 |
Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczonym!"
*Insane - 2009-04-14 14:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
No właśnie kupiłam stanik :p: Tutaj zdjęcia i post: http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcount=3915 :o
Kupiłam też szorty i bluzeczkę, może zrobię zdjęcia :D Nie wiem, czy szorty zostawić, czy zwrócić, w sumie chciałam jeansowe do legginsów :rolleyes: Nie wiem, czy to dobry materiał... Kupowałam w Orsayu :o I w ogóle to mnie boli głowa :p:
A co do krwi - to ja właśnie muszę iść oddać krew :o chodzę od 18-tki regularnie oddawać :ehem: Ostatnia data wypadała mi na czas, kiedy byłam u TŻta, a on nie chciał mnie puścić :mad: powiedział, że nie pójdzie ze mną, bo jestem osłabiona, mało jem i nie ma zamiaru czuć się odpowiedzialny za moje omdlenie :o A od tamtej pory, jak wróciłam, jeszcze nie byłam - mam strasznie nie po drodze... ale trzeba się w końcu wybrać :o
najfajniejsza - 2009-04-14 14:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11878824)
No właśnie kupiłam stanik :p: Tutaj zdjęcia i post: http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcount=3915 :o
Kupiłam też szorty i bluzeczkę, może zrobię zdjęcia :D Nie wiem, czy szorty zostawić, czy zwrócić, w sumie chciałam jeansowe do legginsów :rolleyes: Nie wiem, czy to dobry materiał... Kupowałam w Orsayu :o I w ogóle to mnie boli głowa :p:
A co do krwi - to ja właśnie muszę iść oddać krew :o chodzę od 18-tki regularnie oddawać :ehem: Ostatnia data wypadała mi na czas, kiedy byłam u TŻta, a on nie chciał mnie puścić :mad: powiedział, że nie pójdzie ze mną, bo jestem osłabiona, mało jem i nie ma zamiaru czuć się odpowiedzialny za moje omdlenie :o A od tamtej pory, jak wróciłam, jeszcze nie byłam - mam strasznie nie po drodze... ale trzeba się w końcu wybrać :o
To dwa staniki kupiłaś, czy na pierwszym zdjęciu jest jakiś inszy? :) ale ładny bardzo. ja w ogóle uwielbiam ciemną bieliznę. fotki ciuchów rób, jasne! :) w orsayu raczej ok z materiałami, a w razie czego nie ma absolutnie rzadnych problemów z reklamacją (sprawdziłam to dwukrotnie :) ).
co do oddawania krwi, to ja za słaba na to jestem. jestem na granicy anemii i długo dochodziłabym do siebie po takim pobraniu. poza tym mała strata, bo mam grupę krwi 0, czyli najczęściej spotykaną. ale planuję zapisać się do pobrania szpiku :) choć czeka się w kolejce baaardzo dłuuugo.
luffka - 2009-04-14 14:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins ile za stanik zapłaciłaś? Pokaż te szorty, to ocenimy czy zwracać czy nie :D
ja waśnie dostałam smsa, że mój telefon już czeka na mnie do odbioru :) uwinęli się z naprawą w niecałe 2 tyg :) :D
Krwi nie dane mi dotąd było oddać, bo w punktach poboru mówią mi, że za mało ważę, że granica to 50 kg...
*Insane - 2009-04-14 14:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
naj, z tego co wiem, to szpik pobierają jeśli jest taka potrzeba :ehem: zapisują Ciebie do bazy danych, a jak jest jakiś biorca, dla którego możesz być potencjalnym dawcą - dzwonią :ehem: tak mi powiedzieli, bo się też dowiadywałam :o Kupiłam ten drugi, ciemny :o tak jak napisałam :ehem: Na pierwszych dwóch jest Freya :o
A zdjęcia zaraz zrobię :D
luffka, za staniczek dałam 89zł :o Freya 175zł :nuda: ale to po migracji może...
luffka - 2009-04-14 14:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins co to ta migracja?
*Insane - 2009-04-14 14:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
3 załącznik(i/ów)
Zdjęcia :o Pomarańczowa tuniko-sukienka całe 9,90zł w Terranovie :D chciałam pokazać cenę, ale nie widać na zdjęciu :nuda: Spodenki i koszulka w kratkę z Orsaya :o Spodenki bawełniane... Łapią każdy jeden kłaczek i paproszek :rolleyes: ale są wygodne, dobrze się w nich czułam :o na zdjęciu nic nie widać niestety :p:
luffka, migracja jest po tym, jak przez całe życie człowiek nosił o połowę za małe staniki :D ja np. nosiłam cały czas 80B/C :eek: czyli za luźno i za mało. Widać na zdjęciach np - taki fałki pod pachami - to są pozostałości po skrzywdzonych piersiach :D dlatego pierwszy stanik taki dość zabudowany - że zbiera piersi z pleców (tak, tak ;) ), boków i spod pach - i wsuwa je na swoje miejsce. Po dłuższym noszeniu (miesiąc, dwa, trzy) następuje migracja, czyli znikają Ci fałdki, "boczki" - a nagle masz większe piersi :o dlatego kupiłam tylko jeden stanik, bo wiem, że ma mi co migrować i wiem, że za jakiś czas będę potrzebowała większy rozmiar :ehem:
Poza tym nigdy nie lubiłam swoich piersi w stanikach typu sof, a ten taki jest. I mam większe piersi, niż w niejednym push-upie o rozmiarze B :dmelej: o losie, jak ja w to wchodziłam :D Co chwilę się macam i sprawdzam, czy to moje :D bo stanik nie ma żadnych usztywniaczy, wypychaczy, a piersi takie... pełne :love:
luffka - 2009-04-14 15:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins zbiera piersi z pleców? O mamusiu... To ja też chcę taki stanik :D może piersiaki mi urosną jak je mi wyzbiera spod pachy :D Pokaż się w tych szortach :D są fajne, ale ja nienawidzę takich pytących się materiałów... Tunika boska! I jeszcze ta cena powala... Bluzka też fajna :) Ogólnie niezłe zakupy :)
najfajniejsza - 2009-04-14 15:05
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
fajne ciuszki bardzo :)
a co do staników, to muszę mieć usztywniane i z podusią, bo inaczej, to cycków nie mam :D
*Insane - 2009-04-14 15:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
naj, ja też mam małe cycki, uwierz. Zresztą to, że nosiłam do tej pory głównie B w porywach C o czymś świadczy ;)
luffka, no jak się chodzi x lat w za małym staniku, to piersi się rozpłaszczają pod pachy, ale i na plecy... serio :confused: też o tym nie wiedziałam, ale się doedukowałam :D
siebie w szortach :p: ? dżizas :D no dobra ;)
One są kupione do legginsów :D choć chciałam jeansowe, ale nie mogę znaleźć... A jak są to sa 80-90zł :eek: szorty :mdleje:
najfajniejsza - 2009-04-14 15:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11879554)
naj, ja też mam małe cycki, uwierz. Zresztą to, że nosiłam do tej pory głównie B w porywach C o czymś świadczy ;)
luffka, no jak się chodzi x lat w za małym staniku, to piersi się rozpłaszczają pod pachy, ale i na plecy... serio :confused: też o tym nie wiedziałam, ale się doedukowałam :D
siebie w szortach :p: ? dżizas :D no dobra ;)
One są kupione do legginsów :D choć chciałam jeansowe, ale nie mogę znaleźć... A jak są to sa 80-90zł :eek: szorty :mdleje:
ja nosiłam C, a teraz mam D, więc różnica niewielka.
pokażże się :)
Claris - 2009-04-14 15:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza
(Wiadomość 11878728)
u mnie się pani wbiła od razu, mnie to nie stresuje, ale krew lecieć nie chciała. prawie 10 minut mi kapała kropla po kropli. to chyba przez moje niziutkie ciśnienie, choć pani twierdziła, że się boję. jak ja bym się miała takiej pierdołki bać, to chyba bym się poszła leczyć ;) przecież to ani nie boli (jeśli dobrze zrobione), ani nic (hehe, mądra jestem, bo jeśli chodzi o zastrzyki, pobieranie krwi czy wizyty u dentystów, to się nigdy nie bałam :D [ba! miałam ząb bez znieczulenia wyrywany :D], ale od pająków i pszczół wszelakich [pozdro dla Claris :D] stronię, jakbym się miałam poparzyć ;) no, zwłaszcza od pająków) w każdym razie fajnie to pobieranie wyglądało, tak 'kap... kap...' :D choć się spieszyłam, więc po paru minutach zaczęłam się wkurzać ;) mam nadzieję, że wyniki będą dobre :)
:D
Bry wszystkim po świętach:cmok: Insane jak Ty masz małe cycki, to ja w takim razie nie mam ich wcale:ehem:
*Insane - 2009-04-14 15:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Claris, no w tym cyckonoszu wydają się być większe :D ale naprawdę nie mam dużych, a chciałabym :o
Kurde, nic nie widać na zdjęciach :( jak ja mam je zrobić :p:
najfajniejsza - 2009-04-14 15:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11879700)
:D
Bry wszystkim po świętach:cmok: Insane jak Ty masz małe cycki, to ja w takim razie nie mam ich wcale:ehem:
ja tam na swoje 75D nie narzekam :-p tylko, że z rozmiarami różnie bywa i niekiedy mam C (choć teraz już rzadko), a niekiedy DD, raz nawet E pasował :-p to może dlatego, że ja ogólnie górę - mimo wszystko - mam dość szczupłą, tzn. w talii, choć tłustej, mam 63 cm i to sprawia, że cyce są większe niż naprawdę ;)
*Insane - 2009-04-14 15:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
2 załącznik(i/ów)
Jej, nic nie widać :p: Przepraszam za brudne lustro - to pies skacze codziennie :D
Ja mam kiepską figurę do pokazywania nóg (albo czegokolwiek :D), w legginsach myślałam, że będzie w miarę ok, ale mam wątpliwości :rolleyes:
A spodenki podobały mi się jeszcze zielone i czerwone, ale nie chcę tyłkiem świecić, jeszcze zwracać na siebie uwagę :D
najfajniejsza - 2009-04-14 15:38
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ja tam widzę tyle, że nie masz celulitu (zazdroszczę :mur:), więc możesz nogi pokazywać :ehem:
(btw. miałam przed chwilą swój szatański post :diabelek:)
ejj, co z Aelitką? :confused:
luffka - 2009-04-14 15:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins tak szczerze powiem, że pomyśl jeszcze nad tymi spodenkami... Może to wina kiepskiej jakości zdjęć, ale jakoś nie bardzo widzę Cię w takim stroju... mam wrażenie, że pogrubia Cię bardzo... Może wstaw wyraźniejsze fotki :)
*Insane - 2009-04-14 15:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
naj, no cellulitu raczej nie mam, ale wszędzie pełno zbędnych cm :D
Aelitkę ostatnio na gg widziałam :o
luffka, ja nie wiem, czy ta bluzka nietoperzowa w tym połączeniu mnie nie pogrubia :confused: no i nigdy nie pokazywałam tak nóg, więc się dziwnie czuję i mam wątpliwości, czy powinnam :p: Jutro postaram się zrobić zdjęcia ze statywem i z inną bluzką :o Jak będę sama w domu, bo nie będę cyrku robić przy wszystkich :D
luffka - 2009-04-14 16:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins jakby co to ja tą bluzkę nietoperzową chętnie przygarnę skoro Ciebie pogrubia :D
*Insane - 2009-04-14 16:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka, ja ją kocham :D do jeansów chyba wygląda najlepiej :o No i po domu do spódniczki ją nosiłam :p: Poza tym, kochana - Ty byś w niej prawdopodobnie utonęła :D To jest wprawdzie M i jest na dole ściągacz, ale widać jak luźna jest :D
luffka - 2009-04-14 16:16
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins ja Cię chciałam tylko wyratować z kłopotu jako dobra koleżanka :D No nic, jakby co to polecam się na przyszłość :)
*Insane - 2009-04-14 16:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka, będę o Tobie pamiętać :D
Grapefrutka - 2009-04-14 16:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
helllooołłł :cmok: laptopa zawsze chciałam mieć ale jakoś do tej pory zawsze znajdowały się ważniejsze wydatki więc jakoś nie miałam okazji go zakupić :-p:-p mam w planach iść jeszcze na studia więc będzie jak znalazł :-p a teraz jak TŻ gra a w TV nie ma nic ciekawego to ja mogę sobie z wami śmiało pogadać :cmok: już nie muszę się kisić bezczynnie a i w samolocie będę miała wszystkie książki pod ręką :cmok:
wszystkie chcecie wiedzieć co usłyszałam :p: ale ja wam napiszę tylko tyle że usłyszałam że jestem dla niego najważniejsza :D :D i że on zrobi wszystko żeby tylko żyło nam się jak najlepiej :D :D :D :D :D tyle wam musi wystarczyć :p: :p: :p: narazie :p:
wróciłam dzisiaj z pracy i mnie dupsko boli :o bom zaliczyła piękna glebę na środku kuchni :eek: ale dzbanka z wodą którego niosłam nie rozbiłam :D
teraz jakoś mi tak dziwnie bo niby pogoda ładna a ja się przywieszam a wypiłam kawę przed chwilą :-p a musze się brać za sprzątanie :(
*Insane - 2009-04-14 16:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, TŻ wróci, to wymasuje tyłeczek :D No i dobrze, że ponownie chociaż takie deklaracje usłyszałaś :o czyli aby do przodu :D
A mnie straasznie głowa boli :( aż myślę, czy się nie położyć... :confused:
luffka - 2009-04-14 16:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape zdolna jesteś, że dzbanka nie stłukłaś :D Ale coś czuję, że jednak coś więcej od TZta usłyszałaś, ale nam nie mówisz wszystkiego ;) :D
najfajniejsza - 2009-04-14 16:55
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, uroki pracy w knajpie :) znam to :D
i właśnie, zdradź nam coś więcej :rolleyes:
arrakis - 2009-04-14 17:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
no to juz sie skonczylo lepiej....
teraz zazadal,ze mam zerwac kontakty moimi przyjaciolmi - tzn z tym bylym i jego bratem bo on tak chce..... i w ogole zaczyna mnie to wkurzac. Nikt mi nie bedzie mowil z kim ja mam sie przyjaznic.... teraz mi grozi - albo oni albo ja...paranoja
Grapefrutka - 2009-04-14 17:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
taaaa masować to mnie już w pracy chcieli ale się nie dałam :D tak to jest jak się szybko idzie a podłoga mokra :-p a do tego jeszcze stresior niemały bo to przecież dopiero 3 dzień a już mnie na innym stanowisku trenowali więc miała trochę więcej do roboty :o a TŻ jak wróci to się pewnie będzie śmiał bo wie że dla mnie potknąć się albo zawadzić o coś to nic nowego :D
zmachałam się bo sobie przypomniałam że rachunek za Internet mam nie zapłacony i poleciałam szybciutko zapłacić :o dobrze że mieszkam w centrum i wszędzie mam blisko :D
musi wam wystarczyć tyle co napisałam :p: więcej wam nie powiem bo nie wszystko dobrze pamiętam z wrażenia :-p rozmawialiśmy na kilka „tur” pierwsza rozmowę ja zaczęłam a później to już tylko on nawiązywał i to on chciał ciągnąc temat więc byłam bardzo zadowolona/zaskoczona :o obgadaliśmy kilka kwestii, ustaliliśmy parę rzeczy i teraz już dam mu znowu spokój na jakiś czas :-p żeby mi się nie spłoszył a i nie chciałabym żeby się coś zmieniło bo teraz jest taki kochany :-p
luffka - 2009-04-14 17:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez arrakis
(Wiadomość 11881276)
no to juz sie skonczylo lepiej....
teraz zazadal,ze mam zerwac kontakty moimi przyjaciolmi - tzn z tym bylym i jego bratem bo on tak chce..... i w ogole zaczyna mnie to wkurzac. Nikt mi nie bedzie mowil z kim ja mam sie przyjaznic.... teraz mi grozi - albo oni albo ja...paranoja
rany... zażądał czy poprosił? Zresztą co to za różnica teraz... nie powinien wymagać tego od Ciebie... Jeżeli Ty nic złego nie robisz, nie romansujesz to jaki niby jest powód do zrywania kontaktu z tym byłym??
Grape fajnie, że sam później już kontynuował rozmowę i przestał się tego bać :ehem: Ja już unikam sama z siebie tematu ślubu/zaręczyn- przestało mi na tym zupełnie zależeć...
Grapefrutka - 2009-04-14 18:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ciężko mi było zacząć tą rozmowę żeby nie wyszło na to że ja już od razu chce pierścionek bo tak nie jest i tak tez mu powiedziałam, spytałam wprost czy myśli o nas poważnie bo już jesteśmy ze sobą 7 lat i jest fajnie tak jak jest ale po prostu chciałabym wiedzieć na czym stoję żeby się później nie okazało ze przyjdzie i mi powie że ma kogoś innego a ja zostanę na lodzie a najlepsze lata życia mina mi na czekaniu na niczym odpowiedział mi żebym się tego nie bała bo nie musze i na pewno mi tak nie zrobi myśli o nas jak najbardziej poważnie :D :D :D :D :D
kuchnia posprzątana więc można się brać za szykowanie jakiego jedzonka na kolacje bo chłop głodny wrócił :-p
pisze, pisze i nie wiem co piszę ale dzisiaj głupi dzień :mur: :mur: :mur:
Nemezis23 - 2009-04-14 19:33
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
najfajniejsza, miałam badanie na nietolerancję laktozy. Najpierw badali poziom glukozy we krwii na czczo, później musiałam wypić laktozę no i pobierali mi krew co 30 min., żeby zobaczyć czy ta laktoza jest trawiona :p: nie było aż tak źle.
Wcześniej prawie mdlałam czy pobieraniu krwi, zawsze pielęgniarka mnie pytała "dobrze się czujesz?, "nie jest ci słabo", "oddychaj głęboko", więc chyba musiałam kiepsko wyglądać :D z tego też powodu dałam sobie spokój z oddawaniem krwi. Też mam grupę 0 RH+.
Grape, normalnie jakiś sukces. W ogóle widzę dziewczyny, że większość Waszych facetów odmianę przechodzi. Oby jak najdłużej im to zostało, a najlepiej na zawsze ;)
Insane, ta pomarańczowa tuniko - sukienka jest boska :ehem: koło mnie otworzyli jakiś nowy sklep - jakieś końcówki markowych serii, coś takiego. Muszę się wybrać ;)
*Insane - 2009-04-14 19:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Faktycznie jakiś głupi dzisiaj dzień :o
Ja w ogóle muszę jakiegoś fajnego lumpka znaleźć, bo w okolicy u mnie nic, absolutnie nic nie ma :rolleyes: W Terranovie czasami trafi się coś fajnego :o ale niektóre rzeczy to zwykłę szmatki :nie:
Tęskno mi za moim :( nie tak, żeby pogadać, bo dzisiaj go pewnie nie będzie, dopiero z pracy wyszedł, zanim dojedzie, zje... :( Mam taką ochotę go na spacer wyciągnąć w taką pogodę, nad jakieś jeziorko (zalew :> ) Echhhh :rolleyes:
luffka - 2009-04-14 19:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
dziewczyny, co z Biską? Jakoś się za nią stęskniłam :)
a co do lumpka- to obok mnie jest cudowny... Dziś byłam tam bo mieli dostawę, ale tyle bab było, że uciekłam czym prędzej :)
Grapefrutka - 2009-04-14 21:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Biske może porwała rodzina TŻ’ta bo miała do nich na święta zajrzeć z TŻ’tem :>
ja ostatnio nie mam czasu żeby połazić po sklepach :( dopiero w piątek będę mieć chyba wolne to może się przejdę po lumpkach i może na basen się wybiorę :-p ale to się jeszcze zobaczy :o
siedzę na fotelu i się wiercę z póldupka na póldupek :yyyy: bo mnie tak plecy teraz bolą :( ale TŻ powiedział ze mi masaż zrobi więc powinno być lepiej :-p ale jakoś mi tak dalej dziwnie, cały czas się przywieszam i mam jaką taką ciężką głowę :yyyy: nawet piwka mi się nie chce a specjalnie sobie kupiłam żeby mi się dobrze spało :kwasny:
*Insane - 2009-04-14 21:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, ja też mam dzisiaj dziwny dzień :o I zazdraszczam masażu obiecanego :D jej, jak mnie dawno nikt nie masował ;) Ja pozwalam TŻtowi tylko głaskać, raz chciał mnie pomasować - zgodziłam się - to przez resztę dnia chodziłam jakby mi ktoś żebra połamał, dżizas, never ever :mdleje: :D
Grapefrutka - 2009-04-14 21:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11886383)
Grape, ja też mam dzisiaj dziwny dzień :o I zazdraszczam masażu obiecanego :D jej, jak mnie dawno nikt nie masował ;) Ja pozwalam TŻtowi tylko głaskać, raz chciał mnie pomasować - zgodziłam się - to przez resztę dnia chodziłam jakby mi ktoś żebra połamał, dżizas, never ever :mdleje: :D
eeeeeee to ja zawsze krzycze jak mnie tylko mocniej przyciśnie przy masażu :-p już nie raz mnie masował i już wie jak masować żeby było przyjemnie :D a myzianie po pleckach to mam praktycznie codziennie przed spaniem :o raz, drugi pomyział przed spaniem i teraz mnie rozbestwił :D najlepiej mi się tak zasypia :-p
elizka773 - 2009-04-14 21:24
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
dziewczyny ja tak na chwile. co sadzicie o tym? http://www.allegro.pl/item601310904_...ab_czepek.html
i dobry wieczór. juz aukcja poszla wiec moge wiecej cos napisac:)
Grape widze ze suuper prezencicho dostalas i dobrze ze tak fajnie spedzilas rocznice. widzę Tztow nikt z powrotem na ten "gorszy model" :p nie podmienił wiec rez jakies pocieszne wiadomosci:)
*Insane - 2009-04-14 21:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A ja uwielbiam takie mizianie, chociaż przyznaję, że mam jakieś wyjątkowo unerwione plecy, bo najczęściej nabieram ochoty na coś więcej :D Ale mojego to raczej muszę poprosić, żeby pogłaskał heh :o
elizka, WAX jest świetną odżywką, choć ja używam tego zagranicznego, nie polskiego... No i ma chyba lepsze opinie na KWC nawet :o
elizka773 - 2009-04-14 21:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11886795)
A ja uwielbiam takie mizianie, chociaż przyznaję, że mam jakieś wyjątkowo unerwione plecy, bo najczęściej nabieram ochoty na coś więcej :D Ale mojego to raczej muszę poprosić, żeby pogłaskał heh :o
elizka, WAX jest świetną odżywką, choć ja używam tego zagranicznego, nie polskiego... No i ma chyba lepsze opinie na KWC nawet :o
Ins Ty chyba po wszystkim nabierasz ochoty:D:-p
a jak ten zagramaniczny wyglada?:-p u nas w aptekach da sie go kupic? wlasnie slyszalam od was o tym wax-ie i tak sie zastanawiam czy ta aukcja się opłaca i czy by to dobre było dlatego pytam znawczyń:)
*Insane - 2009-04-14 21:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
elizka, kurde po takiej rozłące to każdy by miał po wszystkim ochotę :D Tak to wygląda, ja jestem baaaardzo zadowolona :o http://esentia.pl/Richards_Appleby_H...sow_p25874.htm Spokojnie kupisz w prawie każdej aptece :ehem:
luffka - 2009-04-14 21:39
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Potwierdzam :) Wax zagraniczny jest lepszy od polskiego też i dla mnie :) Od kilku lat używam :) polski leży w szufladzie zużyty w połowie...
elizka773 - 2009-04-14 21:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11886997)
elizka, kurde po takiej rozłące to każdy by miał po wszystkim ochotę :D Tak to wygląda, ja jestem baaaardzo zadowolona :o http://esentia.pl/Richards_Appleby_H...sow_p25874.htm Spokojnie kupisz w prawie każdej aptece :ehem:
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11887027)
Potwierdzam :) Wax zagraniczny jest lepszy od polskiego też i dla mnie :) Od kilku lat używam :) polski leży w szufladzie zużyty w połowie...
dziękuje wam:cmok:
http://www.allegro.pl/item604309503_..._promocja.html
w takim razie to się opłaci? a do ciemnych wlosow to obojetnie czy natural czy farbowane?
*Insane - 2009-04-14 21:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
elizka, nie opłaca Ci się kupować na Allegro, bo w tej samej cenie dostaniesz w aptece :o Ja przynajmniej po 15-16zł kupuję swój :ehem: No i obojętnie, czy farbowane;) Ja mam do ciemnych, a mam blond :) po prostu jest z henną, a nie z rumiankiem :ehem: ale koloru nie zmienia.
Grapefrutka - 2009-04-14 21:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Insane on sam z siebie rzadko kiedy mnie myzia ale jak się do niego obracam plecami i pcham tyłkiem to już wie o co mi chodzi :D i oczywiście czasem coś tam postęka pod nosem ale zawsze myzia chociaż przez chwilkę :-p a często wynika z tego coś więcej ale wtedy to nie tylko mnie jest przyjemnie :D :D :D ja to w ogóle Cie podziwiam jak Ty wytrzymujesz ale w sumie dostałaś ostatnio ciekawy prezent :p: testowałaś już go? :> wiem że to nie to samo ale czasem może się przydać :D co do waxa to miałam go baaaaardzo dawno temu i z tego co pamiętam całkiem fajny był a tu widze że są jeszcze fajne prezenty więc myślę że warto kupić taki zestawik :o
*Insane - 2009-04-14 21:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, nie, nie testowałam... Jakoś tak... kurde, wolę żywe :D Na mojego czesto odwrócenie się plecami działa samo z siebie :o Czasami tak zasypialiśmy, może nie jak stare małżeństwo ;) bardziej na łyżeczki. Jak był zmęczony albo nie mieliśmy specjalnie ochoty - to często odwracałam się plecami, żeby tak zasnąć (swoją drogą, lubię jak mnie tak tuli całą :o ) - no, ale wtedy TŻ się niespokojny robił :D "Ostatnio" powiedział, że... mój "tyłeczek" tak na niego działa :cojest: No niech mu będzie :D ale rzeczywiście bardzo często coś z tego wynikało ;)
luffka - 2009-04-14 22:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aaaa "na łyżeczki" to moja ukochana pozycja do spania i nie tylko :D Ja odwrócę się tak do Pitera i wtulę, to mam 100% pewności, że on nie wytrzyma napięcia :D
A jak śpimy w tej pozycji to czuję się jakoś tak wyjątkowo bezpiecznie...
*Insane - 2009-04-14 22:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11887536)
Aaaa "na łyżeczki" to moja ukochana pozycja do spania i nie tylko :D Ja odwrócę się tak do Pitera i wtulę, to mam 100% pewności, że on nie wytrzyma napięcia :D
A jak śpimy w tej pozycji to czuję się jakoś tak wyjątkowo bezpiecznie...
Ja dokładnie tak samo :ehem:
Chociaż uwielbiam też spać na jego klatce piersiowej, on mnie wtedy również obejmuje... Jeszcze lubi, jak mam nogę zarzuconą :D w ogóle często mnie prosi, żebym się właśnie w ten sposób, tak cała - wtuliła :o też się tak bezpiecznie czuję... Ale czasami to mnie ściska i obejmuje tak, że mi tlenu brakuje hehe :D
A jeśli chodzi o łyżeczki nie tylko w kwesti spania ;) to TŻ bardzo lubi, ja i owszem - także - ale szału nie ma :D ja jednak uwielbiam móc go dotknąć, pogłaskać, pocałować, podrapać :p:
luffka - 2009-04-14 22:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins ja się kiedyś obudziłam nad ranem bo oddychać nie mogłam... A okazało się, że to TZ w nocy mnie tak ścisnął...
A u nas na łyżeczki jest szał i to ogromny :D ;)
Grapefrutka - 2009-04-14 22:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11887336)
Grape, nie, nie testowałam... Jakoś tak... kurde, wolę żywe :D Na mojego czesto odwrócenie się plecami działa samo z siebie :o Czasami tak zasypialiśmy, może nie jak stare małżeństwo ;) bardziej na łyżeczki. Jak był zmęczony albo nie mieliśmy specjalnie ochoty - to często odwracałam się plecami, żeby tak zasnąć (swoją drogą, lubię jak mnie tak tuli całą :o ) - no, ale wtedy TŻ się niespokojny robił :D "Ostatnio" powiedział, że... mój "tyłeczek" tak na niego działa :cojest: No niech mu będzie :D ale rzeczywiście bardzo często coś z tego wynikało ;)
my tak zasypiamy codziennie :D albo on za mną albo ja za nim, on lubi się do mnie tak przytulać a i ja lubię jak mnie tak obejmuje a i ja bardzo lubię się wtulić w jego plecki i on wtedy bardzo szybko zasypia :-p na początku związku jak spaliśmy razem to nie potrafiłam zasną jeśli nie czułam jego oddechu na szyi :-p teraz kiedy mamy siebie na co dzień rzadziej z tego „naszego” spania wynika coś więcej ale mamy siebie na wyciągnięcie ręki więc nie musimy czekać aż się będziemy kłaść spać albo leżeć na łóżku :D
*Insane - 2009-04-14 22:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Luffka, ja też się nieraz budzę w nocy, bo mi coś tlenu mało heh :o ale jednak lubię jak mnie tak tuuuli :D a on jaki wniebowzięty, jak tak dłużej z nim poleżę ;) Ogólnie to mam ADHD i ciężko mi wytrzymać dłuższą chwilę w jednej pozycji :D Ale czasami jak już tak zasnę - to śpię :o on wtedy taki rozanielony potem chodzi :o Mówi, że działam na niego jak narkotyk i endorfina mu porządnie bije na baniak :D (a ja lubię jak tak mówi ;) )
Na łyżeczki TŻ miał szał jak zaczęliśmy razem mieszkać - no tak się złożyło :p: Lubić, też lubię - ale on mnie tak baaardzo prosił o tą pozycję, że przez około 3 miesiące tylko tak się kochaliśmy hah :D no, ale oczywiście również było miło ;) A ostatnio najbardziej nam odpowiada... misjonarska :ehem: z różnymi jej wariantami, typu nogi na lampę :lol: Czasem się poeksperymentuje, czemu nie :D nudzić nam się nie nudzi ;) No i w planach mamy jeszcze kilka innych sposobów, ale to muszą być ku temu warunki :cool:
Grape, o właśnie - On też mnie często prosi, żebym go przytuliła tak od tyłu, żebym się wtuliła w jego plecki :D A ja wtedy go tak luuubię całować po pleckach, ach :o
Ależ mi tęskno :o
Ale przyszedł powiedzieć dobranoc dzisiaj, czyżby na dobre się zmienił :> ? Oby :kciuki:
Grapefrutka - 2009-04-14 22:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11887763)
Grape, o właśnie - On też mnie często prosi, żebym go przytuliła tak od tyłu, żebym się wtuliła w jego plecki :D A ja wtedy go tak luuubię całować po pleckach, ach :o
ja lubie ale podgryzać go po szyi i podszczypywać po tyłeczku :D
edit: dobra laseczki zmykam do łóżeczka bo jutro na 8 do pracy :) dobranoc :*
SimplyDivine - 2009-04-15 00:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Witam dziewczeta niesmialo i z zapytaniem czy mozna sie przylaczyc ? :dziekuje-kwiatek:
Przeczytalam caly watek, razem z Wami wkurzalam sie na Waszych facetow ( niedobra Kluska! :nie: tzn teraz juz dobra :rolleyes: ) i czekalam w napieciu az Insane wroci od swojego TZta takze czuje sie jakbym Was juz troche znala.
A ze znam procedure to przejde do rzeczy :p:
Z moim TZtem jestesmy ze soba od ponad roku ( w styczniu mielismy pierwsza rocznice ), chyba jako jedyna mam zagramanicznego TZta - jest Anglikiem. Mieszkamy razem - tzn mamy swoja sypialnie w domu jego mamy ( przesympatyczna kobieta - 61 lat, 9 tatuazy i 7 pierciengow oraz wiecej butow, ciuchow i torebek niz ja mam :rolleyes: ) ale rozgladamy sie za czyms do wynajecia samemu. Pierscionek dostalam w styczniu, ale nie zareczynowy niestety :nie: Ja jestem gotowa na zareczyny, zreszta od momentu kiedy spotkalismy sie na zywo ( zanim sie pierwszy raz zobaczylismy znalismy sie przez internet i smsy przez prawie rok (intensywne smsy przez prawie pol roku D: ))wiedzialam, ze to Ten Jedyny. Przed moim obecnym TZtem bylam w 4 letnim zwiazku ( teraz mam 22 lata rocznikowo, z poprzednim TZtem bylam od 14 roku zycia ) w ktorym doswiadczylam mnostwo cierpienia, przemocy fizycznej i psychicznej, zdrad oraz wszystkiego innego co mozecie sobie wyobrazic. Moj obecny TZ to aniol i mam nadzieje, ze wkrotce wreszcie zada to najwazniejsze pytanie. Zapewnia mnie, ze to zrobi i ja mu wierze, zreszta juz mala wizje przyszlosci mamy wiec pozostaje tylko czekac kiedy bedzie na to gotowy. :)
Taki mu maly pomysl ostatnio podsunelam, bo nadchodzi perfekcyjna okazja.. Na Boze Narodzenie lecimy do Polski ( moi rodzice znaja i uwielbiaja mojego TZta pomimo iz ciezko im sie dogadac bo zadna ze stron nie mowi w obcym jezyku :rolleyes:. ), bedzie to niecaly miesiac przed nasza 2 rocznica i moj TZ bedzie mogl poprosic mojego Tate o moja reke po uprzednim poproszeniu mnie na osobnosci oczywiscie :p: A potem okolo 2 lata narzeczenstwa i bedziemy mogli wziasc nasz wymarzony slub na egzotycznej plazy w roku w ktorym ja koncze 25 lat a moj TZ 30 :) Plan perfekcyjny, ale jakkolwiek by mi sie nie oswiadczyl zawsze powiem 'Tak!'
najfajniejsza - 2009-04-15 06:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dziewczyny, koleś z allegro zamiast podkładu z EDM wysłal mi... moduł do zamykania drzwi :mdleje: na szczęście mnie o tym wcześniej poinformował i przesyłki mam nie przyjąć. on jutro prześle mi puder i jeszcze jakiś minidodatek :D
a teraz UŚ, szybki zakup pędzla kabuki :] i do pracy. a po pracy Szubidubi ju ken dens :D
nie będę wdrażać się w historie zasypialno-mizialno-coświęcejowe ;) bo się napalę, a to nie wskazane przed wyjazdem na uczelnię :D
SimplyDivine, witaj w naszych skromnych progach :) jeszcze pytanie z cyklu: dodatkowe - on sam od siebie mówi o ślubie itp.? swoją drogą fajną ma mamcię :-p
*Insane - 2009-04-15 08:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez SimplyDivine
(Wiadomość 11888455)
Witam dziewczeta niesmialo i z zapytaniem czy mozna sie przylaczyc ? :dziekuje-kwiatek:
Przeczytalam caly watek, razem z Wami wkurzalam sie na Waszych facetow ( niedobra Kluska! :nie: tzn teraz juz dobra :rolleyes: ) i czekalam w napieciu az Insane wroci od swojego TZta takze czuje sie jakbym Was juz troche znala.
A ze znam procedure to przejde do rzeczy :p:
Z moim TZtem jestesmy ze soba od ponad roku ( w styczniu mielismy pierwsza rocznice ), chyba jako jedyna mam zagramanicznego TZta - jest Anglikiem. Mieszkamy razem - tzn mamy swoja sypialnie w domu jego mamy ( przesympatyczna kobieta - 61 lat, 9 tatuazy i 7 pierciengow oraz wiecej butow, ciuchow i torebek niz ja mam :rolleyes: ) ale rozgladamy sie za czyms do wynajecia samemu. Pierscionek dostalam w styczniu, ale nie zareczynowy niestety :nie: Ja jestem gotowa na zareczyny, zreszta od momentu kiedy spotkalismy sie na zywo ( zanim sie pierwszy raz zobaczylismy znalismy sie przez internet i smsy przez prawie rok (intensywne smsy przez prawie pol roku D: ))wiedzialam, ze to Ten Jedyny. Przed moim obecnym TZtem bylam w 4 letnim zwiazku ( teraz mam 22 lata rocznikowo, z poprzednim TZtem bylam od 14 roku zycia ) w ktorym doswiadczylam mnostwo cierpienia, przemocy fizycznej i psychicznej, zdrad oraz wszystkiego innego co mozecie sobie wyobrazic. Moj obecny TZ to aniol i mam nadzieje, ze wkrotce wreszcie zada to najwazniejsze pytanie. Zapewnia mnie, ze to zrobi i ja mu wierze, zreszta juz mala wizje przyszlosci mamy wiec pozostaje tylko czekac kiedy bedzie na to gotowy. :)
Taki mu maly pomysl ostatnio podsunelam, bo nadchodzi perfekcyjna okazja.. Na Boze Narodzenie lecimy do Polski ( moi rodzice znaja i uwielbiaja mojego TZta pomimo iz ciezko im sie dogadac bo zadna ze stron nie mowi w obcym jezyku :rolleyes:. ), bedzie to niecaly miesiac przed nasza 2 rocznica i moj TZ bedzie mogl poprosic mojego Tate o moja reke po uprzednim poproszeniu mnie na osobnosci oczywiscie :p: A potem okolo 2 lata narzeczenstwa i bedziemy mogli wziasc nasz wymarzony slub na egzotycznej plazy w roku w ktorym ja koncze 25 lat a moj TZ 30 :) Plan perfekcyjny, ale jakkolwiek by mi sie nie oswiadczyl zawsze powiem 'Tak!'
Witamy :cmok: Fajna ta Wasza historia :D A uczysz go troszkę mówić po polsku ;)? gdzie chcecie mieszkać, za granicą, czy w PL :o? No i nasi TŻci w podobnym wieku widzę :o Może się dowiem o jakiś sposobach na trzydziestolatka :D
naj, a to Ci dopiero, zamek... Pomyślałby kto.. :hahaha: A ja dzisiaj czekam na torebki! :>
luffka - 2009-04-15 08:41
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
SimplyDivine witaj :)
naj moduł do zamykania drzwi? :D jaka pomyłka :D
arrakis - 2009-04-15 09:13
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11882083)
rany... zażądał czy poprosił? Zresztą co to za różnica teraz... nie powinien wymagać tego od Ciebie... Jeżeli Ty nic złego nie robisz, nie romansujesz to jaki niby jest powód do zrywania kontaktu z tym byłym??
zazadal...wrecz postawil ultimatum, ze albo ja zerwe znajomosc z nimi albo on zerwie ze mna.... a powod podaje taki ze on dla mojego TZ jest rywalem....
SimplyDivine witamy :) - widze,ze jestes z Koaszlina :) moje rodzinne miasto - urodzilam sie tam, pierwsze 5 lat tam mieszkalam i kazde wakacje tam spedzalam :) bardzo lubie to miasto :)
luffka - 2009-04-15 09:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez arrakis
(Wiadomość 11889950)
zazadal...wrecz postawil ultimatum, ze albo ja zerwe znajomosc z nimi albo on zerwie ze mna.... a powod podaje taki ze on dla mojego TZ jest rywalem....
I co planujesz teraz zrobić?
arrakis - 2009-04-15 09:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11890019)
I co planujesz teraz zrobić?
no wlasnie nie wiem.... na razie nic, wezme go na przeczekanie moze mu przejdzie.
Zrywac znajomosci nie mam zamiaru bo nikt mi nie bedzie mowil z kim mam sie przyjaznic, W zasadzie to nie mam pojecia jak to rozwiazac, ale ograniczac sie w taki sposob nie pozwole.
*Insane - 2009-04-15 09:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja bym chyba nie chciała, żeby mój TŻ przyjaźnił się ze swoją ex... Ja również z moim byłym nie jestem pokłócona, pogadamy raz na ruski rok, ale to jest naprawdę raz na ruski rok i jest to zwykła znajomość, o przyjaźni ciężko mówić... Na pewno bym nie zabroniła, ale kurcze... Chyba dziwnie bym się czuła jednak na jego miejscu... :rolleyes:
arrakis - 2009-04-15 10:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
tu byla troche inna sytuacja bo my sie najpierw przyjaznilismy, potem cos bylo miedzy nami, potem on wyjechal, dalej sie przyjaznimy, ale on teraz mieszka gdzie indziej i mamy kontakt glownie przez gg czasem pogadamy, spotkamy sie moze raz na pol roku jak akurat jestem w warszawie.... wiec raczej to nie jest jakas szczegolnie intensywna znajomosc...
*Insane - 2009-04-15 10:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ech, głupia sytuacja. Z jednej strony nie powinien niczego zabraniać i tak dalej. Ale z drugiej strony, jakbym się miała postawić w analogicznej sytuacji... Kurde, nie czułabym się z tym komfortowo...
arrakis - 2009-04-15 10:08
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
no ja go rozumiem, ale nie rozumiem dlaczego zaczelo mu to przeszkadzac teraz a przez dwa lata nie przeszkadzalo az tak...
luffka - 2009-04-15 10:09
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Też pewnie nie czułabym się komfortowo na jego miejscu... Ale przecież zamiast żądać i mówić : albo ja albo on, można porozmawiać, poprosić... jakoś delikatniej załatwić tą sprawę...
*Insane - 2009-04-15 10:12
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A przez te dwa lata nie mówił absolutnie nic na ten temat? A może właśnie delikatnie sugerował coś takiego, a teraz mu nerwy puściły.. :confused:
polka746 - 2009-04-15 10:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11890211)
Ja bym chyba nie chciała, żeby mój TŻ przyjaźnił się ze swoją ex...
dokładnie... zresztą jakoś słabo wierze w przyjazń damsko-męską, wiele razy się przekonałam, że prędzej czy pózniej któraś ze stron chce czegoś więcej... dlatego go rozumiem, może ultimatum bym nie stawiała ale grzeczne poproszenie,porozmawianie...pewnie mu puściły nerwy i stąd to żądanie
cześć dziewczyny:cmok:
luffka - 2009-04-15 10:32
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Moja mama mi właśnie na pisała na gg, że ogląda film "mamma mia", fajną ma pracę, tylko pozazdrościć...
Cześć polka, co tam u Ciebie i TZta?
dobra, ja zmykam, jadę na basen z TZ ;) I po odbiór telefonu z serwisu i może na koncert :D Coś mi się ten TZ rozbujał i sam już proponuje wyjścia...
polka746 - 2009-04-15 10:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11890790)
Moja mama mi właśnie na pisała na gg, że ogląda film "mamma mia", fajną ma pracę, tylko pozazdrościć...
Cześć polka, co tam u Ciebie i TZta?
można by rzec po staremu, czyli układa nam sie b.dobrze, nie kłucimy sie, tęsknimy, spotykamy prawie codziennie:) po świętach tez ok, miło spędziliśmy u jego i mojej rodzinki, było śmiechu
i oczywiście czekam na magiczną chwilę nadal:-pi to tak w skrócie
ps: łałłłłł to ja też chce taką prace, co to za praca ( jak można wiedziec:p:)
arrakis - 2009-04-15 10:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11890510)
Też pewnie nie czułabym się komfortowo na jego miejscu... Ale przecież zamiast żądać i mówić : albo ja albo on, można porozmawiać, poprosić... jakoś delikatniej załatwić tą sprawę...
ja tez bym sie nie czula komfortowo ale on tez musi zrozumiec,ze ja nie bede zrywac wieloletniej znajomosci bo on tak chce....
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11890547)
A przez te dwa lata nie mówił absolutnie nic na ten temat? A może właśnie delikatnie sugerował coś takiego, a teraz mu nerwy puściły.. :confused:
mowil, zawsze byl o niego zazdrosny...ale nie stawial takich zadan. Ja mu nie raz tlumaczylam,ze nic juz nas nie laczy i nie bedzie laczyc... Nawet jak sie z nim kiedys spotkalam to proponowalam TZtowi,zeby ze mna poszedl ale nie chcial - poszlam na spotkanie sama i nie bylo z tego zadnych problemow...teraz mu nagle zaczelo wszystko przeszkadzac, nawet o wyjscie z kolezanka robi mi afere
*Insane - 2009-04-15 10:50
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez arrakis
(Wiadomość 11890909)
ja tez bym sie nie czula komfortowo ale on tez musi zrozumiec,ze ja nie bede zrywac wieloletniej znajomosci bo on tak chce....
mowil, zawsze byl o niego zazdrosny...ale nie stawial takich zadan. Ja mu nie raz tlumaczylam,ze nic juz nas nie laczy i nie bedzie laczyc... Nawet jak sie z nim kiedys spotkalam to proponowalam TZtowi,zeby ze mna poszedl ale nie chcial - poszlam na spotkanie sama i nie bylo z tego zadnych problemow...teraz mu nagle zaczelo wszystko przeszkadzac, nawet o wyjscie z kolezanka robi mi afere
Ech, no to się w sumie nie dziwię.. Skoro wiele razy Ci to mówił, prosił.. To w końcu postawił ultimatum, skoro prośby nie pomagały... Rozumiem, że nie chcesz zrywać wieloletniej znajomości, ale ja osobiście na miejscu TŻta nie wiem, jak bym się zachowała... Czułabym się z tym na pewno źle :o
polka746 - 2009-04-15 12:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ale cicho:rolleyes:
*Insane - 2009-04-15 12:28
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
No, melduję, że u mnie sielanka się skończyła :D Kłótni wprawdzie nie ma, ale i miłej, czułej atmosfery również ;) Jak sam stwierdził - miał przez ostatnie dni chwile słabości i nie powinien mnie tak rozpieszczać, bo ja już rozpieszczona jestem (?) i on mówi za dużo miłych, czułych rzeczy :eek: Powaliło mnie to wyznanie :D Nawet nie ciągnęłam tego tematu, powiedziałam, że nie wie, co mówi i tyle :o A teraz idzie... spać. A wieczorem - tradycyjnie - gra z kolegą.
No, to święta święta i po święrach, wracamy do normalności... :cool:
lasoa - 2009-04-15 12:48
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
siema! Moj TZ dzis ode mnie pojechał ale w piatek znow sie zobaczymy :)
Lady Marmalade - 2009-04-15 12:57
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Wasi TZci chociaz mili byi w te swieta :) mysmy przeszli samych siebie i co chwile byly jakies nieporozumienia :cool: ale u nas to norma, my w swieta zawsze tak (dobrze, ze swieta sa 2 razy w roku)
w poniedzialek to bylo apogeum :rolleyes: dawno nie bylam na niego tak wsciekla... no i wyszlo tak, ze widzielismy sie tylko w czw, pt i sobote w kosciele :) bo niedziele spedzil z rodzinka a w pn... z kumplem, bo sie post skonczyl i on sie chcial napic :mur: :mad: ojjj ale wsciekla bylam... staral sie mnie udobruchac swoim pozniejszym zachowaniem: calowal, tulil, glaskal i inne cuda :cool: ale ja jestem pamietliwa i tak latwo mu tego nie zapomne :rolleyes:...
i jakis uszczypliwy sie stal :mad:
czesc dziewczynki :)
polka746 - 2009-04-15 12:59
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Insane, ale miłych słów nigdy za dużo nam dziewczynom, musisz mu o tym powiedzieć:-p a poza tym poprawia sie atmosfera między ludzmi.
Wy sie będziecie widzieć po twojej maturze tak? czy coś przekręciłam
Lady Marmalade - 2009-04-15 13:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez polka746
(Wiadomość 11892541)
Insane, ale miłych słów nigdy za dużo nam dziewczynom, musisz mu o tym powiedzieć:-p a poza tym poprawia sie atmosfera między ludzmi.
zgadzam sie z polka746
jakby okazali troche wiecej czulosci, zrozumienia, jakby napisali 1 czulego SMS'a dziennie (czy to tak duzo?) to nie byloby tyle niepotrzebnego gledzenia i narzekania (jak to oni mowia) :cool:
lasoa - 2009-04-15 13:07
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade
(Wiadomość 11892516)
Wasi TZci chociaz mili byi w te swieta :) mysmy przeszli samych siebie i co chwile byly jakies nieporozumienia :cool: ale u nas to norma, my w swieta zawsze tak (dobrze, ze swieta sa 2 razy w roku)
w poniedzialek to bylo apogeum :rolleyes: dawno nie bylam na niego tak wsciekla... no i wyszlo tak, ze widzielismy sie tylko w czw, pt i sobote w kosciele :) bo niedziele spedzil z rodzinka a w pn... z kumplem, bo sie post skonczyl i on sie chcial napic :mur: :mad: ojjj ale wsciekla bylam... staral sie mnie udobruchac swoim pozniejszym zachowaniem: calowal, tulil, glaskal i inne cuda :cool: ale ja jestem pamietliwa i tak latwo mu tego nie zapomne :rolleyes:...
Też jestem pamiętliwa :-) Chyba jesteś nowa, bo nie kojarze, a nie było mnie tutaj kilka dni :)
---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------
mnie wlasnie TZ napisał: "Jem moja Mroweczko jedyna pyszczne sniadanko przygotowane przez moja Ukochana i przeczytałem czułą, ujmującą kartkę :*" Kochany jest że zauważył trud włozony o 4 rano w śniadanie dla niego :)
*Insane - 2009-04-15 14:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
polka, my się zobaczymy może po mojej maturzy :o generalnie na dzień dzisiejszy absolutnie nie wiemy, kiedy się zobaczymy. Może być za miesiąc, a może być za pół roku :nuda:
Poza tym, co do rzekomej czułóści mojego TŻta... On jest raczej typem "zimnego drania"* i naprawdę nie zdarza mu się często powiedzieć czegoś fajnego. A że tęskni? Słyszę raz na dwa miesiące ;)
* - ten typ "zimnego drania" się wziął po jego zdradzie, ogólnie wychodzi(ł?) z założenia, że kobietom nie można okazywać czułości, ani być za dobrym, bo one rosną w piórka i szukają przygód :mdleje: Nie mógł zrozumieć, że również traktowanej na chłodno kobiecie może czegoś brakować... Bardzo długo trwało uczenie go takiej czułości jak - całowanie, czy przytulanie. Postępy są ;) ale "na żywo". No, przez neta to mnie nie przytuli, przecież wiem. Ale - żeby coś miłego z jakąś większą częstotliwością napisał, zadzwonił, sms'a wysłał, ech... ;) No nie czepiam się za bardzo tego już, bo wiem, że tak ma i wiem, że po prostu odległość nam kompletnie nie służy. Ale to jego stwierdzenie, że mnie rozpieszcza było naprawdę nie na miejscu... Osobiście czuję się bardziej hartowana, niż rozpieszczana ;)
polka746 - 2009-04-15 14:53
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Laosa super czuły smsik:)
hmm:cwaniak-okulary: Myilussion, Aelitka, coś dawno nie pisały, może jakaś świąteczna niespodzianka była:p::p: w ogóle coś mało sie udzielacie dziewczynki
lasoa - 2009-04-15 15:06
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
pustki tutaj sa :)
Grapefrutka - 2009-04-15 16:22
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ale tu ruch dzisiaj :eek: normalnie się wszystkie pachają drzwiami i oknami :D
wróciłam z pracy i jestem padnięta :( dla mnie dzisiaj był ruch jak nie wiem a one mi jeszcze na okrągło powtarzały że to jeszcze wcale nie był duży ruch :eek: bo jak na razie szkoły maja jeszcze wolne więc jest w miarę spokojnie ale od poniedziałku szkoły wracają i wszystko wróci o normy :confused: a ja już dzisiaj ledwo się wyrabiałam i zaczynam mieć wątpliwości czy się do tej pracy nadaję :( ale gdzie ja znajdę inną? nie chce znowu siedzieć w domu bez jurka(potoczne określenie euro :-p ) przy duszy :( w ogóle pogoda beznadziejna, szaro buro i ponuro i do tego ciapie deszcz :( znowu mnie jakieś nastroje depresyjne łapią i nie wiem czy to przez pogodę czy ze zmęczenia :(
*Insane - 2009-04-15 16:27
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, przyzwyczaisz się do takiego ruchu :o Ja pamiętam, jak zaczynałam pracować w sklepie, to przez pierwszy tydzień tylko wracałam i spałam i leczyłam zakwasy :o Ale się organizm przyzwyczaja - i swoją drogą - niezłą kondycję się łapie :D Nie pracuję już jakiś czas, a wyjątkowo ciężko mnie zamęczyć - nie pamiętam, kiedy ostatni raz mnie np. nogi bolały :ehem: Także troszkę się popocisz i przyzwyczaisz :ehem: No i nie przejmuj się, nie łap doła - przecież jest dobrze :o :przytul: Dajesz radę :ehem:
lasoa - 2009-04-15 16:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
ja jeszcze nie pracowałam ;] dziewczyny kolejna czesc dobiega konca i byla chyba tylko 1 zareczona!
Grapefrutka - 2009-04-15 16:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
co do wysiłku fizycznego to wiem że się przyzwyczaję ale mnie bardziej chodzi o wysiłek psychiczny nigdy nie pracowałam w tego typu lokalu i ciężko mi spamiętać jakie zamówienia na jaki stolik i mimo tego że mam zapisane jaka kanapkę komu z czym mam przygotować to jednak potrzebuje na to trochę więcej czasu niż „stare” pracownice a wiadomo jak ktoś ma godzinę przerwy to chce szybko dostać swój posiłek zjeść i jeszcze się spokojnie kawy napić :o to mnie dobija najbardziej że się w czasie nie wyrabiam :( a jeszcze nie znam dokładnie wszystkich rodzajów kanapek a wiadomo niektórzy mają kanapki swojego pomysłu to już jest w ogóle hard core :eek: dzisiaj cały czas stałam na tych przeklętych kanapkach :yyyy: jak stoję przy ekspresie to zawsze się ze wszystkim wyrabiam ale niestety tak się nie da bo mam iść tam gdzie mi każą a nie tam gdzie mi się podoba :o a jeszcze jak mnie dadzą na dania główne to już w ogóle będzie masakra bo nie dość ze będę musiała zbierać zamówienia (a oni za wyraźnie nie mówią :mur:) zapisywać je to jeszcze nakładać na talerze wszystkie cuda zapiekanki mięsne, makarony, ryże itp.,itd. boje się że nie dam sobie rady z tym wszystkim choć wiem że potrzeba na to czasu :(
lasoa - 2009-04-15 16:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape bedzie dobrze. Ja jak mam na kuchni to tez nigdy nie wiem do czego ręce włożyć. A najgorsi sa ludzie upierdliwi, co narzekaja jak nie nadążasz :/
*Insane - 2009-04-15 16:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, dokładnie, potrzeba czasu :ehem: Mówisz, że "stare" pracownice tak sobie świetnie radzą - a gwarantuję Ci, że początki miały takie same, jak Ty :o Podam też na swoim przykładzie - z początku pracy do moich obowiązków należała obsługa klienta i dokładanie towaru na sklepie - czyli niby nic. A też się ledwie wyrabiałam (wiadomo, ludzie ciągle chodzą :eek: ), a jeszcze kody na kasę spamiętać... Miałyśmy ponad 400 kodów! Ale człowiek się przyzwyczaił :ehem: później obsługiwałam klientów, porządkowałam zaplecze, dokładałam towaru, przyjmowałam zamówienie, rozliczałam faktury, składałam zamówienie, odbierałam telefony, pakowałam szefostwo na wyjazd (paczki żywieniowe) i w locie wklepywałam faktury do komputera :D wydaje się masakrycznie dużo? Kwestia przyzywczajenia... :o Tak samo będzie u Ciebie, kochana :ehem: Ani się obejrzysz, a będziesz robić z powodzeniem 3 rzeczy na raz :o
Grapefrutka - 2009-04-15 16:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
tylko że oni tutaj maja taka kulturę że nic Ci nie powiedzą że są niezadowoleni, to tylko u nas w Pl tak ludzie narzekają że długo :p: ale wiesz jak to jest jak stoją 4 osoby i czekają na kanapki i Ci się na ręce patrzą no bo co innego mają robić a Ty nie wiesz za co łapać pierwsze czy majonez czy mięso a przed Tobą wisi cały rząd kartek z zamówieniami z sali :eek: nasi klienci mają dwie możliwości albo usiąść i zjeść na miejscu albo zabrać kanapki, czy co tam chcą na wynos a Ty wszystkich musisz obsłużyć możliwie jak najszybciej :mur: wiem że potrzebuje czasu żeby się wdrożyć w ten cały „system” ale to dobijające jest bo chcesz zrobić a nie wiesz jak albo wiesz jak ale Ci nie wychodzi bo Ci się z nerwów ręce trzęsą :mdleje:
*Insane - 2009-04-15 17:14
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, spokojnie.... Tylko spokój może nas uratować :D I pamiętaj - practise makes perfect :cool: Ani się obejrzysz, a samo zacznie wychodzić wszystko :ehem:
Grapefrutka - 2009-04-15 17:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11896556)
Grape, spokojnie.... Tylko spokój może nas uratować :D I pamiętaj - practise makes perfect :cool: Ani się obejrzysz, a samo zacznie wychodzić wszystko :ehem:
taaaaaaaaaaa tylko że ja jestem z tych co to chcą wszystko umieć i wiedzieć już tu i teraz :-p i jeszcze ten ich ang :mdleje: czasem naprawdę nie idzie ich zrozumieć, oni sami siebie często nie rozumieją :-p muszę się serio zabrać za doszkalanie mojego języka bo tak dalej być nie może :o chociaż już nie raz słyszałam że mój ang jest na bardzo dobrym poziomie, nawet dzisiaj mi szefowa powiedziała ze w porównaniu z większością dziewczyn z Pl z którymi ona miała odczynienia to mam bardzo dobry ang tylko że musze więcej gadać :D cóż za skromność z mojej strony :D ale jak dla mnie to mój ang jest słabiuteńki :( ja wiem że mam bardzo duże braki i zamiast sie uczyć to robię wszystko inne tylko nie zaglądam do książki :-p
*Insane - 2009-04-15 17:30
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, wszystko przyjdzie z czasem, trochę cierpliwości :D Ja też się troszkę o mój angielski obawiam :rolleyes: często słyszałam, że niby jest bardzo dobry, TŻ mówi, że lepszy od niego... Często prosi mnie o sprawdzanie pisowni i poprawianie błędów jak pisze sobie posty na forum (na Lascie) po angielsku... Ale ja się czuję baaardzo przeciętnie :( też będę musiała - sama dla siebie- nad tym popracować, ech. Chociaż, aby nam się wyjazd udał, to musiałby się cud zdarzyć ;) ale zawsze lepiej umieć lepiej, niż gorzej....
Grapefrutka - 2009-04-15 17:45
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
gdyby nie moja roczna przerwa w czasie której nie miałam nawet książki do ang w rekach to o mój ang bym się w ogóle nie bała :-p ale cóż było jak było i teraz to ja tylko gadać umiem, nie zawsze zgodnie z gramatyka :-p ale sie dogaduję ze wszystkimi ale pisać to ja już nie potrafię, pisowni większości słów nie pamiętam po prostu :mur: to straszne, wiem ale cóż na taka prawda, dobrze że rzadko musze pisać a jak zbieram zamówienie to operujemy skrótami więc jest dobrze :-p jutro jeszcze idę do pracy a później weekend wolny więc mam w planach wziąć się ostro za książki, i te plany muszą zostać zrealizowane choćby nie wiem co :-p
*Insane - 2009-04-15 17:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape, ja na pewno jakaś super z gramatyki nie jestem, choć TŻ każe mi iść na studia w kierunku językoznastwa, czy anglistyki, czy coś tam jeszcze... ale nie czuję się kompletnie dobra w tym :o Po maturze będę się dokształcać w tych dziedzinach, w których bym chciała wiedzę pogłębiać - czyli historia, więcej literatury i języki: angielski i marzy mi się rosyjski :ehem: Trzymam kciuki za realizację Twoich planów, Grape :D
Jak chcecie, to możemy sobie urządzić np. weekend po angielsku - i pisać tylko w tym języku :cool:
i wytykać sobie nawzajem błędy, coby coś z tego wynieść :D
luffka - 2009-04-15 17:58
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
heja :D za dużo do nadrabiania to dziś nie miałam, coś się nie postarałyście ;)
Byłam z TZ na basenie, a później chciał mnie chyba zamordować przy pomocy wieeelkiego obiadu! Planował chyba, że mi żołądek pęknie, ale dzielnie to zniosłam :D Trawić będę to zapewnie przez najbliższy miesiąc :D Odebrałam też tel z serwisu- nareszcie! Mieliśmy iść na koncert, ale okazało się, że odwołali z powodu żałoby narodowej....
Ins no to szkoda, że Twój TZ tak stwierdził... Jak na moje oko, to on Cię wcale nie rozpieszczał....
Grape dasz sobie radę w pracy, kilka dni minie i nauczysz się wszystkiego :)
lasoa - 2009-04-15 18:01
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11897208) i wytykać sobie nawzajem błędy, coby coś z tego wynieść :D
fajny pomysl tylko z moim ang cienko.. Ja ucze sie ang i niem na raz. W czerwcu jade z TZ do Niemiec :)
*Insane - 2009-04-15 18:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
luffka, ale fajnie Wam - basenik :D Ja to bym się w życiu nie pokazała :p: Wyszaleliście się, co :o? No, i że mnie nie rozpieszczał - to wiem ;) dlatego to stwierdzenie było średnio na miejscu ;) dzisiaj już więcej nie pogadamy, mimo tego że ma wolne. To dziwne kurde, więcej gadamy ze sobą, jak on jest w pracy cały dzień. No, przynajmniej przez ostatnie kilka dni tak było. Ech, nie mam siły się już tym przejmować :o zobaczymy, jak będzie "na żywo". Tylko inna sprawa - kiedy to będzie?
lasoa, ja niemieckiego uczę się teoretycznie 5 lat. A praktycznie to nienawidzę tego języka i nie umiem nic :] umiem się przedstawić, powiedzieć skąd jestem i co robię ;) Chciałabym kiedyś wrócić do nauki jęz. włoskiego. Wprawdzie uczyłam się hiszpańskiego, ale po wyjeździe do Włoch (jeszcze ze Związków Zawodowych za 300zł na ponad 2 tygodnie :D), to gadałam bardziej po włosku. Fajnie byłoby to kiedyś kontynuować :ehem:
Szkoda, że kursy językowe są tak strasznie drogie :( bo samemu uczyć się od podstaw to cieżko - można się uczyć z błędami... A tak, po takim kursie - można wiedzę trochę samemu pogłębiać, już się ukierunkować... Ale ceny są kosmiczne :(
Aelitka - 2009-04-15 18:03
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez polka746
(Wiadomość 11894261)
Laosa super czuły smsik:)
hmm:cwaniak-okulary: Myilussion, Aelitka, coś dawno nie pisały, może jakaś świąteczna niespodzianka była:p::p: w ogóle coś mało sie udzielacie dziewczynki
ja byłam w domu na święta, a tam ciągle brak netu ;) u mnie nic nowego
ale jakoś początkiem maja chyba się wszystko wyjaśni ;);););););) hihiihih:-p
co u was nowego? czy ja tu dobrze widzę, Grape, dorwałaś jaką pracę?? super ;)
ehh wybiłam się kompletnie z rytmu i już nie wrócę. ehhhhhhhh co zrobić ;)
luffka - 2009-04-15 18:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ins ale czemu dziś już nie pogadacie? On tak stwierdził?
No wyszaleliśmy się :) ja to głównie na zjeżdżalni :D :D I uczę się pływać na plecach, ale coś cienko mi to idzie...
*Insane - 2009-04-15 18:11
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aelitka, uuu to już niebawem, może zdążysz w tej części :D
luffka, a nie umiesz :D choo, ja Cię nauczę :o Karta pływacka i patent młodszego ratownika jest, a jakże :cool: :D
A nie pogadamy, bo wiem, że siedzi na komputerze już dłuższy czas (znaczy, że się wyspał już dawno ;) ), a mówił, że dzisiaj będzie grać z kolegą. No więc raczej nie pogadamy.
lasoa - 2009-04-15 18:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
albo jestem głupia, albo coś, ale myślalam, że dziewczyna jest ważniejsza od kolegi :mdleje:
luffka - 2009-04-15 18:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11897631)
albo jestem głupia, albo coś, ale myślalam, że dziewczyna jest ważniejsza od kolegi :mdleje:
Koledzy też są ważni ;) Ale trzeba umieć wszystko ze sobą pogodzić i wtedy nie ma problemów i nieporozumień...
lasoa - 2009-04-15 18:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11897660)
Koledzy też są ważni ;) Ale trzeba umieć wszystko ze sobą pogodzić i wtedy nie ma problemów i nieporozumień...
Nigdy moj TZ nie wybrał kolegi zamiast mnie... U mnie to samo.
Grapefrutka - 2009-04-15 18:19
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11897208)
Jak chcecie, to możemy sobie urządzić np. weekend po angielsku - i pisać tylko w tym języku :cool:
i wytykać sobie nawzajem błędy, coby coś z tego wynieść :D
ta to TŻ by mnie chyba z domu wywalił bo on sie nigdy ang nie uczył i szczerze nie lubi tego języka czego nie ukrywa więc z nim bym sobie nie pogadała :-p
luffka też bym się z Tż'tm wybrała na basen ale jemu się nie chce i muszę chodzić sama albo z koleżanką :-(
Aelitka nadrobisz to się dowiesz co za pracę dorwałam :p:
lasoa - 2009-04-15 18:21
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Grape Insane chodzilo zebysmy tutaj pogadały :)
Aelitka - 2009-04-15 18:25
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11897555)
Aelitka, uuu to już niebawem, może zdążysz w tej części :D
no nie wiem ;) zapowiedział początek maja, jak zwolnicie z postami to może zdążę ;P
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11897718)
ta to TŻ by mnie chyba z domu wywalił bo on sie nigdy ang nie uczył i szczerze nie lubi tego języka czego nie ukrywa więc z nim bym sobie nie pogadała :-p
luffka też bym się z Tż'tm wybrała na basen ale jemu się nie chce i muszę chodzić sama albo z koleżanką :-(
Aelitka nadrobisz to się dowiesz co za pracę dorwałam :p:
nie uczył się tż? ale umie, co? bo jak inaczej tam u was się dogadać?... ;) zołza z ciebie, ja nie mam czasu !!! uhhh ;)
a w pt znów wybywam na tydzień [sado maso corto!! :D] i w plecy już będą całą jedną część. trudno ;)
*Insane - 2009-04-15 18:26
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Dokładnie, Grape - chodzi o to, żebyśmy sobie popisały po ang :D
A co do tego mojego TŻta, to myślę, że nie tyle kolega - co gra. Aczkolwiek TŻ na niezbite argumenty dla swojego grania - "wolisz, żeby wieczorami chlał piwsko po lokalach, ćpał albo wystawał pod blokiem?" :rolleyes: Z jednej strony racja, a z drugiej... Echh. No nic, zobaczymy jak będzie, jak zamieszkamy razem. Wprawdzie takie coś mnie po mału skutecznie wykańcza psychicznie :o ale co zrobić. I jeszcze te niewiadome :rolleyes:
_Maya_ - 2009-04-15 18:31
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11892611) mnie wlasnie TZ napisał: "Jem moja Mroweczko jedyna pyszczne sniadanko przygotowane przez moja Ukochana i przeczytałem czułą, ujmującą kartkę :*" Kochany jest że zauważył trud włozony o 4 rano w śniadanie dla niego :)
ehhhh...a ja mojemu właśnie powiedziałam że zadnego ślubu ani zaręczyn nie będzie bo sobie nie wyobrażam, że on będzie mi wybrzydzał dzień w dzień albo jadł obiad w pracy! co to to nie! mowy nie ma żebym ja takie zachowanie miała akceptować... wściekła jestem jak nie wiem co, bo ja na niego z obiadem czekam a ten d****& z uśmiechem na twarzy, że on to sobie sam ugotuje bo takiego czegoś nie lubi! :mad: już mu oznjmiłam żeby sobie nadzieji nie robił na jakikolwiek obiad i niech się nie zdziwi jak wróci z pracy a tu nic do jedzenia dla niego nie będzie! normalnie: wrrrrr...uwaga bo gryzę....!
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11894204) * - ten typ "zimnego drania" się wziął po jego zdradzie, ogólnie wychodzi(ł?) z założenia, że kobietom nie można okazywać czułości, ani być za dobrym, bo one rosną w piórka i szukają przygód :mdleje: Nie mógł zrozumieć, że również traktowanej na chłodno kobiecie może czegoś brakować... Bardzo długo trwało uczenie go takiej czułości jak - całowanie, czy przytulanie.
ja Mojemu powtarzam jak się "zapomina" i nie przytula albo mówi, że już u Nas to tak jest "normalnie" więc nie musimy się dzień w dzień przytulać itp. że: KOBIETY ZDRADZAJĄ BO SĄ NIEDOPIESZCZONE.... (u mnie działa natychmiastowo :D )
Swoją drogą to jak przechodziliśmy obok sklepu z pierścionkami zawsze omijał je olbrzymim łukiem, a ostatnio na zakupach było: "Kotuś, Ty wiesz jaki masz rozmiar? chodź sprawdzimy...":eek: ja oczywiście ze stoickim spokojem, że "nieeee, no co Ty! nie wiem..." (już dawno sprawdziłam):-p no i poszliśmy, i nawet coś tam pomierzyłam a on mówił co mu się podoba.. :D o zaręczynach cały czas coś się przewija i w rodzinie i on sam coś przebąkuje, ale sam się zarzekał, że ja " nic a nic nie będę wiedziała co i jak" ... ehhh faceci...:upa:
*Insane - 2009-04-15 18:35
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Maya, mnie do podobnej furii doprawadzło to, jak gotowałam obiad (a TŻ wychowany tak, że musi mieć dwudaniowy obiad, porządny, chłopski), było już gotowe, ale zanim on przyjdzie do stołu... Albo w ogóle jadł przy komputerze (co mnie najbardziej wkurzało) i najczęściej już zimne. Po co ja tyle w kuchni stałam? Żeby i tak zimne wpierniczał? Dalej nad tym z nim pracuję :p: jego Mama ma to samo z nim w domu i bardzo dobrze ją rozumiem :nuda:
Jakbym powiedziała mojemu, że kobiety zdradzają bo są niedopieszczone, to by mi powiedział, że jak mi jest tak źle i niedobrze, to zawsze mogę sobie zmienić :rolleyes: Sama ciekawa jestem jak to będzie jak zamieszkamy razem ponownie :o (choć bardziej jestem ciekawa - kiedy to nastąpi)
A właśnie, jak sprawdzić rozmiar :D? sama jestem ciekawa :o
Aelitka - 2009-04-15 18:36
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11898034)
A właśnie, jak sprawdzić rozmiar :D? sama jestem ciekawa :o
u jubilera mają takie rozmiarówki;) peeełno "kółek", wkładasz na palec i szukasz tego, który jest dobry ;)
*Insane - 2009-04-15 18:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aelitka, a to nie głupio pójść do jubilera i ot tak tylko sobie rozmiar zmierzyć :p: ?
lasoa - 2009-04-15 18:40
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11898067)
u jubilera mają takie rozmiarówki;) peeełno "kółek", wkładasz na palec i szukasz tego, który jest dobry ;)
albo dajesz pierscionek i sprawdza na miejscu jaki to rozmiar :)
_Maya_ - 2009-04-15 18:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11898141)
albo dajesz pierscionek i sprawdza na miejscu jaki to rozmiar :)
o nieeee to nie za dobry sposób, przynajmniej ja tak chciałam zrobić i się okazało, że dostałam pierścionek rozm 7 a Pani mi go zmierzyła jako 9...? a ja 8 noszę na tym paluszku szczególnym :-p trzeba iść na luzaku i powiedzieć, że nie wiesz jaki masz rozmiar a chcesz wiedzieć i już...one już tyle przeszły że nic je nie zdziwi ;)
*Insane - 2009-04-15 18:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Ja nie nosiłam nigdy żadnego pierścionka, więc nawet nie mam co dawać do zmierzenia :o A chętnie bym poznała rozmiar - tak dla samej siebie :)
_Maya_ - 2009-04-15 18:51
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11898141)
albo dajesz pierscionek i sprawdza na miejscu jaki to rozmiar :)
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11898266)
Ja nie nosiłam nigdy żadnego pierścionka, więc nawet nie mam co dawać do zmierzenia :o A chętnie bym poznała rozmiar - tak dla samej siebie :)
ja mam tylko jeden urodzinowy od Mojego :-p jakoś bez niego czuję się "nieubrana" :o aha jeszcze jedno...ciekawa jestem jaki rozmiar lepiej wybrać czy 8? ciężko przez kostki przechodzi ale jest ok na palcu i sie nie przekręca czy może 9 lekko luźny...? sama nie wiem ja to chyba 8,5 noszę ;)
Aelitka - 2009-04-15 18:54
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11898137)
Aelitka, a to nie głupio pójść do jubilera i ot tak tylko sobie rozmiar zmierzyć :p: ?
myślę, że nie ;) ja co prawda sama nie byłam, a z tż...
wg mnie możesz iść, spoko ;P
mój tż dzisiaj mnie oszukał, byliśmy w galerii na dwa auta (tak wyszło) i razem wyjechaliśmy, przy czym ja dojechałam do mieszkania prawie pół godziny wcześniej niż on! więc go pytam gdzie po drodze zboczył... ;) po 5 minutach upierania się, że trafił na korek (taa) przyznał się że był w kruku! i że chciał już nawet coś kupić (bo wcześniej na kawie jak byliśmy, to padło pytanie - czy wolę wybrać sama, tzn iść z nim i wybrać, czy lepiej niespodziankę.. powiedziałam, że niespodziankę, ale możemy się przejść żeby wiedział, co mi się podoba :D), ale nic ciekawego nie widział ;) ehhh kochany się zrobił;)
---------- Dopisano o 19:54 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11898266)
Ja nie nosiłam nigdy żadnego pierścionka, więc nawet nie mam co dawać do zmierzenia :o A chętnie bym poznała rozmiar - tak dla samej siebie :)
ja mam dwa których nigdy nie zdejmuję;) obydwa od tżta... =)
*Insane - 2009-04-15 18:56
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aelitka :eek: raaany, jak ja zazdraszczam :p: no i gratuluję :o
Ja się nieubrana czuję bez łańcuszka od TŻta :o
Aelitka - 2009-04-15 19:00
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11898474)
Aelitka :eek: raaany, jak ja zazdraszczam :p: no i gratuluję :o
Ja się nieubrana czuję bez łańcuszka od TŻta :o
zazdrościć to będziesz mogła jak już się oświadczy :D
*Insane - 2009-04-15 19:02
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11898553)
zazdrościć to będziesz mogła jak już się oświadczy :D
Takich podchodów też zazdroszczę :p: No i widać, że facet zdecydowany i działa heh :o
Aelitka - 2009-04-15 19:04
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11898599)
Takich podchodów też zazdroszczę :p: No i widać, że facet zdecydowany i działa heh :o
hmmmmm ;)
luffka - 2009-04-15 19:43
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Oj Aelitka widzę, że to już kwestia dni u Ciebie :)
Aelitka - 2009-04-15 19:44
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11899454)
Oj Aelitka widzę, że to już kwestia dni u Ciebie :)
e tam dni 2tyg;P
luffka - 2009-04-15 19:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11899498)
e tam dni 2tyg;P
Czyżbyście mieli w planach jechać gdzieś na majówkę? :) Czy raczej w domu/knajpie?
Aelitka - 2009-04-15 19:47
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11899532)
Czyżbyście mieli w planach jechać gdzieś na majówkę? :) Czy raczej w domu/knajpie?
nie.....:nie: ale tż powiedział że po powrocie z maso ;) jedziemy w piątek, na tydzień, więc wypada jakoś za 2 tygodnie :D
a co do tego GDZIE - to przecież nie mam pojęcia;)
lasoa - 2009-04-15 20:10
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11899563)
nie.....:nie: ale tż powiedział że po powrocie z maso ;) jedziemy w piątek, na tydzień, więc wypada jakoś za 2 tygodnie :D
a co do tego GDZIE - to przecież nie mam pojęcia;)
Ale super, szykuje nam sie niespodzanka :-) My z TZ siedzimy w domu, ja wracam w czwartek w nocy z Wawy i weekend majowy spedzimy u mnie w domu :rolleyes:
Soy Marisol - 2009-04-15 20:15
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
SimplyDivine witaj w naszym gronie:)
Cytat:
Napisane przez luffka
(Wiadomość 11890790)
Moja mama mi właśnie na pisała na gg, że ogląda film "mamma mia", fajną ma pracę, tylko pozazdrościć...
O matko:drzwi-strach:oglądaliśmy to badziewie wczoraj z całą paczką - jedyny film jaki mogliśmy załączyć. Nie polecam:nie: Śmialiśmy się, że wyglądają wszyscy jak Muppety:hahaha:
Cytat:
Napisane przez *Insane
(Wiadomość 11892164)
No, melduję, że u mnie sielanka się skończyła :D Kłótni wprawdzie nie ma, ale i miłej, czułej atmosfery również ;) Jak sam stwierdził - miał przez ostatnie dni chwile słabości i nie powinien mnie tak rozpieszczać, bo ja już rozpieszczona jestem (?) i on mówi za dużo miłych, czułych rzeczy :eek: Powaliło mnie to wyznanie :D Nawet nie ciągnęłam tego tematu, powiedziałam, że nie wie, co mówi i tyle :o A teraz idzie... spać. A wieczorem - tradycyjnie - gra z kolegą.
No, to święta święta i po święrach, wracamy do normalności... :cool:
Insane, cholera co się z tymi chłopami dzieje?? A może weź go sposobem? Łaś się do niego jak kotka i praw mu komplementy i sprawiaj czułostki:) Im więcej dajesz, tym więcej dostajesz, bo to wraca ze zdwojoną siłą do człowieka:) Bierz przykład z Lasoi ;) zna się dziewczyna na rzeczy:D a jej TŻ pięknie się odwdzięczył za dzisiejsze śniadanie.
Grape jeszcze trochę i będziesz śmigać z tymi kanapkami. Wszystkiego kiedyś trzeba się nauczyć :crazy:
*Insane - 2009-04-15 20:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A ja bym bardzo chciała o czymś porozmawiać z TŻtem, a go nie ma noc :( :cry:
Soy, jak ja jestem dla niego "za" czuła i tak dalej, to mówi, że "nawet kota można zagłaskać"... To nie jest typ, który potrzebuje jakoś dużo czułości, czy takich rzeczy...
Aelitka - 2009-04-15 20:17
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11900115)
Ale super, szykuje nam sie niespodzanka :-) My z TZ siedzimy w domu, ja wracam w czwartek w nocy z Wawy i weekend majowy spedzimy u mnie w domu :rolleyes:
a to weekend majowy w ogole w tym roku jest? jakos mi sie wydawalo ze wypada wszystko tak dupnie ze nic wolnego nie ma;P
lasoa - 2009-04-15 20:18
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11900304)
a to weekend majowy w ogole w tym roku jest? jakos mi sie wydawalo ze wypada wszystko tak dupnie ze nic wolnego nie ma;P
piatek, sobota, niedziela - zawsze coś :D
Grapefrutka - 2009-04-15 20:20
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Aelitka ale Ci fajnie że zostało Ci jeszcze tylko kilka/kilkanaście dni wolności :D TŻ się obronił więc można powiedzieć że wydoroślał więc zaczął myśleć o ustatkowaniu i założeniu rodziny i dobrze bo ile masz czekać :p: ale aż tak bardzo Ci nie zazdroszczę :p: bo u mnie po ostatnich rozmowach też jest bardzo przyjemnie i w końcu można powiedzieć jestem spokojna….. :D
wróciliśmy z zakupów i teraz TŻ ogląda meczyk a ja pije sobie herbatkę z soczkiem malinowym i cytrynka bo chyba mnie jakieś choróbsko łapie :( bo mi strasznie zimno i jakaś się taka rozbita czuję :yyyy: ale zaraz mam zamiar w ramach pocieszenia/poprawienia sobie nastroju zabrać się za pyszne czekoladowe muffinki z podwójna czekoladą które tak pięknie mi tu pachną :D :D :D :D :D jak ja uwielbiam czekoladowe muffinki z kawałkami czekolady w środku :D :D :D :D :D
Aelitka - 2009-04-15 20:23
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Soy Marisol
(Wiadomość 11900253) O matko:drzwi-strach:oglądaliśmy to badziewie wczoraj z całą paczką - jedyny film jaki mogliśmy załączyć. Nie polecam:nie: Śmialiśmy się, że wyglądają wszyscy jak Muppety:hahaha:
a mi się podobał ;) pomijając brosnana, który zawodził jak kastrat albo i gorzej (ale swoją drogą fajnie, że się odważył, że zaśpiewał ;) to mi się podoba ;P ) za to wg mnie meryl streep była świetna;) nie jest to ani ambitny film, ani nie wnoszący zbyt wiele. ale można się pośmiać, jest przyjemny i ze świetną muzyką. oczywiście tylko wg mnie ;P
---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11900338)
piatek, sobota, niedziela - zawsze coś :D
hm, standard :D nic specjalnego nie będzie;)
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11900367)
Aelitka ale Ci fajnie że zostało Ci jeszcze tylko kilka/kilkanaście dni wolności :D TŻ się obronił więc można powiedzieć że wydoroślał więc zaczął myśleć o ustatkowaniu i założeniu rodziny i dobrze bo ile masz czekać :p: ale aż tak bardzo Ci nie zazdroszczę :p: bo u mnie po ostatnich rozmowach też jest bardzo przyjemnie i w końcu można powiedzieć jestem spokojna….. :D
przyznał się, że po obronie mu ulżyło i może zacząć myśleć o czymś innym. co lepsze, rzucił też że taki pomysł z obiadem i imprezą jest fajny, bo można wszystko szybciej załatwić, a nie czekać nie wiadomo ile ;P hihiih zapytałam, czy w ciąży jest że mu się tak nagle zaczęło spieszyć :-p:-p:-p
dobrze że u ciebie też dobrze ;P
Grapefrutka - 2009-04-15 20:29
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Soy Marisol
(Wiadomość 11900253)
O matko:drzwi-strach:oglądaliśmy to badziewie wczoraj z całą paczką - jedyny film jaki mogliśmy załączyć. Nie polecam:nie: Śmialiśmy się, że wyglądają wszyscy jak Muppety:hahaha:
Grape jeszcze trochę i będziesz śmigać z tymi kanapkami. Wszystkiego kiedyś trzeba się nauczyć :crazy:
mnie i TŻ'towi też sie podobał ze względu na muzykę ale my lubimy muzykę ABBY :-p mnie sie wydaje że to jest przecież film muzyczny czy jakoś tak czyli właśnie głównie powinno sie zwracać uwagę na piosenki i muzykę niż na grę aktorską :D
mam taka nadzieję ze szybko przyswoję wszystkie wiadomości i potrzebne umiejętności :D
Claris - 2009-04-15 20:34
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11899563)
nie.....:nie: ale tż powiedział że po powrocie z maso ;) jedziemy w piątek, na tydzień, więc wypada jakoś za 2 tygodnie :D
Co to te "maso"? Nono bedziesz miała cacuszko z kruka, to Tz się wykosztuje, chyba że kupi coś mikroskopijnego:p: ja mam swój z tej stronki: http://www.f-j.pl/
Cytat:
Napisane przez lasoa
(Wiadomość 11900338)
piatek, sobota, niedziela - zawsze coś :D
a ja mam ptki na uczelni wolne:mur:
kurde zgubiłam gdzieś pilot od tv, nie mogę znaleźć, gdzie on jest noo...:mad:
Aelitka - 2009-04-15 20:37
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka
(Wiadomość 11900598)
mnie i TŻ'towi też sie podobał ze względu na muzykę ale my lubimy muzykę ABBY :-p mnie sie wydaje że to jest przecież film muzyczny czy jakoś tak czyli właśnie głównie powinno sie zwracać uwagę na piosenki i muzykę niż na grę aktorską :D
mam taka nadzieję ze szybko przyswoję wszystkie wiadomości i potrzebne umiejętności :D
no muzyka super jest;) tez glownie dlatego mnie zachwycil:D musical;) obejrzalabym raz jeszcze. tzn - 3 raz ;D
zdolna jestes to sobie dasz rade :D
---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------
Cytat:
Napisane przez Claris
(Wiadomość 11900732)
Co to te "maso"? Nono bedziesz miała cacuszko z kruka, to Tz się wykosztuje, chyba że kupi coś mikroskopijnego:p: ja mam swój z tej stronki: http://www.f-j.pl/
wspomnial cos o tym ze jakies takie male tylko byly (a fakt faktem jak sa ciut wieksze kamyczki to jednak ladniejszy pierscionek;) takie tycie mi sie nie podobaja), wiec mu powiedzialam ze jak chce wiekszy, to zeby szukal po "normalnych" jubilerach to u kruka i w aparcie sobie ladnie licza za marke :D zaakceptowal;) mam nadzieje ;P
a maso corto to jakaś dziura w południowym (?) tyrolu, włochy. kilka hoteli, jakies apartamenty i lodowiec :D
edit
bardzo ładne pierścionki na tej stronce. hmm. ale mu przecież nie podeśle linka :D już mi zapowiedział, że nie życzy sobie stosu linków do pierścionków! chociaż to nie będzie stos, tylko jeden link :D hihii
darenka0707 - 2009-04-15 20:42
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
A ja właśnie się wykapałam i czekam aż MÓJ wróci z pracy...Hmm:> Za 10 dni Ślubuje ale mam już stresa jak nie wiem co Pomozcie co mam robic zeby sie troszke odstresowac 10 dni ojejku jak malo czasu zostało!!!
Aelitka - 2009-04-15 20:46
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez darenka0707
(Wiadomość 11900932)
A ja właśnie się wykapałam i czekam aż MÓJ wróci z pracy...Hmm:> Za 10 dni Ślubuje ale mam już stresa jak nie wiem co Pomozcie co mam robic zeby sie troszke odstresowac 10 dni ojejku jak malo czasu zostało!!!
sekseksekseksekseksekseks ............. :D
Claris - 2009-04-15 20:49
Dot.: Zazdrośnic wydanie trzecie - poprawione ;) 3 odsłona wątku "Zazdroszczę zaręczo
Cytat:
Napisane przez Aelitka
(Wiadomość 11900764)
a maso corto to jakaś dziura w południowym (?) tyrolu, włochy. kilka hoteli, jakies apartamenty i lodowiec :D
Wow:eek: I wy tam jedziecie? tak rekreacyjnie? Zazdraszczam:o Ja jadę tylko w sb. na wycieczkę z mojej pracy z bratem i TZtem do Czech na przełęcz macochy, a i tak mam wyrzuty, bo przyszły tydzień mam na uczelni koszmarny...
Cytat:
Napisane przez darenka0707
(Wiadomość 11900932)
A ja właśnie się wykapałam i czekam aż MÓJ wróci z pracy...Hmm:> Za 10 dni Ślubuje ale mam już stresa jak nie wiem co Pomozcie co mam robic zeby sie troszke odstresowac 10 dni ojejku jak malo czasu zostało!!
:confused: Udanego ślubu:p:
Nie ma dzisiaj you can dance, pewnie bo żałoba narodowa ["]. najfajniejsza pewno zawiedziona:ehem:
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plkedaro.keep.pl
Strona 37 z 43 • Znaleziono 9349 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
|
|
|
 |
Menu |
|
|
|
|
|