 |
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"
Grapefrutka - 2009-04-17 17:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11926901)
Też nie widać :p:
a teraz?? :> ejjj co jest z tym gg :confused:
Biska - 2009-04-17 17:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Uffff to mi ulżyło od razu :-p :D
U mnie też dopiero teraz się pojawił opis do Ins kierowany :) Wcześniej nie było nic...
*Insane - 2009-04-17 17:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A czemu to do mnie kierowane :p: ?
Widzę opisy Biski i luffki, Twojego Grape niet :nie:
darenka0707 - 2009-04-17 17:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cześć dziewczyny:) Hmmm... mam takie zapytanie w jakim okresie przed Ślubem robi się zazwyczaj wieczór panieński? I hmm... czy to np. może być w jakimś barze, pubie itp.
Grapefrutka - 2009-04-17 17:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
bo wyłączyłam i włączyłam gg na chwilkę :-p Insane teraz widzisz? a doszła wogóle wiadomość do Ciebie ? :>
*Insane - 2009-04-17 17:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Tak, teraz jest si, gitara gra :D
Grapefrutka - 2009-04-17 17:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11927102)
Tak, teraz jest si, gitara gra :D
jak gro i bucy to fajnie :D:D:D:D
Biska - 2009-04-17 17:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11927115)
jak gro i bucy to fajnie :D:D:D:D
:hahaha: padłam :mdleje:
*Insane - 2009-04-17 17:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11927115)
jak gro i bucy to fajnie :D:D:D:D
:hahaha:
Tego to nie słyszałam, ale muszę se spamiętać :D
Claris - 2009-04-17 17:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez darenka0707
(Wiadomość 11927043)
Cześć dziewczyny:) Hmmm... mam takie zapytanie w jakim okresie przed Ślubem robi się zazwyczaj wieczór panieński? I hmm... czy to np. może być w jakimś barze, pubie itp.
Dziewczynko, to nie ten wątek, więc może łaskawie znajdź sobie odpowiedni;)
Laski, a co wy tak szalejecie krejzolki :D
Grapefrutka - 2009-04-17 17:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11927140)
:hahaha: padłam :mdleje:
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11927150)
:hahaha:
Tego to nie słyszałam, ale muszę se spamiętać :D
jak to nie słyszałyście :confused: :confused: :confused: "gro i bucy" to najlepszy tekst jaki usłyszałam od mojego taty :D
edit: Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11927246)
Dziewczynko, to nie ten wątek, więc może łaskawie znajdź sobie odpowiedni;)
Laski, a co wy tak szalejecie krejzolki :D
cóż za uprzejmość :D szalejemy bo gro i bucy :D poszalejesz z nami? :hahaha::hahaha:
lasoa - 2009-04-17 17:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a ja nie mam Waszych gg :D
luffka - 2009-04-17 17:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
na głowę Wam dziś padło? :D :D
Biska napisz do mnie na gg bo po awarii kompa nie mam do Ciebie numeru :)
Biska - 2009-04-17 17:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Mi akurat na nerki, nie na głowę... :-p
Grapefrutka - 2009-04-17 17:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11927346)
na głowę Wam dziś padło? :D :D
Biska napisz do mnie na gg bo po awarii kompa nie mam do Ciebie numeru :)
mnie nic nie padło no chyba że gg na chwilkę :D a co źle Ci :p:
luffka - 2009-04-17 18:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11927470)
Mi akurat na nerki, nie na głowę... :-p
:hahaha::hahaha: Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11927478)
mnie nic nie padło no chyba że gg na chwilkę :D a co źle Ci :p:
Mi tam dobrze :D na piwko jeszcze dziś idę więc będzie jeszcze lepiej :D
*Insane - 2009-04-17 18:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11927538)
:hahaha::hahaha:
Mi tam dobrze :D na piwko jeszcze dziś idę więc będzie jeszcze lepiej :D
Pijooook :p:
Czuję się zaszczycona opisami :D nawet TŻ dla mnie takich opisów nie ustawia :p: Chyba się przerzucę permanentnie na Was :p:
Jak było na spacerku :> ?
lasoa - 2009-04-17 18:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a mnie na humor padło.
Biska - 2009-04-17 18:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11927586)
Pijooook :p:
Czuję się zaszczycona opisami :D nawet TŻ dla mnie takich opisów nie ustawia :p: Chyba się przerzucę permanentnie na Was :p:
Jak było na spacerku :> ?
Nie wiem czy pamiętasz, ale Luffka jest już zajęta!!! :D :D [przeze mnie :D :-p]
Ja się właśnie zważyłam i jeszcze bardziej słabo mi się zrobiło...
*Insane - 2009-04-17 18:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11927633)
Nie wiem czy pamiętasz, ale Luffka jest już zajęta!!! :D :D [przeze mnie :D :-p]
Ja się właśnie zważyłam i jeszcze bardziej słabo mi się zrobiło...
No to zostałam sama :cry:
Ja się już dawno nie ważyłam :p: ale schuść nie schudłam, ale i nie przytyłam. Czuję :p:
Ja sobie właśnie wybrałam dwa fragmenty rozmów z historii wczorajszej z TŻtem i mu dzisiaj to wkleję na gg zanim pójdę spać (a wcześnie dzisiaj pójdę). Po co obiecywał, że zadzwoni? Całkiem słusznie zrobiłam, że się na gg nie odezwałam dzisiaj jak był!
Biska - 2009-04-17 18:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Mnie się schudło przez tą chorobę, a nie chcę już chudnąć :mur: (ważę niecałe 43 kg... :()
Ins, bardzo dobrze zrobiłaś. Pogadam z Luffką, może jakiś trójkącik? :D "W kupie raźniej" :D :-p
(mam nadzieję, że nie obrażam Was tymi żartami :cmok: )
*Insane - 2009-04-17 18:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11927789)
Mnie się schudło przez tą chorobę, a nie chcę już chudnąć :mur: (ważę niecałe 43 kg... :()
Ins, bardzo dobrze zrobiłaś. Pogadam z Luffką, może jakiś trójkącik? :D "W kupie raźniej" :D :-p
(mam nadzieję, że nie obrażam Was tymi żartami :cmok: )
Oczywiście, że nie obrażasz :o
Kurcze, to faktycznie chudzinka jesteś. Chooodź, ja Ci oddam połowę mnie :D
lasoa - 2009-04-17 18:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
:(
*Insane - 2009-04-17 18:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
lasoa, :przytul:
lasoa - 2009-04-17 18:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
chyba mnie cos trafi zaraz :( je*** zycie :(
Biska - 2009-04-17 18:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins, zanim bym tam doszła do Ciebie, to nic by już ze mnie nie zostało :D :-p
Znikam trochę się położyć bo mi żyć te nerki nie dają...:cry: Na razie Dziewczynki :cmok:
*Insane - 2009-04-17 18:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
lasoa, co się stanęło? odezwał się?
Biska, to ja Ci kurierem wyślę, odrąbię i wyślę :D odpoczywaj i kuruj się :przytul:
A ja napisałam już teraz TŻtowi wiadomość, tzn. te fragmenty rozmów i że czekałam. Nie odpisał, więc pewnie go nie ma. A miał dzisiaj wolne, heh... No trudno... Ja w weekend kurs... Więc pogdamy najprędzej w poniedziałek... Smutno mi :(
Claris - 2009-04-17 18:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11927286) cóż za uprzejmość :D szalejemy bo gro i bucy :D poszalejesz z nami? :hahaha::hahaha:
Byłam robić bułki na jutro;) TŻ sobie kupił szproty w sosie pomidorowym i sobie z nimi bułki zażyczył, będzie walić w całym autokarze rybą:hahaha: Ja za to mam pyszne: wędlinka, ser zólty, pomi, ogórek i rzeżucha mniam:D Zaraz będzie tu TŻ, więc nie poszaleję z Wami:cool: Kurde dzisiaj nas czeka 3,5 h snu, już widzę, jak rano (w nocy:confused:) dzwoni budzik i przeklinam dla siebie: :"po co ja tam jadę?":o
lasoa, Insane :glasiu:
*Insane - 2009-04-17 18:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Claris, udanego wyjazdu życzę, czekamy na fotoreportaż :o
lasoa - 2009-04-17 18:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11928028)
lasoa, co się stanęło? odezwał się?
Biska, to ja Ci kurierem wyślę, odrąbię i wyślę :D odpoczywaj i kuruj się :przytul:
A ja napisałam już teraz TŻtowi wiadomość, tzn. te fragmenty rozmów i że czekałam. Nie odpisał, więc pewnie go nie ma. A miał dzisiaj wolne, heh... No trudno... Ja w weekend kurs... Więc pogdamy najprędzej w poniedziałek... Smutno mi :(
Ta napisałam do niego, czy nie ma zamiaru przyjechac, a on napisał ze jest mamusi synkiem i musi zapytac. w :upa: to wszystko mam. Niech nie przyjezdza. Jutro sobie przynajmniej kupie buty ktore mu sie nie podobały na szpilach ok 7 cm :D Nie odezwe sie juz do niego. A ja głupia tesknilam i czekałam na piatek. GLUPIA GLUPIA GLUPIA!
*Insane - 2009-04-17 19:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
lasoa, beznadziejnie się zachował Twój TŻ... oby mu te fochy szybko przeszły...
Ja jestem tak jakby po rozmowie... Tzn. zadzwonił... zapytał czy chcę przyjechać na to wesele, czy nie... No cóż, będzie tak jak on urządzi, bo inaczej się w ogóle nie spotkamy... Miał strasznie niemiły ton, w zasadzie krzyczał... Przenieśliśmy się na Skype, pomilczeliśmy trochę.. On jest wku*wiony, rzucał tylko urwami i innymi przekleństwami... Jest zły, że coś tam mu komputer robi... Że Romana dzisiaj nie będzie i nie pogra.... I w ogóle na cały świat.... Powiedział, żebym coś powiedziała, bo jak nie to kończymy rozmowę. No więc powiedziałam, że nie mam nic do powiedzenia... Że póki co to siedzę i słucham przekleństw i boję się odezwać... No to powiedział, że nie będzie mi tyłka zawracał i się rozłączyliśmy... No, to na tyle...
Jak ja bym chciała wyciąć ten weekend z życia... Wcale nie mam ochoty jechać na ten zakichany kurs... Nic a nic nie mam ochoty.......
lasoa - 2009-04-17 19:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
niezłe heca Twoj TZ odstawił. Mozemy w takim razie razem sobie popłakać :)
*Insane - 2009-04-17 19:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Echh, brakuje mi już nerwów... Ja nie wiem, jak my wytrzymamy do czerwca... A co dalej? Ile jeszcze? ...
lasoa, fakt - możemy sobie przynajmniej razem popłakac.. :przytul:
Biska - 2009-04-17 19:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11928344)
Ta napisałam do niego, czy nie ma zamiaru przyjechac, a on napisał ze jest mamusi synkiem i musi zapytac. w :upa: to wszystko mam. Niech nie przyjezdza. Jutro sobie przynajmniej kupie buty ktore mu sie nie podobały na szpilach ok 7 cm :D Nie odezwe sie juz do niego. A ja głupia tesknilam i czekałam na piatek. GLUPIA GLUPIA GLUPIA!
Co się z tymi facetami dzieje. Przychodzi mi tylko na myśl - "Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy..." :-p
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11928701)
lasoa, beznadziejnie się zachował Twój TŻ... oby mu te fochy szybko przeszły...
Ja jestem tak jakby po rozmowie... Tzn. zadzwonił... zapytał czy chcę przyjechać na to wesele, czy nie... No cóż, będzie tak jak on urządzi, bo inaczej się w ogóle nie spotkamy... Miał strasznie niemiły ton, w zasadzie krzyczał... Przenieśliśmy się na Skype, pomilczeliśmy trochę.. On jest wku*wiony, rzucał tylko urwami i innymi przekleństwami... Jest zły, że coś tam mu komputer robi... Że Romana dzisiaj nie będzie i nie pogra.... I w ogóle na cały świat.... Powiedział, żebym coś powiedziała, bo jak nie to kończymy rozmowę. No więc powiedziałam, że nie mam nic do powiedzenia... Że póki co to siedzę i słucham przekleństw i boję się odezwać... No to powiedział, że nie będzie mi tyłka zawracał i się rozłączyliśmy... No, to na tyle...
Jak ja bym chciała wyciąć ten weekend z życia... Wcale nie mam ochoty jechać na ten zakichany kurs... Nic a nic nie mam ochoty.......
On chce być cały czas w centrum zainteresowania. Moim zdaniem ciągle robi z siebie cierpiętnika, żeby mu współczuć i głaskać go po głowie... Może trzeba go było jeszcze pocieszać i współczuć, że Romana dziś nie będzie... :mdleje: :mur:
Mój się nie odzywa, może to i lepiej? :D Chyba czuje, jakie mam nastawienie do niego dzisiaj :-p
*Insane - 2009-04-17 19:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja szczerze mówiąc po prostu nie wiem o co chodzi.... Tzn. zły jest na mnie o to wesele, zły na komputer, na Romana... No i dlatego właśnie nie możemy normalnie porozmawiać... Najgorsze jest to, że ja nie potrafię przestać za nim tęsknić :( chociaż może to normalne... po 8 miesiącach... Echh, mam ochotę to wszystko przespać i tyle. Obudzić się w czerwcu....
Jeszcze fragment rozmowy... Zapytał co dzisiaj robiłam... No więc powiedziałam, że byłam w szkole, spotkałam w autobusie kolegę, pogadaliśmy, mam zaproszenie na plażę, ale raczej nie skorzystam... TŻ: nie? a dlaczego? idź, rozerwiesz się trochę, może znajdziesz kogoś fajnego Ja: po co mam szukać kogoś fajnego TŻ: no rozerwiesz się trochę Ja: nie potrzebuję takiej rozrywki TŻ: Nieee?
Tyle tylko, że to "niee" było powiedziane z taką ironią, złośliwością i złością, że zrobiło mi się naprawdę bardzo... dziwnie?
Biska - 2009-04-17 19:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
:mdleje: Ins :cmok: Wychodzi na to, że on chce być w centrum uwagi, w dodatku, żeby go ciągle pocieszać i kochać bezgranicznie i bez względu na to jak on czasami zachowuje się względem Ciebie... Poczucie winy chce w Tobie wzbudzić. :glasiu:
*Insane - 2009-04-17 19:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja nie wiem, nie wydaje mi się, żeby robił to specjalnie... Ech, zresztą nie wiem po prostu co o tym myśleć... Idę zaraz spać i tyle... :(
lasoa - 2009-04-17 19:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11929668)
Idę zaraz spać i tyle... :(
ja tez :(:(:(:(
bitchy - 2009-04-17 20:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
troche poczytalam sobie co wczesniej pisalyscie... troche, bo piszecie jak szalone!!! duuuzo :ehem: i jestem troszke zdziwiona... podczepiajac sie pod ten watek myslalam ze rzeczywiscie zazdroscicie tym zareczonym, jestescie meeeega szczesliwe, wychwalacie jedna na druga swoich TŻów a tu jedna wielka nagonka :p:ejjj co jest z Wami?? jak tak ma wygladac Wasze zycie, ciagle narzekanie i klotnie, to czy warto jest to ciagnac??? nie znam sytuacji, moze i chwlaicie ich czasami ale od rana jeszcze nic tu optymistycznego nie wyczytalam. to na koniec ja walne cos wesolego - w niedziele lece do Mojego i jestem baaaaaardzo szczesliwa :jupi:
*Insane - 2009-04-17 20:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
bitchy, akurat tak "wpadłaś", że ja z luffką mamy aktualnie przeboje z TŻami :o luffka ma cyklicznie - raz niebo raz piekło ;) lasoa ostatnio miała zawirowanie w związku z urządzeniem mieszkania :ehem: A ja... My jak jesteśmy razem i razem mieszkamy, to się nie kłócimy, jest naprawdę fajnie.. Ale po 8 miesiącach na odległość jest jak jest - sporo kłótni....
Cieszę się, że niedługo zobaczysz się ze swoim... Wiem jaka to radość... :o
Biska - 2009-04-17 20:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11929970)
troche poczytalam sobie co wczesniej pisalyscie... troche, bo piszecie jak szalone!!! duuuzo :ehem: i jestem troszke zdziwiona... podczepiajac sie pod ten watek myslalam ze rzeczywiscie zazdroscicie tym zareczonym, jestescie meeeega szczesliwe, wychwalacie jedna na druga swoich TŻów a tu jedna wielka nagonka :p:ejjj co jest z Wami?? jak tak ma wygladac Wasze zycie, ciagle narzekanie i klotnie, to czy warto jest to ciagnac??? nie znam sytuacji, moze i chwlaicie ich czasami ale od rana jeszcze nic tu optymistycznego nie wyczytalam. to na koniec ja walne cos wesolego - w niedziele lece do Mojego i jestem baaaaaardzo szczesliwa :jupi:
Przyda nam się tutaj trochę pozytywnego myślenia :) Tak jak napisała już Ins, akurat tak trafiłaś, co nie znaczy, że narzekania jest mało :-p :) Ciekawe jak się Luffka bawi :)
bitchy - 2009-04-17 20:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11930114)
bitchy, akurat tak "wpadłaś", że ja z luffką mamy aktualnie przeboje z TŻami :o luffka ma cyklicznie - raz niebo raz piekło ;) lasoa ostatnio miała zawirowanie w związku z urządzeniem mieszkania :ehem: A ja... My jak jesteśmy razem i razem mieszkamy, to się nie kłócimy, jest naprawdę fajnie.. Ale po 8 miesiącach na odległość jest jak jest - sporo kłótni....
Cieszę się, że niedługo zobaczysz się ze swoim... Wiem jaka to radość... :o
ja wlasnie ze swoim jestem 8 miesiecy, malo... ale zdecydowalam sie na ten zwiazek z pelna odpowiedzialnoscia od razu po zakonczeniu 3letniego zwiazku... jakos tak czulam ze to to :ehem: a powiedz mi o co chodzi z tym czerwcowym weselem?
Biska - 2009-04-17 20:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Chciałam się jeszcze wyżalić, iż jestem zawiedziona trzecią, rzekomo szczęśliwą częścią wątku, która dobiega końca...
Jedna narzeczona?! :mdleje: Co się z Wami Faceci dzieje?! :-p :bacik: :atyaty: :bacik:
*Insane - 2009-04-17 20:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
bitchy, no nam mija 8 miesiąc na odległość :o Mieszkaliśmy razem, ale właścicielka nagle sprzedała mieszkanie i nie znaleźliśmy niczego tak szybko (mieliśmy na to dwa dni), a że jesteśmy z różnych miast (Kraków i Gdynia), to z tym widywaniem się ciężko. Wychodzi za mąż jego siostra - 6 czerwca. Bardzo chce, żebym z nim była na tym weselu, tymczasem nie mam tam za bardzo gdzie spać po prostu. Więc przyjadę na 2 dni maksymalnie. Chciałabym ten czas z nim spędzić, już wolałabym nawet w schronisku spać, ale on się nie zgadza, bo schronisko za daleko :rolleyes: Jego rodzice nie mają dużego mieszkania, jak tam bywałam, to nasza 4 (rodzice + TŻ i ja) to już było całkiem sporo, a co dopiero jakby nas 6 była... (rodzice, Basia, Rafał, TŻ i ja :mdleje: ). On chciał, żebym spała u jego babci, ale... No po prostu nie chcę spać sama w obcym domu z obcymi ludźmi... Już wolałabym to schronisko. No, ale będzie tak, jak on chciał i jak ro zorganizuje, bo inaczej nie zobaczymy się w ogóle... Ogólnie, to w czerwcu mieliśmy wyjechać razem, zamieszkać wspólnie ponownie, no ale to już raczej nie wyjdzie i nie wiadomo co dalej... (a dlaczego nie wyszło, to już dużo dłuższa historia, heh :o ) To tak chyba po krótce...
Biska, luffka dzisiaj miała szalony humor, na pewno bawi się bardzo dobrze :ehem: :D
A co do wątku - to trzeba wziąć pod uwagę nasze tempo pisania :D Ale fakt, szkoda, że nie więcej... Choć niebawem Aelitka dołączy do tego grona :cool:
lasoa - 2009-04-17 20:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ja nie moglam spac, spedze wieczor z wizazem :D
*Insane - 2009-04-17 20:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A ja idę spać heh... Mam nadzieję, że szybko zasnę :o
A jeszcze większą mam nadzieję, że ten weekend szybko minie. W ogólnie w poniedziałek musżę konspekt napisać i oddać. Coś się wymyśli, nie :p: ?
bitchy - 2009-04-17 21:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11930580)
bitchy, no nam mija 8 miesiąc na odległość :o Mieszkaliśmy razem, ale właścicielka nagle sprzedała mieszkanie i nie znaleźliśmy niczego tak szybko (mieliśmy na to dwa dni), a że jesteśmy z różnych miast (Kraków i Gdynia), to z tym widywaniem się ciężko. Wychodzi za mąż jego siostra - 6 czerwca. Bardzo chce, żebym z nim była na tym weselu, tymczasem nie mam tam za bardzo gdzie spać po prostu. Więc przyjadę na 2 dni maksymalnie. Chciałabym ten czas z nim spędzić, już wolałabym nawet w schronisku spać, ale on się nie zgadza, bo schronisko za daleko :rolleyes: Jego rodzice nie mają dużego mieszkania, jak tam bywałam, to nasza 4 (rodzice + TŻ i ja) to już było całkiem sporo, a co dopiero jakby nas 6 była... (rodzice, Basia, Rafał, TŻ i ja :mdleje: ). On chciał, żebym spała u jego babci, ale... No po prostu nie chcę spać sama w obcym domu z obcymi ludźmi... Już wolałabym to schronisko. No, ale będzie tak, jak on chciał i jak ro zorganizuje, bo inaczej nie zobaczymy się w ogóle... Ogólnie, to w czerwcu mieliśmy wyjechać razem, zamieszkać wspólnie ponownie, no ale to już raczej nie wyjdzie i nie wiadomo co dalej... (a dlaczego nie wyszło, to już dużo dłuższa historia, heh :o ) To tak chyba po krótce...
Biska, luffka dzisiaj miała szalony humor, na pewno bawi się bardzo dobrze :ehem: :D
A co do wątku - to trzeba wziąć pod uwagę nasze tempo pisania :D Ale fakt, szkoda, że nie więcej... Choć niebawem Aelitka dołączy do tego grona :cool:
o rany, zycie to jest skomplikowane no nie??? my jestesmy 8 miesiecy i z tego wiekszosc wlasnie na odleglosc... od listopada widzielismy sie tylko raz w styczniu 3 tygodnie, i teraz ja lece na 2 tygodnie... i tez czekam do czerwca- koncze studia i sie wyprowadzam do niego :jupi: kurcze dziwnie masz z tym weselem... sama u babci??? ja bym chyba cala noc przeplakala... chybaze bym byla pijana jak diabli, ale wtedy pewnie tez bym ryczala... musicie cos wymyslic bo tak byc nie moze!!!
no a mnie czeka noc z praca magisterska... fuck!!!!!
luffka - 2009-04-17 21:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11927633)
Nie wiem czy pamiętasz, ale Luffka jest już zajęta!!! :D :D [przeze mnie :D :-p]
Hihi :D Czuję się dowartościowana :D Wreszcie komuś na mnie zależy :D Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11927789) Pogadam z Luffką, może jakiś trójkącik? :D "W kupie raźniej" :D :-p
(mam nadzieję, że nie obrażam Was tymi żartami :cmok: )
jestem za :ehem:
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11928701)
lasoa, beznadziejnie się zachował Twój TŻ... oby mu te fochy szybko przeszły...
Ja jestem tak jakby po rozmowie... Tzn. zadzwonił... zapytał czy chcę przyjechać na to wesele, czy nie... No cóż, będzie tak jak on urządzi, bo inaczej się w ogóle nie spotkamy... Miał strasznie niemiły ton, w zasadzie krzyczał... Przenieśliśmy się na Skype, pomilczeliśmy trochę.. On jest wku*wiony, rzucał tylko urwami i innymi przekleństwami... Jest zły, że coś tam mu komputer robi... Że Romana dzisiaj nie będzie i nie pogra.... I w ogóle na cały świat.... Powiedział, żebym coś powiedziała, bo jak nie to kończymy rozmowę. No więc powiedziałam, że nie mam nic do powiedzenia... Że póki co to siedzę i słucham przekleństw i boję się odezwać... No to powiedział, że nie będzie mi tyłka zawracał i się rozłączyliśmy... No, to na tyle...
Jak ja bym chciała wyciąć ten weekend z życia... Wcale nie mam ochoty jechać na ten zakichany kurs... Nic a nic nie mam ochoty.......
Świetna rozmowa, TZ się postarał, nie ma co... Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11930580)
luffka dzisiaj miała szalony humor, na pewno bawi się bardzo dobrze :ehem: :D
Szalony humor? No co Wy :D To Pietrek ma dziś szalony humor (przytaczałam wcześniej jego wypowiedzi)...
Dobra no, wypiłam tylko jedno :p:
Ale mogę Wam pośpiewać jak chcecie :D :D
lasoa - 2009-04-17 21:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Luffka oszczędź nam słuchu :D
bitchy - 2009-04-17 21:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11931353)
Hihi :D Czuję się dowartościowana :D Wreszcie komuś na mnie zależy :D
jestem za :ehem:
Świetna rozmowa, TZ się postarał, nie ma co...
Szalony humor? No co Wy :D To Pietrek ma dziś szalony humor (przytaczałam wcześniej jego wypowiedzi)...
Dobra no, wypiłam tylko jedno :p:
Ale mogę Wam pośpiewać jak chcecie :D :D
dawaj! spiewaj! ja tez pije :p:
lasoa - 2009-04-17 21:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11931449)
dawaj! spiewaj! ja tez pije :p:
ja pepsi :hahaha:
luffka - 2009-04-17 21:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11931417)
Luffka oszczędź nam słuchu :D
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11931449)
dawaj! spiewaj! ja tez pije :p:
To zdecydujcie się na coś :D
bitchy co masz dobrego? :D
lasoa - 2009-04-17 21:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
do ucha jej zaspiewaj :D
bitchy - 2009-04-17 21:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11931473)
To zdecydujcie się na coś :D
bitchy co masz dobrego? :D
ja pije jakiegos dopalacza, nie wiem jakiego, ale red bull na pewno to nie jest :p: a ze tego typu napoje sa dla mnie za slodkie , wiec musilaam sobie troche % dorzucic do tego... i to wszystko po to by miec energie i wene do pisania mgr :p:
luffka - 2009-04-17 21:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11931536)
ja pije jakiegos dopalacza, nie wiem jakiego, ale red bull na pewno to nie jest :p: a ze tego typu napoje sa dla mnie za slodkie , wiec musilaam sobie troche % dorzucic do tego... i to wszystko po to by miec energie i wene do pisania mgr :p:
eee takie rzeczy na mnie nie działają ;) Praca mgr jest dla mnie tak odpychająca, że wolę urządzać pranie dywanów, mycie okien i polerowanie widelców ;) Nie no, odkąd mam ją do napisania to nagle przypomina mi się wiele rzeczy, które muszę natychmiast wykonać np. pielenie ogródka... jestem na dobrej drodze do obrony w terminie wrześniowym ;)
bitchy - 2009-04-17 21:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11931624)
eee takie rzeczy na mnie nie działają ;) Praca mgr jest dla mnie tak odpychająca, że wolę urządzać pranie dywanów, mycie okien i polerowanie widelców ;) Nie no, odkąd mam ją do napisania to nagle przypomina mi się wiele rzeczy, które muszę natychmiast wykonać np. pielenie ogródka... jestem na dobrej drodze do obrony w terminie wrześniowym ;)
hehe na mnie tak samo ona dziala!!! ale obiecalam sobie skonczyc rozdzial do niedzieli i dzis wlasnie powracam do pisania... widac jak mi to swietnie idzie nie?:mur:
luffka - 2009-04-17 21:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11931678)
hehe na mnie tak samo ona dziala!!! ale obiecalam sobie skonczyc rozdzial do niedzieli i dzis wlasnie powracam do pisania... widac jak mi to swietnie idzie nie?:mur:
Mi idzie wręcz śpiewająco jak widać :D
Biska - 2009-04-17 21:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Luffka, cieszę się, że czujesz się dowartościowana :D Tylko czemu tylko ja ciągle okazuję Ci mą miłość? ohhhhhh :mdleje: (muszę pomarudzić, w końcu tak wyglądają nasze związki :D)
Mnie tak nerki nawalają, że spać nie dają, poza tym wenflon mi zaczyna dokuczać, chyba mnie jutro czeka zakładanie następnego :cry:
bitchy - 2009-04-17 21:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11931704)
Mi idzie wręcz śpiewająco jak widać :D
jelsi Cie to pocieszy ja tez wlasnie zaczynam spiewac:p:
luffka - 2009-04-17 21:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11931768)
Luffka, cieszę się, że czujesz się dowartościowana :D Tylko czemu tylko ja ciągle okazuję Ci mą miłość? ohhhhhh :mdleje: (muszę pomarudzić, w końcu tak wyglądają nasze związki :D)
Mnie tak nerki nawalają, że spać nie dają, poza tym wenflon mi zaczyna dokuczać, chyba mnie jutro czeka zakładanie następnego :cry:
A ja to Ci niby miłości nie okazuje, co?
Strasznie mi Ciebie szkoda chorowitko... mam nadzieje, że szybko Ci przejdzie... Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11931772)
jelsi Cie to pocieszy ja tez wlasnie zaczynam spiewac:p:
... góraluuuu czy ci nie żal, góralllluuu wracaj do hal....
Biska - 2009-04-17 21:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11931854)
A ja to Ci niby miłości nie okazuje, co?
Strasznie mi Ciebie szkoda chorowitko... mam nadzieje, że szybko Ci przejdzie...
... góraluuuu czy ci nie żal, góralllluuu wracaj do hal....
Teraz tak mówisz, za 2 godzinny zmienisz zdanie! :D
Dobranoc :cmok:
bitchy - 2009-04-17 21:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11931854)
A ja to Ci niby miłości nie okazuje, co?
Strasznie mi Ciebie szkoda chorowitko... mam nadzieje, że szybko Ci przejdzie...
... góraluuuu czy ci nie żal, góralllluuu wracaj do hal....
oj to ja widze/slysze ze powazne spiewanie ma tu miejsce... :hahaha: i zeby nie bylo, ja tez zaczynam pałać do Was jakim uczuciem :jupi:
Biska - 2009-04-17 22:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11931951)
oj to ja widze/slysze ze powazne spiewanie ma tu miejsce... :hahaha: i zeby nie bylo, ja tez zaczynam pałać do Was jakim uczuciem :jupi:
Uważaj, bo to wciąga! :D
Dobranoc :)
luffka - 2009-04-17 22:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
wlasnie EX TZ do mnie dzwonil... Utwierdził mnie w przekonaniu, że powinnam zakończyć to wszystko jak najszybciej.... Humor straciłam całkowicie.... Kolejna noc nieprzespana przede mną.... On schrzanił teraz już całkiem to wszystko... Kolejne obietnice się nie spełniły... jego słowa już nic nie znaczą.... Właśnie usunęłam go z listy gg. Trzymajcie kciuki za mnie.
Wyłączam się, muszę pomyśleć sobie.... (przydałoby mi się teraz kolejne piwo)
bitchy - 2009-04-17 22:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11932126)
wlasnie EX TZ do mnie dzwonil... Utwierdził mnie w przekonaniu, że powinnam zakończyć to wszystko jak najszybciej.... Humor straciłam całkowicie.... Kolejna noc nieprzespana przede mną.... On schrzanił teraz już całkiem to wszystko... Kolejne obietnice się nie spełniły... jego słowa już nic nie znaczą.... Właśnie usunęłam go z listy gg. Trzymajcie kciuki za mnie.
Wyłączam się, muszę pomyśleć sobie.... (przydałoby mi się teraz kolejne piwo)
:przytul:
Nemezis23 - 2009-04-17 22:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11932126)
wlasnie EX TZ do mnie dzwonil... Utwierdził mnie w przekonaniu, że powinnam zakończyć to wszystko jak najszybciej.... Humor straciłam całkowicie.... Kolejna noc nieprzespana przede mną.... On schrzanił teraz już całkiem to wszystko... Kolejne obietnice się nie spełniły... jego słowa już nic nie znaczą.... Właśnie usunęłam go z listy gg. Trzymajcie kciuki za mnie.
Wyłączam się, muszę pomyśleć sobie.... (przydałoby mi się teraz kolejne piwo)
Biedna, trzymam kciuki :glasiu: ale może lepiej, że podjęłaś taką decyzję. Bez sensu dla mnie jest to, że on ma czas wolny i nie chce się z Tobą spotykać, woli przy kompie siedzieć :rolleyes:
Biska - 2009-04-17 22:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Luffka :cmok: :glasiu: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
Jak coś to wiesz.... czekam...
Miałam iść spać ale coś mnie jeszcze tu przyciągnęło no i masz...
bitchy - 2009-04-17 23:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
powiem Wam ze baaardzo szybko wczulam sie w Wasz klimat i wlasnie sprawdzam wodoodpornosc mojego tuszu :cry:
lasoa - 2009-04-18 07:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11932126)
wlasnie EX TZ do mnie dzwonil... Utwierdził mnie w przekonaniu, że powinnam zakończyć to wszystko jak najszybciej.... Humor straciłam całkowicie.... Kolejna noc nieprzespana przede mną.... On schrzanił teraz już całkiem to wszystko... Kolejne obietnice się nie spełniły... jego słowa już nic nie znaczą.... Właśnie usunęłam go z listy gg. Trzymajcie kciuki za mnie.
Wyłączam się, muszę pomyśleć sobie.... (przydałoby mi się teraz kolejne piwo)
:cmok::glasiu::kciuki:
Cytat:
Napisane przez bitchy
(Wiadomość 11932755)
powiem Wam ze baaardzo szybko wczulam sie w Wasz klimat i wlasnie sprawdzam wodoodpornosc mojego tuszu :cry:
co sie stało? :glasiu:
moze my pecha przynosimy? :D
Biska - 2009-04-18 07:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dzień dobry :cmok:
Ja już po zastrzyku. Ciekawe jak Luffce noc minęła...
edit:
Luffka, nareszcie mam Cię teraz TYLKO dla siebie !!! :D Jakiś pluś, mam nadzieję, że choć na chwilkę się uśmiechniesz :confused: (Insane, o Tobie też pamiętamy... zapraszamy w nasze skromne, homo-progi :D:-p)
*Insane - 2009-04-18 07:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka, co takiego nagadał? Echhh... Nosiłaś się już z takim zamiarem od dawna, więc może to i słuszna decyzja.... To już Ty musisz wiedzieć :przytul: Ale cokolwiek postanowisz będziemy z Tobą na pewno :ehem: :cmok:
A ja mogę powiedzieć... Dzień dobry, że tak pozwolę sobie skłamać :o
lasoa - 2009-04-18 07:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
raczej dzien zły :D
Biska - 2009-04-18 07:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
U mnie też dobry się nie zapowiada po wieczornych sms`ach od mojego bojfrenda :confused: Nie chciało mu się wstać rano, żeby mnie zawieźć na zastrzyk i musiałam się ojca prosić, bo jeszcze słabo się czuję, więc wolę się nie wypuszczasz za daleko sama :mur:
Ale mam to daleko w d...uszy :) Świeci mi słoneczko, ptaszki śpiewają za oknem, nie mam zamiaru psuć sobie humoru od samego rana przez niego. Będę dziś robić pyszna pizze na obiad i już się nie mogę doczekać aż ją zjem :slina: naprawdę :-p takiego smaka mam na nią, a dzisiaj w końcu mogę coś normalnego zjeść (poza sucharkami i jabłkami, którymi żywiłam się od środy)
*Insane - 2009-04-18 07:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11933359)
U mnie też dobry się nie zapowiada po wieczornych sms`ach od mojego bojfrenda :confused: Nie chciało mu się wstać rano, żeby mnie zawieźć na zastrzyk i musiałam się ojca prosić, bo jeszcze słabo się czuję, więc wolę się nie wypuszczasz za daleko sama :mur:
Ale mam to daleko w d...uszy :) Świeci mi słoneczko, ptaszki śpiewają za oknem, nie mam zamiaru psuć sobie humoru od samego rana przez niego. Będę dziś robić pyszna pizze na obiad i już się nie mogę doczekać aż ją zjem :slina: naprawdę :-p takiego smaka mam na nią, a dzisiaj w końcu mogę coś normalnego zjeść (poza sucharkami i jabłkami, którymi żywiłam się od środy)
Kurde, niefajnie on się zachowuje :nuda: wczoraj się opamiętał, a dzisiaj znowu? Mam nadzieję, że Cię przeprosi najładniej jak umie :] No i zazdraszczam pizzy, też ostatnio miałam ochotę :D[COLOR="Silver"]
---------- Dopisano o 08:47 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------
A ja czekam na wolną łazienkę, już ponad 40 minut :nuda: !
Biska - 2009-04-18 07:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A ja nie czekam na żadne przeprosiny, lotto mi to już teraz:-p Przynajmniej wiem, co mam myśleć na ten temat :)
40 minut? Może ktoś tam zasnął, nie daj Boże zasłabł? Mój młodszy brat jak idzie się kąpąć to czasem ponad godzinę siedzi :-p
*Insane - 2009-04-18 07:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biska, nie no... Najpierw się wykąpała laska mojego brata, teraz on przed chwilą wszedł, więc jeszcze trochę sobie poczekam :nuda: Ja tutaj w hierarchii stoję niżej od psa :cojest:
Nawet jak Ci to lotto, to i tak z jego strony wypadałoby przynajmniej przeprosić :p:
Biska - 2009-04-18 08:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Insane, ostatni będą pierwszymi! :D
Znając mojego TŻ-a, dla niego sprawa nawet nie będzie istnieć, więc na żadne słowo z jego strony nie liczę. Ba! Pewna jestem, że nawet nie pomyśli o tym :) :-p
luffka - 2009-04-18 08:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
witam :) Kolejna noc nieprzespana, brzuch z nerwów już boli mnie od czwartku...
Co on nagadał? A no w piątek i sobote powiedział, że nie możemy się spotkać (chociaż umówieni byliśmy na piątek) bo on robi ważną pracę na studiach (i jeszcze wydzierał się na mnie, że mam to zrozumieć, że on ma ważne rzeczy na głowie i musi to zrobić). No to wczoraj się nie spotkaliśmy, ok 23 on dzwoni do mnie podpity i mówi, że zostaje u jakichś kolegów na noc... A ja na to, że przecież pracę miał pisać na studia i dlatego my się nie widzimy... A on ryknął na mnie, że nie ma go kto zawieźć do domu, że wszyscy pijani i jak bardzo chcę to on może wracać na piechotę.... A dodam że był w warszawie a tam mamy autobusty i tramwaje...
Poczułam się jak jakiś dodatek... On to chyba określił kiedyś "zatoczką uczuciową".... mam wrażenie, że wcale nie miał pisać żadnej pracy, tylko od początku planował pójście na tą imprezę....
Czuję się poniżona, niekochana, mam wrażeni że jestem zerem, bo wasny facet udaje, że nie ma dla mnie czasu.... Mam dość tego, że jestem mu potrzebna tylko wtedy, jak się bardzo mu nudzi i jak już go tyłek boli od siedzenia przy kompie...
najfajniejsza - 2009-04-18 08:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Witam i zacznę od buziaków dla moich internetowych kumpelek :)
Luffka :cmok: chyba nic więcej nie mogę zrobić...
Insane - bez komentarza pozostawię zachowanie Twojego P. i szybkiego weekendu życzę, żeby się już skończył :cmok:
Biska ten Twój facet to faktycznie trochę przesadza... Widzę, że czułość z jego strony jest na minusie. Głupia sytuacja... :cmok:
Lasoa - a niech się focha. jeszcze może masz go przeprosić za to, że chcesz urządzić WASZE mieszkanie? :cmok:
no, to pobuziakowałam ;) a teraz witam Bitchy na wątku :)
U mnie w porządku. tzn. na czwartkowym półmetku było bardzo fajnie gdzieś do 1.30, bo potem się muzyka pogorszyła, tz. zamiast Ruhann, Bijońcie, Siekier i innych takich zaczął DJ puszczać jakieś rąbanki w rytmie techno... Nie pomogła aluzja, którą był pusty parkiet ani liczne prosby. Chyba chcieli się nas pozbyć :rolleyes: ale i tak było nieźle :)
Wczoraj spotkałam się z ukochanym (do Bitchy - z którym nie mam żadnych problemów w zasadzie od dwóch lat [tzn. zdaża się, ale oboje znamy słowo kompromis i korzystamy z niego, także się to nie liczy ;)] i który jest superekstraidealny :D) i było baaardzo miło, ale - niestety - rodzinka w komplecie, więc czułości były ograniczone ;) kupiłam sobie kurtkę ze skaju :D i okazało się, że nie zauważyłam rozprucia na szwie, ale teściowa powiedziała, że to załatwi :) dodam, że byliśmy wczoraj na drobnych zakupach w hipermarkecie, w którym na pasażu jest jubiler i mój luby PO RAZ PIERWSZY W ŻYCIU sam się przed nim zatrzymał :D tzn. przechodząc obok, spojarzałam na to, kto jest w pracy (bo znam tam jedną laskę i chciałam mu ją pokazać, bo ma bardzo ładny kolor włosów :D), a on do mnie: "nie zobaczysz stąd pierścionków ;)" i podszedł do wystawy, ale na wystawie nie są wystawione pierścionki zaręczynowe, trzeba by było wejść do środka, a na to na pewno mój skarb jeszcze nie jest gotowy ;) więc popatrzyliśmy i poszliśmy. Ale nawet nie wiecie, jaki to sukces! Serio. On zawsze je omijał SZEROKIM łukiem. I choć wiem, że poczekam na te magiczne pytanie przynajmniej rok, a pewnie i więcej, to i tak mi przemiło, że mnie zaciągnał do tej witryny ;)
potem mu powiedziałam, ile tak mniej wiecej kosztują pierścionki (tzn. za ile może już kupić ładny pierścionek) dodając, że wzięłam pod uwagę drożejące złoto. na co on: "ale ty chcesz srebrny!" a ja: "nie kochanie, ja chcę z białego złota. jestem uczulona na srebro..." a on: "aaaa... mówiłaś kiedyś, faktycznie... może w końcu to zapamiętam :D"
i ogólnie jestem przeszczęśliwa :)
*Insane - 2009-04-18 08:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka, tak to do mnie kiedyś było, ta "zatoczka uczuciowa", ale widzę, że Twój nie lepszy... Echh, ciekawe, czy znowu będzie przepraszał i prosił o spotkanie :nuda: Trzymaj się kochana :przytul:
naj, gratuluję postępów TŻta i miło spędzonego czasu :ehem: I dziękuje(my) za wybuziakowanie :D
No, mi się już udało wykąpać, teraz muszę wyschnąć :p:
bitchy - 2009-04-18 08:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Lasoa, nie nie to nie Wasza wina... czasam zdarza mi się peknac i rycze... zazwyczaj wtedy kiedy moja tesknota siega apogeum, a ja nie mogę robic cos przyjemnego, zrelaksowac się, tylko pisze ta pieprzona mgr... dzis już wstalam zadowolona, slonko swieci
Biska zazdroszcze pizzy !!! ja dzis chyba zjem gdzies na miescie... ale chyba zamowie salatke, pizze kocham, ale nie kocham potem siebie po pizzy...:mur:
Luffka jeju jaka ja bylam wsciekla na takie zachowanie... bo ja nie cierpie klamstwa, a tu mialo ono miejsce... trzymaj się :glasiu:
Najfajniejsza ja tez Cie witam tego ladnego dnia :cmok: i ciesze się ze u Ciebie wszystko w porzadku a nawet lepiej i sprawy zmierzaja w dobrym kierunku :jupi:
luffka - 2009-04-18 09:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins raczej nie będzie prosił o wybaczenie bo dzwonił przed chwilą skacowany i zdziwiony, że ja jestem zła. Próbował mi wmówić, że ja mu zabraniam spotkań z kolegami... jasne... Wszystko byłoby ok, gdyby i dla mnie znajdował czas...
bitchy a no właśnie ja się poczułam, jakby mnie okłamał... Bo jak dzwonił o 23 to odbierałam tel z uśmiechem na gębie i chciałam go pochwalić, że tak wcześnie wraca do domu... Bo miał dzwonić jak już będzie w autobusie... No cóż, moje zdziwienie było ogromne jak się okazało, że jednak w tym autobusie nie jest....
Ja nie mam zamiaru znosić tego dużej, prosić o spotkania... ja jestem w stanie wiele zrozumeić, sama piszę pracę mgr, ale czas dla niego mam zawsze...
*Insane - 2009-04-18 09:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11933896)
Ins raczej nie będzie prosił o wybaczenie bo dzwonił przed chwilą skacowany i zdziwiony, że ja jestem zła. Próbował mi wmówić, że ja mu zabraniam spotkań z kolegami... jasne... Wszystko byłoby ok, gdyby i dla mnie znajdował czas...
bitchy a no właśnie ja się poczułam, jakby mnie okłamał... Bo jak dzwonił o 23 to odbierałam tel z uśmiechem na gębie i chciałam go pochwalić, że tak wcześnie wraca do domu... Bo miał dzwonić jak już będzie w autobusie... No cóż, moje zdziwienie było ogromne jak się okazało, że jednak w tym autobusie nie jest....
Ja nie mam zamiaru znosić tego dużej, prosić o spotkania... ja jestem w stanie wiele zrozumeić, sama piszę pracę mgr, ale czas dla niego mam zawsze...
O, ja też słyszę, że go ograniczam i... zabraniam grać :D
No i stary jak świat "sposób na - nic się przecież nie stało kochanie" :nuda:
luffka, doskonale Cię rozumiem :przytul:
Grapefrutka - 2009-04-18 09:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11927789)
Ins, bardzo dobrze zrobiłaś. Pogadam z Luffką, może jakiś trójkącik? :D "W kupie raźniej" :D :-p
(mam nadzieję, że nie obrażam Was tymi żartami :cmok: )
a mnie żadna nie kocha….. :rycze-smarkam: i dobrze ja was też nie :p: mnie kocha mój TŻ i ja was już nie potrzebuje :p: :p: dopieszczajcie się same :p: (z tym że was nie potrzebuje to oczywiście żarcik ;) )
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11930580)
bitchy, no nam mija 8 miesiąc na odległość :o Mieszkaliśmy razem, ale właścicielka nagle sprzedała mieszkanie i nie znaleźliśmy niczego tak szybko (mieliśmy na to dwa dni), a że jesteśmy z różnych miast (Kraków i Gdynia), to z tym widywaniem się ciężko. Wychodzi za mąż jego siostra - 6 czerwca. Bardzo chce, żebym z nim była na tym weselu, tymczasem nie mam tam za bardzo gdzie spać po prostu. Więc przyjadę na 2 dni maksymalnie. Chciałabym ten czas z nim spędzić, już wolałabym nawet w schronisku spać, ale on się nie zgadza, bo schronisko za daleko :rolleyes: Jego rodzice nie mają dużego mieszkania, jak tam bywałam, to nasza 4 (rodzice + TŻ i ja) to już było całkiem sporo, a co dopiero jakby nas 6 była... (rodzice, Basia, Rafał, TŻ i ja :mdleje: ). On chciał, żebym spała u jego babci, ale... No po prostu nie chcę spać sama w obcym domu z obcymi ludźmi... Już wolałabym to schronisko. No, ale będzie tak, jak on chciał i jak ro zorganizuje, bo inaczej nie zobaczymy się w ogóle... Ogólnie, to w czerwcu mieliśmy wyjechać razem, zamieszkać wspólnie ponownie, no ale to już raczej nie wyjdzie i nie wiadomo co dalej... (a dlaczego nie wyszło, to już dużo dłuższa historia, heh :o ) To tak chyba po krótce...
Biska, luffka dzisiaj miała szalony humor, na pewno bawi się bardzo dobrze :ehem: :D
A co do wątku - to trzeba wziąć pod uwagę nasze tempo pisania :D Ale fakt, szkoda, że nie więcej... Choć niebawem Aelitka dołączy do tego grona :cool:
a dlaczego znowu ma być tak jak on chce? :eek: :eek: :eek: a w życiu bym się na to nie zgodziła :mad: :mad: :mad: co to ma być sorry bardzo ale dlaczego ty masz się znowu poświęcać???????? ale się wkurzyłam :mur: :mur: w jakich przygotowaniach on niby ma pomagać? ja na mojego brata weselu byłam świadkiem i starszą druhną i w żadnych przygotowaniach w dniu ślubu nie pomagałam bo wszystko na ok tydzień przed weselem było już gotowe, co on będzie pomagał siostrze się ubierać? nie kapuje tego w ogóle…… :confused: :confused: :confused: na twoim miejscu w d…. miałabym taki układ i wolałabym już w ogóle nie jechać niż żebym mnie mój własny TŻ traktował jak jakąś dalszą kuzynkę którą można upchnąć gdziekolwiek byle by spokój mieć… :mad: :mad: :mad:
luffka poprostu :mdleje: :mdleje: :mdleje: brak słów :mdleje: ale pamiętaj że masz nas i będzie dobrze, jeszcze będziesz szczęśliwa :cmok: szczęście wróci do Ciebie ze zwielokrotnioną siłą :cmok:
a ja dzisiaj idę na basen :p: a słoneczko pięknie świeci więc jest git :D
*Insane - 2009-04-18 09:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, jak to Cię nie kochamy, no wieeesz.. :p:
A co do mojego... Ech, jak tak tego nie załatwimy, to w ogóle się nie zobaczymy. A w czerwcu to będzie 10 miesiący on-line z dwoma "widzeniami" :] nie mam chyba tyle samozaparcia :o A pomagać pewnie w domu, nie wiem :confused: Sprzątać, gotować? Nie wiem, czy goście po weselu do domu do nich przychodzą? Miał mi powiedzieć jak to wesele ma wyglądać - jak miał zadzwonić. No, ale jak wyglądala rozmowa to wiecie - niczego szczególnego się nie dowiedziałam :o
Miłego pływania :D
Ja trochę za wcześnie wstałam :nuda: o 12 dopiero z domu wychodzę :p:
luffka - 2009-04-18 09:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins ja to spać nie mogłam i już od dawna na nogach jestem i też nie mam co ze sobą zrobić :D Wychodzę gdzieś za ok godzinę dopiero.... deszcz u mnie pada i jest brzydko :(
Chciałabym być kiedyś szczęśliwa... W takim związku, gdzie będę szanowana, gdzie nie będę musiała prosić o spotkania, przyznawać się do błędów których nei popełniłam... Ale obawiam się, że już tak się zraziłam do meżczyzn, że nie będę w stanie już nikogo pokochać....
*Insane - 2009-04-18 09:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11934280)
Ins ja to spać nie mogłam i już od dawna na nogach jestem i też nie mam co ze sobą zrobić :D Wychodzę gdzieś za ok godzinę dopiero.... deszcz u mnie pada i jest brzydko :(
Chciałabym być kiedyś szczęśliwa... W takim związku, gdzie będę szanowana, gdzie nie będę musiała prosić o spotkania, przyznawać się do błędów których nei popełniłam... Ale obawiam się, że już tak się zraziłam do meżczyzn, że nie będę w stanie już nikogo pokochać....
U mnie chociaż tyle dobre, że słońce świeci... Choć nie wiem, czy jest ciepło, czy nie... Nie wiem, co ubrać :mdleje: :D
Nie warto się zrażać do wszystkich mężczyzn, kochana... Wiem, jak to się łatwo mówi, ale ja tam w swojej naiwności wierzę, że nie wszyscy są tacy źli :o Jesteś warta takiego wspaniałego, naprawdę szczęsliwego związku, więc wierzę, że kiedyś Ci się uda być tak bardzo bardzo szczęsliwa u boku jakiegoś prawdziwego Towarzysza Życiowego :ehem: :cmok:
Grapefrutka - 2009-04-18 09:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
no czasem ma wrażenie że mnie nie kochacie i w ogóle nie lubicie i nie potrzebujecie :( :p:
to ile osób będzie na tym ślubie/weselu? dziwne to wszystko trochę jak dla mnie oczywiście :confused: ale ja bym olała to i naprawdę bym nie jechała, nawet jeśli miałoby to oznaczać kolejne kilka miesięcy rozłąki :( ale jeśli teraz po raz kolejny mu ustąpisz to juz w ogóle będziesz mu „jeść z ręki”, niech się postara bardziej jak tak naprawdę chce żebyś przyjechała, bo jak na razie to ja nie widzę tego starania tylko widzę dzieciaka któremu się powiedziało że nie dostanie lizaka i się za to na wszystkich wyżywa, no ale zrobisz jak będziesz uważać :cmok:
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11934280)
Ins ja to spać nie mogłam i już od dawna na nogach jestem i też nie mam co ze sobą zrobić :D Wychodzę gdzieś za ok godzinę dopiero.... deszcz u mnie pada i jest brzydko :(
Chciałabym być kiedyś szczęśliwa... W takim związku, gdzie będę szanowana, gdzie nie będę musiała prosić o spotkania, przyznawać się do błędów których nei popełniłam... Ale obawiam się, że już tak się zraziłam do meżczyzn, że nie będę w stanie już nikogo pokochać....
będziesz szczęśliwa jeszcze zobaczysz :cmok: na pewno nie znajdziesz od razu Pana Idealnego ale później kiedy już na siebie wpadniecie to wynagrodzi Ci wszystkie smutki które Cię do tej pory spotkały :cmok: :cmok: :cmok:
*Insane - 2009-04-18 10:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, ja może trochę jeszcze liczę na to, że w czerwcu uda się chociaż połowicznie zrealizować plany :rolleyes: Czekam na wiadomość dot. akademików. Jeśli będzie tak jak we Wrocławiu (10zł/doba), to za 300-coś złoty mogłabym wynająć miejsce w pokoju, lub jeden dwuosobowy pokój (ale to wiem, że nieco więcej kosztuje) i szukać pracy w Krk bym mogła. Ale to jeszcze stoi pod znakiem zapytania - niemniej jednak liczę po cichu, że się ta wersja uda :confused: Nie wiem, ile będzie osób na weselu... Miał mi opowiedzieć jak to ma wyglądać, ale jeszcze się nie doczekałam. Zresztą był wczoraj tak wku*wiony, że strach się było odezwać :noniewiem: Zobaczymy co w poniedziałek powie... oczekuję przynajmniej przeprosić :nuda:
Biska - 2009-04-18 10:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ehem Ehem.
Grape, to Ty wczoraj napisałaś, że nie jestem fajna i to dlatego nie widzę Twojego opisu, więc mi tu nie wyjeżdżaj teraz z brakiem miłości kochana :-p :D
Luffka, będziesz szczęśliwa, bo na to zasługujesz. Insane, ta cała sytuacja z weselem jest mocno niezręczna jak dla mnie. Jak on w ogóle może myśleć o "upychaniu" Cię gdzieś po rodzinie?! :mdleje: Co on ma 17 lat?! (przepraszam, nie piję do tego, że jest dużo starszy, tylko jest dorosłym facetem, niech weźmie odpowiedzialność za swoją Kobietę, która specjalnie dla niego przejedzie pół Polski!)
Mój właśnie dzwonił spytać jak się czuję i o której byłam na zastrzyku (na tym temat zastrzyków się zakończył:-p) i mnie zezłościł, więc żadnemu facetowi dziś nie popuszczę! :-p
edit: Jakie pół Polski ?! CAŁĄ! :mdleje:
Grapefrutka - 2009-04-18 10:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11934494)
Grape, ja może trochę jeszcze liczę na to, że w czerwcu uda się chociaż połowicznie zrealizować plany :rolleyes: Czekam na wiadomość dot. akademików. Jeśli będzie tak jak we Wrocławiu (10zł/doba), to za 300-coś złoty mogłabym wynająć miejsce w pokoju, lub jeden dwuosobowy pokój (ale to wiem, że nieco więcej kosztuje) i szukać pracy w Krk bym mogła. Ale to jeszcze stoi pod znakiem zapytania - niemniej jednak liczę po cichu, że się ta wersja uda :confused: Nie wiem, ile będzie osób na weselu... Miał mi opowiedzieć jak to ma wyglądać, ale jeszcze się nie doczekałam. Zresztą był wczoraj tak wku*wiony, że strach się było odezwać :noniewiem: Zobaczymy co w poniedziałek powie... oczekuję przynajmniej przeprosić :nuda:
heh zamiast sie cieszyć z tego że skoro tamten nie mógł grać to może z Toba pogadać to ten Ci jeszcze awanturę zrobił :mur: nie rozumiem tego zupełnie :mur: ale on chyba naprawdę traktuje Cię jak jakiś dodatek bo jak to można inaczej nazwać :confused: skoro dla niego kolega i gra jest ważniejsza, to może niech on z tym kolegą idzie na to wesele, albo z komputerem :confused: sorry ale się wkurzyłam :mad: Ty jesteś za dobra dla niego i ja się naprawdę nie dziwię że tamta go kantem puściła ale swoją drogą to chyba dość dawno temu było a on jeszcze cały czas tym żyje, niech się facet otrząśnie bo i Ciebie straci :confused:
edit: Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11934595)
Ehem Ehem. Grape, to Ty wczoraj napisałaś, że nie jestem fajna i to dlatego nie widzę Twojego opisu, więc mi tu nie wyjeżdżaj teraz z brakiem miłości kochana :-p :D
ja w życiu nie napisałam że nie jesteś fajna :p: skąd miałam mieć Twój nr gg? przecież od razu Ci napisałam że już dodaje :p: ale jak nie to nie :p:
Biska - 2009-04-18 10:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, no nie wiem skąd :-p :) Przecież Ty wiesz, że żartuję :D
*Insane - 2009-04-18 10:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biska, no fakt faktem - mógłby trochę inaczej myśleć w tym wieku :rolleyes: Czasami myślę, że powinniśmy się datami urodzenia zamienić heh ;)
Grape, on wtedy taki nie był, to wiem... Był zupełnie inny dla tamtej dziewczyny - góry dla niej przenosił i gwiazdy z nieba ściągał (zresztą nienawidzę jak o tym opowiada albo mnie porównuje), ale się sparzył. Wobec czego uważa moje krytyczne nastawienie do jego gier jako zamach na jego wolność i wciskanie go pod pantofel :confused: No tak jak pisałam, wychodzi z założenia, że nie można kobiety za bardzi "rozpieścić". Walczę z nim o to... A czy wywalczę, to się okaże... :rolleyes:
Grapefrutka - 2009-04-18 10:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11934686)
Grape, no nie wiem skąd :-p :) Przecież Ty wiesz, że żartuję :D
szukałam i szukałam i stanęło na dwóch możliwościach :p: to i tak chyba dobrze nie :> no przecież wiem :cmok:
edit: Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11934697)
Biska, no fakt faktem - mógłby trochę inaczej myśleć w tym wieku :rolleyes: Czasami myślę, że powinniśmy się datami urodzenia zamienić heh ;)
Grape, on wtedy taki nie był, to wiem... Był zupełnie inny dla tamtej dziewczyny - góry dla niej przenosił i gwiazdy z nieba ściągał (zresztą nienawidzę jak o tym opowiada albo mnie porównuje), ale się sparzył. Wobec czego uważa moje krytyczne nastawienie do jego gier jako zamach na jego wolność i wciskanie go pod pantofel :confused: No tak jak pisałam, wychodzi z założenia, że nie można kobiety za bardzi "rozpieścić". Walczę z nim o to... A czy wywalczę, to się okaże... :rolleyes:
no ja to rozumiem ale niech on nie wpada ze skrajności w skrajność i dlaczego on to cały czas rozpamiętuje? tego nie mogę pojąć.... :confused: powinien starać się o tym zapomnieć a nie co chwile wyciąga to samo, ja bym z takim nie wytrzymała... przecież tamta laska była zupełnie inna to nie bardzo wiem jak on was porównuje, w ogóle nie rozumiem jak można porównywać obecną i byłą dziewczynę/chłopaka, no chyba że nadal ją kocha i nadal się nie pogodził z tym że już z nią nie jest a z Toba jest żeby se tylko być..... :confused: dobra zbieram się na ten basen bo znowu zaczynam analizować i robić portret psychologiczny :-p a nie o to mi chodzi…. :cmok: przepraszam ale samo mi się to na myśl nasuwa, to mi tak samo z siebie wyłazi :cmok: takie juz mam skrzywienie :-p heh czyli też jestem pokrzywiona i mam odchylenia od normy :D więc luffka nie jesteś sama :cmok:
*Insane - 2009-04-18 10:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ech, właśnie się dowiedziałam, że z akademika nici :( No więc w czerwcu dwa dni, a później nie wiadomo co dalej.....
Grapefrutka - 2009-04-18 10:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11934796)
Ech, właśnie się dowiedziałam, że z akademika nici :( No więc w czerwcu dwa dni, a później nie wiadomo co dalej.....
heh :przytul: :przytul: :przytul:
Nemezis23 - 2009-04-18 10:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Insane, myślę, że Twojemu TŻtowi przydałby się jakiś odwyk, bo ewidentnie jest uzależniony od gier :rolleyes: Wkurza się, że jakiś jego kolega nie przyjdzie i nie będzie mógł grać i wyżywa na Tobie. To już jest chore, poważnie. Woli grać niż z Tobą porozmawiać mimo, że tyle czasu się nie widzieliście. Poważnie, on ma chyba jakiś problem z tym :rolleyes: Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam ;)
Biska, z Twoim to też lekka przesada.. Jesteś poważnie chora, a on biega na siłownię, nie chce mu się wstawać, żeby Cię zawieść. Nieciekawie..
Grapefrutka - 2009-04-18 10:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
dobra laseczki lecem sie troszkę pomęczyć :D a później sauna :D :D :D :D miłego dnia życzem i trochę więcej optymizmu dziewuszki :D słoneczko pięknie świeci a tu same smutasy :cmok: :cmok: :cmok:
luffka - 2009-04-18 10:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11935072)
dobra laseczki lecem sie troszkę pomęczyć :D a później sauna :D :D :D :D miłego dnia życzem i trochę więcej optymizmu dziewuszki :D słoneczko pięknie świeci a tu same smutasy :cmok: :cmok: :cmok:
Zazdroszczę sauny :) Chętnie też bym poszła... U mnie słonka nie ma niestety.... A optymizmu to mam cały ogrom, nie widać? :D
_Maya_ - 2009-04-18 11:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11935072)
dobra laseczki lecem sie troszkę pomęczyć :D a później sauna :D :D :D :D miłego dnia życzem i trochę więcej optymizmu dziewuszki :D słoneczko pięknie świeci a tu same smutasy :cmok: :cmok: :cmok:
O NIE! nie ;) ja do smutasów nie należę :ehem: narazie tylko brak pracy i pieniążków mnie dręczy no i praca mgr którą właśnie molestuję a tak to u mnie wszystko CACY! Nawet wczoraj Mój Ukochany złapał mnie za rękę i w te pędy do jubilera z tekstem : "chodź sobie pooglądamy..." na to ja -> :eek: więc coś się szykuje...bo ze wzmożoną siłą atakuje te jubilerskie sklepiki...mamy na weekend majowy wyjechać gdzieś...:jupi:
polka746 - 2009-04-18 11:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Kochane moje, jejku jak sie porobiło tu smutno:( bardzo bym wam chciała pomóc, ale na wiele sie pewnie nie przydam, wiec przesyłam wam uściski ode mnie:glasiu::cmok: takie super z was dziewczyny zasługujecie na wspaniałą miłość!!
_Maya_ - 2009-04-18 11:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a ja sobie przypomniałam coś...coś co idealnie opisuje jak być powinno i jak się tego trzymam, Wam też to polecam: . . . Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty To też nie diabeł rogaty Ani miłość kiedy jedno płacze A drugie po nim skacze Bo miłość to żaden film w żadnym kinie Ani róże ani całusy małe duże Ale miłość kiedy jedno spada w dół Drugie ciągnie je ku górze... . . . Happysad "Miłość"
Ja to dzień w dzień spiewam na całe gardło: D
lasoa - 2009-04-18 11:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
dziewczyny u mnie to koniec. Napisalam mu wczoraj zeby przyjechal po ubrania i swoje rzeczy i nie chce go widzec skoro go nie stac na to zeby przyjechac i pogadac. Nie przyjechał, to jego sprawa.
On nie odpisał.
Moge tu zostac z Wami czy mnie wyrzucicie?:o
Biska - 2009-04-18 11:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Też nie jestem smutasem i optymizmu mam dziś duuuużoo (jeszcze) :D Chyba myśl o pizzy mnie w takim humorze utrzymuje :D:D:D
Maya, zazdroszczę, mój nigdy nawet sam rozmowy nie zaczyna na ten temat, a jak sie go ostatnio spytałam dlaczego tak jest, że nigdy sam nie mówi o przyszłości, usłyszałam tylko - " Po prostu o tym nie myślę" heh... :-p
Lasoa, może jeszcze się wstrzymaj troszkę, po co podejmować decyzje w tych największych emocjach i później żałować? 3maj się :cmok: My nikogo nie wyrzucamy :)
lasoa - 2009-04-18 11:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
jak nawet nie jest laskawie odpisac. nie ma to w ogole sensu.
Biska - 2009-04-18 12:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11936011)
jak nawet nie jest laskawie odpisac. nie ma to w ogole sensu.
Może nie ma jak? Może nie ma przy sobie telefonu? Sama nie wiem...
malinka612 - 2009-04-18 12:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Hej dziewczyny. trochę mnie tu nie było. Brak czasu przez prace i szkołę. Nie wiem jak ja wątek nadrobię. Mogę prosić o streszczenie.
Pochwalę się (obym nie wykrakała) - z Tż jest lepiej, ale ciągle nie tak jak bym chciała. A tak to byłam dziś na rajdzie po lumpkach- przybyło mi ponad 25 ciuszków :D Jestem wniebowzięta:)
lasoa - 2009-04-18 12:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Biska
(Wiadomość 11936070)
Może nie ma jak? Może nie ma przy sobie telefonu? Sama nie wiem...
od wczoraj? Ma 3 telefony w tym dwa na abonament. Nie ma usprawiedliwienia. Cytat:
Napisane przez malinka612
(Wiadomość 11936441)
Hej dziewczyny. trochę mnie tu nie było. Brak czasu przez prace i szkołę. Nie wiem jak ja wątek nadrobię. Mogę prosić o streszczenie.
Pochwalę się (obym nie wykrakała) - z Tż jest lepiej, ale ciągle nie tak jak bym chciała. A tak to byłam dziś na rajdzie po lumpkach- przybyło mi ponad 25 ciuszków :D Jestem wniebowzięta:)
heh ja dzis w lumpku kupiłam pasek za 4 zł :)
Grapefrutka - 2009-04-18 13:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11935472)
dziewczyny u mnie to koniec. Napisalam mu wczoraj zeby przyjechal po ubrania i swoje rzeczy i nie chce go widzec skoro go nie stac na to zeby przyjechac i pogadac. Nie przyjechał, to jego sprawa.
On nie odpisał.
Moge tu zostac z Wami czy mnie wyrzucicie?:o
dlaczego miałybyśmy Cie wyrzucić :cmok: przecież juz nie raz mówiłyśmy że my nie zazdrościmy samego pierścionka tylko tego że facet ma śmiałość powiedzieć że jest pewny swoich uczuć a tego mogą zazdrościć nawet te które nie maja obecnie TŻ'ta :-p nawet jeśli to faktycznie będzie koniec (w co absolutnie nie wierzę :-p ) to i tak masz się nam tu meldować choćby po to żeby zdać nam relacje jak idą poszukiwania nowego Pana Idealnego :D ale zobaczysz jeszcze Cie przeprosi jeśli nie to będzie tylko potwierdzać to że faktycznie jest synusiem mamusi :mad:
a ja nie popływałam ani nie byłam w saunie :( bo basen dzisiaj zamknięty dla zwykłych śmiertelników bo jest turniej wieloboju ale że pogoda piękna to pobiegałam trochę, poskakałam na skakance a teraz siedzę już czyściutka, pachnąca z maseczka na buźce i włoskach :D więc wydaje mi się że dobrze wykorzystałam ten czas :D
malinka właśnie wczoraj się zastanawiałam gdzie się podziewasz :cmok:
Maya widzę że kolejna kandydatka się szykuje i dobrze :D
_Maya_ - 2009-04-18 14:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11937125) a ja nie popływałam ani nie byłam w saunie :( bo basen dzisiaj zamknięty dla zwykłych śmiertelników bo jest turniej wieloboju ale że pogoda piękna to pobiegałam trochę, poskakałam na skakance a teraz siedzę już czyściutka, pachnąca z maseczka na buźce i włoskach :D więc wydaje mi się że dobrze wykorzystałam ten czas :D
ahhh jak ja chciałabym sie tak zmobilizować do sportu...normalnie nie wiem co się dzieje, ale zero silnej woli i sobie tak dzień w dzień odpuszczam... :mur: nie będę sexi laseczką w wakacje...- trudno:p:
Grapefrutka - 2009-04-18 14:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez _Maya_
(Wiadomość 11937564)
ahhh jak ja chciałabym sie tak zmobilizować do sportu...normalnie nie wiem co się dzieje, ale zero silnej woli i sobie tak dzień w dzień odpuszczam... :mur: nie będę sexi laseczką w wakacje...- trudno:p:
hehe mnie do seksi laseczki brakuje bardzo duuuuuuuuuuużżżżżżżżżżżżż o :( a że dostałam pracę i żołądek mi sie skurczył to mniej jem więc siłą rzeczy schudłam trochę ponad kilogram i teraz mi fałdka na brzuchu sflaczała :( więc muszę cos z tym zrobić bo wygląda to tragicznie :-p do lata i tak pewnie nic konkretnego z tym nie zrobię ale chociaż troszkę się postaram :D
dzisiaj piękna pogoda więc się skusiłam do lekkich ćwiczeń ale kiedy ostatnio biegałam to nie pamiętam :-p mam jednak nadzieję że nie będzie to jednorazowy incydent ale jak będzie to się okaże :D
arrakis - 2009-04-18 14:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
a ja od wczoraj w opolu a moj nawet do mnie nie przyjechal. Moze jutro sie spotkamy...
A tak wczoraj poimprezowalam z kolezanka i wspollokatorem ze umieram dzisiaj.....
Grapefrutka - 2009-04-18 14:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez arrakis
(Wiadomość 11937957)
a ja od wczoraj w opolu a moj nawet do mnie nie przyjechal. Moze jutro sie spotkamy...
A tak wczoraj poimprezowalam z kolezanka i wspollokatorem ze umieram dzisiaj.....
nikt nie kazal aż tak imprezować :D ale przynajmniej miałaś udany wieczór :D pocierpisz troszke i Ci przejdzie, do następnej popijawy :D
elizka773 - 2009-04-18 14:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
dzień dobry:cmok:
widzę że nikt tu specjalnie za mną nie tęsknił?:o
kuuurczę naprodukowałyście tyle stron że nie da rady nadrobić:rolleyes:
tak na szybcika to widzę że coś nie tak jest w związkach niektórych:(
Luffka przykro mi bardzo że tak się stało ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:* ja już parę razy mówiłam że jesteś wspaniałą osóbką która zasługuje na kogoś kto wreszcie doceni i na pewno nie jeden by się znalazł taki bo jak tu nie kochać takiej Luffeczki malutkiej słodziutkiej:)hehe
Insane zgadzam się z wypowiedziami Grape co do Twojego TŻ a. dla mnie to już normalne nie jest i trudno to już składać na tą odległość..nie powinno być czegoś takiego w związku (tym bardziej w związku na odleglosc).. wydaje mi się że trochę za bardzo chcesz go usprawiedliwić tym że on kiedyś przez kogoś cierpiał.. ale dlaczego teraz Ty masz cierpieć przez to ? i to na Tobie ma się wszystko odbijać i to Ty masz czekać cierpliwie..marzyć..wszys tko załatwiać a jemu jeszcze coś nie pasuje.. no po prostu brak mi słów..jestem na masę wkurzona.trzymaj się kochana:*
Lasoa może jeszcze za wcześnie na to żeby mówić że z wami koniec?okropnie postępuje ale chyba jak w końcu porzuci swoją dumę i przeprosi to zmiękniesz prawda?:)
polka746 - 2009-04-18 15:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11938163) widzę że nikt tu specjalnie za mną nie tęsknił?:o
nie martw sie za mną też nie tęsknią,ale sie tym nie przyjmuje i dalej zamęczam marudzeniem:hahaha: zarcik oczywiście:D No Elizka co u Ciebie, jak sie weekend zapowiada?:)
ja zmyka, na randejszyn, buziaki dla Was
Grapefrutka - 2009-04-18 15:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11938163)
dzień dobry:cmok:
widzę że nikt tu specjalnie za mną nie tęsknił?:o
kuuurczę naprodukowałyście tyle stron że nie da rady nadrobić:rolleyes:
dzień dobry :cmok: nadrabiaj, nadrabiaj bo sporo sie działo :o jak to nikt za wami nie tęskni?? wszystkie tęsknią/tęskniły bo jakże mogłoby być inaczej :p:
Polka owocnej randki życzę ;)
najfajniejsza - 2009-04-18 15:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja tam myślę, że Wam wszystkim się ułoży i TŻ-ci zmądrzeją ;)
Teraz siedzę i interpretuję wyniki moich badań krwi. Szczerze mówiąc na mój laikowy rozum wynika z nich, że albo mam AIDS, albo białaczkę.
Zaraz zacznę panikować :D nie wytrzymam do następnej wizyty u ginka z tą interpretacją...
elizka773 - 2009-04-18 15:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez polka746
(Wiadomość 11938223)
nie martw sie za mną też nie tęsknią,ale sie tym nie przyjmuje i dalej zamęczam marudzeniem:hahaha: zarcik oczywiście:D No Elizka co u Ciebie, jak sie weekend zapowiada?:)
ja zmyka, na randejszyn, buziaki dla Was
to nie jestem sama:-p
u mnie w porządku,wcinam kartofelki (młode ziemniaczki mniam):D a weekend spoko się zapowiada.jutro poszukiwania samochodu ciąg dalszy i potem zakupy:) w końcu na coś trzeba przewalić tą wypłatę całą:D
miłego randkowania:cmok:
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11938258)
dzień dobry :cmok: nadrabiaj, nadrabiaj bo sporo sie działo :o jak to nikt za wami nie tęskni?? wszystkie tęsknią/tęskniły bo jakże mogłoby być inaczej :p:
Polka owocnej randki życzę ;)
no właśnie chyba nie zauważyłam specjalnie żebyście tęskniły:p:
własnie widze ze cos nieciekawie jest u paru koleżanek i tylko się zasmuciłam ehh
najfajniejsza pewnie niepotrzebnie się martwisz a wszystko jest w porządku:)
Grapefrutka - 2009-04-18 15:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza
(Wiadomość 11938273)
Ja tam myślę, że Wam wszystkim się ułoży i TŻ-ci zmądrzeją ;)
Teraz siedzę i interpretuję wyniki moich badań krwi. Szczerze mówiąc na mój laikowy rozum wynika z nich, że albo mam AIDS, albo białaczkę.
Zaraz zacznę panikować :D nie wytrzymam do następnej wizyty u ginka z tą interpretacją...
WHAT???????? :eek: cos mi sie zdaje że niezłą faze sobie wkręciłaś ;) kiedy masz wizytę?:> jakby naprawde tak było to prosto z laboratorium czy ambulatorium by Cie do szpitala wysłali, bez żadnego czekania
edit: ja spadam na słoneczko i plotki :D do wieczorka laseczki :cmok:
_Maya_ - 2009-04-18 15:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza
(Wiadomość 11938273)
Teraz siedzę i interpretuję wyniki moich badań krwi. Szczerze mówiąc na mój laikowy rozum wynika z nich, że albo mam AIDS, albo białaczkę.
Zaraz zacznę panikować :D nie wytrzymam do następnej wizyty u ginka z tą interpretacją...
Wpisz może w googlach analiza krwi czy morfologia i wyskoczy może coś o interpretacji wyników....za dużo albo za mało czegoś masz?? Nie nakręcaj się:ehem: dobrze będzie:cmok:
lasoa - 2009-04-18 15:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez elizka773
(Wiadomość 11938163)
Lasoa może jeszcze za wcześnie na to żeby mówić że z wami koniec?okropnie postępuje ale chyba jak w końcu porzuci swoją dumę i przeprosi to zmiękniesz prawda?:)
On swojej dumy nigdy nie porzuci...
dziala Wam wrzuta? Ja nie moge sluchac muzyki :baba:
luffka - 2009-04-18 15:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11938534)
On swojej dumy nigdy nie porzuci...
No cóż, przykro mi....Może on czasu potrzebuje na przemyślenia... I odezwie się jeszcze...
najfajniejsza - 2009-04-18 15:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
No własnie wpisałam w google i wychodzi mi jednoznacznie. Ewentualnie WZW, ale byłam szczepiona więc nie sądzę.
Mam za mało leukocytów (to ZAWSZE oznacza jakąś poważną chorobę), a poza tym mało płytek krwi (typowe przy białaczce i AIDS) i neutrofili (to nie do końca wiem, co oznacza :D), a za duzo mam limfocytów (grypa [jestem zdrowa jak ryba, serio...] lub nowotwór albo inne wirusy [w tym WZW lub AIDS :D]), PDW, MPV i P-LCR, co wszędzie oznacza pasożyty, wirusy albo ŚMIERĆ!
Do gina pójdę dopiero za jakieś 1.5 miesiąca. A nie mam czasu na odwiedzenie lekarza rodzinnego. wolne mam tylko weekendy.
Kurde, nie chcę panikować, ale boję się. Jakbym tylko jedno miała podwyższone/zaniżone, to pół biedy, ale tak...?
Aaaa, no i cholesterol b. wysoki w związku z czym przeszłam na dietę 0 tłuszczu. :-p przestraszyło mnie to, że w moim wieku mam aż tak przekroczoną normę cholesterolu, nie chcę umrzeć przed trzydziestką :D
lasoa - 2009-04-18 15:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Nie chce tego. Bo jeżeli już odezwie się to z japą.
---------- Dopisano o 16:39 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ----------
Najfajniejsza zdrowie jest najwazniejsze, musisz isc jak najszybciej do lekarza!
malinka612 - 2009-04-18 15:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape miło słyszeć że ktoś o mnie myślał:)
Kurcze, jak tak czytam to widzę że u nie których dziewczyn niezaciekawie jest. Trzymam za Was dziewczyny kciuki i mam nadzieję że wszystko szybko się dobrze ułoży.
Za oknem mi słoneczko pięknie świeci a ja muszę sprzątać, ja nie chcę... Na półce kusi książka, na kompie film i wizaż, i jeszcze projekt do zrobienia. Aaaa.... Czas się sklonować ;)
Zna któraś jakąś szybką i skuteczną dietę? Bo te dodatkowe świąteczne kilogramy trzeba zrzucić (takie są skutki objadania :()
Najfajniejsza, marsz szybko do lekarza. Nie ma co igrać ze zdrowiem!
lasoa - 2009-04-18 16:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Malinka znam - sport :D
_Maya_ - 2009-04-18 17:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza
(Wiadomość 11938651)
No własnie wpisałam w google i wychodzi mi jednoznacznie. Ewentualnie WZW, ale byłam szczepiona więc nie sądzę.
Mam za mało leukocytów (to ZAWSZE oznacza jakąś poważną chorobę), a poza tym mało płytek krwi (typowe przy białaczce i AIDS) i neutrofili (to nie do końca wiem, co oznacza :D), a za duzo mam limfocytów (grypa [jestem zdrowa jak ryba, serio...] lub nowotwór albo inne wirusy [w tym WZW lub AIDS :D]), PDW, MPV i P-LCR, co wszędzie oznacza pasożyty, wirusy albo ŚMIERĆ!
Do gina pójdę dopiero za jakieś 1.5 miesiąca. A nie mam czasu na odwiedzenie lekarza rodzinnego. wolne mam tylko weekendy.
Kurde, nie chcę panikować, ale boję się. Jakbym tylko jedno miała podwyższone/zaniżone, to pół biedy, ale tak...?
Aaaa, no i cholesterol b. wysoki w związku z czym przeszłam na dietę 0 tłuszczu. :-p przestraszyło mnie to, że w moim wieku mam aż tak przekroczoną normę cholesterolu, nie chcę umrzeć przed trzydziestką :D
Weź wolne na żądanie albo cokolwiek...
Jeżeli nie masz czasu to zadzwoń do lekarza i poproś o konsultację chociażby telefoniczną! KONIECZNIE i jak najszybciej... nie ma na co czekać
Na cholesterol polecam kiełki lucerny (alfa alfa) moja mama jest przykładem, że działa - choduje się w słoiczku bardzo prosto, smakują tak sobie, ale jak dodasz do jakiejś pasty twarożkowej to będzie git :ehem:
luffka - 2009-04-18 17:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Jestem po rozmowie z Piotrem. Stwierdził, że on teraz nie ma zamiaru walczyć i w ogóle nic robić. Twierdzi, że nie zrobił nic złego i ma dość mojego ciągłego czepialstwa... ja mu powiedziałam, że to on powinien teraz zrobić wszystko, żeby odbudować moje uczucia do niego a nie ja...
A dziś powinnam brać z nim ślub według wcześniejszych planów...
Poczekam co będzie dalej, aż sama jestem ciekawa :) Nie wiem jak rozwiążemy kwestię wspólnego wyjazdu na festiwal do Szczytna bo bilety mamy już kupione... W ogóle nic nie wiem.
Oficjalnie podobno to koniec, chociaż jeszcze nie zedytował profili swoich na różnych portalach...
*Insane - 2009-04-18 19:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka :mdleje: nie popisał się :mad: echh, trzymaj się kochana :przytul:
najfajniejsza, z tego co wiem, co w razie wykrycia niebezpiecznej choroby, to dzwonią od razu z laboratorium, żeby się stawić, więc raczej na pewno nic bardzo groźnego to nie jest :o nie panikuj :cmok:
Grape, gratuluję udanego dnia :D
I wszystkich w ogóle witam :cmok: :o
My skończyliśmy szybciej zajęcia, uwinęliśmy się :o było całkiem w porządku, pośmialiśmy się... Trzymamy się w grupie tak 4-5 osób i jakoś tak fajnie nam... We wtorek dzień wyjazdowy do Jastrzębiej Góry, jutro ustalamy, czy jedziemy pociągiem, czy jakimś samochodem jak się załatwi, ma do mnie kolega zadzwonić jak załatwią samochód :ehem:
TŻta ani widu, ani słychu :o W domu jest od kilku godzin, więc może gra :o?
lasoa, nie podejmuj decyzji tak pochopnie... sprzeczki przy urzadzaniu mieszkania to jeszcze za mało, żeby kończyć związek... przecież dobrze Wam razem... Niezbyt często miewacie takie burzliwe dni :o
---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ----------
Napisałam do TŻta wiadomość, że wróciłam szybciej do domu i jak chce pogadać, to żeby dał znać, bo jutro mnie nie będzie (jak wrócę piszę konspekt), w poniedziałek rano jadę oddać krew i zawieźć konspekt, a we wtorek mam dzień wyjazdowy do Jastrzębiej Góry i jak znam życie, to wrócę nocą. Odpisał po dłuższej chwili - "będę o 21" O ile zakład, że musi skończyć grać :rolleyes: ?
lasoa - 2009-04-18 20:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Insane i jest ?
zły wieczor.
*Insane - 2009-04-18 20:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Jest, choć się spóźnił ;) Rozmowa jakaś taka średnia. Chłodem od nas wieje, to czuć po prostu.
lasoa - 2009-04-18 20:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
to niedobrze...
malinka612 - 2009-04-18 20:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Lasoa, ja na rowerku to pomykam codziennie- w domu mam taki stabilny, no i basen raz w tyg. Ale trzeba mi jeszcze jakiejś innej dietki, coby efekty były szybsze :)
Ins a jak Ci idzie robienie drinków, masz już jakiś fajny przepis? Co do Tż twojego to chyba nie wiem co powiedzieć, ale w sumie i tak dobrze że chociaż spóźniony się pojawił...
*Insane - 2009-04-18 21:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
malinka, tak - stoimy już za barem chyba ze 4 zajęcia :ehem: A przepisów mamy całą knigę :D
malinka612 - 2009-04-18 21:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
I jeszcze się nie podzieliłaś? :>:P
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plkedaro.keep.pl
Strona 40 z 43 • Znaleziono 9761 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
|
|
|
 |
Menu |
|
|
|
|
|