle nie rozmawiać :rolleyes:
Mam nadzieję, że będzie miły i zmieni ton :rolleyes:

Z drugiej strony też zdarza mu się tego magicznego słowa nie wypowiedzieć, ale mi "Miśkuje" i robi się w niego taki milusi misiek wręcz, w sam raz do tulenia ;) ciężko go rozgryźć :confused:



Biska - 2009-03-14 09:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane, widzisz, a nie wierzyłaś :)
Dobrze, że chociaż zebrał się na telefon, nie oczekujmy od razu cudów :D
Pofochuj się jeszcze troszkę, niech nie myśli, że tak jednym telefonem załagodzi sprawę :)



najfajniejsza - 2009-03-14 09:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11436715) Czasami zdarzało mu się przeprosić tak z prawdziwego zdarzenia ;) Ale to fakt, że aż nazbyt często unosi się jakąś dziwną dumą, czy Bóg wie czym :confused: zobaczę, jak nam się dzisiaj będzie rozmawiało, ja nie mam wojennego nastroju i jak mamy się kłócić, to wolę w ogóle nie rozmawiać :rolleyes:
Mam nadzieję, że będzie miły i zmieni ton :rolleyes:

Z drugiej strony też zdarza mu się tego magicznego słowa nie wypowiedzieć, ale mi "Miśkuje" i robi się w niego taki milusi misiek wręcz, w sam raz do tulenia ;) ciężko go rozgryźć :confused:
czyli typowy facet :D




*Insane - 2009-03-14 09:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  No nie wierzyłam, bo jak go znam, to powinien mieć focha jeszcze średnio 3 dni ;)
I tak słyszałam, że ma focha (w jego tonie głosu), tylko nie wiem, czy bardziej na mnie, czy na siebie ;)



luffka - 2009-03-14 10:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  heja :)
Ins cieszę się, że tak szybko zadzwonił :) a co do nieprzyjemnego tonu rozmowy- to u mnie jest ZAWSZE tak samo, nie mam pojęcia co chcą nam przekazać przez ten ton? Może to, że mimo że dzwonią to i tak nie czują się winni?
Ja właśnie z miasta wróciłam, kupiłam na wyprzedaży za 5 zł fajną tuniko-sukienko- bluzkę na lato :)

a no i humor mam nadzwyczaj dobry :)



*Insane - 2009-03-14 10:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffko, ja też nie wiem co oni chcą tym udowodnić :confused:

Pochwal się kiecką :>



najfajniejsza - 2009-03-14 10:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11437883) heja :)
Ins cieszę się, że tak szybko zadzwonił :) a co do nieprzyjemnego tonu rozmowy- to u mnie jest ZAWSZE tak samo, nie mam pojęcia co chcą nam przekazać przez ten ton? Może to, że mimo że dzwonią to i tak nie czują się winni?
Ja właśnie z miasta wróciłam, kupiłam na wyprzedaży za 5 zł fajną tuniko-sukienko- bluzkę na lato :)

a no i humor mam nadzwyczaj dobry :)
poka poka :D



luffka - 2009-03-14 10:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  później zdjęcie może cykne, teraz mi się nie chce przebierać :D



elizka773 - 2009-03-14 11:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  heja.

Insane fajnie ze sie odezwal ale nie dawaj sie tak przeblagac po jednym telefonie:ehem::-p

Luffka to pokaz chociaz narazie rozlozona ta bluzke:D

jestem cholernie niewyspana..zle sie czuje..cos psycha mi znow siada...:mad::rycze-smarkam:



*Insane - 2009-03-14 11:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja też się okropnie czuje :(



luffka - 2009-03-14 11:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  2 załącznik(i/ów) Dobra :D
Niewyraźne strasznie, ale widać to i owo ;)
Jako bonus- mój aktualny kolor włosów ( psikam Joanną), na zdjęciu trochę ciemniejszy niż na żywo :)



*Insane - 2009-03-14 11:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Całkiem fajna tuniczka na lato :ehem:
A Ty masz jaśniutkie te włoski :D



elizka773 - 2009-03-14 11:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11438524) Dobra :D
Niewyraźne strasznie, ale widać to i owo ;)
Jako bonus- mój aktualny kolor włosów ( psikam Joanną), na zdjęciu trochę ciemniejszy niż na żywo :)
o kurcze Luffka toż Ty juz praktycznie blondynka:p: a gdzie Twoj rudy?



Claris - 2009-03-14 11:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Witam:cmok:
wow luffka jaka z Ciebie blondi, a na nk jesteś ruda:p: Byłam wczoraj w superpharm i widziałam ten spray, ale co do czego nie kupiłam, chyba muszę, bo już zaczynam tęsknić do mojego kolorku jaśniejszego, a niedrogi ten spray.
Insane to kuruj, gorąca herbatka albo mleko z miodem koniecznie. Ja tej zimy nie byłam nawet przeziębiona, chyba dlatego, że nawet przy temp. -10st. zdarzało mi się wychodzić w krótkim rękawku na dwór (praca) i to mnie zahartowało. Wszyscy ode mnie z domu zdychali, babcia miała nawet grypę, a ja nic:rolleyes:
Byliśmy wczoraj na basenie (:love: relaks jak nic), a potem sobie wypiliśmy 2 lampki miodu pitnego. Kurde dawno nie piłam żadnego alko i mnie rano łeb bolał i suszyło:p:



luffka - 2009-03-14 11:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Wcale nie jestem blondi :) Aparat z telefonu oszukuje ;) Na żywo jestem miedziana :) Może później zreanimuje mój aparat zwykły ( i tam mam dziś w planach plenerek foto jakiś) i zrobię lepsze foto ;)



Claris - 2009-03-14 12:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka achh ten blond, seksi blond:D:D
Widziała która "siedem dusz"? Jak wrażenia, my się jutro wybieramy na to do kina i jeszcze możemy się wycofać:p:



luffka - 2009-03-14 12:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja w kinie to ostatnio nie wiem kiedy byłam... napisz jak obejrzysz, może się skuszę :)



Claris - 2009-03-14 12:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Też wlasnie dawno nie byłam, TZ zaproponował;) Jak zaprasza to co się będę:D A wczoraj mi zamówił na all podkładkę chłodzącą pod laptoka, ciekawe co to za wynalazek



Grapefrutka - 2009-03-14 12:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11438394) jestem cholernie niewyspana..zle sie czuje..cos psycha mi znow siada...:mad::rycze-smarkam: nie jesteś sama :( mnie jakaś depresja łapie i jeszcze TŻ mnie wkurza bo oczywiście już mu się pozmieniało i mnie swoim gadaniem do szału doprowadza :mad: dlaczego ja mam o wszystkim decydować? co on małe dziecko jest a ja jego mamusia? naprawdę zaczynam mieć tego wszystkiego dość...... :rycze-smarkam:

luffka fajnie, że zakupy się udały i że masz dobry humor :cmok: też poszłabym gdzieś na spacer ale nie mam z kim a samej nie mam ochoty, bo ileż można samemu spacerować :( nawet się słowem nie mam do kogo odezwać a i kumpela się do mnie nie odezwała jeszcze odkąd wróciłam na wyspę :( jak byłam w Pl to też widziałyśmy się tylko raz i to przez chwilkę, bo nie miała czasu :( a tak pisała że się nie może doczekać aż przyjadę i wogóle :( naprawdę czuję się nikomu niepotrzebna...... :rycze-smarkam::rycze-smarkam::rycze-smarkam::rycze-smarkam:



Biska - 2009-03-14 12:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Claris jak już będziesz mieć tą podkładkę, napisz coś więcej o niej :)
Może mi się przydać :)



Claris - 2009-03-14 12:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape zawsze masz nas i Cię tu dziewczyny potrzebują:cmok: Nie pamiętasz jak leciałaś to się każda dopytywała co się Grape nie odzywa tak długo, ciekawe jak minęła podróż... Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie i to jest najprawdziwsza prawda, widać koleżanka nie jest Ciebie warta.:nie: Też nie mam z kim wyjść, bo praktycznie też TZ mi został, a on w pracy... Dobrze, że mam psa, nie głupio tak pójsć samej na spacer...

Biska dam znać, nawet nie mam linka do aukcji i sama nie widziałam, wiem tylko że podświetlana na niebiesko.



najfajniejsza - 2009-03-14 12:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  grrr... ale miałam klienta... :mad:

Luffka, ale masz ładne te włoski :)

a i tuniczka fajna, zwłaszcza za taką cenę ;)

Grape, ten Twój facet jest nie do życia... weź mu to powiedz raz a dobitnie, że nianią jego nie jesteś.



Grapefrutka - 2009-03-14 12:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11439291) Grape zawsze masz nas i Cię tu dziewczyny potrzebują:cmok: Nie pamiętasz jak leciałaś to się każda dopytywała co się Grape nie odzywa tak długo, ciekawe jak minęła podróż... Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie i to jest najprawdziwsza prawda, widać koleżanka nie jest Ciebie warta.:nie: Też nie mam z kim wyjść, bo praktycznie też TZ mi został, a on w pracy... Dobrze, że mam psa, nie głupio tak pójsć samej na spacer...

Biska dam znać, nawet nie mam linka do aukcji i sama nie widziałam, wiem tylko że podświetlana na niebiesko.
ale to trochę przykre, bo znamy się już jakieś 15 lat i często miałyśmy tak, że rozumiałyśmy się bez słów :( obawiam się, że teraz będzie tak jak kiedyś, czyli że pójdę w odstawkę, bo znalazła sobie chłopaka i już dla nikogo nie ma czasu no chyba, że się pokłócą :( też chciałabym mieć tutaj mojego futrzaka chociaż bo przynajmniej spacery byłyby milsze a tak całymi dniami siedzę sama :(
Bardzo się cieszę, że mam was :cmok::cmok::cmok: bo z wami zawsze mogę pogadać i wam zawsze mogę się wyżalić i wiem, że mnie zrozumiecie gdyby nie wy to byłoby ze mna pewnie dużo gorzej :cmok::cmok::cmok::cmok:



luffka - 2009-03-14 15:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  wróciłam :D frytkami się opycham :D
jeden z kotów chciał mi frotkę ściągnąć z ręki no i rozorał mi palca... ale i tak jest kochany :)



elizka773 - 2009-03-14 15:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11441644) wróciłam :D frytkami się opycham :D
jeden z kotów chciał mi frotkę ściągnąć z ręki no i rozorał mi palca... ale i tak jest kochany :)
smacznego;)

nie lubie kotów:cool::D

Grape dokladnie tak samo sie czuje...jestem strasznie wyczerpana..czuje sie niepotrzebnie...(mimo ze z TZ gra gitara..) ehh ale najwazniejsze ze mamy siebie dziewczynki tu nawzajem:cmok:



luffka - 2009-03-14 15:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) dla niedowiarków specjalnie :)
jednak jestem ruda ;) sorki za głupią minę, ale to mój 6 letni bratanek uczył się robić zdjęcia na mnie i już miałam dość :D



elizka773 - 2009-03-14 15:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11441800) dla niedowiarków specjalnie :)
jednak jestem ruda ;) sorki za głupią minę, ale to mój 6 letni bratanek uczył się robić zdjęcia na mnie i już miałam dość :D
aleeee rudzielec:D rzeczywiscie:D taki bym kolorek chciala chociaz moze bardziej wpadajcy jeszcze w ognista czerwien:rolleyes: sama nie wiem,, i tak nie bede tak miec wiec pozostaje pozazdraszczac:o



Claris - 2009-03-14 15:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11441800) dla niedowiarków specjalnie :)
jednak jestem ruda ;) sorki za głupią minę, ale to mój 6 letni bratanek uczył się robić zdjęcia na mnie i już miałam dość :D
Ano:D Ale fajne masz te włoski, taki zdrowe i mocne się wydają. I fajne słonko świeci;)



*Insane - 2009-03-14 15:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka, masz PRZEPIĘKNE, CUDOWNE włosy :eek:
i w ogóle ładniutka jesteś :slina:

wyglądasz młodziutko... przyda Ci się to niebawem hehe :D



luffka - 2009-03-14 15:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11441833) aleeee rudzielec:D rzeczywiscie:D taki bym kolorek chciala chociaz moze bardziej wpadajcy jeszcze w ognista czerwien:rolleyes: sama nie wiem,, i tak nie bede tak miec wiec pozostaje pozazdraszczac:o czemu nie będziesz mieć?
Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11441851) Ano:D Ale fajne masz te włoski, taki zdrowe i mocne się wydają. I fajne słonko świeci;) Dziękuję :) A słonko rzeczywiście ostro daje :)
Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11441861) luffka, masz PRZEPIĘKNE, CUDOWNE włosy :eek:
i w ogóle ładniutka jesteś :slina:

wyglądasz młodziutko... przyda Ci się to niebawem hehe :D
Czyżbyś sugerowała, że wchodzę w sędziwy wiek? :D



*Insane - 2009-03-14 15:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nie, skądże, nie to miałam na myśli :D
Sugeruję, że będziesz gorącą 30-tką i 40-tką :D



elizka773 - 2009-03-14 15:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11441929) czemu nie będziesz mieć?

Dziękuję :) A słonko rzeczywiście ostro daje :)

Czyżbyś sugerowała, że wchodzę w sędziwy wiek? :D
wiesz z tych czarnych wlosow farbowanych nie tak latwo zejsc:mad: fryzjerka mowi ze nie obiecuje nic,ze nawet pasemka nie wie czy wyjda..i wogole mam wlosy zniszczone wiec po takiej dekoloryzacji bym lysa calkiem zostala..



luffka - 2009-03-14 15:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11441987) Nie, skądże, nie to miałam na myśli :D
Sugeruję, że będziesz gorącą 30-tką i 40-tką :D
haha :D ja już jestem gorąca to co dopiero będzie za te kilka lat :D
Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11441993) wiesz z tych czarnych wlosow farbowanych nie tak latwo zejsc:mad: fryzjerka mowi ze nie obiecuje nic,ze nawet pasemka nie wie czy wyjda..i wogole mam wlosy zniszczone wiec po takiej dekoloryzacji bym lysa calkiem zostala.. a ja schodzę z bardzo ciemnych i jak widać daje radę bez zniszczenia włosów :D



Claris - 2009-03-14 15:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka a masz dla porównania jakieś foto z włosami b. ciemnymi?
Wzięłam się za pisanie referatu o parku narodowym, bo TZ w pracy. Pierwszy raz w tym sem robię coś na uczelnię.



luffka - 2009-03-14 15:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11442073) luffka a masz dla porównania jakieś foto z włosami b. ciemnymi?
Wzięłam się za pisanie referatu o parku narodowym, bo TZ w pracy. Pierwszy raz w tym sem robię coś na uczelnię.
poszukam później, ale wątpię bo jakoś nie przepadam za sobą w ciemnych więc nie mam zdjęć z tego okresu :D



elizka773 - 2009-03-14 15:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11442050) haha :D ja już jestem gorąca to co dopiero będzie za te kilka lat :D

a ja schodzę z bardzo ciemnych i jak widać daje radę bez zniszczenia włosów :D
no kazdy ma inne wlosy:rolleyes: wczesniej mialam bardzo ciemny braz i tez mialam potem blond ciemniejszy i zeszlam a z typowego czarnego nie latwo..tym bardziej ja nie chce schodzic tak ze odrosty do polowy glowy:mad: a wlosy i tak niszcze codziennym myciem,suszeniem,prostowa niem..bez tego ani rusz..



Grapefrutka - 2009-03-14 15:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka normalnie się chyba zakochałam w Twoich włosach :slina: :slina: :slina:: slina: kolor po prostu CUDO :love: :slina: :love: :slina: a kondycja REWELACJA :slina: :love: :slina: w ogóle jesteś śliczna :cmok: ale to już wiesz :D a włoski :slina: też takie chce :( :o kiedyś miałam grube, gęste i śliczne włoski ale stres mi je wykończył i teraz tragedia :rycze-smarkam::rycze-smarkam: chciałabym bardzo zrobić sobie takie kolor bo bardzo się lubiłam w takim miedzianym odcieniu ale mój TŻ się nie zgadza na taki kolor i nie bardzo chce mi wyjaśnić dlaczego :( ale chyba go oleje i jak tylko wróci kumpela z Pl to ją poproszę o pomoc w wyborze i nałożeniu farby :D a co raz się żyje :D:D a TŻ zostanie postawiony przed faktem dokonanym :D:D:D

edit:
i jak tam spacer? zrobiłaś jakieś fajne fotki? :>



elizka773 - 2009-03-14 16:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11442373) luffka normalnie się chyba zakochałam w Twoich włosach :slina: :slina: :slina:: slina: kolor po prostu CUDO :love: :slina: :love: :slina: a kondycja REWELACJA :slina: :love: :slina: w ogóle jesteś śliczna :cmok: ale to już wiesz :D a włoski :slina: też takie chce :( :o kiedyś miałam grube, gęste i śliczne włoski ale stres mi je wykończył i teraz tragedia :rycze-smarkam::rycze-smarkam: chciałabym bardzo zrobić sobie takie kolor bo bardzo się lubiłam w takim miedzianym odcieniu ale mój TŻ się nie zgadza na taki kolor i nie bardzo chce mi wyjaśnić dlaczego :( ale chyba go oleje i jak tylko wróci kumpela z Pl to ją poproszę o pomoc w wyborze i nałożeniu farby :D a co raz się żyje :D:D a TŻ zostanie postawiony przed faktem dokonanym :D:D:D

edit:
i jak tam spacer? zrobiłaś jakieś fajne fotki? :>
Grape ja to samo...kiedys mialam taaaakie gęste:( a teraz wlosy jak z mysiej psi....tki.. :o ja mojemu mowilam ze na blond sie przemaluje (on nie lubi blondynek jakos) to oczywiscie oponowal ale potem powiedzial ze i tak mnie zna i jakbym miala sobie zrobic to pewnie i tak zrobie:D



luffka - 2009-03-14 16:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11442373) luffka normalnie się chyba zakochałam w Twoich włosach :slina: :slina: :slina:: slina: kolor po prostu CUDO :love: :slina: :love: :slina: a kondycja REWELACJA :slina: :love: :slina: w ogóle jesteś śliczna :cmok: ale to już wiesz :D a włoski :slina: też takie chce :( :o kiedyś miałam grube, gęste i śliczne włoski ale stres mi je wykończył i teraz tragedia :rycze-smarkam::rycze-smarkam: chciałabym bardzo zrobić sobie takie kolor bo bardzo się lubiłam w takim miedzianym odcieniu ale mój TŻ się nie zgadza na taki kolor i nie bardzo chce mi wyjaśnić dlaczego :( ale chyba go oleje i jak tylko wróci kumpela z Pl to ją poproszę o pomoc w wyborze i nałożeniu farby :D a co raz się żyje :D:D a TŻ zostanie postawiony przed faktem dokonanym :D:D:D

edit:
i jak tam spacer? zrobiłaś jakieś fajne fotki? :>
Dziękuję za komplementy :o aż się zarumieniłam :)
porobiłam zdjęcia :D może coś będzie się nadawało do wstawienia ;)



*Insane - 2009-03-14 16:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dziwnie mi się rozmawia z TŻ'tem... On próbuje ze wszystkim przejść do porządku dziennego, a ja jakoś kilku słów nie potrafię zapomnieć i nie potrafię ot tak puścić tego w niepamięć... :(

A co do włosów - jakiedyś miałam dwa razy przerzedzane, takie miała gęste... żadna gumka nie chciała trzymać... A teraz.. co ja bym dała żeby mieć ciut gęstsze i w ogóle..



elizka773 - 2009-03-14 16:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11442606) Dziwnie mi się rozmawia z TŻ'tem... On próbuje ze wszystkim przejść do porządku dziennego, a ja jakoś kilku słów nie potrafię zapomnieć i nie potrafię ot tak puścić tego w niepamięć... :(

A co do włosów - jakiedyś miałam dwa razy przerzedzane, takie miała gęste... żadna gumka nie chciała trzymać... A teraz.. co ja bym dała żeby mieć ciut gęstsze i w ogóle..
Ins moze warto mu o tym powiedziec,,niech nie mysli ze bedzie tak latwo... im sie wydaje ze moga rzucac niewiadomo jakimi slowami a potem gadka-szmatka jakby nigdy nic..:mad:



*Insane - 2009-03-14 16:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  On widzi, że humoru nie mam za grosz. Na pewno wie też z jakiego powodu, bo i nie pyta.



Grapefrutka - 2009-03-14 16:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11442556) Grape ja to samo...kiedys mialam taaaakie gęste:( a teraz wlosy jak z mysiej psi....tki.. :o ja mojemu mowilam ze na blond sie przemaluje (on nie lubi blondynek jakos) to oczywiscie oponowal ale potem powiedzial ze i tak mnie zna i jakbym miala sobie zrobic to pewnie i tak zrobie:D blondynką nigdy nie byłam, ale miałam bardzo gesty blond balejaż i powiem wam, że wszystkim się bardzo podobało a ja się dziwnie czułam :-p a pozbyć się cholerstwa nie mogłam przez 3 lata bo spod każdej farby wyłaziło :mad: dopiero musiałam ściąć zupełnie :-p od tamtej pory miałam kilka balejażów i wiem że TŻ’towi się podobam w takich włoskach ale ja się jakoś dziwnie czuję i wkurzają mnie odrosty bo bardzo je widać już po 2-3 tygodniach :mad: dlatego wolę jednolity kolor tzn i tak zawsze mam jakieś cienie i naturalne refleksy :-p teraz musze pomyśleć o jakichś witaminach i jakiejś skutecznej recepcie na wypadanie bo jeszcze trochę i wyłysieje :eek::eek::eek: ale to tez ma swoje plusy :D kupie sobie kilka peruk i będą mogła sobie je zmieniać jak mi się będzie podobać :D rano krótkowłosa brunetka a popołudniu ognisty kręcony rudzielec :D w końcu kobieta zmienna jest :-p:p:



luffka - 2009-03-14 16:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins mam dokładnie to samo teraz....



Grapefrutka - 2009-03-14 16:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja pewnie będę tak mieć za trochę ponad pół godziny jak TŻ wróci z pracy :( z tą różnicą że będę go widzieć na żywo a on się pewnie będzie mi przyglądał jakby próbował odgadnąć o co mi chodzi co mnie będzie jeszcze bardziej wkurzać :mad: a później mnie zgoni z kompa bo będzie chciał grę włączyć a ja się będę kisić przed tv :(



*Insane - 2009-03-14 16:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffko, ale rozmawiacie?



luffka - 2009-03-14 16:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11442822) luffko, ale rozmawiacie? już właśnie nie, powmawiał mi że to moja wina i powiedział dowidzenia.

czemu on za każdym razem musi powtarzać, że to moja wina?????? no czemu??? ja już tego słuchać nie mogę!!!!!!!



*Insane - 2009-03-14 16:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Myślałam, że chociaż się odezwał i zacząl rozmowę :eek:
Rany, brak mi słów...



Grapefrutka - 2009-03-14 16:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11442883) już właśnie nie, powmawiał mi że to moja wina i powiedział dowidzenia. no to miłego proszę pana !!!
ale mnie wkurza takie zachowanie :mur::mur:
ja nie wiem ale może coś jest w powietrzu, że wszyscy faceci takie cyrki dzisiaj odstawiają?? :mad::mad::mad:

Ty się pytasz czemu?? :eek: nie wiesz że oni są idealni a my jesteśmy te złe, beznadziejne i to my zawsze wszystko psujemy :p::p::p:

ja się mojego zawsze pytam jak mi z taki tekstem wyjeżdża że skoro jestem taka zła, beznadzieja i w ogóle to po co ze mną się męczy? przecież może sobie znaleźć jakąś inną, lepszą ja go nie trzymam :mad: i zawsze po tym strzela jeszcze większego focha ale ja mam przynajmniej spokój :-p



elizka773 - 2009-03-14 16:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11442927) no to miłego proszę pana !!!
ale mnie wkurza takie zachowanie :mur::mur:
ja nie wiem ale może coś jest w powietrzu, że wszyscy faceci takie cyrki dzisiaj odstawiają?? :mad::mad::mad:

Ty się pytasz czemu?? :eek: nie wiesz że oni są idealni a my jesteśmy te złe, beznadziejne i to my zawsze wszystko psujemy :p::p::p:
Luffka co za bubek!!!!!no po prostu:mad: Karolina i Agata tak mi przykro ze musicie sie tam meczyc przez nich teraz:mad:

ja zawsze robie tak ze chocby i moja wina byla to odkrecam i wmawiam ze to jego haha:D narazie mi sie udaje i skutkuje...



aaaneczkaaa - 2009-03-14 16:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  rany...faceci...
Dziewczyny!!Proszę się tu nie dołować, tylko bądźcie silne!! Jak oni milczą i nie wiedzą o co chodzi, albo co gorsza, wmawiają Wam , że to Wasza wina, to nic tylko ich olać...teraz to WY zapodajcie focha...a co...



Grapefrutka - 2009-03-14 17:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dobra, wrócił i znowu to samo więc pier..... to wszystko i idę się położyć na łóżko :(
miłego wieczorku życzę :( :cmok:



najfajniejsza - 2009-03-14 17:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11441800) dla niedowiarków specjalnie :)
jednak jestem ruda ;) sorki za głupią minę, ale to mój 6 letni bratanek uczył się robić zdjęcia na mnie i już miałam dość :D
Jejku, wygladasz na 16latkę :D
ślicznie, przeslicznie :rolleyes:

przykro mi dziewczeta, że Wam się z chłopakami nie układa. na pewno to minie. w końcu te głupki muszą kiedyś dojrzeć! :ehem: ja - odpukać - mam na razie idyllę.

ej, czymcie za mnie kciuki dziś wieczorem na bibie imieninowej u teściowej. ja się jej strasznie boję :o



luffka - 2009-03-14 17:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Jutro się widze z TZ, mamy jechać na spacer do lasu... Zaczął gadać w miarę normalnie... Ale to trzeba omówić na żywo a nie przez kabel...

naj miałaś na włosy patrzeć a nie oceniać jak wyglądam :D Ale to, że wyglądam młodo mam po mamie... Ona też nigdy na swoje lata nie wyglądała :)



najfajniejsza - 2009-03-14 17:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  włosy masz śliczne :)
ja też miałam grubsze, ale mi się puszyły strasznie, a teraz są średnie, ale za to się mniej puszą :-p co do koloru, to lepszy byłby taki mocno rudy moim zdaniem, ale jest ładnie :ehem: mam sentyment do rudości, bo swego czasu miałam wszystkie odcienie.

ja tez po mamie młodo wyglądam, ale nie tak jak Ty :-p



luffka - 2009-03-14 17:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  naj też miałam już wszystkie odcienie rudego :) i w każdym czuję się świetnie :) czasem robię taki prawie blond a czasem czerwień lub wpadający w brąz ;) lubię się zmieniać :) ale nie drastycznie... 2 lata chodzi za mną fryzura na boba ale włosów mi szkoda... :(



najfajniejsza - 2009-03-14 18:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  eee, to ja już mialam sporo na głowie, w sensie fryzur :P mnie włosów nie szkoda, przeciez odrosną (zapuszczam, nie? :D). miałam do pasa i ściełam najpierw do ramion, a potem to już różne asymetrie, bobki, a'la rihanna itp :ehem: akurat ja lubię wyjśc od fryzjera i widzieć, że coś się zmieniło :-p



aaaneczkaaa - 2009-03-14 18:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Baby! Czy Wam też się tak nic nie chce jak mi??;) Dzisiaj cały dzień udaję, że pisze pracę mgr i napisałam ledwie 3 strony;) ehh...co za leń ze mnie;)
co do fryzjera i fryzur...ja mam wiecznie tak samo ścinane włosy, boję się drastycznych zmian, że będę wyglądała jakoś tragicznie. Farbować też tylko pasemka najczęściej, albo jakiś blond ewentualnie- jestem blondynką , jedynie co, to właśnie te pasemka robię i od nich mi się włosy bardzo zniszczyły, swoją drogą też codzienne mycie i suszenie...więc ja taka niezmieniona jestem. Nawet uczesana chodzę wiecznie tak samo-czyli rozpuszczone włosy;) taka nijaka jestem;)



luffka - 2009-03-14 18:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  aneczka mi tak się nic nie chce, że ja nawet nie udaję, że coś robię :D



*Insane - 2009-03-14 18:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  echh... a ja bym chciała, żeby już było jutro



luffka - 2009-03-14 19:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11445020) echh... a ja bym chciała, żeby już było jutro czemu Ins znowu coś nie tak?



aaaneczkaaa - 2009-03-14 19:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Luffka-hehe;) ja też chyba muszę przestać udawać;) nie no-może coś jeszcze napiszę;)obiecałam sobie oddać rozdział w czwartek promotorce, więc może mi się uda;) Tylko nie wiem, czy na temat piszę, ale mniejsza o to. Po mojemu na temat.
Wczoraj powiedziałam TŻ,żeby do mnie nie przyjeżdżał, bo muszę coś napisać tej pracy, a poza tym muszę sobie przemyśleć to, co między nami się dzieje ostatnimi czasy. Mamy jakieś takie dziwne sytuacje. Niby chcemy być ze sobą, niby dążymy do tego, a co chwila coś wychodzi na wierzch, coś, co mi nie odpowiada w TŻ-chodzi o jego konkretne zachowania co do niektórych sytuacji-bo powtarzają się te jego zachowania niezmiennie od trzech lat i ja tak naprawdę nie wiem, czy jestem w stanie się z tym tak po prostu pogodzić i zaakceptować to. Powiedział mi, że będzie się to starał zmienić, bo też go to wkurza w sobie...ale czy zmieni?nie wiem...a mnie bolą takie sytuacje...no i sobie myślę od czasu do czasu o tym, ale też myślę, że wczoraj tak wielce chciał dzisiaj przyjeżdżać, a dzisiaj nawet już nic nie wspomniał o przyjeździe. No ale niech mu będzie;) Trochę rozłąki się przyda. Tylko śmieję się sama do siebie, że dla mojej rodziny to jest nienaturalne, że on nie przyjechał i już wymyślają nie wiadomo co-jakby nie wiadomo co się stało, bo nie przyjechał;) Chyba tak są nauczeni, że co tydzień jest i nienormalne jest dla nich, jak go nie ma. Zresztą...mnie też zawsze denerwowało jak nie przyjeżdżał...a dzisiaj to sobie sama tak wybrałam, więc siedzę sama-i dobrze;)



*Insane - 2009-03-14 19:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ech, mam dzisiaj zły dzień. Nie potrafię z tym wszystkim przejść do porządku dziennego.
On aktualnie poszedł "oderwać się od tego wszystkiego", czyli w wolnym tłumaczniu poszedł pograć.
Wyjaśnić się nic nie wyjaśniło... Na przepraszam nie mam co liczyć, on tak ma, nie panuje nad tym, nie zmieni tego i tyle w tym temacie...

Zmęczona jestem tym wszystkim i mam po prostu dość.



luffka - 2009-03-14 19:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  aneczka co do zachowania TZtów, to ja nie wiem czy oni potrafią się zmienić... Mogą się starać, ale zazwyczaj i tak im nie wychodzi ;) Mówię tu szczególnie o swoim przypadku ;) Mój mi co tydzień obiecuje, że się zmieni ;)

Ins też jestem zmęczona... Dziwni są TZci... Czasem wystarczyłoby krótkie "przepraszam" i byłoby po sprawie...



aaaneczkaaa - 2009-03-14 19:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dziewczyny...będzie dobrze:) czasami musi być gorzej, żeby potem było lepiej;)
Czy ja wiem. Wydaje mi się, że człowiek jest w stanie się zmienić. Zwłaszcza jeżeli np w danym momencie stoją jakieś przeszkody utrudniające tą zmianę...ale fakt...zmienić zupełni i na stałe się nie da. A człowiek to też jest taki, że chciałby żeby było tak idealnie...a tu wcale idealnie nie jest. Raz lepiej, raz gorzej, a raz zupełnie normalnie...Ciężko jest żyć z drugim człowiekiem. Odmiennym tak od nas samych. Bo każdy w innym środowisku się wychował, każdy jest inny po prostu, i czasami trudno iść na kompromis, zwłaszcza, jak się jest dumnym i upartym. Ciężkie to życie...no ale nikt nie obiecał nam, że Będzie łatwo...;)
Dziewczyny!Będzie dobrze!!
Luffka, Insane...<przytul>



Claris - 2009-03-14 19:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffki Kluska to ewenement w kwestii zmian:cool:



luffka - 2009-03-14 19:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11445371) luffki Kluska to ewenement w kwestii zmian:cool: :D:D:D Klusek sławny się robi :D:D:D:D ale czy będzie moją Kluską to okaże się jutro, po rozmowie na żywca...



aaaneczkaaa - 2009-03-14 19:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ach te rozmowy rozmowy...no oby cos się wyjaśniło i zmieniło...:)



luffka - 2009-03-14 19:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Przed chwilą do mnie zadzwonił i spytał : "co robisz? film oglądasz? " "nie, siedzę na forum a co chcesz?" "a nic, ciekawy byłem"
bez sensu ta rozmowa była :D



Claris - 2009-03-14 19:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  gryzą go wyrzuty:p:



luffka - 2009-03-14 19:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11445769) gryzą go wyrzuty:p: raczej sprawdzał czy w domu siedzę :p::D



*Insane - 2009-03-14 20:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  lubiłam tą piosenkę Akuratów, którą masz w podpisie luffko...
Aż sobie ustawiłam w statusie "Cierpliwości dla nas dwojga, dla mnie coś coś, co mierzy czas..." :rolleyes:



luffka - 2009-03-14 20:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11446144) lubiłam tą piosenkę Akuratów, którą masz w podpisie luffko...
Aż sobie ustawiłam w statusie "Cierpliwości dla nas dwojga, dla mnie coś coś, co mierzy czas..." :rolleyes:
Ja właśnie edukuję się w ich twórczości bardziej dogłębnie :) Bo mają grać w tym roku na woodstocku :D
I jakoś ten fragment pasuje mi do mojej sytuacji teraz...



*Insane - 2009-03-14 20:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja ich kiedyś całkiem sporo słuchałam... A sentyment do kilku kawałków mam do dzisiaj :o



luffka - 2009-03-14 20:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11446280) Ja ich kiedyś całkiem sporo słuchałam... A sentyment do kilku kawałków mam do dzisiaj :o wymień swoje ulubione :) bo siedzę na youtube i chętnie posłucham jednym uchem ( bo drugie przeznaczam na film który leci na tvn teraz :D )



*Insane - 2009-03-14 20:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11446361) wymień swoje ulubione :) bo siedzę na youtube i chętnie posłucham jednym uchem ( bo drugie przeznaczam na film który leci na tvn teraz :D ) "Do prostego człowieka" uwielbiam! Za tekst i wykonanie.
"Espania"
"Wielki plan"
"Tylko najwięksi"
"Kiedy wrócę tu"
"Kiedy bliżej z Tobą będę" ;)
"Jeden człowiek, to jeden..."
"Sama Śmietanka"
"Zgaś moje oczy"

do tych chyba mam największy sentyment :o



Biska - 2009-03-14 20:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Luffka, śliczne masz te włoski :) szukałam tego spray`u niestety bez skutku :(
Kurcze trzymam kciuki za jutrzejsze spotkanie :)

Ins, widzę, że Twój TŻ próbuje udawać, że nic się nie stało :mdleje:



luffka - 2009-03-14 20:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Tak, moja ukochana to "do prostego człowieka", nic się z nią nie równa! Cudowna jest :) i nigdy mi się chyba nie znudzi...

Biska mój też tak udaje.... już od czwartku :D



*Insane - 2009-03-14 20:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Biska, dokładnie.... :confused:
ja nie bardzo potrafię nad tym wszystkim przejść do porządku dziennego

luffko, mi równiez... :ehem:
oryginał oczywiście Tuwima, ale zresztą oni wiele "coverów" wykonują, tak jak SDM



Biska - 2009-03-14 20:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Mój siedzi teraz u mnie i Gladiatora ogląda :-p
W sumie to miałam dobry dzień.
Muszę jutro wstać rano i na samą myśl mi się nie chce...



luffka - 2009-03-14 20:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11446546) Mój siedzi teraz u mnie i Gladiatora ogląda :-p
W sumie to miałam dobry dzień.
Muszę jutro wstać rano i na samą myśl mi się nie chce...
Jak dzień spędziliście? :)

Ja też rano wstaję... jestem z TZ umówiona o 11 w wawie, jedziemy do lasu :D no i mamy porozmawiać....... :mdleje:

Ins ale jak Wam się rozmawiało tak ogólnie? Przyjemnie?



Claris - 2009-03-14 20:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grapefrutka w superpharm poszukaj tego spraya, ja wczoraj widziałam



Biska - 2009-03-14 20:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  TŻ do mnie przyjechał po 13, pojechaliśmy na zakupki.
Później pojechaliśmy postrzelać z wiatrówki i pograć w tenisa stołowego.
Zjedliśmy obiad, poukładaliśmy puzzle i teraz ogląda tv :-p

Edit

U mnie nie ma superpharm... :(



luffka - 2009-03-14 20:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11446668) TŻ do mnie przyjechał po 13, pojechaliśmy na zakupki.
Później pojechaliśmy postrzelać z wiatrówki i pograć w tenisa stołowego.
Zjedliśmy obiad, poukładaliśmy puzzle i teraz ogląda tv:P
Fajny dzień :)



*Insane - 2009-03-14 20:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Rozmawiało nam się tak sobie.
On próbował zagadywać z każdej strony (a jak mama, jak brat, jak w domu, kiedy Piotr wraca, jak kurs, co czytałam ostatnio, co oglądałam, coś tam...), a ja z kolei nastrój mam mocno dziwny, dużo myślę i po prostu nie potrafię w jednej sekundzie przejść nad tym wszystkim, co wczoraj usłyszałam do porządku dziennego.
On powiedział, że już nie wie z której strony zagadać i że rozmowa się nie klei... No nie kleiła się.
Jak powiedziałam, że ja rozumiem nerwy i wszystko, ale naprawdę niektórych słów nie da się później zapomnieć, to powiedział, że wie, ale on tak ma że się wszystko w nim kumuluje i wybucha i tego nie kontroluje i w ogóle muszę się z tym pogodzić.
Nie wiem, on ma wyjątkową zdolność zmieniania humoru jak kameleon. Wczoraj by zagryzł, dzisiaj by najchętniej puścił to w niepamięć.

luffko, mam nadzieję że Wasza rozmowa będzie bardziej owocna i milsza ;)



luffka - 2009-03-14 20:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins no to mój to samo, najchętniej by o wszystkim zapomniał i wrócił do normalności... ja niestety mam z tym problemy, muszę wszystko przegadać, przemyśleć, ułożyć w głowie....
Obawiam się, że nasza rozmowa będzie wyglądała tak, że będzie cały czas milutki, będzie się podlizywał i mieniał temat.... No cóż, taki jest... A dziś się jeszcze przyznał, że rzeczywiście jeszcze jest dzieckiem....



*Insane - 2009-03-14 20:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11446746) Ins no to mój to samo, najchętniej by o wszystkim zapomniał i wrócił do normalności... ja niestety mam z tym problemy, muszę wszystko przegadać, przemyśleć, ułożyć w głowie....
Obawiam się, że nasza rozmowa będzie wyglądała tak, że będzie cały czas milutki, będzie się podlizywał i mieniał temat.... No cóż, taki jest... A dziś się jeszcze przyznał, że rzeczywiście jeszcze jest dzieckiem....
Dokładnie, mam tak samo!
Ale dobrze, że Twój chociaż zauważa problem i się przyznał...

Ja nie wiem, czy mojego bym kategoriowała jako "dziecko". Moim zdaniem z kilkoma rzeczami sobie nie radzi i odbija się to mocno na mnie :rolleyes:
Napisałam mu dzisiaj, że autentycznie boję się podejmować kilka tematów, bo jego reakcje są nieprzewidywalne.



Biska - 2009-03-14 20:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane, nie daj sobie wmówić, że masz się pogodzić z takim zachowaniem :baba:

Coś nie czatujecie dzisiaj widzę :-p

Ja uciekam w takim razie a Wam życzę miłego wieczorka.
Luffka, trzymam kciuki, żeby spotkanie wypadło pozytywnie.

:cmok: Dobrej nocki :)



luffka - 2009-03-14 20:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11446771) Dokładnie, mam tak samo!
Ale dobrze, że Twój chociaż zauważa problem i się przyznał...

Ja nie wiem, czy mojego bym kategoriowała jako "dziecko". Moim zdaniem z kilkoma rzeczami sobie nie radzi i odbija się to mocno na mnie :rolleyes:
Napisałam mu dzisiaj, że autentycznie boję się podejmować kilka tematów, bo jego reakcje są nieprzewidywalne.
Mój się sam określił dzieckiem, więc kłócić się z tym nie mam zamiaru :p:

I co on na to co mu napisałaś?

Biska wzajemnie :) i dobranoc :) ja nie wchodzę tam nawet, bo film oglądam a jak tam się pojawię to już się wciągnę i nic nie wyjdzie z oglądania filmu :D



*Insane - 2009-03-14 21:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11446869) Mój się sam określił dzieckiem, więc kłócić się z tym nie mam zamiaru :p:

I co on na to co mu napisałaś?

Biska wzajemnie :) i dobranoc :) ja nie wchodzę tam nawet, bo film oglądam a jak tam się pojawię to już się wciągnę i nic nie wyjdzie z oglądania filmu :D
Zaczął mówić o tym, że bez niego byłoby mi lepiej i miałabym mniej zmartwień i on zamiast mi pomóc, to mi jeszcze dokłada...

TŻ: (19:50)
wprowadzilem w Twoje zycie totalny chaos i niepewnosc
Ja: (19:50)
mam nadzieję, że jak się uda zamieszkać razem to się wiele rzeczy zmieni
i że drugie tyle zmieni się z czasem
na dzień dzisiejszy przerażają mnie czasami Twoje reakcje na różne rzeczy, czasami się po prostu boję
TŻ: (19:52)
nic nie poradze.....
ze jestem cholernie szczery
do prawdziwego bolu
nie potrafie......
Ja: (19:52)
to nie chodzi o szczerość
ja też mówię szczerze
(19:53)
a jednak są takie rzeczy, których nie byłabym w stanie Ci powiedzieć
TŻ: (19:53)
Agus....
bywa w moim zyciu tak
(19:54)
ze w bardzo krotkim czasie
zbiera sie we mnie wszystko co zle
i nie potrafie zatrzymac tego
co mysle
Ja: (19:54)
no trudno no...
(19:55)
rozumiem nerwy i wszystko, ale uwierz mi na słowo, że niektóre słowa później ciężko się zapomina...
TŻ: (19:56)
wiem
Ja: (19:57)
yhm
TŻ: (19:58)
nic mala
ja bede konczyc.....
Ja: (19:58)
tak wiem...
TŻ: (19:58)
chce sie troche oderwac
od tego wszystkiego.....
Ja: (19:58)
yhm
(19:59)
jak chcesz
TŻ: (19:59)
Ty bedziesz miala troche spokoju
Ja: (19:59)
nie będę

No i potem poszedł pograć.

A ja na czacie byłam ze 3 razy, ale pusto :p:
Zaraz chyba do łóżka pójdę, kiepsko się czuję :rolleyes:



luffka - 2009-03-14 21:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins no to ja po takiej wymianie zdań na gg pewnie znowu bym nie spała... Ja nie wiem czemu, jestem chyba zbyt uczuciowa, za mocno reaguje... Wiem, że powinnam mieć większy luz do pewnych spraw bo źle na tym wychodzę.... No cóż, zmienić już się nie umiem... Przykre, że on chce sie oderwać od tego wszystkiego, bo niby od czego? I zostawia Cię zamiast jakoś porozmawiać...

ps. ja też właziłam na czata ale pustki zastawałam...



*Insane - 2009-03-14 21:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11447156) Ins no to ja po takiej wymianie zdań na gg pewnie znowu bym nie spała... Ja nie wiem czemu, jestem chyba zbyt uczuciowa, za mocno reaguje... Wiem, że powinnam mieć większy luz do pewnych spraw bo źle na tym wychodzę.... No cóż, zmienić już się nie umiem... Przykre, że on chce sie oderwać od tego wszystkiego, bo niby od czego? I zostawia Cię zamiast jakoś porozmawiać...

ps. ja też właziłam na czata ale pustki zastawałam...
Mam dokładnie tak samo... Też mam wrażenie, że zbyt emocjonalnie do niektórych rzeczy podchodzę, ale jak się staram zmienić, to mi nie wychodzi... :rolleyes:
Nie umiem się niektórymi rzeczami tak po prostu nie przejmować.
I to, że on woli odreagować, zamiast wszystko "na świeżo" wyjaśnić też mnie wkurza... Ja bym sie nie potrafila nawet na głupiej strzelance skupić.
Sama jestem ciekawa, jaką noc będę miała... :rolleyes:

W każdym razie życzę Ci luffko owocniejszych rozmów jutro heh...
A na czacie widocznie musiałyśmy sie mijać...



luffka - 2009-03-14 21:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dobranoc, dooglądam resztkę filmu z łóżka...
Spokojnej nocy, i oby jutro był lepszy dzień :)



*Insane - 2009-03-14 21:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  I wzajemnie, luffko :cmok:



malinka612 - 2009-03-14 21:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ee..ja też na czacie byłam i nikogo nie zastałam

a tak to padnięta po pracy jestem i pewnie zaraz pójdę w kimono. dziś 11 godz, jutro 9... do tego znów huk, hałas i tłumy jak ze skeczu Ani Mru Mru 'supermarket"



Hajja Hawwa - 2009-03-14 23:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11447232) Mam dokładnie tak samo... Też mam wrażenie, że zbyt emocjonalnie do niektórych rzeczy podchodzę, ale jak się staram zmienić, to mi nie wychodzi... :rolleyes:
Nie umiem się niektórymi rzeczami tak po prostu nie przejmować.
I to, że on woli odreagować, zamiast wszystko "na świeżo" wyjaśnić też mnie wkurza... Ja bym sie nie potrafila nawet na głupiej strzelance skupić.
Sama jestem ciekawa, jaką noc będę miała... :rolleyes:
Ja też jestem taka, że wszelkie nieporozumienia i zgrzyty chcę od razu przegadać, a mój TŻ wtedy najchętniej zaszywa się, zamyka się w sobie, nie chce na ten temat rozmawiać. A mnie w tym czasie szlag trafia. No, ale uczę go tego :) Tłumaczę, że wszelkie zgrzyty trzeba od razu rozwiązywać i mieć je z głowy, a nie udawać, że nic się nie stało i puszczać w niepamięć.
Insane, a co on Ci powiedział? To były naprawdę ostre słowa?

---------- Dopisano o 00:32 ---------- Poprzedni post napisano o 00:12 ----------

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11443387)
ej, czymcie za mnie kciuki dziś wieczorem na bibie imieninowej u teściowej. ja się jej strasznie boję :o
Trzymam :) Wyluzuj kobietko :)
Taka straszna jest? :D

Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11443008)
ja zawsze robie tak ze chocby i moja wina byla to odkrecam i wmawiam ze to jego haha:D narazie mi sie udaje i skutkuje...
Oj nie ładnie :P



luffka - 2009-03-15 08:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Witam :)
miłego dnia życzę, ja zaraz jadę do lasu :D Jak TZ będzie gadał głupoty, to już stamtąd nie wróci :D



*Insane - 2009-03-15 08:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Hajja Hawwa (Wiadomość 11448634) Ja też jestem taka, że wszelkie nieporozumienia i zgrzyty chcę od razu przegadać, a mój TŻ wtedy najchętniej zaszywa się, zamyka się w sobie, nie chce na ten temat rozmawiać. A mnie w tym czasie szlag trafia. No, ale uczę go tego :) Tłumaczę, że wszelkie zgrzyty trzeba od razu rozwiązywać i mieć je z głowy, a nie udawać, że nic się nie stało i puszczać w niepamięć.
Insane, a co on Ci powiedział? To były naprawdę ostre słowa?
Czy ostre.... nieprzyjemnie :rolleyes:
Ja bym nie była mu w stanie tego powiedzieć.
Pomijając standard, że się czepiam i szukam problemu :rolleyes: to oczywiście musiał powiedzieć, że "jak jest taki zły i niedobry, droga wolna" i tak dalej, że "jak mamy o tym nie rozmawiać, to możemy w ogóle nie rozmawiać już od teraz, zaraz", no i w sms-ie "daj mi spokój" :rolleyes: tyle pamiętam, bo z jego potoku było więcej takich kwiatków do wyłapania... No i jak jest zdenerwowany, to klnie jak szewc, co mnie również denerwuje.
Zadzwonił rano i powiedzmy - "przeprosił", ale on w nerwach często mówi takie rzeczy, że mi się naprawdę przykro robi. Co z tego, że później czasami przeprosi, jak ja nie wiem, jak myśli naprawdę. Czy prawdę mówi w nerwach, czy prawdę mówi na spokojnie :rolleyes:
Zobaczymy jak dzisiaj się będzie rozmawiało...

Dzień dobry w ogóle :cmok:

No i ja się chyba rozłożyłam na amen... zdaje się, chora jstem. Wszystko mnie boli i w ogóle :(

luffka hehe :D mam nadzieję, że będzie sensowniej gadał, niż mój ;) kciukam za Was :kciuki:



luffka - 2009-03-15 08:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Hej Ins :)
Mam nadzieje, że Twój Pan dziś już będzie zachowywał się normalnie...



*Insane - 2009-03-15 08:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dzięku luffko :ehem:
Ja też mam taką nadzieję ;) pewnie jeszcze śpi, bo wiedziałam, że jakoś do 1-2 grał :rolleyes:
(ale żeby ze mną on tak posiedział do 1-2... :> )
Owocnego spotkania :D



luffka - 2009-03-15 08:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11449643) Dzięku luffko :ehem:
Ja też mam taką nadzieję ;) pewnie jeszcze śpi, bo wiedziałam, że jakoś do 1-2 grał :rolleyes:
(ale żeby ze mną on tak posiedział do 1-2... :> )
Owocnego spotkania :D
Ależ byłabym zła jakby mój siedział do 1-2 a mnie zbył po chwili :mad: Szczególnie w takim przypadku jak Wy macie- że zostaje wam tylko kontakt wirtualny...



*Insane - 2009-03-15 08:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11449661) Ależ byłabym zła jakby mój siedział do 1-2 a mnie zbył po chwili :mad: Szczególnie w takim przypadku jak Wy macie- że zostaje wam tylko kontakt wirtualny... Ja się kiedyś strasznie o to wkurzałam i mówiłam mu to.
Teraz czasami jest mi po prostu przykro :rolleyes:
Tym bardziej, że dosłownie lata minęły odkąd razem posiedzieliśmy do 1-2 w nocy ;)
Ale w grze to on potrafi pół nocy... A tak, to śpiący niby jest.. Widać gry są dla niego bardziej zajmujące ;)
Wiem, że nie zmienię go całkiem, on ten swój komputer po prostu kocha i zdaje się, że nie mógłby żyć bez pogrania w coś. Wkurza mnie to czasami, ale częściej mi po prostu przykro.
Walczę z nim o to, od kiedy się poznaliśmy :rolleyes:
Niby jakieś postępy są, ale jakie tak naprawdę, to się okaże, jak zamieszkamy razem... :rolleyes:
Ja w każdym razie przez niego znienawidziłam komputery :p:



luffka - 2009-03-15 08:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins może i znienawidziłaś komputery, ale z tego co widzę to też potrafisz siedzieć na necie ciągle ;) :D



*Insane - 2009-03-15 08:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Tak, bo czekam na Jego Wysokość zazwyczaj :rolleyes:

Obecnie komputer służy mi tylko do rozmów z nim, posiedzenia na Wizażu i sprawdzenia kilku stron.
Kiedyś bawiłam się jeszcze grafiką i innymi cudami dziwami... Lubiłam to robić, komputer był częścią jakiegoś tam zainteresowania, ale do TŻ'ta się na pewno nie umywam :rolleyes:
Natomiast jak z jego ust słyszę słowo: komputer, to mi się prawie że piana z ust toczy :D



luffka - 2009-03-15 08:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Mój właśnie zadzwonił pogadać głupoty przez tel... Chyba bada grunt i chce się przygotować jak ma się zachować :D



*Insane - 2009-03-15 08:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Haha, jakie przeszpiegi :D
luffka, ubierz się tak wiesz - fajnie, ładnie, seksownie - coby musiał zbierać szczenę z podłogi :D
A niech wie, co trafi takim zachowaniem!



luffka - 2009-03-15 08:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11449818) Haha, jakie przeszpiegi :D
luffka, ubierz się tak wiesz - fajnie, ładnie, seksownie - coby musiał zbierać szczenę z podłogi :D
A niech wie, co trafi takim zachowaniem!
Ale my do lasu jedziemy!!! :D A ja w szpilkach wyskocze! :D



*Insane - 2009-03-15 09:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Trudno... będzie musiał na rękach nosić :p:
:D



luffka - 2009-03-15 09:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11449974) Trudno... będzie musiał na rękach nosić :p:
:D
:D:D
lece :)do później :)



najfajniejsza - 2009-03-15 09:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dzień dobry, dziewczyny :cmok:

ja już też na internecie tylko dla Was siedzę, bo z lubym raczej nie gadam przez neta :-p

wczoraj weszłam pierwszy raz w życiu na kurnik (nudno w pracy) i okazało się, że nawet przez takie stronki ludzie flirtują. byłam w szczerym szoku. ja chcę pograć, a tutaj 'hmmm, bardzo szybko układasz wyrazy. jesteś tak samo dobra we WSZYSTKIM co robisz?' :mdleje:

co do obecnego tematru na wątku... Nie cierpię takich rozmów na gg jaką przeprowadziłaś wczoraj ze swoim, Insane. Dla mnie takie zachowanie jest typowe dla gówniarza. Nie chcę Cię urazić, no ale mierzi mnie jak słyszę teksty w stylu kordiana: ja sam przeciw światu, nikt mnie nie rozumie, beze mnie bedzie Ci lepiej... błagam. każdy ma w życiu takie chwile, ale epatowanie nimi i przelewanie na innych uważam za szczeniiackość. mój zdołał kilkukrotnie wyjechac z czymś takim na początku naszego związku i po którymś razie zamiast mu znów mówić 'wiem, kochanie, rozumiem Cię ,ale chcę być z Tobą, razem damy radę' itp. w końcu mu powiedziałam, ze jak ma się zamiar nad sobą użalać, to niech chociaż znajdzie godny powód, a nie dopisuje dekadentyzm czy inne dołujące ideologie, tam, gdzie nie powinien. Najpierwn się wkurzył, że go nie rozumiem, a potem przestał kręcić nosem. Bo zawsze jak się nam zdarzyło nie dogadać na jakiejś płaszczyźnie, on od razu: "moje życie jest zbyt skomplikowane, nie mogę Cię tym obciążać...". I w końcu mu powiedziałam, że ma mnie tym obciążać, bo jesteśmy MY a nie on kontra ja, a jak uważa, że nie, to ma do tego prawo, ale takimi słowami wcale nie powoduje, że jest mi lekko. Albo wóz albo przewóz.

Ogólnie od tamtej pory (ponad dwa lata) zdarzyły się i mi i jemu doły, ale mamy być dla siebie wsparciem i kropka. A jeśli chce coś przemilczeć, to niech przemilczy, a nie pieprzy farmazony i przelewa na mnie swoje żale :-p W każdym razie takie narzekania się już nie pojawily i chwała za to.

Uważam, że ani Ty,ani on nie powinniście być dla siebie nianiami, ale przyjaciółmi. Macie się wspierać, ufać sobie, ale oboje posiadacie mózgi i druga strona nie jest dzieckiem, które trzeba prowadzić za rękę, ale właśnie przyjacielem, z którym idzie się pod rękę. o! :-p

piszę mega chaotycznie, ale sens chyba jest jasny ;)

mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam. a jesli tak, to przepraszam, to nie było moim celem.



*Insane - 2009-03-15 09:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  najfajniejsza wiem o co Ci chodzi i popieram :ehem:
Takie teksty może nie zdarzają się za często, ale czasami jednak je usłyszę. Mnie to też czasami wkurza.
Bo jakby On był dla mnie problemem, to ja bym z nim nie była - nie prowadzę działalności charytatywnej, a i za matkę Teresę robić nie będę - tłumaczę mu to za każdym razem :rolleyes:
Dobrze, że często z takim czymś nie wyskakuje, bo pewnie również bym w końcu wybuchła.
Ja oczywiście urażona się nie czuję, bo myślę podobnie :ehem:

A co do tego flirtowania, to rzeczywiście ręce opadają. Ale to nie tylko na necie się niestety zdarza. Niektórzy faceci to naprawdę wyczucia nie mają :rolleyes:



najfajniejsza - 2009-03-15 09:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  mojemu też nie zdarzało się to często, w sumie może z 4 razy, ale już taka jestem, że jak nie dociera inaczej to kawa na ławę, a czasem od razu walę prosto z mostu :-p w ogóle skomplikowana ze mnie bestia, sama siebie czasem nie rozumiem :rolleyes:

w realu nie mam takich sytuacji, widać jestem aseksualna :D albo po prostu widać po mnie, ze lepiej się trzymać z daleka od tej baby sesese :bunia:

właśnie, jaką miałyście najgorszą sytuację z natrętem do was narywającym? :D



*Insane - 2009-03-15 09:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11450637) właśnie, jaką miałyście najgorszą sytuację z natrętem do was narywającym? :D Najgorsza to zawsze ta, kiedy facet jest natarczywy i NIE traktuje jako TAK :eek:
Potrafi Ci taki osobnik zepsuć zabawę tym, że się nie chce odkleić nawet jak go niemalże zwyzywasz :eek:
To są dla mnie naprawdę ewenementy :D
To samo z wyskakiwaniem z łapami i dziwnymi propozycjami :eek:

Czasami się zastanawiam, skąd się tacy ludzie biorą... Remizy wszakże nie funkcjonują już tyle lat :D



najfajniejsza - 2009-03-15 10:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  remiz nie ma, ale są dyskoszki :D



*Insane - 2009-03-15 10:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A to nawet nie znam i pierwsze słyszę :D



najfajniejsza - 2009-03-15 10:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11450957) A to nawet nie znam i pierwsze słyszę :D dyskoszka to wiejska dyskoteka :-p czyli taka remiza :D



myilussion - 2009-03-15 10:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11446746) Ins no to mój to samo, najchętniej by o wszystkim zapomniał i wrócił do normalności... ja niestety mam z tym problemy, muszę wszystko przegadać, przemyśleć, ułożyć w głowie....
Obawiam się, że nasza rozmowa będzie wyglądała tak, że będzie cały czas milutki, będzie się podlizywał i mieniał temat.... No cóż, taki jest... A dziś się jeszcze przyznał, że rzeczywiście jeszcze jest dzieckiem....
no zgadzam sie w 100% z pogrubionym :ehem:...

ja mialam wczoraj dziwny dzien, mojemu tacie cos odbilo i zaczal zachowywac sie jak gowniarz, zaczal krzyczec po mamie, kazdego osadzal, swieta krowa z niego bo nic mu powiedziec nie mozna... najgorsze, ze to po alkoholu mial (nie jest alkoholikiem, nie wiem co go napadlo, czasem z moja mama se drinkuja przed TV ale teraz nie wiem co sie stalo, nawet na urodzinach nie pije bo jest kierowca) :(... ja bylam w trakcie tej klotni na spacerku i jak przyszlam do domu to jeszcze sie klocili i kazali mi wyjsc :(... wyszlam z placzem, zadzwonilam do TZta, podjechal po mnie i u niego w domu mowil mi, ze mam sie nie martwic, bo ja kochana jestem, ze on zenic sie bedzie ze mna a nie z moim ojcem, ze ze mna planuje swoja przyszlosc, mowil tez o polaczeniu jego pokoju z drugim sasiadujacym (pustym) i o zrobieniu strychu. mowil to z takiem przejeciem i jakby sie wczul w to, pokazywal, ze tu to, tu tamto... niby taki przykry dzien a skonczyl sie milym akcentem... szkoda, ze musi byc cos za cos :(




*Insane - 2009-03-15 10:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  myilussion, ale to tylko sen był był :przytul:

A ja znowu czytam o tym doborze staników i zaczynają mnie moje staniki wkurzać :p: widzę dokładnie, że fajnie piersi mi uciekają wszystkimi czterema stronami świata :lol:
Tylko skąd ja wezmę fundusze na wymianę :> zaczyna mi się to śnić po nocach ;)



najfajniejsza - 2009-03-15 11:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
 
myillusion
, nie martw się sytuacją w domu. najważniejsze, że możesz polegać na swoim facecie, że jest przy Tobie w takich chwilach. Miałam to nieszczęście dwukrotnie sprawdzić mojego chłopca w podobnych sytuacjach (akurat nie chodzi o kłótnie, bo moi rodzice ciągle się kłócą, albo nie rozmawiają w ogóle) i wiem, jak dużo daje takie wsparcie. Będzie dobrze, Kochana :cmok:



myilussion - 2009-03-15 11:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11451401) myilussion, ale to tylko sen był był :przytul:

A ja znowu czytam o tym doborze staników i zaczynają mnie moje staniki wkurzać :p: widzę dokładnie, że fajnie piersi mi uciekają wszystkimi czterema stronami świata :lol:
Tylko skąd ja wezmę fundusze na wymianę :> zaczyna mi się to śnić po nocach ;)
jaki sen? :-p

ja wiem, ze mam zle podobierane staniki i powoli zaczyna mnie to wkurzac. strasznie podobaja mi sie moje bimbalki ale wydaje mi sie, ze sa jakies dziwne, bo zawsze sutek chce mi wykoczyc :mad::D mam swoje ulubione staniki, sa w New Yorkerze, takie jednokolorowe zapinane z przodu i z tylu maja pare paseczkow z cyrkoniami :) (chociaz z niego znow sutek mi wyskakuje) ale czekam po raz kolejny na wyprzedaz :rolleyes:

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11451799)
myillusion
, nie martw się sytuacją w domu. najważniejsze, że możesz polegać na swoim facecie, że jest przy Tobie w takich chwilach. Miałam to nieszczęście dwukrotnie sprawdzić mojego chłopca w podobnych sytuacjach (akurat nie chodzi o kłótnie, bo moi rodzice ciągle się kłócą, albo nie rozmawiają w ogóle) i wiem, jak dużo daje takie wsparcie. Będzie dobrze, Kochana :cmok:
dziekuje :cmok:



*Insane - 2009-03-15 11:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ech, ja myślałam, że sen opowiedziałaś, bo tak zaczęłaś opowiadać... :rolleyes:
Popieram najfajniejszą - najważniejsze, że masz oparcie w TŻ'cie :przytul:

A staników mam całą kolekcję z Triumpha i Konrada... Strasznie lubię (lubiłam?) ich bieliznę...
Jak pracowałam to sobie często robiłam prezenty w postaci nowego kompletu bielizny, więc uzbierało mi się tego sporo i teraz nie mogę przeżyć tego, że to wszystko jest źle dobrane i "do wyrzucenia" :eek:
Całe życie nosiłam 80B/C, a wychodzi mi 75F/FF :eek:
Mam jeden stanik D i faktycznie lepiej piersi wyglądają, niż w mniejszych, nawet push-upach... Echhh, że też człowiek sie nie mógł zawczasu doedukować ;) teraz chciałabym kupić chociaż dwa komplety, ale to wydatek rzędu 200-250zł :eek: nie mam teraz takiej ilości wolnej gotówki :(

A w ogóle napisał mi dzisiaj maila znajomy, którego już nie widziałam ho ho czasu. Żeni się niebawem :> ech, nawet on - niespokojny duch ;)



sanrioo - 2009-03-15 12:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  heloł

jeszcze żyje :) ale coraz marniej. nie pojechałam do Poznania bo nie miałam skąd kasy wziąć :D na już. nie będę od mamy pożyczać bo na co inne nie dostanę.

Tż mi porzyczył keybord. i uczę się grać, bardzo absorbujące zajęcie :)

dobrze, że TŻta mam wspaniałego :) normalnie :slina:



elizka773 - 2009-03-15 13:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  :cmok:dzień dobry

ale dzisiaj ładna pogoda u mnie. słoneczko ciepło... chciałam wyjsć gdzies na spacer ale TZ oczywiscie chcial isc spac..:o no nic. rano pojechal ze mna na zakupy to niech teraz spi:D



*Insane - 2009-03-15 13:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  U mnie cały boży dzień leje deszcz, jest zimno, ciemno i totalna szaruga za oknem panuje :p:

Ciekawe jak tam luffka :>



elizka773 - 2009-03-15 13:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11453862) U mnie cały boży dzień leje deszcz, jest zimno, ciemno i totalna szaruga za oknem panuje :p:

Ciekawe jak tam luffka :>
Ins u Ciebie taka pogoda?:eek: u mnie tak pewnie bedzie jutro...

oni tak do lasku a dzis w lesie bylam a tam błoto na 102:D sie prawie zakopaliśmy



najfajniejsza - 2009-03-15 13:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  no, ciekawe jak tam luffka sobie radzi ;)

a wie ktoś co z Aelittką? :confused:



*Insane - 2009-03-15 13:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Haha, to jednak Kluska niech lepiej nosi luffkę naszą na rękach, coby nie musiała sobie później butków czyścić :D
U mnie taka szaruga, że się nic nie chce, heh.... I gdzie tu wiosna :(

o Aelitce też nic nie wiem..



najfajniejsza - 2009-03-15 15:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffko, wróóóóóóóć :)



*Insane - 2009-03-15 15:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Jak szybko nie wraca, znaczy, że nie może być tak źle :>



Biska - 2009-03-15 15:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć Zazdrośnice :cmok:

Czekam na relację Luffki :)



*Insane - 2009-03-15 15:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  aaaa luffka już wróciła, podgląda nas :D !



luffka - 2009-03-15 15:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11453862)
Ciekawe jak tam luffka :>
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11456051) luffko, wróóóóóóóć :) Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11456076) Jak szybko nie wraca, znaczy, że nie może być tak źle :> Widzę, że żyć nie możecie beze mnie :-p:D
Spędziliśmy bardzo miły dzień... Na początku było sztywno, gadaliśmy o głupotach , w końcu ja stwierdziłam : jak będziesz chciał poważnie pogadać to zacznij sam... No i w sumie obgadaliśmy to i owo... No i sama nie wiem do jakich wniosków doszliśmy :D
Ale dostałam pralinki Lindta :D
Nie no, TZ stwierdził, że czasem się mnie boi (pozostałości po dawnych czasach jak byłam wstrętną babą...) i że to wszystko przez to...
Nie wiem co o tym myśleć, no nic zobaczymy co będzie dalej :) Jak to wszystko samo się ułoży...

Ins Ty szpiegu :D



Viros - 2009-03-15 15:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  kurde umieram od nauki, cały pokój zawalony mądrymi księgami i ledwo już mogę na nie patrzeć:mur: u mnie też dziś słoneczko cudne po prostu, a ja jeszcze dziś z domku nawet nosa nie wychyliłam:mad:
Insane najgorsze są właśnie takie nie domówienia, jednej osobie się wydaje,że nic się nie stało, a druga się dręczy i cierpi, powiedz wprost tz, że ci przykro i niech się postara:D
luffka włosy cuuuuudne;-) jak bym była facetem to by się normalnie w tobie:love:
zaraz mykam do mojego tż bo dziś biedaństwo ma urodzinki, jutro pewnie będę widziała podwójnie:piwo::D
miłego dnia wszystkim:cmok:



*Insane - 2009-03-15 15:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka, wiadomo... NKWD się przy mnie chowa :cool: :D

Cieszę się że było bardzo w porządku :> tak właśnie myślałam, że jak szybko nie wracasz, to nie mogło być tak źle :D
To teraz kciukam, aby było tylko lepiej :kciuki: :ehem:

Viros, toć mu powiedziałam wczoraj :p:
Miłej imprezki ;)



Biska - 2009-03-15 15:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11456282) Widzę, że żyć nie możecie beze mnie :-p:D
Spędziliśmy bardzo miły dzień... Na początku było sztywno, gadaliśmy o głupotach , w końcu ja stwierdziłam : jak będziesz chciał poważnie pogadać to zacznij sam... No i w sumie obgadaliśmy to i owo... No i sama nie wiem do jakich wniosków doszliśmy :D
Ale dostałam pralinki Lindta :D
Nie no, TZ stwierdził, że czasem się mnie boi (pozostałości po dawnych czasach jak byłam wstrętną babą...) i że to wszystko przez to...
Nie wiem co o tym myśleć, no nic zobaczymy co będzie dalej :) Jak to wszystko samo się ułoży...

Ins Ty szpiegu :D
A tak po cichu liczyłam na to, że w końcu się ktoś zaręczy... :-p :D
Najważniejsze, że powoli wszystko wraca do normy... :cmok:
TŻ się Ciebie boi ?! Musiałaś być straszna... :-p Żartuję :)

Mój właśnie śpi u mnie :baba:
Później pewnie pójdzie grać Bóg wie do której godziny...



luffka - 2009-03-15 15:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11456332) A tak po cichu liczyłam na to, że w końcu się ktoś zaręczy... :-p :D
Najważniejsze, że powoli wszystko wraca do normy... :cmok:
TŻ się Ciebie boi ?! Musiałaś być straszna... :-p Żartuję :)

Mój właśnie śpi u mnie :baba:
Później pewnie pójdzie grać Bóg wie do której godziny...
Byłam straszna.... Ale to było ponad rok temu, więc myślałam, że już mu przeszedł ten strach... Czepiałam się kiedyś dość mocno i byłam okropnie zazdrosna :o

A co do zaręczyn to u nas to się nie odbędzie w najbliższym czasie, może w przyszłym roku... :)

Biska ja bym go obudziła na Twoim miejscu...



*Insane - 2009-03-15 15:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja też bym go obudziła, szklanką zimnej wody najlepiej :p:



Biska - 2009-03-15 15:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Luffka, budzenie nic nie da, jest w stanie zaraz po tym iść znów spać.
Pozostaje mi albo go zostawić albo wygonić do domu...



Viros - 2009-03-15 16:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11456325)
Viros, toć mu powiedziałam wczoraj :p:
Miłej imprezki ;)
to żem wyjechała z radą w czas:D:D

jak się w końcu zebrałam żeby wyjść na polko to słońce zaszło:(
czyżby jakiś znak?:D



*Insane - 2009-03-15 16:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Viros, "idę ulicą i światła gasną" :p: ?

Biska, i on tak zawsze :confused:



luffka - 2009-03-15 16:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A ja mam prośbę do mojego Pana Kluski :D I tak wszyscy wiedzą, że nas podczytujesz ciągle, i tak wszyscy wiedzą, że masz tu konto na wizażu co by zdjęcia widzieć, więc w ramach akcji "przestajemy się bać" proszę o przywitanie się na wątku z dziewczynami :D
Tak, Klusko proszę się nie wykręcać, tylko migiem się ujawnić :D



*Insane - 2009-03-15 16:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffko, popieram hehe :D



luffka - 2009-03-15 16:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11456745) luffko, popieram hehe :D No właśnie, skoro nas czyta to i niech się odzywa- czasem przydałby się nam "męski punk widzenia" na pewne sprawy... :)

Ins a jak tam u Ciebie dziś z TZ?



*Insane - 2009-03-15 16:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Właśnie chciałam to napisać, że dobrze byłoby czasami poznać i ten drugi, męski punkt widzenia :ehem: ubiegłaś mnie :D



luffka - 2009-03-15 16:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Kluska napisał, że się wstydzi :D



*Insane - 2009-03-15 16:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Taki duży chłop i się wstydzi, no nieee... :p:
My nie gryziemy ;)



luffka - 2009-03-15 16:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins jak tam u Ciebie z TZ dziś? :)

Co do Kluski- to napisał mi, że to jeszcze obgadamy :D i że zaraz on mnie w uszko ugryzie :D Nie wiem co to miało znaczyć, ale obstawiam "daj mi spokój kobieto, ja się Was boje" :D "D



*Insane - 2009-03-15 16:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffko, było dobrze, jest źle, zaczyna być tragicznie...



luffka - 2009-03-15 16:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11457159) luffko, było dobrze, jest źle, zaczyna być tragicznie... O kurcze... Ins trzymaj sie tam... Przykro mi strasznie, myślałam, że już będzie ok... Pewnie znowu kłótnia o jakąś pierdołę?



*Insane - 2009-03-15 16:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffko, wyślę Ci PW...



najfajniejsza - 2009-03-15 16:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Jak się nas boi, to co tu tak krąży i krąży ;)

najważniejsze, że znów się Wam dobrze układa, jeaaa :D

Biska, ja tam Twojego rozumiem, bo sama jestem potwornym śpiochem :-p

kurde, chyba urodził się we mnie instynkt - a raczej instynkciontko ;) - macierzyński. siedzę na tym pasazu a tu tyle rodzin mnie mija, piękne młode panie ze swoimi (prawdopodobnie) mężami, którzy trzymają za rączkę dziecko. Albo kilkulatek goniący tatę po całym pasażu... albo mała dziewczynka, która tłumaczy mamie, że absoluitnie nie założy czapki gestykulując przy tym tak słodko :o kiedyś tak będzie robić nasza Pola albo Piotruś, a najlepiej oboje :-p ciekawe jakim tatą będzie mój łobuz :>

EDIT: Insane, ja też mogę prosić o PW? Byłam pewna, że jest lepiej...



luffka - 2009-03-15 16:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11457275) luffko, wyślę Ci PW... no jak chcesz, jeśli nie chcesz mówić to ok, zrozumiem :)



cooala - 2009-03-15 16:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Wielka Kluska pozdrawia wszystkie zazdrośnice....i czuwa :-P



*Insane - 2009-03-15 16:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  PW poszło

Kluskę witam(y) ;)
Czuj czuwaj i dawaj dobre rady!



luffka - 2009-03-15 17:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez cooala (Wiadomość 11457306) Wielka Kluska pozdrawia wszystkie zazdrośnice....i czuwa :-P Brawa za odwagę :D



najfajniejsza - 2009-03-15 17:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez cooala (Wiadomość 11457306) Wielka Kluska pozdrawia wszystkie zazdrośnice....i czuwa :-P To teraz, jak na nową osobę na wątku przystało, opowiedz Klusko droga, ile jesteście razem, jak druga strona zapatruje się na kwestie formalizacji związku etcetera, etcetera :-p



luffka - 2009-03-15 17:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11457874) To teraz, jak na nową osobę na wątku przystało, opowiedz Klusko droga, ile jesteście razem, jak druga strona zapatruje się na kwestie formalizacji związku etcetera, etcetera :-p :hahaha:
:D :D



aaaneczkaaa - 2009-03-15 17:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  hehe;)
Witamy Kluskę:)
no i właśnie-Klusko-opowiedz nam swoją historię:)



sienka - 2009-03-15 17:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  czesc dziewczynki, przyjmiecie nowa?:o
Ja mimo ze powinnam pare lat jeszcze moze na magiczna chwile zareczyn spokojnie poczekac, to od mniej wiecej pol roku mysle o tym stanowczo za duzo...
Wiem ze tak chwile w koncu nadejdzie, ale jestem zwyczjanie niecierpliwa:-p
Sa jakies wytyczne dla 'nowych'? Opisac sie, lacznie ze stanem uzebienia i numerem buta?:>



najfajniejsza - 2009-03-15 17:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez sienka (Wiadomość 11458215) czesc dziewczynki, przyjmiecie nowa?:o
Ja mimo ze powinnam pare lat jeszcze moze na magiczna chwile zareczyn spokojnie poczekac, to od mniej wiecej pol roku mysle o tym stanowczo za duzo...
Wiem ze tak chwile w koncu nadejdzie, ale jestem zwyczjanie niecierpliwa:-p
Sa jakies wytyczne dla 'nowych'? Opisac sie, lacznie ze stanem uzebienia i numerem buta?:>
wszystko, wszystko. najpierw otwierasz przed nami wszystkie informacje dot. związku, stazu, rozmowach o przyszłości, warunkach na lepsze jutro (:-p), a potem... jestes nasza :D
taki mały, bezbolesny chrzest ;)



luffka - 2009-03-15 17:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11458309) wszystko, wszystko. najpierw otwierasz przed nami wszystkie informacje dot. związku, stazu, rozmowach o przyszłości, warunkach na lepsze jutro (:-p), a potem... jestes nasza :D
taki mały, bezbolesny chrzest ;)
UWIELBIAM Twoje teksty :D :hahaha:



*Insane - 2009-03-15 17:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  :cry:



luffka - 2009-03-15 17:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11458382) :cry: Co się stało????????????????????



najfajniejsza - 2009-03-15 17:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11458336) UWIELBIAM Twoje teksty :D :hahaha: :o

Ins, jak coś, to wal śmiało na PW :cmok:

zaraz kończę pracę i zamartwię się o Ciebie do jutra :przytul:



*Insane - 2009-03-15 17:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nic, poszedł grać, bo musi odreagować...



luffka - 2009-03-15 17:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11458446) Nic, poszedł grać, bo musi odreagować... Ale co odreagować? Stało się jeszcze coś gorszego? Powiedział coś?



*Insane - 2009-03-15 17:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  No tak, rozmawialiśmy cały czas, to nie był koniec rozmowy, ale skopiowałam wtedy wszystko, co miałam...
Kurde, jak Boga kocham założyłabym sobie jakiegoś bloga, żeby tego wszystkiego w sobie nie dusić, ale nie potrafię takich rzeczy prowadzić...



najfajniejsza - 2009-03-15 17:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11458446) Nic, poszedł grać, bo musi odreagować... a co on takiego ma do odreagowania? wkurzył mnie już... :mad:
wali się prosto z mostu i gada ze sobą, aż się dojdzie do porozumienia, a nie... ale to tylko moje zdanie.

olej go dzisiaj, czekaj aż się odezwie. i to skruszony, bo niestety, ale nie zawsze on wie lepiej. :cmok:

EDIT: poszłabym z Tobą na piwko dziś, byś odreagowała może... wiem, jak to jest, gdy się coś w sobie dusi i strasznie tego nie lubię.



luffka - 2009-03-15 18:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11458523) No tak, rozmawialiśmy cały czas, to nie był koniec rozmowy, ale skopiowałam wtedy wszystko, co miałam...
Kurde, jak Boga kocham założyłabym sobie jakiegoś bloga, żeby tego wszystkiego w sobie nie dusić, ale nie potrafię takich rzeczy prowadzić...
To wal tu śmiało, my chętnie przeczytamy i pocieszymy , przecież wiesz :o od tego tu jesteśmy :)

Tak się domyśliłam, że to nie będzie koniec rozmowy... Coś za często ostatnio przez niego płaczesz...



*Insane - 2009-03-15 18:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Powiedziałam mu, że czuję się niepewnie z nim.
Nie wiem na czym to polega, że jednego dnia możemy o czymś porozmawiać, a drugiego dnia ten sam temat jest jakimś zapalnikiem i rodzi się Bóg wie o co i Bóg wie jaka awantura.
Że nie wiem czego on tak naprawdę chce, czego oczekuje i w ogóle.
Stwierdził, że to wszystko przez odległość. Ale do licha jak ma być lepiej na odległość, skoro on codziennie musi "odreagowywać" :baba:
Jak mu powiedziałam, że miałam nadzieję, że dzisiaj posiedzimy dłużej, to też się wkurzył i kolejna afera, że dlaczego on ma się czuć, jakby źle wybierał albo mnie olewał... I dlaczego on ma siedzieć z twarzą w rękach i myśleć co będzie dalej, tym bardziej, że nam się rozmowa nie klei dzisiaj (kleiła się, do czasu...) :mur:
I że ma dość tego tematu (który sam zaczął :eek: ) i że nie ma już siły do tego (a ja?)
Oczywiście to było złe, że napisałam na co miałam nadzieję, bo on się jakoś nie tak poczuł...

Powiedziałam mu, że w takim razie nie będę mu mówić o moich oczekiwaniach, nadziejach, wiarach, planach, obawach, marzeniach. I że idę sobie poszukać jakiegoś czata albo grupy dyskusyjnej, bo sorry bardzo ale trafię na jakiś oddział, jak będę to wszystko dusić w sobie...

Ja nie wiem, o co mu chodzi... Nie wiem, czy on sam to wie...
:cry:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kedaro.keep.pl



  • Strona 10 z 43 • Znaleziono 6243 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
     
     
    Menu
     
     
       
    Copyright Š 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates