ďťż
Indeks
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"



the_sania - 2009-03-20 15:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  O jak fajnie nasza szalona Insane wróciła :D kurcze, szkoda, że mieszkacie w PL, czyli w kraju,w którym, żeby jechać z jednego końca na drugi trzeba wydawać tyle na podróż.
ale fajnie, że było super :D

i dodaj te swoje słynne zdjęcie hehe całej osoby:>

Grape nie jesteś tłusta, pamiętam jak dodawałaś zdjęcie w rurkach :)

Luffka idę z wami na wino :D

a do mnie dzwonili z Triumpha i mam w poniedziałek o 14 rozmowę kwalifikacyjną :)




Grapefrutka - 2009-03-20 15:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11541120) O jak fajnie nasza szalona Insane wróciła :D kurcze, szkoda, że mieszkacie w PL, czyli w kraju,w którym, żeby jechać z jednego końca na drugi trzeba wydawać tyle na podróż.
ale fajnie, że było super :D

i dodaj te swoje słynne zdjęcie hehe całej osoby:>

Grape nie jesteś tłusta, pamiętam jak dodawałaś zdjęcie w rurkach :)

Luffka idę z wami na wino :D

a do mnie dzwonili z Triumpha i mam w poniedziałek o 14 rozmowę kwalifikacyjną :)
nie mówię że jestem tłusta tylko że wyglądam jak słoniątko :D:(
fajnie że idziesz na kolejną rozmowę :-p ale ja bym się bała pracować w sklepie z bielizną bo było by to niebezpieczne dla mojego portfela :D



the_sania - 2009-03-20 16:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  1 załącznik(i/ów) Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11541267) nie mówię że jestem tłusta tylko że wyglądam jak słoniątko :D:(
fajnie że idziesz na kolejną rozmowę :-p ale ja bym się bała pracować w sklepie z bielizną bo było by to niebezpieczne dla mojego portfela :D
to powinny być zakazy na drzwiach sklepów z bielizną "słoniątkom wstęp wzbroniony" :D
nie jestem maniaczką bielizny całe szczęście... w spożywczym byłoby gorzej :p:
ehh pewnie kolejna rozmowa i kolejny niewypał będzie :cool:

yyyy i dodaję fotę z dziś i powiedzcie mi, czy mam zmieniać kolor na brąz :> fota taka z serii "robię z siebie debila, cykając sobie samej fotki" :D heh jestem głupia dodając foty ryja na forum, nigdy mi się nie zdarzało teg robić w sumie



Claris - 2009-03-20 16:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  3 załącznik(i/ów) Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11537040) jakieś specjalne wyrzeczenia? :D Wiesz, że właśnie nie za bardzo? Chociaż przyznam zaczęłam bardziej zwracać uwagę na to, co jem, kiedy i w jakiej ilości, ale gł. moja "dieta" polega na zdrowszym, niż do tej pory, odżywianiu się;) Jak chcesz to napiszę jakieś szczególy

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11538577) I skończyłam pisać pracę mgr (tzn jeszcze nie całą ale tyle ile miałam zrobić), i w środe wreszcie do promotorki pójdę :D :D Gratki,:jupi: jak sobie pomyślę, że za rok też mnie to czeka:eek:

Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11541120) a do mnie dzwonili z Triumpha i mam w poniedziałek o 14 rozmowę kwalifikacyjną :) Super! wolalabym pracować w sklepie z bielizną, niż w jakimś typu h&m czy carry, także powodzenia:)

Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11541470) yyyy i dodaję fotę z dziś i powiedzcie mi, czy mam zmieniać kolor na brąz :> fota taka z serii "robię z siebie debila, cykając sobie samej fotki" :D heh jestem głupia dodając foty ryja na forum, nigdy mi się nie zdarzało teg robić w sumie Wg mnie nie:nie: Bardzo do twarzy Ci w tych rudych i jeszcze tak fajnie współgrają z tymi przeuroczymi piegami;) To Twój naturalny kolor?

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11537040) kup ten ktory ci sie bardziej podoba ;) jesli granatowy, to bierz, skoro tżtowi też zalezy :D mi sie bardziej podoba wlasnie ten, a argument ze jasny praktyczniejszy nie jest dla mnie zadnym argumentem. niektorzy maja kolorowe okualry (niebieskie, czerwone, zielone, fioletowe) i jakos ZAWSZE w nich chodza, choc nie pasuja moze do wszystkich ubran :D Dziewczyny przepraszam, że Was tak męcze, ale obiecuję, że to ostatni raz, bo znalazłam inną wersję kolorystyczną wskazówek i cyfr w tym 3. zegarku, takze po raz ostatni, który z tych trzech:p: Z góry dzięki za rady!!!!

Mmm wrociłam z pracy i był pstrąg na obiadek. I love it :love: A na 22 basenik i c.d. (po pracy) akcji: spalanie:D A jutro muszę się cały dzień uczyć na poniedziałkowe kolokwium, jeśli chcę niedzielę spędzić z Moim:cool:




Grapefrutka - 2009-03-20 17:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11541470) to powinny być zakazy na drzwiach sklepów z bielizną "słoniątkom wstęp wzbroniony" :D
nie jestem maniaczką bielizny całe szczęście... w spożywczym byłoby gorzej :p:
ehh pewnie kolejna rozmowa i kolejny niewypał będzie :cool:

yyyy i dodaję fotę z dziś i powiedzcie mi, czy mam zmieniać kolor na brąz :> fota taka z serii "robię z siebie debila, cykając sobie samej fotki" :D heh jestem głupia dodając foty ryja na forum, nigdy mi się nie zdarzało teg robić w sumie
a żebyś wiedziała że powinny :p::p::p: tylko niestety ja mam koleżankę która pracuje w Triumpha’ie i ona jak tylko mnie widzi to zaraz mnie wpycha do przymierzalni i daje mi wszelkiego rodzaju cynicki do mierzenia :-p a jak kupuje to zawsze mam rabat :D:D:D
co do kolorku to mnie też się bardzo podoba ten rudy bo wyglądasz w nim słodko :cmok:
ja jak się bardzo nudzę to potrafię sobie całą sesje zdjęciową sama zrobić (czasem ponad setka zdjęć:o) więc twoje kilka zdjęć to nic strasznego :-p:-p:-p

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11541822) Wiesz, że właśnie nie za bardzo? Chociaż przyznam zaczęłam bardziej zwracać uwagę na to, co jem, kiedy i w jakiej ilości, ale gł. moja "dieta" polega na zdrowszym, niż do tej pory, odżywianiu się;) Jak chcesz to napiszę jakieś szczególy

Dziewczyny przepraszam, że Was tak męcze, ale obiecuję, że to ostatni raz, bo znalazłam inną wersję kolorystyczną wskazówek i cyfr w tym 3. zegarku, takze po raz ostatni, który z tych trzech:p: Z góry dzięki za rady!!!!
też bym tak chciała :o schudnąć bez szczególnych wyrzeczeń :(

ten środkowy mi się bardzo podoba bo fajny ma kolor wskazówek i cyferek, fajny kontrast dzięki czemu nie jest taki zwykły



Claris - 2009-03-20 17:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11542247) też bym tak chciała :o schudnąć bez szczególnych wyrzeczeń :( Eee no bez przesady, jakieś wyrzeczenia muszą być, bo inaczej w moim przypadku się nie da. 0 słodyczy, ograniczyłam alko, nie piję już kawy, a z herbat do tej pory często piłam zieloną, ale od dzisiaj będę piła TYLKO zieloną, tak samo piłam do tej pory soczki słodzone, ale od dzisiaj only mineralka (kupię sobie 5litrową butlę i będę miała w pokoju i popijała), 0 gazowanych napojów, ograniczyłam fast foody (co jest b. trudne, bo TŻ mógłby tylko fasty jeść praktycznie, a nic po nim nie widać- takiemu to dobrze:cool:), ograniczyłam też kartofle - nie potrafię całkiem z nich zrezygnować, bo to już obiad wtedy nie ma takiego smaku, ale jem ich właśnie tyle, by poczuć ich smak, ale nie zapchać się nimi. Oprócz tego 0 białego pieczywa, tylko ciemne i jem go naprawdę dużo, bo na uczelni zawsze mam taki wilczy głód i zjadam śr.2 kanapki (nawet czasem 3) + 1 lub 2 kromki na śniadanie... I staram się jeść często, a nie tak, że pękam i po 18. jeść już takie lekkostrawne rzeczy. Makaronu nie ograniczę, bo uwielbiam. No i raz w tygodniu (dzisiaj:jupi:) chodzimy na basen, gdzie daję sobie wycisk i też siłą rzeczy mam ruch w pracy (3 lub 4 razy w tyg. po 2-4h). Miałam robić brzuszki, ale mi się nie chce:cool: Tak jak 58kg jeszcze niedawno było dla mnie marzeniem, tak teraz mam nadzieję, że do tych 55 kg zejdę wkrótce;)
ten środkowy zegarek też własnie taki niebanalny mi się wydaje, spytam Tzta jeszcze co o nim myśli



Grapefrutka - 2009-03-20 17:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  też bym chciała chodzić na basen ale nie mam z kim :( kiedyś chodziłam z TŻ’tema ale jemu się znudziło :( chciałam skakać na skakance ale bardzo szybko się męczę i bardzo szybko tracę oddech ale chyba jednak się zmuszę i powolutku, powolutku będę zwiększać tępo i czas :-p kupiłabym sobie małą trampolinę ale jak ja ją później zabiorę ze sobą do Pl? :eek: wiem że schudnąć bez wyrzeczeń się nie da ale ja naprawdę już ograniczam jedzenie, nie jem na noc, pije wodę, zielona herbatę albo sok żurawinowy (dobrze mi robi na mój piasek:-p), gazowanego nie piję bo nie mogę później mnie głowa boli a fast fooda jadłam ostatnio jakieś 3-4 tygodnie temu i były to frytki, białego pieczywa prawie w ogóle nie jem, prawie w ogóle nie jem pieczywa jeśli już to tylko ciemne, sporo świeżych owoców i warzyw a na śniadanie zawsze musli z mlekiem a mimo tego na wadze zmian nie widać no chyba że w górę :eek: :( ale od poniedziałku serio się za siebie biorę albo nawet od jutra :-p



Claris - 2009-03-20 17:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Grape a nie możesz sama chodzic na basen? Tam gdzie my chodzimy, to ludzie w większości, a nieraz to i wszyscy przychodzą sami, tylko ja tego mojego Tzta ciągnę (on chyba tylko dla mnie się tak poświęca i na 22. przyjeżdza po mnie i jedziemy). Nie jestem tam żadną ekspertką, ale z tego co piszesz, to zdrowo się odżywiasz, ale moim zdaniem brak Ci tego ruchu. Na mnie ten basen tak podziałał, bo wiem, że płacę więć już mam karnet i muszę tego dnia iść i pływać. A w domu to mam rowerek stacjonarny, mam skakankę, mam matę do tańczenia i co.. leżą, bo brak tego samozaparcia i motywacji...



*Insane - 2009-03-20 17:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Uwaga, będę dodawać obiecane zdjęcia, trochę mi to postów zajmie, więc sobie przygotuję miejsce :D to nie będzie spam! :D

kurde muszę się na fotosiku zarejestrować, bo tutaj się nie da już zarezerwować kilku postów pod rząd :p:

A co do moich "słynnych" zdjęć, to porobię jak będę ubrana, a nie w dresie hehe :D



Grapefrutka - 2009-03-20 17:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11542733) Grape a nie możesz sama chodzic na basen? Tam gdzie my chodzimy, to ludzie w większości, a nieraz to i wszyscy przychodzą sami, tylko ja tego mojego Tzta ciągnę (on chyba tylko dla mnie się tak poświęca i na 22. przyjeżdza po mnie i jedziemy). Nie jestem tam żadną ekspertką, ale z tego co piszesz, to zdrowo się odżywiasz, ale moim zdaniem brak Ci tego ruchu. Na mnie ten basen tak podziałał, bo wiem, że płacę więć już mam karnet i muszę tego dnia iść i pływać. A w domu to mam rowerek stacjonarny, mam skakankę, mam matę do tańczenia i co.. leżą, bo brak tego samozaparcia i motywacji... tak tylko że z kimś to zawsze raźniej a samej to mi się trochę nie chce :o ale jak tak dalej pójdzie to zacznę chodzić sama i oleje TŻ’ta :p: wiem że brakuje mi trochę ruchu ale wiadomo jak to jest jak się siedzi samemu całymi dniami, po prostu się nie chce :( a do tego jeszcze ten stres związany z brakiem pracy teraz jeszcze się trochę skomplikowało w pracy u TŻ’ta bo zakład zmienia właściciela i musimy poczekać żeby wiedzieć jak to dalej będzie i w ogóle :upa: dlatego cieszyłam się że siedziałam parę dni z Ola bo z nią musiałam wychodzić na podwórko żeby całymi dniami w domu przed tv nie siedziała a wiadomo jak to jest przy 3 latku trzeba za nią biegać i wymyślać różne zabawy bo szybko się nudzi ale teraz już nie muszę do niej chodzić bo jej tata stracił pracę i będzie z nią siedział :(

edit:
*Insane dawaj, dawaj :D



*Insane - 2009-03-20 18:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Miałam dodać morze i Kraków, ale dodam jeszcze kilka galeryjek :D
Niestety nie wiem jak wrzucić miniaturki :p:

Gdzieniegdzie zawieruszył się TŻ i moje brudne buty po Ojcowie :lol:
Zdjęcia robione z ręki i w większości bez konwerterów i filtrów, niestety :(
No i nieobrabiane, a części z nich z pewnością by się to przydało... :D ale to kiedyś się pobawię. Najstarsze są zdjęcia morza.

Auschwitz:
Kraków:
Ojców:
Morze:

Opcjonalnie: http://www.pfffffff.fotosik.pl i http://www.pfffffff2.fotosik.pl :D



Biska - 2009-03-20 21:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins, zdjęcia są super, oddają klimat :)
Szczególnie moje morze :love:
Ale jestem zawiedziona :(
1. Dlaczego prawie wszystkie zdjęcia morza są czarno-białe?
2. Na żadnym nie ma Ciebie!

Niedobra :atyaty: :D



*Insane - 2009-03-20 21:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Zdjęcia morza są w większości b&w, bo taki akurat miałam nastrój... :D
Mam do nich kilka zastrzeżeń :cool:

A dlaczego nie ma mnie? Bo to ja trzymam aparat :D
(i wszyscy na tym najlepiej wychodza... przynajmniej szkiełko mi nie pęcnie :p: )



s4bin4 - 2009-03-20 21:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cudowne zdjecia Insane :*



Biska - 2009-03-20 21:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  :bacik: za to szkiełko :)



arrakis - 2009-03-20 21:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  the_sania mi sie w tym rudym kolorku podoba - ladnie ci piegi podkresla i calosc wyglada uroczo

claris - ja bym wybrala srodkowy - z czerwonymi cyferkami

insane sliczne fotki - ahhh az mi sie przypomnialo jak kiedys jezdzilam do bylego TZta do Krakowa....fajnie powspominac....



Claris - 2009-03-20 22:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11547623) claris - ja bym wybrala srodkowy - z czerwonymi cyferkami I chyba go wezmę, dzięki:cmok:
Dziewczyny właśnie wrociłam z basenu, normalnie polecam każdemu, nie tylko dlatego, że to super spalanie, ale też mega relaks, taki reset po całym tygodniu, czuję się taka wypoczęta, lekka i jakby pozbawiona toksyn:D Zastanawiam się co zrobię jak za tydzień będę miała @, bo tak mi wypada:cool: A CHCĘ bardzo iść! Używa któraś tamponów? Bo ja nigdy nie próbowałam i chyba będę musiała.



*Insane - 2009-03-20 22:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Tampony spokojnie sprawdzają się na basenie :ehem:
Kiedyś chodziłam co tydzień :D
Teraz bym się nie odważyła... Nie pokażę się w kostiumie i basta :D

I cieszę sie, że zdjęcia się podobają :cmok:



arrakis - 2009-03-20 22:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  ja uzywam tylko tamponow i na basen z tamponem to zaden problem - ja w lato zawsze nad wode w czasie okresu jezdze z tamponami nie ma z tym zadnego problemu



luffka - 2009-03-20 22:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  heja :)
Ins zdjęcua super ;)

Ja spędziłam miły wieczór z koleżankami i jakoś mi tak przyjemnie :)
Przed chwilką rozmawiałam z TZ ale jakoś nie za specjalnie chciał ze mną gadać....
Za chwilę się umyję i zmykam do łóżka :)
Dobranoc

ps. tego posta piszę już ze 30 min .... ciągle literki mi się mylą :D :D



Claris - 2009-03-20 22:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11548551) Tampony spokojnie sprawdzają się na basenie :ehem:
Kiedyś chodziłam co tydzień :D
Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11548560) ja uzywam tylko tamponow i na basen z tamponem to zaden problem - ja w lato zawsze nad wode w czasie okresu jezdze z tamponami nie ma z tym zadnego problemu Jakoś mam opory przed włożeniem, że nie będę umiała włożyć dobrze głęboko, że będę go czuła, a z drugiej strony jak za daleko wsadzę to nie wyjmę:cool:



Grapefrutka - 2009-03-21 06:52
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Claris nie bój się tamponów one nie są takie straszne jak się wydają ale bardzo wygodne :-p też kiedyś miałam takie obawy jak Ty ale po pierwszym użyciu zniknęły i teraz nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez tamponów :D na pewno nie wsuniesz go za głęboko bo to się raczej nie da :D (mają zresztą dość długi sznureczek :-p) a jak będziesz go czuła to po kilku ruchach bioderkami na boki (jak pomachasz troszkę tyłeczkiem :D) sam się pewnie wsunie na swoje miejsce, ja tek czasem robie jak mi się nie chcę iść „poprawić” :D

*Insane zdjęcia super!! :-p takie klimatyczne tylko też żałuje że większość czarno-biała bo kolorki :o

luffka Ty pijoku :D mam nadzieje że nie będziesz mieć dzisiaj kaca giganta :D:D:D

Miłego dnia życzę wszystkim i spadam do Oli :cmok: wieczorem koleżanka zadzwoniła żebym dzisiaj też przyszła i nie wiem czy uda mi się do was zajrzeć w ciągu dnia :(



Aelitka - 2009-03-21 07:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11547623) Aelitka mi sie w tym rudym kolorku podoba - ladnie ci piegi podkresla i calosc wyglada uroczo to chyba nie ja:D

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11548519) I chyba go wezmę, dzięki:cmok:
Dziewczyny właśnie wrociłam z basenu, normalnie polecam każdemu, nie tylko dlatego, że to super spalanie, ale też mega relaks, taki reset po całym tygodniu, czuję się taka wypoczęta, lekka i jakby pozbawiona toksyn:D Zastanawiam się co zrobię jak za tydzień będę miała @, bo tak mi wypada:cool: A CHCĘ bardzo iść! Używa któraś tamponów? Bo ja nigdy nie próbowałam i chyba będę musiała.
bez tamponów nie można normalnie funkcjonować :D co prawda odkąd biorę tabl. coś mi się takiego porobiło dziwnego, że czasem mam taki skąpy okres, że tampony odpadają w przedbiegach :(
i powiem ci, że miałam takie same opory, po prostu się bałam, spinałam cała i nic z tego nie wychodziło :D ale potem pojechałam na wymarzone wakacje do Włoch, ja, mój tż i i jego dwóch kupmli;) chybabym nie przeżyła, cały wyjazd nie wejść do wody i jak w ogóle na plażę?? więc pierwszego dnia nastąpił dzień prawdy i poszło ok :D
nie ma się czego obawiać, to jest tak skonstruowane, żeby nikomu nic się nie stało :-p a sznureczek naprawdę jest wystarczająco długi.. spoko. spróbuj, będzie dobrze ;)



arrakis - 2009-03-21 08:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11549617) to chyba nie ja:D

bez tamponów nie można normalnie funkcjonować :D co prawda odkąd biorę tabl. coś mi się takiego porobiło dziwnego, że czasem mam taki skąpy okres, że tampony odpadają w przedbiegach :(
i powiem ci, że miałam takie same opory, po prostu się bałam, spinałam cała i nic z tego nie wychodziło :D ale potem pojechałam na wymarzone wakacje do Włoch, ja, mój tż i i jego dwóch kupmli;) chybabym nie przeżyła, cały wyjazd nie wejść do wody i jak w ogóle na plażę?? więc pierwszego dnia nastąpił dzień prawdy i poszło ok :D
nie ma się czego obawiać, to jest tak skonstruowane, żeby nikomu nic się nie stało :-p a sznureczek naprawdę jest wystarczająco długi.. spoko. spróbuj, będzie dobrze ;)
oj przepraszam....to do the_sani mialo byc :)

juz poprawilam :)

a co do tamponow to ja nie moglabym uzywac podpasek bo wtedy czuje sie brudna ciagle bo czuje jak mi wszystko cieknie...a przy tamponach w ogole nie czuje ze mam okres :)



Claris - 2009-03-21 08:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dobra to spróbuję w pt. tych tamponów:D Widzę, że dużo z Was ich używa, więc nie może być źle. zresztą za bardzo nie mam innego wyjścia, żeby basen mi nie przepadł. Muszę się pouczyć zaraz na poniedziałkowe koło, żeby jutro mieć wolne. miłego dnia laski:cmok:



najfajniejsza - 2009-03-21 08:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Witam naszą Insane, ciesze się bardzo, że u Was tak rozkosznie było i oby tak zostało :cmok: a zdjęcia bardzo ladne, ale szukałam Ciebie na nich i dupa :-p

Sania, moim zdaniem w rudym Ci ślicznie i nie zmieniaj. a jak bardzo chcesz to na taki brąz z rudawym połyskiem (coś jak kasztan) :ehem:

Co do tamponów - prawda. odkąd używam, nie umiem bez nich żyć :D chociaż przy nadżerce używanie tamponów jest niewskazane, ja jednak je noszę :o ale kontroluję się u ginka i jak mi się pogłębi, to z pewnością przestanę używać. powiem Wam, że odkąd uzywam tamponów, to czuje się, jakbym w ogóle nie miała okresu :D

Ech, wczoraj miałam średni dzien... To znaczy, spotkałam się z lubym i było czuło i miło (choć się nie kochaliśmy, a już tak mi się chceeee :-p), ale potem oboje zasnęliśmy. tzn. najpierw ja, a mój ukochany zaraz po mnie. i potem mi powiedział, że nie powinnam być wiecznie zmęczona (już po raz 3 zasnęłam ze zmęczenia przy nim w ciągu ostatniego tygodnia :o), że mam normalnie funkcjonować, żebym wzieła wolne w pracy itp. boję się, że przez tę moją pracę związek nam się zwali. ale tak sobie wmawiam, że jeszcze tylko półtora miesiąca i wszystko wróci do normy. luby po 10 dniach się wkurza, to boję się myśleć, co będzie dalej.

w sumie to mu się nie dziwię. teraz się prawie nie widujemy, a jak się widzimy, to ja zaraz zasypiam. ale zaczynam się bać, że popsuje się między nami przez to. i staram się tego uniknąć. dziś się zobaczymy, pewnie będzie miło, bo on się bardzo stara, żeby ten czas, który mamy jak najlepiej wykorzystać. ale jeśli znów będę zmęczona, to on, po pierwsze się o mnie zamartwii strasznie, a po drugie będzie chciał, żebym w kwietniu nie pracowała.
mamy o tym pogadać pod koniec marca, czy mam dalej pracować, czy nie. związek jest dla mnie najważniejszy, a ta praca to tylko zarobek, a nie moje spelnienie czy ambicja (ja w ogóle jestem nienowoczesna w tej kwestii i najlepiej jakbym siedziqała w domu i nie pracowała. nie przepadam za pracą w ogóle :o), więc nie bolałoby mnie to, że mam ją rzucić. ale w kweitniu mogę zarobić 3 razy tyle, co teraz i szkoda by było to zaprzepaścić. ech... :(



luffka - 2009-03-21 08:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Witam :)
U mnie dziś wreszcie od rana słońce za oknem :) Miła odmiana po tych ostatnich dniach :)



magda2109 - 2009-03-21 09:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Witam :) Kurcze, jak ciężko za Wami nadążyć :) U mnie słoneczko od czasu do czasu, więc wiosna :D A jak u Was humorki? :)

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11528295) magda2109 super jestem pełna podziwu, skorzystam z Twoich rad (przynamniej się postaram) A powiedz jak teraz po schudnięciu- zostały Ci te nawyki, czy jesz już normalnie? Co robisz, by waga Ci nie wrociła? Dziękuję :) Wiesz, jakoś tak mi te nawyki zostały, teraz zwracam uwagę na to, co jem, a jak już przesadzę, to później staram się mniej zjeść już w ciągu dnia, nie napycham się na noc, jak już jestem w sklepie, to wybieram produkty te bardziej zdrowe. To już zostaje na zawsze, jeśli się zrozumie istotę odpowiedniego jedzenia. Kiedyś to była dla mnie abstrakcja, że żeby być szczupłym, czy mieć odpowiednią wagę to trzeba zmienić nawyki żywieniowe na stałe. Teraz to zrozumiałam, nie dadzą nic diety jednorazowe, jeżeli potem się wróci do jedzenia z przed diety. Niestety tak jest. Trzymam za Ciebie kciuki, ja też biorę się za siebie znowu, bo niestety troszkę mi się przytyło znowu, jak zaczęłam sobie pozwalać na to, co TŻ je :D
Insane bardzo się cieszę, że spędziłaś takie cudowne dni :) Przyznam że martwiłam się trochę, gdy się nie odzywałaś, ale teraz wiem dlaczego :D Aha, a zdjątka piękne! Zwłaszcza te kaczuszki i łabędzie :)

A jeśli moge zapytać (bo nie byłam w poprzednich częściach wątku), to jak się poznałaś ze swoim TŻ? :D Jakaś taka ciekawska jestem :)

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11538577) A ja się objadłam spaghetti I mamie też zrobiła- pierwszy raz w życiu jadła I skończyłam pisać pracę mgr (tzn jeszcze nie całą ale tyle ile miałam zrobić), i w środe wreszcie do promotorki pójdę Jestem z Ciebie dumna i podziwiam :D, chwila moment i praca jest, a mi to jakoś tak nie idzie wcale szybko ;)

The_sania śliczna jesteś :) Ja bym zostawiła ten kolorek co masz, bo bardzo Ci w nim do twarzy :)



elizka773 - 2009-03-21 09:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11529007) ejj bo mi cos ucieklo, co to za mama mloda i czemu tata taki istotny?
lubie dzieciaki ;D
tu chodzilo o moja kolezkanke bo urodzila;)

Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11535692) Zawsze jak sie wysmarowałam kakaowym to miałam ochotę siebie zjeść :D :D :hahaha:

Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11536850) Ech, stęskniłam się za Wami
Na początku dziękuję za wszystkie wiadomości na gg, które odczytałam na... gg w telefonie komórkowym więc nie wszystkie do końca doszły, ale bardzo za wszystkie dziękuję no, + wiadomość od Grape przemycona w czasie, kiedy TŻ się kąpał
Nie miałam jak się odezwać, ponieważ do komputera nawet nie podchodziliśmy

TŻ był wbity w fotel jak mu napisałam przez gg, że przyjeżdżam, ale to Wam pisałam ;) poesemesowaliśmy troszkę w czasie podróży, ale wolałam, żeby się wyspał. No, i wyspał się ;) ja natomiast miałam drugą noc do tyłu + 9 godzin jazdy.
PKP tradycyjnie zadbało o dodatkowe atrakcje - pociąg IC się spóźnił do Wawy Wschodniej, a tam miałam przesiadkę i z 15 minut na zmianę pociągu zrobiły się nagle 3 minuty... No, ale dobra... Poćwiczyłam biegi na orientację wszystko byłoby jeszcze nie takie złe, ale niestety PKP dalej nas nie rozczarowywuje - pociąg wg rozkładu miał odjechać z peronu 3, a odjechał z 1.. :D no, ale zdążyłam, ale ledwie ledwie... Już na mnie gwizdali
Na peronie oczywiście czekał TŻ wyprzytulaliśmy się, wycałowaliśmy i pojechaliśmy do domu
No i w domu zdecydowanie większość czasu spędziliśmy ;) pomijając spacerek nad mój ukochany zalew i krótki wypad na miasto z przyjacielem TŻ'ta, który zresztą po pewnym czasie zostawił nas i tak samych
Przez znaczną część czasu nie wychodziliśmy z łóżka było super :cool:
Ale i na rozmowy znalazło się sporo czasu. "Na żywo" jakoś nie potrafimy się kłócić, nie posprzeczaliśmy się, nie było nerwów. TŻ'towi było trochę głupio za kilka poprzednich dni.
Oczywiście jego Mama zadbała o nasze wyżywienie, co oznacza, że pod koniec tradycyjnie się kulałam, a nie chodziłam, a TŻ zaczynał mówić do mnie Pączusiu
Ale to było tylko kilka dni, więc szybciej zrzucę niż zapasy poświąteczne w wykonaniu jego rodzicielki
Mówił dużo ładnych rzeczy, troszkę poplanowaliśmy, kilka razy dał do zrozumienia, że na "mojej dziewczynie" się nie skończy, co oczywiście zawsze powodowało na mojej buzi duży uśmiech :D
Razem ze swoim Tatą naprawili mi fleki w butach, choć naprawili to złe słowo :D włożyli nowe, i owszem, ale... Ale zapomniało im się zakleić, czy coś, no i dnia następnego po prostu zgubiłam jednego fleka... Kurde balans kiepsko się chodziło z jedną nogą dłuższą, a drugą krótszą, ale TŻ mówił, że jak kaczka jeszcze nie wyglądam poszukaliśmy trochę fleków, aby zrobić to ponownie już dobrze, ale okazało się, że mam jakieś nietypowe i nie znaleźliśmy. No więc w domu wyrwałam drugiego fleka, żeby chociaż mieć równo... i ścieram same obcasy no trudno, będę musiała zanieść do szewca a oczywiście na kilka dni wzięłam tylko jedną parę butów.
Dużo się śmialiśmy, było fajnie TŻ ostatniego dnia stwierdził, że dalej nie wierzy, że przyjechałam było nam przykro, że tak mało czasu było nam dane, ale to i tak dużo lepiej, niż nic
Po przebudzeniu ostatniego dnia mi płakał, że muszę jechać i standardowo na dworcu już obydwoje płakaliśmy
Zdecydowanie spotkanie dobrze nam zrobiło cieszę się, że pojechałam
Nie wiem, co mogę jeszcze opowiedzieć jednak sporo czasu po prostu sobie leżakowaliśmy, tuliliśmy się, mizialiśmy, głaskaliśmy i robiliśmy inne słodkie rzeczy hehe po prostu cieszyliśmy się sobą

Przepraszam za tak długi wykład widzę, że muszę sporo nadrobić... ale to oczywiście dobrze, znaczy że tempo macie prawidłowe

super ze jestes i zdałaś takie relacje:cmok: aż mi sie łezka zakręcila(jestem szczegolnie wrazliwa teraz) cieszę sie ze juz wszystko okej:D

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11538781) ja wróciłam właśnie z rajdu bilans wygląda następująco:
- kosmetyki sztuk 0
- piżama sztuk 1 (za co TŻ mnie zabije chyba bo mam już oficjalny zakaz kupowania nowych piżam choć ta była za grosze i jest taka śliczna mam nadzieje że jak mnie w niej zobaczy to mu przejdzie
super koszuleczka:ehem:

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11541267) nie mówię że jestem tłusta tylko że wyglądam jak słoniątko
fajnie że idziesz na kolejną rozmowę :-p ale ja bym się bała pracować w sklepie z bielizną bo było by to niebezpieczne dla mojego portfela :D
no tak.ja mam w sklepie z bielizną tez i wiem co to znaczy przewalać pieniadze..mimo ze nawet wyplaty nie mam..ale juz zaplanowalam w glowie co sobie wezme:o

Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11541470) yyyy i dodaję fotę z dziś i powiedzcie mi, czy mam zmieniać kolor na brąz fota taka z serii "robię z siebie debila, cykając sobie samej fotki" heh jestem głupia dodając foty ryja na forum, nigdy mi się nie zdarzało teg robić w sumie ja bym zostawiła taki kolorek:ehem: sama bym takie włoski chciala ahh

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11542247) też bym tak chciała :o schudnąć bez szczególnych wyrzeczeń :(

ten środkowy mi się bardzo podoba bo fajny ma kolor wskazówek i cyferek, fajny kontrast dzięki czemu nie jest taki zwykły
ja chudne w pracy teraz..więcej ruchu mam i prawie nic nie jem:(

co do zegarka tez mi sie ten srodkowy podoba Claris:ehem:

dzień dobry.

i spiesze sie z zyczeniami bo cos mi sie wydaje ze tu jedna szczęściara ostatnich wrażen ma urodziny:p:

INSANE wszystkiego naj naj naj lepszego,zdania maturki i pięknego pomieszkiwania potem z TZ -em:D super pracy,spelnienia wszystkich marzen po prostu:piwo::cmok:



najfajniejsza - 2009-03-21 09:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  a propos kolorów, to któraś z was chciała, żebym pokazała jaki sobie kolorek walnęłam, więc oto zdjęcie z teraz :D

http://img4.imageshack.us/img4/1197/satmar21095614.png
http://img7.imageshack.us/img7/6633/satmar21095856.png

EDIT: Ins, ma dzisiaj urodziny? :O
bycia najlepszą barmanką świata, świetnie zdanej matury i miłości, miłości, miłości :)



elizka773 - 2009-03-21 09:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11550443) a propos kolorów, to któraś z was chciała, żebym pokazała jaki sobie kolorek walnęłam, więc oto zdjęcie z teraz :D

http://img4.imageshack.us/img4/1197/satmar21095614.png
http://img7.imageshack.us/img7/6633/satmar21095856.png

EDIT: Ins, ma dzisiaj urodziny? :O
bycia najlepszą barmanką świata, świetnie zdanej matury i miłości, miłości, miłości :)
eee blondi:p fiu fiu:ehem:

no tak mi sie wydaje ze ma dzis urodziny:confused: chyba ze ja popitolilam dni co mi sie zdarza ostatnio nader często:o



najfajniejsza - 2009-03-21 09:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  życzeń nie zaszodzi złożyć i bez okazji :D

ano blondi, bo już miałam ciemne i rude, to czas na blond :-p



luffka - 2009-03-21 09:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  naj a jaki miałaś kolor przed blondem? U fryzjera robiłaś?



elizka773 - 2009-03-21 09:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11550587) życzeń nie zaszodzi złożyć i bez okazji :D

ano blondi, bo już miałam ciemne i rude, to czas na blond :-p
najfajniejsza doczytalam wczesniej ze usypiasz i zmeczona po pracy.ja mam to samo.wczoraj spotkalam sie z TZ -em o 8 a o 9 juz spalam.nawet nie wiem kiedy zasnęłam..
troche ciezko jest ale tak sobie mysle ze nie wyobrazam sobie juz bez tego..przynajmniej kasa bedzie leciec..i kupie sobie co zechce a tak to mnie nie stac i w koncu na tym zycie polega..bedzie ciagle tyranie:mad: ja jestem na stazu a Ty masz dobre zarobki to ja bym chyba nie rezygnowala.

tez mialam rozne cuda na glowie..blond tez..i nawet bym moze chciala wrocic ale mi nie pasuje ten kolor i TZ nie lubi:D powiedzial ze by mnie w nocy od nowa przemalowal:D



najfajniejsza - 2009-03-21 09:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez luffka (Wiadomość 11550618) naj a jaki miałaś kolor przed blondem? U fryzjera robiłaś? miałam chłodny odcień kawy z mlekiem i delikatne pasemka w jaśniejszym kolorze (coś jak beż). po raz pierwszy mam tak jasne włosy, ale już miewałam zejścia do blondu (rok temu zaczęłam :D) i za pierwszym razem miałam robione pasemka na ciemnym kasztanie, bardzo fajnie i (o dziwo) naturalnie to wyszło. potem troche jaśniej (jakby miodowy kolor), potem znów wróciłam do ciemnego, nastepnie kawa z mlekiem i teraz to.

a wcześniej rudy, rudy, rudy, rudy, rudy i epizody z kasztanami ;)

robiłam u fryzjera.

EDIT: a mój najbardziej mnie w rudych lubi, bo taką mnie poznał ;) ale do rudego nie chcę na razie wrócić. poza tym twierdzi, że mi każdy kolor, który dotąd miałam pasuje, więc nie będę go wyprowadzać z błędu :D no, może poza pomarańczem, który mi raz przypadkiem wyszedł :D

no, wiesz... ja bym wolała mniejsze zarobki i dobry staż, niż to. no ale na dziennych studiach nie mam na to szans. poza tym najpewniej będzie tak, że zrezygnuję pod koniec kwietnia. i tak w czasie sesji i w maju będę musiała się skupić na nauce. a kasę zarobioną odkładam na wakacje. na swoje wydatki mam, bo dostaję stypendium, to mi wystarcza, a reszta na wczasy. już mam odłożone 700 zł, do tego to co zarobię teraz i powinno starczyć :) ale gdybym nie miała stypendium, to musiałabym cały czas pracować, a to by mnie chyba wykończyło. także rozumiem Cię. i mam nadzieję, że jakoś damy rade.
choć powiem szczerze, że wizja zapieprzania całe życie mnie przeraża.



elizka773 - 2009-03-21 09:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11550713) miałam chłodny odcień kawy z mlekiem i delikatne pasemka w jaśniejszym kolorze (coś jak beż). po raz pierwszy mam tak jasne włosy, ale już miewałam zejścia do blondu (rok temu zaczęłam :D) i za pierwszym razem miałam robione pasemka na ciemnym kasztanie, bardzo fajnie i (o dziwo) naturalnie to wyszło. potem troche jaśniej (jakby miodowy kolor), potem znów wróciłam do ciemnego, nastepnie kawa z mlekiem i teraz to.

no, wiesz... ja bym wolała mniejsze zarobki i dobry staż, niż to. no ale na dziennych studiach nie mam na to szans. poza tym najpewniej będzie tak, że zrezygnuję pod koniec kwietnia. i tak w czasie sesji i w maju będę musiała się skupić na nauce. a kasę zarobioną odkładam na wakacje. na swoje wydatki mam, bo dostaję stypendium, to mi wystarcza, a reszta na wczasy. już mam odłożone 700 zł, do tego to co zarobię teraz i powinno starczyć :) ale gdybym nie miała stypendium, to musiałabym cały czas pracować, a to by mnie chyba wykończyło. także rozumiem Cię. i mam nadzieję, że jakoś damy rade.
choć powiem szczerze, że wizja zapieprzania całe życie mnie przeraża.
mi właśnie mowią ze blond nie pasuje..mi sie podobaja czarne wlosy ale juz sie znudzily..

kurcze jak ja bym chciala sobie poodkladac tak kase..a z tych 600 zl to ja sobie moge odlozyc....ale bede sie starac (chociaz juz mi to nie wychodzi..nie mam wyplaty a juz zadluzona na 200 zl hle hle)

damy rade.trzeba:D mnie tez ta wizja przeraza..potem to juz tylko praca i praca praktycznie..a i tak na g.. stac:mad:

słonce u mnie świeci..nie wierze:D



Aelitka - 2009-03-21 10:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11549907) oj przepraszam....to do the_sani mialo byc :)

juz poprawilam :)

a co do tamponow to ja nie moglabym uzywac podpasek bo wtedy czuje sie brudna ciagle bo czuje jak mi wszystko cieknie...a przy tamponach w ogole nie czuje ze mam okres :)
ja mam to samo ;) nieraz zapomne ze mamokres :D
ale tak jak juz wspominalam ostatnio cos mi oslablo i nie zawsze uzywanie tamponow ma sens... tylko ze i tak nie cierpie psychicznie, bo i nie ma powodu.
swoja droga nie wiem czy to normalne przy tabl?...:confused:

najfajniesza - to jest taki zimny blond? bo cos slabo widac:D ale ladnie wygladasz;)

ja wczoraj kupilam szampon koloryzujacy ciemna czekolada i powiem wam, ze gowno widac:D chyba mam taki naturalny kolor wlosow:-p kiedys pamietam byly ciemne brazy (najfajniesze, bo wychodzil mi czarny, ale nie granatowo czarny tylko brazowo czarny:D), ale cos ostatnio nie moge znalezc :(
i postanowilam ze kupuje dzisiaj sztuczne rzesy (takie kepki) i bede sie bawic, idziemy na 30stke dobrego kolegi i nie mam ciucha zadnego fajnego, to chociaz zrobie sobie wlosy (taaa, nie wyszlo:D) i rzesy :D hihiih

i wlasnie sobie zalatwilam nozki depilatorem ;)

a co do wlosow jeszcze to rozmawialam dzis z moja wspol i doszlysmy do wniosku ze nie moglabym zmienic koloru :D jakos taka jestem z urody ze nic tylko ciemne brazy :D nawet chyba taki ciemny ciemny kasztan by nie pasowal (jakos sie obie skrzywilysmy na sama mysl o tym :D)
szatynki maja chyba najwiecej mozliwosci;)



elizka773 - 2009-03-21 10:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11551052) ja wczoraj kupilam szampon koloryzujacy ciemna czekolada i powiem wam, ze gowno widac:D chyba mam taki naturalny kolor wlosow:-p kiedys pamietam byly ciemne brazy (najfajniesze, bo wychodzil mi czarny, ale nie granatowo czarny tylko brazowo czarny:D), ale cos ostatnio nie moge znalezc :(
i postanowilam ze kupuje dzisiaj sztuczne rzesy (takie kepki) i bede sie bawic, idziemy na 30stke dobrego kolegi i nie mam ciucha zadnego fajnego, to chociaz zrobie sobie wlosy (taaa, nie wyszlo:D) i rzesy :D hihiih

i wlasnie sobie zalatwilam nozki depilatorem ;)
tez mam zamiar wziasc depilatorem..ale nie mogę się przemóc...ehh

a te sztuczne rzęsy kępki to mi totalnie nie szły.i kupilam taki w calosciowe w miare wygladajace naturalnie i od razu lepiej bylo:)



Aelitka - 2009-03-21 10:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11551085) tez mam zamiar wziasc depilatorem..ale nie mogę się przemóc...ehh

a te sztuczne rzęsy kępki to mi totalnie nie szły.i kupilam taki w calosciowe w miare wygladajace naturalnie i od razu lepiej bylo:)
no ja pewnie kupie i kepki, i takie cale, zobaczymy co bedzie ;) wolalabym kepki, jakos mi tak naturalniej wygladaja... i w sumie wystarczyloby mi gdzyby tylko tak z zewnatrz ciachnela tymi rzesami :D zobaczymy

a co do dep - mi to nawet sprawnie idzie, moze nie robie tego jakos super dobrze (bo NIGDY nie mialam spokojue przez 3 tyg, jak reklamja, zawsze kilka dni po juz mam jakiestam wloski, ale malutko), ale i tak wole... natura nie poskapila na mnie ;P

a wczoraj bylam na depilacji pach woskiem u kosmetyczki ;)

ale o siebie dbam :D:D



the_sania - 2009-03-21 10:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Dzień doberek :D

ale mi nasłodziłyście heh :o może faktycznie z rudym zostanę ?
siedzę jeszcze w szlafroku, Tebi u mnie na łóżku śpi i lekko zachrapie czasem :D TŻ na studiach... i nie mam planów na dziś.

gadałyście o wadze... to ja Wam powiem, że jak poszłam do szkoły średniej schudłam w kilka m-cy 5kilo i każdy mi powtarzał, że wyglądam o ile szczuplej. Później okazało się, że anemię miałam, no ale to inna historia. W każdym bądź razie schudłam, bo nie jadłam już tyle ile mój tata :p: a normalna dziewczyna w moim wieku. Mniejsze ilości, mniej fast foodów i słodyczy.

A od 2tyg chodzę na siłkę 2razy w tygodniu i przytyłam 3kilo :mur: a przecież praktycznie słodyczy, ani chipsów nie jem... kanapek też mniej. nie wiem czy to od siłowni ?

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11541822) Super! wolalabym pracować w sklepie z bielizną, niż w jakimś typu h&m czy carry, także powodzenia

Wg mnie nie Bardzo do twarzy Ci w tych rudych i jeszcze tak fajnie współgrają z tymi przeuroczymi piegami To Twój naturalny kolor?

A jutro muszę się cały dzień uczyć na poniedziałkowe kolokwium, jeśli chcę niedzielę spędzić z Moim
łee piegów nie cierpię :cool: a kolor nie jest naturalny. naturalny to taki mysi standardowy ;p

powodzenia na w nauce:)

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11542247) a żebyś wiedziała że powinny tylko niestety ja mam koleżankę która pracuje w Triumpha’ie i ona jak tylko mnie widzi to zaraz mnie wpycha do przymierzalni i daje mi wszelkiego rodzaju cynicki do mierzenia a jak kupuje to zawsze mam rabat
co do kolorku to mnie też się bardzo podoba ten rudy bo wyglądasz w nim słodko
ja jak się bardzo nudzę to potrafię sobie całą sesje zdjęciową sama zrobić (czasem ponad setka zdjęć) więc twoje kilka zdjęć to nic strasznego

też bym tak chciała , schudnąć bez szczególnych wyrzeczeń
dziękuję :o
to jak dostałabym tę pracę to bym Cię zamknęła i byś zamieszkała w sklepie hihi ;)

Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11542459) Eee no bez przesady, jakieś wyrzeczenia muszą być, bo inaczej w moim przypadku się nie da. 0 słodyczy, ograniczyłam alko, nie piję już kawy, a z herbat do tej pory często piłam zieloną, ale od dzisiaj będę piła TYLKO zieloną, tak samo piłam do tej pory soczki słodzone, ale od dzisiaj only mineralka (kupię sobie 5litrową butlę i będę miała w pokoju i popijała), 0 gazowanych napojów, ograniczyłam fast foody (co jest b. trudne, bo TŻ mógłby tylko fasty jeść praktycznie, a nic po nim nie widać- takiemu to dobrze:cool:), ograniczyłam też kartofle - nie potrafię całkiem z nich zrezygnować, bo to już obiad wtedy nie ma takiego smaku, ale jem ich właśnie tyle, by poczuć ich smak, ale nie zapchać się nimi. Oprócz tego 0 białego pieczywa, tylko ciemne i jem go naprawdę dużo, bo na uczelni zawsze mam taki wilczy głód i zjadam śr.2 kanapki (nawet czasem 3) + 1 lub 2 kromki na śniadanie... I staram się jeść często, a nie tak, że pękam i po 18. jeść już takie lekkostrawne rzeczy. Makaronu nie ograniczę, bo uwielbiam. No i raz w tygodniu (dzisiaj) chodzimy na basen, gdzie daję sobie wycisk i też siłą rzeczy mam ruch w pracy (3 lub 4 razy w tyg. po 2-4h). Miałam robić brzuszki, ale mi się nie chce Tak jak 58kg jeszcze niedawno było dla mnie marzeniem, tak teraz mam nadzieję, że do tych 55 kg zejdę wkrótce
ten środkowy zegarek też własnie taki niebanalny mi się wydaje, spytam Tzta jeszcze co o nim myśli
ja chyba wezmę się za A6W :D
podziwiam Cię za takie odżywianie. Zwłaszcza rezygnację z tego, co najsmaczniejsze, a zarazem niezdrowe.

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka (Wiadomość 11542907) tak tylko że z kimś to zawsze raźniej a samej to mi się trochę nie chce ale jak tak dalej pójdzie to zacznę chodzić sama i oleje TŻ’ta wiem że brakuje mi trochę ruchu ale wiadomo jak to jest jak się siedzi samemu całymi dniami, po prostu się nie chce a do tego jeszcze ten stres związany z brakiem pracy teraz jeszcze się trochę skomplikowało w pracy u TŻ’ta bo zakład zmienia właściciela i musimy poczekać żeby wiedzieć jak to dalej będzie i w ogóle dlatego cieszyłam się że siedziałam parę dni z Ola bo z nią musiałam wychodzić na podwórko żeby całymi dniami w domu przed tv nie siedziała a wiadomo jak to jest przy 3 latku trzeba za nią biegać i wymyślać różne zabawy bo szybko się nudzi ale teraz już nie muszę do niej chodzić bo jej tata stracił pracę i będzie z nią siedział przykro mi :(
co do tego, że sama... Zmobilizuj się raz, idź i później już nie będziesz miała problemów. Kwestia przyzwyczajenia chyba :)
Cytat:
Napisane przez *Insane (Wiadomość 11543566) Miałam dodać morze i Kraków, ale dodam jeszcze kilka galeryjek
Niestety nie wiem jak wrzucić miniaturki
Gdzieniegdzie zawieruszył się TŻ i moje brudne buty po Ojcowie
Zdjęcia robione z ręki i w większości bez konwerterów i filtrów, niestety
No i nieobrabiane, a części z nich z pewnością by się to przydało... ale to kiedyś się pobawię. Najstarsze są zdjęcia morza.
przebrnęłam przez wszystkie linki z moim zamulającym netem i powiem Ci, że fotki super :D oczywiście wszyscy czekamy na TWOJE zdjęcie :D:>
Cytat:
Napisane przez arrakis (Wiadomość 11547623) the_sania mi sie w tym rudym kolorku podoba - ladnie ci piegi podkresla i calosc wyglada uroczo dziękuję :cmok: ale jak już pisałam nienawidzę swoich piegów :nie:
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11550141) Sania, moim zdaniem w rudym Ci ślicznie i nie zmieniaj. a jak bardzo chcesz to na taki brąz z rudawym połyskiem (coś jak kasztan)

Co do tamponów - prawda. odkąd używam, nie umiem bez nich żyć chociaż przy nadżerce używanie tamponów jest niewskazane, ja jednak je noszę ale kontroluję się u ginka i jak mi się pogłębi, to z pewnością przestanę używać. powiem Wam, że odkąd uzywam tamponów, to czuje się, jakbym w ogóle nie miała okresu

Ech, wczoraj miałam średni dzien... To znaczy, spotkałam się z lubym i było czuło i miło (choć się nie kochaliśmy, a już tak mi się chceeee ), ale potem oboje zasnęliśmy. tzn. najpierw ja, a mój ukochany zaraz po mnie. i potem mi powiedział, że nie powinnam być wiecznie zmęczona (już po raz 3 zasnęłam ze zmęczenia przy nim w ciągu ostatniego tygodnia :o), że mam normalnie funkcjonować, żebym wzieła wolne w pracy itp. boję się, że przez tę moją pracę związek nam się zwali. ale tak sobie wmawiam, że jeszcze tylko półtora miesiąca i wszystko wróci do normy. luby po 10 dniach się wkurza, to boję się myśleć, co będzie dalej.

w sumie to mu się nie dziwię. teraz się prawie nie widujemy, a jak się widzimy, to ja zaraz zasypiam. ale zaczynam się bać, że popsuje się między nami przez to. i staram się tego uniknąć. dziś się zobaczymy, pewnie będzie miło, bo on się bardzo stara, żeby ten czas, który mamy jak najlepiej wykorzystać. ale jeśli znów będę zmęczona, to on, po pierwsze się o mnie zamartwii strasznie, a po drugie będzie chciał, żebym w kwietniu nie pracowała.
mamy o tym pogadać pod koniec marca, czy mam dalej pracować, czy nie. związek jest dla mnie najważniejszy, a ta praca to tylko zarobek, a nie moje spelnienie czy ambicja (ja w ogóle jestem nienowoczesna w tej kwestii i najlepiej jakbym siedziqała w domu i nie pracowała. nie przepadam za pracą w ogóle ), więc nie bolałoby mnie to, że mam ją rzucić. ale w kweitniu mogę zarobić 3 razy tyle, co teraz i szkoda by było to zaprzepaścić. ech... :(
dziękuję :cmok: właśnie chciałabym teraz jakiś ciemniejszy, ale wszyscy mówią, że mam zostać przy rudym, a ja chciałabym jakiejś zmiany i teraz nie wiem co wybrać. :rolleyes:
mam to samo, że odkąd używam tamponów, nie czuję okresu. tak jakby go nie było :) i pierwszy raz zostałam w sumie zmuszona do ich założenia, bo byliśmy paczką nad morzem, piękna pogoda, a ja chciałam się pluskać no i nie było problemu:) mówisz, że jak mam nadżerkę to nie bardzo z tamponami? bo mam to gówienko...

co do Twojej pracy... Może przyzwyczaisz się z czasem? w ogóle pewnie nie wysypiasz się dobrze, co? ja na Twoim miejscu nie rezygnowałabym z pracy. Na pewno będziesz żałować, a z czasem ułoży się i pewnie przyzwyczaicie się :)
ja mam codziennie na 7do roboty i godzina 20 TŻ się wkurza, bo jak leżymy to ja już odpływam ;p A seksiku możesz mi zazdrościć. Po tygodniowej przerwie w końcu przedwczoraj i wczoraj mieliśmy okazję :p:

Cytat:
Napisane przez magda2109 (Wiadomość 11550346) Witam Kurcze, jak ciężko za Wami nadążyć U mnie słoneczko od czasu do czasu, więc wiosna A jak u Was humorki?

Dziękuję Wiesz, jakoś tak mi te nawyki zostały, teraz zwracam uwagę na to, co jem, a jak już przesadzę, to później staram się mniej zjeść już w ciągu dnia, nie napycham się na noc, jak już jestem w sklepie, to wybieram produkty te bardziej zdrowe. To już zostaje na zawsze, jeśli się zrozumie istotę odpowiedniego jedzenia. Kiedyś to była dla mnie abstrakcja, że żeby być szczupłym, czy mieć odpowiednią wagę to trzeba zmienić nawyki żywieniowe na stałe. Teraz to zrozumiałam, nie dadzą nic diety jednorazowe, jeżeli potem się wróci do jedzenia z przed diety. Niestety tak jest. Trzymam za Ciebie kciuki, ja też biorę się za siebie znowu, bo niestety troszkę mi się przytyło znowu, jak zaczęłam sobie pozwalać na to, co TŻ je
Insane bardzo się cieszę, że spędziłaś takie cudowne dni Przyznam że martwiłam się trochę, gdy się nie odzywałaś, ale teraz wiem dlaczego Aha, a zdjątka piękne! Zwłaszcza te kaczuszki i łabędzie

A jeśli moge zapytać (bo nie byłam w poprzednich częściach wątku), to jak się poznałaś ze swoim TŻ? Jakaś taka ciekawska jestem

Jestem z Ciebie dumna i podziwiam , chwila moment i praca jest, a mi to jakoś tak nie idzie wcale szybko

The_sania śliczna jesteś Ja bym zostawiła ten kolorek co masz, bo bardzo Ci w nim do twarz
a dziękuję :cmok:
Insane właśnie też nie pamiętam jak się poznaliście, to opowiedz :)



elizka773 - 2009-03-21 10:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11551123) no ja pewnie kupie i kepki, i takie cale, zobaczymy co bedzie ;) wolalabym kepki, jakos mi tak naturalniej wygladaja... i w sumie wystarczyloby mi gdzyby tylko tak z zewnatrz ciachnela tymi rzesami :D zobaczymy

a co do dep - mi to nawet sprawnie idzie, moze nie robie tego jakos super dobrze (bo NIGDY nie mialam spokojue przez 3 tyg, jak reklamja, zawsze kilka dni po juz mam jakiestam wloski, ale malutko), ale i tak wole... natura nie poskapila na mnie ;P

a wczoraj bylam na depilacji pach woskiem u kosmetyczki ;)

ale o siebie dbam :D:D
no widac:D ja to bym z tydzien dogorywala po takich bólach:D malo odporna na bol jestem..i to strasznie..



najfajniejsza - 2009-03-21 10:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  no, chłodny blond. takie ciepłe mi się nie podobają, zwłaszcza, że po kilku myciach robią się żółte, fe :-p

a ja naturalnie mam taki mysi kolor, ale cerę bladą, więc bardzo ciemne kolory u mnie odpadają.
jakbym miała naturalnie ładny kolor włosów, to nigdy bym nie zafarbowała.

kępki rzęs? ja jestem nieudolna, więc sama nigdy w życiu, ale na ślub (mój oczywiście :D) pójdę do kosmetyczki i niech mi zrobi :ehem:

EDIT: z pracą, to się okaże. jeśli sama będę wykończona po tym miesiącu, to nie będę się zmuszała.
sania, przytyłaś, bo Ci się mięśnie robią. a one ważą więcej niż tłuszczyk, także się nie martw :)

i spadaj z tym seksem... my dopiero we wtorek będziemy mieli okazję! :P

a co do wosku, to na te bikini pójdę do kosmetyczki, ale przed wakacjami dopiero.



Aelitka - 2009-03-21 10:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11551158) no widac:D ja to bym z tydzien dogorywala po takich bólach:D malo odporna na bol jestem..i to strasznie..
co ty, w ogole nie boli :D :cool:

sanie - mozliwe ze od silowni te kg ;) w koncu zwiekszasz mase miesniowa :D:D

no wiec ja koloru wlosow nigdy nie zmienialam, i sie generalnie nie znam. ale np nie podobaja mi sie takie blondy - i tutaj najfajniejsza, nie wiem czy twoje nie beda podpadac pod to co napisze, ale jak wiadomo kwestia gustu, a poza tym ladnie wygladasz i to sie liczy :D - ktore wygladaj na siwe... nie wiem czy mnie rozumiecie, ale czesto widze dziewczyny wlasnie w "bondach", ktore wg mnie tak naprawde sa mieszanki 10 odcieni szarego... czy to jest ten zimny blond?

kurde ciekawe czy mi sie ida te rzesy zrobic :D moja współ się zaofiarowala ze jak cos to sprobuje :P ale ogladalysmy filmiki wczoraj i i mi, i jej troche nadzieje za sukces zmalaly :D

http://www.youtube.com/watch?v=WACW9SvCif0&NR=1

edit
i prosze o seksie nie mowic!!!!!!! juz chyba ze 2 tygodnie posuchy :( buuuuu i dzisiaj znow nic nie bedzie!!! bo na impreze idziemy.. :(

edit2
a na bikini ide w nastepnym tygodniu!!!!



Claris - 2009-03-21 10:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11551123) a co do dep - mi to nawet sprawnie idzie, moze nie robie tego jakos super dobrze (bo NIGDY nie mialam spokojue przez 3 tyg, jak reklamja, zawsze kilka dni po juz mam jakiestam wloski, ale malutko), ale i tak wole... natura nie poskapila na mnie ;P

a wczoraj bylam na depilacji pach woskiem u kosmetyczki ;)

ale o siebie dbam :D:D
Ja po tygodniu depilowania mam już włosy jak przejadę ręką po nodze:cool: Chyba wieczorkiem się wydepiluję dziś. Fajnie z paszkami, ja nigdy nie byłam u kosmetyczki na niczym:eek: Nawet tu na mojej zapyziałej dzielnicy nie ma sklepu kosmetycznego, a co dopiero kosmetyczki, solarium itp...

Cytat:
Napisane przez the_sania (Wiadomość 11551157) A od 2tyg chodzę na siłkę 2razy w tygodniu i przytyłam 3kilo :mur: a przecież praktycznie słodyczy, ani chipsów nie jem... kanapek też mniej. nie wiem czy to od siłowni ?
ja chyba wezmę się za A6W :D
Masa mięśniowa Ci przyrasta:D A6W kiedyś probówałam, ale za ciężkie dla mnie, chyba z tydzień wytrzymałam.:cool: To już lepsze to 8min abs, ale też mi się nie chce:p:

Wracam do hydrobiologii. Popijam zieloną herbatkę tetley, ale ona dobra, a jaka wydajna, już dzisiaj piję drugą z tej samej torebki. :rolleyes:
A mój tato chodził po dachu i zrobił dziurę w pokoju babci:hahaha: W sumie nic tu do śmiechu, bo mieli dobudowywać dla nas piętro na mieszkanie po ślubie (dom jest parterowy), a teraz to stanie pod znakiem zapytania, skoro dach jest taki lichy:cool:



elizka773 - 2009-03-21 10:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11551239) co ty, w ogole nie boli :D :cool:

kurde ciekawe czy mi sie ida te rzesy zrobic :D moja współ się zaofiarowala ze jak cos to sprobuje :P ale ogladalysmy filmiki wczoraj i i mi, i jej troche nadzieje za sukces zmalaly :D

http://www.youtube.com/watch?v=WACW9SvCif0&NR=1

edit
i prosze o seksie nie mowic!!!!!!! juz chyba ze 2 tygodnie posuchy :( buuuuu i dzisiaj znow nic nie bedzie!!! bo na impreze idziemy.. :(

edit2
a na bikini ide w nastepnym tygodniu!!!!
on ma masakrycznie dlugie..takie mi sie nie podobaja:nie: ja mam takie prawie naturalne.

co do seksu ja mialam suuper 2 dni temu:p: a teraz czekam na @ ... znow sie spoznia..

jezuu jak Ty wytrzymujesz te depilacje? juz bym wolala zeby mnie nozem zaciupali..



*Insane - 2009-03-21 10:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Hmm, nie działa mi wielocytowanie :baba: !

Dziękuję wszystkim za życzenia :cmok: szpieguny jedne, tak, mam dzisiaj urodziny :D teraz już będzie tylko gorzej hehe ;)

I cieszę się, że zdjęcia się podobały... Już wyjaśniłam, dlaczego nie ma tak mnie - bo to ja trzymałam aparat :D a to "słynne moje zdjęcie" będzie pewnie w poniedziałek, ponieważ aktualnie latam w dresach i basta :D

Co do tamponów - to mają rację dziewczyny, że najgorzej się przemóc (miałam to samo!), a później jest tylko lepiej ;) w ogóle nie czuć, że ma się okres, w przeciwieństwie do podpasek, kiedy wszystko czujesz i masz takie wrażenie... brudu :confused: ? Nie wyobrażam sobie życia bez tamponów :o najlepiej za pierwszym razem spróbować w domu, w łazience nawet - żeby sobie przykucnąć dla najłatwiejszej aplikacji. Później już spokojnie w każdej pozycji i wszędzie można :D

Widziałam tam wyżej piękną blondyneczkę gratuluję :D :cmok:

A ruda będę niebawem ;)

A co do tego, jak się poznaliśmy, to opowiadałam :D ale opowiem jeszcze raz, o TŻ'cie mogę pisać i pisać hehe ;)
Znaliśmy się dość długo z forum (WI), on miał kogoś wcześniej, ja miałam kogoś aktualnie. Poza forum nie rozmawialiśmy, ale dogadywaliśmy się super. Wyjechał do IE do pracy. Wtedy zaczął się boom na Last.fm i TŻ namówił mnie, abym założyła konto - mamy podobny gust muzyczny. W zasadzie niemalże ideantyczny, bo porównanie jak z nikim wychodziło nam Super ;) zaczęliśmy troszkę rozmawiać, przenieśliśmy się na gg, na Skype, na telefony (dzwonił do mnie niemalże codziennie przez dwie godziny!), poznawaliśmy się lepiej, kamerka na Skype, wymiana zdjęć, no tak jakoś wyszło, że chyba zaczęło coś tam iskrzyć :> TŻ w ogóle myślał, że jestem starsza (chociaż miałam wpisany wiek i na forum i wcale go nie ukrywałam, miałam wtedy 17 lat). Ale wydawało mu się, że mam lat.. 25-27 :eek: (nie wiem, skąd on to wziął :p: ) więc myślałam, że jak mu powiem ile mam naprawdę (choć wcale tego nie ukrywałam), to sądziłąm, że potraktuje mnie jak gówniarę i tyle z tego będzie, a już zaczynało być fajnie ;) ale on to wziął na klatę, zdziwił się, ale pozytywnie i absolutnie nic się nie zmieniło, poza tym, że częściej mówi do mnie Mała :D pisał mi wiersze, wysylał kartki i w ogóle jak w taniej komedii romantycznej było hehe ;) był ponad 3 lata sam po tym, jak go laska zdradziła, miał kilka "okazji" do związku, poznawał ludzi, ale nie mógł się przemóc, myślał, że już nie potrafi kochać i powiedział, że jako pierwsza to przełamałam, że przy mnie poczuł się zupełnie inaczej, że spadło to na niego jak grom z jasnego nieba :> i w ogóle różne piękne rzeczy mówił ;) z tej Irlandii wrócił już do mnie... :o i jak się okazało, niewiele się zmieniło... nie rozczarowaliśmy się sobą i jesteśmy razem po dziś dzień :D troszkę z rozjeździe, ale co zrobić...
Z początku najpierw on przyjechał do mnie na kilka tygodni, później ja do niego - nie było jakiś bardzo dużych przerw. Poza tym pracowaliśmy i tak to szybko mijało. Później również ja pojechałam i wrócił już ze mną do Gdyni zamieszkać na stałe... Znaleźliśmy mieszkanko i przeprowadziliśmy się... Pomieszkaliśmy razem pół roku i niestety co było dalej z mieszkankiem i z nami, to już wiecie heh ;) teraz znowu w rozjeździe. A od czerwca, daj Boże, jak się spełnią nasze plany wszystkie - znowu wspólne mieszkanko :o
Uff, to by była chyba większa część historii :D teraz już mi wierszy nie pisze, ale czasami jeszcze pośpiewa (bo nie wspomniałam jak mi pięknie przez Skype śpiewał ;) ).



the_sania - 2009-03-21 10:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez najfajniejsza (Wiadomość 11550443) a propos kolorów, to któraś z was chciała, żebym pokazała jaki sobie kolorek walnęłam, więc oto zdjęcie z teraz :D

http://img4.imageshack.us/img4/1197/satmar21095614.png
http://img7.imageshack.us/img7/6633/satmar21095856.png
ile Ty masz lat? młodziutko wyglądasz :D i ładne oczy masz, takie czarne kulki:) ładnie :)
Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11541822) Dziewczyny przepraszam, że Was tak męcze, ale obiecuję, że to ostatni raz, bo znalazłam inną wersję kolorystyczną wskazówek i cyfr w tym 3. zegarku, takze po raz ostatni, który z tych trzech:p: Z góry dzięki za rady!!!! mi podoba się ten TRZECI najbardziej :ehem:

Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11550672) najfajniejsza doczytalam wczesniej ze usypiasz i zmeczona po pracy.ja mam to samo.wczoraj spotkalam sie z TZ -em o 8 a o 9 juz spalam.nawet nie wiem kiedy zasnęłam..
troche ciezko jest ale tak sobie mysle ze nie wyobrazam sobie juz bez tego..przynajmniej kasa bedzie leciec..i kupie sobie co zechce a tak to mnie nie stac i w koncu na tym zycie polega..bedzie ciagle tyranie:mad: ja jestem na stazu a Ty masz dobre zarobki to ja bym chyba nie rezygnowala.

tez mialam rozne cuda na glowie..blond tez..i nawet bym moze chciala wrocic ale mi nie pasuje ten kolor i TZ nie lubi:D powiedzial ze by mnie w nocy od nowa przemalowal
Cytat:
Napisane przez elizka773 (Wiadomość 11550959) mi właśnie mowią ze blond nie pasuje..mi sie podobaja czarne wlosy ale juz sie znudzily..

kurcze jak ja bym chciala sobie poodkladac tak kase..a z tych 600 zl to ja sobie moge odlozyc....ale bede sie starac (chociaz juz mi to nie wychodzi..nie mam wyplaty a juz zadluzona na 200 zl hle hle)

damy rade.trzeba:D mnie tez ta wizja przeraza..potem to juz tylko praca i praca praktycznie..a i tak na g.. stac:mad:

słonce u mnie świeci..nie wierze:D
a może pokaż swoje zdjęcie :>
a co do zadłużenia , jeszcze przed pierwszą wypłatą i spania o tej godzinie... skąd ja to znam ;)

Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11551052) ja mam to samo ;) nieraz zapomne ze mamokres :D
ale tak jak juz wspominalam ostatnio cos mi oslablo i nie zawsze uzywanie tamponow ma sens... tylko ze i tak nie cierpie psychicznie, bo i nie ma powodu.
swoja droga nie wiem czy to normalne przy tabl?...:confused:

najfajniesza - to jest taki zimny blond? bo cos slabo widac:D ale ladnie wygladasz;)

ja wczoraj kupilam szampon koloryzujacy ciemna czekolada i powiem wam, ze gowno widac:D chyba mam taki naturalny kolor wlosow:-p kiedys pamietam byly ciemne brazy (najfajniesze, bo wychodzil mi czarny, ale nie granatowo czarny tylko brazowo czarny:D), ale cos ostatnio nie moge znalezc :(
i postanowilam ze kupuje dzisiaj sztuczne rzesy (takie kepki) i bede sie bawic, idziemy na 30stke dobrego kolegi i nie mam ciucha zadnego fajnego, to chociaz zrobie sobie wlosy (taaa, nie wyszlo:D) i rzesy :D hihiih

i wlasnie sobie zalatwilam nozki depilatorem ;)

a co do wlosow jeszcze to rozmawialam dzis z moja wspol i doszlysmy do wniosku ze nie moglabym zmienic koloru :D jakos taka jestem z urody ze nic tylko ciemne brazy :D nawet chyba taki ciemny ciemny kasztan by nie pasowal (jakos sie obie skrzywilysmy na sama mysl o tym :D)
szatynki maja chyba najwiecej mozliwosci;)
Cytat:
Napisane przez Aelitka (Wiadomość 11551123) no ja pewnie kupie i kepki, i takie cale, zobaczymy co bedzie ;) wolalabym kepki, jakos mi tak naturalniej wygladaja... i w sumie wystarczyloby mi gdzyby tylko tak z zewnatrz ciachnela tymi rzesami :D zobaczymy

a co do dep - mi to nawet sprawnie idzie, moze nie robie tego jakos super dobrze (bo NIGDY nie mialam spokojue przez 3 tyg, jak reklamja, zawsze kilka dni po juz mam jakiestam wloski, ale malutko), ale i tak wole... natura nie poskapila na mnie ;P

a wczoraj bylam na depilacji pach woskiem u kosmetyczki ;)

ale o siebie dbam :D:D
uuu brawo depilacja pach u kosmetyczki :D

Aelitko jak widziałam Twoje zdjęcia, to też mam wrażenie, że inne kolory, niż ciemne Ci nie pasują. Bardzo ładnie zresztą wyglądasz :)



Claris - 2009-03-21 10:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Insane to dużo zdrówka i samych szczęśliwości w życiu:cmok:
Ja nawet lubię depilować nogi, jak się dobrze naciągnie skórę, to jest ok, jakby ktoś wbijał malutkie igielki, a po pewnym czasie skóra się przezwyczaja i ja przynajmniej nic już nie czuję, mogę kosić do woli:hahaha:
Ktoś coś mówił o SEKSIE? Tż dzisiaj u mnie nocuje:p:
Dziewczyny buuu mam dziurę w suficie, a co jak deszcze będzie padał? Dobrze przynajmniej, że nie w moim pokoju, bym się wsciekła;p

edit: Zaprawdę powiadam Wam- tampony pójdą w ruch:D



najfajniejsza - 2009-03-21 10:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  nie mam siwych. mam takie białawe, o! ale nie białe, bo bym w tak jasnych jak trup wyglądała :-p
http://torebka.kafeteria.pl/photos/8...874ab16a11.jpg takie coś, ale nieco ciemniejsze..

we wrześniu stuknie mi 22 rok życia :ehem: a oczy mam ciemnoniebiesko-brązowe, tylko tak wychodzą na zdjęciu kamerką z lapka.

Ins, ponownie najlepszości :) i w ogóle jaka fajna internetowa miłość :rolleyes:

Claris, jak to dziura w suficie? łataj to :D



elizka773 - 2009-03-21 10:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Cytat:
Napisane przez Claris (Wiadomość 11551392) Insane to dużo zdrówka i samych szczęśliwości w życiu:cmok:
Ja nawet lubię depilować nogi, jak się dobrze naciągnie skórę, to jest ok, jakby ktoś wbijał malutkie igielki, a po pewnym czasie skóra się przezwyczaja i ja przynajmniej nic już nie czuję, mogę kosić do woli:hahaha:
Ktoś coś mówił o SEKSIE? Tż dzisiaj u mnie nocuje:p:
Dziewczyny buuu mam dziurę w suficie, a co jak deszcze będzie padał? Dobrze przynajmniej, że nie w moim pokoju, bym się wsciekła;p

edit: Zaprawdę powiadam Wam- tampony pójdą w ruch:D
:hahaha:

i chyba ja tez musze sie na tampony przerzucic..kiedys jak bylam o wiele mlodsza jakos cos mi nie poszlo i sie zniechecilam:o:D

igielki? toz to ból jak niewiadomo co.bynajmniej ja to tak odczuwam:D

a zostawia tak ten dach?:eek: jakos musi tatus przykryc czy cos..bo wiadomo jaka teraz pogoda nieprzewidywalna

EDIT: dobra. wyciagnelam depilator..moze co z tego bedzie...



luffka - 2009-03-21 10:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  Ins do dziś ja Ci zaśpiewam :D Uwaga!! Sto lat sto lat! No, już starczy :D Spełnienia marzeń, zdrówka i wszystkiego, co sobie tylko zamarzysz :) :dziekuje-kwiatek:



*Insane - 2009-03-21 10:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
  najfajniejsza, internetowa miłość... ech, chyba na dzień dzisiejszy wolelibyśmy taką zwykłą, TŻ też mi mówił, że co by dał, żebym mieszkała bliżej... No bywają takie bardzo romantyczne chwile, które by się pewnie nie zdarzały... Ech, nie mam co marudzić - mam nadzieję, że od czerwca przeniesiemy się na "stały ląd" :D a będzie co dzieciom opowiadać :D

Wczoraj z nim rozmawiałam, zgodził się (ponownie :D) na taką wiecie - fajniejszą :> sesyjkę :D tylko nie wiem, czy mój kompakt podoła z taką sesją... :confused:
Ale już go widzę na takich zdjęciach, mam cały plan ułożony w głowie, pokazywałam mu wczoraj, to się zgodził :D choć uważa, że jest za chudy ;) ale ja i tak wiem swoje - ma fajną klatę, plecki, brzuch.. uchh, wyjdzie pięknie :D
(tylko, że on chce też wspólną zrobić, a to już może nie wyjść :lol: )

No i od razu porozmawialiśmy o sesji u fotografa w ciąży i też się zachwycił :o
Taki kochany teraz jest... ciekawe jak długo, Paskudnik jeden hehe :D ale co by się nie działo, to chyba obydwoje przekonaliśmy się po raz kolejny, ze to odległość tak na nas działa. Jak jesteśmy razem, to jakoś się nie kłócimy. Więc trzeba przeczekać :D

A o seksie mogę jeszcze troche pogadać, ale za jakiś czas pewnie znowu będę dostawać kociokwiku :D było fajnie, było naprawdę fajnie... nawet nie wiedziałam, że ma TAKĄ kondycję :D że ma, to wiedziałam... ale żeby taką :D echhhh ;)

luffka, dziękować :jap: :cmok: :D
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • kedaro.keep.pl



  • Strona 14 z 43 • Znaleziono 6705 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
     
     
    Menu
     
     
       
    Copyright Š 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates