ďťż
Indeks
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"



Aelitka - 2009-04-15 20:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11901098) Wow:eek: I wy tam jedziecie? tak rekreacyjnie? Zazdraszczam:o Ja jadę tylko w sb. na wycieczkę z mojej pracy z bratem i TZtem do Czech na przełęcz macochy, a i tak mam wyrzuty, bo przyszły tydzień mam na uczelni koszmarny... ja wyciszam wyrzuty;)jakoś sobie z tym później poradzę :D

zawsze sobie powtarzam, że póki mogę to będę jeździć, a co ;P potem będzie praca, dzieci i obiady dla męża, to już czasu na takie cuś nie znajdę ;P

wyjazd zaklepany mamy od 3 miesięcy, także się uskładało piniążków. a i euro teraz ciut spadło więc będzie dobrze ;P hihii




*Insane - 2009-04-15 20:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ech, nie mam na co czekać :(
Spać idę...
Dobranoc kochane :cmok:



Claris - 2009-04-15 20:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  I tm waszym wanem czy jak mu tak jedziecie? ;)



Aelitka - 2009-04-15 20:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11901216) Ech, nie mam na co czekać :(
Spać idę...
Dobranoc kochane :cmok:

słodkich snów! :):cmok:




SimplyDivine - 2009-04-15 20:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11888727) Dziewczyny, koleś z allegro zamiast podkładu z EDM wysłal mi... moduł do zamykania drzwi na szczęście mnie o tym wcześniej poinformował i przesyłki mam nie przyjąć. on jutro prześle mi puder i jeszcze jakiś minidodatek

a teraz UŚ, szybki zakup pędzla kabuki
i do pracy. a po pracy Szubidubi ju ken dens :D

nie będę wdrażać się w historie zasypialno-mizialno-coświęcejowe bo się napalę, a to nie wskazane przed wyjazdem na uczelnię

SimplyDivine, witaj w naszych skromnych progach jeszcze pytanie z cyklu: dodatkowe - on sam od siebie mówi o ślubie itp.? swoją drogą fajną ma mamcię
Modul do drzwi... Musisz twarde kabuki miec, zeby cos z niego zedrzec :hahaha:

Sam od siebie to on mi mowi zebym byla cierpliwa i sie nie bala bo on mnie nie zostawi. Z drugiej strony wie jak bardzo niecierpliwa jestem wiec za dlugo to trwac nie bedzie :D

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11889561) Witamy :cmok:
Fajna ta Wasza historia :D
A uczysz go troszkę mówić po polsku
? gdzie chcecie mieszkać, za granicą, czy w PL ?
No i nasi TŻci w podobnym wieku widzę
Może się dowiem o jakiś sposobach na trzydziestolatka

naj, a to Ci dopiero, zamek... Pomyślałby kto.. :hahaha:
A ja dzisiaj czekam na torebki!
Troche po polsku mowi :D I czasem zaskakuje mnie jak dobrze. Nawet nadalam mu polskie 'imie' :) Myniu - i go zdrabniam - Myn, Mynius, Myniuniunieczek ( to ostatnie lubi najbardziej :D ) Mieszkac w Polsce raczej nie bedziemy, ale TZ chce sie wybrac do Polski na dluzej - wynajac mieszkanie na miesiac lub dwa i tak pozyc w Koszalinie. Nie jestem pewna czy w Anglii zostaniemy bo oboje uwielbiamy podrozowac a moim marzeniem jest mieszkac w Nowej Zelandii.. Takze kto wie :rolleyes:
Co do sposobow - moj TZ ma 27 lat i jestem jego pierwsza powazna dziewczyna wiec jestem rozpieszczana :jupi: Masaze, pocalunki, przytulanki, czulosc, szczerosc - wszystko czego w poprzednim zwiazku nie doswiadczylam. I ja mu sie odwdzieczam :ehem: Takze to jest chyba nasz sposob. Ty z Twoim TZ macie zdecydowanie rozne podejscia, Twoj TZ wydaje sie byc sceptykiem i 'mierzy wszystkich jedna miara' jesli chodzi o zachowania kobiet z tego co piszesz. Mi sie wydaje, ze moze powinnas mu to samo zaserwowac - nie czekac, nie okazywac zbytnio czulosci, niech zateskni i zobaczy jak to jest. Chociaz przez internet pewnie i tak nie jest Wam latwo..

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11889562) SimplyDivine witaj :)
:)

Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11889950) zazadal...wrecz postawil ultimatum, ze albo ja zerwe znajomosc z nimi albo on zerwie ze mna....
a powod podaje taki ze on dla mojego TZ jest rywalem....

SimplyDivine witamy - widze,ze jestes z Koaszlina moje rodzinne miasto - urodzilam sie tam, pierwsze 5 lat tam mieszkalam i kazde wakacje tam spedzalam bardzo lubie to miasto

Ooo prosze! Ja w Koszalinie to teraz tylko rodzicow odwiedzam - od 2 lat mieszkam w UK. Ale ciagle uwielbiam to miasto i nawet planujemy z TZtem spedzic miesiac lub dwa w Koszalinie lub Mielnie ( ohhh tych imprez mielenskich mi tak brakuje tutaj... i morza! :( )

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11892164) No, melduję, że u mnie sielanka się skończyła
Kłótni wprawdzie nie ma, ale i miłej, czułej atmosfery również
Jak sam stwierdził - miał przez ostatnie dni chwile słabości i nie powinien mnie tak rozpieszczać, bo ja już rozpieszczona jestem (?) i on mówi za dużo miłych, czułych rzeczy
Powaliło mnie to wyznanie
Nawet nie ciągnęłam tego tematu, powiedziałam, że nie wie, co mówi i tyle
A teraz idzie... spać.
A wieczorem - tradycyjnie - gra z kolegą.

No, to święta święta i po święrach, wracamy do normalności... :cool:
Rozpieszczania nigdy za wiele! Pod warunkiem, ze jest wzajemne :ehem:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11894204) polka, my się zobaczymy może po mojej maturzy :o
generalnie na dzień dzisiejszy absolutnie nie wiemy, kiedy się zobaczymy.
Może być za miesiąc, a może być za pół roku :nuda:

Poza tym, co do rzekomej czułóści mojego TŻta... On jest raczej typem "zimnego drania"* i naprawdę nie zdarza mu się często powiedzieć czegoś fajnego. A że tęskni? Słyszę raz na dwa miesiące ;)

* - ten typ "zimnego drania" się wziął po jego zdradzie, ogólnie wychodzi(ł?) z założenia, że kobietom nie można okazywać czułości, ani być za dobrym, bo one rosną w piórka i szukają przygód :mdleje:
Nie mógł zrozumieć, że również traktowanej na chłodno kobiecie może czegoś brakować...
Bardzo długo trwało uczenie go takiej czułości jak - całowanie, czy przytulanie.
Postępy są ale "na żywo". No, przez neta to mnie nie przytuli, przecież wiem.
Ale - żeby coś miłego z jakąś większą częstotliwością napisał, zadzwonił, sms'a wysłał, ech... No nie czepiam się za bardzo tego już, bo wiem, że tak ma i wiem, że po prostu odległość nam kompletnie nie służy. Ale to jego stwierdzenie, że mnie rozpieszcza było naprawdę nie na miejscu... Osobiście czuję się bardziej hartowana, niż rozpieszczana ;)
Moj eks tez tak mial. Jaki to on zimny nie jest i jaki niezalezny i jak to on kazda moze miec. I ja przez dlugi czas mu wierzylam i uwierzylam jaki to on wspanialy i ze tylko on mnie zechce i to nie wazne , ze traktuje mnie jak szmate i nazwya ' g*wnem , ktore sie przykleilo do podeszwy ' bo przeciez on to robi zebym ja sie tfarda zrobila. No i taka sie twarda zrobilam, ze po tym jak sie rozstalismy ( jak mnie rzucil dla mojej 'przyjaciolki' ) i chcial do mnie wrocic, a wlasciwie zebym byla jego druga dziewczyna to powiedzialam 'NIE!' i to on potem plakal.. :rolleyes:

Takze wniosek z tego jeden - meskiej 'logiki' poprostu nie da sie zrozumiec...

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11895666) ale tu ruch dzisiaj :eek: normalnie się wszystkie pachają drzwiami i oknami :D

wróciłam z pracy i jestem padnięta :( dla mnie dzisiaj był ruch jak nie wiem a one mi jeszcze na okrągło powtarzały że to jeszcze wcale nie był duży ruch bo jak na razie szkoły maja jeszcze wolne więc jest w miarę spokojnie ale od poniedziałku szkoły wracają i wszystko wróci o normy a ja już dzisiaj ledwo się wyrabiałam i zaczynam mieć wątpliwości czy się do tej pracy nadaję ale gdzie ja znajdę inną? nie chce znowu siedzieć w domu bez jurka(potoczne określenie euro ) przy duszy w ogóle pogoda beznadziejna, szaro buro i ponuro i do tego ciapie deszcz znowu mnie jakieś nastroje depresyjne łapią i nie wiem czy to przez pogodę czy ze zmęczenia
Grape, ja rowniez pracuje w tym biznesie wiec wiem przez co przechodzisz.. U mnie to juz 6 rok leci w kelnerce/barmance i mam juz serdecznie dosyc... Mam juz dosyc serwowania ludzi i wysluchiwania , ze musieli 15 minut czekac na posilek... A kuzwa ile grilluje sie stek?! To nie McDonalds! Sorry dziewczyny, ale dzien mialam straszny... Ja juz nawet do fabryki pojde pracowac byle tylko miec wolne weekendy, swieta i nie musiec sie uzerac z debilami... :cool:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11896556) Grape, spokojnie.... Tylko spokój może nas uratować :D
I pamiętaj - practise makes perfect :cool:
Ani się obejrzysz, a samo zacznie wychodzić wszystko
Nobody is perfect so why practice ?

:p:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11897208) Grape, ja na pewno jakaś super z gramatyki nie jestem, choć TŻ każe mi iść na studia w kierunku językoznastwa, czy anglistyki, czy coś tam jeszcze... ale nie czuję się kompletnie dobra w tym
Po maturze będę się dokształcać w tych dziedzinach, w których bym chciała wiedzę pogłębiać - czyli historia, więcej literatury i języki: angielski i marzy mi się rosyjski
Trzymam kciuki za realizację Twoich planów, Grape :D

Jak chcecie, to możemy sobie urządzić np. weekend po angielsku - i pisać tylko w tym języku

i wytykać sobie nawzajem błędy, coby coś z tego wynieść :D
Ja jestem za :D Musze sie przyznac, ze dluzej musze myslec nad tym jak pisze po polsku niz nad angielskim :cool: Takze w razie wu chetnie pomoge :ehem:

Przepraszam, ale musialam pousuwac emotikonki bo za duzo bylo :cmok:



polka746 - 2009-04-15 20:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11899498) e tam dni
2tyg;P
czym są 2 tygodnie, do wieczności która mnie czeka...
ma ktos sznurek pożyczyć?:hahaha::hahaha:
zartuje oczywiśćie :D
Super że wreszcie sie coś ruszy, zleci zanim sie obejrzysz:p: kochana
bedzie nowa zaręczona, bedzie nowa zaręczona:-p:-p:)!!!!

Jutro w Momencie Prawdy bedzie sie koleś oświadczał- trzeba sobie zerknąć :D:D:D



Aelitka - 2009-04-15 20:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez polka746 (Wiadomość 11901290) czym są 2 tygodnie, do wieczności która mnie czeka...
ma ktos sznurek pożyczyć?:hahaha::hahaha:
zartuje oczywiśćie :D
Super że wreszcie sie coś ruszy, zleci zanim sie obejrzysz:p: kochana
bedzie nowa zaręczona, bedzie nowa zaręczona:-p:-p:)!!!!

Jutro w Momencie Prawdy bedzie sie koleś oświadczał- trzeba sobie zerknąć :D:D:D

aż se chyba lukne gdzie co to ten moment prawdy, dżizas. zakładam po cichu że jakiśdurny program, mam rację? :D hihihi

zamilknij z tym gadaniem o sznurku, jeszcze sama zobaczysz! poza tym 2 tygodnie to kupa czasu, ten mój to się jeszcze rozmyślić!!! :D :rolleyes:



polka746 - 2009-04-15 21:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  :p:no na polsacie ten program leci, durny czy nie durny, taki sobie, jak kazdy w sumie...:p:




Aelitka - 2009-04-15 21:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez polka746 (Wiadomość 11901433) :p:no na polsacie ten program leci, durny czy nie durny, taki sobie, jak kazdy w sumie...:p:
nie mam polsatu ;) uff



polka746 - 2009-04-15 21:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  powiem Tżowi żeby jutro ogladał, bo sie zapowaida interesujący odcinek :hahaha::hahaha:
i tak by sie nie domyslił że chodzi mi o to:eek:, to "se" daruje:o hehe




Aelitka - 2009-04-15 21:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez polka746 (Wiadomość 11901523) powiem Tżowi żeby jutro ogladał, bo sie zapowaida interesujący odcinek :hahaha::hahaha:
i tak by sie nie domyslił że chodzi mi o to:eek:, to "se" daruje:o hehe

może go nie doceniasz :D



aaaneczkaaa - 2009-04-15 21:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć Dziewczyny!!:) siedzę właśnie nad pitami i kurcze nie umiem tego wypełnić:/ w tamtym roku wypełniłam swój i mamy, a teraz nie umiem:/ z pracy jako z pracy łatwo, ale z renty jakoś nijak mi toto nie idzie:/



Grapefrutka - 2009-04-15 21:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  heh pochłonęłam póltorej mauffinki i teraz mi bardzo słodko :-p
pijemy sobie piwko i ogladamy sobie pierścioneczki :D
eeeeee Aelitka ale Ci zazdroszczę tego wyjazdu :o też bym chętnie pojechała gdzieś gdzie jest cieplutko i świeci słoneczko żeby się wygrzać choć troszkę bo tutaj pada i pada :(



luffka - 2009-04-15 21:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape narobiłaś mi smaka na słodkie :D jak znajdziecie jakieś fajne pierścionki to podsyłaj linki, chętnie popatrzę :)

aneczka PITy to dla mnie czarna magia... Na szczęście moja mama jest księgową ;) i robi to za mnie :)



aaaneczkaaa - 2009-04-15 21:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ulala;) to zaręczonych przybywać będzie coraz więcej;) i Aelitka, i Grapefrutka;):)
Luffka no to masz szczęście, skoro mama księgową jest;) ja w tamtym roku rozliczałam nas sama, a teraz jakoś nie umiem. Zaciemniło mnie zupełnie...w niektórych rubrykach Zus tak mi wypełnił nadesłany pit, że naprawdę nie wiem co to za dziwactwa;) już 3 programy ściągnęłam i nijak nie mogę ruszyć. Niby wypełniłam, ale raczej źle.



Claris - 2009-04-15 21:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11902468) aneczka PITy to dla mnie czarna magia... Na szczęście moja mama jest księgową ;) i robi to za mnie :) To tak jak moja :rolleyes:

Oki ja się kładę, bo wstaję o 6:( Dobranoc wszystkim:cmok:




Grapefrutka - 2009-04-15 21:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11902468) Grape narobiłaś mi smaka na słodkie :D jak znajdziecie jakieś fajne pierścionki to podsyłaj linki, chętnie popatrzę :)

aneczka PITy to dla mnie czarna magia... Na szczęście moja mama jest księgową ;) i robi to za mnie :)
jak chcesz to Ci muffinke podeślę bo mam jeszcze trzy :D

Cytat:
Napisane przez aaaneczkaaa (Wiadomość 11902494) ulala;) to zaręczonych przybywać będzie coraz więcej;) i Aelitka, i Grapefrutka;):) hehe jeśli o mnie chodzi to napewno nie w tej częscie ale w następnej kto wie...... :p:

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11902515)
To tak jak moja :rolleyes:

Oki ja się kładę, bo wstaję o 6:( Dobranoc wszystkim:cmok:
dobranoc :cmok:
jak dobrze że ja się rozliczać nie muszę z US w Pl :D



luffka - 2009-04-15 21:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11902523) jak chcesz to Ci muffinke podeślę bo mam jeszcze trzy :D daj :zarlok::slina::slina:
kupiłaś czy sama upichciłaś?



aaaneczkaaa - 2009-04-15 22:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grapefrutka, widzę, że jakieś poważne zmiany nastąpiły w Twoim Mężczyźnie, ale i też w Twoim związku;) no ta część już się niebawem kończy, więc...;)



Grapefrutka - 2009-04-15 22:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  2 załącznik(i/ów) Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11902592) daj :zarlok::slina::slina:
kupiłaś czy sama upichciłaś?
taaaaaaaa ja i pieczenie w tym moim przedpotopowym piekarniku :hahaha: :hahaha: :hahaha:
kupiliśmy jak zawsze :D po co sie męczyc jak wystarczy iść do tesco :-p specjalnie dla Ciebie Double chocolate chip muffins :D

edit:
aaaneczkaaa przy okazji rocznicy pogadaliśmy troszkę, wyjaśniliśmy/ustaliliśmy to i owo i teraz jest naprawdę cudnie :D ja jestem spokojniejsza a i on widzę że zrobił się jakby spokojniejszy, pewniejszy :o wydaje mi się że też już od jakiegoś czasu się zbierał żeby zacząć rozmowę ale może nie wiedział jak zacząć a i nastroje mieliśmy różne a teraz kiedy mam pracę jest zupełnie inaczej :-p



luffka - 2009-04-15 22:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11902705) taaaaaaaa ja i pieczenie w tym moim przedpotopowym piekarniku :hahaha: :hahaha: :hahaha:
kupiliśmy jak zawsze :D po co sie męczyc jak wystarczy iść do tesco :-p specjalnie dla Ciebie Double chocolate chip muffins :D
:mdleje::mdleje::mdleje:
Zwariowałaś? Takie pyszności mi pokazujesz o takiej godzinie? I gdzie ja teraz znajdę otwarty sklep.... :(



Grapefrutka - 2009-04-15 22:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11902739) :mdleje::mdleje::mdleje:
Zwariowałaś? Takie pyszności mi pokazujesz o takiej godzinie? I gdzie ja teraz znajdę otwarty sklep.... :(
pysznie wygladaja a jak smakują....... :D :D :D :D
u nas tesco jest czynne cała dobę :D
sama chciałaś a teraz się złościsz :(
ahhhhh te baby :D :D :D



*Insane - 2009-04-15 22:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nie mogę zasnąć :( :cry:

Grape, ależ pyszności... :p:
No i widzę, że z TŻtem coraz bardziej do przodu :o

SimplyDivine, ach, a ja gdzieś przeczytałam (może źle zrozumiałam :o), że Twój TŻ ma 30 lat :o już myślałam, że rówieśnicy :o
No mój to raczej do czułych nie należy, raczej z tych zimnych... Więc rozpieszczanie go odpada...
Nawet tego za bardzo nie lubi :rolleyes:



luffka - 2009-04-15 22:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11902779) pysznie wygladaja a jak smakują....... :D :D :D :D
u nas tesco jest czynne cała dobę :D
sama chciałaś a teraz się złościsz :(
ahhhhh te baby :D :D :D
Ja się złoszczę? ja obśliniam monitor :D
Tesco u mnie do 24 czynne, ale mam daleko do niego..

Chyba spać pójdę w związku z tym :D
Dobranoc ;)



aaaneczkaaa - 2009-04-15 22:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  no to Grapefrutka cieszę się, że jest "cudnie":) i oby było jeszcze cudniej:)
Insane, a Ty spróbuj nie myśleć tyle o swoim TŻ, spróbuj żyć swoim życiem, nie czekaj tak na niego, odpuść trochę...Może wtedy zacznie starać się bardziej...W swoim związku miałam całkiem niedawno tak, że zaczęło mnie to i owo denerwować,zaczęłam dostrzegać, że TŻ jakoś tak sobie odpuścił.Pomyślałam sobie, że może poczuł się już tak bardzo mnie pewny, że przestał się starać. Narastało to we mnie, narastało, aż w końcu powiedziałam mu wszystko i odpuściłam sobie. I wtedy on jakoś tak zmienił podejście do mnie, do nas...Ogólnie jest kochany, ale są takie chwile, kiedy coś mnie w nim denerwuje, że czasem sama nie wiem, czy umiem to w nim zaakceptować. Nie da się ot tak zmienić człowieka. Ale można zawsze porozmawiać szczerze i w ogóle. Nie ma co się też męczyć, walczyć cały czas, bo żeby związek istniał potrzeba, żeby dwoje ludzi pielęgnowało tą miłość, co między nimi, bo jak przestaną ją pielęgnować, to miłość się skończy. Wypali się...
Mykam spać. zła jestem przez te pity całe:/ nie lubię jak mi coś nie wychodzi, ale też bardzo szybko się poddaję.
Dobranoc Dziewczyny:)



*Insane - 2009-04-15 22:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  aneczko, ale ja go nie naciskam :o
Nie wypytuję go kiedy będzie.
Przestałam pisać smsy (ostatnio jeden z wiadomością przepisaną z maila).
Nie pamiętam, kiedy dzwoniłam.
On również nie pisze, nie dzwoni - więc cóż :)
Codziennie nie rozmawiamy.
Naprawdę nie wiem, jak mam bardziej odpuścić...



Grapefrutka - 2009-04-15 22:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11902811) Nie mogę zasnąć :( :cry:

Grape, ależ pyszności... :p:
No i widzę, że z TŻtem coraz bardziej do przodu :o

SimplyDivine, ach, a ja gdzieś przeczytałam (może źle zrozumiałam :o), że Twój TŻ ma 30 lat :o już myślałam, że rówieśnicy :o
No mój to raczej do czułych nie należy, raczej z tych zimnych... Więc rozpieszczanie go odpada...
Nawet tego za bardzo nie lubi :rolleyes:
no narazie do przodu ale mam nadzieję że nie jest to chwilowe :-p
a nie możesz zasnąć bo tu takie pyszności serwuje :D

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11902829) Ja się złoszczę? ja obśliniam monitor :D
Tesco u mnie do 24 czynne, ale mam daleko do niego..

Chyba spać pójdę w związku z tym :D
Dobranoc ;)
eeeee to ja do tesko mam jakeś 10 min spacerkiem :D ale tak to jest jak sie mieszka w samym centrum małego miasteczka :D
to w takim razie dobranoc :cmok: śpij słodko i aaaneczkaaa też :cmok:



Soy Marisol - 2009-04-15 22:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11900303) Soy, jak ja jestem dla niego "za" czuła i tak dalej, to mówi, że "nawet kota można zagłaskać"... To nie jest typ, który potrzebuje jakoś dużo czułości, czy takich rzeczy... W takim razie ...nie jest w moim typie:o Ja tam muszę mieć ciepełko w związku. No oczywiście bez przesady nie słodzimy sobie non stop, ale czułości nam nie brakuje:o

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11900385) a mi się podobał ;) pomijając brosnana, który zawodził jak kastrat albo i gorzej (ale swoją drogą fajnie, że się odważył, że zaśpiewał ;) to mi się podoba ;P ) za to wg mnie meryl streep była świetna;)
nie jest to ani ambitny film, ani nie wnoszący zbyt wiele. ale można się pośmiać, jest przyjemny i ze świetną muzyką. oczywiście tylko wg mnie ;P
Oooj strasznie się umęczyłam na tym filmie:yyyy:. "High school musical" też ma podobną koncepcję - jest to musical, są elementy komedii , ale nie wygląda to tak sztucznie jak w "Mamma Mia". A Brosnan przynajmniej świetnie wyglądał :-p Ale rozśmieszył mnie swoim śpiewem kogucika:D



aaaneczkaaa - 2009-04-15 22:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane bardziej mi chodzi o to, żebyś swoją uwagę nie koncentrowała tak wokół niego, bo się zamęczysz po prostu. Wiem, że łatwo mówić, trudniejsze wykonanie tego, ale to tylko i wyłącznie dla Twojego dobra. Nie macie siebie na wyciągnięcie ręki, a to bardzo utrudnia wszystko. Trzymaj się jakoś póki co...ale spróbuj tak trochę zadbać o swoje życie. Żebyś tak się nie męczyła.



*Insane - 2009-04-15 22:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Soy, ja też raczej z tych, co i lubią okazywać czułość i lubią ja otrzymywać :p: ale cóż, serce nie sługa :o

aneczka, nie wiem jak mam o nim nie myśleć po tylu miesiącach on-line :o nie potrafię i już - chociaż nie daję mu tego po mnie poznać :o

A ja żadnego z tych filmów nie widziałam... 100 lat za murzynami jestem :p:



Grapefrutka - 2009-04-15 22:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dobra laseczki idem siem grać do łóżeczka przy TŻ'cie bo przecież chora być teraz nie mogę :-p
dobranoc wszystkim :cmok:



Soy Marisol - 2009-04-15 22:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins, bo kobiety to takie uczuciowe bestie są. Trzeba nas adorować;)

Dobranoc Grape:cmok:

A to i ja idę spać. . . zieeeew:-p



Aelitka - 2009-04-16 00:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11902268) heh pochłonęłam póltorej mauffinki i teraz mi bardzo słodko :-p
pijemy sobie piwko i ogladamy sobie pierścioneczki :D
eeeeee Aelitka ale Ci zazdroszczę tego wyjazdu :o też bym chętnie pojechała gdzieś gdzie jest cieplutko i świeci słoneczko żeby się wygrzać choć troszkę bo tutaj pada i pada :(
ja tam nie jade sie wygrzac, choc sloneczka pewnie nie brak i moze nas opali. tylko buźki i jeszcze z "okularami", ale coz :D
mam zamiar miec okropne zakwasy po snowboardzie :D

Cytat:
Napisane przez Soy Marisol (Wiadomość 11903014)
Oooj strasznie się umęczyłam na tym filmie:yyyy:. "High school musical" też ma podobną koncepcję - jest to musical, są elementy komedii , ale nie wygląda to tak sztucznie jak w "Mamma Mia". A Brosnan przynajmniej świetnie wyglądał :-p Ale rozśmieszył mnie swoim śpiewem kogucika:D
High School Musical co prawda nie ogladalam, ale tak nawet na pierwszy rzut oka to bym tych filmow nie porownywala.. dla mnie to cale high school to jakieś szit jest, nie wiem, moze zle oceniam ale calego w zyciu nie obejrzalam, a te fragmenty ktore gdzies tam widzialam to dla mnie porazka;) i piosenek nie znam :D
musical musicalowi nie rowny. tak samo bym nie porownywala mamma mia to chicago czy moulin rouge.... nie te progi :-p:-p co nie zmienia faktu ze mamma mia obejrzalam dwukrotnie z przyjemnoscia, i to przyjemnoscia w najmniejszym stopniu nie zwiazana z brosnanem, ktorego ani moje uszy nie polubily, ani oczy nie lubia;)

http://www.youtube.com/watch?v=FOy1L...eature=related
http://www.youtube.com/watch?v=fE1F_...eature=related tu spiewa meryl ;)
http://www.youtube.com/watch?v=pKmFn...eature=related a tutaj zdaje sie ze wspomniany juz brosnan. ale reki sobie uciac nie dam, tam ich trzech bylo, facetow ;P

http://www.youtube.com/watch?v=L41HI...eature=related brosnan na stowe;) hihi

i tym samym mowie paniom dobranoc! :)



*Insane - 2009-04-16 06:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dzień dobry :o?



Aelitka - 2009-04-16 07:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11903593) Dzień dobry :o?
DZIEŃ DOBRY!!!! :-p
piękne słońce za oknem :P



luffka - 2009-04-16 08:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dzien dobry :)
obudził mnie jakiś podolec, co ulicę rozwala takim wielkim młotem.... Nie wiem po co to robi, chyba za mało mamy kiepskich dróg...



Aelitka - 2009-04-16 08:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11904337) dzien dobry :)
obudził mnie jakiś podolec, co ulicę rozwala takim wielkim młotem.... Nie wiem po co to robi, chyba za mało mamy kiepskich dróg...

naprawia ;)
ja umyłam włosy.
niestety :D
bo byłam u fryzjera i mi wyprostowała (ahh ja nigdy nie wyprostuje sobie tak, jak fryzjerka;P ) i były takie piękne! :D

ale wszystko co dobre szybko się kończy, teraz mam mokre i za chwilę zobaczymy, co tak naprawdę zrobiła z moimi wlosami. choć ścinałam same końcówki, więc może będzie ok ;P



Biska - 2009-04-16 08:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć Dziewczyny :)

Ja tak na szybkości (na chwilkę "uciekłam z łóżka), więc nie za wiele nadrobiłam z tego co napisałyście.

Aelitka, zazdroszczę wyjazdu no i czekam na radosną nowinę po powrocie :D

Mnie zaraz po świętach położyło... dopadło mnie paskudne choróbsko, dostaję zastrzyki i mam bezwzględny zakaz wychodzenia z łóżka :( Dziś odrobinę lepiej się czuję więc wpadłam tylko napisać, że jeszcze żyję :-p

Buziaki :cmok:



luffka - 2009-04-16 09:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Biska waśnie się zastanawiałam co się z Tobą dzieje :) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)



Aelitka - 2009-04-16 09:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11904469) Cześć Dziewczyny :)

Ja tak na szybkości (na chwilkę "uciekłam z łóżka), więc nie za wiele nadrobiłam z tego co napisałyście.

Aelitka, zazdroszczę wyjazdu no i czekam na radosną nowinę po powrocie :D

Mnie zaraz po świętach położyło... dopadło mnie paskudne choróbsko, dostaję zastrzyki i mam bezwzględny zakaz wychodzenia z łóżka :( Dziś odrobinę lepiej się czuję więc wpadłam tylko napisać, że jeszcze żyję :-p

Buziaki :cmok:

ojj to zdrowiej!!!
zastrzyki cholerne sa.
moja siostra miala ostatnio, 15, to byl koszmar:( dla niej (1,5roku) i dla nas, ehhhh



polka746 - 2009-04-16 09:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Hej hej
Biska - wracaj do zdrówka:cmok:

a mnie dziś tak nijak jest..., dawno nie było mi smutno
heh kiedys czytałam, że człowiek przeważnie ma 3 dni smutne w miesiącu:confused: ee to chyba mnie dopadł pierwszy dzień:o

jednym słowem jest biednie...nawet jeśli ślub to gdzie mieszkać, w pokoju u rodziców? brać pożyczke chociaż w każdej chwili możesz stracić prace,
zero oszczędności, jakiś spadków po rodzinie czy coś, po prostu nic:(
ehh cięzkie życie

przynajmniej słońce świci, można sie uśmiechnąć



luffka - 2009-04-16 09:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  polka nie dołuj się i nie myśl teraz o takich rzeczach, zobaczysz że jak przyjdzie co do czego, to rozwiązania same się znajdą :)



Aelitka - 2009-04-16 09:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez polka746 (Wiadomość 11905122) Hej hej
Biska - wracaj do zdrówka:cmok:

a mnie dziś tak nijak jest..., dawno nie było mi smutno
heh kiedys czytałam, że człowiek przeważnie ma 3 dni smutne w miesiącu:confused: ee to chyba mnie dopadł pierwszy dzień:o

jednym słowem jest biednie...nawet jeśli ślub to gdzie mieszkać, w pokoju u rodziców? brać pożyczke chociaż w każdej chwili możesz stracić prace,
zero oszczędności, jakiś spadków po rodzinie czy coś, po prostu nic:(
ehh cięzkie życie

przynajmniej słońce świci, można sie uśmiechnąć
25lat temu ludzi mieli jeszcze mniej, a sie zenili i dawali rade, i nikt sie nie martwil;) bedzie dobrze :D



arrakis - 2009-04-16 09:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  witam dziewczeta :)



polka746 - 2009-04-16 09:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11905155) 25lat temu ludzi mieli jeszcze mniej, a sie zenili i dawali rade, i nikt sie nie martwil;) bedzie dobrze :D mało pocieszające, ale dzięki:cmok:
w sumie w tamtych czasach, nawet z pracy jednego małżonka można było postawic "chałpe", tak było u mnie, mama siedziała z dziećmi, a na dom szlo z wypłaty ojca
teraz to nie do pomyślenia

teraz to zywcem nie ma gdzie mieszkać, nie jest nie tak wesoło:(

nawet jeśli skończe nauke, bede pracować,
to ja jestem z tej "najnizszej półki ludzi" tej 1200zł max maxów

czy zawsze trzeba mieć pod gorke, noo




luffka - 2009-04-16 09:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11905211) witam dziewczeta :) hej :) jak sprawy z TZ się mają?



Aelitka - 2009-04-16 09:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11905211) witam dziewczeta :) witaj, co u ciebie?? ;)

Cytat:
Napisane przez polka746 (Wiadomość 11905212) mało pocieszające, ale dzięki:cmok:
w sumie w tamtych czasach, nawet z pracy jednego małżonka można było postawic "chałpe", tak było u mnie, mama siedziała z dziećmi, a na dom szlo z wypłaty ojca
teraz to nie do pomyślenia

teraz to zywcem nie ma gdzie mieszkać, nie jest nie tak wesoło:(

nawet jeśli skończe nauke, bede pracować,
to ja jestem z tej "najnizszej półki ludzi" tej 1200zł max maxów

czy zawsze trzeba mieć pod gorke, noo
moi rodzice jak sie zenili, to ani pracy nie mieli, ani nic. rodzice tez im nie pomagali [od poczatku studiow], bo nie mieli z czego. nie wiem w ogole za co slub wzieli ;D hihihi. farbowali koszule :D
teraz to nie do pomyslenia jest brac slub jak si enic nie ma. a wtedy to chyba wiekszosc tak brala;)
ehhh



polka746 - 2009-04-16 09:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11905304) moi rodzice jak sie zenili, to ani pracy nie mieli, ani nic. rodzice tez im nie pomagali [od poczatku studiow], bo nie mieli z czego. nie wiem w ogole za co slub wzieli ;D hihihi. farbowali koszule :D
teraz to nie do pomyslenia jest brac slub jak si enic nie ma. a wtedy to chyba wiekszosc tak brala;)
ehhh
dobra juz nic nie mówie,
bo nie ma sensu,
mam problem i musze, musimy sie sami z tym uporać

dzieki, że mogłam sie chociaż wyżalić

miłego dnia dziewczynki:cmok:



Aelitka - 2009-04-16 10:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez polka746 (Wiadomość 11905391) dobra juz nic nie mówie,
bo nie ma sensu,
mam problem i musze, musimy sie sami z tym uporać

dzieki, że mogłam sie chociaż wyżalić

miłego dnia dziewczynki:cmok:
nie chcialam cie urazic ani umniejszac problemu - bo zdaje sobie sprawe, ze moze byc;) i skoro mowisz, ze jest - to jest....
to byla tylko taka moja refleksja, ze cwierc wieku temu ludzie nie majac kompletnie nic, nawet perspektyw na cokolwiek, nie zrazali sie i nie przeszkadzalo im to w pobieraniu sie... realia sie zmienily, wymagania nasze tez, wszystko, to i problemy sa nowe i inne... ehhhh
trzeba im stawic czola;) buziak
milego dnia!:)



Nemezis23 - 2009-04-16 10:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  hej :cmok:

My zdecydowaliśmy, że jeżeli mielibyśmy czekać aż na wszystko będą pieniądze (czyli na własne mieszkanie), to ślub byśmy wzięli w wieku 40 lat :D stwierdziliśmy, że jakoś to będzie, damy sobie radę. W tej chwili planujemy wyjechać za granicę.

A wczoraj ustaliliśmy datę ślubu i oglądaliśmy salę. Stanęło na 4.06.2011r. :p: jak dobrze pójdzie to w piątek będziemy rezerwować. Wyobraźcie sobie, że 11.06 już jest zajęty. Szok :eek:

Aelitka, a może Twój TŻ planuje coś w czasie wyjazdu? Kto wie...:D

Biska, wracaj do zdrówka :glasiu: współczuje, ja się w życiu tylu zastrzyków nabrałam, że mam nawet zrosty na tyłku :p:

Insane, współczuje, jakiś dziwny ten jego tok myślenia. A może powodem tamtej zdrady był właśnie ten jego brak czułości, kto wie... Jakoś nie podoba mi się zachowanie Twojego TŻ, z tego co opisujesz. Mój P. (chyba imiennik Twojego, nie jestem pewna :-p) okazuje mi więcej uczucia niż ja jemu. Chociaż staram się to zmienić.



luffka - 2009-04-16 10:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez polka746 (Wiadomość 11905391) dobra juz nic nie mówie,
bo nie ma sensu,
mam problem i musze, musimy sie sami z tym uporać

dzieki, że mogłam sie chociaż wyżalić

miłego dnia dziewczynki:cmok:
To nie chodzi o to, że masz nic nie mówić :) Aelitka ma rację:ehem: Ja od siebie tylko dodam, że każdy problem da się rozwiązać i zazwyczaj rozwiązania same do nas przychodzą :)

Nemezis gratuluję ustalenia daty :) A co do tego, że terminy na 2011 już pozajmowane, to tego się spodziewałam... teraz wszyscy rezerwują ze 2 lata wcześniej...



Aelitka - 2009-04-16 10:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11905468) hej :cmok:

My zdecydowaliśmy, że jeżeli mielibyśmy czekać aż na wszystko będą pieniądze (czyli na własne mieszkanie), to ślub byśmy wzięli w wieku 40 lat :D stwierdziliśmy, że jakoś to będzie, damy sobie radę. W tej chwili planujemy wyjechać za granicę.

A wczoraj ustaliliśmy datę ślubu i oglądaliśmy salę. Stanęło na 4.06.2011r. :p: jak dobrze pójdzie to w piątek będziemy rezerwować. Wyobraźcie sobie, że 11.06 już jest zajęty. Szok :eek:

Aelitka, a może Twój TŻ planuje coś w czasie wyjazdu? Kto wie...:D
ale wam dobrze :D 4.06, super;) ehhhh

moj nic nie planuje w czasie wyjazdu... zreszta, nie chcialabym - zrobilaby sie z tego tylko impreza i zero takiej hmm intymnosci, to nasze ma byc, a tam bedzie tych "nas" ze 40 osob, dziekuje;P
zreszta, powiedzial ze po powrocie;)

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11905470) To nie chodzi o to, że masz nic nie mówić :) Aelitka ma rację:ehem: Ja od siebie tylko dodam, że każdy problem da się rozwiązać i zazwyczaj rozwiązania same do nas przychodzą :)

Nemezis gratuluję ustalenia daty :) A co do tego, że terminy na 2011 już pozajmowane, to tego się spodziewałam... teraz wszyscy rezerwują ze 2 lata wcześniej...

do mnie jakos to nie dociera ze tyle trzeba czekac. mi sie ciagle wydaja, ze uda sie nam zarezerwowac co na rok do przodu i tyle :D
wiem,naiwna.. ;D



Nemezis23 - 2009-04-16 10:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Aelitka, myślałam, że Wy jedziecie w mniejszym gronie. W takim wypadku też bym nie chciała.

Oj na pewno uda się zarezerwować rok szybciej, ale ten okres między czerwcem a wrześniem jest najbardziej oblegany. W niektórych miejscach mówią, że mają już prawie cały 2010r. zajęty i zaczynają się rezerwacje na 2011r., z kolei w innych robią tylko na 2010. Zależy od miejsca. U mnie w mieście nie ma dużo takich miejsc, a widać te, z których ludzie są zadowoleni są bardzo oblegane. W ogóle takich sal/restauracji, w których można dodatkowo zarezerwować nocleg jest u mnie w okolicy bardzo mało - dokładnie 4. W jednej robią wesela na 50 osób (więc za małe), w drugim dużą sale wynajmują powyżej 100 osób, a nam proponowali taką na 60 (będziemy mieli ok. 70-80 gości), wiec lekka przesada...
Ostatnia sala jest za daleko, jakieś 15 km od miasta, tzn. to jest hotel, restauracja. Mają tam chyba z 4 sale i dużo wesel w jednym czasie, więc różnie bywa z obsługą i świeżością jedzenia.
Zostaje nam do wyboru jedna sala na wsi gdzie jest możliwość wynajęcia pokoi no i jedna w mieście, w której nie ma. Musimy zdecydować teraz :rolleyes: Ceny nie są powalające. Facet powiedział, że razem z poprawinami ok. 150 - 160 zł za osobę.



*Insane - 2009-04-16 10:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nemezis, on kiedyś był naprawdę czuły, dawał z siebie 110%, rozpieszczał, miał już kupiony pierścionek.. No i go laska kantem puściła... I od tej pory uważa, że nie można uczuć okazywać, bo się to obóci przeciwko nam :rolleyes:
Oduczam go tego, ale ciężko idzie :nuda:
Nieraz mu mówilam, że zazdroszczę tamtej dziewczynie tylko jednego - że mogła go takim poznać i "mieć"... On niby też żałuje, że to nie ja byłam na jej miejscu, ale cóż.

Ech, właśnie wróciłam do domu, jem śniadanie... na nic dzisiaj ochoty nie mam :o
Nie planuję dzisiaj z TŻtem rozmawiać...



Aelitka - 2009-04-16 10:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11905863) Aelitka, myślałam, że Wy jedziecie w mniejszym gronie. W takim wypadku też bym nie chciała.

Oj na pewno uda się zarezerwować rok szybciej, ale ten okres między czerwcem a wrześniem jest najbardziej oblegany. W niektórych miejscach mówią, że mają już prawie cały 2010r. zajęty i zaczynają się rezerwacje na 2011r., z kolei w innych robią tylko na 2010. Zależy od miejsca. U mnie w mieście nie ma dużo takich miejsc, a widać te, z których ludzie są zadowoleni są bardzo oblegane. W ogóle takich sal/restauracji, w których można dodatkowo zarezerwować nocleg jest u mnie w okolicy bardzo mało - dokładnie 4. W jednej robią wesela na 50 osób (więc za małe), w drugim dużą sale wynajmują powyżej 100 osób, a nam proponowali taką na 60 (będziemy mieli ok. 70-80 gości), wiec lekka przesada...
Ostatnia sala jest za daleko, jakieś 15 km od miasta, tzn. to jest hotel, restauracja. Mają tam chyba z 4 sale i dużo wesel w jednym czasie, więc różnie bywa z obsługą i świeżością jedzenia.
Zostaje nam do wyboru jedna sala na wsi gdzie jest możliwość wynajęcia pokoi no i jedna w mieście, w której nie ma. Musimy zdecydować teraz :rolleyes: Ceny nie są powalające. Facet powiedział, że razem z poprawinami ok. 150 - 160 zł za osobę.
to nie jest wyjazd organizowany przez zadne biuro podrozy, po prostu zarezerwowalismy sobie apartamenty(znajomi jezdza tam od 5 lat i juz znaja wlascicieli) i zebralismy ekipe. nie znam pewnie polowy z tych ludzi, ale generalnie sa to sami znajomi, ew. znajomi znajomych;P bedzie suuuper;)

a co do lokali.. kompletnie sie nie znam, nei wiem jakie sa ceny, z czego mozna u mnie wybierac, nic, nulla;D nie interesowlalam sie... poza tym mojemu tż marzy się weselicho pod namiotami... wiec nie wiem ;P a wczoraj w ogole to powiedzial ze on by mogl obiad dla rodziny i impreza dla znajomych, ale szczerze to mi takie cos nie lezy (kiedy bede welonem/bukietem rzucac?!?hmm??? :D). zobaczym ;)
na szczescie duzo przyjezdnych - procz znajomych - to nie bedzie, wiekszosc rodziny na szczescie siedzi na dupie w rodzinnym miescie:D



arrakis - 2009-04-16 10:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11905239) hej :) jak sprawy z TZ się mają? bez zmian - TZ sie obrazil i sie nie odzywa, wiec ja tez nie pisze. Dopiero jutro ajde do Opola to moze uda nam sie spotkac i normalnie porozmawiac, bo taka dyskusja przez smsy nie ma sensu....



Nemezis23 - 2009-04-16 10:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11905871) Nemezis, on kiedyś był naprawdę czuły, dawał z siebie 110%, rozpieszczał, miał już kupiony pierścionek.. No i go laska kantem puściła... I od tej pory uważa, że nie można uczuć okazywać, bo się to obóci przeciwko nam :rolleyes:
Oduczam go tego, ale ciężko idzie :nuda:
Nieraz mu mówilam, że zazdroszczę tamtej dziewczynie tylko jednego - że mogła go takim poznać i "mieć"... On niby też żałuje, że to nie ja byłam na jej miejscu, ale cóż.

Ech, właśnie wróciłam do domu, jem śniadanie... na nic dzisiaj ochoty nie mam :o
Nie planuję dzisiaj z TŻtem rozmawiać...
Myślałam, że on od zawsze taki był. To trochę inna sprawa, ale z drugiej strony dziwne te jego ideologie, bo akurat to, że był dla niej czuły i dawał z siebie wszystko nie było powodem zdrady. Zresztą każda dziewczyna jest inna i nie powinien tak uogólniać, że jak znowu będzie dobry, to Ty go zdradzisz :rolleyes:
Wiem, że ciężko się dogadać na odległość, dlatego bardzo współczuje i mam nadzieję, że szybko uda Wam się razem zamieszkać, wtedy wszystko powinno się ułożyć :ehem:



Aelitka - 2009-04-16 10:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga - powiedz mu o swoich planach;)



*Insane - 2009-04-16 10:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Nemezis23 (Wiadomość 11905979) Myślałam, że on od zawsze taki był. To trochę inna sprawa, ale z drugiej strony dziwne te jego ideologie, bo akurat to, że był dla niej czuły i dawał z siebie wszystko nie było powodem zdrady. Zresztą każda dziewczyna jest inna i nie powinien tak uogólniać, że jak znowu będzie dobry, to Ty go zdradzisz :rolleyes:
Wiem, że ciężko się dogadać na odległość, dlatego bardzo współczuje i mam nadzieję, że szybko uda Wam się razem zamieszkać, wtedy wszystko powinno się ułożyć :ehem:
Był też taki jak mieszkaliśmy raze :o uczyłam go, że naprawdę trzeba drugą osobę czasami przytulić, czy pocałować :eek: on sam nie lubił, jak go np. głaskałam przy zasypianiu :rolleyes:
Trochę się już "oswoił", jak jesteśmy razem to pozwala i sobie i mi na jakieś tam czułości... No, ale często jeszcze chłodem wieje :o
A jego uogólnianie na temat kobiet w ogóle mi się nie podoba, jego teorie są naprawdę... zadziwiające. Aczkolwiek przymykam na to częściowo oko i niej mnie to denerwuje, niż kidyś :rolleyes:

Kurcze fajnie tak planować coś.. Być czegoś pewnym... :o

Aelitka - dokładnie :ehem:
:(



luffka - 2009-04-16 11:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Oj Ins on nie powinien tak się zachowywać... To, że tamta puściła go kantem, nie znaczy że Ty zrobisz tak samo... Powinien okazywać Ci czułość, bo każda kobieta tego potrzebuje... Dziwnie się zachowuje...

Aelitka to jeden z moich ulubionych cytatów ;) No bo w końcu pojutrze brałabym ślub gdyby plany się nie zmieniły :D :D



Aelitka - 2009-04-16 11:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11906370)
Aelitka to jeden z moich ulubionych cytatów ;) No bo w końcu pojutrze brałabym ślub gdyby plany się nie zmieniły :D :D
a kto to powiedział tak w ogóle? wody allen?.......

spadam, dziewczęta, miłego dnia! :)



luffka - 2009-04-16 11:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11906421) a kto to powiedział tak w ogóle? wody allen?.......

spadam, dziewczęta, miłego dnia! :)
tak mi się też kojarzy, ale pewna na 100% nie jestem :)

Miłego dnia :)



Hajja Hawwa - 2009-04-16 13:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Nemezis! Gratuluję zaręczyn :* Trochę nie w czas gratuluję, ale czasu u mnie mało :/ Właśnie znowu długo tu nie zabawię heh, mam przerwę między zajęciami, jem teraz obiad w pośpiechu i lecę na w-f na drugi koniec miasta.



luffka - 2009-04-16 13:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A mi głowa pęka... Robię hipotezy badawcze do pytań moich z ankiety do pracy mgr i już mam dość... Końca nie widać pisania tego.. A moja promotorka wypięła się na wszystko i wcale mi tego nie ułatwia..

Hawwa zabiegana kobieta z Ciebie ;)



Claris - 2009-04-16 14:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  3 załącznik(i/ów) Cytat:
Napisane przez Biska (Wiadomość 11904469)
Mnie zaraz po świętach położyło... dopadło mnie paskudne choróbsko, dostaję zastrzyki i mam bezwzględny zakaz wychodzenia z łóżka :( Dziś odrobinę lepiej się czuję więc wpadłam tylko napisać, że jeszcze żyję :-p
Zdrowiej kochana:cmok: Pewnie się koszmarnie czułaś i zastrzyki bolą...

Ja dziś od 6 na nogach. Byłam w pracy, a potem na uczelni i właśnie wrociłam do domu. Miałam dzisiaj prezentację przed moją grupą i na koniec bili mi brawo, chyba się im podobała:o A TŻ mi napisał, że w nagrodę po pracy wieczorem mnie zabiera do lunaparku:jupi: Się będzie dla mnie poświęcał, bo to kręcenie, na które chcę isć jest hardcorowe, a on się boi strasznie;) Zawsze mu coś skrzypi, zaraz się rozwali i na mnie przeklina w trakcie jazdy, że go zaciągnełam:p: (a całą drogę powrotną z Turcji lamentował, że się skrzydło urywa, dopiero po wylądowaniu stwierdził, że tak ma być. A opieprzał mnie, jak ja mogę tak spokojnie jeść kanapkę, bo przecież się zaraz rozbijemy:mur:)Hehe aż nawet dzisiaj wracając do domu słyszalam jak się ludzie na tym kręceniu drą:D O na to idziemy co na dwój pierwszych fotach;) A na to ostatnie to nawet ja się boję i nikt mnie nie zaciągnie, to jest koszmarne:-p



*Insane - 2009-04-16 14:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja bym nie poszła chyba :D



Aelitka - 2009-04-16 15:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja bym poszła na obydwa. ale nie mam z kim bo mój tż to taki sam cykor, albo i większy, bo czasem to nawet nie wsiada :D

piękna pogoda jest, chyba zaraz wyskocze na balkon demoralizowac dzieci - mini ciuchow, piwko i ksiazka :D ha! :P



Claris - 2009-04-16 15:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A mój pójdzie, bo zawsze powtarza, ze jak zginąć, to razem:D



Aelitka - 2009-04-16 15:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11909469) A mój pójdzie, bo zawsze powtarza, ze jak zginąć, to razem:D jak mojemu to mówię, to zawsze odpowiada, że zamiast ginąć razem on woli razem żyć, i w takim razie mnie nie puści :D:D:D



*Insane - 2009-04-16 15:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11909530) jak mojemu to mówię, to zawsze odpowiada, że zamiast ginąć razem on woli razem żyć, i w takim razie mnie nie puści :D:D:D W sumie słusznie :D

Mój się odezwał 15 minut temu, tzn. napisał tylko "jj", co znaczy "już jestem" :o
Nie odpisałam i nie wiem, czy się odezwać, czy nie :/



darenka0707 - 2009-04-16 15:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ja bylam w niedziele w wesolym miasteczku I jezdzilam na karuzeli cos podobnego jak na zdjeciach Darlam sie nie milosiernie jak zeszlam to nie mowilam tylko piszczalam:( A moj TZ nie byl ze mna stal tylko obok i patrzyl na mnie z dolu Bylam z kolezanka bo mnie namowila ale nigdy sie juz nie dam Jak zeszlam od razu do mnie podbiegl wypytal sie jak sie czuje itp oraz wymacal czy wszystko mam na swoim miejscu Ale na szczescie jakos przezylam ale nigdy juz nie wejde nigdy nie dam sie namowic



Claris - 2009-04-16 15:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11909591)
Mój się odezwał 15 minut temu, tzn. napisał tylko "jj", co znaczy "już jestem" :o
Nie odpisałam i nie wiem, czy się odezwać, czy nie :/
Ja bym odpisała "aha".



luffka - 2009-04-16 15:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11909658) Ja bym odpisała "aha". dobre :hahaha:

Gdzie ten lunapark jest? jeszcze u nas nie natrafiłam na coś takiego :) A chętnie bym wlazła :D



Claris - 2009-04-16 15:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11909711) Gdzie ten lunapark jest? jeszcze u nas nie natrafiłam na coś takiego :) A chętnie bym wlazła :D A u nas we Wro, przyjechało parę karuzeli z Wiednia z okazji święta wiosny;) Do końca przyszłego tygodnia będą, a dzisiaj mi pasuje isć, bo mam talony z 50% rabatem.



Aelitka - 2009-04-16 15:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11909591) W sumie słusznie :D

Mój się odezwał 15 minut temu, tzn. napisał tylko "jj", co znaczy "już jestem" :o
Nie odpisałam i nie wiem, czy się odezwać, czy nie :/
jaki minimalista, łobosze...

Cytat:
Napisane przez darenka0707 (Wiadomość 11909652) Ja bylam w niedziele w wesolym miasteczku I jezdzilam na karuzeli cos podobnego jak na zdjeciach Darlam sie nie milosiernie jak zeszlam to nie mowilam tylko piszczalam:( A moj TZ nie byl ze mna stal tylko obok i patrzyl na mnie z dolu Bylam z kolezanka bo mnie namowila ale nigdy sie juz nie dam Jak zeszlam od razu do mnie podbiegl wypytal sie jak sie czuje itp oraz wymacal czy wszystko mam na swoim miejscu Ale na szczescie jakos przezylam ale nigdy juz nie wejde nigdy nie dam sie namowic a ja uwielbiam takie zabawy ;)
ale w tych zwykłych naszych lunaparkach to chyba na nic bym nie weszła. pare razy bylam gd w takich wieeeelkich parkach rozrywki (wlochy, austria, wegry.....), i dawno temu z rodzicami w disneylandzie ;P
wonderlandy, disneylandy, prater - ahhh uwielbiam :D hihiih
i wodne parki rozrywki tez, chociaz tych sie bardziej boje (bo tak przywalic dupskiej gdzies to brrrr)
;)



*Insane - 2009-04-16 15:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ech, nic nie napiszę i tyle :o
Jak będzie bardzo chciał, to zadzwoni, w co szczerze wątpie.
A wiecie co :o ? Sprawdziłam sobie z ciekawości dzisiaj.
Ostatni sms z mojej strony: 13.04 - przepisany mail, nic ponad to
Ostatni telefon z mojej strony: 10.04 - bo puścił mi sygnał
Ostatni sms z jego strony: 05.04
Ostatni telefon z jego strony: 23.03
Nie prowadzę statystyk ;) ale jakoś dzisiaj sobie z czystej ciekawości sprawdziłam w telefonie.

Nie mam dzisiaj siły być miła i kochana, a jak nie będę - to będzie kłótnia :o na kłótnię też nie mam siły, więc nie napiszę nic.



luffka - 2009-04-16 15:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11909774) A u nas we Wro, przyjechało parę karuzeli z Wiednia z okazji święta wiosny;) Do końca przyszłego tygodnia będą, a dzisiaj mi pasuje isć, bo mam talony z 50% rabatem. Ale Ci dobrze :) Uwielbiam takie zabawy z adrenalinką w tle i też chętnie bym skorzystała, ale niestety za daleko... Mogliby zawitać też do warszawy :rolleyes:

Ins ten "wasz" kontakt to rzeczywiście jakiś mocno ograniczony... I ja tego nie mogę pojąć, szczególnie, że jesteście w związku na odległość...



aaaneczkaaa - 2009-04-16 15:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć Dziewczyny!!
Złapałam stresa strasznego, aż się trzęsę od środka...Uświadomiłam sobie, że jest połowa kwietnia, a ja pracy mgr mam mało napisane, stanowczo za mało, a muszę się pospieszyć, żeby się obronić jak najszybciej, nie mogę sobie pozwolić na wrzesień tylko muszę najlepiej w czerwcu się bronić. Piszę dziś niby, ale marnie mi to idzie. Rany...ale mnie dygotki złapały...już sobie mówię co za leń beznadziejny jestem i w ogóle. W życiu bym się nie spodziewała, że tak nijak będzie mi szło to pisanie. Spaskudziłam sie okrutnie:/
no nic. Ponarzekałam Wam trochę. I wracam do pisania...
Trzymajcie się Kobietki:)Miłego słonecznego popołudnia:)



Claris - 2009-04-16 15:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11909803) Ale Ci dobrze :) Uwielbiam takie zabawy z adrenalinką w tle i też chętnie bym skorzystała, ale niestety za daleko... Mogliby zawitać też do warszawy :rolleyes: Pewno im za daleko. Z Wiednia bliżej do Wro, a zainteresowanie pewno takie samo;)
Oo Aelitka mi przypomniała - te kolejki własnie z pratera:rolleyes:

edit: Dziżas hahaa, właśnie M. dzwonił, że go brzuch coś boli i nie wie czy ze mną pójdzie na to kręcenie, bo sie boi, ze sie pozyga. A ja w śmiech:D I mówie: ale ja sama nie pójdę :) A on: no dobra pójdę, najwyżej zginę :P

aneczka dasz radę napewno, jeszcze z mc pewno masz czasu, to zdąrzysz. Zresztą chyba z luffcią naszą możecie sobie podać ręce :) a trudny temat?



*Insane - 2009-04-16 15:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  aneczka, powodzenia z tą magisterką :o nie jesteś tutaj jedyna z tym pisaniem :ehem:



luffka - 2009-04-16 15:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez aaaneczkaaa (Wiadomość 11909822) Cześć Dziewczyny!!
Złapałam stresa strasznego, aż się trzęsę od środka...Uświadomiłam sobie, że jest połowa kwietnia, a ja pracy mgr mam mało napisane, stanowczo za mało, a muszę się pospieszyć, żeby się obronić jak najszybciej, nie mogę sobie pozwolić na wrzesień tylko muszę najlepiej w czerwcu się bronić. Piszę dziś niby, ale marnie mi to idzie. Rany...ale mnie dygotki złapały...już sobie mówię co za leń beznadziejny jestem i w ogóle. W życiu bym się nie spodziewała, że tak nijak będzie mi szło to pisanie. Spaskudziłam sie okrutnie:/
no nic. Ponarzekałam Wam trochę. I wracam do pisania...
Trzymajcie się Kobietki:)Miłego słonecznego popołudnia:)
Też sobie z tego dziś zdałam sprawę, więc odwaliłam trochę hipotez badawczych żeby to moje sumienie wyciszyć ;) Spokojnie, ja też mam nie za dużo, damy jakoś radę :)



Aelitka - 2009-04-16 15:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez aaaneczkaaa (Wiadomość 11909822) Cześć Dziewczyny!!
Złapałam stresa strasznego, aż się trzęsę od środka...Uświadomiłam sobie, że jest połowa kwietnia, a ja pracy mgr mam mało napisane, stanowczo za mało, a muszę się pospieszyć, żeby się obronić jak najszybciej, nie mogę sobie pozwolić na wrzesień tylko muszę najlepiej w czerwcu się bronić. Piszę dziś niby, ale marnie mi to idzie. Rany...ale mnie dygotki złapały...już sobie mówię co za leń beznadziejny jestem i w ogóle. W życiu bym się nie spodziewała, że tak nijak będzie mi szło to pisanie. Spaskudziłam sie okrutnie:/
no nic. Ponarzekałam Wam trochę. I wracam do pisania...
Trzymajcie się Kobietki:)Miłego słonecznego popołudnia:)
spoooko
ja jeszcze nic nie mam, tzn myslalam ze mam ale promotor wszystko skrytykowal. wiec odpuszczam, po powrocie przysiade nad tym i zobaczymy co bedzie.. ehhh
poradzisz sobie;)

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11909825) Pewno im za daleko. Z Wiednia bliżej do Wro, a zainteresowanie pewno takie samo;)
Oo Aelitka mi przypomniała - te kolejki własnie z pratera:rolleyes:
na praterze bylam wieeeki temu ;D
ale misie marzy taka rozrywka, ehh

ide wymyslec cos do jedzenia!



darenka0707 - 2009-04-16 15:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  O jak dobrze ze mam caly maj praktyki Hmmm... spokoj A za rok maturka i mam nadzieje ze zalicze tez dyplom technika



aaaneczkaaa - 2009-04-16 15:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  aneczka dasz radę napewno, jeszcze z mc pewno masz czasu, to zdąrzysz. Zresztą chyba z luffcią naszą możecie sobie podać ręce :) a trudny temat?[/quote]
spoooko
ja jeszcze nic nie mam, tzn myslalam ze mam ale promotor wszystko skrytykowal. wiec odpuszczam, po powrocie przysiade nad tym i zobaczymy co bedzie.. ehhh
poradzisz sobie;)
Też sobie z tego dziś zdałam sprawę, więc odwaliłam trochę hipotez badawczych żeby to moje sumienie wyciszyć ;) Spokojnie, ja też mam nie za dużo, damy jakoś radę :-)
aneczka, powodzenia z tą magisterką :o nie jesteś tutaj jedyna z tym pisaniem :ehem:
aneczka dasz radę napewno, jeszcze z mc pewno masz czasu, to zdąrzysz. Zresztą chyba z luffcią naszą możecie sobie podać ręce :-) a trudny temat?

Dzięki Dziewczyny za pocieszenie, ale serio zdałam sobie sprawę, że ze mnie to jakiś głupek jest. Tyle to odkładam i odkładam...a powinnam się wziąć w garść. A ja siadam nad tym i co? i nic:/
Temat mam małżeństwo czy konkubinat w opinii społeczeństwa. Temat niby fajny, tak przynajmniej myślałam, ale nijak mi to nie idzie...zmienię chyba na opinię studentów pierwszego i piątego roku, to przynajmniej badania przeprowadzę w jeden dzień, a tak to mam 3 grupy wiekowe i musiałabym za tym latać. Rany . Muszę się ostro wziąć za to:/
hehe-pierwszy raz cytuję coś i nie udało mi się to...nie wiem jak się cytuje, żeby pokazywało się co która z Was napisała;)



*Insane - 2009-04-16 15:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  A ja wracam do łóżka :o
wolę przespać ten dzień, aby się szybko skończył :rolleyes:
Jutrzejszy także.



lasoa - 2009-04-16 15:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  hej, ja sie troche opalalam :D



luffka - 2009-04-16 15:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11910039) A ja wracam do łóżka :o
wolę przespać ten dzień, aby się szybko skończył :rolleyes:
Jutrzejszy także.
Głupolu posiedź z nami- tu jest ciekawiej niż w łóżku :)



*Insane - 2009-04-16 15:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11910164) Głupolu posiedź z nami- tu jest ciekawiej niż w łóżku :) I co, mam Wam marudzić :p: ?
O 18 pójdę se na Brzydulę, kurde chyba tylko jeden odcinek widziałam, ale to nic... Pooglądam se durne serialne, doczytam do końca Focusa :rolleyes:
No, byle do 18.

Te "statystyki" nawet mnie trochę zdziwiły.



Aelitka - 2009-04-16 16:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11910233)
Te "statystyki" nawet mnie trochę zdziwiły.

prawde mowiac, ca dosc..... "szokujace"......:rolleye s:



lasoa - 2009-04-16 16:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11910233) I co, mam Wam marudzić :p: ?
O 18 pójdę se na Brzydulę, kurde chyba tylko jeden odcinek widziałam, ale to nic... Pooglądam se durne serialne, doczytam do końca Focusa :rolleyes:
No, byle do 18.

Te "statystyki" nawet mnie trochę zdziwiły.
tez bede siedziec dzis przed tv, nie chce mi sie w ogole uczyc.



Aelitka - 2009-04-16 16:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  a ja przed lapkiem, mam ally mcbeal i house nowego :D



darenka0707 - 2009-04-16 16:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  och ta nauka Mi tez sie nie chce Takie to nudne...:(



carmelova - 2009-04-16 16:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć Dziewczyny :)

Ja też mam problemy z pisaniem pracy mgr, bo straaasznie mi się nie chce :(

Zajrzałam, zeby zobaczyć co u Was słychać, dawno mnie nie było. Proszę szybko mi tu pisać, która ze starej ekipy się zaręczyła :D:D:D

Ja temat odpuściłam, nawet jak mój TŻ planuje zaręczyny itp., to obracam to w żart i zmieniam temat. Co ma być to będzie, mam dopiero 24 lata, kończę studia, dziecka nie planuję przez znajbliższe 4 lata, mieszkamy razem. Czego chcieć więcej :)



lasoa - 2009-04-16 16:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez carmelova (Wiadomość 11910725) Cześć Dziewczyny :)

Ja też mam problemy z pisaniem pracy mgr, bo straaasznie mi się nie chce :(

Zajrzałam, zeby zobaczyć co u Was słychać, dawno mnie nie było. Proszę szybko mi tu pisać, która ze starej ekipy się zaręczyła :D:D:D

Ja temat odpuściłam, nawet jak mój TŻ planuje zaręczyny itp., to obracam to w żart i zmieniam temat. Co ma być to będzie, mam dopiero 24 lata, kończę studia, dziecka nie planuję przez znajbliższe 4 lata, mieszkamy razem. Czego chcieć więcej :)
na razie żadna nie jest zareczona :mur:



najfajniejsza - 2009-04-16 17:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cześć, haloł ;)
piszę z pracy. dziś idę na półmetek sama, bo luby nie przepada za takimi imprezami, a poza tym ma na 6 do pracy, a wracać będę po 4 :D to w sumie spontaniczna decyzja. jadę prosto z pracy, więc wyglądam... skromnie jak na taką imprezę. dobrze, że to nie bal :D

chciałam tylko przywitać Aelitkę i pozazdrościć jej przyszłych oświadczyn :rolleyes: i wyjazdu do Włoch :slina:

czymcie się :cmok:



*Insane - 2009-04-16 17:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Napisał...

TŻ: (17:50)
jestes ??
(18:11)
no nic....
czekam.....

Sama nie wiem, czy mam się odezwać, czy nie :confused:
:(

naj, baw się dobrze :cmok:



Aelitka - 2009-04-16 17:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11911453) Cześć, haloł ;)
piszę z pracy. dziś idę na półmetek sama, bo luby nie przepada za takimi imprezami, a poza tym ma na 6 do pracy, a wracać będę po 4 :D to w sumie spontaniczna decyzja. jadę prosto z pracy, więc wyglądam... skromnie jak na taką imprezę. dobrze, że to nie bal :D

chciałam tylko przywitać Aelitkę i pozazdrościć jej przyszłych oświadczyn :rolleyes: i wyjazdu do Włoch :slina:

czymcie się :cmok:
przyszłym oświadczyn to ja i tobie zazdroszczę :D
baw sie dobrze!!:cmok:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11911515) Napisał...

TŻ: (17:50)
jestes ??
(18:11)
no nic....
czekam.....

Sama nie wiem, czy mam się odezwać, czy nie :confused:
:(

naj, baw się dobrze :cmok:
ja tam bym napisała........



*Insane - 2009-04-16 17:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11911627) przyszłym oświadczyn to ja i tobie zazdroszczę :D
baw sie dobrze!!:cmok:

ja tam bym napisała........
No to się odezwałam... :rolleyes:

---------- Dopisano o 18:32 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ----------

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11911689) No to się odezwałam... :rolleyes: Ja: (18:26)
jestem
hej
TŻ: (18:26)
hmmm
ale za późno troszke
..
Ja: (18:26)
za późno?
TŻ: (18:26)
bylas na tym szkoleniu??
Ja: (18:27)
jakim szkoleniu? nigdzie nie byłam
dlaczego za późno?
TŻ: (18:27)
myslalem ze porozmawiamy wczesniej
Ja: (18:28)
teraz nie możemy?
TŻ: (18:28)
ja za chwile znikam z GG
Ja: (18:28)
Roman?
TŻ: (18:28)
<yes>
Ja: (18:28)
ok
to życzę
udanej gry
TŻ: (18:28)
a czemu ucuekasz
(18:29)
teraz
Ja: (18:29)
za chwilę i tak idziesz
więc pójdę już
TŻ: (18:29)
nie wiem dlaczego to robisz
ale to jest Twoja decyzja

Ech :o
Próbuje mnie przekonać, żebym została tą "chwilę", chociaż o czym mamy zdążyć porozmawiać w 5 minut? O sensie życia, czy może o ważnej sprawie, którą chciałam z nim wczoraj omówić?
Cóż...
Żałuję jednak, że się odezwałam... :(

-edit-
Już wiem o czym możemy porozmawiać przez tą chwilę :o
O jego pracy, kierownikach, przerwie i ilości osób zalogowanych do systemu...



luffka - 2009-04-16 17:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins co za rozmowa... Tak jakby ten Roman nie mógł poczekać... szkoda mi Ciebie, bo jesteś dla niego taka dobra a on zachowuje się tak niefajnie :(



*Insane - 2009-04-16 17:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka... ech, przykro mi jak nie wiem :(
no trudno się mówi...
W weekend jestem na kursie i nie pogadamy... A jutro... Jutro ma wolne, ostatnio jak miał wolne, to niestety dla mnie czasu nie znalazł, poza chwilą rano... Ale szybko poszedł spać, może taka nudna jestem :o



aaaneczkaaa - 2009-04-16 17:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Oj Insane...Może powiedz mu stanowczo o co Ci chodzi...Wkurzające są takie podchody jakieś dziwne. Najpierw Ci coś pisze, potem w końcu się odzywasz, to on twierdzi, że za późno. Kobieto powiedz mu wprost, że Cie to denerwuje. Dziwne to jest, że jesteście od siebie te 600km, pozostaje Wam tylko kontakt telefoniczny albo internetowy, a On przyjdzie jakiś Roman to ucieka grać i tyle go widzisz...Bez przesady. Jak tak będzie robił, nie będzie w ogóle pielęgnował tego związku, dbał o niego, to przecież to się prędzej czy później rozwali...Mnie denerwuje coś takiego, że kobieta to powinna wiecznie czekać na swojego księciunia...a kij mu w oko, wcale czekać nie musi. Mój czasem też sie tak zachowuje, jakbym ja nie miała nic do roboty tylko czekać aż łaskawie coś napisze albo się zjawi czy też nie. Ja próbuję z tym waczyć. Raz skutecznie, raz nie. Najlepiej to jest jak ludzie są obok siebie, mają siebie na wyciągnięcie ręki. Wtedy jakoś tych problemów jest mniej. No ale Wam pozostaje tylko kontakt telefoniczny albo internetowy, to niech on trochę da z siebie, niech dba, pielęgnuje, bo naprawdę jak on nic nie będzie dawał z siebie to i Ty się umęczysz, i związek zbyt długo nie wytrwa...



luffka - 2009-04-16 17:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11911926) luffka... ech, przykro mi jak nie wiem :(
no trudno się mówi...
W weekend jestem na kursie i nie pogadamy... A jutro... Jutro ma wolne, ostatnio jak miał wolne, to niestety dla mnie czasu nie znalazł, poza chwilą rano... Ale szybko poszedł spać, może taka nudna jestem :o
:mur:
On przegina... Ins nie mam pojęcia co Ci doradzić, bo już chyba wszystkiego próbowałaś i nic nie poskutkowało na niego... Miał kilka dni lepszych a teraz znowu to samo!
Zresztą u mnie też rozmowa się dziś coś nie kleiła... No ale w końcu mamy czwartek :D A to najgorszy dzień w tygodniu u Pietrka :p: Bo zawsze w ten dzień nasze rozmowy tak wyglądają :rolleyes: Ale ja już to olewam :) Wiem, że za chwilę znowu będzie normalnie więc nie mam czym się przejmować... A u Ciebie? No cóż, normalnie było tak naprawdę przez chyba 2 dni świąt tylko...



*Insane - 2009-04-16 17:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  aneczko, ja już tyle razy z nim ten temat wałkowałam, mówiłam, tłumaczyłam, prosiłam... Kończyło się kłotniami, cichymi dniami, niefajną atmosferą i... żadnych zmian..
Ostatnio sam stwierdził, że mnie zaniedbuje przez to granie, ale to było wtedy, kiedy ten jego cały kumpel od grania był w szpitalu na operacji.... Po 2-3 dniach wszystko wróciło do normy.... :o
Nie mam siły na kłótnie już, naprawdę...

luffka, ja też już nie mam pomysłów...
Tak jak kiedyś postanowiłam - staram się zaciskać zęby i to przeczekać..
Z tym, że wtedy jeszcze myślałam "byle do czerwca", a teraz nie wiem co mam sobie wmawiać... "byle do...?"

-edit-
Napisałam mu, żeby pomyślał trochę o nas, bo trochę zawodzi...
Powiedział, że jutro napisze mi, co o tym sądzi.
A ja czuję, że to będzie moja wina i "czepialstwo" :o



luffka - 2009-04-16 17:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11912015) luffka, ja też już nie mam pomysłów...
Tak jak kiedyś postanowiłam - staram się zaciskać zęby i to przeczekać..
Z tym, że wtedy jeszcze myślałam "byle do czerwca", a teraz nie wiem co mam sobie wmawiać... "byle do...?"
No właśnie... czyli dalej nic nie wiadomo? TZ nic nie robi? W ogóle gadacie o tym? Bo czerwiec już dość blisko jest...



lasoa - 2009-04-16 17:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  dziwnie Twoj TZ sie zachowuje, przeciez nie moze istniec tylko w swiecie gry.

A ja jestem wsciekla na TZ!



*Insane - 2009-04-16 17:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  luffka, ostatnia, czyli dość dawna rozmowa stanęła na tym - że jak on coś będzie wiedział, to na pewno mi powie :o no i cisza. Zakładam, że wie tyle samo, co ja, czyli nic.
Robić nic nie robi w kierunku zmiany pracy, czy czegoś w tym stylu.
To, że z tego czerwca nic nie wyjdzie, to już wiem. Wyrosłam chyba z wiary w cuda...

lasoa, co się stanęło?



lasoa - 2009-04-16 17:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  jego mama powiedziala ze dzis ma isc kupic tapety do naszego goscinnego pokoju, i on sobie poszedl i kupil. Zawsze musi słuchać rodzicow. gdybym ja zrobila cos wbrew jemu to zycia bym juz nie miała :/ Myslalam ze nasze mieszkanie = nasze wspolne decyzje = wspolne zakupy wszystkiego do naszego mieszkania.

I co? Myliłam się :(



Aelitka - 2009-04-16 18:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11911689) No to się odezwałam... :rolleyes:

---------- Dopisano o 18:32 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ----------

Ja: (18:26)
jestem
hej
TŻ: (18:26)
hmmm
ale za późno troszke
..
Ja: (18:26)
za późno?
TŻ: (18:26)
bylas na tym szkoleniu??
Ja: (18:27)
jakim szkoleniu? nigdzie nie byłam
dlaczego za późno?
TŻ: (18:27)
myslalem ze porozmawiamy wczesniej
Ja: (18:28)
teraz nie możemy?
TŻ: (18:28)
ja za chwile znikam z GG
Ja: (18:28)
Roman?
TŻ: (18:28)
<yes>
Ja: (18:28)
ok
to życzę
udanej gry
TŻ: (18:28)
a czemu ucuekasz
(18:29)
teraz
Ja: (18:29)
za chwilę i tak idziesz
więc pójdę już
TŻ: (18:29)
nie wiem dlaczego to robisz
ale to jest Twoja decyzja

Ech :o
Próbuje mnie przekonać, żebym została tą "chwilę", chociaż o czym mamy zdążyć porozmawiać w 5 minut? O sensie życia, czy może o ważnej sprawie, którą chciałam z nim wczoraj omówić?
Cóż...
Żałuję jednak, że się odezwałam... :(

-edit-
Już wiem o czym możemy porozmawiać przez tą chwilę :o
O jego pracy, kierownikach, przerwie i ilości osób zalogowanych do systemu...

straciłabym siły do takiego faceta, poważnie.
co to ma być, ty czekasz i czekam na jego jedno łaskawsze słowo, a jak się spóźnisz 3 minuty to on już nie może bo musi GRAĆ. sorry. to jakieś nie ten jest... żeby miał chociaż jakiś ważniejszy powód, nie wiem, pracę którą musi zrobić, babcię do szpitala odwieźć, obiad mamie ugotować - cokolwiek. a tutaj nie może bo GRA..... uhhh
dla mnie to trochę dziwne i nie w porządku. rozumiem, żeby 13latek (jak np mój brat) spędzał ile wlezie czasu przed grami różnymi, i żeby nie można go było odgonić, ale ten twój "chłopiec" to troszkę starszy jest...
popieprzone...
szczerze ci współczuję, i mam nadzieję, że albo szybko wszystko się ułoży i on dorośnie, albo...... szybko się pozbierasz.....:cmok:



*Insane - 2009-04-16 18:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  lasoa, ale kazała mu iść kupić tapety, czy powiedziała konkretnie jakie, wybrała Wam urządzenie pokoju?
Bo jeśli tylko wysłała - to może chciała go pośpieszyć :o ale jeśli wybiera Wam wzory, itd. i urządza mieszkanie, to już coś nie tak...

Echhh..

Aelitka, dziękuję :( :cmok:



lasoa - 2009-04-16 18:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja tez mam nadzieje, ze oprzytomnieje i zrozumie ze Ci przykro...



najfajniejsza - 2009-04-16 18:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Lasoa, może zrobił to nieświadomie? W sensie, nie z premedytacją? Pogadaj z nim, że chcesz w tym uczestniczyć, a na pewno zrozumie :)

Insane, moim zdaniem Twoje milczenie to ciche godzenie się na to, że jest, jak jest. Rozumiem Twoje zmęczenie ciągłymi kłótniami, tym bardziej że nic one nie dają, ale powinnaś postawić sprawę jasno albo się zmienia, albo to nie ma dalej sensu - ile można się prosić o odrobinę chęci do utrzymania związku?



lasoa - 2009-04-16 18:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11912276) lasoa, ale kazała mu iść kupić tapety, czy powiedziała konkretnie jakie, wybrała Wam urządzenie pokoju?
Bo jeśli tylko wysłała - to może chciała go pośpieszyć :o ale jeśli wybiera Wam wzory, itd. i urządza mieszkanie, to już coś nie tak...

Echhh..
ostatnio wybralismy sobie meble, to powiedziala zebysmy nie kupowali bo maja za duzo szkla :mdleje: Poszla z nim, powiedziala ze jutro ida i juz.
Pospieszyc? Mielismy isc jak przyjade do niego :mur: jeszcze niech kupi nam firanki, zaslony, meble, stol, krzesla, dywany i bedzie super :mur: a ja bede wkurzona na maksiora ze nic nie moge sobie wybrac do mieszkania, takie jakie mi sie podoba a nie jej :mur:



Aelitka - 2009-04-16 18:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11912225) jego mama powiedziala ze dzis ma isc kupic tapety do naszego goscinnego pokoju, i on sobie poszedl i kupil. Zawsze musi słuchać rodzicow. gdybym ja zrobila cos wbrew jemu to zycia bym juz nie miała :/ Myslalam ze nasze mieszkanie = nasze wspolne decyzje = wspolne zakupy wszystkiego do naszego mieszkania.

I co? Myliłam się :(

eh
dobrze że poszedł sam;) a nie, że mamusia mu kupiła........
znam takiego jednego, do którego życia matka tak się wpieprza, że się słabo robi. łącznie z tym, że meble mu wynajduje do mieszkania (no bo urządza właśnie), kwiatki mu kazała kupić (i kupił), kolor ścian się jej nie podoba - i potrafi to powiedzieć przy nim, i jego lubej, którzy to wspólnie farby wybierali... podobno jako "teściowa" jest nie do zniesienia - perfekcyjna i wszystko wie najlepiej....
ja się cieszę, że rodzice mojego tż są normalni i wydaje mi się, że nie będą się wtrącać do urządzania mieszkania. ha, nawet roletki w mieszkaniu w krk wybierałam JA! :D hihiih



lasoa - 2009-04-16 18:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11912318) Lasoa, może zrobił to nieświadomie? W sensie, nie z premedytacją? Pogadaj z nim, że chcesz w tym uczestniczyć, a na pewno zrozumie :)

Insane, moim zdaniem Twoje milczenie to ciche godzenie się na to, że jest, jak jest. Rozumiem Twoje zmęczenie ciągłymi kłótniami, tym bardziej że nic one nie dają, ale powinnaś postawić sprawę jasno albo się zmienia, albo to nie ma dalej sensu - ile można się prosić o odrobinę chęci do utrzymania związku?
mowilam mu ze chcialabym z nim wybrac. Ale on mi napisal ze mama bedzie zla. To wkurzona napisalam zeby juz z nia poszedl kupic :mur:

---------- Dopisano o 19:05 ---------- Poprzedni post napisano o 19:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11912350) eh
dobrze że poszedł sam;) a nie, że mamusia mu kupiła........
znam takiego jednego, do którego życia matka tak się wpieprza, że się słabo robi. łącznie z tym, że meble mu wynajduje do mieszkania (no bo urządza właśnie), kwiatki mu kazała kupić (i kupił), kolor ścian się jej nie podoba - i potrafi to powiedzieć przy nim, i jego lubej, którzy to wspólnie farby wybierali... podobno jako "teściowa" jest nie do zniesienia - perfekcyjna i wszystko wie najlepiej....
ja się cieszę, że rodzice mojego tż są normalni i wydaje mi się, że nie będą się wtrącać do urządzania mieszkania. ha, nawet roletki w mieszkaniu w krk wybierałam JA! :D hihiih
rodzice TZ mojego tez sa spoko. Lubie ich bardzo. Ale w tych sprawach uwazaja sie za niewiem co :mur: TZ o wszystko ich pyta, nic nie mozemy kupic sami. A tego nie kupujcie bo brzydkie, a takie firanki to nie, a pomaranczowy to za krzykliwy... :mur:



*Insane - 2009-04-16 18:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  naj, ja po prostu liczę na to, że będzie inaczej, jak zamieszkamy razem...
Wiem, że odległość nam bardzo nie służy, co widać.
Ale jak mieszkaliśmy razem - też był problem z komputerem. Z tym, że niby się zmienił.
Jak byłam u niego od pory rozstania - 2 razy - to rzeczywiście jakoś ten komputer ograniczał. Czasami się złościłam, jak leżeliśmy z laptopem, ale jednak nie grał i tak dalej.
Pytanie - czy zmienił się na dłużej, czy zmuszał się do tego przez tydzień, czy dwa.
Ciężko mi nas i jego ocenić jak żyjemy 600km od siebie i widujemy się on-line...
Dlatego właśnie chcę to przeczekać... Z nadzieją, że warto w ogóle czekać, heh...

lasoa, a rozmawiałaś z nim o tym :o ?



Aelitka - 2009-04-16 18:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11912276)
Aelitka, dziękuję :( :cmok:
wybacz że tak dość ostro napisałam, ale najchętniej to bym mu dupsko skopała, niech ma ;/ grrrr:mad::mad::mad:

Cytat:
Napisane przez lasoa (Wiadomość 11912336) ostatnio wybralismy sobie meble, to powiedziala zebysmy nie kupowali bo maja za duzo szkla :mdleje: Poszla z nim, powiedziala ze jutro ida i juz.
Pospieszyc? Mielismy isc jak przyjade do niego :mur: jeszcze niech kupi nam firanki, zaslony, meble, stol, krzesla, dywany i bedzie super :mur: a ja bede wkurzona na maksiora ze nic nie moge sobie wybrac do mieszkania, takie jakie mi sie podoba a nie jej :mur:
hm.
jakbym moją olę "czytała" :D
tyle że jej "teściowa" kanapę tak zrypała (widziałam dla was piękną gdzieś tam....)
i kolory ścian.

nie warto się przejmować wg mnie.. wiem, że to trudne (nie z autopsji, ale widzę jak jest:P), ale chyba lepiej wszystko obrócić w żart, pośmiać się, podziękować za rady i powiedzieć, że sami sobie poradzicie bo już duzi jesteście......
po co sobie już na wstępie kontakty utrudniać :D



lasoa - 2009-04-16 18:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11912378)
lasoa, a rozmawiałaś z nim o tym :o ?
Pisałam, nie rozmawiałam, bo zajety jest, a teraz ja jestem a potem mam seriale w TV :p:



*Insane - 2009-04-16 18:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Aelitka, nie no, ja się z tym zgadzam...
Ostro bo ostro... Ja nieraz wcale łagodniej o nim nie myślę...
No zobaczymy, co jutro po swoich przemyśleniach mi napisze...
Ja wysiadam nerwowo :( w domu nie jest lekko, między nami tez... chciałabym liczyć na jego wsparcie, heh... A tak... mam Was... Echhh.



Aelitka - 2009-04-16 18:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11912492) Aelitka, nie no, ja się z tym zgadzam...
Ostro bo ostro... Ja nieraz wcale łagodniej o nim nie myślę...
No zobaczymy, co jutro po swoich przemyśleniach mi napisze...
Ja wysiadam nerwowo :( w domu nie jest lekko, między nami tez... chciałabym liczyć na jego wsparcie, heh... A tak... mam Was... Echhh.

i nikogo więcej?........ :(
:cmok::cmok::cmok::cmok:



lasoa - 2009-04-16 18:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  my Cie nigdy nie zostawimy. Ja widze tutaj tylko jedno rozwiązenie - rozmowa
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kedaro.keep.pl



  • Strona 38 z 43 • Znaleziono 9469 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
     
     
    Menu
     
     
       
    Copyright Š 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates