ďťż
Indeks
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"



Claris - 2009-03-31 21:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez sienka (Wiadomość 11712661)
Co do duskusji o brzuchach, zawsze mialam 63-64cm obwod, a teraz mi przybylo 4 cm...na zime zawsze tak mam, juz teraz czuje ze chudne. Za to ponizej brzucha zawsze bylam bujnie obdarowana, ale gdyby nie cellulit nie mialabym zastrzezen, lubie kobiece kobietki ;)
Kurde jak przeczytałam to zdanie, to w pierwszej chwili zobaczyłam w myślach takie długie kłaki wyłażące z majtek:hahaha: Dopiero zaraz skumałam o co kaman:D

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11712699) Aelitka, ale nam możesz wszystko powiedzieć :cool: !
Nikomu nic nie powiemy :D

A właśnie, opowiem Wam coś :p:

Dziewczyna mojego brata (Klaudia) nocowała u nas z niedzieli na poniedziałek, brat dał jej klucze, bo on rano szedł do pracy, a ona na późniejszą godzinę (pracuje zaraz obok naszego bloku), więc niech się wyśpi.
Ja też miałam na późniejszą godzinę, więc Klaudiusz (:D) wyszła przede mną i zamknęła drzwi.
Ja chcąc wyjść... Nie mogłam. Zakichane zamki Gerdy! Zamknęła mnie na 1,5 raza i nie mogłam drzwi od wewnątrz otworzyć.
Zadzwoniłam po nią i mi przyleciała otworzyć, ale byłam wściekła, bo miałam zaliczenie z matmy i wolałam na tym być - a autobus praktycznie już mi odjeżdżał.
No ale jakimś tam cudem zdążyłam, więc spoko luz.

Przeprosiła mnie później i jeszcze na NK gadałayśmy.
Zapytała jak tam zaliczenie z matmy. Więc odpisałam, ze zdążyłam na zaliczenie.
A ona, że ja tylko o zaliczeniach... Seks i seks mi w głowie :hahaha:
Odpisałam, ze - co zrobić - jak człowiek na głodzie siedzi :cool:
Ona powiedziała, że spoko, coś się poradzi...
Kazała czekać na siebie do 22. Myślałam, że przyjedzie z takim jednym kolegą, który coś do mnie teges swego czasu :eek: (co to twierdził, że seks bez całowania, to nie zdrada :eek: :mdleje: ) - zakazałam jej czegos kombinować :p:
Ale przyjechała... Wiecie co mi dała?
WIBRATOR :hahaha: :rotfl: :mdleje: :D
:hahaha::hahaha: Dobra laska nie powiem:D Agatko i co, ekhm... :D próbowałaś już się pobawić??:p:




Aelitka - 2009-03-31 21:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11712826) O takie ogłoszenie chodzi? :D http://www.joemonster.org/art/11035/..._wombata_Pomoz

Aaaa Ins ma sztucznego penisa :D Zawsze chciałam takiego mieć :-p

Szkoda Ins, że nie pogadaliście... No nic, pewnie nie ma ciągle na popołudnie, więc to stan przejściowy tylko :)

Biska czego kobieto się wypowiadasz, skoro mojego brzucha jeszcze nie widzialaś :D I w związku z tym, że oszukujesz, to nie wiem czy Ci go kiedykolwiek pokażę :D

fajowy ten wombat :D wombat mortal kombat!!! yeeeah :D

hm
sztuczny penis, hmmm hmmmmmmmm
\

:hahaha:



luffka - 2009-03-31 21:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11712858)

:hahaha::hahaha: Dobra laska nie powiem:D Agatko i co, ekhm... :D próbowałaś już się pobawić??:p:
Kręcimy pornola! :D



Aelitka - 2009-03-31 21:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11712881) Kręcimy pornola! :D PORRRRNOLA!!!!
kręcimy porrnola!!! :D:D:D:D

:hahaha::hahaha:




Biska - 2009-03-31 21:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ale ja przecież nic nie napisałam...



*Insane - 2009-03-31 21:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ej, nigdy nie miałam przygody z wibratorem, serio :D

luffka, ja mu wysłałam eska rano na dzień dobry, później koło 13 poprosiłam, żeby mi coś fajnego napisał - to odisał cyt. "idę do pracy" :cojest: romantyczny ten mój rycerz, że uchh :cool:

Dzwonić już nie będe... ;) wczoraj dzwoniłam.

luffka
, to jest niemożliwe ważyć 40kg i mieć duży brzuch :p:

A co do sienki - ja też nie mogę się najbardziej pozbyć dolnych rejonów brzucha, właściwie to podbrzusza - poniżej pępka :(
Nie chodzi o owłosienie :p: bo to akurat mam mocno przeciętne, a do tego regularnie usuwane :D
ale właśnie taką paskudną oponkę tam mam... już bym wolała sam brzuch "u góry" mieć :nuda:

pornol to mój pomysł - ja mogę jedynie służyć za operatora kamery :D
sprzętu (wibratora) użyczę :p:
na nic więcej się nie nadaję :cool:



arrakis - 2009-03-31 21:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11712367) Agatko kiedys Wam się to wszystko wynagrodzi napewno i będziecie razem blisko:glasiu: Współczuję tęsknoty, ja tęsknię natychmiast jak zamykam drzwi za Tztem, więc wyobrażam sobie co Ty musisz czuć biedna heh jak piszesz Agatko to mam zawsze wrazenie ze piszesz do mnie dopieor po chwili sie domyslam,ze chodzi o ins ;)



luffka - 2009-03-31 21:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11712931) Ale ja przecież nic nie napisałam... Ej no, przecież żartowałam no :cmok: proszę się nie gniewać Głupolku :glasiu:



sanrioo - 2009-03-31 21:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11712699) WIBRATOR :hahaha: :rotfl: :mdleje: :D
masakra. ma dziewczyna pomysły :rolleyes:

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11712826) O takie ogłoszenie chodzi? :D http://www.joemonster.org/art/11035/..._wombata_Pomoz
no coś takiego :D tylko trochę zmodyfikowane ;)
Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11712881) Kręcimy pornola! :D taa jasne ;) kto gra rolę główną?



sienka - 2009-03-31 21:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Claris noooo:baba:nie wszyscy musza wiedziec!:hahaha:

A jeszcze zapomnialam sie pochwalic, kolega na uczelni mnie dzisiaj podrywal:eek: on biedny nie wie ze ja zajeta kura domowa, a nie bylo okazji zebym mu to poweidziala (no chyba ze 'czesc, jestem kasia i mam chlopaka':hahaha:) ale kurcze....fajnie sie poczulam, jakos do tej pory nie bralam pod uwage tego ze sie moge komus innemu podobac:eek:

Cytat:
Cytat:
Napisane przez luffka http://wizaz.pl/forum/images/nowe/buttons/viewpost.gif
Kręcimy pornola! :D

PORRRRNOLA!!!!
kręcimy porrnola!!! :D:D:D:D

:hahaha::hahaha:
leze i kwicze...:rotfl:



*Insane - 2009-03-31 22:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  arrakis, witam imienniczkę :o



Biska - 2009-03-31 22:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11712976) Ej no, przecież żartowałam no :cmok: proszę się nie gniewać Głupolku :glasiu: Wiem, że żartowałaś i nie gniewam się :cmok:



Claris - 2009-03-31 22:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins to może jakieś efota ze swoją nową zabaweczką, ocenimy czy się nadaje do naszej porno produkcji:hahaha:



*Insane - 2009-03-31 22:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11713025) Ins to może jakieś efota ze swoją nową zabaweczką, ocenimy czy się nadaje do naszej porno produkcji:hahaha: Zabaweczka, czy ja :cojest: :D



sienka - 2009-03-31 22:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins, ja nie mam brzucha, za to mam udzce:sol:

roli nie zagram, ale wibrusia moge pozyczyc - mikolaj mi przyniozl w tym roku:-p



luffka - 2009-03-31 22:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11713025) Ins to może jakieś efota ze swoją nową zabaweczką, ocenimy czy się nadaje do naszej porno produkcji:hahaha: Popieram! :D dawaj foto :D



arrakis - 2009-03-31 22:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713016) arrakis, witam imienniczkę :o
a zeby bylo wiecej podobienstw to tez mialam faceta z Krakowa i tez byl to zwiazek na odleglosc ;)



Claris - 2009-03-31 22:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713036) Zabaweczka, czy ja :cojest: :D :klotnia: FOCH :upa: :D
Cytat:
Napisane przez sienka (Wiadomość 11713039) Ins, ja nie mam brzucha, za to mam udzce:sol:

roli nie zagram, ale wibrusia moge pozyczyc - mikolaj mi przyniozl w tym roku:-p
Kurcze a ja nie dostałam:( Z takich zabawek miałam tylko nakładkę wibracyjną durexa - TZ nam kupił. Jakaś pomyłka ta nakładka:hahaha:



*Insane - 2009-03-31 22:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) arrakis, ooo.. :o
i klimaty muzyczne też w jakimś stopniu podobne :D
proszę, prosze... fajno :D

Macie foto... przepraszam za jakość, burdel z tyłu i wszystko inne :p:
Powiem Wam, że coś mi to nieco gabarytowo i wszystkim przypomina hahaha :hahaha:

Nie ma baterii i nie mam pojęcia na jakie baterie to coś jest :D i w ogóle nigdy czegoś takiego nie miałam :D



arrakis - 2009-03-31 22:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713144) arrakis, ooo.. :o
i klimaty muzyczne też w jakimś stopniu podobne :D
proszę, prosze... fajno :D

Macie foto... przepraszam za jakość, burdel z tyłu i wszystko inne :p:
Powiem Wam, że coś mi to nieco gabarytowo i wszystkim przypomina hahaha :hahaha:

Nie ma baterii i nie mam pojęcia na jakie baterie to coś jest :D i w ogóle nigdy czegoś takiego nie miałam :D
no niezle niezle....

a co do podobienstw to o ile wyczytalam dobrze to twoj TZ ma Pawel na imie? moj ostatni "facet" i w sumie taka troche niespelniona milosc to tez byl Pawel hehe (ale to nie byl ten z kraka)



luffka - 2009-03-31 22:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713144) arrakis, ooo.. :o
i klimaty muzyczne też w jakimś stopniu podobne :D
proszę, prosze... fajno :D

Macie foto... przepraszam za jakość, burdel z tyłu i wszystko inne :p:
Powiem Wam, że coś mi to nieco gabarytowo i wszystkim przypomina hahaha :hahaha:

Nie ma baterii i nie mam pojęcia na jakie baterie to coś jest :D i w ogóle nigdy czegoś takiego nie miałam :D
Rany boskie!!!!!! :hahaha::hahaha::hahaha:: hahaha::mdleje::mdleje:

Toż to sztuczny penis chyba! Jeszcze mi tu BSB brakuje z mokrymi klatami :D



Claris - 2009-03-31 22:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja nie mogę z Wami:hahaha::hahaha: Ins ale pokaźny :p: kurde teraz z wrażenia nie będę mogła zasnąć, zaraz sobie załączę BSB z klatami i normalnie odpłynę:D



*Insane - 2009-03-31 22:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  arrakis, jakbyś napisała, że to ten Twój ex z Krk i Paweł, to bym zaczęła chyba dalej wypytywać :D
chociaż z tego co wiem, jego ex była z Rzeszowa ;)
Ale i tak sporo zbiegów okoliczności :o

luffka, no wibrator no! :p:

Żeby nam wątku za demoralizację nie zamknęli :D

A co do gabarytów - po TŻcie jestem wprawiona w bojach :cojest: :hahaha: :D

O losie, aż mi głupio takie rzeczy pisać :D :mdleje:



Aelitka - 2009-03-31 22:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez sanrioo (Wiadomość 11713011) masakra. ma dziewczyna pomysły :rolleyes:

taa jasne ;) kto gra rolę główną?
najchudsza!!!!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713036) Zabaweczka, czy ja :cojest: :D jedno i drugie ;)

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713144) arrakis, ooo.. :o
i klimaty muzyczne też w jakimś stopniu podobne :D
proszę, prosze... fajno :D

Macie foto... przepraszam za jakość, burdel z tyłu i wszystko inne :p:
Powiem Wam, że coś mi to nieco gabarytowo i wszystkim przypomina hahaha :hahaha:

Nie ma baterii i nie mam pojęcia na jakie baterie to coś jest :D i w ogóle nigdy czegoś takiego nie miałam :D
jak to, nie sprawdziłas jeszcze?!?!
ooojjjjjjjjjj =)



arrakis - 2009-03-31 22:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ins a ktory rocznik jestes?moze jeszcze z roku tego samego jestesmy - a w ogole to ty mieszkasz nad morzem?gdansk?gdynia?
ja pochodze z Koszalina wiec tez znad morza...

co do wibratora - rewelacja hehe ;)



*Insane - 2009-03-31 22:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nie, nie sprawdziłam :> :D
i nie wiem, czy się odważę hahaha :D
ja wolę jednak żyjące stworzonka :p:

arrakis - rocznik '90 :o
i tak - znad morza - Gdynia pozdrawia :D



luffka - 2009-03-31 22:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11713255) najchudsza!!!!!!!!!!
najchudsza z największymi piersiami :D o ile pamiętam, to Biska pisała, że ma miseczkę E :D :p:



Aelitka - 2009-03-31 22:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713230)
luffka, no wibrator no! :p:

Żeby nam wątku za demoralizację nie zamknęli :D

A co do gabarytów - po TŻcie jestem wprawiona w bojach :cojest: :hahaha: :D

O losie, aż mi głupio takie rzeczy pisać :D :mdleje:

ja to porównania nie mam kompletnie (w całym swoim życiu penisów widziałam niewiele, hrhrhr, rzecz by można że jednego :D no może więcej, ale to już przypadkowo i niechcianie.... hrhrhhr :D)

dawaj więcej, dawaj :D
wprawiona w bojach, o ho hoh o......:p:



*Insane - 2009-03-31 22:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka, szprytna jesteś :D

ale ja popieram - bo nie mieszczę się w żadnym z kryteriów :D :cool:

Aelitka, ja widziałam dwa :hahaha:
I przypadkowo też się kilka zdarzyło, ale się nie przypatrywałam :p:

Nie wiem, czy wprawiona to dobre słowo... Ale można by tak rzec haha :cool: :D



Aelitka - 2009-03-31 22:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11713281) najchudsza z największymi piersiami :D o ile pamiętam, to Biska pisała, że ma miseczkę E :D :p:
no to mamy główną bohaterkę, i bohatera chyba też :D:D:D
tylko trzeba mu baterie załatwic. duracell, chyba, nie? tam te króliczki tak długo hmm pomykają :D:D:D:D

ja mogę być panem rezyserem! :D paniom znacy;)



sienka - 2009-03-31 22:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  łohoho, jak nam watek na wieczorne tematy schodzi:D Ins, twoj ma przyssawke na dole? Bo moj tz przyczepial go przyssawka w rozne miejsca, raz wchodze do domu a tam penis do lustra przyklejony na konkretnej wysokosci, przezylam maly szok:D a ten moj jest w kolorze skory i w ogole wyglada identyko jak oryginal:D
Claris, jak dla mnie ta nakladka to bomba...:o mimo ze przy pierwszym uzyciu tz wylaczl po 5 minutach i chichrajac sie zapytal czy tez mam wrazenie jakbym sie kochala z kosiarka:-p



arrakis - 2009-03-31 22:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713270) Nie, nie sprawdziłam :> :D
i nie wiem, czy się odważę hahaha :D
ja wolę jednak żyjące stworzonka :p:

arrakis - rocznik '90 :o
i tak - znad morza - Gdynia pozdrawia :D
no to ja jestem rowne 10 lat starsza - 1980....

w sumie w moim wieku znam tylko jedna Agate - jakos takie niepopularne to imie bylo wtedy....a w twoich rocznikach to juz wiecej tych Agat jest :)

ok ide spac bo jutor do pracy i na uczelnie i kolezanka przyjezdza i jeszcze zebranie w biurze wiec trzeba sie wyspac...

papa dziewczynki - snijcie o wibratorze insane i BSB z mokrymi klatami :hahaha:



luffka - 2009-03-31 22:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11713310) no to mamy główną bohaterkę, i bohatera chyba też :D:D:D
tylko trzeba mu baterie załatwic. duracell, chyba, nie? tam te króliczki tak długo hmm pomykają :D:D:D:D

ja mogę być panem rezyserem! :D paniom znacy;)
:hahaha::hahaha:



Biska - 2009-03-31 22:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11713310) no to mamy główną bohaterkę, i bohatera chyba też :D:D:D
tylko trzeba mu baterie załatwic. duracell, chyba, nie? tam te króliczki tak długo hmm pomykają :D:D:D:D

ja mogę być panem rezyserem! :D paniom znacy;)
Aelitka, z tego co kojarzę, nosisz dokładnie taki sam rozmiar stanika, jako starszej (wybacz) koleżance - nie wypada mi i nie mam serca odbierać Ci roli życia... :D

Ja jeszcze swoje 5 minut będę w życiu miała - Ty nie, bo niedługo będziesz narzeczoną!!! :D



*Insane - 2009-03-31 22:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A ja nie próbowałam tej nakładki wibracyjnej, ale pewnie wkurzałaby mnie głośna praca :p:

arrakis, ja w sumie żadnej nie znam drugiej.. :o
śpij dobrze :cmok:
aaa, i nie - nie ma przyssawki :p:

a baterie - nie mam zielonego pojęcia jakie, nie ma informacji ani nic... :confused: widać - sterowanie manualne jedynie dostępne obecnie :p:

Co do reżyserowania - to ja już się zglaszałam wcześniej :D wolę pchać się ZA kamerę, niż PRZED :cool:



sienka - 2009-03-31 22:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins, uwazaj, mozna sie uzaleznic ponoc :P



*Insane - 2009-03-31 22:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  sienka, mi wystarczy uzależnienie od TŻta :cool:
Żaden wibrator mi go nie zastąpi :>

Poza tym - serio mówię - mimo takiego celibatu wątpię, żebym się skusiła... Jakoś wolę żywe okazy ;)



luffka - 2009-03-31 22:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713387) sienka, mi wystarczy uzależnienie od TŻta :cool:
Żaden wibrator mi go nie zastąpi :>

Poza tym - serio mówię - mimo takiego celibatu wątpię, żebym się skusiła... Jakoś wolę żywe okazy ;)
możesz mi oddać w takim razie :-p



*Insane - 2009-03-31 22:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  hahaha luffka... czyżby to była oficjalna skarga na Kluskę :D?



luffka - 2009-03-31 22:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713418) hahaha luffka... czyżby to była oficjalna skarga na Kluskę :D? rany, no skądże :D :-p chociaż moglibyśmy zwiększyć częstotliwość :D



*Insane - 2009-03-31 22:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Haha :D Panie Kluska vel coala - apelujemy :> nasz Puffcik chodzi niezaspokojony, a to już prosta droga do frustracji :D!



luffka - 2009-03-31 22:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713481) Haha :D Panie Kluska vel coala - apelujemy :> nasz Puffcik chodzi niezaspokojony, a to już prosta droga do frustracji :D! ej no, wcale że nie :D Chciałabym częściej po prostu :-p:-p:o niestety mamy braki lokalowe i nie mamy "gdzie".... dobrze, że ciepło już się robi :-p:D

Dobranoc dziewczyny ;)



*Insane - 2009-03-31 22:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  My też mamy braki lokalowe - ekstremalne :D
Ale mam nadzieję, że przeżyjemy drugi miesiąc miodowy :p:

luffka, dobranoc :cmok:
Ja też spadam pod kołderkę :o



Aelitka - 2009-03-31 22:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez sienka (Wiadomość 11713317) łohoho, jak nam watek na wieczorne tematy schodzi:D Ins, twoj ma przyssawke na dole? Bo moj tz przyczepial go przyssawka w rozne miejsca, raz wchodze do domu a tam penis do lustra przyklejony na konkretnej wysokosci, przezylam maly szok:D a ten moj jest w kolorze skory i w ogole wyglada identyko jak oryginal:D
Claris, jak dla mnie ta nakladka to bomba...:o mimo ze przy pierwszym uzyciu tz wylaczl po 5 minutach i chichrajac sie zapytal czy tez mam wrazenie jakbym sie kochala z kosiarka:-p
kosiarka!!!!!!!!1 łobosze
ja się tego czegoś boję, jestem hmmm wrażliwa w intymnych miejscach i - wiem, wiem, koszmarne - mam ogólnie takie straszne łaskotki,że nie wszystko mogę znieść :D kosiarka na samą myśl wywołuje u mnie dreszcze i to bynajmniej nie rozkoszy :D:D

Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11713348) Aelitka, z tego co kojarzę, nosisz dokładnie taki sam rozmiar stanika, jako starszej (wybacz) koleżance - nie wypada mi i nie mam serca odbierać Ci roli życia... :D

Ja jeszcze swoje 5 minut będę w życiu miała - Ty nie, bo niedługo będziesz narzeczoną!!! :D
ale ważę jakies 20kg więcej więc odpadam :D:D:D

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713481) Haha :D Panie Kluska vel coala - apelujemy :> nasz Puffcik chodzi niezaspokojony, a to już prosta droga do frustracji :D! więcej seksu!!! więcej seksu!!!! :D:D



Claris - 2009-03-31 22:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dobranoc, do napisania jutro wieczorem (oby jak najszybciej minęło) ;)



Aelitka - 2009-03-31 22:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11713596) dobranoc, do napisania jutro wieczorem (oby jak najszybciej minęło) ;)
ja to samo.. do jutra! :)
przez was nic się dziś nie nauczyłam :D [za to zrobiłam wizytówki dla tżta :D:D:D]

dobranoc i słodkich snów....[porrrnola,kręcimy porrrrnola :D]



*Insane - 2009-04-01 05:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dzień dobry :o



sanrioo - 2009-04-01 07:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dzień dobry :)

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713144) [B]

Macie foto... przepraszam za jakość, burdel z tyłu i wszystko inne :p:
Powiem Wam, że coś mi to nieco gabarytowo i wszystkim przypomina hahaha :hahaha:

Nie ma baterii i nie mam pojęcia na jakie baterie to coś jest :D i w ogóle nigdy czegoś takiego nie miałam :D
padłam :hahaha:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713270) Nie, nie sprawdziłam :> :D
i nie wiem, czy się odważę hahaha :D
ja wolę jednak żyjące stworzonka :p:

arrakis - rocznik '90 :o
i tak - znad morza - Gdynia pozdrawia :D
ja też '90 a myślałam że jesteś starsza :D to Ty mature zdajesz teraz czy coo? :-p

widzę że się pornol rozkręca. mnie w to nie mieszjacie :-p:D ja się boje takich rzeczy "wielkich" toż to ogromne i w dodatku sztuczne :cool: a fe :-p

słońce świeci i będzie ciepło :D hy zaraz muszę iść do szkoły na ostatnie 4 lekcje w tym chyba ostatnia w moim życiu chemia :D



arrakis - 2009-04-01 07:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11713607) ja to samo.. do jutra! :)
przez was nic się dziś nie nauczyłam :D [za to zrobiłam wizytówki dla tżta :D:D:D]

dobranoc i słodkich snów....[porrrnola,kręcimy porrrrnola :D]
pokaz wizytowki :D

witam - ale piekna pogoda za oknem...az milo wstawac...nawet o 8 rano :)



magda2109 - 2009-04-01 08:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11714632) pokaz wizytowki :D

witam - ale piekna pogoda za oknem...az milo wstawac...nawet o 8 rano :)
Witam również :) No prawda, ładna dziś u Nas pogoda od rana ;)



luffka - 2009-04-01 09:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) Insane wstawiam fotę włosów, aparat w miarę dobrze oddał kolor :) Są piękne! Od dziś robię tylko Venitą! Zakochałam się w tym kolorku i już nie mogę się doczekać jak je zobaczę w pełnym słońcu bo lśnią niesamowicie :)



Biska - 2009-04-01 09:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11715140) Insane wstawiam fotę włosów, aparat w miarę dobrze oddał kolor :) Są piękne! Od dziś robię tylko Venitą! Zakochałam się w tym kolorku i już nie mogę się doczekać jak je zobaczę w pełnym słońcu bo lśnią niesamowicie :) Fajny kolorek Ci wyszedl :) A jakie Ty masz loczki śliczne :D



luffka - 2009-04-01 09:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11715243) Fajny kolorek Ci wyszedl :) A jakie Ty masz loczki śliczne :D Loczki to jeszcze nie ułożone ;) Nawet nie rozczesane dobrze :)
Byłaś już na krwi?



Biska - 2009-04-01 09:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Już przed 8 byłam w przychodni :)



luffka - 2009-04-01 09:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11715393) Już przed 8 byłam w przychodni :) Mam nadzieję, że nie było tak źle :) :glasiu:



Biska - 2009-04-01 09:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11715432) Mam nadzieję, że nie było tak źle :) :glasiu: Pani pielęgniarka zrobiła na mnie wrażenie babo -chłopa i troszkę się wystraszyłam, że wybiegnę z igłą w żyle, choć igieł się nie boję :hahaha: ale zrobiła to superdelikatnie :)

edit:

Balsamem venity robiłaś ten kolorek?



luffka - 2009-04-01 09:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  te pielęgniarki rzeczywiście są z wyglądu dziwne ;) U mnie w przychodni ta od pobierania krwi ma wąsy :D



the_sania - 2009-04-01 10:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  heeej :D

przeczytałam, co pisałyście wczoraj i nie mogę z was :hahaha:

Ins - świetna pomoc od Klaudii :D:D

Aelitko, ale macie fajnie :D ale zazdroszczę nooooo :-p :D

Luffko włosy masz CUDOWNE ! Oddaj mi trochę, sobie podoklejam do moich :p:

Dobra, to ja tylko na moment, bo muszę się wykąpać i do urzędu pracy zarejestrować się na bezrobotną i buty chyba kupię dziś....

także baju - baj :cmok: :D



alonka00 - 2009-04-01 10:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  hej a co chciałybyście o mnie wiedzieć??:) jestem jak zaklęta księga którą nieliczni mogą czytać:D



Lady Marmalade - 2009-04-01 12:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  alonka00 no jak dlugo jestescie z TZem, ile macie lat :) jak on sie zapatruje na Wasza wspolna przyszlosc, rozmawiacie o tym? takie podstawy :D

a tak ogolnie to dzien dobry :cmok:

looo nie moge :eek: przedwczoraj o BSB a wczoraj w wibratorach i pornolach :eek: (zrymowalo sie) :D

Insane to Ci prezent sprawila :eek: :D ja to bym sie bala go uzyc :-p :hahaha:

luffka cuuudne wloski ;), ja tez musze jakos je farbnac na swieta :cool:

u mnie taaaka piekna pogoda wczoraj byla, ze wybralam sie na spacer z TZem ;) mieszkamy blisko siebie wiec u nas to zaden problem wyjsc na spacer razem :) pochodzilismy sobie, pozniej poszlismy do jego wujka co remontuje poddasze bo tam sie chce przeprowadzic :) ladnie tam bedzie mial, male i przytulne :rolleyes: tez tak chcialabym...
i tak wczoraj doszlam do wniosku, ze moj TZ to szajbus jakich malo :hahaha:...
gralam sobie namietnie na telefonie w takie diamenty do ukladania, i tak sie zlozylo, ze przeszlam gre :D ja zadowolona, dumna napisalam TZtowi SMS'a: 'przeszlam gre :D jednak mam mozg i wrodzona inteligencje :bunia:' a on mi dzwoni i powiedzial mi tylko 3 slowa... 'mozg mozg mozg' i sie rozlaczyl :eek: :hahaha: wali mu ;)

poza tym powiedzial mi rozmowe wczesniej, ze ja strasznie nerwowa jestem i wysle mnie na terapie uspokajajaca, ja na to: 'kiedy' a on: 'po slubie' :eek: :confused: ja wiem, ze z nim zwariuje :-p



najfajniejsza - 2009-04-01 13:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11715140) Insane wstawiam fotę włosów, aparat w miarę dobrze oddał kolor :) Są piękne! Od dziś robię tylko Venitą! Zakochałam się w tym kolorku i już nie mogę się doczekać jak je zobaczę w pełnym słońcu bo lśnią niesamowicie :) o, jakie ładne włoski :)

nie wkręcam się w temat wibratoryjny, bo nie :D

ja już po pierwszym dniu w pracy/. było miło :) zobaczymy jak się to dalej potoczy.

paaa :cmok:

Marmoladko, widzę, że Twój luby podobny do mojego :D mój czasem dzwoni i też bezsensu gada :D



alonka00 - 2009-04-01 13:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  hej no ja mam 19 lat on 23. Jesteśmy razem od 3.5roku i dobrze dogadujrmy się ze sobą. on jest taaaaaaaaaaki słodziutki i wspaniały i prawie zawsze mnie rozumie (piszę prawie bo każda z nas ma czasami głupie odchyły no nie??) jakiś czas temu wspomniał że ma co domnie jakieś poważne plany i na tym skończyło się:( już nie mogę słuchać moich koleżanek które wychodzą za mąż na wakacjach( a jest ich parę) po prostu chciałabym być na ich miejscu!!!!!!!!!!!!!! czy to jest złe?? właściwie to tak jak pisałam z jednej strony chciałabym zaręczyć się a z drugiej nie akceptujemy (ja i TŻ) zaręczyn trwających po kilka lat bo to bez sensu. Wiem że zaręczyny równa się ślub najdalej za rok a to mnie już trochę przeraża bo w sumie bardzo dobrze dogadujemy się ze sobą w stanie obecnym i nie chciałabym tego niszczyć przez zbyt szybką decyzję ale to są chyba normalne obawy...(?)



Grapefrutka - 2009-04-01 13:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dzień dobry :cmok:

witam wszystkie nowe bo chyba jakieś sie pojawiły :-p

widzę że miałyście wenę twórczą kiedy mnie nie było bo trochę naskrobałyście stron :-p tematy całkiem przyjemne :D

Luffka włoski Ci wyszły śliczne :love: chciałabym taki kolor ale to jest mało realne w moim przypadku :( no i oczywiście TŻ miałby poważne ale.... :mad:

Insane Twojego prezentu nie skomentuje…… :D:p:

ogólnie widzę że nikomu mnie nie brakowało i nikt za mną nie tęsknił :( cóż takie życie :(
u mnie bez zmian, huśtawka nastrojów buja się pełna parą :( jest miło a za chwila kłótnia rozmiarów tajfuna i za chwilę znowu spokój i sielanka i tak w kółko :mad:
ciekawe ile tak wytrzymamy :o bo mnie psychika już siada powoli :-p



lasoa - 2009-04-01 13:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11710657) elizka, na przykładzie TŻta powiem Ci, że on obecnie nie ma naprawdę dużo ruchu :D (praca siedząca, urzędowa, w domu też większość czasu przy komputerze, sportu obecnie nie uprawia - kiedyś biegał), je wszystko - nie patrzy co mu w ręce wpadnie ;) - a w dodatku jego Mama gotuje tak i w takiej ilości, że ja u niego średnio tyję 3kg tygodniowo ;) - a on nic - twardo 55-60kg :eek:
I tak już kilkanaście lat :D
To gdy poznalam mojego TZ ważył 79 kg a teraz... 90 kg! Kupe chłopa i sie odchudza :D Ale jest wysoki :)
Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11713077) :klotnia: FOCH :upa: :D

Kurcze a ja nie dostałam:( Z takich zabawek miałam tylko nakładkę wibracyjną durexa - TZ nam kupił. Jakaś pomyłka ta nakładka:hahaha:
nie probowalismy tej nakladki nigdy, jak efekty? :)

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11715140) Insane wstawiam fotę włosów, aparat w miarę dobrze oddał kolor :) Są piękne! Od dziś robię tylko Venitą! Zakochałam się w tym kolorku i już nie mogę się doczekać jak je zobaczę w pełnym słońcu bo lśnią niesamowicie :) Sliczne! Masz z natury krecioły?



alonka00 - 2009-04-01 14:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nie no po prostu nie mogę! Mów TŻ wkurzył mnie. On studiuje w innym mieście niż je się uczę i pojechał sobie dzisiaj z kumplem do W-wy bo go kiedyś siostra cioteczna zaprosiła (mówiła żeby przyjechał z dziewczyną albo z kimś innym) a on pojechał z kolegą(!).:mur: :1wscieklyI jeszcze dziwi się że jestem zła no bo przecież mówił żebym przyjechała do niego to pojedziemy razem do W-wy( ja--->miasto gdzie TŻ studiuje-160km):mur:. Podczas przygotowań do matury nie moge pozwolić sobie na takie wypady. :1wsciekly:1wsciekly:1wsc iekly:nie:Czy to tak trudno zrozumieć?? Moglibyśmy np. w czerwcu pojechać...:(:(:(



_Maya_ - 2009-04-01 14:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez alonka00 (Wiadomość 11719135) Nie no po prostu nie mogę! Mów TŻ wkurzył mnie. On studiuje w innym mieście niż je się uczę i pojechał sobie dzisiaj z kumplem do W-wy bo go kiedyś siostra cioteczna zaprosiła (mówiła żeby przyjechał z dziewczyną albo z kimś innym) a on pojechał z kolegą(!).:mur: :1wscieklyI jeszcze dziwi się że jestem zła no bo przecież mówił żebym przyjechała do niego to pojedziemy razem do W-wy( ja--->miasto gdzie TŻ studiuje-160km):mur:. Podczas przygotowań do matury nie moge pozwolić sobie na takie wypady. :1wsciekly:1wsciekly:1wsc iekly:nie:Czy to tak trudno zrozumieć?? Moglibyśmy np. w czerwcu pojechać...:(:(:( ...skoro Ty nie mogłaś jechać to mówi się trudno :rolleyes: ja bym tak nie dramatyzowała tylko zajęła się swoimi sprawami, chłopakowi też się od życia coś należy - od dawna wychodzę z tego założenia i żadnych zgrzytów nie ma.
...do czerwca ma w domu siedzieć i na Ciebie czekać? :nie: nie popieram...



lasoa - 2009-04-01 14:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez alonka00 (Wiadomość 11719135) Nie no po prostu nie mogę! Mów TŻ wkurzył mnie. On studiuje w innym mieście niż je się uczę i pojechał sobie dzisiaj z kumplem do W-wy bo go kiedyś siostra cioteczna zaprosiła (mówiła żeby przyjechał z dziewczyną albo z kimś innym) a on pojechał z kolegą(!).:mur: :1wscieklyI jeszcze dziwi się że jestem zła no bo przecież mówił żebym przyjechała do niego to pojedziemy razem do W-wy( ja--->miasto gdzie TŻ studiuje-160km):mur:. Podczas przygotowań do matury nie moge pozwolić sobie na takie wypady. :1wsciekly:1wsciekly:1wsc iekly:nie:Czy to tak trudno zrozumieć?? Moglibyśmy np. w czerwcu pojechać...:(:(:( Nie przejmuj sie, tez przeciez bedziesz kiedys mogla jechac gdzies z kolezanka zamiast z nim :cool:



*Insane - 2009-04-01 15:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  sanrioo, tak matura teraz :o

luffka, ja dzisiaj kupiłam Venitę 2x Miedziany i raz Rubin - jak myślisz, mieszać, czy kłaść samą Miedź :> ?
I w ogóle jak to nakładać? Od tyłu głowy (jak na zdjęciach z hennaforhair), czy jak normalną farbę - od czubka głowy?
Dzisiaj farbowanie :D czekam na koleżankę, ma przyjść po 18 :)

Grape, nie gadaj.. Ja się pytałam co z Tobą :> (i Aelitką)

a mi jest trochę przykro z powodu TŻ'ta, ale nawet nie zamierzam z nim o tym rozmawiać.
Weszłam na chwilę na webgadu na informatyce (bo nic nie robiliśmy, a to ostatnia godzina) i zagadałam do niego, bo był dostępny
nie wyczułam specjalnego entuzjazmu z jego strony...
zapytał w sumie tylko, kiedy ma mi wysłać grzebień i odżywkę (bo zostawiłam u niego), mówię że prosiłam go o to tydzień temu.... a wyśle kiedy wyśle
no i to w zasadzie cała nasza rozmowa
poza tym, że powiedział, że go nie było, bo oglądał jakieś tam dwa filmy... Bitwa o Anglię i coś tam... (a nawet razem to niedawno oglądaliśmy), echhh. I bardzo dobrze, że wczoraj nie zadzwoniłam!
Dzisiaj ma wolne (choć pewnie wieczór na AA przeznaczony), napisałam mu, że ja jutro jadę na UG, a piątek i weekend mam wykłady... więc z rana nie pogadamy, bo on się na rano nie wyrabia (tylko mnie nie pytajcie, dlaczego), więc ogólnie minie nam 1,5 tygodnia prawie bez kontaktu...
A dzwonić nie zamierzam. Smsa też ani jednego nie wyślę. Echh.



lasoa - 2009-04-01 15:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane nie przejmuj się. Moze poczekaj az pierwszy cos milego napisze. Albo po prostu napisz mu list (mail) co Cie boli. To czasami dobra metoda.



*Insane - 2009-04-01 15:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  lasoa, napisałam mu, że wróciłam do domu, aktualnie je obiad.
Ja mu już nie będę na nic uwagi zwracać - mam dość kłótni o to.
A po tym, jak ostatnio usłyszałam, że rzekomo go trzymam pod pantoflem (wklejałam rozmowę), to naprawdę nie mam ochoty mu na nic zwracać uwagi, bo zaraz jestem ta zła hetera.... To się odbija na mnie po prostu.
To nic, że później przyleciał i przeprosił - niech panuje nad słowami, bo to nie było pierwszy raz.
A co listów... Ma ode mnie już całkiem pokaźną kolekcję listów - jak chce, to wszystko z nich wyczyta.
(Ja natomiast kiedyś poprosiłam o jeden list i do dnia dzisiejszego się nie doczekałam, a to było jeszcze w zeszłym roku....)
Niech się dzieje, co chce :o ja po prostu aktualnie nie mam siły z nim walczyć, a wiem, że jak mu zacznę zwracać uwagę, to będzie z tego afera. Ja podziękuję...



lasoa - 2009-04-01 15:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  pogram se w NFS

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:47 ----------

Insane moze to przejsciowe, moze pamietasz jak z moim bylo gdy był w Niemczech. Kłotnie były dzien w dzien.



*Insane - 2009-04-01 15:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  lasoa, dlatego też ja już nie mam siły z nim o tym rozmawiać. A raczej kłócić się.
Poczekam aż będziemy naprawdę razem, wtedy zobaczymy jak jest rzeczywiście z nami...
Tylko nie wiem, kiedy to nastąpi.
Jeśli czeka nas kolejne pół roku on-line, to szczerze mówiąc ciężko to widzę. Nie ze względu na wiernosć i tak dalej - ale właśne na nasze kłótnie powodowane częściowo przez odległość.

Też grałam kiedyś w NFS :o



lasoa - 2009-04-01 15:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  rozumiem Cie bardzo dobrze. Ciesze sie ze TZ bedzie jechał do Niemiec dopiero w maju, bo gdy jestesmy tak daleko od siebie robia sie z igły widły. Czyli kłotnia z nic, zupelnie jak zupa z nic :) A gdy jestesmy blizej z soba, mamy kontakt, mimo iz widzimy sie tylko w weekendy jest inaczej. I wierze ze bedzie tak u Was. Rozlaki dla zwiazku sa bardzo trudne.



arrakis - 2009-04-01 15:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11715140) Insane wstawiam fotę włosów, aparat w miarę dobrze oddał kolor :) Są piękne! Od dziś robię tylko Venitą! Zakochałam się w tym kolorku i już nie mogę się doczekać jak je zobaczę w pełnym słońcu bo lśnią niesamowicie :) luffka kolor przepiekny :)



the_sania - 2009-04-01 16:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Kupiłam sobie dziś Eveline 3D slim extreme i za 250ml dałam tylko 12zł :D a w naturze taki mały był po 14zł heh.

dziś przeszłam się po mieście, w urzędzie popatrzyłam na oferty i... stwierdzam, że pracy to ja raczej nie znajdę :(

Insane, nie obraź się, ale gadałam ze swoim TŻ o Twojej sytuacji i jak robi Twój TŻ, to powiedział, że powinnaś troszkę wyluzować, bo trochę "osaczasz" TŻta. Chłopak też ma jednak swoje życie tam... ;) Bez urazy oczywiście, tylko opinię Ci przedstawiam.
Gdzie znalazłaś tę Venitę? Ja szukałam i tylko kremy koloryzujące z tej firmy są :mur:

Grape, ja może nie pisałam na forum, ale tęskniłam za Tobą :D



*Insane - 2009-04-01 16:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  the_sania, dlaczego osaczam :confused:



the_sania - 2009-04-01 16:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  bo powiedział, że on by się wkurzał jakby miał ciągle siedzieć przy kompie, gadać lub dzwonić. wiesz, że chciałby też na luzaku sobie porobić różne rzeczy sam dla siebie.:rolleyes:
byłam ciekawa opinii typowo męskiej i dlatego go zapytałam

---------- Dopisano o 17:33 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ----------

ojenyy tvp2 oglądam :( niektórzy mają naprawdę tragedie w życiu :(



lasoa - 2009-04-01 16:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11720842) Kupiłam sobie dziś Eveline 3D slim extreme i za 250ml dałam tylko 12zł :D a w naturze taki mały był po 14zł heh.
ten rozowy?



*Insane - 2009-04-01 16:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  the_sania, ale jakie ciągle :rolleyes:
napisałam, że przez 3 dni nie rozmawialiśmy (poza jednym telefonem z mojej strony) i dzisiejszą bardzo krótką rozmową...
Kolejne dni zresztą też będą bez rozmów.

Zawiódł mnie ostatnio kilka razy i czuję się trochę tak, jakby to było o jeden raz za dużo... Coś czuję, że spokojnie do końca tygodnia ma ode mnie wolne.
Jestem bardzo ciekawa, czy potrafi sam z siebie pierwszy zadzwonić...

Idę się przespać... Żałuję, że do niego w ogóle pisałam...



the_sania - 2009-04-01 16:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11721022) ten rozowy? zielony:) właśnie dziewczyny tu kiedyś polecały i mam :D

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11721049) the_sania, ale jakie ciągle :rolleyes:
napisałam, że przez 3 dni nie rozmawialiśmy (poza jednym telefonem z mojej strony) i dzisiejszą bardzo krótką rozmową...
Kolejne dni zresztą też będą bez rozmów.

Zawiódł mnie ostatnio kilka razy i czuję się trochę tak, jakby to było o jeden raz za dużo... Coś czuję, że spokojnie do końca tygodnia ma ode mnie wolne.
Jestem bardzo ciekawa, czy potrafi sam z siebie pierwszy zadzwonić...

Idę się przespać... Żałuję, że do niego w ogóle pisałam...
Chodzi o ogólny zarys sytuacji, bo te 3dni to jednak przegina.
Nie pisz, niech sam się odezwie, bo go :gun: :D

napiszesz mi gdzie Venitę kupiłaś :>



*Insane - 2009-04-01 16:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Venita u mnie była w małych drogeryjkach (np. dworcowej) i w sklepach zielarskich. Akurat z tą w proszku nie miałam problemu - ale szukałam jednak czystej henny.

Co do ogólnego zarysu sytuacji - w sumie ciężko mi powiedzieć. Na pewno ja to widzę trochę i on to widzi trochę inaczej. Jest kilka rzeczy, o które z nim walczę - ale chwilowo nie mam siły po prostu.
Co do tego komputera - uwierz mi, że mam dość spory uraz po tym, jak mieszkaliśmy razem, a on nie zauważał mnie nawet jak wracałam do domu po 12 godzinach pracy (i potrafił tak nie zauważyć kilka dni pod rząd). Kłóciliśmy się o to, obiecał zmianę, bla bla.
Ja tą zmianę niestety będę mogła "ocenić" dopiero po powtórnym zamieszkaniu razem. Co nie zmienia faktu, że również teraz wkurza mnie, jak rozmawiamy o czymś ważnym, a on punkt 18 musi iść grać. Nie wiem, czy to jest wsadzanie pod pantofel. Faceci pewnie inaczej na to patrzą...

Ech, nie mam siły już rozmyślać nad tym. Miałam nadzieję z nim dzisiaj porozmawiać, ale cóż, tak jak myślałam - jak mam "zjechany" humor, to "nie ma sensu rozmawiać".
A chciałabym, żeby pobył ze mną, napisałam mu to dwa razy. Ale trudno no...
Pójdę się prześpię, później złożę zamówienia z hurtowni, może pofarbuję włosy i pewnie pójdę spać.
Mam nadzieję, że jemu miło mija dzień wolny....



luffka - 2009-04-01 16:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Czeeeeść :D
Oddałam tel na gwarancje :D
I cudowny dzień miałam :D Zrobiliśmy sobie z TZ piknik nad Wisłą, później mega długi spacer (aż mnie nogi bolą!) :D Fajnie było, chociaż rozmawiać o poważnych tematach to on nie chciał- ale cóż przywykłam już :)

Ins ja bym nie mieszała kolorków jak na pierwsze farbowanie :) Połóż miedź :) Ja zaczynałam nakładanie od tyłu głowy, czubek na końcu bo najszybciej łapie kolor :)

Doczytałam o Twojej syt z TZ... Co do osaczania- to ja nie uważam, że tak robisz. zachowujesz umiar, ja bym tak nie potrafiła, bo u mnie na porządku dziennym jest milion telefonów, rozmów na gg i na skypie... No ale u nas tak było w zasadzie od samego początku związu... Szkoda, że Twój TZ czasem Cię tak "olewa", jakoś nie daje po sobie poznać, że mu zależy na Tobie...



elizka773 - 2009-04-01 17:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11712699) ?
WIBRATOR :hahaha: :rotfl: :mdleje:
nie no szalona dziewczyna haha:hahaha: prawidłowo pomyślała:D

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11713077)

Kurcze a ja nie dostałam:( Z takich zabawek miałam tylko nakładkę wibracyjną durexa - TZ nam kupił. Jakaś pomyłka ta nakładka:hahaha:
też kupiliśmy kiedyś tą nakładkę i jej nie użyliśmy do tej pory:rolleyes:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11713144) Macie foto... przepraszam za jakość, burdel z tyłu i wszystko inne :p:
Powiem Wam, że coś mi to nieco gabarytowo i wszystkim przypomina hahaha :hahaha:
czy ja tam widzę antyperspirant rozowy adidasa?:D

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11715140) Insane wstawiam fotę włosów, aparat w miarę dobrze oddał kolor :) Są piękne! Od dziś robię tylko Venitą! Zakochałam się w tym kolorku i już nie mogę się doczekać jak je zobaczę w pełnym słońcu bo lśnią niesamowicie :) cuuuuuudo:love: ale bym takie chciała..i jeszcze te loki:rolleyes:

Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade (Wiadomość 11717567) gralam sobie namietnie na telefonie w takie diamenty do ukladania, i tak sie zlozylo, ze przeszlam gre :D ja zadowolona, dumna napisalam TZtowi SMS'a: 'przeszlam gre :D jednak mam mozg i wrodzona inteligencje :bunia:' a on mi dzwoni i powiedzial mi tylko 3 slowa... 'mozg mozg mozg' i sie rozlaczyl :eek: :hahaha: wali mu ;) :hahaha: dobre

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11718347) ogólnie widzę że nikomu mnie nie brakowało i nikt za mną nie tęsknił cóż takie życie
u mnie bez zmian, huśtawka nastrojów buja się pełna parą jest miło a za chwila kłótnia rozmiarów tajfuna i za chwilę znowu spokój i sielanka i tak w kółko
ciekawe ile tak wytrzymamy bo mnie psychika już siada powoli
jak to nikt? ja ciagle o was wszystkich mysle tylko nawet nie mam czasu zeby pisac ( o dziwo udalo mi sie przez te 3 dni cos naskrobac)

Grape :glasiu: tak dłużej chyba nie powinno byc..albo w jedną stronę albo w drugą..

Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11718540) To gdy poznalam mojego TZ ważył 79 kg a teraz... 90 kg! Kupe chłopa i sie odchudza :D Ale jest wysoki :) moj TZ tez kolo 90 waży a jest taaki chudziutki że aż mu każe się spasnąć:rolleyes::D

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11720237) lasoa, napisałam mu, że wróciłam do domu, aktualnie je obiad.
Ja mu już nie będę na nic uwagi zwracać - mam dość kłótni o to.
A po tym, jak ostatnio usłyszałam, że rzekomo go trzymam pod pantoflem (wklejałam rozmowę), to naprawdę nie mam ochoty mu na nic zwracać uwagi, bo zaraz jestem ta zła hetera.... To się odbija na mnie po prostu.
To nic, że później przyleciał i przeprosił - niech panuje nad słowami, bo to nie było pierwszy raz.
A co listów... Ma ode mnie już całkiem pokaźną kolekcję listów - jak chce, to wszystko z nich wyczyta.
(Ja natomiast kiedyś poprosiłam o jeden list i do dnia dzisiejszego się nie doczekałam, a to było jeszcze w zeszłym roku....)
Niech się dzieje, co chce :o ja po prostu aktualnie nie mam siły z nim walczyć, a wiem, że jak mu zacznę zwracać uwagę, to będzie z tego afera. Ja podziękuję...
że tak się zapytam on pod pantoflem? no chyba ktoś tu sobie żarty stroi.. on by zobaczyl jak to byc pod pantoflem jakby byl na miejscu mojego TZ -ta:D:hahaha: i wcale ja do tego nie doprowadzam,on sam jest takim typem faceta ze jest oddany tylko kobiecie i wszystko dla niej.

Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11720842) Insane, nie obraź się, ale gadałam ze swoim TŻ o Twojej sytuacji i jak robi Twój TŻ, to powiedział, że powinnaś troszkę wyluzować, bo trochę "osaczasz" TŻta. Chłopak też ma jednak swoje życie tam... ;) Bez urazy oczywiście, tylko opinię Ci przedstawiam.
Gdzie znalazłaś tę Venitę? Ja szukałam i tylko kremy koloryzujące z tej firmy są :mur:
nie rozumiem dlaczego insane ma wyluzowywać..tyle czasu nie mają kontaktu.tyle czasu sie nie widuja to chyba normalne dla mnie byłoby nawet ciągle pisanie,dzwonienie itd. ja bym tego wymagala bo tak już jestem "nauczona" oni raz na jakiś czas porozmawiają wiec ja tu nie widzę żadnej jej "winy" i powodu do dawania mu jeszcze "wolnej ręki" bo niby on osaczony.
a raczej to nasza Agatka nie mogła nigdzie wychodzić bo on zazdrosny,konta musiała pousuwać bo z kimś o muzyce pisała..no luudzie..i kto tu jest osaczony:p:

dzień dobry.

i tak się pochwalę:D dostalam okres:D



Biska - 2009-04-01 17:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć Dziewczyny :)

Insane, masz rację, nie przejmuj się tym tak bardzo - czas jest sędzią sprawiedliwym.

Luffka, bardzo mnie cieszy, że tak miły dzień miałaś :D
Ja właśnie wybudzam kotkę z narkozy, śmiesznie się zachowuje i próbuje wstawać jak małe kociątko, łapki jej się rozjeżdżają :)

Elizka, gratuluję okresu - jakkolwiek to brzmi :D



luffka - 2009-04-01 17:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11721749) Cześć Dziewczyny :)

Insane, masz rację, nie przejmuj się tym tak bardzo - czas jest sędzią sprawiedliwym.

Luffka, bardzo mnie cieszy, że tak miły dzień miałaś :D
Ja właśnie wybudzam kotkę z narkozy, śmiesznie się zachowuje i próbuje wstawać jak małe kociątko, łapki jej się rozjeżdżają :)

Elizka, gratuluję okresu - jakkolwiek to brzmi :D
Pamiętam jak moją szczurkę wybudzałam z narkozy :D Świetna była wtedy, łapki jej się plątały jakby była pijana :) Z kotką wszystko dobrze?



Biska - 2009-04-01 17:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11721831) Pamiętam jak moją szczurkę wybudzałam z narkozy :D Świetna była wtedy, łapki jej się plątały jakby była pijana :) Z kotką wszystko dobrze? Na razie tak, zobaczymy jak będzie się zachowywać jak już "wytrzeźwieje" :)



Aelitka - 2009-04-01 17:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11720102) sanrioo, tak matura teraz :o

luffka, ja dzisiaj kupiłam Venitę 2x Miedziany i raz Rubin - jak myślisz, mieszać, czy kłaść samą Miedź :> ?
I w ogóle jak to nakładać? Od tyłu głowy (jak na zdjęciach z hennaforhair), czy jak normalną farbę - od czubka głowy?
Dzisiaj farbowanie :D czekam na koleżankę, ma przyjść po 18 :)

Grape, nie gadaj.. Ja się pytałam co z Tobą :> (i Aelitką)

a mi jest trochę przykro z powodu TŻ'ta, ale nawet nie zamierzam z nim o tym rozmawiać.
Weszłam na chwilę na webgadu na informatyce (bo nic nie robiliśmy, a to ostatnia godzina) i zagadałam do niego, bo był dostępny
nie wyczułam specjalnego entuzjazmu z jego strony...
zapytał w sumie tylko, kiedy ma mi wysłać grzebień i odżywkę (bo zostawiłam u niego), mówię że prosiłam go o to tydzień temu.... a wyśle kiedy wyśle
no i to w zasadzie cała nasza rozmowa
poza tym, że powiedział, że go nie było, bo oglądał jakieś tam dwa filmy... Bitwa o Anglię i coś tam... (a nawet razem to niedawno oglądaliśmy), echhh. I bardzo dobrze, że wczoraj nie zadzwoniłam!
Dzisiaj ma wolne (choć pewnie wieczór na AA przeznaczony), napisałam mu, że ja jutro jadę na UG, a piątek i weekend mam wykłady... więc z rana nie pogadamy, bo on się na rano nie wyrabia (tylko mnie nie pytajcie, dlaczego), więc ogólnie minie nam 1,5 tygodnia prawie bez kontaktu...
A dzwonić nie zamierzam. Smsa też ani jednego nie wyślę. Echh.
co to AA?
ja myślę, że tu trzeba wypośrodkować to wszystko, co dziewczyny piszą.. bo z jednej - naszej - strony, to ja rozumiem, wiadomo przecież że tęsknisz itp. ale pewnie z jego punktu widzenia to mu chcesz zagrabić cały wolny czas, co ma ;)
spoooko

wklejam wizytowke ;)

ups
nie ma wizytowki
nie wiem czemu ;/

jest już? ciekawe ;D



*Insane - 2009-04-01 17:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffko, okej to kładę samą miedź :o

chciałam się zdrzemnąć, ale mi nie wychodzi :( ale przynajmniej przestałam już ryczeć :D
ale wiem, że będzie mi smutno przez te dni bez kontaktu, jakoś nie wierzę, że zadzwoni - skoro przez 3 dni tego nie uczynił

I u nas też właśnie na początku były baaaardzo długie rozmowy. TŻ dzwonił do mnie codziennie (!) i rozmawialiśmy około dwóch godzin. I on był po pracy i ja byłam po pracy...
Na gg spędzaliśmy też regularnie po kilka godzin i było super...
Teraz mi tak... pusto. On to niestety odbiera zupełnie inaczej...

elizka, no też racja, to ja konta kasowałam (chociaż nie życzył sobie tego, nie wymagał... ale wolałam pokasować, niż sprzeczać się o to) i musiałam nieraz tłumaczyć... niby on ten zdradzony x lat temu i tak dalej... więc to rozumiem...

Biska, masz rację - czas wszystko oceni :ehem:
Tylko ja już ponad pół roku nie wiem na czym stoję i mnie to straaasznie męczy... (ech, nie ja jedna tutaj...)

Aelitka, ja nie chcę mu zabierać całego wolnego czasu... Czego oczekuję? Chociaż jednego telefonu krótkiego wieczorem w dniu, kiedy nie mogliśmy porozmawiać... I chciałabym, żeby pobył ze mną również wtedy, jak jest mi smutno, a nie że wtedy "to bez sensu" i rozmawiać możemy tylko jak ja jestem w skowronkach (jego humor nie gra roli - ja muszę znosić wszystko). Tak jak zresztą pisałam - na pewno inaczej to wygląda z mojej strony, a inaczej ze strony facetów (TŻta).

Dziękuję Wam za samą obecność... :cmok:



elizka773 - 2009-04-01 17:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11721910) Na razie tak, zobaczymy jak będzie się zachowywać jak już "wytrzeźwieje" :)
zniosła to dzielnie?:D

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11721913) co to AA?
ja myślę, że tu trzeba wypośrodkować to wszystko, co dziewczyny piszą.. bo z jednej - naszej - strony, to ja rozumiem, wiadomo przecież że tęsknisz itp. ale pewnie z jego punktu widzenia to mu chcesz zagrabić cały wolny czas, co ma ;)
spoooko

wklejam wizytowke ;)

ups
nie ma wizytowki
nie wiem czemu ;/
no tak ale jest jego dziewczyną i choć raz na dzień mogłby się odezwać.. mi nawet trudno sobie taką sytuację wyobrazic że tak jest bo u mnie nawet jak nie ma czasu to ciagle staramy pisać sobie smsy,nawet jak jesteśmy ze znajomymi to i tak dzwonimy do siebie,piszemy ale wszystko jest z rozsądkiem.
a czego ona ma mu chociaż raz dziennie nie zabrac troche czasu ktore woli przeznaczyc na gierke:mur: naprawdę mi się to w głowie nie mieści..ehh

Aelitka ale TeŻet będzie miał wizytówke. fiu fiu.z taką to powinien chodzic przyklejoną do czola i sie chwalic:D



luffka - 2009-04-01 17:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11722030) luffko, okej to kładę samą miedź :o

chciałam się zdrzemnąć, ale mi nie wychodzi :( ale przynajmniej przestałam już ryczeć :D
ale wiem, że będzie mu smutno przez te dni bez kontaktu, jakoś nie wierzę, że zadzwoni - skoro przez 3 dni tego nie uczynił

I u nas też właśnie na początku były baaaardzo długie rozmowy. TŻ dzwonił do mnie codziennie (!) i rozmawialiśmy około dwóch godzin. I on był po pracy i ja byłam po pracy...
Na gg spędzaliśmy też regularnie po kilka godzin i było super...
Teraz mi tak... pusto. On to niestety odbiera zupełnie inaczej...

elizka, no też racja, to ja konta kasowałam (chociaż nie życzył sobie tego, nie wymagał... ale wolałam pokasować, niż sprzeczać się o to) i musiałam nieraz tłumaczyć... niby on ten zdradzony x lat temu i tak dalej... więc to rozumiem...

Biska, masz rację - czas wszystko oceni :ehem:
Tylko ja już ponad pół roku nie wiem na czym stoję i mnie to straaasznie męczy... (ech, nie ja jedna tutaj...)

Dziękuję Wam za samą obecność... :cmok:
Szkoda mi Ciebie, bo wiem, że musi Ci być bardzo ciężko :glasiu: ja bym nie wytrzymała bez kontaktu tyle czasu, pewnie olałabym go całkowicie i to zakończyła:rolleyes: Nie rozumiem jednego- dziś ma podobno wolne... Więc czemu nie możecie pogadać? Przecież pewnie siedzi w domu... Oj szkoda mi Ciebie



Aelitka - 2009-04-01 17:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11722053) zniosła to dzielnie?:D

no tak ale jest jego dziewczyną i choć raz na dzień mogłby się odezwać.. mi nawet trudno sobie taką sytuację wyobrazic że tak jest bo u mnie nawet jak nie ma czasu to ciagle staramy pisać sobie smsy,nawet jak jesteśmy ze znajomymi to i tak dzwonimy do siebie,piszemy ale wszystko jest z rozsądkiem.
a czego ona ma mu chociaż raz dziennie nie zabrac troche czasu ktore woli przeznaczyc na gierke:mur:

ja to rozumiem ;)
zawsze jednak w takiej sytuacji tlumacze, ze oni maja inny umysl i mysla inaczej niz my, dlatego czesto sie dogadac nie mozemy :) ja tez z moim niemalze non stop na nasluchu jestesmy i ani mi, ani jemu to jakos nie przeszkadza. choc sa tez cichsze dni,kiedy kazdy ma duzo swoich spraw i po prostu nie ma czasu....
ale wiadomo jacy sa faceci;)



*Insane - 2009-04-01 17:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  aa... AA - to Americans Army - gra.

luffko, tak - ma dzisiaj wolne
no i niby mogliśmy porozmawiać, ale... ja jak mam "zjechany" humor, to "nie ma sensu rozmawiać" :(

Aelitka, ano masz rację z tymi "innymi umysłami". Ja dobrze wiem, że TŻ odbiera to wszystko inaczej.
Dla niego nawet jak byśmy rozmawiali raz w tygodniu - to nie byłoby problemu - nic, a nic.
I to, że on frustracje swoje wyładowuje w grze, a czasami jak się napatoczę - to i na mnie - to wg niego prawdopodobnie znaczy, że każdy tak powinien.
Dlatego też - jak mam zły dzień - nie rozmawiamy ze sobą. Po prostu mnie "zostawia w spokoju", nawet jak mu mówię, ze wolałabym z nim posiedzieć (bo naprawdę tego potrzebuję).
Z tego też względu już dawno przestał byc na bieżąco z tym, co się u mnie dzieje i ze wszystkim, o czym chciałabym i być może powinnam porozmawiac... A mi przestaje się podobać moje narzucanie, nawet jeśli narzucaniem de facto nie jest. Ale to ja zaczynam rozmowę, piszę smsy, zadzwonię, bo on chyba zapomniał jak się to robi... (będzie miał szansę sobie przypomnieć)
A później jeszcze wysłucham, że pod pantofel go wciskam :mdleje:
Ech, pies to trącał... Nie chcę już tego rozkładać na czynniki pierwsze... Mam dość tej odległości... Jeszcze przynajmniej 2 miesiące :cry:
A później? A później nie wiem. A później może i kolejne pół roku on-line - pod warunkiem, że mi ufunduje zapas Relanium.



Aelitka - 2009-04-01 17:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11722162) aa... AA - to Americans Army - gra. ufff :D

ja tylko jedno AA znam;)



luffka - 2009-04-01 17:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11722162) aa... AA - to Americans Army - gra.

luffko, tak - ma dzisiaj wolne
no i niby mogliśmy porozmawiać, ale... ja jak mam "zjechany" humor, to "nie ma sensu rozmawiać" :(
Nie rozumiem go!!!!! Co ma znaczyć takie tłumaczenie? :mur: Przecież humor nie jest tak ważny, ważne żeby usłyszeć ukochaną osobę...

Ufarbuj włosy, ulży Ci trochę :D ja zawsze jak jestem zła/smutna to robię coś z włosami ;)



Biska - 2009-04-01 17:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  To dzielna dziewczyna jest :D
Już się czołgała a teraz znów śpi :-p

Insane, przecież gdyby On poświęcił Ci chwilkę na rozmowę, to wtedy nie myślałabyś tyle, nie wydzwaniała, nie pisała smsów (czyli jak to dziewczyny nazwały -osaczała). Wystarczyłaby krótka rozmowa i tego by nie było, tym bardziej, że dzieli Was tyle kilometrów a póki co niewiadomo co dalej... Rozumiem Cię :)



elizka773 - 2009-04-01 18:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11722112) ja to rozumiem ;)
zawsze jednak w takiej sytuacji tlumacze, ze oni maja inny umysl i mysla inaczej niz my, dlatego czesto sie dogadac nie mozemy :) ja tez z moim niemalze non stop na nasluchu jestesmy i ani mi, ani jemu to jakos nie przeszkadza. choc sa tez cichsze dni,kiedy kazdy ma duzo swoich spraw i po prostu nie ma czasu....
ale wiadomo jacy sa faceci;)
u mnie właśnie też taki kontakt jest.

nie widzę tutaj żeby to Agata przesadzała.ona to i tak jeszcze spokojnie...ja to bym dopiero rozpętała wojnę a jeszcze jakbym usłyszała że niby pod pantoflem on...

INS teraz olewaj to..nie płacz bo szkoda żeby piękna buźka była zalana:D i pospędzaj czas jak on..na swoich sprawach i nie rezygnuj z niczego tylko dlatego bo on zdradzony był kiedys i to Ty masz teraz to razem z nim przeżywać i się w każdej dziedzinie przez to podporządkowywać a mu tak wygodniej.

swoją drogą...skoro kontaktu nie mają,nie wiedzą co robią,nie rozmawiają to co to za związek..noż kurcze to się nie mieści w mojej pustej głowie:mur:

Insane czyli że to jego słowa że jak masz zly humor to masz sie nie odzywac? a przepraszam bardzo? od czego on jest? od pocieszania Ciebie i bycia w dobrych i złych chwilach,powinien być Twoją podporą a on co robi? nie mogę.. ::mdleje::

ciagle pisanie smsow=osaczenie? hehe to my z TZem jesteśmy mistrzami osaczania :D kurcze przecież ze swoją druga polowka trzeba miec kontakt..ja to bym się czula jakby byl jakims moim kolega np z ktorym nie mam kontaktu..albo czasem sobie napiszemy co tam slychac..



*Insane - 2009-04-01 18:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11722222) u mnie właśnie też taki kontakt jest.

nie widzę tutaj żeby to Agata przesadzała.ona to i tak jeszcze spokojnie...ja to bym dopiero rozpętała wojnę a jeszcze jakbym usłyszała że niby pod pantoflem on...

INS teraz olewaj to..nie płacz bo szkoda żeby piękna buźka była zalana:D i pospędzaj czas jak on..na swoich sprawach i nie rezygnuj z niczego tylko dlatego bo on zdradzony był kiedys i to Ty masz teraz to razem z nim przeżywać i się w każdej dziedzinie przez to podporządkowywać a mu tak wygodniej.

swoją drogą...skoro kontaktu nie mają,nie wiedzą co robią,nie rozmawiają to co to za związek..noż kurcze to się nie mieści w mojej pustej głowie:mur:

Insane czyli że to jego słowa że jak masz zly humor to masz sie nie odzywac? a przepraszam bardzo? od czego on jest? od pocieszania Ciebie i bycia w dobrych i złych chwilach,powinien być Twoją podporą a on co robi? nie mogę.. ::mdleje::

ciagle pisanie smsow=osaczenie? hehe to my z TZem jesteśmy mistrzami osaczania :D kurcze przecież ze swoją druga polowka trzeba miec kontakt..ja to bym się czula jakby byl jakims moim kolega np z ktorym nie mam kontaktu..albo czasem sobie napiszemy co tam slychac..
No coś w tym stylu. Powiedział kiedyś, że jak mam zjechany humor, to mam uprzedzić na początku rozmowy, to będzie inaczej do mnie podchodził. No a skończyło się na tym, że jak mam nie taki humor (jest mi np. smutno), to po prostu rozmowa się kończy.
On nie zapyta, dlaczego, a ja sama z siebie nawet boję się mówić - bo z tego później kłótnie wynikały (bo niby skąd on ma wiedzieć, co zrobić, co będzie albo jak mówię że zrobił coś, co sprawiło mi przykrość, to też niemiło później rozmawiamy heh)
Brakuje mi właśnie w nim takiego powiernika. Kiedyś rozmawialiśmy o wszystkim. Teraz mam sporo zachamowań, żeby mu o niektórych rzeczach mówić, a i on przestał pytać... Także w sumie rozmawiamy jak mam dobry humor...
Bo jak on miał zły dzień w domu, w pracy, to muszę wysłuchać...

Ech, ale nie chcę też z niego robić takiego ostatniego najgorszego... Kurde, zachowuje się czasami strasznie nie w porządku, ale z jego strony wygląda to zupełnie inaczej zapewne....



elizka773 - 2009-04-01 18:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11722380) No coś w tym stylu. Powiedział kiedyś, że jak mam zjechany humor, to mam uprzedzić na początku rozmowy, to będzie inaczej do mnie podchodził. No a skończyło się na tym, że jak mam nie taki humor (jest mi np. smutno), to po prostu rozmowa się kończy.
On nie zapyta, dlaczego, a ja sama z siebie nawet boję się mówić - bo z tego później kłótnie wynikały (bo niby skąd on ma wiedzieć, co zrobić, co będzie albo jak mówię że zrobił coś, co sprawiło mi przykrość, to też niemiło później rozmawiamy heh)
Brakuje mi właśnie w nim takiego powiernika. Kiedyś rozmawialiśmy o wszystkim. Teraz mam sporo zachamowań, żeby mu o niektórych rzeczach mówić, a i on przestał pytać... Także w sumie rozmawiamy jak mam dobry humor...
Bo jak on miał zły dzień w domu, w pracy, to muszę wysłuchać...

Ech, ale nie chcę też z niego robić takiego ostatniego najgorszego... Kurde, zachowuje się czasami strasznie nie w porządku, ale z jego strony wygląda to zupełnie inaczej zapewne....
\

pewnie z jego strony wygląda to inaczej ale też nie możesz tego nie zauważać i olewać że on jest super..bo akurat w tych względach jest strasznie niedojrzały..
wiecie co? im więcej facetom się "przepuszcza" tym bardziej oni rozwydrzeni i myślą że w związku im wszystko wolno.
trzeba czasem pokazać pazurki i swój silny charakter.

przykład mojej znajomej:
facet ją okłamał,wybaczyla,potem to ciagle bylo..wybaczala..różne jeszcze przekręty robił co ona na to?wybaczała. i kto chodzil i sie chwalil ze rządzi w związku i może robić wszystko? bo na pewno nie ona..:mad: i tylko śmiał się że taka naiwna..cóż..

---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ----------

zmykam powoli do TŻ -ta.

mniej smutków dla tych smutających:cmok::D zapodajcie znów dzisiaj ciekawy temacik.



*Insane - 2009-04-01 18:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Włosy umyte, niebawem farbowanie :o



luffka - 2009-04-01 18:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11722671) Włosy umyte, niebawem farbowanie :o Trzymam kciuki, żeby ładnie wyszło :D

Komentarz Pitera jak mnie dziś zobaczył: "O rany! najpierw widać włosy a dopiero później całą resztę" "D
I założyłam dziś wisiorek od niego :rolleyes:



najfajniejsza - 2009-04-01 18:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11720102) sanrioo, tak matura teraz :o

luffka, ja dzisiaj kupiłam Venitę 2x Miedziany i raz Rubin - jak myślisz, mieszać, czy kłaść samą Miedź :> ?
I w ogóle jak to nakładać? Od tyłu głowy (jak na zdjęciach z hennaforhair), czy jak normalną farbę - od czubka głowy?
Dzisiaj farbowanie :D czekam na koleżankę, ma przyjść po 18 :)

Ja też tęskniłam za Grape. :ehem:
co do koloru - zgadzam się z luffką, samą miedź bym położyła w Twoim przypadku. i zdjęcia obowiązkowo!

Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11720842) Kupiłam sobie dziś Eveline 3D slim extreme i za 250ml dałam tylko 12zł :D a w naturze taki mały był po 14zł heh.

dziś przeszłam się po mieście, w urzędzie popatrzyłam na oferty i... stwierdzam, że pracy to ja raczej nie znajdę :(
ja sporo fajnych ofert znalazłam przez internet.

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11721268) Czeeeeść :D
Oddałam tel na gwarancje :D
I cudowny dzień miałam :D Zrobiliśmy sobie z TZ piknik nad Wisłą, później mega długi spacer (aż mnie nogi bolą!) :D Fajnie było, chociaż rozmawiać o poważnych tematach to on nie chciał- ale cóż przywykłam już :)
.
ooo, fajnie, że sie Kluskom układa :)

ja sobie obiecałam, że w wakacje wyciągnę mojego na piknik o północy :rolleyes:
Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11721513)
dzień dobry.

i tak się pochwalę:D dostalam okres:D
hehe, dzidzi nie będzie ;)

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11721913)

wklejam wizytowke ;)
Fajna wizytówka. A najfajniej, to się Twój TŻ nazywa :D

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11722205) Ufarbuj włosy, ulży Ci trochę :D ja zawsze jak jestem zła/smutna to robię coś z włosami ;) Zgadzam się - zmiana fryzury najlepsza na wszystko :D a nawet jak mam dobry humor, a chcę mieć lepszy, to od razu lecę do fryzjerki ;)

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11722380) No coś w tym stylu. Powiedział kiedyś, że jak mam zjechany humor, to mam uprzedzić na początku rozmowy, to będzie inaczej do mnie podchodził. No a skończyło się na tym, że jak mam nie taki humor (jest mi np. smutno), to po prostu rozmowa się kończy.
On nie zapyta, dlaczego, a ja sama z siebie nawet boję się mówić - bo z tego później kłótnie wynikały (bo niby skąd on ma wiedzieć, co zrobić, co będzie albo jak mówię że zrobił coś, co sprawiło mi przykrość, to też niemiło później rozmawiamy heh)
Brakuje mi właśnie w nim takiego powiernika. Kiedyś rozmawialiśmy o wszystkim. Teraz mam sporo zachamowań, żeby mu o niektórych rzeczach mówić, a i on przestał pytać... Także w sumie rozmawiamy jak mam dobry humor...
Bo jak on miał zły dzień w domu, w pracy, to muszę wysłuchać...

Ech, ale nie chcę też z niego robić takiego ostatniego najgorszego... Kurde, zachowuje się czasami strasznie nie w porządku, ale z jego strony wygląda to zupełnie inaczej zapewne....
Wiesz co... Zupełnie tego nie rozumiem... Pisałam ostatnio jak sobie płakałam przy moim chłopcu. Jejku, jak mi już w pewnym momencie było głupio, że go męczę moimi problemami. Serio, nie zdziwiłabym się, gdyby mi się kazał uspokoić. A on, że mam sobie płakać, że mam mu o wszystkim mówić, bo komu, jak nie jemu mam się zwierzać? I te pytanie: Jesteśmy przyjaciółmi, czy nie?
Wiesz, gdyby był dla mnie bardziej oziębły, to byłoby mi bardzo źle. Chyba w związku chodzi o to, żeby sobie ufać. Co innego ciągle marudzić i codziennie jęczeć, że jest do bani, a co innego raz na jakiś czas mieć gorszy humor. W związku jest się ze sobą też, kiedy jest nam smutno, czy źle.
Czasami ten Twój TŻ jest, mimo wieku, strasznie dziecinny. Tzn. tak go odbieram. I ten brak kontaktu przez kilka dni... Mnie by pękła głowa od płaczu (jak długo płaczę, to mnie bardzo łeb boli :D). Może to dlatego, że jak kocham tak bardzo, to oczekuję tego samego z drugiej strony.
Zwłaszcza, że - jak piszesz - na początku były rozmowy. Nie rozumiem takich zmian.

Aha, ostatnio zastanawiałam się nad tym, czy jeśli związek jest burzliwy na codzień, a w pewnym momencie para zaczyna ze sobą mieszkać, to czy ma to sens? Tzn. chodzi mi o to, że przy zamieszkaniu razem zawsze jest obawa, czy będzie dobrze, ale jeśli związek jest spokojny, to - imho - ryzyko jest mniejsze, że zaczną się kłótnie nie do przejścia. a jeśli dwoje ludzi rozstaje się, wraca, kłócą się, trzaskają drzwiami, itp. ;) to czy przy zamieszkaniu razem jest realna szansa na to, że to się zmieni? :rolleyes:



*Insane - 2009-04-01 18:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  naj, u nas było zupełnie inaczej jak mieszkaliśmy razem.. W zasadzie tylko z tym komputerem walczyłam... Było o to trochę kłótni, ale mam nadzieję, że coś w końcu zrozumiał..
I ja też własnie jestem tego zdania, że jak się Kocha, to się jest zawsze... No na chwilę obecną niestety się tak nie czuję, żebym mogła z nim o wszystkim porozmawiać. Może to się zmieni, jak będziemy bliżej... Sama nie wiem...
Co do dziecinności - ja mu ostatnio powiedziałam - że powinniśmy się zamienić wiekiem i byłoby prościej. Ja bym miała te 30, a on te 19.
I mnie też boli głowa, jak popłaczę.. i oczyska :rolleyes:

Studzę herbatę z cytryną na hennę :D nie wiem, czy ma być gorące, czy nie.. na opakowaniu pisze, że 80*, a na Mazidłach, że nie może być gorąca :rolleyes:



lasoa - 2009-04-01 19:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane moj TZ dzwoni do mnie codziennie lub ja do niego i rozmawiamy okolo godziny, opowiadamy sobie co robilismy w ciagu dnia mimo iz ciagle jestesmy w kontakcie smsowym. Wiec jak przeczytałam ze nie rozmawialiscie 3 dni to zrobilam takie :eek: oczy. Dziwne. Bo zwiazek = rozmowa, a rozmowa = zwiazek. To ona jest podstawa zwiazku, a bez niej zwiazek sie sypie. To moja teoria.



najfajniejsza - 2009-04-01 19:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11723221) naj, u nas było zupełnie inaczej jak mieszkaliśmy razem.. W zasadzie tylko z tym komputerem walczyłam... Było o to trochę kłótni, ale mam nadzieję, że coś w końcu zrozumiał..
I ja też własnie jestem tego zdania, że jak się Kocha, to się jest zawsze... No na chwilę obecną niestety się tak nie czuję, żebym mogła z nim o wszystkim porozmawiać. Może to się zmieni, jak będziemy bliżej... Sama nie wiem...
Co do dziecinności - ja mu ostatnio powiedziałam - że powinniśmy się zamienić wiekiem i byłoby prościej. Ja bym miała te 30, a on te 19.
I mnie też boli głowa, jak popłaczę.. i oczyska :rolleyes:

Studzę herbatę z cytryną na hennę :D nie wiem, czy ma być gorące, czy nie.. na opakowaniu pisze, że 80*, a na Mazidłach, że nie może być gorąca :rolleyes:
Absolutnie nie miałam was na myśli. Czym innym jest związek na odległość i wówczas nieporozumienia bywają normą.

Nie mam pojęcia jak z tą henną. :o

Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11723241) Insane moj TZ dzwoni do mnie codziennie lub ja do niego i rozmawiamy okolo godziny, opowiadamy sobie co robilismy w ciagu dnia mimo iz ciagle jestesmy w kontakcie smsowym. Wiec jak przeczytałam ze nie rozmawialiscie 3 dni to zrobilam takie :eek: oczy. Dziwne. Bo zwiazek = rozmowa, a rozmowa = zwiazek. To ona jest podstawa zwiazku, a bez niej zwiazek sie sypie. To moja teoria. jak byłam w związku na odległość, to też codziennie rozmawialiśmy wieczorem przynajmniej około godziny. Nie wydaje mi się to osaczaniem, bo przecież to zastępuje spotykanie się.
Oczywiście ma prawo mieć swoje życie i sobie grać na kompie, ale niech nie zaniedbuje związku. Bo jest tak, jak mówisz.



luffka - 2009-04-01 19:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins 80* to będzie za gorące ;) Na mazidłach mają rację :) Ulotek nie powinno się czytać, nie wiesz o tym?

Pietrek poszedł na meczyk... A ja nie mam co robić... Nudno mi, no :D



lasoa - 2009-04-01 19:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11723336) jak byłam w związku na odległość, to też codziennie rozmawialiśmy wieczorem przynajmniej około godziny. Nie wydaje mi się to osaczaniem, bo przecież to zastępuje spotykanie się.
Oczywiście ma prawo mieć swoje życie i sobie grać na kompie, ale niech nie zaniedbuje związku. Bo jest tak, jak mówisz.
A ja nadal jestem w związku na odległość, ale już nie miedzy państwowym. Można mieć swoje hobby, posiedzieć przy kompie, czy też coś robić swojego. Ale należy pielęgnować związek, dbać o niego, ponieważ związek to tak jakby ogród, gdy się zaniedbuje, przestaje dbać zarasta chwastami, związek też może zarosnąć chwastami, oczywiscie w przenośni. Dziwne że on nie chce z Toba Insane rozmawiać



*Insane - 2009-04-01 19:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  No siedzę już z tym błotem na głowie :p:
Zalałam średnio ciepłą herbatą z dodatkiem kwasku cytrynowego :confused: :D

lasoa, on po prostu nie widzi problemu...



Claris - 2009-04-01 20:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11718540) nie probowalismy tej nakladki nigdy, jak efekty? :) Hehe i jakich efektach myślisz, bo chyba nie o śmiesznym buczeniu, jakby ktoś non stop pierdział:p: NIC mi to nie daje i leży u TZta na dnie szuflady:D

puffcia cóż za piękny kolor Twoich pukielków:-p

Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11721513) i tak się pochwalę:D dostalam okres:D Gratki:ehem:

Insane Twojego TZta nie rozumiem. Żyjąc tak daleko od siebie powinno się moim zdaniem szczególnie o Siebie walczyć, kontaktować się przy każdej możliwej okazji, a nie 3 dni milczenia? Nie wyobrażam sobie :(

Dziewczyny ale miałam koszmarny dzień, normalnie tak się cieszę, że już się skończył chociaż jutrzjeszy nie lepszy. Może po krótce opiszę. Na 8.30 jechałam na uczelnię, potem po 12 byłam w miejscu moich badań mgr, zrobiłam co trzeba, chcę już odjeżdzać i z powrotem na uczelnię (15.30 kolejne zajęcia), a tu dupa blada AUTO NIE DZIAŁA:(Spoko mogłabym go zostawić, ale byłam za miastem i zupelnie nie wiedziałam jak się stamtąd dostać do na uczelnię, żeby się nie spóźnić ( a było już po 14.) Siedzę myślę co zrobić, po ojca nie zadzwonię, na bank nie zostawi pracy, blisko TZ mieszka, ale też pewnie w pracy no i pewnie się wkurzy, no ale zdesperowana w końcu zadzwoniłam do niego, bo już byłam bezsilna całkiem, myślałam, że się wścieknie, a on czujecie? Z pola (siał zbożę) się zerwał, przyjechał do mnie bez żadnego gadania, w ciuchach roboczych zmęczony, pogrzebał coś pod maską (jakieś styki nie łączyły), dał instruktaż co zrobić jak się powtórzy i autko ruszyło. Więc pojechaliśmy każde w swoją stronęm, on z powrotem na pole, ja na uczelnię. Kochany jest, on mnie naprawde kocha dziewczyny, jstem taka szczęśliwa :D (musiałam się pochwalić, bo ile razy go nie doceniam)
No i sruuu na uczelnię, zdąrzyłam na szczęście. Po zajęciach miałam jeszcze jechać do pracy, co mi nie wyszło:cool: Taka mnie migrena złapała, że normalnie jechałam do domu i mi łzy ciekły. W domu tylko tabletka i walnęłam się na łóżko od 17 do 20 spałam:cool: Grunt, że przeszło. Ale za to jutro mam masakrę: o 7 pojadę do pracy, potem na 11 na uczelnię, którą kończę o 17 i znowu do pracy, chyba tam zejdę:cool: Ale zatrudniłam już brata, to mi trochę pomoże:hahaha:



sienka - 2009-04-01 20:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  czesc kochane:cmok:

Ins biedaku... ja tez sobie niestety nie wyobrazam braku rozmowy przez 3 dni... M. do mnie dzwoni przynajmniej raz dziennie jak jestesmy w rozjazdach, a i tak jak w koncu wracamy to sie nie mozemy nagadac. Ja bym na Twoim miejscu chyba nie wtrzymala...:(

Dzisiaj piekny dzien! Bylismy na dluuuugim spacerze, wracajac tz poszedl ze mna nawet do lumpa:D i w koncu powaznie porozmawialismy o naszych problemach, i po raz pierwszy udalo mi sie nie smiac kedy ja zaczynam o czym powaznie a on wchodzi z czyms w stylu "Ale kochanie, ja sie ucze, tylko powolutku, przeciez jestem mezczyzna" i generalnie licze na wielka zmiane i na przejawy aktywnosci w sprawach m in sprzatania.
Jestem tak przepelniona nadzieja, ze jezeli znowu bedzie super pare dni a potem bede sluzaca, to chyba sie powiesze...:rolleyes:

ide szybko pod prysznic i na you can dance:D



alonka00 - 2009-04-01 20:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez _Maya_ (Wiadomość 11719210) ...skoro Ty nie mogłaś jechać to mówi się trudno :rolleyes: ja bym tak nie dramatyzowała tylko zajęła się swoimi sprawami, chłopakowi też się od życia coś należy - od dawna wychodzę z tego założenia i żadnych zgrzytów nie ma.
...do czerwca ma w domu siedzieć i na Ciebie czekać? :nie: nie popieram...
nie o to chodzi. Moim zdaniem na odwiedziny do rodziny nie jedzie się z kolegami. To nie na miejscu. A siostra to może z rok temu zapraszała go to jeszcze te 2 miesiące nie zbawiły by go...

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

Insane bardzo ci współczuję bo ja nie wyobrażam sobie dnia kiedy nie rozmawiam z moim TŻ. Kurcze taka głupia sytuacja. Ty się starasz tak bardzo a on nic... Naprawdę facet powinien pomyśleć jak traktuje swoją wspaniałą kobietę. Bo na prawdę jestes nią:) ale widocznie musisz być cierpliwa i czekać aż książe odezwie się



luffka - 2009-04-01 20:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Claris no cóż, mężczyźni się czasem przydają ;)

Ins daj znać jak tam farbowanie :D



Grapefrutka - 2009-04-01 21:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dobry wieczór :cmok:
widze że dzisiaj coś tu nie za tłoczno :-p

Insane mam nadzieje że włoski Ci wyjdą ślicznie i że jak TŻ Cię zobaczy to się zakocha po raz kolejny i się opamięta że taka wspaniała laseczka drugi raz mu się nie trafi :-p

Luffka cieszę się że spędziłaś miły dzionek i mam nadzieje że teraz będzie takich więcej a każdy następny będzie jeszcze milszy i przyjemniejszy od poprzedniego :-p

u mnie znowu dość nudny dzień i wieczór :( TŻ teraz ogląda mecz a później TŻ ma w planach grę więc ja się będę kisić przed tv albo będę czytać książkę :( muszę sobie laptopa sprawić żeby chociaż mieć dostęp do internetu jak on gra :-p



Lady Marmalade - 2009-04-01 21:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  10 - 0 z San Marino dla naszych :eek:



Aelitka - 2009-04-01 21:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade (Wiadomość 11726357) 10 - 0 z San Marino dla naszych :eek:
na szczęście tej 11stej nie uznali - bo już bym chyba zapłakała nad losem tych wszystkich biednych krawców, budowniczych, lekarzy, prawników i niań................:roll eyes:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kedaro.keep.pl



  • Strona 28 z 43 • Znaleziono 8280 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
     
     
    Menu
     
     
       
    Copyright Š 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates