 |
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"
*Insane - 2009-03-07 13:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja biorę tabletki 3 lata i też chciałabym jeszcze w tym roku odstawić, ale to będzie zależało od nas, od naszej sytuacji. Ponieważ z ostawieniem tabsów wiązałaby się możliwość dziecka :ehem: Jeśli nam się wszystko zacznie fajnie układać od czerwca, to jeszcze w tym roku odstawiam hormony :> No i biorę Cilest. Płacę około 60zł za 3 opakowania, czyli wychodzi około 20zł na miesiąc. +/- kilka zł - zależnie od apteki, bo kupuję tam, gdzie akurat mam po drodze ;)
---------- Dopisano o 14:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------
No i pomyśle nad tym urządzonkiem: http://www.ladycomp.pl/lady-comp.php
Tylko pytanie, wie któraś ile ta przyjemność kosztuje :> ?
Do gumek nie chcę wracać :p:
---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------
Ło żesz Ty, 2000zł :eek: :mdleje:
_Maya_ - 2009-03-07 13:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11324477)
ja tam duzej roznicy nie czuje a moj TZ powiedzial ze mi zabrania brac te hormony tylko dlatego zeby jemu bylo lepiej i ze bez tego mu wy***osko:D
my jesteśmy tego samego zdana:ehem: chociaż teraz to ja nie wiem co mi się stało albo przez pogodę albo przez hormony :eek:ryczę dzisiaj z byle powodu... :eek:ręce mi się trzęsą...TRAGEDIA o byle g*** się czepiam już Mojego zdąrzyłam 2 razy ochrzanić przez telefon a wiecczorem spotkanie ze znajomymi:eek: o mamo! ja tego nie przeżyję...
a w ramach pocieszenia pochłonęłam właśnie całą tabliczkę czekolady!:eek:
PS: zaraz wychodzę więc przystopujcie z pisaniem, bo później to ja nie dam rady nadgonić - ale tempo! :D
Aelitka - 2009-03-07 13:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
melduję się w nowym wątku!!! i tak jak mówiłam, nadal zazdroszczę i zazdrościć będę;) wczoraj spędziliśmy fajny wieczór u znajomych, a dziś idziemy na imprezę urodzinową kumla ;) także nie ma opcji :D (jutro juz tż jedzie do domu!) aż żałuję, że się z wami nie zakładałam !! :D hihiih
przeleciałam mneij więcej wszystko, witam nowe zazdrosne! co do plastrów - ja używałam, przez jakiś rok, i było ok, oprócz tego, że tej klej taki dość nieestetyczny potrafił się zrobić.. ale tak to spoko, no i nie musisz pamiętać o łykaniu tabletek :D
*Insane - 2009-03-07 13:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aelitka, witamy :cmok:
lasoa - 2009-03-07 13:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
No wiec ja sie jeszcze zastanowie jaka metode teraz :rolleyes:
---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------
Aelitka a gdzie go naklejałaś?
Claris - 2009-03-07 13:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aelitka łeeeeee:mad: Oko oczywiście fajne, tak jak cała Ty ;)
Grapefrutka - 2009-03-07 13:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja/my podchodzimy do tego w taki sposób, że wystarcz nam, że mamy siebie w łóżku a nie kogoś innego :D a że nie czujemy zbyt dużej różnicy przy gumkach, więc je stosujemy są przeciez też inne fotrmy przyjemnego spędzania czasu przy których gumki wcale nie sa potrzebne :D Dla mnie ważny jest mój spokój psychiczny, bo na tym etapie, na którym obecnie się znajduję to ostatnie, czego bym chciała jest zajść w ciążę a z bliskości fizycznej nie chce rezygnować :-p Mój TŻ jest moim pierwszym i to, że „ląduje” ze mną w łóżku i to, co w nim wyprawia :o jest dla mnie na tyle ważne i daje mi tyle szczęścia, że to czy ma gumkę czy nie jest dla mnie nieistotne :D nie ma jej jest fajnie, ale jeśli ją zakłada też jest bardzo przyjemnie :-p
Aelitka - 2009-03-07 13:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11324665)
No wiec ja sie jeszcze zastanowie jaka metode teraz :rolleyes:
---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------
Aelitka a gdzie go naklejałaś?
na dupsku. raz miałam na łopatce, i to było najwygodniejsze, i najmniej się syfił, ale raz, że niewygodne, naklejanie, a dwa - nadeszło lato i stało się dla mnie krępujące....
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11324784)
Aelitka łeeeeee:mad: Oko oczywiście fajne, tak jak cała Ty ;)
dziękuje a to łee to spoko, ja się nie nastawiałam, TAK JAK WY, więc i niczego żal mi nie jest :D
edit musiałam dopisać bo masło maślane mi wyszło, "najwygodniejsze, ale niewygodne :D" porażka;)
Claris - 2009-03-07 13:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ale mi jest żal :D
Aelitka - 2009-03-07 13:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11324897)
Ale mi jest żal :D
no to co ja na to poradzę:D
Grapefrutka - 2009-03-07 13:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
i kurcze znowu mi się humor zwiesił :( jakoś mi tak dziwnie :( chyba walnę sobie panadol i pójdę do łóżeczka się kimnąć, choć wiem, że pewnie później będę chodzić jak zombiak :( chciałabym gdzieś wyjść z domu, ale nie mam gdzie i z kim, TŻ pewnie będzie zmęczony po pracy a jutro pewnie przesiedzimy cały dzień przed tv albo ja będę czytać książkę a TŻ bezie grał na kompie, szczerze to nawet na kwiatka nie liczę :o i jeszcze wizaż się wiesza :(
malinka612 - 2009-03-07 13:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Kochane, a wie któraś gdzie mogę znaleźć wzór wypowiedzenia umowy zlecenia? Takiej bez określonego okresu wypowiedzenia? Znalazłam lepszą robotę i chce się rozstać z poprzednim pracodawcą.
Aelitka a już myślałam że sobie fajną relację poczytam a tu nic. Wstydziłabyś się no!;P
*Insane - 2009-03-07 14:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape :przytul: Jak kwiatka nie da, to się domagaj wynagrodzenia tego w naturze :D
Ja też na nic nie liczę :o nawet nie wiem, czy TŻ będzie pamiętał o Dniu Kobiet ;) on ma bardzo słabą pamięć do dat i tak dalej... Tzn. zawsze pamięta kiedy wychodzi nowy album lubianego przez niego zespołu, ale żeby jakieś święto, czy cuś... to już gorzej :p: pewnie będzie mi trochę przykro, jak zapomni, ale z drugiej strony wiem, że to prawdopodobne ;)
lasoa - 2009-03-07 14:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Mnie wizaz normalnie chodzi, tylko łep mnie boli :(
*Insane - 2009-03-07 14:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
malinka, http://www.formularze.egospodarka.pl/ , http://www.hrc.pl/index.php?dzid=88&did=276 , http://sms.rzeszow.pl/szukajn.php?sz...owy%20zlecenie , http://wzory-dokumentow.eu/ - coś znajdziesz :D ew. można jakoś przerobić :o
elizka773 - 2009-03-07 14:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325058)
i kurcze znowu mi się humor zwiesił :( jakoś mi tak dziwnie :( chyba walnę sobie panadol i pójdę do łóżeczka się kimnąć, choć wiem, że pewnie później będę chodzić jak zombiak :( chciałabym gdzieś wyjść z domu, ale nie mam gdzie i z kim, TŻ pewnie będzie zmęczony po pracy a jutro pewnie przesiedzimy cały dzień przed tv albo ja będę czytać książkę a TŻ bezie grał na kompie, szczerze to nawet na kwiatka nie liczę :o i jeszcze wizaż się wiesza :(
Grape:cmok: tez mam tak od paru dni... az mi samej glupio z tego powodu bo chodze i warcze na kazdego w domu:(:o
Aelitka ale piekna z Ciebie kobietka..a ta opalenizna..co ja bym za nia dala...:rolleyes: oko czadowskie.pewnie TZ nie mogl odkleic wzroku:D
a co do TZ -ta jakos mi kogos przypomina hehe nie mial gdzies jakichs debiutów w tv?:D
Grapefrutka - 2009-03-07 14:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11325087)
Grape :przytul: Jak kwiatka nie da, to się domagaj wynagrodzenia tego w naturze :D
Ja też na nic nie liczę :o nawet nie wiem, czy TŻ będzie pamiętał o Dniu Kobiet ;) on ma bardzo słabą pamięć do dat i tak dalej... Tzn. zawsze pamięta kiedy wychodzi nowy album lubianego przez niego zespołu, ale żeby jakieś święto, czy cuś... to już gorzej :p: pewnie będzie mi trochę przykro, jak zapomni, ale z drugiej strony wiem, że to prawdopodobne ;)
W naturze tez raczej nie mam na co liczyć, bo po jego ostatnich „ekscesach” coś mi się wydaje, że będzie od tego stronił żeby zapas komandosów wyhodować :D a jak dzisiaj przy okazji oglądania tv gdzie faceci gotowali spytałam, kiedy on mi upichci coś smacznego to stwierdził, że on nie ma czasu, bo on pracować musi :mdleje: ale że jak ja będę pracować to na pewno będzie gotował jak ja nie będę mogła, więc na to też nie mam, co liczyć :( a jest też spore prawdopodobieństwo, że sobie zapomni, choć wczoraj jeszcze pamiętał, ale on ma pamięć dobrą, lecz bardzo krótką :-p
Jakoś mnie naszły takie dziwne myśli, że może ja się faktycznie tak wszystkiego czepiam i że nie potrafię dostrzec tego co mam........ :( bo wydaje mi się, że na około ludzie są szczęśliwi a mnie cały czas coś nie pasuje, mnie cały czas czegoś brakuje :(
edit: Aelitka ja też chce zdjęcia zobaczyć :> bo nie wiem o jakich zdjęciach dziewczyny piszą :> :p:
lasoa - 2009-03-07 14:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11325195) edit: Aelitka ja też chce zdjęcia zobaczyć :> bo nie wiem o jakich zdjęciach dziewczyny piszą :> :p:
ja tez!
kaska87 - 2009-03-07 14:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
widzę nowy wątek:D życze wszystkim aby się doczekały:jupi:
Claris - 2009-03-07 14:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11324918)
no to co ja na to poradzę:D
Zrób coś:p: A wiesz, że nasi faceci to imiennicy;)
lasoa - 2009-03-07 14:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez kaska87
(Wiadomość 11325302)
widzę nowy wątek:D życze wszystkim aby się doczekały:jupi:
[nie] dziekujemy ;)
polka746 - 2009-03-07 14:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11324918)
no to co ja na to poradzę:D
ale jeszcze nie pojechał, więc może nie wszystko stracone:ehem:
lasoa - 2009-03-07 14:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez polka746
(Wiadomość 11325362)
ale jeszcze nie pojechał, więc może nie wszystko stracone:ehem:
własnie :)
elizka773 - 2009-03-07 14:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
hmmm czego w wypowiedzi lasoa jestem ja zacytowana skoro to slowa Grape? hehe mi tez sie cos wali ten wizaz:(
stokrotka24 - 2009-03-07 14:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325210)
W naturze tez raczej nie mam na co liczyć, bo po jego ostatnich „ekscesach” coś mi się wydaje, że będzie od tego stronił żeby zapas komandosów wyhodować :D a jak dzisiaj przy okazji oglądania tv gdzie faceci gotowali spytałam, kiedy on mi upichci coś smacznego to stwierdził, że on nie ma czasu, bo on pracować musi :mdleje: ale że jak ja będę pracować to na pewno będzie gotował jak ja nie będę mogła, więc na to też nie mam, co liczyć :( a jest też spore prawdopodobieństwo, że sobie zapomni, choć wczoraj jeszcze pamiętał, ale on ma pamięć dobrą, lecz bardzo krótką :-p
Jakoś mnie naszły takie dziwne myśli, że może ja się faktycznie tak wszystkiego czepiam i że nie potrafię dostrzec tego co mam........ :( bo wydaje mi się, że na około ludzie są szczęśliwi a mnie cały czas coś nie pasuje, mnie cały czas czegoś brakuje :(
edit: Aelitka ja też chce zdjęcia zobaczyć :> bo nie wiem o jakich zdjęciach dziewczyny piszą :> :p:
nie smutaj się:cmok: idealnie jest tylko w filmach
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11325087)
Grape :przytul: Jak kwiatka nie da, to się domagaj wynagrodzenia tego w naturze :D
Ja też na nic nie liczę :o nawet nie wiem, czy TŻ będzie pamiętał o Dniu Kobiet ;) on ma bardzo słabą pamięć do dat i tak dalej... Tzn. zawsze pamięta kiedy wychodzi nowy album lubianego przez niego zespołu, ale żeby jakieś święto, czy cuś... to już gorzej :p: pewnie będzie mi trochę przykro, jak zapomni, ale z drugiej strony wiem, że to prawdopodobne ;)
ja mam na to sposób- po prostu dzień przed mu przypominam o danej dacie. Po co mam się denerwować, ze zapomniał, a tak wilk syty i owca cała:p: Faceci tak mają, że nie pamiętają o pewnych rzeczach, więc trzeba im pomóc:D
Grapefrutka - 2009-03-07 14:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11325390)
hmmm czego w wypowiedzi lasoa jestem ja zacytowana skoro to slowa Grape? hehe mi tez sie cos wali ten wizaz:(
za dużo użytkowników i serwery nie wytrzymują albo za dużo zazdrośnic i serwery nie wytrzymują :D
polka746 - 2009-03-07 14:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a czy ja też moge prosić o te zdjecia co sobie wysyłacie:-p
Grapefrutka - 2009-03-07 14:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez polka746
(Wiadomość 11325457)
a czy ja też moge prosić o te zdjecia co sobie wysyłacie:-p
tylko ja nie wiem czy Aelitka coś wysyła czy nie i w sumie mało mnie to interesuje :p: ale jedno wiem, chce zobaczyć to co widziała elizka773 i Claris i to jak najszybciej :p: bo jestem bardzo ciekawska :D
luffka - 2009-03-07 14:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ale macie tempo :eek: Piotrek rano zadzwonił, powiedział że ma być dalej jak było i tyle. hehe jasneee Od tamtej pory milczy.
Za to odezwał się do mnie człowiek, o którym pisałam tu jakiś czas temu... :rolleyes:
Claris - 2009-03-07 14:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325538)
tylko ja nie wiem czy Aelitka coś wysyła czy nie i w sumie mało mnie to interesuje :p: ale jedno wiem, chce zobaczyć to co widziała elizka773 i Claris i to jak najszybciej :p: bo jestem bardzo ciekawska :D
A warto zobaczyć:rolleyes:
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11325603)
Za to odezwał się do mnie człowiek, o którym pisałam tu jakiś czas temu... :rolleyes:
I ciekawe co z nim:rolleyes:
Laski powiedzcie mi co sądzicie o tym miejscu, podoba się Wam? http://free.of.pl/p/palace/ patrz: Gałów
luffka - 2009-03-07 14:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11325631) Laski powiedzcie mi co sądzicie o tym miejscu, podoba się Wam? http://free.of.pl/p/palace/ patrz: Gałów
Świetne miejsce! Wygląda niesamowicie...
stokrotka24 - 2009-03-07 14:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325453)
za dużo użytkowników i serwery nie wytrzymują albo za dużo zazdrośnic i serwery nie wytrzymują :D
dobre, dobre:D mnie też co chwilę wywala z wizażu. Ja dzisiaj idę wieczorem z tz gdzieś posiedzieć, na coś do jedzonka, lub piwko:ehem: (chociaż na diecie jestem). Ostatnio mało się widujemy bo on ciągle w pracy:( Dzisiaj trzeba po nadrabiać zaległości:D Pisałyście o metodach antykoncepcyjnych- my odkąd jesteśmy ze sobą (4 lata) to tylko stosunek przerywany. Tylko nie krzyczcie, bo wiem, że to nie metoda. Ale nam tak dobrze, a jak będzie dzidzia to będzie super:-p
elizka773 - 2009-03-07 14:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325538)
tylko ja nie wiem czy Aelitka coś wysyła czy nie i w sumie mało mnie to interesuje :p: ale jedno wiem, chce zobaczyć to co widziała elizka773 i Claris i to jak najszybciej :p: bo jestem bardzo ciekawska :D
a to link do zdjęcia swojego oka co miala wczoraj:D i ja ciekawskie stworzenie weszlam sobie na galerie i poogladalam reszte:D
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11325603)
Ale macie tempo :eek: Piotrek rano zadzwonił, powiedział że ma być dalej jak było i tyle. hehe jasneee Od tamtej pory milczy.
Za to odezwał się do mnie człowiek, o którym pisałam tu jakiś czas temu... :rolleyes:
no i? Luffka powiem Ci za mam teraz cos podobna sytuacje.....:rolleyes:
stokrotka24 :eek: o żesz kurcze:) i nie ma do tej pory wpadki?
luffka - 2009-03-07 14:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11325695)
no i? Luffka powiem Ci za mam teraz cos podobna sytuacje.....:rolleyes:
hmmm podobną syt do czego? Do mich przebojów z Piotrkiem? Czy do tego, że odezwał się ktoś inny? :D
*Insane - 2009-03-07 14:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Gałów... Podoba mi się, bardzo klimatyczne miejsce :rolleyes: Szukasz miejsca na weselicho :> ?
elizka773 - 2009-03-07 14:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11325717)
Gałów... Podoba mi się, bardzo klimatyczne miejsce :rolleyes: Szukasz miejsca na weselicho :> ?
czy na sesje zdjeciowa? bo podejrzewam ze na to..:D
*Insane - 2009-03-07 14:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja miałam przeboje z "osobą trzecią" w grudniu... Skończyło się na zerwaniu kilku kontaktów :( TŻ jako człowiek przewrażliwiony na takie rzeczy już w ogóle od zmysłów odchodził i się całkiem sporo o popsztykaliśmy, choć winy mojej w tym nie było... Cóż, w końcu to zrozumiał. To przeważyło szalę tego wszystkiego - od tej pory definitywnie unikam jakichkolwiek znajomości :rolleyes:
Claris - 2009-03-07 14:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Na sesję :p: Tyle, że za 1,5 roku boję się, że ktoś to kupi i już nie będzie mozna zrobić sobie tam sesji:cool: Urzekło mnie to miejsce, muszę wyciągnąć TZta zebyśmy pojechali obadać dokładniej
stokrotka24 - 2009-03-07 14:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11325695)
a to link do zdjęcia swojego oka co miala wczoraj:D i ja ciekawskie stworzenie weszlam sobie na galerie i poogladalam reszte:D
no i? Luffka powiem Ci za mam teraz cos podobna sytuacje.....:rolleyes:
stokrotka24 :eek: o żesz kurcze:) i nie ma do tej pory wpadki?
a no nie ma. nigdy nie zwracam uwagi czy mam dni płodne czy nie. kiedyś słyszałam, że jak ktoś przez 2 lata nie "wpadnie" przez stosunek przerywany to może mieć problemy z płodnością:eek: mam nadzieję, że to nie prawda bo bardzo chcemy w przyszłości mieć dzieci
*Insane - 2009-03-07 14:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Też bym chciała mieć sesję w takim klimatycznym miejscu. Ile taka przyjemność kosztuje :> ?
Claris - 2009-03-07 14:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11325793)
Też bym chciała mieć sesję w takim klimatycznym miejscu. Ile taka przyjemność kosztuje :> ?
Znaczy co ile kosztuje? Bo te ruiny są opuszczone, więc chyba free:p:
*Insane - 2009-03-07 14:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Stokrotka też tak słyszałam... W sumie 4 lata, stosunek przerywany i brak ciąży... Może macie tyle szczęścia :rolleyes: ?? Chociaż jakbym chciała mieć w takiej sytuacji dziecko, to pewnie zrobiłabym badania :o
Inna historia - mój brat miał jakieś tam problemy zaraz po urodzeniu, tzn. jako niemowlę jeszcze - lekarze stwierdzili, że prawdopodobnie będzie bezpłodny, co potwierdziły badania w wieku nastoletnim... Ogólnie fizycznie nie ucierpiał nic, a nic - jest że tak powiem, w pełni sprawny ;) tak więc będąc przekonanym, że jest bezpłodny - nigdy nie używał prezerwatyw. W swoim prawie 30-to letnim życiu wiele kobiet miał ;) więc tak jakby, jego przypuszczenia się sprawdziły, a tu... Dwa lata temu... Przypadkowa znajomosć, seks no i masz - urodziło się dziecię. I to na pewno jego - skóra z niego wręcz zdarta. Cóż...
Claris, Naprawdę :D? Ja myślałam, że to do kogoś należy i ew. wynając można... :rolleyes:
elizka773 - 2009-03-07 14:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11325715)
hmmm podobną syt do czego? Do mich przebojów z Piotrkiem? Czy do tego, że odezwał się ktoś inny? :D
priv:D
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11325750)
Ja miałam przeboje z "osobą trzecią" w grudniu... Skończyło się na zerwaniu kilku kontaktów :( TŻ jako człowiek przewrażliwiony na takie rzeczy już w ogóle od zmysłów odchodził i się całkiem sporo o popsztykaliśmy, choć winy mojej w tym nie było... Cóż, w końcu to zrozumiał. To przeważyło szalę tego wszystkiego - od tej pory definitywnie unikam jakichkolwiek znajomości :rolleyes:
ja wlasnie jestem taka ze nie chce tak ograniczac.. nie w tym sensie ze chodze i szukam znajomosci albo nowego chlopaka i romansow.. ale np jak poznaje kogos w pracy to nie bede olewac tej osoby i unikac rozmow tylko dlatego ze mam TZ-ta
Cytat:
Napisane przez stokrotka24
(Wiadomość 11325791)
a no nie ma. nigdy nie zwracam uwagi czy mam dni płodne czy nie. kiedyś słyszałam, że jak ktoś przez 2 lata nie "wpadnie" przez stosunek przerywany to może mieć problemy z płodnością:eek: mam nadzieję, że to nie prawda bo bardzo chcemy w przyszłości mieć dzieci
wlasnie jakbym stosowala taka forme anty... chociaz to chyba nie anty hehe i tyle czasu by nie bylo dzieciaczka to bym sie zastanawiala ostro i popadala w jakas obsesje ze czego nie jestem w ciazy..
Claris - 2009-03-07 14:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Insane no własnie tego się boję, że może przez ten czas ktoś tu kupi, póki co leży "odłogiem", a fotografa mamy świetnego, oj cuda on by tam zrobił:p:
Grapefrutka - 2009-03-07 14:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11325695)
a to link do zdjęcia swojego oka co miala wczoraj:D i ja ciekawskie stworzenie weszlam sobie na galerie i poogladalam reszte:D
jaki link :> i ja o niczym nie wiem ? :> <foch> prosze mi przesłac linka jeśli można bo też chce zobaczyć :pliz::pliz:
lasoa - 2009-03-07 14:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325538)
tylko ja nie wiem czy Aelitka coś wysyła czy nie i w sumie mało mnie to interesuje :p: ale jedno wiem, chce zobaczyć to co widziała elizka773 i Claris i to jak najszybciej :p: bo jestem bardzo ciekawska :D
ja tez.
Elizka jaka galeria zdjec?
---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:55 ----------
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325885)
jaki link :> i ja o niczym nie wiem ? :> <foch> prosze mi przesłac linka jeśli można bo też chce zobaczyć :pliz::pliz:
mnie tez wyslac!
Biska - 2009-03-07 14:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cześć Zazdrośnice! :cmok:
Ja juz zdazylam sie poklocic z TZ wczoraj i dzisiaj nawet tez :-p Bylismy na zakupach, nic nie kupilismy. Pytal sie mnie co chce na dzien kobiet, wiec mu powiedzialam, ze jesli mam w ogole cos dostac, to niech to bedzie cos ,co sam wymysli. Bardzo go to rozdraznilo i stwierdzil "skad mam wiedziec co Ty chcesz?" :mdleje: :mdleje: po czym mowi: "choc teraz do jakiegos sklepu z bizuteria". Poszlismy, ogladal lancuszki meske... heh i nie ma opcji, zeby "przypadkiem" ogladal cos innego. Pomijajac fakt, ze ma juz lancuszek ode mnie, widocznie przestal mu sie podobac... zal okrutny normalnie :-p
W ogole to mi sie odechcialo zareczyn :) Nie mam ochoty obiecywac siebie komus, kto nie jest pewien czego chce od zycia i ode mnie pewnie tez tak do konca jeszcze nie. Staralam sie, biegalam wokol niego, pokazywalam jaki jest dla mnie wazny itp itd (i tvn i HBO - jak to mowi Czesio:D) Tak wiec, zazdroszcze, ale juz nie samych zareczyn (ktorych teraz zwyczajnie NIE chce - co tez powiedzialam dzisiaj takze jemu, na co nie bylo zadnej reakcji z jego strony:)). Zazdroszcze poczucia tej pewnosci, ze to jest to, czego pragne najbardziej.
To sie rozpisalam, sorry :-p
elizka773 - 2009-03-07 14:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11325880)
Insane no własnie tego się boję, że może przez ten czas ktoś tu kupi, póki co leży "odłogiem", a fotografa mamy świetnego, oj cuda on by tam zrobił:p:
a ile to czasu tak stoi? tam jakis pozar byl? cos mi sie o oczy obilo. mysle ze pomyslcie nad tym miejscem ale na wszelki wypadek znajdzcie sobie jakies drugie i bedzie wyjscie z sytauacji:D
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325885)
jaki link :> i ja o niczym nie wiem ? :> <foch> prosze mi przesłac linka jeśli można bo też chce zobaczyć :pliz::pliz:
Aelitka wczoraj czy przedwczoraj pisala ze sobie oczko pomalowala chyba cos takiego i ktos napisal zeby pokazala wiec kto chcial na priva wysylala a to jest na strocie picasy i tam galerie ma swoja. Aelitka przyjdzie to przesle bo nie wiem czy tak moge:o
stokrotka24 - 2009-03-07 15:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11325841)
Stokrotka też tak słyszałam... W sumie 4 lata, stosunek przerywany i brak ciąży... Może macie tyle szczęścia :rolleyes: ?? Chociaż jakbym chciała mieć w takiej sytuacji dziecko, to pewnie zrobiłabym badania :o
Inna historia - mój brat miał jakieś tam problemy zaraz po urodzeniu, tzn. jako niemowlę jeszcze - lekarze stwierdzili, że prawdopodobnie będzie bezpłodny, co potwierdziły badania w wieku nastoletnim... Ogólnie fizycznie nie ucierpiał nic, a nic - jest że tak powiem, w pełni sprawny ;) tak więc będąc przekonanym, że jest bezpłodny - nigdy nie używał prezerwatyw. W swoim prawie 30-to letnim życiu wiele kobiet miał ;) więc tak jakby, jego przypuszczenia się sprawdziły, a tu... Dwa lata temu... Przypadkowa znajomosć, seks no i masz - urodziło się dziecię. I to na pewno jego - skóra z niego wręcz zdarta. Cóż...
Claris, Naprawdę :D? Ja myślałam, że to do kogoś należy i ew. wynając można... :rolleyes:
My jeszcze się nie staramy o dziecko, ale jakbyśmy wpadli to bym się cieszyła. Po ślubie się musimy urządzić i wtedy będziemy się pewnie starać. Znam kilka osób, które tak jak my "zabezpieczali" się stosunkiem przerywanym latami, a później normalnie dzieci mieli bez problemu. U nas nie doszło nigdy do zakończenia w środku, więc może dlatego nie ma dzidziusia. A ta historia z twoim bratem niezła. Widać medycyna nie jest wszechwiedząca:ehem:
arrakis - 2009-03-07 15:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325885)
jaki link :> i ja o niczym nie wiem ? :> <foch> prosze mi przesłac linka jeśli można bo też chce zobaczyć :pliz::pliz:
i ja tez chce !!!
a co do sesji slubnych to ja chce w ruinach zamku....
najblizej mojego miejsca zamieszkania jest ten:
http://zamekchojnik.prv.pl
tylko tu jakos kiepsko zdjecia zrobione sa
Aelitka - 2009-03-07 15:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11325195) Aelitka ale piekna z Ciebie kobietka..a ta opalenizna..co ja bym za nia dala...:rolleyes: oko czadowskie.pewnie TZ nie mogl odkleic wzroku:D
a co do TZ -ta jakos mi kogos przypomina hehe nie mial gdzies jakichs debiutów w tv?:D
taka opalenizna to wiesz... :D solarium i jest git ;) chyba ze masz na mysli jakies zdjecia z wakacji, to wtedy naturalne :D po solarium jest skora wokol oka ;P
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11325316)
Zrób coś:p: A wiesz, że nasi faceci to imiennicy;)
hmm to twoj musi byc fajny :D
Cytat:
Napisane przez polka746
(Wiadomość 11325362)
ale jeszcze nie pojechał, więc może nie wszystko stracone:ehem:
e tam, siedzimy od poludnia sami i nic;) a wieczorem impreza, nie ma szans)
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11325538)
tylko ja nie wiem czy Aelitka coś wysyła czy nie i w sumie mało mnie to interesuje :p: ale jedno wiem, chce zobaczyć to co widziała elizka773 i Claris i to jak najszybciej :p: bo jestem bardzo ciekawska :D
no ja wysyłałam, linka do oczka, elizka dobrze to wyjaśniła :D ale.... jak cię to mało interesuje to ekhm ekhm nie wysyłam :D:D:D
BABY!!! to oko już zmyte, nie ma go :D
a było takie http://lh6.ggpht.com/_kTM3I615skA/Sb...DSC_2321_1.jpg
elizka773 - 2009-03-07 15:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez stokrotka24
(Wiadomość 11325950)
My jeszcze się nie staramy o dziecko, ale jakbyśmy wpadli to bym się cieszyła. Po ślubie się musimy urządzić i wtedy będziemy się pewnie starać. Znam kilka osób, które tak jak my "zabezpieczali" się stosunkiem przerywanym latami, a później normalnie dzieci mieli bez problemu. U nas nie doszło nigdy do zakończenia w środku, więc może dlatego nie ma dzidziusia. A ta historia z twoim bratem niezła. Widać medycyna nie jest wszechwiedząca:ehem:
no ale tak jak czytalam przed wytryskiem potrafia byc takie plyny z iloscia plemnikow:rolleyes: poza tym meczyloby mnie to jakos hehe a TZ chyba tym bardziej
Grapefrutka - 2009-03-07 15:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11325904)
Cześć Zazdrośnice! :cmok:
Ja juz zdazylam sie poklocic z TZ wczoraj i dzisiaj nawet tez :-p Bylismy na zakupach, nic nie kupilismy. Pytal sie mnie co chce na dzien kobiet, wiec mu powiedzialam, ze jesli mam w ogole cos dostac, to niech to bedzie cos ,co sam wymysli. Bardzo go to rozdraznilo i stwierdzil "skad mam wiedziec co Ty chcesz?" :mdleje: :mdleje: po czym mowi: "choc teraz do jakiegos sklepu z bizuteria". Poszlismy, ogladal lancuszki meske... heh i nie ma opcji, zeby "przypadkiem" ogladal cos innego. Pomijajac fakt, ze ma juz lancuszek ode mnie, widocznie przestal mu sie podobac... zal okrutny normalnie :-p
W ogole to mi sie odechcialo zareczyn :) Nie mam ochoty obiecywac siebie komus, kto nie jest pewien czego chce od zycia i ode mnie pewnie tez tak do konca jeszcze nie. Staralam sie, biegalam wokol niego, pokazywalam jaki jest dla mnie wazny itp itd (i tvn i HBO - jak to mowi Czesio:D) Tak wiec, zazdroszcze, ale juz nie samych zareczyn (ktorych teraz zwyczajnie NIE chce - co tez powiedzialam dzisiaj takze jemu, na co nie bylo zadnej reakcji z jego strony:)). Zazdroszcze poczucia tej pewnosci, ze to jest to, czego pragne najbardziej.
To sie rozpisalam, sorry :-p
hehe :cmok: jakbym siebie czytała :cmok:
*Insane - 2009-03-07 15:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Płyny preejakulacyjne ;) albo przedejakulacyjne - i owszem, tam również są plemniki :ehem:
Ech, to można nerwicy dostać, tak się pilnować, aby nie skończyć w środku :D
elizka773 - 2009-03-07 15:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11326065)
Płyny preejakulacyjne ;) albo przedejakulacyjne - i owszem, tam również są plemniki :ehem:
Ech, to można nerwicy dostać, tak się pilnować, aby nie skończyć w środku :D
no dokladnie. ja sie mylilam zawsze i mowilam elakujacyjne wiec wolalam teraz nie pisac:D
Biska ostatnio to samo zaczynam miec takie niepewnosci..ehhh
Claris - 2009-03-07 15:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11325933)
a ile to czasu tak stoi? tam jakis pozar byl? cos mi sie o oczy obilo. mysle ze pomyslcie nad tym miejscem ale na wszelki wypadek znajdzcie sobie jakies drugie i bedzie wyjscie z sytauacji:D
Wiem tyle, co na tej stronce napisane, wczesniej wogole nie wiedziałam o istnieniu tych ruin. Dowiedziałam się o nim, bo moja kamerzystka kręciła tam plener jakiejś parze i nam się spodobało to miejsce i spytaliśmy gdzie to:p: Okazało się, że blisko nas, więc fajnie jakby wypaliło. Co do innego miejsca, to już sam fotograf powiedział, że wiosną siada na rower i jedzie szukać fajnych miejsc na plenery (industrialnych), więc coś się do tego czasu napewno znajdzie;) Cytat:
Napisane przez arrakis
(Wiadomość 11325990)
i ja tez chce !!!
a co do sesji slubnych to ja chce w ruinach zamku....
najblizej mojego miejsca zamieszkania jest ten:
http://zamekchojnik.prv.pl
tylko tu jakos kiepsko zdjecia zrobione sa
A byłam na chojniku kiedyś;) Ale tam to już napewno trzeba płacić, żeby zrobić sobie sesję
edit: Insane skad wiesz, że w płynie przedejakulacyjnym są plemniki? Z tego co słyszałam, to jeszcze nie zostało udowodnione.
Czekam na Tżta, koło 18 przyjedzie i zostanie do jutra i jutro cały dzień together:)
stokrotka24 - 2009-03-07 15:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11326065)
Płyny preejakulacyjne ;) albo przedejakulacyjne - i owszem, tam również są plemniki :ehem:
Ech, to można nerwicy dostać, tak się pilnować, aby nie skończyć w środku :D
z tą nerwica to fakt:ehem:, ale mojemu tz to nie przeszkadza, przyzwyczaił się:p: wiem, że tam są plemniki, ale widocznie u nas nie zadziałały Idę powoli się szykować bo niedługo wychodzimy z tz
elizka773 - 2009-03-07 15:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
http://www.biomedical.pl/antykoncepc...ywany-111.html
claris ten tekst o tym:D
*Insane - 2009-03-07 15:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11326099)
edit: Insane skad wiesz, że w płynie przedejakulacyjnym są plemniki? Z tego co słyszałam, to jeszcze nie zostało udowodnione.
Tak, wiem, że to nie jest naukowo potwierdzone, ale jednak pary zachodzą w ciążę przy stosunku przerywanym, nawet jeśli nie doszło do wytrysku, więc to jednak musi być MOŻLIWE :ehem: Tak sądzę :D
elizka773 - 2009-03-07 15:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11326187)
Tak, wiem, że to nie jest naukowo potwierdzone, ale jednak pary zachodzą w ciążę przy stosunku przerywanym, nawet jeśli nie doszło do wytrysku, więc to jednak musi być MOŻLIWE :ehem: Tak sądzę :D
tak ja znam dwie pary ktore jeden raz to sprobowaly i od razu ciaza:rolleyes:
*Insane - 2009-03-07 15:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja przyznaję, że również w ten sposób się "bawiłam", stosunkiem przerwanym, ale "stosunkowo" niedługo - niespełna 2 miesiące. No i zdawałam sobie sprawę z możliwej wpadki i nie baliśmy się tego. W ciążę nie zaszłam, ale to był łut szczęścia po prostu. Gdyby płyn preejakulacyjny nie mógł zapłodnić, byłaby to metoda antykoncepcji ;)
sanrioo - 2009-03-07 15:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11325631)
A warto zobaczyć:rolleyes:
I ciekawe co z nim:rolleyes:
Laski powiedzcie mi co sądzicie o tym miejscu, podoba się Wam? http://free.of.pl/p/palace/ patrz: Gałów
oo pięknie tam :slina:
Cytat:
Napisane przez stokrotka24
(Wiadomość 11325791)
a no nie ma. nigdy nie zwracam uwagi czy mam dni płodne czy nie. kiedyś słyszałam, że jak ktoś przez 2 lata nie "wpadnie" przez stosunek przerywany to może mieć problemy z płodnością:eek: mam nadzieję, że to nie prawda bo bardzo chcemy w przyszłości mieć dzieci
hm. ciekawa sytuacja.
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11326034)
no ale tak jak czytalam przed wytryskiem potrafia byc takie plyny z iloscia plemnikow:rolleyes: poza tym meczyloby mnie to jakos hehe a TZ chyba tym bardziej
no dobrze czytałaś :D w płynie który wypływa z członka mogą znajdować się plemniki.
ogólnie stosunek przerywany nie cieszy się dużą aprobatą. też ze względu na komfort psychiczny. mi się to kojarzy z takim szybko szybko wyłaź bo nie zdążysz :rolleyes: i chyba nie daje pełnej satysfakcji ale tego to już nie wiem. w każdym razie jeśli nie ma dzidziusia do tej pory a nie zwaracałaś uwagi na dni płodne czy nie to może lepiej zrobić badania. to że inne pary potem miały dzieci nic nie znaczy. a w płynie wypływającym z członka napewo znajdują się plemniki w śladowych ilościach ale są.
z nudów robie arkusze z biologi. co za kujon :D
Insane - no własnie też tak myśle z tą nerwicą :)
stokrotka24 - 2009-03-07 15:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11326315)
Ja przyznaję, że również w ten sposób się "bawiłam", stosunkiem przerwanym, ale "stosunkowo" niedługo - niespełna 2 miesiące. No i zdawałam sobie sprawę z możliwej wpadki i nie baliśmy się tego. W ciążę nie zaszłam, ale to był łut szczęścia po prostu. Gdyby płyn preejakulacyjny nie mógł zapłodnić, byłaby to metoda antykoncepcji ;)
My zdajemy sobie z tego sprawę, że to nie metoda antykoncepcyjna. Na początku naszej znajomości, to nikt z nas nie myślał o dziecku, ale gdzieś po ok roku spóźniał mi się okres i oboje się wystraszyliśmy. Tz studiował wtedy dziennie w innym mieście, ja pracowałam, ale też studiowałam zaocznie i nie było perspektyw na dziecko. Jednak Tz zachował się jak prawdziwy mężczyzna i stwierdził, że on mnie nie zostawiłby samej z dzieckiem, i że na pewno poradzilibyśmy sobie. Od tego momentu nie boję się ciąży.
Dobra dziewczyny miłego wieczoru wam życze:cmok: idę na randkę:D:D
elizka773 - 2009-03-07 15:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11326315)
Ja przyznaję, że również w ten sposób się "bawiłam", stosunkiem przerwanym, ale "stosunkowo" niedługo - niespełna 2 miesiące. No i zdawałam sobie sprawę z możliwej wpadki i nie baliśmy się tego. W ciążę nie zaszłam, ale to był łut szczęścia po prostu. Gdyby płyn preejakulacyjny nie mógł zapłodnić, byłaby to metoda antykoncepcji ;)
ja to sie chyba panicznie boje ciazy bo nie bawilam sie tak :D kiedys TZ sie smial ze "chodz tak zrobimy":D ale od razu powiedzial "zartowalem" bo wiedzial jakie moje podejscie:rolleyes: on by chcial dzieciaczka i cieszylby sie strasznie jakby byl ale wie ze ja wbrew pozorom nie chce i boi sie ze bym go chyba zabila:o odpowiedzialny jest i ciagle sam o anty mysli.chcialabym wszystko tak jak sobie zaplanowalam:rolleyes:
stokrotka milego i Tobie.. i ja ide sie zaraz szykowac:rolleyes:
*Insane - 2009-03-07 15:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
No i nerwica nie tylko ze strony partnera ;) Nieraz jest tak, że to kobieta jest blisko, a mężczyzna musi już "wyjść"... I co? I klapa na obydwu frontach :p: Za dużo stresu, nawet niezwiązanego z dzidzią ;)
Claris - 2009-03-07 15:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Też mykam, bo tż jednak za 15 min będzie;) I powiem Wam jedno: nigdy więcej bez gumki, no chyba, ze będę na 100% pewna, że dni niepłodne:p:
edit: milego wieczorku :*
*Insane - 2009-03-07 15:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Claris, miłego :cmok:
Grapefrutka - 2009-03-07 15:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Je też nie wyobrażam sobie stosunku przerywanego, jako głównej metody anty, dla mnie to nie jest metoda tylko loteria zdąży czy nie zdąży, uda się czy nie uda i jak trzeba szybko wyciągać to czar pryska :-p ja musze mieć spokój psychiczny żeby się w pełni wyluzować a nie myśleć czy już czy jeszcze :D
Wszystkim randkującym życzę miłego wieczorku i udanej randki :cmok:
ale mi się zaczęło tęsknić za moim futrzakiem :( pooglądałam jego zdjęcia robione przed wyjazdem jak miał taka obrażona minkę i teraz mi przykro, że znowu go zostawiłam i płakać mi się chce :rycze-smarkam::rycze-smarkam:
luffka - 2009-03-07 16:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11325904) W ogole to mi sie odechcialo zareczyn :) Nie mam ochoty obiecywac siebie komus, kto nie jest pewien czego chce od zycia i ode mnie pewnie tez tak do konca jeszcze nie. Staralam sie, biegalam wokol niego, pokazywalam jaki jest dla mnie wazny itp itd (i tvn i HBO - jak to mowi Czesio:D) Tak wiec, zazdroszcze, ale juz nie samych zareczyn (ktorych teraz zwyczajnie NIE chce - co tez powiedzialam dzisiaj takze jemu, na co nie bylo zadnej reakcji z jego strony:)). Zazdroszcze poczucia tej pewnosci, ze to jest to, czego pragne najbardziej.
To sie rozpisalam, sorry :-p
Dokładnie mam to samo :)
*Insane - 2009-03-07 16:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffko, ale już wstępne zawieszenie broni nastąpiło :o?
Soy Marisol - 2009-03-07 16:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Hej dziewczęta:cmok:Nadrabiam ... Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11323997)
Wiecie jaki mam pomysł? :D:D Tylko że w sumie obiecałam sobie że nie będę nawiązywać do ślubu czy zaręczyn mojego TŻ’ta ale mam ochotę sama mu się oświadczyć :D i chciałabym się go zapytać o to jutro ale...... i właśnie tu jest kilka ale: 1) nie chciałabym żeby się wystraszył :eek: 2) nie chciałabym żeby uznał to za jakąś ujmę dla siebie i że niby on jako facet powinien podjąć taka decyzję no bo przecież on jest facetem a nie ja –mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi :-p - nie chciałabym urazić jego męskiego ego :-p 3) nie chciałabym żeby mu się dzień kobiet źle kojarzył :D 4) chyba najważniejsze miałam/mam przecież czekać na jego krok :o jednak bardzo mnie ciekawi, jaką by miał minę jakbym się go o to spytała i ciekawi mnie czy potraktowałby to poważnie :D ale serio, jeśli on się nie zdecyduje to ja to zrobię przynajmniej będę wiedzieć, na czym stoję :-p szalony głupek ze mnie nie? :D
Grape? a miałabyś mieć pierścionek i kwiaty? :-p Sorry, ale takie oświadczyny, to dla mnie poroniony pomysł :o
Mamy z paczce kumpelę, która oświadczyła się swojemu chłopakowi - to była żenada. Działo się to na imprezie, gdzie było dużo alkoholu i ludzie sobie powkręcali, że skoro się oświadczyła to należy składać im życzenia - każdy osobno składał życzenia parze i dawał buzi; potem były elementy wesela - pierwszy taniec, gorzko-gorzko itp. Normalnie ŻAL.PL :o A ja byłam wkur.. bo musiałam w tym uczestniczyć:mad: Nazajutrz kupiła mu kwiaty i się oświadczyła na trzeźwo. Od tej pory mówią, że są zaręczeni i planują ślub. Chora sytuacja. Każdy stuka się w głowę jak o tym wspominamy.
TŻ twierdzi, że to plama na honorze. Strasznie by się czył, gdyby mu się miała kobieta oświadczyć. Po prostu nie taka kolej rzeczy. No bo jak to wygląda?
Grape jesteś mądrą dziewczynką, nie decyduja się na takie szalone kroki :crazy:
PS Czytam dalej ;)
Biska - 2009-03-07 16:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Moj Ksiaze pewnie czeka az sie odezwe pierwsza z pytaniem "co dzisiaj robimy?" szkoda mi go, bo sie nie doczeka :D a pozniej pewnie 10 minut przed wyjsciem oznajmi, ze wychodzimy np na bilard :mdleje: nie ze mna dzisiaj te numery :D Zacielam sie na niego...
Czuje sie jak nastolatka, naprawde :-p Doszlo do tego, ze totalnie przestalam myslec o zakladaniu rodziny, slubach, chrzcinach, zareczynach. Znowu czuje sie mloda! :-p :D
Sciagnelam sobie wczoraj "Dlaczego mezczyzni kochaja zołzy". Jestem w trakcie czytania :) bardzo fajna ksiazka :)
carmelova - 2009-03-07 16:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Hop hop, pamiętacie mnie jeszcze ?:D
Nie bylo mnie tu, bo chyba odpuściłam. Nie chcę teraz oświadczyn. Może w wakacje, może po mojej obronie (czyli przed grudniem)... Ale teraz nie :nie: On chyba tego jeszcze nie czuje, ja nie wiem czego chcę.
A co tam u Was kochane? :) Z tego co zauważyłam, to Grape co chwilke zmienia avki :P a luffka ma mały kryzysik.
elizka773 - 2009-03-07 16:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez carmelova
(Wiadomość 11327299)
Hop hop, pamiętacie mnie jeszcze ?:D
Nie bylo mnie tu, bo chyba odpuściłam. Nie chcę teraz oświadczyn. Może w wakacje, może po mojej obronie (czyli przed grudniem)... Ale teraz nie :nie: On chyba tego jeszcze nie czuje, ja nie wiem czego chcę.
A co tam u Was kochane? :) Z tego co zauważyłam, to Grape co chwilke zmienia avki :P a luffka ma mały kryzysik.
heja heja. juz myslalam ze Cie zabili za czerwone paznokcie:p: opowiadaj co robilas jak Cie nie bylo:-p
carmelova - 2009-03-07 17:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Hehe, nie zabili jak widać :D Nie mialam weny na wątki ślubne. Przestałam oglądać suknie, zdjęcia, czytać o salach i pierścionkach. Miałąm dość. Codziennie o tym myślałam i patrzyłam na mojego faceta przez pryzmat małżeństwa. Tylko i wyłącznie.
Jak zapraszał mnie na obiad, to czekałam aż zacznie mowić o przyszłości. Potrafiłam się wkurzać, a on nie wiedział co się dzieje, bo za nic w świecie nie przyznam mu sie do tego, że myślałam o zaręczynach.
Wyluzowałam. Zaliczyłam kilka imprez. Bawiłam się ze znajomymi z pracy. Nie meczę go telefonami. Przestał być moim całym światem. Kochamy się, ale nie chcę go oplatac jak bluszcz. Nie niańczę go, nie czekam z obiadkami, nie pytam ile umów podpisał i kiedy wróci do domu.To chyba jest zdrowsze, ale też już nie myślę o zaręczynach. Odkąd skupiam sie na sobie, to... jemu zaczęło bardziej zależeć. I tak ma być :D:D:D
*Insane - 2009-03-07 17:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
carmelova, ja wprawdzie nie pamiętam i nie znam, ale również witam z powrotem :D ja również zauważyłam, że jak to my odpuszczamy, to faceci zachowują się jak istne samce - ponownie się starają nas zdobyć ;) czasami im to dobrze robi :D
Soy Marisol - 2009-03-07 17:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Carmelova, i tu właśnie wiele dziewczyn mogłoby się czegoś od Ciebie nauczyć :-p
luffka - 2009-03-07 17:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11327050)
luffko, ale już wstępne zawieszenie broni nastąpiło :o?
Czy ja wiem? Raczej powiedziałam mu, żeby mi dał do przemyśleń, bo na ten moment nie widzę nas dalej razem...
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11327240)
Moj Ksiaze pewnie czeka az sie odezwe pierwsza z pytaniem "co dzisiaj robimy?" szkoda mi go, bo sie nie doczeka :D a pozniej pewnie 10 minut przed wyjsciem oznajmi, ze wychodzimy np na bilard :mdleje: nie ze mna dzisiaj te numery :D Zacielam sie na niego...
Czuje sie jak nastolatka, naprawde :-p Doszlo do tego, ze totalnie przestalam myslec o zakladaniu rodziny, slubach, chrzcinach, zareczynach. Znowu czuje sie mloda! :-p :D
Sciagnelam sobie wczoraj "Dlaczego mezczyzni kochaja zołzy". Jestem w trakcie czytania :) bardzo fajna ksiazka :)
Czytałam tą książkę, niektóre rady fajne... Ja też zacięłam się na tego swojego... Chociaż już zaczyna stosować chwyty psychologiczne : "ale przecież w twoje urodziny mieliśmy iść do knajpy i ja ci już prezent kupiłem..." Co ja mam zrobić? Przecież znowu będzie dobrze przez chwilę... Dlaczego ja potrafiłam zrezygnować ze swoich marzeń (ślub, dziecko...) a on nie potrafi się poświęcić?
elizka773 - 2009-03-07 17:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11327903)
Czy ja wiem? Raczej powiedziałam mu, żeby mi dał do przemyśleń, bo na ten moment nie widzę nas dalej razem...
Czytałam tą książkę, niektóre rady fajne... Ja też zacięłam się na tego swojego... Chociaż już zaczyna stosować chwyty psychologiczne : "ale przecież w twoje urodziny mieliśmy iść do knajpy i ja ci już prezent kupiłem..." Co ja mam zrobić? Przecież znowu będzie dobrze przez chwilę... Dlaczego ja potrafiłam zrezygnować ze swoich marzeń (ślub, dziecko...) a on nie potrafi się poświęcić?
a wlasnie tak nie powinno byc w zwiazku..i to mnie martwi:( nie powinnas rezygnowac ze swoich planow.marzen,nie powinnas dostawac "bure" za to ze wspomnisz o tym , ehhh
Grapefrutka - 2009-03-07 17:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Soy Marisol
(Wiadomość 11327203)
Hej dziewczęta:cmok:Nadrabiam ...
Grape? a miałabyś mieć pierścionek i kwiaty? :-p Sorry, ale takie oświadczyny, to dla mnie poroniony pomysł :o
Mamy z paczce kumpelę, która oświadczyła się swojemu chłopakowi - to była żenada. Działo się to na imprezie, gdzie było dużo alkoholu i ludzie sobie powkręcali, że skoro się oświadczyła to należy składać im życzenia - każdy osobno składał życzenia parze i dawał buzi; potem były elementy wesela - pierwszy taniec, gorzko-gorzko itp. Normalnie ŻAL.PL :o A ja byłam wkur.. bo musiałam w tym uczestniczyć:mad: Nazajutrz kupiła mu kwiaty i się oświadczyła na trzeźwo. Od tej pory mówią, że są zaręczeni i planują ślub. Chora sytuacja. Każdy stuka się w głowę jak o tym wspominamy.
TŻ twierdzi, że to plama na honorze. Strasznie by się czył, gdyby mu się miała kobieta oświadczyć. Po prostu nie taka kolej rzeczy. No bo jak to wygląda?
Grape jesteś mądrą dziewczynką, nie decyduja się na takie szalone kroki :crazy:
PS Czytam dalej ;)
I właśnie z tego powodu nie chce tego robić i tego pewnie nie zrobię bo wiem, że to jego bojowe zadanie jest :-p ja chciałabym się go tylko spytać czy w ogóle bierze to pod uwagę :( wiem, że może „oświadczyny” to trochę za duże słowo do takiego pytania z mojej strony, jeśli jednak miałabym z nim o tym rozmawiać to na pewno w sytuacji gdzie jesteśmy tylko mu dwoje, nie potrzebuje żadnych świadków w takich poważnych rozmowach :o nie chciałabym obedrzeć faceta z jego męskości :D bo wiem, że to chore i czułby się upokorzony, ale ileż można czekać aż się zdecyduje na coś konkretnego :(
sanrioo - 2009-03-07 17:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ja sobie tak czasem żartuje że się oświadcze :D ale to tak bardzo bardzo niepoważnie :)
byłoby śmiesznie. właśnie zapytałam go czy mogę przyjść na kolacje. to mi powiedział że ma same niedobre rzeczy do jedzenia :rolleyes:
carmelova - 2009-03-07 17:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11327795)
carmelova, ja wprawdzie nie pamiętam i nie znam, ale również witam z powrotem :D ja również zauważyłam, że jak to my odpuszczamy, to faceci zachowują się jak istne samce - ponownie się starają nas zdobyć ;) czasami im to dobrze robi :D
Buuu :( a ja Cię kojarzę bardzo dobrze . Lubisz niegrzecznych chłopców z długimi włosami i Twój TŻ jest daleko. Czuję się zapomniana :(:(:(
*Insane - 2009-03-07 17:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez carmelova
(Wiadomość 11328377)
Buuu :( a ja Cię kojarzę bardzo dobrze . Lubisz niegrzecznych chłopców z długimi włosami i Twój TŻ jest daleko. Czuję się zapomniana :(:(:(
Ojej Kochana, przepraszam :cmok: Na pocieszenie (i usprawiedliwienie?) dodam, że ja pamieć mam gorszą, od niejednej pani na emeryturze ;) przepraszam raz jeszcze :cmok: Dopiero teraz pamiętam dyskusję o paznokciach :D Aż mi głupio, no :bacik:
sanrioo - 2009-03-07 18:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
kurde też macie takie zatargi z rodzeństwem jak ja?
zaraz rozwale mojego brata. nic nie robi kurde siedzi przed kompem i mama mu gada żeby dywan odkurzył a on jej że ja nic nie zrobiłam dziś. nikt nie zwaraca uwagi nawet jak sprzątam a że muszę 2 razy w tygodniu bo dopuki tu mieszkam to muszę sprzątać bo jak stwierdził Pan i władca który też nic nie robi w domu to do tego się nadaje. no :mad: co ludzie. nikt nie zwaraca uwagi na umyte okno, podłogi kibel kuchnie i inne. fakt że nie robie tego codzinnie ale nie ma takiej potrzeby! aaaa :baba:
:(
Biska - 2009-03-07 18:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A (jeszcze) moj luby wlasnie mi oznajmil, ze nie jest pewien czy do siebie pasujemy :mdleje: :mdleje:
sanrioo - 2009-03-07 18:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11328790)
A (jeszcze) moj luby wlasnie mi oznajmil, ze nie jest pewien czy do siebie pasujemy :mdleje: :mdleje:
ooj :glasiu:
lasoa - 2009-03-07 18:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape pokaz nam swojego futrzaka :)
Ja z moim się poklocilam :mdleje:
Biska - 2009-03-07 18:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
No... to chyba koniec.
lasoa - 2009-03-07 18:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11328790)
A (jeszcze) moj luby wlasnie mi oznajmil, ze nie jest pewien czy do siebie pasujemy :mdleje: :mdleje:
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11329053)
No... to chyba koniec.
Nie gadaj :eek::glasiu:
luffka - 2009-03-07 18:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11328790)
A (jeszcze) moj luby wlasnie mi oznajmil, ze nie jest pewien czy do siebie pasujemy :mdleje: :mdleje:
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11329027) Ja z moim się poklocilam :mdleje:
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11329053)
No... to chyba koniec.
:eek::eek: Ten wątek przynosi stanowczo pecha!!!!!!!! Uciekam stąd :drzwi-strach:
Kurcze, coś nie za dobrze się dzieje...
*Insane - 2009-03-07 18:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dziewczyny, co się dzieje... 3 osoba w tym wątku "chce" się rozstawać... :( fatum jakieś? to miał być szczęśliwy wątek! I dalej wierzę, że będzie...
Ja się z moim na razie nie kłócę, ale zaczyna mnie wkurzać to, że nie mamy jak porozmawiać nawet, bo od ponad tygodnia ma jakieś problemy z internetem, zrywa mu co chwilę połączenie no i w ogóle nie da się gadać :eek: gorzej, niż jak był w IE. Chce zmienić usługodawcę, ale oczywiście rodzice się nie zgadzają, bo oni chcą tego i koniec. Nosz kuuurde... Jeszcze kilka dni i zostaniemy bez możliwości kontaktu :cry:
Soy Marisol - 2009-03-07 18:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11328139)
I właśnie z tego powodu nie chce tego robić i tego pewnie nie zrobię bo wiem, że to jego bojowe zadanie jest :-p ja chciałabym się go tylko spytać czy w ogóle bierze to pod uwagę :( wiem, że może „oświadczyny” to trochę za duże słowo do takiego pytania z mojej strony, jeśli jednak miałabym z nim o tym rozmawiać to na pewno w sytuacji gdzie jesteśmy tylko mu dwoje, nie potrzebuje żadnych świadków w takich poważnych rozmowach :o nie chciałabym obedrzeć faceta z jego męskości :D bo wiem, że to chore i czułby się upokorzony, ale ileż można czekać aż się zdecyduje na coś konkretnego :(
Przecież taką rozmowę można zawsze przeprowadzić:) I powinniście kiedyś pogadać na ten temat, dla Twojego spokoju:cmok: Wiem, wiem - łatwo mówić, a Ty się pewnie będziesz czaić jak czajka z pytaniem o to jak TŻ widzi waszą przyszłość. Jednak nie warto planować przebiegu rozmowy, tylko najlepiej ...zacząć rozmawiać:) (I nie musi się to wiązać z taką szopką, jaką zrobiła moja koleżanka;) Bo to już był ewenement:D ) Ja tam miałam sposób na Swojego - omotałam go tak, że świata za mną nie widzi:rolleyes: W sumie ja za nim też, chociaż staż już mamy ładny:D Wiemy, że ze sobą chcemy spędzić resztę życia. Temat przyszedł tak jakos naturalnie, sam z siebie.
Biska co się dzieje? :glasiu:
luffka - 2009-03-07 18:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11329277)
Dziewczyny, co się dzieje... 3 osoba w tym wątku "chce" się rozstawać... :( fatum jakieś? to miał być szczęśliwy wątek! I dalej wierzę, że będzie...
Ja się z moim na razie nie kłócę, ale zaczyna mnie wkurzać to, że nie mamy jak porozmawiać nawet, bo od ponad tygodnia ma jakieś problemy z internetem, zrywa mu co chwilę połączenie no i w ogóle nie da się gadać :eek: gorzej, niż jak był w IE. Chce zmienić usługodawcę, ale oczywiście rodzice się nie zgadzają, bo oni chcą tego i koniec. Nosz kuuurde... Jeszcze kilka dni i zostaniemy bez możliwości kontaktu :cry:
Uuuu brak kontaktu przy takiej odległości...
Pamiętasz o mnie Insane? :cool::D
Soy powiedz, jak to zrobiłaś, że go tak omotałaś?
*Insane - 2009-03-07 18:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffko, cały czas pamiętam o Tobie, gonię brata. A ta łajza co.. Zapomniała :( OBIECAŁ, że jutro przywiezie. Zdjęcia mam już porobione dawno, tylko zgrać nie mam jak... :(
luffka - 2009-03-07 18:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11329521)
luffko, cały czas pamiętam o Tobie, gonię brata. A ta łajza co.. Zapomniała :( OBIECAŁ, że jutro przywiezie. Zdjęcia mam już porobione dawno, tylko zgrać nie mam jak... :(
Dobra, wybaczam :) :D
Biska napisz dokładnie co się stało...
Soy Marisol - 2009-03-07 19:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11329392)
Soy powiedz, jak to zrobiłaś, że go tak omotałaś?
Robię niestworzone rzeczy w łóżku :p:
Żartuję :lol: Nie wiem. Ja tak jakoś przyciągam ludzi do siebie. Zawsze jestem usmiechnięta i dodaję mu energii, jestem bezkonflikowa i nie mam siana we łbie. Zawsze mi powtarza, że uwielbia mój głos i dobrze się czuje w moim towarzystwie. Możemy gadać godzinami a i tak się nie nagadamy:)
*Insane - 2009-03-07 19:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a'propo oświadczania się przez kobiety (samo wyszło :p: )...
TŻ: (20:12) wiesz Kobieta rzadza emocje wiec wiesz :D Ja: (20:12) sama sobie dziecka nie zrobię:P TŻ: (20:12) ja tam Ci nie mam tego za złe :P hahhaha Ja: (20:12) a oświadczać się też nie będę :P TŻ: (20:12) no kto wie Kobieta w akcie desperacji (20:13) nie takie rzeczy potrafi zrobic :P jak kce - to potrafi :P hheheehhee Ja: (20:13) no cóż... odrobinę godności trzeba zachować;) TŻ: (20:14) ;) (20:15) oj :D godnosc To Ty masz :D :* Ja: (20:15) no na pewno się facetowi nie oświadczę :P dziecka też se sama nie zrobię TŻ: (20:17) <lol2> ech te stereotypy :P Ja: (20:17) czemu stereotypy jakiś podział ról musi być TŻ: (20:18) :D podzial jak podzial :P Ja: (20:18) Ty no nie gadaj, że wolałbyś, żeby to kobiety się oświadczały :P przecież to śmieszne:P TŻ: (20:19) nie - wcale nie :d moglabys mi powiedziec Paweł ...... moj jedyny wspanialy cudowny genialny itd...... Ja: (20:19) niedoczekanie Twoje:P TŻ: (20:19) kce Cie za mesza :D <lol2> Ja: (20:19) że ja się będę oświadczać :P TŻ: (20:19) co Ty na to - maly :d Ja: (20:20) mogę Ci powiedzieć, mój jedyny, wspaniały, cudowny, chciałabym Cię za męża - ale na pewno nie w formie oświadczyn :p zapomnij :P poza tym, powiedzieć, że się kogoś chciałoby za żonę/męża to jeszcze niekoniecznie oświadczyny ;)
:mdleje:
Biska - 2009-03-07 19:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Nie za bardzo jest co opowiadac, po prostu mi napisal, ze coraz czesciej watpi i nie wie czy pasujemy do siebie, nie potrafi sobie wyobrazic wspolnej przyszlosci (po 6,5 roku:mdleje:) i dlatego zwleka z pierscionkiem. Po czym przeprosil, powiedzial, ze nie chcial, zeby to tak zabrzmialo (a jak takie cos moze inaczej zabrzmiec? :baba: :mad:) Cala rzecz dziala sie przez gg, zeby bylo smieszniej...
Wiec poprosilam go "grzecznie", zeby sie nawet jutro do mnie nie fatygowal z zyczeniami ani w zadnym innym celu... no i to by bylo na tyle.
Wiec dla mnie ta czesc na pewno nie bedzie szczesliwa i kilka kolejnych na pewno tez nie. Nie jestem juz jedna z zazdrosnic, ale mam nadzieje, ze mnie stad przez to nie wygonicie...
sanrioo - 2009-03-07 19:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11330160)
Nie za bardzo jest co opowiadac, po prostu mi napisal, ze coraz czesciej watpi i nie wie czy pasujemy do siebie, nie potrafi sobie wyobrazic wspolnej przyszlosci (po 6,5 roku:mdleje:) i dlatego zwleka z pierscionkiem. Po czym przeprosil, powiedzial, ze nie chcial, zeby to tak zabrzmialo (a jak takie cos moze inaczej zabrzmiec? :baba: :mad:) Cala rzecz dziala sie przez gg, zeby bylo smieszniej...
Wiec poprosilam go, zeby sie nawet jutro do mnie nie fatygowal z zyczeniami ani w zadnym innym celu... no i to by bylo na tyle.
Wiec, dla mnie ta czesc na pewno nie bede szczesliwa i kilka kolejnych na pewno tez nie. Nie jestem juz jedna z zazdrosnic, ale mam nadzieje, ze mnie stad przez to nie wygonicie...
co za gość :eek:
:glasiu: pewnie że nie wygonimy!
*Insane - 2009-03-07 19:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biska, oczywiście, że nie wygonimy... :przytul: Echh, po prawie 7 latach mieć takie durne wątpliwości. Pewnie myślał co innego, a co innego wypaplał. W sumie dobrze mu powiedziałaś... Niech jutrzejszy dzień spędzi na przemyśleniach :mur:
Soy Marisol - 2009-03-07 19:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11330160)
Nie za bardzo jest co opowiadac, po prostu mi napisal, ze coraz czesciej watpi i nie wie czy pasujemy do siebie, nie potrafi sobie wyobrazic wspolnej przyszlosci (po 6,5 roku:mdleje:) i dlatego zwleka z pierscionkiem. Po czym przeprosil, powiedzial, ze nie chcial, zeby to tak zabrzmialo (a jak takie cos moze inaczej zabrzmiec? :baba: :mad:) Cala rzecz dziala sie przez gg, zeby bylo smieszniej...
Wiec poprosilam go, zeby sie nawet jutro do mnie nie fatygowal z zyczeniami ani w zadnym innym celu... no i to by bylo na tyle.
Wiec, dla mnie ta czesc na pewno nie bede szczesliwa i kilka kolejnych na pewno tez nie. Nie jestem juz jedna z zazdrosnic, ale mam nadzieje, ze mnie stad przez to nie wygonicie...
O fuck, mógł się ugryźć w język:mad: Przez gg zawsze jakieś hece wychodzą. A zresztą - jeśli na prawdę ma jakieś wątpliwości to mógłby poczekać na spotkanie w realu, a nie tak z grubej rury walić. Biska bez rozmowy się nie obejdzie.
Biska - 2009-03-07 19:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dzieki :cmok:
Wlasnie zapazylam sobie meliski, wypije i udam sie na biala sale, chyba potrzebuje snu.
Dobranoc :cmok:
lasoa - 2009-03-07 19:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
odpocznij Biska. ja mam jazdy z ojcem :mdleje:
*Insane - 2009-03-07 19:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A mój TŻ oczywiście poszedł pograć, jak tylko net zaczął mu normalniej działać, heh.... To się nagadliśmy, że hej... Prawie za cały tydzień....
Biska - 2009-03-07 19:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja tez, w ogole wszystko mi sie wali na raz, a ojciec doklada swoje, pieprzony alkoholik.
Ide spac zanim mnie rozsadza emocje. Dobranoc :cmok:
Grapefrutka - 2009-03-07 20:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
1 załącznik(i/ów)
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11330439)
Ja tez, w ogole wszystko mi sie wali na raz, a ojciec doklada swoje, pieprzony alkoholik.
Ide spac zanim mnie rozsadza emocje. Dobranoc :cmok:
biedactwo :przytul: :przytul: :przytul: jemu należy się :atyaty: :atyaty: :atyaty: :atyaty: nie wiem co mam Ci napisać :( może powinnyśmy się przenieść do innego wątku o innej tematyce, albo przynajmniej tytule skoro ten tak pecha przynosi ehhhh :(:( a mój mnie właśnie na frytki namawia nie dobry jeden o tej porze frytki..... :eek: jak ja mam schudnąć :-p
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11329027)
Grape pokaz nam swojego futrzaka :)
Ja z moim się poklocilam :mdleje:
pokłóciłaś się z futrzakiem czy TŻ'tem? :-p coś mi się wydaje że z TŻ’tem :( no my jak na razie się nie pokłóciliśmy i mam nadzieje że się nie pokłócimy choć czuje że coś wisi w powietrzu i jutro może przejść jakieś tornado żeby było ciekawiej :(:D
wrzucam wam zdjęcie mojego obrażonego zwierza :( opis do zdjęcia brzmi: „jestem obrażony i smutny, więc dajcie wy mi wszyscy święty spokój!” jak ja za nim tęsknię :rycze-smarkam::rycze-smarkam:
edit: carmelova ja Cię pamietam :cmok: fajnie że do nas zajrzałaś :cmok:
luffka - 2009-03-07 20:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Idę do łóżka... Jakoś nieszczęśliwie nam się ta część rozpoczęła... Ale ja ciągle wierzę, że będzie dobrze, że każdej z nas się ułoży :) Dobranoc, spokojnej nocy dziewczyny :)
p.s. TZ chyba znowu będzie moją Kluską... Jutro się widzimy... Może i jestem naiwna, głupia, ale jakoś nie potrafię zrezygnować ze związku, kiedy on płacze, prosi, zaczyna rozumieć swoje błędy... I jeszcze te cudowne ostatnie tygodnie... Jak ja bym chciała, żeby tak było zawsze...
Biska - 2009-03-07 21:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Nie moge spac :mad:
Grape, inny watek, no pewnie tam bardziej bysmy pasowaly, tylko szkoda tych naszych Zazdrosnic :cmok:
Luffka, trzymam kciuki, zebyscie wyszli w koncu na prosta, tak na dobre :cmok:
wlaczam chirurgow i zamierzam sie relaxić.
Viros - 2009-03-07 21:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a ja sobie tylko na dobranoc tak cichutko :rycze-smarkam::rycze-smarkam: tż właśnie ode mnie wyszedł, rozmowa o ile to tak można nazwać nic nie dała, jeszcze przyniósł jakieś browary, ja się patrze co on tam wyciąga, widze piwa no to ok a on do mnie - chyba nie myślałaś, że ci jakiegoś kwiatka kupiłem!! nie nie myślałam!!patrzeć nie wolno, myśleć nie wolno, nic nie wolno!co za dzien:(
the_sania - 2009-03-07 21:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
siemanko :)
czytam Was i aż płakać się chce :( może po prostu w życiu nie ma tego słynnego "żyli długo i szczęśliwie" ??
ale życzę Wam, żeby się ułożyło, jakiekolwiek decyzje podejmiecie w związku z przyszłością - Biska, Luffka i inne nieszczęśliwe :(
byłam u fryzjera i tylko podcięłam włosy, grzywkę na skos zrobiłam i nie ma różnicy w sumie.
aaa i najfajniejsze z dziś :D byłam z kumpelą na siłowni i było suuuuper :):):) po siłowni przyszła do mnie i oczywiście zamówiłyśmy pizzę :p: i później piwka...
obejrzałam chirurgów i chyba spać idę
carmelova - 2009-03-07 22:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Koszmarny dzień...
Właśnie zdechła moja suczka :( Pamiętacie jak wklejałam jej zdjęcie? Taka Bernardynka.
Pokłóciłam się z TŻtem, nawalił w urodziny, nawalił w Walentynki, liczyłam że jutro coś fajnego wymyśli, żeby mi to wynagrodzić, ale po pracy ma imprezę firmową, bo UWAGA "manager ma doła i trzeba go jakoś podbudować"!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! W dodatku pojechałam na weekend do domku a on został w Krakowie i niełatwo jest sie dogadać przez telefon.
No i pisałam 3 godziny pracę magisterską, ale mi się nie zapisała :/
*Insane - 2009-03-07 22:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ojej, co za dzień... Chyba coś w powietrzu wisi :(
Biska :przytul: Viroos :przytul: the_sania :przytul: carvmelova :przytul: Jutro będzie lepszy dzień. :kciuki:
Hajja Hawwa - 2009-03-08 00:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cześć Baby! :) Mnie choroba bierze :( Źle się czuję, boli mnie gardło i mam katar. Widziałam się dziś z TŻtem wieczorkiem dopiero, bo skończył zajęcia o 18:30. Tak jak mówiłam na jutrzejszy dzień nie liczę, ponieważ ma zajęcia też do 18:30... Ale życzenia złożył mi już dziś po północy na gg :) Miło :) Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11329923)
a'propo oświadczania się przez kobiety (samo wyszło :p: )...
TŻ: (20:12) wiesz Kobieta rzadza emocje wiec wiesz :D Ja: (20:12) sama sobie dziecka nie zrobię:P TŻ: (20:12) ja tam Ci nie mam tego za złe :P hahhaha Ja: (20:12) a oświadczać się też nie będę :P TŻ: (20:12) no kto wie Kobieta w akcie desperacji (20:13) nie takie rzeczy potrafi zrobic :P jak kce - to potrafi :P hheheehhee Ja: (20:13) no cóż... odrobinę godności trzeba zachować;) TŻ: (20:14) ;) (20:15) oj :D godnosc To Ty masz :D :* Ja: (20:15) no na pewno się facetowi nie oświadczę :P dziecka też se sama nie zrobię TŻ: (20:17) <lol2> ech te stereotypy :P Ja: (20:17) czemu stereotypy jakiś podział ról musi być TŻ: (20:18) :D podzial jak podzial :P Ja: (20:18) Ty no nie gadaj, że wolałbyś, żeby to kobiety się oświadczały :P przecież to śmieszne:P TŻ: (20:19) nie - wcale nie :d moglabys mi powiedziec Paweł ...... moj jedyny wspanialy cudowny genialny itd...... Ja: (20:19) niedoczekanie Twoje:P TŻ: (20:19) kce Cie za mesza :D <lol2> Ja: (20:19) że ja się będę oświadczać :P TŻ: (20:19) co Ty na to - maly :d Ja: (20:20) mogę Ci powiedzieć, mój jedyny, wspaniały, cudowny, chciałabym Cię za męża - ale na pewno nie w formie oświadczyn :p zapomnij :P poza tym, powiedzieć, że się kogoś chciałoby za żonę/męża to jeszcze niekoniecznie oświadczyny ;)
:mdleje:
Dobre :D
Widzę, że Twój też ma na imię Paweł :) Mam wrażenie, że co drugi facet ma na imię Piotr lub Paweł hehe
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11330160)
Nie za bardzo jest co opowiadac, po prostu mi napisal, ze coraz czesciej watpi i nie wie czy pasujemy do siebie, nie potrafi sobie wyobrazic wspolnej przyszlosci (po 6,5 roku:mdleje:) i dlatego zwleka z pierscionkiem. Po czym przeprosil, powiedzial, ze nie chcial, zeby to tak zabrzmialo (a jak takie cos moze inaczej zabrzmiec? :baba: :mad:) Cala rzecz dziala sie przez gg, zeby bylo smieszniej...
Wiec poprosilam go "grzecznie", zeby sie nawet jutro do mnie nie fatygowal z zyczeniami ani w zadnym innym celu... no i to by bylo na tyle.
Wiec dla mnie ta czesc na pewno nie bedzie szczesliwa i kilka kolejnych na pewno tez nie. Nie jestem juz jedna z zazdrosnic, ale mam nadzieje, ze mnie stad przez to nie wygonicie...
Biedactwo :( :*
Oczywiście, że Cię nie wygonimy :* Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11330439)
Ja tez, w ogole wszystko mi sie wali na raz, a ojciec doklada swoje, pieprzony alkoholik.
Ide spac zanim mnie rozsadza emocje. Dobranoc :cmok:
:(
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11330822) wrzucam wam zdjęcie mojego obrażonego zwierza :( opis do zdjęcia brzmi: „jestem obrażony i smutny, więc dajcie wy mi wszyscy święty spokój!” jak ja za nim tęsknię :rycze-smarkam::rycze-smarkam:
Słodki ten Twój piesek :)
Cytat:
Napisane przez Viros
(Wiadomość 11331989)
a ja sobie tylko na dobranoc tak cichutko :rycze-smarkam::rycze-smarkam: tż właśnie ode mnie wyszedł, rozmowa o ile to tak można nazwać nic nie dała, jeszcze przyniósł jakieś browary, ja się patrze co on tam wyciąga, widze piwa no to ok a on do mnie - chyba nie myślałaś, że ci jakiegoś kwiatka kupiłem!! nie nie myślałam!!patrzeć nie wolno, myśleć nie wolno, nic nie wolno!co za dzien:(
Ojj :( :*
Cytat:
Napisane przez carmelova
(Wiadomość 11332877)
Koszmarny dzień...
Właśnie zdechła moja suczka :( Pamiętacie jak wklejałam jej zdjęcie? Taka Bernardynka.
Pokłóciłam się z TŻtem, nawalił w urodziny, nawalił w Walentynki, liczyłam że jutro coś fajnego wymyśli, żeby mi to wynagrodzić, ale po pracy ma imprezę firmową, bo UWAGA "manager ma doła i trzeba go jakoś podbudować"!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! W dodatku pojechałam na weekend do domku a on został w Krakowie i niełatwo jest sie dogadać przez telefon.
No i pisałam 3 godziny pracę magisterską, ale mi się nie zapisała :/
Następne biedactwo :( To chyba wszystko przez tą pogodę. Nawet wiosna nie chce za bardzo przyjść... U mnie śnieg pada :(
stokrotka24 - 2009-03-08 07:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Hej dziewczyny wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet dla wszystkich kobietek:roza::cmok:
Cytat:
Napisane przez carmelova
(Wiadomość 11327698)
Hehe, nie zabili jak widać :D Nie mialam weny na wątki ślubne. Przestałam oglądać suknie, zdjęcia, czytać o salach i pierścionkach. Miałąm dość. Codziennie o tym myślałam i patrzyłam na mojego faceta przez pryzmat małżeństwa. Tylko i wyłącznie.
Jak zapraszał mnie na obiad, to czekałam aż zacznie mowić o przyszłości. Potrafiłam się wkurzać, a on nie wiedział co się dzieje, bo za nic w świecie nie przyznam mu sie do tego, że myślałam o zaręczynach.
Wyluzowałam. Zaliczyłam kilka imprez. Bawiłam się ze znajomymi z pracy. Nie meczę go telefonami. Przestał być moim całym światem. Kochamy się, ale nie chcę go oplatac jak bluszcz. Nie niańczę go, nie czekam z obiadkami, nie pytam ile umów podpisał i kiedy wróci do domu.To chyba jest zdrowsze, ale też już nie myślę o zaręczynach. Odkąd skupiam sie na sobie, to... jemu zaczęło bardziej zależeć. I tak ma być :D:D:D
hej myślę, że dobrze zrobiłaś. Im bardziej im pokazujemy, że nam zależy, tym oni mniej się starają. najważniejsze to nie zatracać siebie:ehem:
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11328790)
A (jeszcze) moj luby wlasnie mi oznajmil, ze nie jest pewien czy do siebie pasujemy :mdleje: :mdleje:
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11329053)
No... to chyba koniec.
myślę, że powinnaś dać mu trochę czasu na przemyślenia. Może troche za bardzo go naciskałaś do pewnych rzeczy (nawet nieświadomie) i trochę się przeraził. Daj mu zatęsknić za tobą, bądź wyrozumiał, a na pewno zrozumie, że bez ciebie nie może żyć
Cytat:
Napisane przez carmelova
(Wiadomość 11332877)
Koszmarny dzień... nie martw się, myślę, że każdy ma czasami wątpliwości.Może za bardzo na niego naciskałas w pewnych kwestiach i trochę się wystraszył. Bądź wyrozumiała, daj mu trochę czasu niech trochę zatęskni za tobą, a w tedy na pewno zrozumie, że nie może bez Ciebie żyć
Właśnie zdechła moja suczka :( Pamiętacie jak wklejałam jej zdjęcie? Taka Bernardynka.
Pokłóciłam się z TŻtem, nawalił w urodziny, nawalił w Walentynki, liczyłam że jutro coś fajnego wymyśli, żeby mi to wynagrodzić, ale po pracy ma imprezę firmową, bo UWAGA "manager ma doła i trzeba go jakoś podbudować"!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! W dodatku pojechałam na weekend do domku a on został w Krakowie i niełatwo jest sie dogadać przez telefon.
No i pisałam 3 godziny pracę magisterską, ale mi się nie zapisała :/
współczucia z powodu suczki:glasiu: mój pies jest już bardzo stary (17 lat) i tez pewnie niedługo odejdzie:( Tyle lat był z nami, że aż strach o tym pomysleć
*Insane - 2009-03-08 08:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dzień dobry, Kobietki :cmok: najlepszego, oczywiście ;) Mi życzenia złożył kolega tuż po północy :o czy TŻ będzie pamiętał... Tego nie wiem ;) Hajja, no w sumie znam kilku Pawłów i Piotrków, co zrobić, popularne imiona :p: Z tą pogodą, to prawda.... Ja chcę już wiosnę! Pomyślałby kto, że za dzieciaka w marcu i kwietniu latało się prawie na samych gaciach. A teraz? W płaszczu chodzę do czerwca :eek: I kuruj się, Kochana :przytul:
Ja nie wiem, czy mnie coś bierze, czy co.. Ale objawy ciążowe nie mijają i zaczyna mnie to wkurzać ;) nie dlatego, że ciąża by mnie wkurzała, tylko dlatego, że wiem, że to baaardzo mało prawdopodobne :p: albo coś też złapałam albo w urojoną wpadłam :lol:
stokrotka24 - 2009-03-08 08:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11334613)
Dzień dobry, Kobietki :cmok: najlepszego, oczywiście ;) Mi życzenia złożył kolega tuż po północy :o czy TŻ będzie pamiętał... Tego nie wiem ;) Hajja, no w sumie znam kilku Pawłów i Piotrków, co zrobić, popularne imiona :p: Z tą pogodą, to prawda.... Ja chcę już wiosnę! Pomyślałby kto, że za dzieciaka w marcu i kwietniu latało się prawie na samych gaciach. A teraz? W płaszczu chodzę do czerwca :eek: I kuruj się, Kochana :przytul:
Ja nie wiem, czy mnie coś bierze, czy co.. Ale objawy ciążowe nie mijają i zaczyna mnie to wkurzać ;) nie dlatego, że ciąża by mnie wkurzała, tylko dlatego, że wiem, że to baaardzo mało prawdopodobne :p: albo coś też złapałam albo w urojoną wpadłam :lol:
a jakie masz objawy?
Ja wczoraj spędziłam miły wieczór z tz. Byliśmy najpierw na pizzy (ja oczywiście na diecie jestem, ale raz można zgrzeszyć:p:) Później siedzieliśmy w domku u mnie. było bardzo miło, i po nadrabialiśmy zaległości:p: Przykro mi, że niektóre z was się wczoraj smutały:( mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepszy dzień:ehem:
sanrioo - 2009-03-08 08:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dzień dobry ;)
z okazji dnia kobiet życzę wszytskim które tego pragną oczywiście ZARĘCZYN :D
*Insane - 2009-03-08 08:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez stokrotka24
(Wiadomość 11334716)
a jakie masz objawy?
Ja wczoraj spędziłam miły wieczór z tz. Byliśmy najpierw na pizzy (ja oczywiście na diecie jestem, ale raz można zgrzeszyć:p:) Później siedzieliśmy w domku u mnie. było bardzo miło, i po nadrabialiśmy zaległości:p: Przykro mi, że niektóre z was się wczoraj smutały:( mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepszy dzień:ehem:
Objawy? Przez ostatnie dwa tygodnie nudności (nasiliły się w ostatnim tygodniu, do tego stopnia, że zaczęłam lądować w toalecie), zwroty głowy, bóle brzucha. Spóźnił mi się okres i trwał tylko dwa dni, przy czym sporo wcześniej (i w sumie do teraz) bolą mnie cycki jak głupie ;) no i zachcianki smakowe. Podejrzewam, że może przechodziłam burzliwie okres. Ale od 12 roku życia nie miałam żadnego bolesnego okresu, żadnych zachcianek, nic... Nic mi nie było ;) więc być może skończył się dla mnie czas beztroskich okresów. A dlaczego wątpię, żeby to jednak była ciąża? Bo od lat biorę tabletki anty (regularnie, oczywiście), no i jednak dostałam okres (spóźniony i skąpy, ale był). Poza tym, to by znaczyło, że byłabym mniej więcej w 1,5 miesiącu - myślę, że coś by się wcześniej zaczęło dziac... :p: Raczej cudu nad Wisłą nie będzie i dzidzi z tego się nie urodzi, ale sama jestem ciekawa, co mi jest, heh. Bo jakoś "grypowo" się nie czuję nic a nic.
Cieszę się z nadrobionych Waszych zaległości :D a pizzę sama bym sobie zjadła, oczywiście też jestem na diecie. Na diecie, której przez ostatnie dni nie potrafię po prostu utrzymać, mam takie smaki na wszystko, że aż mnie skręca :eek: więc na kilka rzeczy sobie pozwoliłam, heh... :p:
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plkedaro.keep.pl
Strona 2 z 43 • Znaleziono 5240 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
|
|
|
 |
Menu |
|
|
|
|
|